Komentarze (173)

Chałwowe ciasteczka

Najsmaczniejsze ciastka o smaku chałwy! Smakują idealnie – są mniej słodkie od prawdziwej chałwy, mają piaskową, kruchą strukturę. Nawet surowe ciasto jest tak smaczne, że ciężko się powstrzymać przed wyjadaniem z miski ;-).

Przepis izraelski, nadesłany przez Ewelinę, dziękuję :-).

Składniki na około 60 ciastek:

  • 1 szklanka tahini (pasty sezamowej)*
  • 3 szklanki mąki pszennej
  • 2 łyżeczki proszku do pieczenia
  • 1 szklanka cukru pudru
  • 200 g masła, w temperaturze pokojowej
  • opcjonalnie: ziarna sezamu do dekoracji

Wszystkie składniki włożyć do malaksera i zmiksować. Można również wyrobić ręcznie lub mikserem.

Z ciasta formować kulki wielkości niedużego orzecha włoskiego, układać na blaszce (wyłożonej matą teflonową lub papierem do pieczenia), lekko spłaszczać dłonią. Uwaga: jeśli ciasto będzie zbyt suche można dodać 2 łyżki wody (ja tak zrobiłam). Ciasteczka oprószyć delikatnie sezamem, przyklepać.

Piec w temperaturze 180°C przez około 13 – 15 minut. Po upieczeniu pozostawić chwilę na blaszce (będą dość miękkie), następnie przenieść na kratkę do całkowitego wystudzenia.

* Tahini

Jest to pasta na bazie nasion sezamu. Można ją kupić w specjalistycznych sklepach (np. w sklepie arabskim), lecz łatwo przygotować ją samemu, w domu.

Składniki na około 2 szklanki tahini:

  • 4 szklanki ziaren sezamu
  • 2/3 szklanki oleju rzepakowego lub słonecznikowego

Sezam wysypać na suchą dużą blaszkę i włożyć do piekarnika rozgrzanego do 200ºC na około 10 minut. W trakcie można sezam zamieszać. Powinien się lekko zarumienić, nie może zbrązowieć ani się przypalić. Wyjąć, odstawić do ostudzenia (sezam można również uprażyć na suchej patelni).

Po tym czasie sezam zmiksować z olejem za pomocą malaksera lub blendera na gładką masę (zajmie to kilkanaście minut). W masie nie powinno być widocznych ziaren sezamu.

Tahini można przechowywać w zakręconym słoiku, w lodówce, do 2 miesięcy.

Smacznego :-).

Chałwowe ciasteczka

Przeglądaj wpisy po składnikach:
Dziękuję za zamieszczenie komentarza.

Wszystkie komentarze czytam, choć niestety, nie dam rady na wszystkie odpowiedzieć. Zanim zamieścisz pytanie upewnij się czy nikt nie zadał podobnego (ułatwi Ci to wyszukiwarka zamieszczona w komentarzach). Komentarze z linkami mogą nie zostać opublikowane.

Autorka bloga

Opublikowano 173 komentarzy
Szukaj w komentarzach:
  1. Proszę o informację , czy te ciasteczka wyjdą równie pyszne z tahini z kakao , bo właśnie córka kupiła mi zamiast zwykłego to z kakao 🙁

  2. Jezeli dobrze pamietam to na blogu byl przepis na ciasteczka pelnoziarniste z tahini (z wzorkiem robionym widelcem). Czy ten przepis zostal usuniety? To byly super ciasteczka!

  3. Upieczone z oryginalnej chałwy, kupionej poza Polską. Ciasto uformowane w rulon i schłodzone w lodówce, następnie pokrojone w plasterki ciasteczkowe. Do połowy dodatek kawy zbożowej. Świetnie smakują i super chrupiące.

  4. Witam, chciałabym się dowiedzieć czy z tej masy wyjdzie mi kruchy spód np. do sernika. Proszę o szybką odpowiedź

  5. Witam, chciałabym się poradzić czy z tej masy wyjdzie mi kruchy spód np. do sernika, bardzo proszę o szybką odpowiedź

  6. Witam, mam około pół kilograma chałwy. Nie jest zachwycająca więc chciała bym ją wykorzystać np. do ciasteczek. Czy mogę i jak zastąpić tachini chałwą ?

  7. Jak dużo wyjdzie Tahini z tego przepisu? Zastanawiam się czy robiąc podwójną porcję ciastek powinnam zrobić pastę również w większej ilości.

