Komentarze (336)

Chleb wiejski (wg Zorry)

Co mnie skusiło do upieczenia tego chleba? Określenie, że jest to ‚mercedes wśród chlebów’, hm… takie pieczywo z górnej półki. I dodatkowo namówiła mnie Magda :-). Rzeczywiście, chleb jest wyborny. Z mega chrupiącą skórką, elastycznym, pachnącym miąższem, regularnymi niedużymi dziurami. Prosty w przygotowaniu, jeśli mamy choć niewielkie doświadczenie w pieczeniu chlebów na zakwasie. Przyjemny do wyrabiania – ciasto nie jest mocno kłopotliwe. Bardzo polecam!

Składniki na 1 duży bochenek.

Biga:

  • 85 g mąki pszennej (typ 550)
  • 20 g mąki pszennej razowej
  • 60 g wody
  • 0,2 g świeżych drożdży (lub połowę mniej suszonych)
  • 0,2 g soli

Poolish:

  • 105 g mąki pszennej (typ 550)
  • 115 g wody
  • 0,2 g świeżych drożdży (lub połowę mniej suszonych)
  • 0,2 g soli

Mieszanina z zakwasem:

  • 170 g mąki pszennej (typ 550)
  • 40 g mąki pszennej razowej
  • 115 g wody
  • 105 g aktywnego zakwasu

Ciasto właściwe:

  • 540 g mąki pszennej chlebowej
  • 40 g mąki pszennej razowej
  • 320 g wody
  • 5 g świeżych drożdży (lub połowę mniej suszonych)
  • 22 g soli
  • biga, poolish i mieszanina z zakwasem – całość

Wieczorem dnia poprzedniego przygotować bigę, poolish i mieszaninę z zakwasem (wszystkie składniki wymieszać i wyrobić w 3 osobnych naczyniach) i odstawić na 10 -12 godzin w temperaturze pokojowej (przykryte folią spożywczą, by nie wyschły).

Kolejnego dnia drożdże rozpuścić w 20 g wody. Mąki, rozpuszczone drożdże, 230 g wody i poolish dać do miski z robota kuchennego i zagniatać, aż składniki się połączą (ok. 3-4 minuty). Przykryć i odstawić na 30 min.

Po autolizie, dodać bigę, mieszaninę z zakwasem, sól i pozostałą wodę; zagniatać 5 minut. Ciasto powinno być miękkie i lekko klejące. Przykryć i odstawić na 1 i 1/2 godziny. Po 20 i 40 minutach odgazować (zagnieść).

Ciasto uformować w kulę i przełożyć do omączonego koszyka, przykryć i odstawić w temperaturze pokojowej na 1 i 1/2 godziny. Piekarnik z blachą (lub kamień) rozgrzać do temperatury 240ºC. Ciasto ostrożnie przełożyć na blachę, naciąć i natychmiast włożyć do piekarnika. Piec 20 minut z parą i zmniejszyć temperaturę do 200ºC. Otworzyć na chwilę drzwiczki z piekarnika, żeby wypuścić parę i piec następne 10 minut.

Chleb wyciągnąć z piekarnika. Podwyższyć temperaturę na 230ºC i po 5 minutach (gdy piekarnik jest już rozgrzany do tej temperatury) jeszcze raz włożyć chleb i dopiekać 10 min.

Wyjąć, ostudzić na kratce.

Smacznego :-).

Chleb wiejski (wg Zorry)

Przepis pochodzi z forum CinCin.

Przeglądaj wpisy po składnikach:
Dziękuję za zamieszczenie komentarza.

Wszystkie komentarze czytam, choć niestety, nie dam rady na wszystkie odpowiedzieć. Zanim zamieścisz pytanie upewnij się czy nikt nie zadał podobnego (ułatwi Ci to wyszukiwarka zamieszczona w komentarzach). Komentarze z linkami mogą nie zostać opublikowane.

Autorka bloga

Opublikowano 336 komentarzy
Szukaj w komentarzach:
  1. Chwilowo mieszkam w miejscu gdzie piekarnik ma tyko dolna grzalke, nie mam wagi (tylko miarkia funtowe), miksera ani kosza do wyrastania, a i tak udalo mi sie zrobic ten chleb i jest to genialny chleb. Dziekuje!

  2. Och, chleb absolutnie cudowny! Mój pierwszy na zakwasie. Popracuje jeszcze nad wygladem, ale smak jest genialny!

    1. Można przyjąć taki czas, choć może 45 minut to o kilka minut zbyt długo, zależy od piekarnika. W przepisie jest 40 minut. Na pewno w garnku trzeba odkryć pod koniec by nabrał rumieńców. 

        1. Sorry za kilka dni piekę ten chleb, mam Dutch Owen gar żeliwny, jak ci poszło Blablilu z pieczeniem? Ile czasu 40 minut czy dłużej? Po jakim czasie zdjąć pokrywę??? Jak w garze to chyba wody wstawiać nie trzeba, czy trzeba też? Dzięki z góry za odpowiedź, będę piekła za jakieś pięć dni, na razie dziś piekę inny chlebek…

  3. Dziendobry
    Mam pytanie dotyczące przerastania chleba. Zrobiłam wszystko wedle przepisu, ciasto było piękne. Przed pieczeniem zapomniałam ponacinać i chleb mi rozerwało na dole. Wyrósł ogromny – tak naprawdę powinnam była dwa bochenki zrobić nie jeden. Mimo ze największy podłożony kosz wzięłam.
    Pytanie mam – chleb rozerwało u dołu dlatego ze zapomniałam naciąć czy po prostu zakwas był zbyt aktywny (?) ?
    Pozdrawiam

      1. Dziękuje dzisiaj zrobiłam jeszcze raz bo się uparlam. Odczekałam nieco dłużej i już ich nie porozrywało.
        Super przepis i porady
        Dziękuje bardzo

  4. Chlebek jest pyszny, choć wymaga nieco pracy, wszystkim domownikom bardzo smakuje. Zdecydowanie wart upieczenia. Bardzo często korzystam z Pani przepisów, nie tylko na wspaniałe chleby. Nie posiadam koszy, upiekłam w keksówkach, po ok. 20 min. wyjęłam z foremek i dopiekłam, chrupiąca skórka,smakowity. Dzisiaj na warsztat wzięłam ukraiński. Pozdrawiam.

    1. Chciałabym upiec w podłużnych foremkach o dolnych wymiarach 30×10. Czy ciasta wystarczy na dwie takie foremki?

  5. "Po autolizie, dodać bigę, mieszaninę z zakwasem, sól i pozostałą wodę; zagniatać 5 minut. Ciasto powinno być miękkie i lekko klejące. Przykryć i odstawić na 1 i 1/2 godziny. Po 20 i 40 minutach odgazować (zagnieść).

    Ciasto uformować w kulę i przełożyć do omączonego koszyka, przykryć i odstawić w temperaturze pokojowej na 1 i 1/2 godziny."

