Komentarze (541)

Chleb_zmieniający_życie

Chleb, tak różny od każdego bochenka, jaki jadłam w życiu. Być może odmieni też Wasze życie. Od kiedy pojawił się na blogu ‚My new roots’ zrewolucjonizował wiele kuchni… Chleb z samych nasion, bez mąki, bez drożdży, zakwasu czy spulchniaczy. Prosty i szybki w przygotowaniu: nie rośnie, więc też nie opada, bez konieczności wyrabiania i poradzą sobie z nim nawet osoby, które nigdy chleba nie piekły. Materiałem sklejającym chleb są nasiona babki płesznik, o których zdrowotnych właściwościach tak dużo można wyczytać w internecie. Miękki, wilgotny, pachnący orzechami, lekko kleisty, przebogaty w błonnik, sycący, najlepszy dla Waszych jelit. Przepyszny zarówno z mięsem, rybą, jak również z twarożkiem, dżemem lub zieleninią. Smakuje również dzieciom. Polecam, bo warto.

Składniki na 1 bochenek:

  • 135 g ziaren słonecznika
  • 90 g siemienia lnianego
  • 65 g orzechów laskowych lub migdałów, mogą być ze skórką
  • 145 g płatków owsianych, tradycyjnych
  • 4 łyżki nasion babki płesznik (lub 3 łyżki proszku z tych nasion)*
  • 1 łyżeczka soli
  • 1 łyżka syropu klonowego (lub szczypta stewi)
  • 3 łyżki roztopionego oleju kokosowego lub masła ghee (około 45 g)
  • 350 ml wody
  • 2 łyżki nasion chia (szałwia hiszpańska) opcjonalnie

W naczyniu wymieszać suche składniki: słonecznik, siemię lniane, orzechy, płatki owsiane, nasiona babki płesznik, sól, chia. W drugim naczyniu wymieszać wodę z syropem klonowym i olejem.

Wymieszać zawartość obu naczyń, do dobrego połączenia składników. Jeśli masa będzie zbyt gęsta i trudna do mieszania, dodać łyżkę wody.

Masę przełożyć do małej keksówki (może być silikonowa), wysmarowanej uprzednio masłem. Wyrównać, owinąć folią spożywczą i odłożyć w temperaturze pokojowej na minimum 2 godziny (max 24 godziny).

Piec w temperaturze 175ºC przez 20 minut, następnie chleb wyjąć z formy i piec na blaszce dodatkowe 30 – 40 minut. Gotowy bochenek postukany od spodu powinien dać głuchy odgłos. Całkowicie wystudzić.

Może być przechowywany w temperaturze pokojowej do 5 dni, dobrze znosi mrożenie.

* psyllium seed husks, w UK do kupienia m.in na ebayu

Smacznego :-).

Chleb_zmieniający_życie

Przeglądaj wpisy po składnikach:
Dziękuję za zamieszczenie komentarza.

Wszystkie komentarze czytam, choć niestety, nie dam rady na wszystkie odpowiedzieć. Zanim zamieścisz pytanie upewnij się czy nikt nie zadał podobnego (ułatwi Ci to wyszukiwarka zamieszczona w komentarzach). Komentarze z linkami mogą nie zostać opublikowane.

Autorka bloga

Opublikowano 541 komentarzy
Szukaj w komentarzach:
  1. Przyłączam się do opinii, że chleb ten jest wyjątkowy. Zamiast orzechów dodałam peski dyni, a masła klarowanego ok. 20 g. Masę przez dwie godziny trzymałam w misce, a potem przełożyłam do keksówki wyłożonej papierem do pieczenia. Piekłam godzinę w 160 ºC . Bardzo dziękuję za przepis.

  2. Czy chlebek należy piec w programie hydropieczenie czy po prostu z termoobiegiem? Czy tylko grzanie góra dół?
    Upiekłam początkowo z hydropieczeniem, ale kompletnie skórka się nie chciała przypiekać, zmieniłam na teroobieg i jest przepyszny. Ale wolałabym nadal, aby skórka była bardziej przypieczona, jakoś zmodyfikować program? Zwiększyć temperaturę? Choć piekłam w 180 st., więc raczej ok.

    1. Nie mam takiej funkcji w piekarniku i piekę po prostu z termoobiegiem. Trzeba testować różne ustawienia w swoim piekarniku.

  3. Wspaniały! Z braku laku wykorzystałam jakiś specyfik z apteki o niewielkiej zawartości babki jajowatej, ale zadziałało. Obawiałam się, że chleb będzie się kruszył i faktycznie nie jest zbyt stabilny, ale przy ostrożnym krojeniu nożem do chleba wszystko gra 🙂 Polecam absolutnie, powtórzę nie raz.

  4. Coś podobnego jest w Lidlu pod nazwą "bułka 6 ziaren". Wersja domowa świetna, ale orzechy lepiej dać lekko rozdrobnione – w całości stanowią slaby punkt przy krojeniu, lubią wypadać i robią się wyrwy.

      1. Jest też w Holland and Barrett. (Chociaż jest trochę drogi) Ale już sproszkowany. Czyli do tego przepisu też może być.

  5. Bardzo mnie ciekawilo ile ten chlebek ma kalorii. Podliczylam, wiec jezeli kogos to rowniez interesuje to sie dziele. Lacznie 1995 samych dobrych kalorii (nie dodalam nasion chia). w zaleznosci ile wyjdzie kromek, przez tyle trzeba podzielic i mamy kalorie na kromke. Dla wyszczegolnienia:
    slonecznik 799
    simie lniane 480
    orzechy 408
    platki owsiane 98
    babka 38
    syrop 52
    olej kokosowy 120
    Ps. chlebek wyszedl cudowny, mieciutki w srodku i pachnacy!

  6. Bardzo mi się spodobał ten przepis, chętnie bym upiekla ale moje dzieci nie zjedzą 🙁 młodsze pluje ziarnami a starsze tez nie jest zachwycone 🙁 ma Pani może jakiś pomysł /przepis na chleb ze zmielonych ziaren? Wtedy udałoby się przemycić to co zdrowe a nie poczuli by ze jedzą ziarna 🙂

  7. Witam,

    rozumiem, że jeśli mam dużą keksówkę 30 cm to podwajam porcje składników. Piekę również dwa razy dłużej? tj. 40 min. na początku a po wyjęciu z formy dodatkowo ok. godziny?:) czy to już lekka przesada? ;))

  8. Szukalam troche ale nie znalazłam.

    Czy mozna by olej kompletnie pominąć?

    I

    Czy ktoś próbował robic z bananem ten chlebek?

  9. Pieklam w formie 11 na 7.5 cm. Tylko chyba go nie dopieklam bo jest jakby wilgotny w środku i nie wiem Czy tak miało być czy nie i co mogło być tego przyczyną. I troszkę się rozpada ale i tak go zjemy 😀

    1. Trudno, ma masę błonnika, a kalorie niestety dsą do życia potrzebne. Ciekawe czy ktoś to przeliczał na kalorie w krommce.

  10. Po przeczytaniu wszystkich komentarzy dodałam więcej wody niż w przepisie i chlebek jest pyszny i zwarty. Dał się kroić nawet na gorąco. Dla smaku dodałam jeszcze pokrojone suszone śliwki. Dwie takie kromki bez dodatków to dla mnie cała kolacja.
    I jeszcze moja uwaga. W przepisie są dwie łyżki nasion chia jako opcja. Nasiona chia bardzo wchłaniają wodę, więc gdy się wybiera opcję z chia to chyba automatycznie powinno dać się więcej wody.

  11. Chleb ten przerosl moje najsmielsze oczekiwania – czegos tak dobrego dawno nie jadlam.
    Jest po prostu przepyszny, pieknie kokosowo pachnie, nie kruszy sie a co nawazniejsze lactose free & gluten free . Po prostu najlepszy z najlepszych 🙂

  12. Wow! :):) Pieczenie tego chleba okazało się dla mnie niewiarygodnym doświadczeniem na miarę bezy z aqua faby:) teraz piekę już z podwójnej porcji i wystarcza nam idealnie na 5 dni. Dzièkuję za ten przepis, naprawdę odmienia życie:)

  13. Witam,

    rozumiem, że jeśli mam dużą keksówkę 30 cm to podwajam porcje składników. Piekę również dwa razy dłużej? tj. 40 min. na początku a po wyjęciu z formy dodatkowo ok. godziny?:) czy to już lekka przesada? ;))

    1. Ilość składników na taką keksówkę należy przeliczyć wg przelicznika foremek. Nie pieczemy dwukrotnie dłużej, ale nie potrafię podać czasu, trzeba mniej więcej patrzeć, jak wygląda, jak jest wypieczony.

  14. Zamiast stewii czy syropu klonowego, dodałam miodu. Faktycznie troszke się kruszy ale jest przepyszny i bardzo sycący. Naprawde super, zwłaszcza przy dolegliwościach jelitowych ! 🙂

  15. hola wszystkim… i ja zrobiłam i to nawet wczoraj ten chlebek wyśmienity sycący .I tak. Na wstępnie powiem iz pominęłam syrop klonowy ,stewi też nie użyłam,ponieważ miał ten chleb nie być dla mnie ale pierwszy raz go piekłam to sobie zostawiłam. I poza pominięciem tego składniku oraz szałwii (można ja kupić nawet tesco na ekologi za 9,9zł 250g) wszystko resztę zgodnie z przepisu robiłam.Nawet temperatura i czas mi zawsze z każdego przepisu wychodzi :)Moje spostrzeżenia to tak: chleb bo wymieszaniu składników oraz włożeniu do formy dobrze jest "ubić" tzn. ja włożyłam do foremki i kilka krotnie z małej wysokości rzucałam o blat formą z chlebem by sie wyrównał a przy okazji ubił.To mu dobrze zrobi 🙂 Najlepiej zrobić go wcześniej i pozostawić na noc (ja zostawiłam w cieple)choć ktoś miał w lodówce, no ale dobrze jest go zostawić na ten czas by sobie tam te wszystkie ziarenka pracowały.Kolejną rzeczą to chlebka lepiej nie kroić ciepłego ponieważ może sie kruszyć bo jest ciepłe tak było w moim przypadku ale ja go zostawiłam w spokoju by całkowicie ostygł. Niczym go nie przykrywałam stał tak sobie i czekał aż wróce z pracy i wówczas się już nie kruszył. Oczywiście ten chleb nie będzie sztywny jak taki zwykły chleb bo to w sumie tylko ziarenka nic innego ale jest bardzo smaczny i faktycznie kromeczka syci dwie to już prawie jak obiad.:) pozdrawiam

    1. Bardzo mała, nie pamietam rozmiaru. Ten chleb nie rośnie praktycznie, więc tyle, ile się włoży – tyle się wyjmie. Warto dać małą formę, by nie był zbyt płaski.

  16. Pani Doroto, piekłam już ten chlebek 3 razy, jest mega pyszny, jedynym problemem jest to, że się potwornie kruszy, przez co czasem nie jestem go w stanie nawet pokroić. Zawsze robię zgodnie z przepisem. Czy przyczyną może być to zamiast syropu klonowego dodaję stewię? A może powinnam dodać więcej wody? Dziękuję za odpowiedź

  17. Mam pytanie :Jaka to jest "mała keksówka"? moja ma 27,5cm na 8,5cm jest ok. czy za duża?czy lepiej będzie jak zrobię z podwójnej porcji?
    ja kupuję od lat babkę płesznik w tym sklepie wszystko jedno czy kupicie dla koni czy dla ludzi zawartość torebki jest taka sama.
    http://www.mksklep.pl/makana-babka-plesznik-otreby-1000-g-p-8184.html
    Gratuluję cudnej strony!!! Jestem wielbicielką Malinowej chmurki ,torta śmietankowo-jerzynowego i serników!!!piekłam już kilka(pieczonych moj ulubiony to sernik z porzeczkami) Pozdrawiam Basia

    1. Najmniejsza, chlebek jest naprawdę mały. Najmniejsza u mnie w domu była jeszcze zbyt duża. 27,5cm na 8,5cm jest przynajmniej 2x większa. 
      Dziękuję, bardzo mi miło, pozdrawiam!

