Komentarze (66)

Bułki z ziemniakami

Pyszne, długo utrzymujące świeżość bułeczki, o chrupiącej skórce i mięciutkim miąższu. Doskonałe z sałatkami, mięsami (można do nich dodać 1 łyżkę posiekanego koperku) lub jako nasze codzienne kanapki na śniadanie. Polecam!

Składniki na 20 bułek:

  • 550 g mąki pszennej chlebowej
  • 1 łyżeczka soli
  • 55 g masła, roztopionego
  • 175 g ugotowanych, rozgniecionych ziemniaków (w temperaturze pokojowej)
  • 3 łyżeczki suchych drożdży (około 10 g) lub 20 g świeżych drożdży
  • 2 łyżeczki cukru
  • 1 jajko, roztrzepane
  • 125 ml letniego mleka
  • 150 ml letniej wody

Mąkę pszenną wymieszać z suchymi drożdżami (ze świeżymi najpierw zrobić rozczyn). Dodać resztę składników i wyrobić ciasto, odpowiednio długo, by było miękkie i elastyczne. Umieścić w większej misce, przykryć folią spożywczą i pozostawić w lodówce na całą noc – 12 godzin. Ciasto powinno podwoić objętość i urosnąć do brzegów miski.

Po tym czasie wyjąć ciasto na powierzchnię oprószoną mąką i krótko wyrobić. Ogrzać do temperatury pokojowej.

Ciasto wyjąć na powierzchnię oprószoną mąką i podzielić na 20 równych części, z których uformować bułeczki. Kłaść je na blaszce wyłożonej papierem do pieczenia, w wiekszych lub mniejszych odstępach (wtedy się zetkną podczas pieczenia). Przykryć ręczniczkiem kuchennym i pozostawić w cieple, na 30 minut do podwojenia objętości.

Piec około 15 minut w temperaturze 220ºC. Wyjąć, wystudzić na kratce.

Metoda dla maszynistów:

Wszystkie składniki na ciasto umieścić w maszynie do chleba w kolejności: płynne, sypkie, na końcu suche drożdże. Nastawić program do wyrabiania i wyrastania ciasta 'dough' (około 1,5 h), po czym ciasto wyjąć, krótko wyrobić i dalej postępować według powyższego przepisu.

Smacznego :-).

Bułki z ziemniakami

Przepis pochodzi z rosyjskiej strony (Julio! dziękuję bardzo za tłumaczenie:), podrasowany w oparciu o 'The big book of bread' Anne Sheasby.

Przeglądaj wpisy po składnikach:
Dziękuję za zamieszczenie komentarza.

Wszystkie komentarze czytam, choć niestety, nie dam rady na wszystkie odpowiedzieć. Zanim zamieścisz pytanie upewnij się czy nikt nie zadał podobnego (ułatwi Ci to wyszukiwarka zamieszczona w komentarzach). Komentarze z linkami mogą nie zostać opublikowane.

Autorka bloga

Opublikowano 66 komentarzy
Szukaj w komentarzach:

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *


Dopuszczalny format: JPG, PNG, GIF. Maksymalny rozmiar pliku: 2 MB.

  1. Bez mąki pszennej chlebowej równie smaczne. Mieszanka pszennej z pełnego przemiału, pszennej razowej i żytniej. Mleka więcej niż wody. Puszyste, delikatne i treściwe. 🙂

  2. Witam,
    Mam pytanie: czy coś się stanie, jeśli ciasto na bułeczki będzie wyrastało w lodówce dłużej niż te dwanaście godzin?

      1. Dziękuję za odpowiedź :). W takim razie muszę spróbować z wyrastaniem w temperaturze pokojowej, bo chyba nie uda mi się tak wymierzyć czasu :p.

  3. Dzień dobry!

    Czy jest możliwe pominięcie produktów mlecznych w przepisie? Podejrzewam, że masło mogę zastąpić olejem, ale mleko? Chciałbym zrozumieć jaką role pełni mleko w wypiekach tego typu, jak wpłynie na wypiek zamiana mleka na wodę?