    Witam. Czy to ma być odstawienie 2 razy po 1,5 godziny?

    pozdrawiam

      1. Właśnie przygotowałem trzy miseczki z "podzespołami", rano nastąpi ciąg dalszy. Mam jeszcze pytanie czy pojemnik z wodą należy wyciągnąć z piekarnika przy odparowywaniu?
        pozdrawiam

        1. Jeśli woda odparuje można dolać. Pieczemy dowolnie, góra-dół lub z termoobiegiem, zależy od piekarnika.

          1. Dziękuję za szybką odpowiedź. Z tą wodą to chodziło mi o to, czy wyciągnąć pojemnik z wodą z piekarnika po uchyleniu drzwiczek by wypuścić parę? Czy zostawić wodę do końca pieczenia?

            pozdrawiam

          2. Chleb upieczony. Przed pieczeniem ciasto ładnie urosło, ale po przewróceniu na blachę trochę opadło i był trochę płaski, za to podczas pieczenia trochę się podniósł do ok 10cm. Czy to normalne że trochę opada przy przewracaniu? Ale smak super, skórka gruba i chrupiąca a wewnątrz miękki o jednolitej strukturze. Dziękuję za wskazówki. Dodałbym zdjęcia ale nie wiem jak.

            pozdrawiam

          3. Tak, normalne, jeśli nabierze Pani/Pan więcej doświadczenia w pieczeniu chleba to te opadnięcie będzie mniejsze. Zdjęcia można dodać po zalogowaniu się na stronie/założeniu konta.

          4. No jest to mój pierwszy zrobiony własnoręcznie zakwas i pierwszy upieczony chleb, więc jestem bardzo zadowolony z efektu końcowego. A doświadczenie napewno przyjdzie.

            pozdrawiam

    1. Na pewno trzeba skrócić, ale nie wiem, czy o połowę. Należy sprawdzić – chleb postukany od dołu da głuchy odgłos.

      1. Przepraszam, jutro piekę ten chleb, już nastawiłam trzy podzespoły, big poolish i mieszankę z zakwasem. Piekę w garnku żeliwnym, czy pięć tak jak inne chleby z gara, czyli 20 minut z pokrywą i potem 10 bez, zmniejszając temperaturę tak jak w przepisie, czy zastosować inne czasy??? Zwykle piekłam z innych przepisów, np. Vermont sourdough, czy Pain de campagne i było 30 minut pod pokrywą i 20 bez. Jesli w garze to podejrzewam że wody nie muszę wstawiać pod chleb, czy może wstawić po zdjęciu pokrywy? Szukałam wyszukiwarka czy ktoś o tym pisał szczegółowo, ale poza moim wpisem sprzed kilku dni nic nie znalazłam. Jeśli nikt mi nie zdąży odpowiedzieć to piekę 20′ pod pokrywą i 10-15′ bez z obniżoną temp. i ewentualnie potem te 5 minut w podwyższonej, bez wody.

  6. Przygotowanie tego chleba jest proste, łatwe i przyjemne. Pachnie też pięknie. Teraz najtrudniejszy moment oczekiwania aż ostygnie aby móc spróbować. Pani Doroto dziękuję za kolejny bezproblemowy przepis 🙂

  7. Bardzo fajny przepis. Wczoraj około 18-tej zarobiła trzy niezbędne elementy. Pięknie wyrosły po nocy. Od 6-tej juz działam. Robiłam dokładnie wszystko tak jak opisane w przepisie. W czasie łączenia elementów ciasta wszystko ładnie się łączyło. Cisto wyszło elastyczne i gładkie

  8. Jezuuuniu a jak bede wiedziała ile to 0,2 g. Bardzo prosze o info ile to wzrokowo bo moja waga noe ma takiej skali. Ile dajecie tych drozdzy?

  9. Witam wszystkich,
    Pierwszą próbę upieczenia „chlebowego mercedesa” mam już za sobą. Nie posiadając owalnych koszyków do wyrastania ciasta, zrobiłem okrągły chleb.
    Nie byłem zachwycony wyglądem, ale mogłem się tego spodziewać, ponieważ po raz pierwszy nie piekłem chleba w żeliwnym garnku (dutch oven) (co zawsze robię), ale na żeliwnej płaskiej płycie podgrzanej do 240C (z braku płyty kamiennej). Wyszedł ogromny, na wierzchu blady!
    Chleby z żeliwnego garnka pod przykryciem wychodzą mi bardzo ładne, ale nie ten. Po ostudzeniu i przekrojeniu humor mi sie poprawił. Skórka była gruba i chrupiąca. Miękisz bardzo ładny, sprężysty i wilgotny. Zapach jak w profesjonalnej piekarni. Smakował wybornie, najlepszy jaki do tej pory upiekłem z mąki pszennej. Z dobrym gatunkowo duńskim masłem był jeszcze lepszy, a po dodaniu wiśniowego dżemu…(wow!) ale narobiłem niektórym smaku… W przyszłości popracuję nad jego wyglądem.

    Pozdrawiam z Melbourne.

    P.S. Dorotko, ślicznie dziękuję za znakomite receptury.

  10. Witam, po pierwszym etapie zagniatania ciasta (poolish+obie mąki+ rozpuszczone drożdże+woda) ciasto wyszlo mi twarde i zbite, taka już typowa kula ciasta. Po 30 minutach trzeba było dodać bigę i mieszaninę z zakwasem oraz wodę – i tu był problem. Bo jak do zagniecionego ciasta dodawać płynne składniki??? A nie można tych wszystkich składników wymieszać od razu razem? Po co takie dwa etapy? – wytłumaczcie bo nie rozumiem. Męczyłam się z tym strasznie ale jakoś się udało zagnieść. Teraz czekam aż wyrośnie….

  11. biga przed wyszla mi twarda i zbita jak krasnoludzki chleb u pratchetta, nastepnego dnia nieco zmiekla ale trzymala swoj ksztalt. wiem, bo wypadla mi na blat podczas transferu do miski miksera 🙂
    poolish i przed i po wygladal jak kleik da niemowlaka.
    zaczyn przed byl dosc zbita masa ale kolejnego dnia sie troche rozluznil.

    na poczatku ciasto bylo bardzo suche, zrobilo sie wilgotne i klejace dopiero w drugim etapie. wtedy tez zadalam sobie pytanie, czy te 20 gr wody, w ktorych rozpuszcza sie drozdze odejmuje sie od calosci czy nie? oczywiscie ja nie odjelam czyli koniec koncow wody bylo 20 + 230 + 90.

    pieczenie bylo oczywiscie mega katastroficzne. kiedy ciasto juz roslo uswiadomilam sobie, ze mam do zrobienia lasagne, ktora akurat musi isc do piekarnika w tym samym czasie. poniewaz moj piekarnik jest tak beznadziejny, ze tylko o kant kupra rozbic machnelam reka i poszedl i chleb i lasagna. temperatury w ogole juz nie dotykalam, sama skacze i spada jak jej sie zywnie podoba.

    dodatkowo przy przelozeniu na blache ciasto rozlalo sie na placek wiec i tak spisalam calosc na straty. ku mojemu zaskoczeniu chlebek sie lekko podniosl i wyglada calkiem fajnie, poza faktem, ze jest tak blady, ze od patrzenia na niego mozna dostac slepoty snieznej.

    zalaczam zdjecie. pewnie tego nie widac ale bochenek ma 30×25 cm i dobre 8 cm wysokosci. konsumpcja na kolacje, wtedy zalacze zdjecie kromki.