  18. Witam, czytalam przepis zrobie chlebek na pewno ale siemie lniane dobrze jest wpierw zalac goraca woda tak na 15min tak robie przed pieczeniem chleba nasiona babki tez mozna… pozdrawiam Maria

  19. Hmmm…właśnie szukam przepisu na podobny chleb – z samych ziaren. Niestety, tego nie zrobię, po przeanalizowaniu kosztów oraz dostępności składników wychodzi,że jest zdecydowanie za drogi. Szkoda, szukam dalej…

  20. ja rowniez mieszkam w stanach i od zawsze uzywam psyllium husk ma on kolor jasny ja go kupuje w sklepie whole foods,wlasnie wymieszalam sobie ten chlebek i czekam az namoknie wszystko,chlebek super smaczny,POLECAM

  21. Dorota bardzo dziekuje w piatek znaczenia robic
    Chcialam pogratulowac strony jest piekna
    Kozystam bardzo czesto
    Teraz beda zdiecia
    Marzena

  22. Dorota prosze o rade dlaczego w Polsce plesznik jest ciemnego koloru
    A na amazomn w USA jest jasny
    Czy taki mam kupic do chleba ktory odmnienia zycie
    Marzena

  23. Dorotko mam problem mieszkam w Sauth Carolina
    Chleb wyglada cudnie
    Problem jest w tym ze w Polsce babka plesznika jest ciemna
    Natomiast tu kolor ma jasny
    Pomoz co mam kupic
    Marzen

  24. Zrobiłam ten chleb, ale mnie nie zachwyca i mojego życia nie odmieni, może przyczyna leży w tym, że niektórych składników jak np.nasiona "Chia" ,orzechy laskowe albo migdały nie dodałam a płatki owsiane zastąpiłam płatkami sojowymi i dodałam pół na pół masło klarowne z olejem kokosowym. Dla mnie osobiście trzeba by było ten chleb jeszcze więcej posolić.Ją uważam, że im więcej nasion w tym chlebie, tym się bardziej kruszy. Mój się nie kruszy, ale nie dodałam wszystkich składników.
    top

    1. No to nic dziwnego, że może Ciebie nie zachwycać skoro pominęłaś 3 składniki, a pozostałe zastąpiłaś czym innym 😛

      1. Po prostu bylam zmuszona ,bo nie moge wszystkich skladnikow jesc.Chyba to jest logiczne ,ze jezeli ktos cos czyms musi zastapic to znaczy ,ze z jakiejs przyczyny nie moze tego konsumowac.

    2. Twój się nie kruszy, od orzechów anie zacznie (tym bardziej od chii, która po wpływem wilgoci robi się kleista i wiąże jak siemię lniane czy jajka ).

    1. Proszę poszukać w komentarzach, ja zawsze ją dodawałam, ale wydaje mi się, że Czytelnicy podawali dobre zamienniki.
      pozdrawiam 🙂

  25. Mam pytanie, ponieważ nie mogę używać do chleba żadnego cukru i płatków owsianych to czym innym mogę płatki owsiane zastąpić i czy trzeba dodać orzechy albo migdały, bo niestety też mi nie wolno ich jeść. Dziękuję za odpowiedź i pozdrawiam Jarka

    1. Można pomiąć substancje słodzące. Płatki owsiane można zastapić innymi np. pszennymi, żytnimi. Orzechy można pominąć.
      pozdrawiam 🙂

    2. Dziękuję za odpowiedź, ale problem mam w tym że też nie mogę nic z glutenem jeść, dlatego chyba u mnie żadne płatki nie wchodzą w grę, albo, można je czymś zastąpić?

  26. Pyszny! W ogóle się nie kruszy. U mnie w piekarni sprzedawany jest identyczny. Kromka 15×8 cm kosztuje 9 zł. Warto upiec samemu 😀

    1. Ostatnio u mnie w sklepie wyniuchałam taki chlebek. Mieści się na dłoni, a kosztuje! Prawie 6 złotych! Zjeść się da, ale szalu ni ma.
      W związku z tym, mam pytani Pani Dorotko- mogę trochę pogrzebać w przepisie, alergikiem, dzięki Bogu nie jestem- mogę użyć choć trochę zakwasu i mąki? Piekłam kiedyś ten chlebuś, jak Szefowa przekazała, dobry był, brakowało mi jednak w nim tego posmaczku zakwasowego…
      Moja sąsiadka, starsza Pani, też się nim zajada, i też brakuje jej tego smaczku. Czy można poprostu zastąpić nasionami część mąki w którymś z przepisów na blogu?

      1. Wolałabym dodać nasiona do innego chleba, choć oczywiście nie tak dużo ;-). Niektóre nasiona chłoną wodę bardziej, inne mniej, trzeba zawsze dostosować ilość potrzebnej mąki.

  27. zapomnialam dodac,ze ja niewyciagam z blaszki po 20 min.tylko pieke cale 45-50 min. w blaszce,wlasnie go pieke na sniadanie pocalonocnym lezeniu

  28. ja nic nie zmieniam o czasami zamieniam syrop klonowy na miod ale to tak na zmiane dla odmiany raz z syropem a nastepny raz z miodem nic sie smak nie zmienia,a pieke go co tydzien od kiedy znalazl ten przepis moj maz jak go prosilam aby mi poszukal jaki chleb upiec bo sie przyznam,ze juz nie kupujemy chleba od kilku lat tylko pieczemy a ten jest numer 1,niedodaje zadnych bialek nic sie nie kruszy oczywiscie kazdy chlebek sie cos kruszy na drugi dzien albo i na trzeci,ten jak kazdy minimalnie ale to nie jest jakis problem,trzymajcie sie opisu i bedzie tak jak nalezy,sama wiem ze jak cos tylko zmienie bo moze bedzie lepiej to juz jest klapa,Polecam chlebek wlasnie go wkladam do brytwanki keksowki na noc a rano upieke na sniadanie

  29. Piekę go już ponad pół roku i mimo tego, że nigdy nie dodałam nasion czy proszku babki płesznik to chlebek ani razu się nie pokruszył! 🙂 Często modyfikuje, zależy co mam w domu i piekę w temp. 190 przez ok. 70 minut.

  30. Chleb wygląda cudownie i z pewnością będzie mega pożywny i zdrowy na śniadanie dla osoby żyjącej bardzo aktywnie. Pani Doroto mam jednak pytani czy zamiast syropu klonowego nada się miód wielokwiatowy (w pełni naturalny, nie sklepowy)?

  31. Upiekłam wczoraj ale, po przeczytaniu komentarzy o kruszeniu, profilaktycznie dodałam pianę z 1 białka. Foremkę wyłożyłam papierem do pieczenia, aby uniknąć problemów z wyjmowaniem chlebka. Wyszedł OK, chociaż mojemu nadwornemu kucharzowi akurat smak nie podpasował. Na pewno nie jest to typowy chleb, bardziej przekąska i to dosyć kaloryczna. Po upieczeniu chlebek wazy ok. 750 g, wychodzi z tego około 12 kromek. Jak już wcześniej ktoś policzył, całość to około 2700 kcal. Kolejnym razem na pewno bardziej go doprawię, np. zmiksowaną bazylią lub ostrą papryką.

  32. Zastanawiam się, czy gdybym zamiast płatków owsianych dodała jajka to chleb by się upiekł? Przeszłam po świętach na dietę south beachi mimo, że to dopiero 2 dzień już nie mogę wytrzymać bez chleba… a tam płatki owsiane są niedozwolone.

  33. Chlebek zrobiłam dokładnie według przepisu i nie miałam żadnych problemów z kruszeniem w trakcie krojenia. Jest bardzo smaczny – niezdecydowanych namawiam do zrobienia. Nie pożałujecie :). Do niedzielnej jajecznicy(i nie tylko) jest idealny 🙂

  34. Szału nie ma z tym "chlebem". Największa wada dla mnie to to, że chleb jest po prostu tłusty. Zmniejszyłem już z 3 do 2 płaskich łyżek oleju kokosowego i dalej wydaje mi się za tłusty. przetestuje jeszcze z jedną łyżką.
    Chleb piekę w silikonowej keksówce, niczym nie smaruje i pozostawiam na drugi dzień.

  35. sluchajcie ja go ponownie niewiem juz ktory raz pieke tak jak przepis nakazuje nawet czasami nie posmaruje keksowki maslem bo zapomne i nigdy jeszcze niemialam problemu z kruszeniem sie,ja robie z 1 1/2 porcji aby wyszla zwykla wysokosc kromki, mysle ze problem moze byc nie odczekanie odpowiedniego czasu a to jest wazne aby wszystkie nasiona mogle dobrze napeczniec od wodnej mieszniny,ja wieczorem wszystko robie do keksowki i zostawiam na noc i rano na sniadanie pieke,polecam chlebek

  36. Ten chleb zagości na stałe w moich wypiekach, wczoraj zrobiłam go po raz pierwszy i wyszedł naprawdę rewelacyjny! Nie miałam ani nasion babki płesznik ani nasion chia, dodałam zamiast tego łyżkę więcej siemienia i 3 łyżki mąki gryczanej. Chleb krojony ostrym nożem nie rozlatuję się. Naprawdę warto spróbować! Dzięki za ten przepis 🙂

  37. Czym mogłabym zastąpić platki owsiane , ponieważ przechodzę na dietę w której zabronione są produkty zawierające gluten?

  38. Czy sa produkty, ktorymi mozna zastapic te trudniejsze do zdobycia? Mieszkam w UK i mam duze tesco pod nosem. Chcialam zrobic cos w tym stylu dzisiaj, wiec kupowanie przez ebay odpada.
    🙂

  39. Do następnego dodałem pół szklanki otrębów przennych i szałwie hiszpańską ale szałwie lekko zmieliłem razem z nasionami płesznika. Chleb znowu wyszedł super. Nic sie nie kruszy ale czy ktoś policzył ile kalorii ma taki chlebek. Używając jednego z internetowych kalkulatorów kalorii wychodzi mi jakieś 4000 kcal. czyli niezła bomba kaloryczna. Nawet jeśli starcza na 4 dni to i tak 1000 kcal na dzień a gdzie tu reszta.

  40. ponownie pieke to zdrowie tzn.niemoze go braknac, jak zblizamy sie do 1/3 juz robie nastepny,nic nie zmieniam w przepisie,tak jak jest napisane tylko niemam orzechow laskowych to migdaly i dzisiaj dla sprawdzenia dalam cale nasiona babki i cale nasionka siemienia bo zazwyczaj dawalam pol nasion pol zmielonych i dzisiaj cale tak samo nic sie nie kroszy tylko moj piekarnik potrzeboje tylko 50 minut,naprawde polecam ten chleb dla zdrowia

  41. ten chlebek jest boski….smaczny ,zdrowy,ze śliwką żurawiną…dziś pierwszy raz zrobiłam z suszonymi pomidorami i ziołamrewelacja

    1. elizawieta czy zmieniałaś proporcje, dodając suszone pomidory i zioła? Czy wszystko tak jak w przepisie i dodatkowo te składniki?

  42. Upiekłem już drugi chlebek i wyszedł idealnie. Pierwszy też się bardzo kruszył. W pierwszym zamiast orzechów dałem migdałów i stosowałem się 100 procent do przepisu pani Doroty czyli tego oryginalnego. Natomiast drugi chleb piekłem według przepisu pani Martyny, tego gdzie składniki podane są na szklanki.Orzechy pokroiłem na połówki, też nie wyjmowałem z formy tylko piekłem do końca we formie ale 60 min i chyba ok 180 st.C. Niestety nie mam termometru w piekarniku tylko jest tabela na jakim nastawieniu jaka powinna być temperatura. Forma była wysmarowana masłem i lekko obsypana mąką. Chlebek wyszedł z formy bez żadnych komplikacji, nie kruszy się i bardzo dobrze się kroi. Dałem 5 łyżek roztopionego oleju kokosowego.
    Musze przyznać że chlebek jest świetny trzeba tylko obniżyć koszty między innymi orzechów i oleju kokosowego. Do następnego chyba dodam zamiast oleju masło klarowane i zobaczę co z tego wyjdzie. Dodam tylko że ciasto mieszam robotem i hakiem do zagniatania ciasta.

  43. Zrobiłam ten chlebek, jest pyszny, tylko niestety strasznie sie kruszy i nie da sie ładnie ukroić kromeczki. Co trzeba dodać, więcej wody?

  44. No i zrobiłam z tego co w domu miałam:)Czyli zamiast babki płesznik zmieliłam w blenderze 4łyżki siemienia, z migdałami, z oliwą z oliwek i bez nasion chia. Chleb zrobiłam wieczorem, zafoliowałam i odstawiłam. Upiekłam rano przed wyjściem do pracy. Chleb jest świetny!w ogóle się nie kruszy, ma ciekawy smak ziaren i miło się go chrupie. Następnym razem planuje dodać suszona śliwke, będzie się świetnie komponować z nasionami:) Dla tych, którym chleb się kruszy proponowałabym go odstawić na dłużej. Chodzi o to, że siemię,babka i płatki ow. namakając robią się kleiste i wiążą reszte. Jeżeli robocie wg.przepisu (proporcje) to myślę ze powinno się udać. Trzymam kciuki!

  45. Czy mogę zastąpić czymś innym babkę płesznik?? Np. normalnie dodać mąki?Wtedy chleb nie musi tak dlugo leżakować?? Z góry dziękuję za odp.

  46. u nas kolejny sniegowy dzien i u mnie kolejne pieczenie i nawet smazenie paczkow z ziemniakami ktore goraco polecam bo wlasnie je usmazylam,no i kolejny juz ten chlebek czyli co 4 dni wypiek,niesamowity chlebus,wszyscy sie zajadami nawet jako mala przekaska bo niema maki to tak jakbym wziela garsc nasion ale jeszcze lepiej bo siemie lniane miekkie i chia nasiona,

  47. Przepis i wykonanie sa proste – robilam bez szalwi, z platkami gorskimi i siemieniem lnianym mielonym zamiast babki plesznik. Normalnie kroil sie i nie kruszyl. Nie jestem w stanie go zjesc duzo – ale o dziwo dzieci jedza chetnie – i to jest jedyna forma mi znana zeby jadly slonecznik czy siemie. Pozdrawiam serdecznie 🙂

  48. wlasnie go jemy na sniadanie pyszny,nic sie nam nie kruszy,latwy do krojenia i smaaczny,napewno juz bedzie dziennym chlebkiem w naszym domu,ja uzylam husk(whole flakes)bo nie mialam nasion babki.Polecam go piec bo to samo zdrowie, juz samo zucie tych wszystkich nasion daje ci zdrowie

    1. Właśnie też mi się rzuciły w oczy – nie tylko w tym przepisie. Pani Dorota sukcesywnie zmienia wystrój wnętrza;)

  49. zwykły chleb ze zbóż jest dużo lepszą alternatywą. ziarna poddane obróbce cieplnej są naprawdę szkodliwe,więc na codzień bym tego chlebka nie polecała.