  8. Ciasteczka wyszły pyszne. Zrobiłam z połowy składników i nawet nie dodawałam wody. Bardzo fajne dla rodzica, który chce robić ciasteczka z dzieckiem. Ale mam pytanie-mi wyszła jedna blacha ciastek ale jakbym robiła z całości składników to czy piec obie blachy razem czy jedna po drugiej?

        1. Ciasteczka mogą być gotowe szybciej, ale o tak trzeba sprawdzać, ponieważ każdy piekarnik piecze trochę inaczej.

  9. Fanką chałwy zostałam dopiero wtedy, gdy zrobiłam chałwę z przepisu MW. I od tego czasu, wszystko co chałwowe musi być przeze mnie upieczone. Ciastka są przepyszne. Absolutnie przepyszne. Oprócz chalwowych piekę dzisiaj też slonecznikowe z ostatniej książki Doroty. I to jest dopiero obłęd…

  10. Zrobiłam domową tahini, ciasteczka ładnie wyszły, może trochę blade, ale to przez piekarnik. Natomiast jest taki delikatnie ziemisty? posmak. Nie wiem czy one takie po prostu są, czy to wina sezamu, którego użyłam. Mnie smakują, ale mama kręci nosem 😉 Czy wam też się to zdarzyło? Muszę spróbować również z kupną pastą.

    1. Ziemisty posmak sezamu może wskazywać na to że jest spleśniały, czego często nie widać ale za to czuć. Lepiej sobie chyba odpuścić jedzenie takich ciastek.

  11. Podpowie mi ktoś czy robiąc tahini olej mogę zastąpić masłem klarowanym i zrobić z niej chałwę? Uda się taka podmiana? 🙂

    1. Ja robię tahini bez oleju czy masła ,wychodzi pyszne:) Używam do wyrobu młynka do kawy i mielę z krótkimi przerwami,żeby się sezam nie rozgrzał za bardzo.

  12. Robione już trzy razy, za każdym razem rewelacja. Ostatnim razem chyba tahini mi trochę wyschło (nie było świeżo przygotowane przed pieczeniem – leżało jednak w lodówce, może nie do końca szczelnie jednak zapakowane) i ciasto było bardzo bardzo suche – tak że nie dało się za nic ulepić kuleczki – rozpadało się momentalnie. Jedno jajko przemycone cichaczem do przepisu załatwiło sprawę, różnicy nie czuć.

  13. W końcu mogłam wykonać w pełni zgodnie z przepisem tzn. z tahini, wcześniej próbowałam z chałwą 🙂 Jeszcze lepsza konsystencja, pyyyycha!

  14. Są cudowne! Lithien, dziękuję za pomysł z pomarańczą- dodałam skórki pomarańczowej i jestem zachwycona tym połączeniem smakowym 🙂 Ilość włożonej pracy jest niesamowicie mała w stosunku do efektu końcowego 😉

  15. Ciasteczka są bardzo smaczne.
    Zrobiłam z pomarańczowej pasty tahini i taką polecam tym, którzy wolą czymś "przełamać" smak chałwy.
    Zdecydowanie uważam, że należy dodać 2-4 łyżki wody, bo ciasto jest naprawdę kruche i sypkie. Niemniej, niezwykle szybko się je robi i smak jest bardzo przyjemny. Polecam 🙂

  16. Moje ulubione ciastka 🙂 Piekę je już 4 raz, 2x z tahini kupnym, 2x z domowym – za każdym razem wychodzą idealnie!
    Oto dowód 🙂

  17. Witam. Czy po wystudzeniu sezamu mozna go przepuscic przez maszynke, tak jak np mieli sie mak? Czy koniecznie trzeba blenderem?
    Dziekuje za odp. Pozdrawiam

    1. No nie bardzo, żeby wyszła pasta o dobrej konsystencji trzeba mielić sezam dość długo (chyba, że się posiada urządzenie wysokoobrotowe) żeby puścił tłuszcz i zrobiła się z niego płynna masa. Nie chodzi o to żeby zmielić sezam i zmieszać go z olejem, olej ma tylko pomóc, nawet nie trzeba go użyć.