    1. i chleb w przekroju.
      wydaje mi sie, ze powinnam byla pozwolic mu jeszcze troche wyrosnac.
      w smaku jest dobry, ale zdecydowanie trzeba poprawic inne walory.
      powtorze go jak dojdzie do nas nowy piekarnik.

  12. Witam, mam kilka pytań co do tego chleba, zakwas juz mam. Pierwszym pytaniem jest, jak mam odmierzający 0,2 g drożdży? Nie mam aż tak czułej wagi. Drugie pytanie dotyczy mąki, w przepisie na boga i polish jest mąka typ 550, nie mogę nigdzie takiej dostać, mam make typ 500 i 650, mogę je jakoś połączyć? Oraz czy do ciasta właściwego gdzie pisze mąka chlebowa mogę użyć właśnie mąki typ 650?

      1. Wyrobione, chciałam odgadnąć ale kurcze przykleilo mi sie do ręki, mocno klejące jest, nie chciałam dostawać mąki żeby nie było za suche

  13. Pani Doroto, jeżeli składniki, które przygotowuje się wcześniej czyli biga, poolish i mieszanka z zakwasem będą odstawione na dłużej niż 10-12godz, to czy chleb się uda? Czy jednak będzie to miało wpływ na wypiek?
    Pozdrawiam:)

        1. Trudno mi odpowiedzieć na to pytanie. Zawsze staram się tak zorganizować pieczenie, by jednak nie czekały dłużej, na wszelki wypadek.

  14. Hej, a jak przekładacie chleb na blaszkę? Ja, mój chyba za mocno plasknęłam, a że był też chyba ździebko przerośnięty, to wyszedł mi bardzo smaczny placek.
    Mój mąż bardzo lubi chrupiącą skórkę w chlebie, to teraz ma dwa bochenki prawie samej skórki 🙂 A poważnie – pomyślałam, żeby następnym razem przechylić delikatnie koszyk na łopatkę do chleba i z niej spróbować zsunąć go na blachę. Wiem, dziwne pytania zadaję…

    1. Bardzo mi się podoba Twoje podejście do rękodzieła. 🙂 Nie odpowiem w temacie, bo boję się pieczenia chlebów (uffff… może kiedyś dojrzeję?). Ale ktoś odpowie. Powodzenia!

    2. Hm…zakupiłam taką łopatę do chleba i…ani razu jej nie użyłam:D Wydaje mi się, że im mniej manipulowania chlebem tym lepiej. Ja przybliżam koszyczek maksymalnie blisko kamienia i delikatnie odwracam. Jeśli chleb był dobrze "poskładany" i dodatkowo zwalczyłam moją ciągłą pokusę dodawania większej ilości wody do ciasta, wtedy się podniesie, nawet gdy lekko się spłaszczył podczas tej operacji:)

  15. Zrobię, bo znów udało mi się nastawić zakwas, ale z jedną poprawką- start rano- jak niby pracująca osoba ma inaczej upiec taki chleb;-)?

  16. Witam, upiekłam już kilka chlebów z tej strony, głównie na zakwasie bo on mnie aktualnie fascynuje. Równiez upiekłam kilka modyfikacji, np. chleb mleczny zamienił sie w pożywny chleb tostowy(część mąki zamieniłam na mąkę z ziaren chia i migdałową) ale dwa chleby przykuły moją uwagę. Chleb polski i chleb wg Zorry. Ciasto faktycznie wspaniale się wyrabia, nie sprawia kłopotu, bochenki formują się łatwo nawet w niewprawnych rękach a z pieca wychodzą spektakularne, z piękną chrupiżcą skórką. Bardzo polecam osobom, które się zniechęcają – one przywracają chęc zabawy w "młodego piekarza":)))

  17. Po przetestowaniu kilku przepisów wreszcie bingo! Moja siostra zadowolona, dzieci nie narzekają, a ja przestaję myśleć o pozbyciu się zakwasu z domu:). Zastanawiam się tylko czemu dziury są małe. Czy za krótko wyrastał w koszu, czy może powinnam dłużej wyrabiać?

  18. Pomóżcie chciałabym upiec ten chleb ale nie mam koszyka ostatnio dałam chleb do wyrastania w misce obsypanej mąką ale chleb się przykleić i miałam problem z wyciągnięciem go na blachę efekt był taki że chleb przez to moje siłowe wyciąganie miał w środku ogromną dziurę. W czym go pozostawić do wyrastania żeby się nie przykleił? Z góry dzięki za pomoc ☺

    1. Najlepiej miskę wyłożyć ręczniczkiem kuchennym (lnianym) i go oprószyć mieszanką mąki ryżowej i pszennej pół na pół, ewentualnie skrobią ziemniaczaną i mąką pszenną pół na pół.
      pozdrawiam 🙂

  19. Czy drugie wyrastanie 1,5 możemy przedłużyć o godzinkę??
    Wypadło mi spotkanie i nie zdążę upiec. Poradźcie 🙂

    1. Wszystko zależy od chleba i warunków, w jakich wyrasta. Trzeba go umieścić w lodówce by opóźnić wyrastanie.

  20. Moj pierwszy chlebek nie z foremki:-). Jest pyszny choć wizualnie jeszcze daleki od ideału. Nie wyrósł równomiernie jest zwarty i ciężki u dołu. Czy to kwestia za krótkiego wyrastanie czy wypiekania? Robiłam wszystko wg przepisu

    1. Nie dodało się zdjęcie. Nawet jeśli było dokładnie wg przepisu – może wyjść różnie. To chleb na zakwasie, więc zależy od jego siły wzrostu, od długości pozostawienia do wyrośnięcia; za każdym razem to indywidualna sprawa. 

  21. Moj pierwszy chlebek nie z foremki:-). Jest pyszny choć wizualnie jeszcze daleki od ideału. Nie wyrósł równomiernie jest zwarty i ciężki u dołu. Czy to kwestia za krótkiego wyrastanie czy wypiekania? Robiłam wszystko wg przepisu

    1. Piękny:) Gratuluję chleba i samozaparcia. Zajmowanie się pieczeniem chleba w sytuacji, kiedy opiekujesz się małymi dziećmi to coś, co naprawdę podziwiam.

      1. Dziękuję Esme:) czasami ciężko bywa zwłaszcza gdy starszy syn (10lat) zamiast pomoc to zachowuje się jak ten młodszy:D ale gdy szwagier obdarowany chlebkiem pyta gdzie można taki dobry kupic to rekompensuje wszystko:) pozdrawiam

    1. Ja też od 4-5 miesięcy. Właśnie mi rośnie ten wg Zory. Za godzinkę około idzie do piekarnika w garze żeliwnym… Pierwszy raz ten przepis.

  22. Z połowy składników, mniejszy. Trochę zbyt długo czekałam i zbyt mało rozgrzany kamień…w efekcie wyszedł nieco płaski. Bardzo smaczny, mocno chrupiąca skórka.