  50. Musze jeszcze dodac , ze 20 minut piekłam w 220st.C, a kolejne 30 w 200st. C . 175 to zdecydowanie za niska temperatura – tak wynikło z mojego doświadczenia po pierwszym chlebku.

  51. Mój chlebek się nie kruszył( piszę w czasie przeszłym , bo go juz nie ma ) . W piecu siedzi kolejny. Warto poczekać z pieczeniem dłużej , poniewaz nasiona lnu rozklejają sie dłużej niz łuski babki płesznik – dałam łuski ( husks) , nie nasiona. Anóż do krojenia powinien byc bardzo ostry .

  52. witam,
    ja mam problem z wyjęciem chlebka z foremki po 20 minutach pieczenia, wydaje mi się, ze to za krótko….
    kiedy wyjmuję, ale chlebek ląduje na blaszce spodem do góry – czy tak należy go piec?
    i jeszcze "Gotowy bochenek postukany od spodu powinien dać głuchy odgłos."
    mój chlebek jest wilgotny, nie ma żadnego odgłosu.

  53. Witam . Nie bardzo rozumiem , co z babki płesznik dodac: nasiona czy łuski ? W przepisie sa nasiona , a w komentarzu łuski ( husks). Mam jedno i drugie , a moze po połowie?

    1. Wiele osób miało podobne problemy. Może przejrzysz komentarze? Ja już nie mam pomysłu, co może być powodem, jeśli wykonanie i składniki były dokładnie wg przepisu :/.

    2. pieke ten chleb od ponad roku, nie wykładam go z formy pieke bez przerwy w formie. dobrze jest docisnac ciasto, ono nie rosnie i jesli za duzo powietrza jest w formie pozniej sie rozpada… dodaje okolo 5 łyzek oleju kokosowego, i w zasadzie mam wszystko podzielone na szklanki – tak mi łatwiej :), 1 szklanka słonecznika, 1/2 szklanki siemienia lnianego, 1/2 szklanki orzechów, 1 i 1/2 szklanki płatków owsianych zwykłych, 4 łyżki babki płesznik (łuski, takie otreby z nasionami kiepsko…), 1 łyżeczka solo, 1 łyżeczka miodu/suropu klonowego, 5 łyżek oleju kokosowego, 1 i 1/2 szklanki wody. Mieszam wszystko, zostawiam na godzine i pieje 175ºC / 50minut. Po calkowitym wystudzeniu wyciagam z sylikonowej foremki.

  54. witam,
    ja mam problem z wyjęciem chlebka z foremki po 20 minutach pieczenia, wydaje mi się, ze to za krótko….
    kiedy wyjmuję, ale chlebek ląduje na blaszce spodem do góry – czy tak należy go piec?
    i jeszcze "Gotowy bochenek postukany od spodu powinien dać głuchy odgłos."
    mój chlebek jest wilgotny, nie ma żadnego odgłosu.

  55. melduję, że chlebek upiekł się ładnie, nie kruszy się i jest pyszny.
    Nie mogłam kupić nigdzie tej babki, więc dodałam 4 łyżki mielonego siemienia lnianego i 3 jajka, no i do smaku łyżeczkę czarnuszki (bo zabrakło mi kminku).
    Przepis super, na pewno upiekę go nie raz, tym bardziej, że przepis banalnie prosty

  56. moja bezglutenowa córka go robiła , nie mogła się doczekać konsumpcji, po zjedzeniu kromki stwierdziła: WYMARZONY CHLEBEK 🙂

  57. Oryginalnie owies glutenu nie zawiera. Niestety jest przechowywany w tych samych magazynach co pszenica czy żyto. Gluten może się więc przydarzyć z zanieczyszczeń tymi zbożami. Ja natomiast jestem bezglutenowcem i jem płatki owsiane bez certyfikatów. Czuję się po nich zupełnie dobrze. Jeśli ktoś nie ma silnego uczulenia a tylko problemy z trawieniem tej substancji, to powinno być ok

  58. ponieważ keksówka nagle gdzieś zaginęła a wszystko było gotowe,porobiłam placuszki i upiekłam na kamieniu do pieczenia chleba!placuszki wyszły doskonałe!

  59. Kiedyś piekłam z innego przepisu i był problem właśnie zawsze z kruszeniem :/ z MW jak dla mnie idealnie, nie dodaje tylko orzechów, zamiast oleju kokosowego używam z orzechów włoskich i zamiast syropu klonowego dodaję łyżkę miodu naturalnego 🙂

      1. ja mysle ,ze to wina dlugosci pieczenia,kazdy piekarnik jest inny. Ja pieke 0k 40 min w 180 lub 30 min w 220stopniach i nigdy sie nie kruszy. (platki owsiane zastepuje maka gryczana-ale to akurat nie ma wplywu na kruszenie sie chlebka) I jeszcze jedno po wymieszaniu ciasto laduje od razu w piekarniku -nie lezakuje godzinki.

  60. Chlebek jest wyśmienity! To jest moja 3 próba. Pierwszy niestety kruszył się, drugi był już odrobinkę lepszy. Trzecia próba jest z podwójnej porcji oraz delikatnymi modyfikacjami:
    – do porcji płatków owsianych dodałam otręby pszenne 50/50,
    – do porcji siemienia lnianego dodałam kilka gram lnu mielonego,
    – orzechy zastąpiłam pestkami dyni,
    – i dodatkowo dodałam żurawinę.
    Chlebek z tymi zmianami absolutnie się nie kruszy!:)

    1. Chleb zrobiłam zgodnie z Pani wskazówkami (otręby, siemię mielone + rodzynki i orzechy) i udał się super – smaczny i nie kruszy się. Korzystam z Pani modyfikacji, dziękuję.

    1. Przypuszczam, że tak. Ja uzywam 'pure coconut oil' i jest bez zapachu, ale nie ma na nim innych informacji np. o rafinowaniu.

  61. Przepis ten tylko z pozoru jest zdrowy. Nie wiele z Was pewnie wie ze jesli podgrzewamy jakiekolwiek ziarna bogate w omega to w procesie cieplnym powstaje doslownie fabryka wolnych rodnikow! Ja zrobilam ten chleb raz i wyszedl jak z przepisu, ale nie chce stawiac mojego organizmu w stan walki po kazdej przyjetej kromce wiec kolejny raz juz go nie zrobie.

  62. Do tego przepisu można dodać tag: bezglutenowy.
    Widziałam ten chleb niedawno w bezglutenowej piekarni – był smaczny, ale straaaasznie drogi (4 kawałki 16 zł)

        1. właśnie szukając przepisów bezglutenowych zdziwiłam się, że otagowany został wyrób z płatkami owsianymi. Z płatkami owsianymi nie jest tak jak z oczyszczaną pszenicą bezglutenową – niby jest, ale dyskusje trwają? W każdym razie wolę dopytać już o sam przepis – można pominąć płatki owsiane albo zastąpić je czymś innym, np. amarantusem?

  63. Mój chlebek się strasznie rozlatuje , właściwie nie da się ukroić kromki 🙁 Co może byc powodem tego że chleb sie rozlatuje? Dałam wszystkiego tyle ile miało być i nie wiem gdzie popełniam błąd.

    1. użyj "łupina nasienna babki jajowatej" zamiast nasion babki płesznik 🙂 sprawdzone, nie tylko przeze mnie 🙂 oczywiście inne osoby mogą proponować coś innego, zapewne równie dobrego i sprawdzonego

  64. upiekłam dziś…wyszedł wspaniały! nie rozlatuje się wcale a w ustach po prostu się rozpływa! nawet moje dzieci wszamały bez żadnych dodatków! szkoda, że jest dosyć drogi i kaloryczny 😉 ale najważniejsze że zdrowy 🙂

  65. A czy próbował ktoś dodać jajka do tego chlebka?
    Bo ja wczoraj dodałam, i jak wcześniej mi się bardzo kruszył, pomimo różnych kombinacji (moczenie siemienia lnianego w wodzie ok. 5 h, żeby substancje śluzowe powstały, zalewanie płatków owsianych ciepłą wodą, żeby papka się dobrze trzymała, dodawanie colonu C jako sklejacza i wszystko na nic…), tak teraz się trzyma pięknie. Dodałam 4 jajka. Jak ktoś próbował piszcie czy Wam wyszło.

  66. Upiekłam dziś rano ten chlebek. I muszę stwierdzić że on wcale nie jest dobry…. on jest po prostu wspaniały!!! Rewelacyjny!!! Cudowny!!! Zjadłam go z Twoim Dorotko dżemikiem truskawkowym i stwierdzam, że to RAJ na ZIEMI 🙂 Pyszne.. 🙂 Pozdrawiam B

  67. Na razie chlebek okazuje się eksperymentem 😉
    Nie wiem, co z tego wyjdzie. Kiedy wymieszałam suche składniki z ziarnami (etc) to konsystencja była calkiem wodnista. Poratowałam się babką jajowatą z nadzieją, że nie będzie to nic złego. Jutro zobaczymy wyniki 😉

  68. Nie wiem co jest przyczyna ze chlebek sie niemolosiernie kruszy.Uzylam wszystkich produktow zgodnie z przepisem ,byc moze trzeba uzyc proszku babki plesznik ,a ja uzylam nasion.Przeczytalam wszystkie komentarze i zupelnie nie wiem co robic.Jakiej wody sie dodaje wrzacej czy letniej?.bardzo prosze o pomoc,dziekuje

  69. No to namieszałam:-)
    – siemię zmieliłam, bo mam zakodowane, że niemielone jest trudne do strawienia
    – nie znalazłam bezglutenowych płatków owsianych, więc w zamian dałam płatki jaglane i otręby gryczane
    – zamiast miodu dałam pół łyżeczki ksylitolu
    – dorzuciłam mój ukochany kminek
    – w czasie robienia sięgnęłam po słonecznik i okazało się, że się skończył, więc zamieniłam na dynię (część zmieliłam), sezam i mąkę kokosową
    – ze względu na mąkę, która mocno pije wodę chlusnęłam kilka łyżek wody więcej, tak na oko – oko mnie nie zawiodło, bo chleb upiekł się jak trzeba, łatwo się kroi i nie kruszy za bardzo:-) Smak nie jest powalajacy, ale niezła alternatywa na śniadanie. Jak upoluję bezglutenową owsiankę porównam smak z oryginałem. Chleb daje duże możliwości eksperymentowania:-)

  70. On naprawdę zmienia życie. W moim przypadku od tego chleba zaczęła się moja przygoda ze zdrową żywnością. Poczułam, że zdrowe może być smaczne. Ba! Dużo smaczniejsze niż białe bezwartościowe pieczywo. Dziś nie wyobrażam sobie śniadania bez tego chlebka. Można go jeść z wędlinami, rybami jak i ze słodkimi wariacjami. U nas prym wiedzie wersja z chudym twarogiem i miodem gryczanym. Palce lizać!
    W mojej wersji zawsze dorzucam odrobinę czarnuszki a babkę płesznik zastępuję 10-12 czubatymi łyżkami mielonego siemienia lnianego (ok. 3-4 zł w rossmanie na półce ze zdrową żywnością). Gwarantuje, że nigdy się nie rozpada i jest wyśmienity. Zdrowo jedzące Polki, łączmy się 🙂

  71. Chleb jest przepyszny. Już 1-2 kromeczkami można się nasycić – może dlatego że długo się go żuje 🙂 a to jest na plus 🙂 Dodałam łupiny babki jajowatej ( dostępne w sklepach ze zdrową żywnością i na allegro) – chleb idealnie się kroi i w ogóle się nie kruszy. Oprócz 1/2 szklanki orzechów laskowych wsypałam też 1/2 szklanki migdałów w całości. Jestem pod wrażeniem jak te ziarna się posklejały. Ciasto w foremkach (jednorazowych) "leżakowało" 12 godzin przed upieczeniem. Masło ghee to nic innego jak masło klarowane (z Mlekowity), dzięki niemu chleb ma smak jakby już był posmarowany masłem. Pychota ! W kolejnym pieczeniu zmniejszę tylko ilość miodu, bo jak dla mnie jest nieco za słodki do pikantnych dodatków 🙂 i włączam na stałe do swojego menu 🙂

  72. Upieklam. Bardzo intensywny smak kokosa…smakuje troche jak batonik ‚flap jack’…konsystencja jest ciekawa, mnie bardzo odpowiada, ale nastepnym razem nie dodam kokosa ale postaram sie o maslo ghee…No i niestety starsznie drogi ten chlebek..w lokalnym sklepie w UK psyllium kosztowalo £15 !!! nastepnym razem kupie na ebay’u. Mimo to jak najbardziej polecam, chlebem wyglada slicznie i na pewno jest zdrowy :))

  73. Dla tych co liczą kalorie – policzyłam i cały chlebek z podanych proporcji ma ok 2800 kcal (ze zwykłym olejem). To na specjalne życzenie mojej siostry, która jest na diecie. Wyszło mi 17 kromek – więc jedna to ok 165 kcal. Może komuś się to przyda.