    1. Można zamienić na inne produkty, nie można pominąć, zmieni się konsystencja ciasta. Produkty mleczne są źródłem laktozy, czyli mleko od wody jest po prostu… słodsze :). Jeśli chodzi o alergię na mleko, można użyć produktów roślinnych, na pewno lepiej dla smaku niż zastąpić wodą. 
      pozdrawiam

      1. Dziękuję za odpowiedź! Tak, chodzi o alergie na produkty mleczne :C. Zrobiłem wczoraj to ciasto, fatalnie się wyrabiało, bardzo klejące, dodawanie mąki nie dawało efektów, niemożliwym było wyrobienie go "na gładko". Zastosowałem zamiast mleka wodę (następnym razem dam "mleko" roślinne). Mimo problemów postanowiłem dać mu szansę. Dzisiaj rano upiekłem bułki, zaskakująco smaczne mimo takiej dziwnej konsystencji! Czym to mogło być spowodowane? Zły rodzaj ziemniaka (jak sugeruje @EwaN, za mało skrobi?) Czy może mąka typ 650 nie nadaje się do tego typu wypieków.

        1. Nie dodajemy więcej mąki niż w przepisie. Drożdżowe często się klei podczas wyrabiania, to normalne. Jeśli bardzo to przeszkadza można wyrabiać mikserem ;-). Może też ziemniaki były za mało 'mączyste'. 

  4. Cudownie rozkoszne bułeczki:) Chrupiące a w środku mięciutkie i wilgotne. Jedne z lepszych jakie jadłam.
    Jako fanka wszelki ziaren posypałam je przed pieczeniem makiem i słonecznikiem. Wyszły wspaniałe!! Bardzo dziękuję za przepis Pani Dorotko. Pozdrawiam:)

  5. czego glupi nie doczyta to sam sobie dopowie 🙂 zaczelam produkcje a tu widze, ze ciasto ma lezakowac cala noc. oops.
    zrobilam bez lezakowania, zamiast ziemniakow uzylam batatow.
    buleczki wyszly bardzo przednie.

      1. dzieks, zasluga przepisu 🙂
        ostatnio bardziej sie odwazam na modyfikacje. jak sie nie ma co sie lubi to sie lubi co sie ma 🙂
        a z buleczek zrobilam wczoraj hamburgery. swietnie sie do tego nadaja bo trzymaja sie do konca. bowiem czasem bulki namakaja od dodatkow i pod koniec konsumpcji troche sie rozpadaja.

  6. Nie wyszły 🙁 ciasto nie wyrosło ani w lodówce (trzymałam 16h) ani w ciepłym (trzymałam 2h) może kiedyś zrobię kolejne podejście

  7. Robie je juz jakiś czas, zawsze wychodziły mi idealnie Dzisiaj? 🙁 jestem załamana. Pierwszy raz nawet nie drgnęły i ciasto nie urosnło i nie wiem dlaczego .

  8. Długo się przymierzałam do upieczenia tych bułeczek. Ominełam wyrastanie w lodówce, po wyrobieniu ciasto zostawiłam w temperaturze pokojowej. Po godzinie podwoiło objętość i wyszły wspaniałe, bardzo smaczne bułeczki.

    1. Mam tak samo !-są przepisy ,które muszę wypróbować natychmiast ,a inne podglądam i odkładam na później. 🙂 Malinka uwielbiam oglądać Twoje zdjęcia jest w nich taka dbałość o szczegóły -jak dziś, biała serwetka z mereżką i te równiutkie bułeczki ,cudne !!!!!

  9. Dzień dobry, bułeczki bardzo smakowały dzieciom z dżemem jabłkowym – tak więc ślicznie dziękuję za przepis.
    Mi natomiast marzą się bułki mazurskie, tęsknię za ich smakiem. Które z bułeczek podanych na blogu będą mniej puchate, takie właśnie bardziej bułkowe. Niestety nie znalazłam nigdzie przepisu na bułki mazurskie, a może po prostu one inaczej się nazywają. Będę wdzięczna za podpowiedź, pozdrawiam serdecznie

  10. Witam serdecznie,
    Dorotko które bułeczki można uformowac i gotowe włożyć do
    Lodówki na noc na drugie wyrastanie? Z góry dziękuje za odpowiedz,

      1. Czy ewentualnie jakies 18-20h w lodowce to juz przesada? chcialabym wstawic uformowane bulki do lodowki kolo poludnia i piec je nastepnego dnia rano.