  23. Zepsułam dokładnie wszystko co można było zepsuć przy wykonaniu tego chleba, może dlatego, że nie przemyślałam i nie zaplanowałam wystarczająco dużo czasu na jego upieczenie. Jednak wyszedł bardzo smaczny, mimo, że niekształtny, ale mniejsza z tym 🙂 😉

    1. Środek w porządku:) Żeby utrafić ze wszystkim w tym przepisie to chyba trzeba ze dwa dni wolnego mieć;) Mój wczorajszy czeski czekał podstępnie aż pójdę biegać i przerósł skubany…był smaczny naleśnik z niego…

    2. Nika super, że go zrobiłaś 🙂 pysznie wygladajacy miąższ chleba 🙂 ja też poznalam uroki domowego pieczenia chlebka, poza rym , że będzie tak jak sama pisałaś Dobry, nigdy nie jestem pewna, końcowego efektu.
      Pozdrawiam serdecznie i milego dnia 🙂

    3. Esme, Małgosiu, dziękuję bardzo za słowa otuchy. :)* Ten chleb wymaga uwagi i czasu, a ja sobie zbyt wiele na wczoraj zaplanowałam, dlatego chlebek za krótko wyrastał. 🙂

    1. Magdalenko, widzę , że Ciebie już nie musze zachęcać do upieczenia 🙂 faktycznie duży bochen chleba Ci wyrósł. Ale spokojnie, na drugi dzień zachowuje świeżość i jest smaczny.

      1. Małgosiu juz większą polówkę oddałam siostrze.. Troszkę zjedliśmy ze starszym synem na ciepło wiec idę zakwas dokarmić i wieczorem szykuję kolejny:) pozdrawiam serdecznie

    1. Witaj imienniczko. Ty masz naprawdę talent , trochę Ci zazdroszczę , może na pszeszkolenie bym się do Ciebie udała, trochę już mam stażu w tych wypiekach , ale do Ciebie mi daleko,pozdrawiam i racz nas dalej takimi pieknymi zdjęciami.:)

      1. Dziękuję Małgosiu, udany wypiek to zasługa dobrze opracowanego przepisu, wtedy gdy wszystko wychodzi smacznie, to z przyjemnością odwiedza się taka stronę.
        Ja także jestem kuchcikiem u Dorotki, ale jest mi z tym bardzo dobrze. Polecam Ci ten przepis bo z ciastem nie mialam żadnych problemów, uda Ci się na pewno. A fotki z pewnych względów ostatnio robi moja córka.
        Dziękuję raz jeszcze i powodzenia:)
        Zdjęcia z

    2. Ojej jakie te twoje chlebki przepiękne ,nie tak dawno zaczęłaś przygodę z nimi ,a wychodzą Ci idealne.Masz Małgosiu "rękę" do chleba 🙂 Może własna piekarnia?;)))

    3. Witaj malgosiama.Mam zamiar upiec ten ch;lebek, proszę o odpowiedz ile u Ciebie wyrastał ( cudny jest ) .Pozdrawiam, Małgorzata 🙂

      1. Witaj Pama39 🙂
        Moj chleb wyrastał w koszyku ok 15,20 min mniej niż jest podane w przepisie.
        Pozdrawiam i wesolych, słodkich i smacznych Świąt 🙂

        1. :)* Właśnie jakoś tak go omijałam ze względu na drożdże, bo się uparłam piec tylko na zakwasie, ale może kiedyś jak mi upór minie. 😉 Jestem go ciekawa, gdy zobaczyłam Twój. 🙂

      1. Dziękuję Aga i powiem Ci, że jesli masz ochotę na smaczny, pszenny chleb z koszyczka , to ten przepis jest idealny.
        Pozdrawiam serdecznie 🙂

    1. Po prostu klasa! Przebierałam po zdjęciach i pomyślałam – "chleb Esme" – zaglądam – a tu nowa mistrzyni precyzji 🙂

      1. Witaj Esme 🙂
        Chlebek wzrastał w koszyku o srednicy 27 cm, to duży kosz na 1,5 kg. Nieco skróciłam czas wyrastania, gdyż balam się , że ucieknie z koszyczka.
        Z ciastem bardzo dobrze się pracuje, ogólnie chlebek nie kłopotliwy, ten robiłam po raz pierwszy, nastepnym razem ciasto podzielę na dwa mniejsze koszyczki by podczas wyrastania miał wiecej swobody , a ja mniej stresu 😉
        Piekłam na rozgrzanej blaszce z piekarnika.
        Pozdrawiam serdecznie 🙂

        1. Dziękuję:) zastanawiam się po prostu nad kupnem okrągłego koszyka i rozmiarem, który będzie najlepszy. Wcześniej nie zauważyłam jakoś tego przepisu ale zdjęcia Twojego cudownego chleba zachęciły mnie do pieczenia. Chyba też zrobię mniejszy z połowy porcji. Pozdrowienia:)

  24. Pierwszy raz robiłam ten chleb i … wyszedł cudowny! Pięknie wyrośnięty, miękki w środku z chrupiącą skórką. Zgadzam się, że to "mercedes wśród chlebów". Jest idealny ;))

  25. DOROTKO jakos sobie poradzilam to rozpoznac zawartosc bialka nie jest najwazniwjsza
    powiedz mi czy first Clear flour bedzie ok z tego co wy czytalam w wikipedii bedzie to polski typ 1050. Moze byc ta chlebowa?Ty piecze se chlebki w piekarniku takim domowych elektrycznym?

  26. Dorotko chcialam odnalezc sie w tych typach mak mieszkajac we Wloszech. Powiedz ta maka typ 550 i ta chlebowa ile ma bialka na twoich opakowaniach. Ti sobie porownam z tymi tutaj
    dziekuje

    1. Piekny chleb!!! Tez sie przymierzalam ale mam problem – ile to jest 0,2 g drozdzy. Moja waga zaczyna od 3 g. To takie ziarnko groszku, czy jeszcze mniej? Jak Ty Justyno jak odmiezalas?

  27. Dzień dobry:) Chciałabym upiec ten chlebek. Nie wiem tylko, ile to będzie 0,2 g i 5 g drożdży. Nie mam takiej czułej wagi. Czy mogę prosić o radę, ile to by było objętościowo?

    Serdecznie pozdrawiam!

  28. Do końca czasu pieczenia chleba zostało 7 minut, a chlebek jest biały… W ogóle się nie spiekł. Co może być przyczyną? No i jest dość płaski…

    1. Może zbyt niska temperatura pieczenia? Każdy piekarnik piecze trochę inaczej, można ją jeszcze zwiększyć, aż chleb nabierze koloru. 

  29. Witam. Czy dobrze rozumiem, że chleb należy włożyć do piekarnika rozgrzanego do 240 st. i w tej temp. piec go przez 20 minut, a następnie zmniejszyć temperaturę do 200 st. i w niej piec kolejne 10 minut?

  30. Witam,
    chciałabym zrobić ten chlebek ale mam mąkę żytnią do wypieku chleba i żytnią razową.Nadaję się ona zamiast mąki pszennej do tego przepisu??

  31. Warto było..trochę czasu zajmuje ale od dziś mój numer 1;prawdziwy mercedes w swojej klasie:) i ….mimo że pomyliłam czas po odparowaniu(miało być 200) a u mnie dalej 230,zmieniłam mąkę na 450 to nic mu nie przeszkodziło:)) PYCHA!!

  32. Zabrałam się przed chwilą za ten chlebek i użyłam mąki typ 450 bo nie mam innej…i czy dobrze to wróży mojemu chlebkowi??