  18. Bardzo smaczne ciastka! upiekłam je dziś z 1/2 porcji, trzymając się ściśle przepisu, poza jednym wyjątkiem. Córka ma uczulenie na białko mleka krowiego, więc masło zastąpiłam bezmleczną margaryną. Proste i szybkie w wykonaniu. Następnym razem chyba dodam ociupinkę ekstraktu waniliowego domowej roboty… i myślę nad wersja z masłem orzechowym zamiast tahini… 🙂 polecam!

  19. Są pyszne, ale musiałam dodać sporo tahini i alkoholu 😉 bo ciasto się mocno kruszyło.
    Ile można przechowywać otwarte tahini? Zostało mi trochę, wstawiłam do lodówki i nie wiem ile wytrzyma

  20. witam ostatnio w sklepie spożywczym kupiłem pastę tahini. Mam co do niej obawy – jest bardzo płynna, zapach przypomina farbę akrylową a w smaku jest okropna, czy tak powinno być? Dziękuję za odp. 😉

    1. Płynna, niedobra w smaku – zgadza się. Zapach może odrobinę inny ;-). W wypiekach, z cukrem, jest całkiem inna, smakuje jak chałwa, nie martw się :-).

    1. Pszennej razowej? Tak, ale dodałabym jej trochę mniej, by ciastka nie były zbyt suche i by się nie kruszyły.

  21. nie miałam pomysłu na sezam, więc zrobiłam tahini.. tahini wykorzystałam do tych ciasteczek.. musiałam je trzymać prawie dwa razy dłużej w piekarniku bo były niemiłosiernie blade.. ale całkiem smaczne 🙂

  22. Juz drugi rok je pieke-sa bb smaczne. Osobiscie daje 125 gr masla. Przed posypaniem sezamem smaruje surowe ciastka pedzelkiem zamoczonym w bialku-sezam sie lepiej trzyma.B czesto korzystam z przepisow na Pani blogu. Gratuluje pomyslow i inwencji tworczej.
    Serdecznie pozdrawiam

  23. jakie ciastka można przechowywać min. około 3 tygodnie? szukam przepisu, żeby móc dać ciasteczka w prezencie na święta

  24. Niewiarygodnie pyszne!!! Faktycznie piaskowe. Trzeba trzymać w szczelnym pudełku żeby nie nabierały wilgoci. Dla mnie rewelacja.

  25. Jakiś czas temu zrobiłam domowe tahini i leży, myślałam aby zrobić ciastka, obawiałam się, że nie wyjdą, ale teraz zabieram się do dzieła. Cudnie się prezentują.

  26. Nie miałam pasty sezamowej, więc zamiast niej dodałam 300 g roztopionej chałwy i pominęłam cukier, a resztę wykonałam według przepisu. Ciasteczka pyszne, o wyraźnym smaku chałwy. Ciasto miało dobrą konsystencję. Do części dodałam pokrojone kawałki czekolady. Pyyycha!

  27. Po wczorajszym plesniaku dzisiaj przyszla kolej na chalwowe ciasteczka – wyszly bardzo smaczne ale zbyt kruche jak dla mnie – moze warto zmiejszyc ilosc maki? Poza tym sie nie zarumienily – nie wiem dlaczego – balam sie je trzymac dluzej w piekarniku zeby nie wyschly za bardzo – ale mimo wszystko sa bardzo smaczne!
    Przy okazji – mieszkam na Cyprze a tutaj tahini to bardzo popularny produkt i ja z niego robie herbatniczki z platkami owsianymi – polecam:

    100 gr tahini
    120 gr miodu
    120 gr platkow owsianych (lub muesli)
    jak kto lubi mozna dodac wiorki czekoladowe, drobno posiekane suszone lub kandyzowane owoce)

    wszystko wyrobic na mase a dalej jak z ciasteczkami Dorotki – piec nie wiecej niz 15 min – powinny byc wciaz "mokre" przy wyjeciu z piekarnika. Zostawic na blasze do calkowitego ostudzenia. Smacznego!

  28. upieklam choc z taka niepewnoscia bo pasta w sloiku okazala sie intensywnie gorzka!! ale na szczescie po upieczeniu gorycz znikla i ciasteczka wyszly przepyszne, intensywnie chalwowe. ja dodalam troche wiecej cukru bo po posmakowaniu masy na surowo jeszcze zbyt wyraznie dominowala gorycz a piec pieklam nieco dluzej bo ok 20 minut. ale ciasteczka pyszne i napewno upieke nie raz bo robi sie je bardzo szybko a efekt powalajacy 🙂

  29. Wyśmienite ciastka!!! Zrobiłam je 2 razy, raz z kupionego tahini raz z samoróbki. Z domowego tahini są bardziej kruche, nie mogłam ściągnąć ich z blaszki bo się łamały:) aaaa… i dodałam łyżkę gęstego ajerkoniaku takiego z firmy Bools bo nie mogłam wyrobić ciasta i były pop prostu GENIALNE!!!