  11. Rewelacyjna puszystość /przez długie wyrastanie/ pyszny smak. Doskonałe do dżemiku i miodu,….Piekę chleb z puree ziemniaczanym /chleb kielecki/ale bułeczki smaczniejsze.

  12. Ogłosiłam w mym domu bułeczkowy tydzień. Te bułeczki były wyznaczone na dzień 4. Pyszne, miękkie, z chrupiącą skórką. Ominęłam wyrastanie w lodówce, zostawiłam je w temperaturze pokojowej i wyszły idealnie!

  13. Witam
    A czy w tych buleczkach mozna nie wkładać ich na wyrastanie do lodówki tylko pozostawić w temp pokojowej do podwojenia objętości?
    Nie ukrywam, ze liczę na szybka odpowiedz (kolacja ;))
    Pozdrawiam 🙂

  14. Te robiłam jako trzecie… i jak wyrabiałam ciasto to było strasznie rzadkie -może to ze względu na ziemniaki były dość rzadkie tzn. miały mało skrobi… później przy formowaniu strasznie się lepiło ciasto myślałam że to będzie jakaś porażka ale są przepyszne 🙂

  15. Dorotko napisz proszę jak formujesz te bułeczki, ja wałkowałam i wycinałam ze szklanki. Udały się, były przepyszne. Ale chciałabym żeby moje były takie krąglutkie i zgrabniutkie jak Twoje. Ciasto już rosnie 🙂 Pozdrawiam.

    1. Ja buleczki formuje w dloni. Odrywam kawalki ciasta, splaszczam na dloni, nastepnie od brzegow zaginam je ku srodkowi na ksztalt kulki, łączę. Odwracam na blaszkę, laczeniem do blaszki.

  16. Bardzo fajny przepis na wykorzystanie kilku niedojedzonych ziemniakow. Ciasto zrobilam wczoraj wieczorem (chyba dodalam za duzo ziemniakow – nie mam wagi – wiec dodalam wiecej maki, bo wydawalo sie za zadkie) Roslo w lodowce jak szalone, wiec troche spanikowalam i jeszcze raz je zagniotlam tuz przed pojsciem spac. Rano (czyli po ok. 8 godz) wyjelam z lodówki, jeszcze raz zagniotlam na ok. godz i uformowalam buleczki. Po calym dniu sa nadal swiezutkie. Polecam! A ziemniakow w ogole nie moge wyczuc!

  17. W lokalnej piekarni kupujemy chleb "z płatkami ziemniaczanymi" – smaczny, zachowuje długo świeżość…także znajdując ten przepis na bułeczki z dodatkiem ziemniaków, nie mogłam go nie wypróbować 🙂
    Jednak bułeczki robiłam "po swojemu" (podbudowana jednym z wcześniejszych komentarzy, że i w ten sposób się udadzą), omijając etap lodówkowy i w nieco innej kolejności mieszając składniki…bułeczki wyszły miękkie i lekko wilgotne w środku, z delikatną chrupiąca skórką, bardzo smaczne 🙂

  18. I mi do nich cebulka podpasowała, dałam prażoną Kamisa, ale dość słabo ją czuć, więc następnym razem będzie z patelni i duuuużo więcej:) Dobry przepis do urozmaicania za każdym razem innymi dodatkami – cebulką, oliwkami, suszonymi pomidorami, może pesto… Na pewno będę je piec regularnie, bo to najlepsze bułki jakie do tej pory upiekłam! Konsystencja zachwycająca! Smakowita skórka a w środku mięciutki wilgotny puch!