  33. Chleb wspaniały,sprężysty miąższ i chrupiąca skórka.Ciekawe,czy można go zrobić z podwójnego zakwasu i jak wtedy zmienić proporcje?

  34. Witajcie mili moi. Pytanie mam odnośnie kwasu. Ma być pszenny czy żytni? Zebrało mi się na upieczenie tego chleba i nie chcę popełnić faux pas 🙂

      1. Dziękuję Doroto 🙂 Również takiego użyję. Jeszcze pytanie o mąkę do ciasta właściwego. Może być typ 750? Czy także 550?

          1. Dziękuję Pani Doroto. Użyłem mąki pszennej chlebowej Typ 720. Chleb jest genialny. Taki, jaki jadłem za dziecka mieszkając na Górnym Śląsku. Palce lizać.

            Dziękuję i pozdrawiam 🙂
            Robert

  35. I rzeczywiście mercedes wśrod chlebów. Jest mięsisty, puszysty i pachnący. Choć chleby pszenne nie są moimi ulubionymi, ten z pewnością powtorzę jeszcze nie raz:)

  36. Mam pytanko odnośnie tej gorącej blachy, czy rzeczywiście musi być rozgrzana, żeby wykładać na nią chleb? Jakie to ma znaczenie?

    1. Chleb nie będzie płaski, jego boki ładnie się podniosą ku górze, podobnie jak pieczemy na kamieniu.

  37. Witam, Pani Dorotko, mam pytanie. Przedwczoraj zrobiłam zakwas wg Pani przepisu wczoraj pięknie rósł aż zaczął kipieć mimo mieszania. Niestety nie miałam czasu zająć się pieczeniem. Przelałam więc zakwas do większego słoika (wyparzonego). Zakwas opadł, dzisiaj go dokarmiłam, ale nie chce rosnąć. Mąka którą wykorzystałam to mieszanka mąki żytniej i pszennej do wypieku chleba. Nie wiem co zrobić, czekać jeszcze aż wyrośnie czy lepiej przygotować nowy zakwas?

    1. Korzystaj na razie tylko z mąki zytniej, będzie lepiej rósł. Postaw go po dokarmieniu w bardzo ciepłe miejsce np. na nasłoneczniony parapet na 3 godziny, okryty ciemnym ręczniczkiem. Powinien ruszyć :-). 

  38. Piekę ten chleb raz w tygodniu na blaszce, wychodzi super. Teraz kupiłam garnek rzymski. Bardzo bym prosiła o podpowiedź jak piec w nim, bo na pewno nie można wkładać go do rozgrzanego piekarnika.Proszę o poradę.

    1. Generalnie po namoczeniu garnka, wysmarowaniu go oliwą i obsypaniu otrębami, chleb wkładasz do zimnego piekarnika i nagrzewasz do temperatury z przepisu, po mniejwięcej 20-30 minutach (licząc od nagrzania piekarnika) otwierasz pokrywę i postępujesz dalej zgodnie z przepisem. Aczkolwiek ten chleb rośnie olbrzymi i w moim dosyć sporym garnku rzymskim się nie zmieścił!

  39. Witam,
    mam zamiar upiec ten pięknie wyglądający i smacznie się zapowiadający chlebek, ale mam jeden problem… Zawsze piekłam chleby tylko w brytfankach i nie posiadam KOSZA… W jaki sposób mogłabym go zastąpić?
    Z niecierpliwością oczekuję na odpowiedź, za którą z góry serdecznie dziękuję.

  40. Wspaniały smak! Ten chlebek na stałe będzie gościł u mnie na stole. Z powyższego przepisu upiekłam dwa 850-gramowe bochenki, które wyrastały w koszach na kilogramowe chlebki. Jestem zadowolona, bo pierwszy raz wyszły mi takie ładne bochenki 🙂

  41. I jesssssssst 🙂 chrupiacy, pachnacy i mieciutki w srodku, rewelacja, robilam z polowy porcji i wyszedl niezly bochenek, tylko uwaga z nacieciami na chlebku,ciachlo mi sie ciut za gleboko i chlebek po wlozeniu do pieca prawie przepolowil sie na pol, wg mnie za dlugie i glebokie bylo to trzecie neciecie:)Dowod,ze chlebek wart jest pieczenia.

  42. Upiekłam!!!
    Miałam mu dać 9 pkt-ów, ale po drugiej kromce (wielkości dwóch dłoni :P) stwierdziłam, ze zasługuje na 10, mimo miękkiej skórki. To zwykły, prawdziwy chleb bez udziwnień i niepotrzebnych smaków. Taki, jaki pamiętam z dzieciństwa – z chrupiącą skórką i elastycznym, sprężystym lekko wilgotnym miąższem. I oczywiście otrębami na spodzie (zawsze dodaję).
    Mniam, mniam, mniam…
    I nic nie szkodzi, ze chlebiszcze wyszło rozmiarów monstrualnych. Rodzina wróci do domu i większość pożre 😛
    PS. Przed wyrastaniem trzeba dobrze wyrobić, albo kilka razy złożyć, bo inaczej się rozlewa po przełożeniu na blachę (mój tylko troszkę).

  43. Dziś upiekłam chlebek 🙂 Wyszedł pyszny, lecz nie taki ładny jak Twój Dorotko 🙁 nie mam maszyny wiec muszę robić wszytko ręcznie. Trochę wyszedł plaskaty, bo nie umiałam fachowo przełożyć go na blachę, ale nie jest to powód dla jakiego miałabym sie zniechęcać aby upiec go ponownie. Mam pytanie, a nawet dwa. W jaki sposób zrobić dobrą parę w piekarniku bo moja była – ale jakaś nie widoczna 😉 Robiłam wszystko wg zaleceń, strony którą podałaś do przejrzenia i komentarzy fanek bloga. Ale niestety nie udało się. I dlaczego mój chlebek nie ma takich fajnych dziurek po pęcherzykach powietrza? co robię nie tak i co trzeba zrobić aby uzyskać taki efekt? pozdrawiam.

    1. Parę wodną tworzę przez wkładanie do piekarnika naczynia żaroodpornego z gorącą wodą – to wystarcza w zupełności :).
      Dziurki w chlebie – zalezą od zagniatania, wyrabiania, wyrastania ciasta, może też trochę się zniszczyły gdy ciasto było przekładane na blaszkę? Ciężko podać jedną odpowiedź, ale u mnie te dziurki też nie były bardzo duże.
      pozdrawiam!