  30. Dzis upiekłam ciasteczka chałwowe są tak kruche i pyszne, ze brak mi słów. Zrobiłam też cynamonowe gwiazdki. czekają juz tylko na kąpiel w czekoladzie…ale to bliżej Świąt. Bardzo dziekuję za świąteczne, pyszne inspiracje.

  31. Wspaniałe ciasteczka wyszły. Po nieudanych sezamkach została mi masa sezamowo-cukrowa, którą zmiksowałam z olejem i do ciastek już cukru pudru nie dawałam. Niebo w gębie:)

  32. Ciasteczka rewelacja-szybko,smacznie i zauroczyły nas swoim niepowtarzalnym smakiem!
    Dzięki za fajny przepis,bo w ogóle to mało jest w necie przepisów z wykorzystaniem pasty
    sezamowej-szukałam!

  33. Pozycja obowiązkowa dla miłośników chałwy! Są przepyszne, łatwiutkie w wykonaniu, dobrze smakują po kilku dniach przechowywania. Najlepsze są takie niezbyt przypieczone, ściągać z blachy można, kiedy wystygną i lekko stwardnieją- ja nie studziłam na kratce.

  34. ja chyba miałam jakąs wyjątkowo gęstą paste, bo nie dodałam całej mąki, a jedynie 2 szklanki. ale i tak są pyszne, i na tyle słodkie ze jedno dziennie zupełnie mi wystarcza 🙂

  35. Ciasteczka wyszły pyszne .Wszystkim smakowały ,spodobało im się to ,że nie są tak słodkie jak prawdziwa chałwa .Bardzo dziękuję .

  36. Te ,maślane i jeszcze świąteczne imbirowe mam zamiar upiec na przyjęcie na pożegnanie lata .Mam nadzieję ,że mi wyjdą ,nie chcę otruć nikogo z gości ,więc się postaram .

  37. Są przepyszne! Bardzo chałwowe, ale nienachalnie słodkie! A tahini ma nieprzyzwoicie dobry smak, kiedy się po troszku wyjada ją łyżeczką.

  38. ciastka są bardzo dobre najlepsze lekko przypieczone, takie blade po wyciągnięciu z piekarnika są miękkie ale po 5 min. twardnieją. Mocno chałwowe szczególnie na drugi dzień według mnie wtedy są lepsze

  39. Fantastyczny przepis! Ciasta wystarczyło akurat na 59 ciasteczek, pewnie byłoby tego więcej ale sporą część zżarłam na surowo. 🙂 Zdecydowanie dodaję do ulubionych, dziękuję i pozdrawiam. 🙂

  40. Zrobila mte ciasteczka dodajac pol kostki masla! I dolewajac ciepla wode z czajnika " na oko" w dosc sporej ilosci! Ciasteczka sa pyszne i na prwno sie udadza, a z miksowaniem i formowaniem nie ma problemu,czatem polecam taka modyfikacje przepisu…ulatwi o na prace, a ciasteczka wyjda na pewno!

  41. Fenomenalne. Zrobiłam podwójną porcję. Co prawda tahini być może za krótko miksowałam i zamiast cukru pudru dodałam zwykłego, ale są naprawdę wspaniałe.
    Polecam każdemu miłośnikowi chałwy.

  42. Ciastka są przepyszne, mało słodkie, kruche, o intensywnym smaku chałwy 🙂 wyrabiając ciasto musiała dodać większą ilość wody niż wskazane 2 łyżki, a i tak było piekielnie nieprzyjemne w wyrabianiu…smak za to – doskonały 😛

  43. Jeżeli macie problem z dużą ilością chałwy, można ją wykorzystać do mufinek chałwowych. Przepraszam, że reklamuję ciastka z innego blogu, ale dla wielbicielek chałwy każda propozycja wypieku jest ważna. Mufinki piekę bardzo często, a rodzina zawsze siedzi przy piekarniku i czeka kiedy je wyjmę. Nie potrafią się nawet poczekać jak wystygną. Polecam.