    1. Dzieki!!! Dobrze wiedziec.
      Chociaz jest dosc kalorczyny to ma wiele nasion i orzechy wiec nie sa to puste kalorie. Poza tym nie da sie tego chlebka zjesc duzo za jadnym posiedzeniem: nie radze!!
      Dobrze tez jest pic duzo wody (lub herbaty) aby latwiej sie "przyswoil".

  74. Chleb jest pyszny. Dodałam zwykłego oleju i miodu oraz 4 łyżki mieszanki nasion babki płesznik i łupin babki jajowatej (tylko taką miałam w domu) Nic się nie kruszy, świetnie się kroi, a smakuje obłędnie… NIe wymaga żadnej pracy – od dzisiaj na stałe włączam go do naszego jadłospisu. Następnym razem spróbuję z suszonymi owocami…żurawina, morele, daktyle.

  75. Proponuję w składnikach (w przepisie) zmienić "nasiona" na "otręby" – pomoże to takim zapaleńcom jak ja kupić to, co należy 🙂 Niestety próby zmielenia nasion (a kupiłam ich od razu 2 kg i teraz nie wiem co z nimi zrobić) spełzły na niczym (tak trochę to się da…, ale efekt nie ten). Niestety – nasiona to nie to samo co otręby – chlebek co prawda nadal wychodzi pyszny… tylko nie jest chlebkiem, bo kruszy się niemiłosiernie (znacznie mniej substancji ślazowych.. żelujących? w nasionach niż w otrębach=> chleb się nie "lepi" dostatecznie. Wszystkim mieszkającym w Polsce polecam otręby Makana dostępne w sklepach jeździeckich (wychodzą taniej niż ColonC, ale w ciąż drożej niż nasiona)- ludzkie czy końskie – wsio rawno :). Autorce dziękuję za przepis – chlebek jest dużo smaczniejszy (nawet w formie pokruszonej :)) niż tzw. chleb typu KR-IRL, który do tej pory piekłam 🙂

    1. Ja proponuję w przepisie nic nie zmieniać, ziaren nie mielić…nie ma też w nim nic o otrębach… Chleb nie będzie się kruszył, a wręcz da się go pokroić na cienkie kromeczki (i będzie jak na zdjęciach p. Doroty) jeżeli dodasz łupiny babki jajowatej – dałam 4 łyżki i wyszedł idealny 🙂

  76. Witam, propszę o pomoc – gdzie można kupić stewię w proszku (chodzi mi o sklepy stacjonarne, np. w Warszawie). Pozdrawiam 🙂

    1. Pracuję w aptece i mamy w ofercie Sussina Stevia Gold. Myślę, że w aptece nawet gdyby nie było od ręki, to można zamówić na następny dzień. Pozdrawiam:)

  77. Zrobiłam drugi raz ten chlebek, ale użyłam zamiast nasion babki płesznik, łupiny nasiennej babki jajowatej (pan w sklepie zielarskim wyjaśnił mi , że nie ma łupin babki płesznik albo są trudno dostępne). Po użyciu łupin, chlebek już podczas połączenia z wodą wydał się bardziej zwarty i kleisty. Po upieczeniu wcale się nie kruszył, nawet przy krojeniu cienkich kromek (z nasionami babki płesznik, nie kruszył się przy grubszych kromkach, ale nie był taki "zwarty"). Dzieciom również bardziej smakowała wersja z łupinami. Na pewno przepis do wielokrotnego powtórzenia 🙂 Na zdjęciu porównanie kromek chlebków (przepraszam, że jedna z kromek jest połamana, ale to była ostatnia, a syn już za nią się zabrał… )

  78. W 95% zgodny z przepisem. Tylko zamiast oleju kokosowego dałam oliwę z oliwek. Jak na pierwszy chlebek w życiu – prosty do zrobienia, tylko kosztowny 🙂

    1. jeszcze tylko dopiszę, że wg mnie optymalna wielkość foremki dla proporcji w przepisie to 20 cm na 10 cm na 6cm.

  79. Wiec powiem tak, chlebek w smaku powalajacy po prostu, musialam sie hamowac zeby go nie zjesc calego na raz, jednak mam pewien problem: chleb sie niesamowicie kruszy, pomimo tego ze w srodku jest wilgotny. Mam dwa przypuszczenia: za krotko pieczony przed wyjeciem z foremki (zrobilam jak w przepisie 20min ale juz wyjmujac czulam ze jest luzny), lub tez chodzi o slynna babke plesznik. Uzylam mielona babke lancetowata, myslalam ze to to samo, ale zaczynam przypuszczac ze chyba nie :))) Z gory dziekuje za sugestie, pozdrawiam serdecznie

    1. Witam! Robiłam ten chleb dwa razy. Za pierwszym razem się bardzo kruszył, w zasadzie nie można go było jeść inaczej jak łyżeczka. Nie wiem czy to miało znaczenie ale dałam babkę w nasionach. Za drugim juz dałam łupiny babki płesznik (colon c z apteki:)) i wyszedł super. Da się ładnie kroić i się nie kruszy. Myślę że moze to być przyczyna, chociaż nie jestem ekspertem:) pozdrawiam!

        1. Colon C Light – skład: łuski nasion babki płesznik.
          Cena: 10,09 zł. za 180 g.
          Życzę udanego wypieku i smacznego chlebusia :-)))
          Pozdrawiam Iwona

      1. Zamiast drogiego colon c mozna kupic w aptece ispagul-czyste nasiona babki jajowatej. Wyjdzie 3 razy taniej 🙂

  80. Kolejny raz zrobilam ten chlebek ale pierwszy raz uzylam ghee zamiast oleju kokosowego. Co za roznica w smaku!! Zdecydowanie lepiej komponuje sie z nasionami i orzechami.
    Chce tez dodac, ze ten chlebek swietnie sie komponuje z serem kozim…

  81. Mi ten chleb zawsze wychodzi, czasem troche bardziej suchy, czasem bardziej wilgotny, ale nigdy nie mialam problemow np z tym, ze sie kruszyl… Za kazdym razem mam inna wariacje, nie tylko nasienna, ale takze smakowa, np z czarnuszka. Ostatnio dosypalam chilli 😀

  82. Od początku byłam na ten chlebek strasznie napalona, brzydko mówiąc. Zrobiłam z pominięciem chia. Płesznik w całości- następnym razem zmielę. Uklepany chlebek odstał chyba z dobę. Krojony zaraz po upieczeniu, jak i następnego dnia- nie widziałam różnicy w krojeniu. Trzymał fason, ale kroić trzeba było nożem piłką, delikatnie i nie za cienko. Kawałki dosyć łatwo kruszyły się w rękach. Smak…Podobnie jak któraś poprzedniczka,pomyślałam, że pasowałyby tu rodzynki, figi, kandyzowane wiśnie. Jak dla mnie…lepiej wygląda, niż smakuje.

    1. dzięki za cenne wskazówki, następnym razem też na dłużej odstawię, uklepię i babkę zmielę 🙂

  83. hmmmm… tak się nakręciłam na ten chleb, że aż kupiłam pół kg paczkę babki i teraz się zastanawiam co z nią zrobię 🙂 chleba raczej nie powtórzę. nie jest zły, ale też tzw tylnej części ciała – nie urywa 🙂 syci niesamowicie i pomimo niewątpliwych walorów zdrowotnych… jest w smaku coś… irytującego. trzymałam się przepisu i zakończyło się sukcesem, ale mimo to… mojego życia ten chleb nie odmieni 🙂

  84. Witam,
    Zrobiłam ten chleb wczoraj, dziś go zaczęłam kroić i bummer kruszy się bardzo, nie nadaję się do robienia kanapek, był bardzo słabo sklejony, więc mam pytanie:
    Czy kruszy się bo nie dodałam tej szałwi?
    Czy kruszy się bo leżakował tylko 2 godziny?
    Czy kruszy się bo zamiast orzechów w całości dodałam płatki migdałowe?
    Czy kruszy się bo użyłam nasion babki płesznik a nie łupinek tych nasion?
    Czy kruszy się bo użyłam melasy zamiast syropu klonowego?

    Jak połączyłam wszystkie składniki to było trochę za dużo wody, to znaczy wszystko się ładnie wymieszało i było mocno wilgotne, czy może powinnam tej wody odlać? Jak ktoś ma jakieś doświadczenia to plis o podpowiedź. Bo chciałabym jeszcze zrobić ten chleb i chciałabym żeby mi wyszedł.

    1. Proponuję raz wykonać dokładnie wg przepisu. Ciężko powiedzieć, który składnik lub jego brak mógł mieć taki wpływ. 

    2. Z mojego doswiadczenia (dlugiego 😀 ) wynika ze skladniki sypkie mozna mieszac i zmieniac wlasciwie dowolnie, oczywiscie z wyjatkiem babki, ale zawsze uzywalam lupinek. Przez jakis czas robilam rowniez bez chia.
      Zatem ja stawiam na nasiona babki plesznik.
      Co do wody to daje zawsze taka ilosc jak w przepisie, kiedy uzywa sie lupinek one w ciagu kilku minut wlasciwie pochlaniaja ja. Chce powiedziec ze po wymieszaniu moze byc dosc luzne, ale po 10 min juz widac ze gestnieje.
      Zycze powodzenia

      1. Witam,
        ślicznie dziękuje za odpowiedź, ja użyłam "Nasienie Babki płesznik" z Herbapolu (dołączam zdjęcie) rozumiem że mam szukać łupinek? Ewentualnie chyba mogę zmielić te nasienie i już powinno być git?

        1. Ja użyłem nasion babki, bo łupek nie mogłem dostać. Wyszło super, nie kruszy się. Nie używałem szałwii i nie miałem syropu, więc użyłem miodu.
          Stawiałbym, że Tobie kruszy się przez melasę. Użyłaś ciemnej, czy jasnej? I jak bardzo lejąca była?

  85. Upieklam chlebek wczoraj. Wyszedl idealny. NIe kruszy sie wcale. Trzymalam ciasto w lodowce tylko 1.5H przed pieczeniem.
    Dodalam tez troszke orzeszkow pinia, orzechow wloskich i wisni suszonych i rodzynek.
    Wyliczylam wartosc kaloryczna tego bochenka z przepisu. Wychodzi na to ze chleb caly ma ok 2740 kalorii.

  86. Chleb jest przepyszny! Wcale nie jest trudny do pogryzienia, miękki, a na brzegach chrupiący, nie kruszy się przy krojeniu. U mnie od dziś na stałe 🙂 Jedyne co zmienię następnym razem to forma. Ta była zbyt duża i chlebek wyszedł jak dla mnie za cienki.

  87. A ja się tak ciągle zastanawiam czy nie dałoby się jakoś zmodyfikować tego przepisu tak aby przynajmniej część składników była zmielona? Wydaje mi się, że taki chlebek byłby łatwiejszy w jedzeniu i jeszcze pyszniejszy. Ale czy wtedy nie rozsypałby się na bank?

  88. Zrobiłam po raz drugi ten chlebek i ciągle mi się on kruszy przy krojeniu. Jaka może być tego przyczyna? Czy może mieć na to wpływ zbyt długie pieczenie?

      1. a może za krótko stał i nasiona lnu i babki się dobrze nie rozkleiły lub płatki były błyskawiczne ? ja na wszelki wypadek zostawiam na noc, dobrze ugniatam.

  89. witam a czy mozna ta babke plesznik zastapic czyms innym np. zmielonym siemieniem lnianym… czytalam ze ta babka nie jest polecana dla dzieci ponizej 6 lat…pozdrawiam

  90. Zrobiłam i wyszedł super – zwarty ale wcale się nie kruszy.
    Ponieważ nie miałam babki płesznik zamiast tego użyłam mielonego lnu i dodałam tez trochę jagód goji.

  91. A moj sie rozsypał :/ nie wiem dlaczego bo wszystko wg przepisu… resztki pyszne ale fajnie by bylo gdyby nastepnym razem dalo sie go pokroic ;P zamiast syropu klonowego uzylem stewii jak w przepisie.. jakies rady ?;)

    1. Ubiłeś go mocno w foremce? Bo to mi przychodzi do głowy… Gdy jest mocno ubity, nie powinien się rozsypać.

        1. W sumie nie jest napisane, ale moim zdaniem – tak. Powinna być ciepła. No i mięszung musi mieć czas na ‚związanie się’ – te 2-3 godziny. No i nie zaszkodzi walnąć prewencyjnie jakąś 1 łyżkę baki płesznik więcej…:) Może następnym razem wyjdzie Ci lepiej. Powodzenia!

          1. No zobaczymy jak to będzie następnym razem 🙂 okruszki i tak zjedzone:P
            Dzięki za odpowiedź:D

  92. Mam ogromną prośbę. Czy ktoś mógłby przeliczyć składniki na łyżki/szklanki?
    Moja waga jest beznadziejna i nie jestem w stanie odważyć dokładnie.
    Mój chlebek właśnie czeka na wstawienie do piekarnika. Tym razem dodawałam składniki "na oko". Mam nadzieję, że sie uda.