  44. Zastanawiam się od d dłuższego czasu dlaczego Pani używa angielskich zwrotów w przepisach? Przecież istnieją Polskie zamienniki, tłumaczenia.
    Polski blog, pisany przez Polkę a tak "obcojęzyczny".
    Przepisy są ekstra, zdjęcia przepiękne, ale czasami rezygnuję ,gdy widzę przepis z angielskimi wstawkami.
    Pozdrawiam

    1. 1. Bo lubię ;-).
      2. Bo niestety, ale polskie tłumaczenie słów angielskich lub angielskie tłumaczenie słów polskich nie zawsze jest dokładne i nie zawsze oznacza to samo  (we francuski nie wnikam bo nie znam).
      Jest cała masa przykładów: panna cotta, lemon curd, marshmallows, ganache.. Na temat poolish i biga też już kiedyś była dyskusja w komentarzach.
      3. Tak jest łatwiej. 
      4. Uważam, że nie używam zbyt wielu zwrotów obcojęzycznych. Używam tylko wtedy, gdy muszę i nie chcę nikomu zamieszać w głowie jeszcze bardziej.
      pozdrawiam

      1. Pani Doroto, dobra odpowiedz.
        Patrycjo, mieszkam cale moje dorosłe życie w Stanach. Bardzo mnie razi jak Polacy nadużywają makaronizmów, a w obecnej Polsce jest to na porządku dziennym, bardzo rażące i zupełnie niepotrzebne np luknij, sorki itp. Pani Dorota używa nazw i zwrotów, które często nie mają tłumaczenia, a tłumaczenie ich na siłę jest bezsensowne. Przede wszystkim Pani Dorota ich nie nadużywa.

        Czytam komentarze po to aby, znaleźć w nich doświadczenia innych i dlatego tez dziele się moimi doświadczeniami.

        Przepraszam, ze tyle miejsca zabrałam w tak poważnym kulinarnym blogu na temat bzdurnego "się czepiania".

        Pani Doroto, mam nadzieje, ze takie bzdurne komentarze nie będą publikowane i jeśli ten mój nie będzie opublikowany wcale się nie obrażę.

        Jedynie mam nadzieje, ze nikt już więcej nie będzie pisał na temat nadużywania slow obcego pochodzenia na tym blogu.

  45. Dawno już go nie piekłam, ostatnio najczęściej robię Tatterowiec, który uwielbiam, ale za wiejskim zatęskniłam bo to są moje dwa ulubione chleby z tych, które piekłam z przepisów na MW.Miałam też podejścia do Tartine,ale muszę dalej próbować aż dojdę do wprawy:)

  46. Dziś ipiekłam i wyszedł super! Jest z nim troche zachodu, ale naprawdę warto. Piekłam na mąkach 650+1850 i dodałam wody tyle co w przepisie, ale okazało sie za dużo. Będę bardziej uważać następnym razem. Jeden bochenek już upieczony i (prawie) zjedzony, drugi czeka w lodówce na jutrzejszy poranek. Ciekawe czy ten z lodówki też wyjdzie (jeszcze nigdy chleba nie trzymałam ciasta chlebowego w lodówce).

  47. Dziś ipiekłam i wyszedł super! Jest z nim troche zachodu, ale naprawdę warto. Piekłam na mąkach 650+1850 i dodałam wody tyle co w przepisie, ale okazało sie za dużo. Będę bardziej uważać następnym razem. Jeden bochenek już upieczony i (prawie) zjedzony, drugi czeka w lodówce na jutrzejszy poranek. Ciekawe czy ten z lodówki też wyjdzie (jeszcze nigdy chleba nie trzymałam ciasta chlebowego w lodówce).

  48. Upiekłam dziś na kolację i… jakoś szału nie robi 🙂 smaczny ale być może z mojej winy coś poszło nie tak, że do mercedesa troche mu brakuje. Jak do tej pory Vermont Sourdough najlepszy 😀

  49. Czytam Wasze wypowiedzi na temat przyklejania się chleba w czasie rośnięcia. Też miałam z tym problem, ale już nie mam. Nie mam tez prawdziewego koszyka do wyrastania chleba i mój chleb zawsze wyrasta z plastikowym koszyku, który wykładam ściereczką i mocno posypuję mąką ziemniaczaną. Samą ziemniaczaną lub zmieszaną tak jak wyżej ktoś opisał ze zwykłą mąką – pól na pół. Słyszałam tez,że zamiast zwykłej ściereczki kuchennej można użyć takiego materiału, z jakiego kiedyś szyło się fartuchy takie kuchenne, czyli taki materiał stylonowy.
    Ten materiał stylonowy plus mąką ziemniaczana dają świetny efekt i chleb nie ma prawa się przykleić.

  50. Przyznam się że z tym chlebem jest trochę zabawy. 🙂 Pierwszy raz zrobiłem z mąki żytniej jasnej typ chlebowy (720), niestety nie miałem mąki chlebowej pszennej. I chleby smakowo wyszedł super, tylko dość szybko wysychał i miałem problem z ciastem, wyszło dość luźne. Ale widzę że to nie tylko mój problem. Drugi zrobiłem z mąki pszennej i żytniej i niestety przekombinowałem z wodą. Musiale ciasto wyrzucić bo się rozlewał po kamieniu i nie trzymał formy. 🙁 Dziś przymierzam się trzeci raz do chleba i mam nadzieję że wyjdzie już ok 😀

  51. Witam Pani Dorotko,
    mam kilka pytań, po pierwsze jak i czym tak niestandardowe ilości odważać, np. 105g zakwasu, albo 0,2g drożdzy lub 0,2g soli i jeszcze jedno, czy kamień jest niezbędny do upieczenia takiego chleba, ja niestety nie posiadam kamienia :(, czy można upiec w blaszce, jesli jak to jakiej, jak dużej i czym wysmarować?

    1. Odważam zawsze przy pomocy wagi. Kamien nie jest niezbędny, mozna chleb wykladac na rozgrzaną mocno blachę i piec. Blachę wystraczy oproszyc maka.

      1. Pani Dorotko,

        no to musi być jakaś bardzo czuła waga (elektroniczna?), takie stadardowe kuchenne nie są tak czułe, czy można jakoś mniej więcej odmierzyć zakwas, np. szklanką, łyżką? Ile to w przybliżeniu będzie? Z góry dziękuję za odpowiedź.

      2. Świetna rada, tylko skąd wziąć wagę analityczną dla 0.1g drożdży? Proszę o informację ile w rzeczywistości to wynosi. Mała szczypta? Pół szczypty?

  52. witam ponownie 🙂
    mam pytanie odnośnie tego chleba a właściwie mąk jakich użyć. mąka 550 to luksusowa, a czy zamiast razowej (typ 2000) można użyć graham (typ 1850), a zamiast chlebowej (typ 750) można użyć 650-tki? Będzie to ok czy lepiej dokupić? Piekłem wcześniej polski chleb na zakwasie. Raz 550+1850 – wyszedł b.dobry, a później 650+1850 wyszedł jeszcze lepszy 🙂 tylko tez był do drugi wypiek wiec poprawiłem błędy z pierwszego pieczenia 🙂

    Aha i jeszcze jedno 🙂 takie porady też z piekarni 🙂 jeśli chcecie mieć skórkę "sklepową" to wodą smarujcie chleb pędzlem zaraz po wyjęciu z piekarnika. Ja piekłem z parą + smarowałem przed włożeniem (widziałem to na którymś blogu), w sobotę wypróbuję 🙂 a druga sprawa to ja robiłem ok 7-10 nacięć na bochenku 🙂 trochę za dużo. W tej piekarni nacinają max 3 razy, tak jak widać na zdjęciu p. Doroty. pozdrawiam

  53. nie miałem czasu czytać wszystkich komentarzy ale widziałem jeden, że są problemy z wyciągnięciem chleba z koszyka po wyrastaniu. Mój pierwszy chleb tak samo na siłę wyciągałem bo nie chciał się odlepić 🙂 ale przed upieczeniem drugiego poszedłem do zaprzyjaźnionej piekarni. Sposób jest mega prosty 🙂 posypać koszyk mieszanką MĄKI np PSZENNEJ I MĄKI ZIEMNIACZANEJ. tyle! 🙂 pól na pół albo więcej ziemniaczanej. ciasto wyskakuje jak szalone 🙂
    pozdrawiam

    1. Super sposob! Męczyłam się z koszykami i ile bym mąki nie nasypała, to zawsze gdzieś się chleb przykeił. Kiedy połączyłam mąkę ziemniaczaną i pszenną, to chlebek wyskoczył jak powinien! Dziękuję!!!!!