  44. Sa przepyszne! Zrobilam z polowy porcji i byl to blad! A tahini zawsze mam w domu, uzywam do zupy pomidorowej z White Plate. Teraz bede jeszcze uzywac do ciasteczek 🙂

  45. A ja wykorzystałam tu chałwę. Tak jak Pani pisała wcześniej, roztopiłam ją z łyżką masła. Do całości dodałam połowę cukru.
    Bardzo smaczne!

  46. Ciasteczka właśnie upiekłam. Po pierwszej turze pozwoliłam sobie nieco zmodyfikować przepis, a w zasadzie urozmaicić. Otóż dodałam do ciasta posiekaną gorzką czekoladę. Jak dla mnie – rewelacja! Chociaż bez, też smakują znakomicie. Pozdrawiam.

  47. Suuuuuuuuuper, rzeczywiscie nie za slodkie, piaskowo-kruche, mocno sezamowe.
    Poniewaz tu na forum czesc modyfikantow przepisowych sie przechwala, robie to i ja : dodalam troche sezamu do ciasta, zamiast je posypywac, i baaaaardzo ok. wyszly, w kruchutkiej strukturze ciasteczek ziarenka sezamu sa mila niespodzianka, tak lekko chrupia w tej calej chalwowej kruchosci.
    Dzieki Twoim przepisom nie boje sie pieczenia ,dzis robie druga porcje , jeszcze raz pozdrawiam.
    kasia75

  48. aaaaaa jest 12 w nocy a ja zajadam ciastka! ale wyjęłam z pieca i nie mogłam się oprzeć:) Dałam fruktozę zamiast cukru (raczej wszędzie zamieniam cukier na fruktozę) i mniej niż w przepisie i wyszły mało słodkie ale pysznie sezamowe! Na jutro na drugie śniadanie do szkoły idealne:) A pastę sezamową, która mi została użyłam do humusy i mam na kanapki na pierwsze śniadanie:) Chleb właśnie upiekłam z "mojego" ulubionego przepisu z Pani bloga:D Pozdrawiam Aga.

  49. Fakt, że przepis został opublikowany w moje imieniny sprawił, że postanowiłam zrobić je jako dodatek na przyjęcie imieninowe. Wszystkim bardzo smakowały. Do ciasna dodałam trochę całych ziaren czarnego sezamu, bo akurat miałam. Dało to ciekawy efekt. Nie wiedziałam, że aż tak rosną i na pierwszej blaszce były w związku z tym raczej kwadratowe, niż okrągłe. Pyszne. Rok temu na imieniny zrobiłam sernik chałwowy, ale z polewą czekoladową, bo nieuważnie przeczytałam przepis i kupiłam za mało chałwy. Też był pyszny. A dzisiaj zobaczyłam ten przepis na lody… trochę pasty sezamowej z ciasteczek jeszcze mi zostało…

  50. Melduję, że ciasteczka wypróbowane — wersja z domową pastą sezamową. Ciasteczka smaczne, kruchutkie, rzeczywiście z posmakiem chałwy. Trochę się kiepsko lepią (dodawałam wody i było znacznie lepiej), ale do ogarnięcia, i po upieczeniu wyglądają całkiem milutko 🙂 Pani Dorotko, dziękuję 🙂 I pozdrawiam 🙂

  51. Zrobiłam – dla mnie, miłośnika chałwy – idealne 🙂
    Na pewno jeszcze będę wracać do tego przepisu.

    Dla osób, które chcą pozbyć się chałwy – proponuję z tego bloga sernik chałwowy. Pycha!

  52. Upiekłam – efekty tutaj 🙂 feniksowakuchnia.blox.pl/2012/01/Ciasteczka-chalwowe.html
    Przyznam szczerze, że ciasteczka sa dobre, ale nie zachwyciły mnie aż tak bardzo. Są inne, ciekawe 🙂

  53. Alice1984, sama nie wiem.. Oryginalna tahini jest w miarę gorzka, nie zjadłaby się dobrze na pieczywie, więc to jednak nie to samo. Na pewno musiałabyś pominąć miód w przepisie :).