    1. W oryginalnym przepisie są szklanki i łyżki 🙂
      szklanka ziaren słonecznika
      1/2 szklanki siemienia lnianego
      1/2 szklanki orzechów/migdałów
      1 1/2 szklanki płatków owsianych
      1 1/2 łyżki wody
      reszta ziarenek w przepisie Doroty jest już w łyżkach.

      Zrobiłam, wyszedł pyszny tylko niestety trochę się kruszy.
      Pozdrawiam!

      1. super!
        Bardzo dziękuję:-)
        Mój pierwszy (ten na oko) wyszedł o.k.
        Wiem już jak go zmodyfikuje następnym razem.
        1. Dłużej potrzymam przed pieczeniem (mój czekał tylko ok. 3 godz.)
        2. Doprawię go,, żeby dodać aromatu (zioła, kminek lub coś podobnego)
        3. Zrobię też jako wersję na słodko z suszonymi morelami i zurawiną.

  93. Z czystej ciekawości i jeszcze większego wścibstwa – popełniłam to dzieło. I, jak to ze mną bywa – od razu z podwójnej proporcji. A co se będę żałować. I cóż… na pewno nie na moje nerwy. Zbyt wiele tych ziaren, w związku z czym zbyt wiele czasu zajmuje najzwyklejsza konsumpcja tegoż wypieku. Generalnie sam mięszung i wypiek jest bezproblemowy, o ile postępuje się w zgodzie z przepisem. Bez problemu wyłazi z formy i nie kruszy się. Podejrzewam, że będę to żarła przez następne kilka dni – ale trzeba zapłacić za nadmierną ciekawość. Niemniej – przepis zaliczony i ( chyba ) nie do powtórzenia. Aż tak nie pragnę, by odmieniał mi życie. Ale dziękuję za podsunięcie przepisu:)

    1. mam to same przemyślenia!! przerzucie kromki zajmuje ze cztery razy więcej czasu niż "zwykłego" chleba :D.
      nie mniej jednak warto spróbować (mój sie troche kruszy, zmroziłam część więc zobaczymy co dalej)

    2. Ja niestety mam podobne odczucia. Bardzo lubię chleb z ziarnami ale jednak z samych ziaren to nie dla mnie. Przepis ogólnie dobry bo chlebek wyszedł i umiarkowanie się kruszy ale to nie to co ja lubię.

  94. Upiekłam i o dziwo wyszedł:) Ja piekłam w keksówce wyłożonej papierem do pieczenia a potem łatwo było wyjąć.Ciekawe jak będzie smakował jak dobrze wystygnie.

    1. Aanna, co zmieniłaś w przepisie aby uzyskać wersję bezglutenową? Podejrzewam, że chodzi o płatki owsiane – czym je zastąpić? Z góry dzięki za odpowiedź.

      1. Spróbuj płatków z gryki ( nie jest zbożem), poppingu z amarantusa i orkisz nie wszystkich uczula, bo znacznie mniej glutenu niż pszenica. Pozdrawiam

        1. Nie próbuj z płatkami gryczanymi, zrobiłam, paskudne wyszło nikt nie chciał jeść mimo, że kaszę gryczaną bardzo lubimy. Robiłam z płatkami jaglanymi, wyszło super. Zamiast orzechów laskowych dawałam też orzechy nerkowce.

  95. Może moje pytanie zabrzmi śmiesznie, ale zastanawiam się, czy po 20min pieczemy chlebek tak jak siedział w foremce, czy można go po wyłożeniu z foremki nie odwracać i piec po drugiej stronie ?
    Dziękuję za odpowiedź;-)

  96. A ja mam pytanie dotyczące kaloryczności tego chleba.. bo zaczęłam liczyć kalorie i bardzo by mi pomogło gdyby ktoś już znał ile ma kcal np.na 100g… jeśli nie to chyba trzeba będzie chwycić za kalkulator… z góry dziękuję 🙂

  97. do wszystkich dziewczyn mieszkajacych w UK, sprawdzcie czy w waszym miescie jest sklep Neal’s Yard Remedies (NYR) sprzedaje naturalne (serio 🙂 ) kosmetyki i MASE ziol i genialne herbaty ziolowe… u nich znajdziecie PSYLIUM HUSKS czyli wlasnie plesznika 🙂 ale nie seeds, tylko husks 🙂 Pozdrawiam 🙂

    1. no tak, ale 50g psyllium kosztuje tam 3funty.. :/ bardzo drogo, wiec odradzam. na ebay’u 200g za 4funty (juz z przesylka)

  98. Juz upieczony…lezakowal dosc dlugo(wczoraj od 17 do dzisiaj rana do 10),wszystkie skladniki w proporcjach dokladnie takich jak w przepisie,wyszedl idealny!!!orzechy,platki i slonecznik mieciutkie…..mniam!!!

  99. Przepis b ciekawy-samo zdrowie! Mam prosbe o podanie w przeliczeniu na szklanki-jak w wielu Pani przepisach(1 szkl-250 ml)
    Pozdrawiam serdrcznie-gratulujac b udanego bloga

  100. Mam pytanie odnośnie babki płesznik. Sprawdziłam na ebay’u i te husks to są jakieś łupinki czy otręby. Czy kupowała Pani właśnie te jasne, koloru słomkowego "husks" czy ciemne "seeds"? Pozdrawiam.

  101. Co zrobic, aby kruche ciasto można rozwałkować. Robie je według przepisu, schladzam i im dłużej jest w lodówce tym bardziej mi sie kruszy. Tzn musze ręcznie rozłozyć ciasto na dnie blaszki. Proszę o pomoc. Gdzie "leży" mój błąd ?

    1. Tak, ale należy pamiętać, że takie garnki posiadają inną 'instrukcję obsługi', trzeba je inaczej przygotować przed pieczeniem niż zwykłą blaszkę. 

      1. Dziękuję bardzo za odpowiedź. Instrukcję obsługi doskonale znam bo piekę w nich chlebek żytni na zakwasie 2 razy w tygodniu. Tylko zastanawiałam się czy ten chlebek wyjdzie również w nich. Pozdrawiam.

  102. Dorotko, jaki tłuszcz będzie lepszy, bo nie mam ani oleju kokosowego, ani masła ghee…Oliwa, olej z pestek winogron czy olej kujawski. Może uda mi się kupić ten olej kokosowy, zresztą, jak nam chlebek posmakuje, to zamówię go.

  103. Oj ja ten chleb piekę już bardzo długi czas, chleb jest uwielbiany przez całą moją rodzinę ( nie dodaję orzechów) zamiast babki płesznik, dodaję nasiona babki jajowatej, które lepiej wiążą i chlebek się nie rozpada 🙂

  104. Witam, czy wszystkie wymagane skladniki dostane w UK? czy musze isc do jakiegos specjalnego sklepu po nasiona? mam nadzieje ze zwyczajne tlumaczenie nazw via wikipedia bedzie adekwatne…Bardzo chce ten chleb zrobic ale musze najpierw zdobyc skladniki…ruszam najpierw do Sainsburys bo mam najblizej;)

    1. babke płesznik i chia seeds znajdziesz w sklepach HOLLAND & BARRET, praktycznie na kazdym high street a takze tani slonecznik i siemie lniane. wszystko w jednym miejscu i czesto duzo promocyjnych cen. polecam. doris

  105. Witam, dzisiaj piekłam chlebek pierwszy raz i jestem bardzo zadowolona z efektów, trochę zmieniłam skład dodając miód zamiast syropu klonowego i dodatkowo dodałam troszkę mielonego siemienia lnianego.

  106. Pani Doroto, zastanawiam się czy konsystencja mojego "chleba" jest odpowiednia, leżakuje on bowiem w oczekiwaniu na pieczenie już około 4h, a przejeżdżając delikatnie palcem po jego wierzchu jest on cały czas bardzo sypki. Czy efekt spajania następuję dopiero podczas pieczenia? Jeżeli nie, to czy mogę jeszcze jakoś to poprawić?? Z góry dziękuję za odpowiedź.

    1. Częściowo tak. Czy wszystkie składniki były dokładnie jak w przepisie? Może warto lekko zwilżyć wodą?

      1. Wszystko dodałam jak w przepisie, po dodaniu oleju kokosowego masa nie była za gęsta, więc nie dodawałam wody. W tej chwili trochę zwilżyłam, przetrzymam do jutra rana, mam nadzieję, że pomoże 🙂 dziękuję za rade

  107. witam, dzisiaj upiekłam drugi raz chlebuś i udał się, dobrze się kroi, jest wspaniały ale dodałam po dwie łyżki więcej babki płesznik i nasion chia a zamiast płatków owsianych, po których tyję i żle je trawię, dodałam płatki orkiszowe – wyszło super

  108. witam, odmierzyłam wszystkie składniki dokładnie i u mnie wyszedł za rzadki, woda wylewała się z keksówki, nie wiem dlaczego, powtarzam wszystkie składniki oryginalne i dokładnie odmierzone, na razie włożyłam do lodówki, czekam zobaczymy co wyjdzie

  109. Widzę, że nie tylko ja mam ten problem, o którym chciałam napisać 🙂

    Po dwudziestu minutach chleb nie dał się wyjąć z blaszki, więc zostawiłam go w niej łącznie na 30 minut, potem 40 minut piekłam bez blaszki, na blasze w piecu. Wyszedł piękny, po całkowitym przestudzeniu jednak nie dał się kroić. Zajadamy go widelcem, trochę jak musli na sucho :).

    Czy może następnym razem dodać odrobinę mniej wody? Albo trzymać chleb dłużej do napęcznienia przed pieczeniem (trzymałam dwie godziny)?

    Osoby, które już piekły, proszę o poradę 🙂

    1. Piekłam ten chleb dziś po raz drugi, więc może spróbuję coś poradzić :). Zauważyłam, że spore znaczenie ma dokładne wysmarowanie formy masłem, wówczas (przynajmniej u mnie) chleb po 20 minutach wychodzi z niej bez problemu. Piekę do w temperaturze 180 stopni i dodaję 4 (nie 3) łyżki zmielonej babki płesznik, która, jak sądzę, spaja ciasto.I nic się nie rozsypuje, a też odstawiam do napęcznienia na dwie godziny.

    2. piekłam już kilka razy i na przestrzeni wypieków:
      1. dałam nieco mniej wody, dosłownie ciut, gdyż u mnie chlebek wydawał się zbyt wilgotny… ale widać u Ciebie problem odwrotny i jakby zbyt suchy.
      2. jako, że mój piekarnik ma podziałkę "na oko" i ciężko ustawić 175 stopni, ustawiam na 180 co w moim wypadku dało chlebek bardziej "przypalony", ale takie właśnie lubimy (z resztą, wydaje mi się, że mój piekarnik jest humorzasty i podziałka nie pokrywa się z rzeczywistą temperaturą)

      Zdarzało mi się także czasem pooszukiwać np. dodając resztkę zmielonych orzechów, nie ujmując nic z pozostałych składników. Poza tym wydaje mi się, że im dłużej przetrzymasz czas "wyrastania" tym lepiej, gdyż lepiej wiąże. Tylko u mnie właśnie problem jest ze zbytnią wilgotnością stąd próby przetrzymania, czy dosuszenia. Chlebek świetny więc eksperymentuj 🙂

    3. i coś co może zabrzmieć "głupio". Ja zawsze ten chlebek "ublijam", czyli wyrównując w formie staram się go wgniatać tak aby był jak najbardziej zwarty, może to pomaga i chlebek się nie kruszy 🙂

      (przepraszam Dorotko za te wielokrotne komentarze ;))

  110. Poniewaz przepis mnie zafascynowal, postanowilam upiec ponownie. Tym razem dodalam dokladnie tyle wody, ile bylo w przepisie (poprzednio dodalam dodatkowo 2 lyzki, poniewaz masa wydawala mi sie za sucha – i to byl prawdopodobnie ten blad), temperature zwiekszylam do 190°C i pieklam w jednorazowej aluminiowej foremce, ktrora po 20 minutach ponacinalam nozyczkami, zeby uwolnic ciasto z foremki do dalszego pieczenia. NO I UDALO SIE!!! Chlebek jest wspanialy – juz zjedzony ! Jutro pieke nastepna porcje – tym razem podwojnie, na zapas! Pozdrawiam i dziekuje, Ewa

  111. SOS! Przygotowalam dokladnie wedlug przepisu, jednak po 20 minutach pieczenia i wyjeciu z foremki chlebek przeksztalcil sie w nieforemna kupke ;-(. Podczas dalszego pieczenia przy 175°C(gora-dol) nie zaobserwowalam normalnego procesu stezenia masy wiec podwyzszylam temperature do 190°C- tym razem z zastosowaniem termoobiegu. Jednoczesnie splaszczylam ciasto na wysokosc "mazurka" i po godzinie otrzymalam duzego krakersa. W smaku nawet niezly, lecz wygladem bardzo odbiegajacy od originalu. Zastanawiam sie, gdzie szukac bledu? Moze po tych pierwszych 20 minutach nalezy chleb wyjac z piekarnika i odstawic do stezenia, zanim wylozy sie go na blaszke do dalszego pieczenia? Lub byc moze temperatura byla za niska albo za duzo masy w foremce (¾ keksowki) ? Uzylam nasion a nie lupinek babki plesznik (w Szwajcarii jest to tzw. Flohsamen), masa lezakowala okolo 3 godzin w temperaturze okolo 28°C. ???