  54. witam 🙂 Pani Doroto często korzystam z Pani przepisów, dziękuję za wszystkie, robią furorę 🙂 mam pytanie do Pani lub innych osób, które piekły już chleby na zakwasie. ja robię to po raz pierwszy. nie widziałam nigdy zakwasu na własne oczy więc działam po omacku. nie mam w domu miejsca, w którym byłaby stała wyższa temperatura do hodowania zakwasu, więc w piekarniku na najniższej temperaturze siedzi. są na nim bąbelki,ale nie ma jakiegoś zawrotnego wzrostu. czy można go w tym piekarniku trzymać ? to dopiero drugi dzień 🙂
    nie mam też funkcji pieczenie na parze, co mam zrobić ? spryskać wodą przed pieczeniem piekarnik ?
    co to są te koszyki do wyrastania chleba ?
    w jakim celu stosuje się kamień ,gdzie go kupić ?
    może te pytania wydadzą się głupie,ale nie mam doświadczenia w pieczeniu chleba, a chciałabym upiec taki domowy :)…
    pozdrawiam

    1. Karinko, odnośnie zakwasu najlepiej przeczytac wątek razem z komentarzami pod zakwasem. Ja zimą trzymam go bezposrednio na kaloryferze, inaczej miałby zbyt zimno. Za to latem rosnie pięknie :). 
      "nie mam też funkcji pieczenie na parze, co mam zrobić ? spryskać wodą przed pieczeniem piekarnik ?"
      Tak, dokładnie.
      "co to są te koszyki do wyrastania chleba ?"
      Są to koszyczki, w ktorych chleb wyrasta, w celu zachowania jego ksztaltu, w nich się nie piecze. Od razu z koszyka chleb przekladamy na kamien do pieczenia chleba lub na blaszkę. Na kamieniu chleby rosna zupelnie inaczej w piekarniku, trzeba go rozgrzac 30 min przed planowanym pieczeniem. Wiecej o pieczeniu chleba przeczytasz na tej stronie

      1. bardzo dziękuję za szybką odpowiedź. na tej poleconej stronie są wszystkie potrzebne mi informacje 🙂 pozdrawiam

  55. Dziekuje za wciagniecie mnie do pieczarni (krainy pieczenia). To jest wrecz magiczny swiat,z paru raczej niejadalnych skladnikow (na ‚sucho’) wychodza spod mej reki takie cuda,ech…czasem tylko watroba trzeszczy … i spodnie ;). Po paru fantastycznych chlebach na zakwasie przysla pora na mercedesa,Dorotko,mam pytanie co do tego przepisu:maka typ 550 to ‚zwykla’ plain white np McDougalls?Nie bylam pewna wstawilam wiec bige z chlebowej (zwarta kula),poolish z plain (jajecznica)i mieszanke z zakwasem -pol na pol,mam nadzieje,ze wyjdzie..jesli nie mrecedes to moze choc jakas zblizona marka.. Dwa u mnie w domu,jak to w uk,temperatura np teraz 16C,czy to wystarczy dla tej trojcy czy schowac na noc w szafie,jako czynilam z zakwasem? i osttanie pytanie,z innej beczki: przegladalam dzis Amazona i wpadlam na maki z Bacheldre Watermill,wybor mnie powalil,zamowilam juz strong white unbleached,na dodtaek stoneground i jakby bylo malo organic..Ale jakiez oni tam maja cuda: maka stoneground strong oat smoked malted,albo jakies rustykalne mixy,wholegrain spelt itp.. kopara mi opadla..Moje pytanie:czy kiedys probowalas maki z tego mlyna ?Moze niepotrzebnie sie napalam,mozna kupic minimum 4 paczki po 1.5 kg,szkoda by bylo wyrzucic jak okaze sie ,ze to tylko ladnie brzmi..Pieklas kiedys na mace unbleached (nie oczyszczonej,niewybielonej?)? W reviews czesc pisze,ze bez smaku..ale kurcze,to pewnie Anglicy,przyzwyczajeni do swoich bulczanych wypiekow..
    z gory dziekuje,za wszystko !

    1. Tak, maka zwykla to plain flour, moze byc wymienionej przez Ciebie firmy (tylko nie cake flour). Na pewno sie uda, trzymam kciuki :).
      Jesli mozesz, schowaj w cieplejsze miejsce swoja trojcę. Tak 21 stopni byloby dobrze.
      Ja kupuję Bacheldre Watermill wlasnie z Amazona, te worki 25 kg (chlebowej) i trzymam pod stołem w kuchni ;-). Nie kupowalam niebielonej (chyba wszystkie maki w UK sa niebielone, tak slyszalam, nie wiem?), ale zytnia razowa na zakwas, biala do chleba, orkiszowa – tak. Bardzo dobra maka :).

      1. alez Ty jestes szybka..Cos pewnie pieczesz ;-). no wlasnie,tez myslalm, o worze ale 16 kg ale gdzie go trzymac…ta podstepna wilgoc wkrada sie wszedzie,spod stolu pewnie pies by wyjadal (je wszystko) ;).Tak wiec poprzestane na 4 paczkach, a probowalas tej smoked? brzmi zachecajaco..ale znowu:8 kg,wiem ze Waitrose ma cos z Bacheldre ale akurat nie ma wedzonki.. .Jesli chcesz wysle Ci opakowanie tej unbleached,jak juz dojdzie,nie wiem jak inne,czy sa ‚nie bielone’ w koncu sa biale(przynajmniej Allison i morrissonowe i z tesco) a ta ponoc nie ;). A moze doradzisz mi jakas forme do pieczenia,mam keksowke,nieduza miske gliniana,garnek zeliwny..chodzi mi po glowie taka keksowka gliniana ale takie jakies one male sie wydaja..np Mason Cash 25x12x6,malenstwo,a pisza ze 2lb,moja keksowka ma 30x10x8.Co polecasz? A tak w ogole,to zapraszam do Dorset.i jeszcze raz dziekuje!

        1. Nie, wedzonej jeszcze nie probowałam :). Nie polecam misek glinianych, zdecydowanie bardziej wolę piec z zeliwnych, wczesniej rozgrzanych jak kamien do pizzy/chleba. 
          Dziękuję za zaprosiny :).