  54. Mój mąż uwielbia chałwę a ja uwielbiam jak się zajada moimi wypiekami więc wczoraj zrobiłam te ciasteczka. Dzisiaj niewiele z nich zostało i cos czuję że będę jutro biegła po ziarna sezamu do sklepu. Z pastą poradziłam sobie dopiero za drugim podejściem ale było warto:) trzeba mieć dobry sprzęt, chciałam pójść na łatwiznę i mój mały mikser tak się nagrzał że pasta miała posmak spalenizny no i trzeba było jednak sięgnąć po "ciężki sprzęt":)

    1. Ja właśnie z taką zrobiłam, tylko dałam jedynie 2 łyżki cukru, bo to pasta z miodem. Mogłam chyba nawet go nie dawać. I zmniejszyłam ilość proszku do pieczenia ale wg mnie można go pominąć bo to po prostu kruche ciastka. Wyszły pyszne

  55. Witam
    Dzisiaj będąc w sklepie kupiłam pastę sezamową ale taką nokautimg3.pl/p-6f-9e-6f9e4d69cf61d09b6340918df4124bd1500x500/tahina-maslo-sezamowe-195g.jpg tu jest 195g. czyli nie ma całej szklanki… zapomniałam że tyle jest potrzebne..czy mogę dodać tylko te 195g czy będzie za mało…? Pozdrawiam i dziękuje za odpowiedź

  56. Tahini według mnie jest raczej nie do zrobienia w domu. Jest pastą z sezamu z wytłoczoną z nich oliwą-oliwą sezamową.Robienie samemu na bazie oleju słnecznikowego to nie to,ale to tylko moje skromne zdanie.Pozdrawiam.Na marginesie:jest bardzo dużo przepisów z zastosowaniem tahini.Dodaje się go do sosów zimnych-surówki,do dipów z bakłażana,do słodkich wypieków itp.

    1. Jeżeli ma się odpowiedni malakser i długo się rozdrabnia, olej się wydzieli i mamy pastę. Podobnie jak masło orzechowe.

  57. Zachecona powodzeniem sernika z chalwa, pognalam
    wczoraj po tahini do sklepu (w 29 tygodniu coazy, po 8 h pracy uznalam, ze robienie pasty wlasnorecznie nie wchodzi w rachube…), ale- niestety- mimo ze ciastka sa ladne, proste do wykonania i smakuja chalwowo, nie zostalam ich fanka:( ani maz, ani syn, niewdziecznicy:-D Ale skoro juz zawracam glowe, to napisze, ten blog jest dla mnie natchnieniem, wytchnieniem, inspiracja i och, brak slow! Gratulacje dla Autorki:-) X

  58. Trzeba uważać, by nie przypalić sezamu. Choć – warto to napisać – pasta tahini jest gorzka nawet i bez przypalenia. Spróbuj zrobić ciasteczka, nie powinno być źle 😉

    1. Dobrze, że znalazłam tego posta. Właśnie zrobiłam tahini i jest gorzkie jak … nie wiem, jak co…. i juz chciałam to wyrzucić. Ale wyglada na to , że ma być gorzkie. Myślałam, że może za długo prażyłam, ale ziarna były złote, nie były przypalone. Więc proszę tylko o potwierdzenie, że wyszło dobrze

  59. eh pisałam komentarz wczoraj i chyba go wcięło. Tak czy siak chciałam napisac, że uwielbiam takie arabskie klimaty, przerobiłam (i wpadłam po uszy) z sernikiem chałwowym.Pyszny!A te szklaneczki…te wstążeczki…az się chce wakacji!

  60. Dorotko, swietny pomysl na chalwowe ciasteczka. Wykorzystalam paczke chalwy (250g). Proporcje takie jak w przepisie tylko bez cukru (posypalam cukrem pudrem po upieczniu). Zamienilam wode na gesta smietane i dodatam jedno zoltko, ale nie wiem czy bylo to konieczne. Ciasteczka wyszly wspaniale – kruchutkie i pachnace sezamem. Zycze pomyslego 2012 roku.

  61. Dakota, prawdopodobnie konsystencja ciasta jest dobra do wyciskarki, ale nie ma to większego sensu. Ciastka dość mocno rosną, zwłaszcza w górę, więc jakikolwiek wzorek lub kształt zaniknie.

  62. Potwierdzam, że ciastka są pyszne i miękkie jak puszek. Robiłam z tego blogu: kulinarnie.blogspot.com/2007/10/ciasteczka-chawowe.html
    Kuleczki obtaczałam całe w sezamie więc nie były popękane po upieczeniu.