  112. upiekłam ,narazie się rozpada, nasiona babki są do kupienia w aptece , ja za 100 gram zapłaciłam 3,48 ,wstawiłam do lodówki , może da się lepiej kroić ,

  113. Witam, zrobiłam ten chlebek drugi raz i drugi raz mi nie wyszedl, nie wiem co robie zle, bo wszystko po kolei przeanalizowalam. Ciezko jest go wyciagnac po 20 minutach z formy, a pozniej jak juz ostygnie sie kruszy i nie da sie go normalnie pokroic.Pomozcie…

  114. siemię lniane powinno byc w ziarnach czy mielone?

    pierwszą próbę mam za sobą i niestety dodałam orzechów włoskich zamiast migdałów, czy laskowych, bo nie miałam, a siemię lnianę dodałam w ziarnach, bo w sumie nie wpadłam na to, że może powinno być mielone?

    proszę o podpowiedź 😉

  115. Chce ci podziekowac za szybkie i bardzo kokretne uwagi na, ktore moze nie zwrocilam uwagi, ale teraz postaram sie bardziej patrzec na szczegoly i twoje "uwagi"

    Poza tym, patrzac i obserwujac twoj blog-jestem naprawde pod wrazeniem.
    Wspaniale robisz wypieki i inne rzeczy. Dlaczego nie zastartujesz w " MASTERCHEF "?
    Takich ludzi jak TY oczekuja tam!

    To jest wlasnie dla CIEBIE szansa, aby pokazac swe umiejetnosci i zachwyt innym.
    Czy wystarcza Ci to jak inni poklikaja w klawiature trsc- "och jakie pachnace" "och jakie ladne i apetyczne" "zazdroszcze ci twych wypiekow" itd. itd.
    Przeciez to sie czyta pod kazdym przepisem te "ACHY" i "OCHY" az do znudzenia.Pomysll o tym jak wykorzystac swoj talent sama dla siebie.
    Serdecznie CIE pozdrawiam-Eva.

    1. Może dlatego że Masterchef nie jest w zakresie moich ambicji i nie jest to program, w którym chciałabym wziąć udział? 😉
      pozdrawiam!

      1. tak trzymać Pani Doroto, ja doceniam pani energie włożoną w ten blog i nie chce się "panią" dzielić w jakimś tam Masterchef czy temu podobne. 🙂

  116. Witam serdecznie! Pieklam juz pare razy chleby z twoich przepisow i ogolnie jestem zadowolona, ale nie do konca. Chleby jasne, ktore pieke na zakwasie sa takie scisle i zwarte. Ja bym chciala upiec takie bardziej pulchne. Upiekalm tez buleczki z twego przepisu na masle. Gdy je wyjelam z pieca to byly zjadliwe, ale za pare godzin to juz byly takie "gnioty" ze wszystko poszlo dla ptakow. Chce zaznaczyc, ze ciato zawsze jest dobrze wrosniete i upieczone. Co zrobic, aby pieczywo bylo bardziej pulchne?
    Dziekuje za odpowiedz.

    1. Czy ciasto podczas rośnięcia podwaja objętość? Może zakwas jest zbyt słaby i trzeba dodać odrobinę drożdży, by były bardziej pulchne? Czy uzywasz mąki dokładnie jak w przepisie? Może ciasto na bułeczki wyrabiasz zbyt krótko?

  117. Piekę chlebek już kolejny raz. Za każdym razem się udaje. I (mogę już chyba tak napisać) naprawdę zmienił moje życie na dobre 🙂 Dziękuję za przepis

  118. upieklam wg przepisu oryginalnego( z **luskami** babki plesznik) ale platki zastapilam maka kokosowa( swietnie sie sprawdzila acz duzo mniej jej trzeba)
    Dalam tez odrobine mielonego pekanu I platki orzechow laskowych (stostowane)+ troche platkow migdalowych. Wyszedl pyszny! Jeden sie rozszedl jeszcze na cieplo z domowym gravlaxem z lososia I swiezym ogorkiem
    Drugi czeka do wystygniecia na domowy twarozek kozi.

  119. Jest psyllium husk I psyllium seed ( luski babki plesznik I nasiona tejze) – dwie rozne rzeczy. W przepisie oryginalnym akurat mowa o luskach ktore maja zupelnie inna konsystencje niz nasiona 😉 I wlasciwosci bardziej zelujace.
    To luski stosuje sie w wypiekach tego typu. Nasion nie radze 😉
    Luski zamawiam w justingredients ( z siedziba w Walii 😉 )
    Bardzo dobra cena I szerokie zastosowanie

  120. W oryginalnym przepisie jest podane, że w skład wchodzą łupiny ziarna babki płesznik. Czy to to samo co ziarna babki płesznik? I czy to może mieć znaczenie dla chleba?

  121. Witam
    Moj syn jest alergikiem ma niecale 2 latka i szukam jakiegos przepisu na chleb dla niego ,ma alergie na jajka ,gluten make,soje ,orzechy kokos… Zastanawiam sie nad zrobieniem tego chleba ,wyczytalam zeby zamienic platki na platki bezglutenowe ,rzechy tez moge nie dodawac ,olej kokosoy zastapie ryzowym,…jejku nie pamietam co jeszcze 😉 …..tyle tych zamian ze zastanawiam sie czy to wogole wyjedzie……???? A moze ktoras z was zna przepis ktory moge urzyc i upiec mojemu synowi pierwszy chleb w zyciu ???????. .. ooo jak sie nazywa po angielsku ta babka ,

  122. Piekłam ten chleb kilkukrotnie i zamiast babki używam mielonego lnu. Sprawdza się znakomicie. Nie kruszy się. Z własnego doświadczenia wiem, że trzeba dojść metodą prób i błędów do własnego przepisu, żeby chleb nie wychodził za wilgotny. za 3 razem już chlebek wyszedł wspaniały, nie pękał przy przewracaniu. Można zrobić taki chleb z samych kasz + ziarna. Tu przepis, i ten mi bardziej smakuje. Ma mianej tłuszczu (mimo, że ten jest zdrowy, bo z orzechów) http://gotujebolubi.blox.pl/2013/03/Chleb-5-kasz-Bez-maki.html ja dodaje kaszę gryczaną, jaglaną, jęczmienną, jaką tylko mam w spiżarni. polecam ogromnie. dodam, że kasza gryczana nie jest wyczuwalna.

    1. Ludwiko, posłuchałam Twojej rady i upiekłam chlebek z 5 kasz z powyżej wymienionego blogu tego samego dnia, kiedy poraz pierwszy zrobiłam rewolucyjny chlebek z ziaren. Musze przyznać, jestem obydwoma zawiedziona; jednym bardziej niż drugim. Obydwa wyszły pięknie, przepisy są bez zarzutu, jakkolwiek smaki są, … jak mój mąż to ujął "za zdrowe". Chlebek z ziaren owszem może i smaczny, ale na pewno nie jest w stanie dorównać chlebkom z zakwasu. Chlebek z kasz wg mnie jest bezsensowny. Przecież można sobie kasze wszelkie ugotować bez żadnego spoiwa w postaci plesznika i podać do obiadu z mięskiem i warzywkiem jako bardzo zdrowy posiłek; po co z nich robić chlebek, kiedy ani to odpowiednia konsystencja ani tez i smak, a przecież nasz polski chleb powszedni na zakwasie jest tak pyszny.

      Z pełnym szacunkiem i poważaniem.

  123. Robie ten chlebek juz 3 raz. Jest niesamowity jesli chodzi o regulacje pracy jelit. Moja rada to nie jesc go za duzo za jedym posiedzeniem i pic przy tym duzo wody.
    Ostatnim razem musialam wyjsc z domu i zostawilam go w wylaczonym piekarniku aby "doszedl" do siebie. Chlebek wyszedl cudownie chrupiacy….

  124. Postepowalam wg instrukcji i zamiast nasion chia dalam nasiona dyni …czekałamm dokladnie 2h i dodalam tyle wody ile w przepisie.1 faza pieczenia zajela 30 min bo zapomnialam 😉 i przy przewracaniu NIE ROZPADŁA się….teraz trwa 2 faza pieczenia i zamierzam skrócić do 30min ….zobaczę….ale efekt będzie zapewne boski !!!!

  125. Pani Doroto ….zaraz kładę chleb do piekarnika .Zastanawiam sie czy piec go OWINIETEGO FOLIĄ SREBRNA a potem po włożeniu na kolejne 30-40 min bez? POZDRAWIAM

  126. popularny srodek na przeczyszcenie colon c zawiera łupiny nasion babki płesznik (Plantago psyllium husk) są bogate w błonnik pokarmowy.Czy to znaczy ze mogę dac tego srodka colon c ? skoro to babka płesznik ? a akurat mam go w domu 🙂

    1. W przepisie na analogiczny chlebek na blogu Smakoterapia autorka poleca też Colon C zamiast babki płesznik, ale wtedy o 1 łyżeczkę mniej. 🙂

  127. Dzeki Dorota,kolejny przysmak! powem jedno: zrywa czape ;),naprawde bomba ! Moj maz, kolarz zapalony prosi,zeby mu batony energetyczne na bazie tego zrobc tylko extra suszonych owocow dodac,moze cos wymyslisz,mistrzyni nasza na uchodzctwie ;).Z Toba tu razniej,dziekuje!

  128. Zrobiłam, w smaku rewelacja ale ciężko się kroi, jakby był za wilgotny…wszystko zrobione zgodnie z przepisem, dałam tylko troszkę mniej słonecznika – uzupełniłam sezamem.

  129. WItam,
    Czy ktos moze mi powiedziec ile kromek tego chleba mozna zjesc dziennie? Czy sa jakies ograniczenia? Dzieki

  130. Przeraziłam się, gdy przeczytałam w którymś komentarzu o toksyczności siemienia lnianego. Jem siemie codziennie na śniadanie od kilku lat. Zbawienny ma wpływ na moją przemianę materii i nagle okazuje się, że mielony na świeżo jest trucizną i to śmiertelną! Zaczęłam szperać i oto co znalazłam: http://www.primanatura.pl/czy-siemie-lniane-jest-toksyczne/
    Nadal się zajadam i nie zamierzam przestać.

  131. Dorotko, w UK mozna luski nasion babki plesznik kupic w wielu indyjskich sklepach. Ja uprzednio zamowilam na eBayu za ok 3-4 funty, a w indyjskim sklepie zaplacilam 0,79£ za taka sama wage ( 100 gram). chlebek wlasnie czeka na piekarnik, zobaczymy, czy wyjdzie 🙂

      1. Pytałam dziś o bezglutenowe płatki i dowiedziałam się, że one tak do końca bezglutenowe nie są. Też się zastanawiam czym je zstąpić bo mam w domu bezglutenowe dziecko.

  132. Ratunku! Na moim syropie klonowym utworzyła się dziwna cienka warstwa szaro-białego kożucha, który nie jest podobny do pleśni (a przynajmniej nie jest włochaty jak typowa pleśń) ale i nie rozpuszcza się w wodzie (a tak chyba zachowałby się, gdyby syrop był scukrzony..?). Co też to może być i czy taki syrop nadaje się do spożycia? Dodam, że smak syropu nie odbiega od normy… ale mam jednak poważne obawy przed użyciem!
    pomocy! 🙂

    1. Niestety z całą pewnością jest to pleśń. Nie radzę tego jeść bo bakterie pleśniowe są nie tylko w miejscu pleśni. Syrop należy trzymać w lodówce, najlepiej na drzwiach (oczywiście otwarty, zamknięty może stać poza). Pozdrawiam!

      1. Aaa… Dziękuję! całe szczęście zamiast syropu użyłam miód i chleb wyszedł bardzo smaczny (a przede wszystkim bez pleśni…). A mój biedny syrop stał tak długo otwarty w szafce, do tego parę dni temu stracił gwarancję… i wszystko jasne 🙂 raz jeszcze bardzo dziękuję za pomoc, pozdrawiam!

  133. Pieklam dzisiaj po raz drugi w foremce jednorazowej i z termoobiegiem , tez wszystko ok , nic się nie kruszy myśle ze nawet lepiej niż poprzednio jak pieklam w glinianej wyskoczył z formy po 20min , no a po za tym jest fenomenalny polecam

  134. Ale chlebek, jestem łasa na wszelkie nowinki zdrowotne, więc już nie mogę się doczekać, kiedy wypróbuję przepis! Składniki wszystkie mam, oprócz tej babki płesznik, gdzie można kupić jej nasiona w Polsce?

    1. Nasiona babki można dostać w aptece. Ja zamówiłam i kosztowało to kilka zł. Trzeba tylko zapytać, bo nie sadze ze takie rzeczy trzymają na co dzień:)

    1. Ja ostatnio upiekłam zastępując połowę płatków kaszą cous cous (zabrakło mi płatków), wiec sądzę, że udałoby się i tak. Czy ta kasza jest bezglutenowa?