  19. Pychota! Zrobiłam te bułki i wyszły super,po wyjęciu z lodówki dodałam do ciasta jeszcze zimną podsmażoną cebulkę.Wyszły świetne, z masełkiem, do zupy ogórkowej…

  20. Witam wszystkich
    Dzisiaj trafiłem na ten blog i zacząłem testować twoje przepisy.Narazie zrobiłem bułki z ziemniakami oraz ślimaczki kokosowe.Oba przepisy okey bułeczki śliczne i pyszne.
    Co to tego przepisu jestem niecierpliwy więc zrobiłem troszeczkę inaczej po swojemu poprostu:)Bułki w niecałe 3 godzinki gotowe.Z tych proporcji ciasta już po wyrośnięciu wyszło ponad 1,2 kg.Moje ciasto rośnie zawsze minimum 2 razy ( raz całe raz podzielone na kesy).
    Bułki wyglądają jak maślane podobnie miękkie ( jak nie bardziej) w smaku ziemniaki ledwo wyczuwalne ( jak wiesz że są to się ich dopatrzysz a jak nie to wątpię żeby ktoś je wyczuł ).

  21. Super smaczne: pulchne w środku i z przypieczoną skórką. Piekłam w termoobiegu 30 min. w 180 stopniach. Ciasto też rosło szybko, po ok.3 godzinach było bardzo wyrośnięte, kolejne etapy też przyspieszyłam, po ok.6 godzinach przepyszne bułeczki zjedliśmy na kolację. Polecam!!!

  22. Zrobilam juz ciasto,ale bedzie musialo poczekac w lodowce dluzej niz zalecany przez Ciebie czas.Czy moze to im zaszkodzic?

  23. Dzisiaj rano upiekłam te bułeczki, ziemniaków wzięłam na oko, też bardzo szybko wczoraj ciasto zaczęło rosnąć w lodówce ale zostawiłam je w spokoju. No i efekt: super mięciutkie, z przyrumienioną skórką, ja jedynie wolę trochę większe bułeczki i następnym razem zrobię 16. Przepis zdecydowanie do powtórzenia. Pozdrawiam Dorotko!

  24. Nie jestem pewna w 100 procentach, ale według mnie możesz włożyć uformowane na noc do lodówki.
    pozdrawiam 🙂

  25. Mam jeszcze jedno pytanie. Z ziemniakami juz sobie poradziłam – znalazłam w necie, że jedna łyżka gniecionych ziemniaków to 25g, więc dałam 7łyżek. Mam nadzieję, że dobra ilość wyszła. Ciasto zagniotłam wczoraj w nocy (ok. 1) i teraz grzecznie siedzi w lodówce. Jak wrócę o 17 to zagniotę je znowu i potrzymam zalecane 3h w cieple. Czy po tym jak uformuję bułeczki mogę je znowu na całą noc do lodówki dać, żeby tam wyrosły i rano piec, czy za długo będzie dla ciasta i powinnam je upiec dziś wieczorem?
    Będę wdzięczna za odpowiedź.

  26. Chciałabym upiec te bułeczki, ale niestety nie mam wagi i nie wiem ile to będzie 175g ugotowanych ziemniaków. tych rozgniecionych to tak szklanka wyjdzie czy mniej? Mógłby mi ktoś podpowiedzieć jak odmierzyć te 175g ziemniaków bez wagi?
    Pozdrawiam!

  27. nie wiem jak to się stało, ale robiłam wszystko według przepisu, wsadziłam miskę z ciastem do lodówki i po trzech godzinach już się nie mieściło (potroiło objętość) zagniotłam ponownie i wstawiłam do lodówki ale znów szybko wyrosło. upiekłam je i wyszły pyszne, ale nie wiem czemu tak szybko wyrosły.

  28. Pół godziny temu wyjęłam je z piekarnika i już nie ma 1/3 😀 Bułeczki są przepyszne, robiłam dokładnie według przepisu, bo nie mam doświadczenia w wytrawnych wypiekach – wyszły idealnie.
    Dziękuję 🙂

  29. Pięknie wyglądają:-) też niedawno piekłam bułki z ziemniakami. Ja korzystałam z przepisu Agusi z forum Cincin na bułki pszenno – ziemniaczane. Jeśli nie robiłaś to polecam:-)