  63. ciasteczka zrobione(nie moglam sie oprzec,uwielbiam chalwe)sa pyyyszne niezbyt slodkie i mocno chalwowe jak dla mnie idealne.

  64. witam! mam pytanie : przed świętami, wypróbowując świąteczne (i nie tylko!) przepisy z Pani bloga, natknęłam się świetną stronę, na której można kupić rozmaite formy do ciasta, przyrządy do dekoracji ciast… Nie jestem w stanie sobie przypomnieć adresu, czy mogłaby mnie Pani wspomóc? Z góry bardzo dziękuję!

  65. Jea! Uwielbiam chałwę, ale jest dla mnie stanowczo za słodka, a dorzucenie jej do sernika uważam za profanację jednego i drugiego. Natomiast takie ciasteczka… Takie ciasteczka do mnie mówią i twierdzą, że są pyszne, a ja im wierzę 😀

  66. Oj jak dobrze,ze taki przepis zamiescilas na stronie! Akurat mam taka paste w lodowce i tak sie zastanawialam do czego by mogla mi jeszcze posluzyc? A tu niespodzianka 🙂 Dzieki wielkie 😉 Dorotko

  67. Ciasteczka warte grzechu 🙂 robiłam bardzo podobne, tylko zamiast sezamu dodałam chałwę i żółtka jaj-2 lub trzy sztuki. Wtedy mozna zrezygnować z cukru.

  68. tez myslalam ze bede mogla wykorzystac chałwe ktora kupilam i ktora uwielbiam…tylko sumienie nie pozwala jesc za duzo..wkoncu to bomba kaloryczna! 🙂 no i ogolnie jest syta 🙂 a poropo ktos pytal jak wykorzystac chalwe…wkrotce Wielkanoc to moze ten Twoj przepis… bede musiala sprobowac 🙂 ——> mojewypieki.blox.pl/tagi_b/3901/chalwa.html

  69. Dla mnie bomba! Uwielbiam takie arabskie klimaty, niedawno odkryłam Twój sernik z chałwą ( absolutnie genialny), a ta wstążeczka…i te szklaneczki…aż się chce wakacji 😉

  70. Idealny prezent dla mojej mamy. Uwielbia chałwę…
    Dorotko, zawsze kiedy myślę, że na Twoim blogu jest już wszystko Ty znów przechodzisz samą siebie i znajduję kolejne wspaniałe pomysły. I te zdjęcia… marzenie 🙂

  71. Jejku, wyglądają cudownie! Będę musiała zrobić dla mamy mojego chłopaka, absolutnie uwielbiającej chałwę. Tort chałwowy z Twojego bloga już ubóstwia, zobaczymy co z ciasteczkami 🙂

  72. Ciasteczka bardzo smacznie wyglądają. Pastę sezamową kupiłam w wymienionym sklepie (bardzo dobre zakupy, polecam) i zastanawiałam się do czego mogę jej użyć oprócz hommosu. A tu proszę – ciasteczka 🙂 Dzieciaki się ucieszą! Dziękuję za przepis.

  73. Do kom 2 – Dorotka w tagach ma chałwę – może tam coś dla siebie znajdziesz na 1 kg chałwy?

    Jak zobaczyłam tytuł – to tez myślałam, ze tu będzie chałwa potrzebna, a tu pasta… Widziałam ją w jakimś programie kulinarnym w tv a teraz u Ciebie, trzeba będzie zrobić do ciasteczek 🙂

  74. No nie wiem.. Może jakby chałwę roztopić w garnuszku i wymieszać z mąką i spulchniaczami? Nie próbowałam 😉

  75. Kurczę, a już myślałam, ze uda mi się do tych ciasteczek jakoś wykorzystać chałwę, rodzina mi kilogram przywiozła z Turcji i tak leży i jełczeje, bo ja zjem troszkę, ale generalnie to za słodkie…mąż nie lubi… a przepisy na słodycze chałwowe – no właśnie, nie zawierają chałwy albo się ją po prostu kruszy na wierzch. A może jednak, zamiast tahimi i cukru, dałoby się wykorzystać chałwę?

  76. Kurczę, a ja mam prawie 1kg chałwy i nie mam co z nią zrobić, myślałam, że tu się przyda..

    Tak czy inaczej ciacha będą robione przy pierwszej wolnej chwili 🙂