        1. A może kasza jaglana? Albo płatki jaglane lub gryczane? Dopiero zaczynam z dietą bezglutenową i nie bardzo się orientuję jeszcze. Słyszałam o takich płatkach owsianych bg ale jeszcze ich w sklepie nie znalazłam, poszukam. A nie można po prostu pominąć płatków i dać więcej ziarenek albo len mielony albo nic tylko pozostałe składnniki?

          1. Wszystko co jaglane,gryczane i kukurydziane jest BEZGLUTENOWE.Pozdrawiam.

  135. Chlebek upiekłam wczoraj z podwójnej porcji, zanim powędrował do pieca czekał w foremce 6 godzin. Jest zwarty z chrupiącą skórką smaczny, na pewno zagości w moim domu.

      1. Trzeba na pewno wydłużyć. Bochenek powinien byc głuchy po postukaniu od dołu więc tego nalezy się trzymać .

        1. Śpoźnione dziękuję (chociaż jeszcze nie wypróbowałam porady :)), ale poza tym jeszcze większę dziękuję za przepis, gdyż ten chlebek stał się podstawą w naszym domu… nawet musiałam zwierzaka (zakwas) wyrzucić na zbity słoik z lodówki 😉 Wiele wybacza jeśli chodzi o eksperymenty z podmianą składników. BArdzo nam podpasował.

          Szczęśliwego Nowego Roku! 🙂

  136. Wyglada pysznie, mysle ze niedlugo sie na niego skusze. Slyszalam ze siemie lniane nalezy przed dodaniem lekko przemielic, bez tego nie ma z nich zadnego pozytku (najzwyklej przez nas przelatuja 🙁 )

    1. Jeśli już chcesz mielić siemię lniane to najlepiej kupić gotowe zmielone w aptece, ze względu na fakt, iż przy własnoręcznym mieleniu nasion lnu wydziela się toksyczny dla wątroby cyjanowodór. Wtedy robisz sobie więcej krzywdy niż pożytku:)

      1. Natomiast w zmielonym wiele cennych składników ulega ulega utlenianiu w czasie przechowywania. W zmielonym lnie dostępnym w aptece cyjanowodór jest obecny.rzeba podkreślić, że dorosły zdrowy człowiek może więc bezpiecznie spożyć sugerowaną dawkę 3 -5 łyżeczek mielonego lnu dziennie.

  137. Kochane, babka płesznik jest dostępna na rodzimym allegro – zarówno z polskich upraw ekologicznych, jak i tych zachodnich. Właśnie zakupiłam takowe, czekam na przesyłkę i biorę się za pieczenie – jestem bardzo ciekawa rezultatów 🙂 Pozdrawiam

  138. u mnie coś poszło nie tak ;c woda po tych 2,5h wydawało się, że wsiąknęła a tutaj niespodzianka bo kiedy próbowałam po 20minutach w piekarniku przełożyć na blachę z foremki pół chleba się wysypało i cześć wody wylała :C próbowałam to jakoś ratować i odlałam wodę która jeszcze pływała w formie, podpiekłam to jeszcze z 5-10 minut i przełożyłam (przesypałam ?) na blachę. Efekt końcowy jest dość sypiący się ale mimo to smaczny i rodzice ciągle gdybają jakie nasionka mogłabym do tego jeszcze dodać jak będę robić następnym razem co znaczy ze chcą znowu 🙂 nie poddam się i następnym razem już musi wyjść idealny aczkolwiek u nas chyba będzie jedzony bardziej jako baton niż chleb. Bo czy ja wiem czy potrzebne są do niego jeszcze jakieś dodatki skoro sam w sobie jest bardzo dobry? 🙂

    1. Jeśli woda została, to znaczy, ze trzeba dłużej poczekać zanim sie go włoży do piekarnika, moze 3-4 godziny. Ja swojego nie wyjmowalam z foremki, od początku do końca był w tej foremce, i upiekl sie dobrze. Pieklam równa godzinę. Dodatkowe nasiona to już moze niepotrzebne, ewentualnie moze cos dla smaku – czarnuszka, kminek… Poczytaj komentarze, chyba były wpisy na ten temat.

  139. Chlebek upiekłam , nie jest kruchy kroi się dobrze , mi fajnie wyskoczył z foremki po tych 20min , piekłam w takiej kamionkowej , woda wsiąkła jak tylko włożyłam do foremki a po odstaniu ok 5 godz był już twardy , wszystkie ziarna dałam tak jak w przepisie i nie olej tylko masło , jak dla mnie super jako przekąska a do tego zdrowy i bogaty w omega 3 w ziarnach chia , polecam

  140. Upiekłam :). nasion babki płesznik nie dostałam "od ręki" więc poniewaz jestem niecerpliwa zaeksperymentowałam z nasionami babki jajowatej – pani w aptece powiedziala, ze podobnie się zachowują :). zamiast syropu – miód. I wyszedł cudowny chebek 🙂 tylko po wymieszaniu masa była za wilgotna, widac było płyn, wiec sypnełam troche wiecej tych nasion. ale moze powinnam była poczekac te 2 godz i wszystko by wsiąkło? w kazdym razie – upiekło sie pieknie, smakuje fajnie i dla mnie swietna alternatywa, bo za pieczywem nie przepadam a czasami mam ochote na kromulca 🙂 dzięki za przepis.

  141. jejku pomocy… zrobilam wszystko wedlug przepisu, pieklam 20 min i gdy probowalam przeniesc na blaszke z silikonowej formy wszystko sie po postu rozsypalo na blat, takie kawalki lekko spieczone, prosze pomozcie co z tym teraz zrobic od nowa wymieszac z odrobina wody zeby sie skleilo???

    1. Mam podobny problem. Przy wyjmowaniu chleba z keksówki połowa mi się pokruszyła :(. |Może za mało wody, bądź nasion z babki płesznik dałam…

      1. dolalam troche wody i wsypalam odrobine maki razowej, bo wszystko bylo takie sypkie i upieklam jeszcze raz. Niestety tak jak wszystko do tej pory mi z tego bloga wychodzilo tak ten chleb nie 🙁 polowa sie upiekla tak ze nawet moznaby pokroic na grube kromki, ale reszta sie rozsypala :/

        1. Nie można dosypywać mąki, to czyni chleb jeszcze bardziej suchym. Może dodałaś zbyt mało wody? Czy użyłaś babki płesznik czy może zamiennika?

          1. uzylam dokladnie tych samych skladnikow co w przepisie, tylko zamiast platkow owsianych dalam jeczmienne, bo nie moglam nigdzie znalezc owsianych, czy to w tym moze byc problem? wody bylo tyle samo i po dwoch godzinach nawet cala nie wsiakla jeszcze

          2. To nie wiem w takim razie dlaczego, u mnie cała woda od razu wsiąkła.

          3. Platki na pewno nie sa przyczyna jesli dodane sa w odpowiedniej ilosci. Pieklam wiele razy z roznymi ich rodzami. Obstawialabym proporcje albo jakas pomylke typu 4 lyzeczki zamiast 4 lyzek. Mi nigdy sie nie zdarzylo zeby po upieczeniu bylo kruche.

          4. Platki na pewno nie sa przyczyna jesli dodane sa w odpowiedniej ilosci. Pieklam wiele razy z roznymi ich rodzami. Obstawialabym proporcje albo jakas pomylke typu 4 lyzeczki zamiast 4 lyzek. Mi nigdy sie nie zdarzylo zeby po upieczeniu bylo kruche.

        1. Chlebek wyszedł bardzo smaczny, jadłam sam, potem z awokado, potem z ryba… Ze wszystkim smakuje wybornie. Na pewno będę go piekła na zmianę z innymi chlebami, z których ne umiem zrezygnować, ale taki bez mąki jest świetny, zeby ograniczyć weglowodany. Polowe zamrozilam, mysle, ze mu nie zaszkodzi. Acha, troszkę sie kruszy, ale tylko troszkę, mysle, ze mozna dodać nawet wiecej wody, na pewno nie zaszkodzi.

  142. Nie moge doczekac sie aby upiec ten chleb. Mam wrazenie, ze rzeczywiscie jest on niesamowity. Wszystkie skladniki, ktorych nie mam w domu zostaly zamowione. Mam nadzieje, ze dotra przed weekendem. Autorka na orginalnym blogu wspomniala, ze ten chleb jest nisamowity przypieczony w tosterze……Zobaczymy.

  143. kupiłam wszystkie składniki w sklepie ze zdrową żywnością w Polsce w małym mieście, jedynie syrop klonowy zamieniłam na miód, efekt poznam za 3-4 godziny 🙂 pozdrawiam gorąco, gratuluje pięknego bloga

  144. cytuję "Chleb z samych nasion, bez mąki, bez drożdży, zakwasu czy spulchniaczy." Pani Doroto, słowo zakwas w tym samym znaczeniu co spulchniacz?! Mam nadzieję, że to wypadek przy pisaniu i laikom chlebowym "chleb na zakwasie" nie będzie się kojarzył z chlebem z ulepszaczem.
    Pozdrawiam Pani fanka oraz hodująca zakwas i piekąca z niego chleb:)
    ps czy w Polsce można kupic nasiona babki płesznik?

    1. Pisząc spulchniacz, miałam na myśli np. sodę oczyszczoną. Są i takie chleby, nawet tu, na MW.

  145. Psyllium seeds i psyllium seeds husks to są dwie różne rzeczy, pierwsze to nasiona, a drugie łuski tych nasion. Nasiona zawierają więcej błonnika, co może dać inne efekty trawienne. W przepisie oryginalnym mowa jest o łuskach całych i – zamiennie – o sproszkowanych łuskach. Wszystkie postaci dostępne są m. in. na ebayu. To tak gwoli ścisłości.

  146. Piecze sie. Wiec napisze po degustacji. Chodz rodzina ( meska strona ) na widok ‚ciasta’ smieje sie ze pataki sie zlatuja… A ja nie moge sie doczekac, zapach kokosu unosi sie w calym domu. Zmodyfikowalam platki owsiane ( oczywiscie kazdy ma je w domu, oczywiscie one tez kiedys sie Koncza!) dodalam platki smart start, zurawine I orzechy wloskie pokruszone I kapeczke slonecznika 😉

  147. Czy orzechy laskowe można zastąpić włoskimi ? Bo mam ich dużo .Przepis bardzo ciekawy i chętnie wypróbuje .A po za tym ciekawi mnie ile może jedna kromka mieć kalorii ? Pozdrawiam i dziękuję za przepis

  148. To jest pyszny wypiek. Robie go od jakiegos czasu w roznych wariantach, moim ulubinym staly sie batoniki "slodzone" suszonymi owocami. Do niego kupilam rozne rodzaje platkow, byly wariacje owsiane, jeczmienne, quinoowe, w przeroznych proporcjach, raz zastapilam tez polowe platkow ugotowana quinoa i bylo rewelacyjne! Polecam poruszenie wyobrazni bo warto, trzeba tylko pamietac o zachowaniu proporcji. Polecam!!!

  149. Bardzo ciekawy przepis. Zastanawiam sie jednak czy mozna zastapic platki owsiane czyms innym dla tych na diecie low carb? Moze maka kokosowa?

    1. Też jestem na diecie low carb. W 100g płatków jest 62g węglowodanów, więc w całym chlebie ok. 90g, czyli w kromce jakieś 6g. Moim zdaniem przepis spokojnie pasuje do diety niskowęglowodanowej. Upiekłam wczoraj, zjadłam na śniadanie kromkę z masłem – niebo w gębie i rewelacja i b. autorce dziękuję.
      Ponieważ nie miałam babki płesznik, zastąpiłam ją zmielonym siemieniem lnianym [ 8 łyżek], w piątek będę miała babkę, więc w sobotę upiekę ściśle według przepisu, o różnicy zawiadomię 🙂

      1. Niby tak, ale ja nie spozywam w ogole produktow zbozowych, jedynie nasiona i maki orzechowe lub kokosowe. Sprobuje tak czy siak obie wersje i dam znac jak wyszlo 🙂

      2. Troche wiecej wyjdzie na kromke. Weglowodany sa tez w orzechach i sloneczniku, mi zsumowalo sie ich 135g na caly chleb przy uzyciu syropu klonowego (bez niego wyjdzie okolo 120g). Ale to i tak niewiele.

  150. Wspaniale!!! Przepis bezglutenowy!! 🙂 Koniecznie musze wyprobowac – nasiona chia mam – dostalam w sklepie ze zdrowa ekologiczna zywnoscia, olej kokosowy jest, wszystkie ziarna rowniez, tylko za tymi nasionami babki plesznik bede musiala sie rozejrzec!

      1. Owies nie zawiera glutenu sam z siebie. Tylko ogólnie dostępne płatki owsiane często są przetwarzane z innymi, glutenowymi zbożami, więc nie są czyste.

  151. Pani Dorotko czy może mi Pani polecić kilka ciekawych, smacznych i nie wymagających ciast lub innych propozycji na komunię mojego syna? Tort będzie zamówiony w cukierni, jednak inne wypieki chcę zrobić osobiście. Z góry serdecznie dziękuję za odpowiedz. Pozdrawiam

    1. Polecam te ciasta:
      Kruche ciasto z malinami i lekką budyniową pianką
      Ciasto czekoladowe z owocami i galaretką
      Pani Walewska (Pychotka)

  152. Jako osoba piekaca chleb powszedni muszę wypróbować i ten. Wyglada niesamowicie, jak dzieło sztuki, jak klejnoty. Moze to skojarzenie odzwierciedla moc tego chlebka. Upieke w najbliższym czasie, jak tylko skopletuje wszystkie skladniki. Dziękuje za ten przepis.

  153. Przepis spadł mi z nieba :)! Dzięki. Pierwszy raz będę kupowała ziarna/łupiny babki płesznik. Przeczytałam Twój post i wszystkie komentarze i w końcu nie wiem: kupujemy całe lub zmielone ziarna, czy łupiny :)? Piszesz o ziarnach, ale czy ‚husk’ nie oznacza łupiny? Zapewne kupię co znajdę w sklepie zielarskim/aptece/sklepie ze zdrową żywnością, ale wolę się upewnić. Pozdrawiam!

      1. Dzięki! Zrobię przegląd rynku lokalnego i popytam Pań zielarek. Jeśli ktoś byłby zainteresowany, w kwietniowym wydaniu miesięcznika "Kuchnia" w artykule o kuchni witariańskiej był zamieszczony równie ‚intrygujący’ przepis na ‚chlebek’ bez mąki, tylko nie pieczony lecz…. suszony w niskiej temperaturze :). Tam spoiwem były zmiksowane surowe warzywa (marchew, seler naciowy,cebula). Dla otwartych na nowe smaki idealny :).

  154. Moja prośba: może ktoś kto upiekł już chleb zmierzy i napisze ile łyżek poszczególnych składników należy użyć do pieczenia

    1. również dołączam się do pytania 🙂 Chlebek wygląda bosko, tylko gdzie dostać takie dziwne składniki?

        1. Składniki nie są wcale dziwne, dostaniesz je w każdym supermarkecie i najbliższej aptece.

  155. Chleb jest pycha. Nie posiadając oleju kokosowego wykorzystałam gęste mleko kokosowe.
    Chlebek też wyszedł, ważne żeby przed pokrojeniem wystygł.:)

  156. świetny tytuł..i chleb tez zwłaszcza, ze jestem wielką zwolenniczką jedzenia wszelkich zdrowych roślin i ich nasion..niektóre produkty trochę zmodyfikuje na polski rynek i całe szczęście ze mam odrobina stewi w słoiczku od poprzedniego lata. Pozdrawiam ciepło:)

  157. Tego rodzaju pieczywo jest przepyszne! W dodatku zawiera bardzo malo weglowodanow, co ulatwia odchudzanie.
    Uzywam mielonej babki plesznik niemal do wszystkich wypiekow. Nie wyobrazam sobie, ze mogloby jej zabraknac w kuchni. Jako "wiazadla" uzywam tez maki kokosowej (43% blonnika) lub blonnika ziemniaczanego.
    Dodam tylko tyle, ze od pewnego czasu pieke w kazdy weekend, a dzieki tym dodatkom i ograniczeniu ilosci cukru w ciastach, jem i nie mysle o wadze!

  158. Na blogu Jadłonomia jest trochę zmodyfikowana wersja tego przepisu, bez babki plesznik – niestety, nie piekłam jeszcze tego chleba z żadnego z przepisów, więc nie jestem w stanie stwierdzić, jak wypadają w porównaniu.

  159. Super chlebek, tylko nie można go jeść zbyt dużo. Pamiętajcie ze nadmiar błonnika też może zaszkodzić:)

    1. No z ta szkodliwoscia blonnika to chyba troszke na wyrost. Jedyne o czym trzeba pamietac to o zwiekszeniu ilosci wody gdy sie je wiecej blonnika.

      1. Błonnik w nadmiarze może szkodzić. Fermentuje w jelicie grubym, powodując bardzo dokuczliwe wzdęcia i bóle brzucha.

      2. o tak tak MarMaAn, prawda! ja sama praktycznie codziennie jadam owsiankę, a jak wiadomo płatki owsiane = duużo błonnika ( nie mówiąc już o otrębach… ) i gdy wypiję zbyt mało wody, to fatalnie to znosi mój układ pokarmowy. a jak kiedyś do owsianki dodałam jeszcze łyżkę otrębów, to dopiero była jazda… swoją drogą, troszkę temat chlebka schodzi 😀 ja sama się go boje , że może za dużo błonnika, ale jednocześnie tak mnie intryguje, że jak nie wypróbuje to coś czuję, że będę żałować… 😉

      1. Bardzo dziekuje! Czesto mam problem orzechowy, a nie zawsze wiem jak go rozwiazac…
        Musze tez ten przepis wyprobowac, wyglada bardzo apetycznie.

    1. Orzechy mozna pominac, zwiekszajac jednoczesnie ktorys ze skladnikow np. platki owsiane lub ziarna slonecznika (choc wtedy bedzie odrobine tlustszy). Mozna tez sypnac ziaren sezamu bialego lub czarnego. Nie radzilabym zwiekszac ilosci babki plesznik czy siemienia lnianego, bo w podanej ilosci zawieraja juz wystarczajaco duzo blonnika.

  160. Babkę płesznik bez problemu można dostać w aptece, ale w postaci zmielonej (proszek) pod nazwą Colon C albo Ispagul.

    1. Właśnie chciałam napisać o colonie, ale w tam są łupiny babki a nie całe nasiona.. Jutro w pracy sprawdzę czy są gdzieś mielone, ale coś mi sie wydaje ze wszędzie są łupiny:)

    2. faktycznie, poszukałam na internecie i jest to możliwe , nawet w nieprzetworzonej postaci 🙂 zobaczyłam ją w takich samych opakowaniach, w jakich mam w domu czarną malwę, więc musi być i już :DD

  161. o kurczaki, już go gdzieś widziałam 😀 tylko nie pamiętam gdzie … ale wywarł na mnie identyczne wrażenie " wooow, chleb bez mąki" ;p szkoda tylko , że o babce płesznik i jej nasionach to ja tylko pomarzyć mogę, ciekawe, czy poza internetem ją znajdę… uwielbiam wszystkie wilgotne wypieki, a w szczególności wszystko to, co bakaliowo/nasionowe 🙂 muszę tą babkę znaleźć, choćby i spod ziemi ją wytrzasnę, dla takiego chlebka …

  162. Przepis do szybkiego wypróbowania. Juz odnalazłam w internecie wszystkie składniki. Nie ma z tym większego problemu. Mam pytanie dotyczące wielkości keksowki w jakiej Pani piekła chleb?
    ps. dziękuję za kolejna inspiracje. Pozdr.

    1. W najmniejszej, jaką miałam. Wielkość nie ma znaczenia, ponieważ chleb nic nie rośnie, więc nie trzeba się bać, że przerośnie. Co włożymy do keksówki, to otrzymamy.

    1. Jak to?? Trudności mogą być tylko z ostatnim składnikiem, ale on jest przecież opcjonalny. Masło klarowane kupisz nawet w Biedronce, nasiona babki w aptece, resztę w supermarketach… z czym problem?

    2. Jeśli dodalaś komentarz, to masz internet. To co jest nie do dostania? Nasiona babki wystarczy wpisać i wujcio Google Ci znajdzie sklep;) szałwia jest opcjonalnie, a masło ghee można zrobić samemu, przepis też w sieci. Resztę składników w sklepie dostaniesz, siemie lniane lepiej cenowo wyjdzie w aptece, przynajmniej ja tam kupuje. Mnie ciekawi jaką ten chleb-niechleb ma konsystencje, bo jakos nie mogę sobie tego wyobrazić i czy dłuższe lezakowanie sprawi, ze będzie mocniej klejacy,przez to siemie? Pozdrawiam! Na pewno zrobię, jestem niezmiernie ciekawa jak smakuje:)

  163. Wygląda interesująco, ale ja tego czegoś pełnego tłuszczu nie nazwałbym chlebem 😛
    To chyba bliżej sezamków niż chleba 😉 i na dodatek chyba jest dość słodkie?

      1. nie zawieraja z natury, ale sa ‚obrabiane’ z innymi ‚glutenowymi’ zbozami – mozna kupic bezglutenowe i wszystko gra 🙂

  164. dlaczego zawsze miary wagowe…nie mam wagi straszna katorga dla mnie, wielu rzeczy nie jestem w stanie tu ogarnąć…nie da się coś w tym temacie zrobić …..PROSZĘ
    Pozdrawiam

    1. Polecam po prostu zainwestować w wagę – zaczynają się już od 20 zł. No i życie staje się prostsze;)

      1. Justysska dzięki na pewno skorzystam 🙂 Gdybym tak często piekła na pewno w wagę bym zainwestowała 😀 jednak myślę, że w moim przypadku raczej zbędny wydatek, po prostu piekę od czasu do czasu 🙂

        1. Ja nie mam wagi, po prostu patrze jaka jest waga całego opakowania i wzrokowo sobie dzielę. Zwykle tak się da, a nie są to przepisy wymagające aptekarskiej dokładności

    1. Wszystko jest w nim niesamowite, nowe możliwości szczególnie dla osób na różnego rodzaju dietach, osiągnięcie tak dobrego kawałka wieloziarnistego chleba z tak prostych składników i tak małym nakładem pracy przy jednocześnie tak wysokich własciwościach zdrowotnych.

    1. Wtedy wagę wrzucamy na listę do Mikołaja.. ;-).
      W oryginalnym przepisie (podlinkowanym w moim wstępie) są również wartości mierzone w amerykanskich cups-ach, około 230 ml.

    2. Jak ktoś nie ma szklanki to też ciężko wymierzyć… albo jak nie ma piecyka to ciężko upiec… 😉

    1. Mój w ogóle się nie kruszy. Nic a nic, jest bardzo wilgotny. Dodałam 1 łyżkę wody dodatkowo.

    2. A czy Twoj na pewno mial w skladzie babke plesznik? Nie wierze, ze chleb z babka i odpowiednia ilosci tluszczu moze sie kruszyc.

  165. Musi być pyszny…i strasznie ciężki dla brzucha. JAk ktoś ma chore jelita i żołądek to raczej odpada no nie?

    1. Wydaje mi się, że tak. Ja już od dawana robię chleb gdzie mam płatki owsiane, dynię, słonecznik, otręby i na początku wszystkich strasznie czyściło 😉 a tu jest znacznie więcej nasion. Ale z czasem organizm się przyzwyczaja. Ale to dopiero z czasem… A ten chlebek i opis kusząco wyglądają 😉 ale nie będzie mi się chyba chciało szukać składników 😛 wyśle go komuś kto więcej lata po sklepach 😛

    2. Jedyny "ciężki" składnik to orzechy, których nie ma w przepisie w przewadze. A stwierdzenie "chore jelita i żołąek" jest baaardzo ogólne i raczej nie szerzyłabym takich opinii 😉 Chlebek jest raczej niezłym wymiataczem jelit, dobry dla osób mających problemy z przemiana materii.

      1. taki chleb NIE jest dobry, jeśli ktoś ma dietę lekkostrawną, z małą ilością błonnika.

        Za to polecany dla zdrowych osób lub tych, które muszą jeść dużo błonnika.

  166. Nie podejrzewam się o to, bym została wielbicielką tego stwora;) Chyba wolę osobna pochłonąć słonecznik i dynię, aniżeli w tym połączeniu. Chociaż nie zarzekam się, bo tylko krowa nie zmienia poglądów. Niemniej, na tę chwilę – stanowcze nie. I dziękuję Pani Dorocie, że mnie wybawiła od męczącego egzystencjalnego pytania: ‚co piec z nowości?’;D

  167. dobry wieczór olej kokosowy kupiłam dzisiaj w" lecklerku " {przepraszam za pisownię}na stoisku ze zdrową żywnością w celu natłuszczenia swojej skóry,lecz widzę że wykorzystam go również do pieczenia.a co do babki płesznik gdzie kupić?

    1. znalazłam w necie płesznik produkvji herbapol, więc może w aptece/zielarni? będę szukała jutro! chlebek wygląda bardzo zdrowo:)

    2. Proponuję przeszukać internet – ceny są dość rozbieżne, bo można dostać 100 g za ponad 8zł, albo 1 kg za prawie 30 zł jak tutaj: http://www.zielonykarmnik.pl/ziola-cat-419.aspx (i odpowiednio 0,5 kg za 15,50 zł i 250 g za 8,40) a dopiero zaczęłam poszukiwania tej babki 😉
      Już się nie mogę doczekać pieczenia – jestem ciekawa struktury tego chleba 😛
      A z kolei moje pytania brzmią ile kromek tego chleba wychodzi?
      I czy orzechy laskowe pokroić wczesniej czy nie? Jak się go wogóle kroi? Trzeba mieć b. ostry nóż (elektryczny)?

      1. Kromek nie liczylam, ale dość sporo, może około 12-14. Kroiłam ostrym nożem z piłką. Orzechów wcześniej nie kroimy. 

  168. Czy stewię/syrop klonowy można zastąpić płynnym miodem lub nawet cukrem? A ghee/olej kokosowy roztopionym masłem lub innym olejem? 🙂

      1. wyczytałam gdzieś, że to nie może być zwykły olej, bo musi to być tłuszcz, który tężeje w niższej temperaturze. Czy to prawda?

    1. Jeśli jesteś z Warszawy to na rondzie ONZ (ul. Pańska 75) lub np. w Kuchniach świata – w tych sklepach jest najtańszy, szukałam do włosów 😉