  56. Trochę się zbierałam do pieczenia tego chleba ale niepotrzebnie! Nie jest trudny a jest na prawdę pyszny, teraz to mój ulubiony. Upiekłam z tego przepisu dwa mniejsze bochenki bo faktycznie jak pisała dorota83 jest duża ilość ciasta. Pychota:) Pozdrawiam

  57. mercedes wśród chlebów – z pewnością. warto przebrnąć przez procedurę trzech miseczek, bo tylko wydaje się być skomplikowana. ciasto ciut bardziej klejące niż np. w chlebie polskim ale da się z nim pracować. chleb przeszedł moje oczekiwania zarówno smakowe, jak i "objętościowe";) Dorotko podałaś, że to składniki na duży bochenek. zamiast duży określiłabym wielki (średnica 42 cm, h=12cm). musiałam przekroić na pół i kroić w drugą stronę. trudno taki bochen utrzymać. dzięki za to cudo!

  58. Jak ty to robisz, że ci wychodzą takie piękne wypieki? Mój chlebek niestety nie miał takich ładnych regularnych dziurek. Co prawda był smaczny, ale chyba go źle wyrobiłam. Za każdym razem mnie to irytuje. Już naprawdę nie mam pojęcia jak dobrze wyrobić chleb. Albo mam za mało siły, albo za małe ręce, albo za krótko wyrabiam (20 minut). Czy to jest może kwestia wyćwiczenia?

    1. Na pewno. Mi rowniez wyrabia maszyna do chleba lub KA. Duzo to kwestia wprawy, kiedys wychodziły mi nieciekawe bochenki ;-). Głowa do góry!

      1. Masz rację, kiedyś w końcu dojdę do wprawy. Ale jak na moje 15 lat chyba i tak nie jest najgorzej XD Będę się na pewno jeszcze bardziej starała,

  59. Pięknie wyrósł, nie mogłam się napatrzeć, aż żal było kroić… Rósł w stalowej misce i wbrew wielu opiniom. że lubi przykleić , wręcz sam wyskoczył z niej na blachę. Dół troszkę blado wyszedł, ale to już wina mojego piekarnika, słabo grzeje od spodu. Najbardziej zajadał się nim mój syn, uwielbia każde pszenne pieczywo. Piekłam równiez czeski na zakwasie i też się wspaniale udał – myślę, że na co dzień będzie gościł na stole właśnie on, większość w domu woli coś z żytem 🙂
    Pozdrawiam

  60. To najlepszy chleb pszenny, jaki do tej pory udało mi się upiec! Naprawdę polecam. Dopiero zaczynam piec chleby na zakwasie ( to chyba mój siódmy) i wszedł pyszny w smaku. Trochę z nim "roboty" dzień wczesniej, tj. odmierzania składników do trzech misek, ale potem już właściwie sam się robi. Nie mam jeszcze koszyka do wyrastania, więc namoczyłam ściereczkę, wysypałam ją dobrze mąką (dzięki temu że ścierka była mokra, mąka się trzymała), włożyłam do metalowego durszlaka, a następnie ułożyłam tam ciasto do wyrastania. Całość przykryłam folią spożywczą posmarowaną oliwą (żeby się nie kleiła do ciasta). Dodam zdjęcie, choć kształt mojego chlebka jeszcze odbiega od ideału. Jest taki bardziej …rustykalny. Tu muszę jeszcze potrenować :).
    Jak do tej pory ten chleb jest na podium razem z 60/40 Nielsa i z San Frans.

  61. Pycha, zrobiłam dwa mniejsze bochenki, dziękuję Dorotko za inspirację bo dzięki Tobie piekę chleb. Taterowiec jest moim ulubionym, ale ten jest też pyszny 🙂

  62. Zrobilam dzisiaj i nie wiem co nie tak, ten bochenek mial byc duzy – moj jest wrecz monstrualnych rozmiarow… Zeby w ogole dal sie kroic musialam przeciac wzdloz na pol.
    Poza tym zostal od razu ogloszony NAJLEPSZYM CHLEBEM PSZENNYM NA SWIECIE.

  63. Upiekłam dzisiaj ten chlebek. Jest wart każdego zachodu, to wiecej niż mercedes wsród chlebów jest idealny pod każdym względem. Zakochałam się w nim!!! Dziękuję, dziękuję, dziękuję za ten przepis:-), jestem taka szczęśliwa, że wreszcie znalazłam idealny chleb dla siebie!
    Pozdrawiam

  64. witam, mam pytani, na ktorym etapie przygotowywania chlebka najlepiej zamrozic? chcialam przygotowac wczesniej by na swiet tylko upiec ? pozdrawiam

  65. Mój mąż poczynił ten chleb i wiem na pewno, że niczego lepszego nie jadłam dawno…wyszedł taki jaki chleb powinien być, taki jak opisują chleb poeci i pisarze: chrupiąca ale elastyczna skórka, pachnący, w środku wilgotny i zapach po prostu chlebowy.

  66. Zrobiłam z mąki pszennej mielonej w młynie,ktòry mieli jeszcze "na kamieniach"..Mòj zakwas(użyłam pszennego) ma ok.2miesięcy.Dodałam wodę wg przepisu,ale musiałam podsypać dobrze mąką,tak się kleiło.No ale to akurat od mąki zależy.Soli połowę porcji,bo mało solimy.Wyszedł…znakomicie!Nie wiem,czy to mąka,przepis czw wszystko razem,ale wyròsł ogromny,mięciutki,z miękką ale chrupiącą skòrką..jeszcze nigdy nie udało mi się tak zrobić.Zawsze miałam zbyt twardą skòrkę.Robiłam z podwòjnej porcji,bo miałam zamòwienie od przyjaciòł,ktòrzy mieli możliwość zachwycić się polskim chlebem(mieszkam we Włoszech).Ten chleb będzie często gościł na moim stole!

  67. Zrobiłam 🙂 wyrósł pięknie, aż za bardzo – musiałam wyjść z domu na chwilę i trochę mi przerósł, bo oklapł przy przekładaniu na blachę. Rośnie b. szybko i wysoko, podane proporcje sa OK – ale to może zależeć od mąki, jej partii, wilgotności powietrza czy pogody.

    1. Mój miał 35 x 17 cm. Ale na 100% nie jestem pewna, ponieważ mam kilka koszyków, różniących się tylko kilkoma cm.

  68. Ach, upieklam ten chlebek, mercedes wsrod chlebkow tylko moj to (chyba) wyszedl jako trabant 😉 w smaku wysmienity, skorka chrupiaca, tylko jak na moj gust to nie wyrosl zbyt wysoko. byc moze to wina mlodego zaczynu ? mam zaczyn ponad dwa tygodnie i juz kilka razy robilam udane rozne pieczywo. ten chleb dosc wolno rosl, ale rosl. drugi raz wyrastal w koszyczku i niby nie bylo klopotu z przelozeniem go na kamien w piekarniku, ale troche jednak rozlal sie na boki i podniosl sie tylko odrobine. poniewaz drugi chlodzi sie w koszyku w lodowce, zobacze jak wyjdzie kolejny.
    teraz co do skorki chrupiacej, to nie ma tu specjalnej techniki, po prostu przed wlozeniem chleba do piekarnika, wstawiam dwie miseczki z wrzaca woda i dodatkowo kilka razy spryskuje piekarnik. jak wstawiam chleb to jeszcze raz powtorzyc spryskiwanie. czasem piekarnik jest wyposazony w spriskiwacz, ale to juz wyzsza szkola jazdy, ja takiego nie posiadam 😉 ale nie jest to niezbedne.
    moze ktos mial podobne doswiadczenie, ze chlebek nie wyrosl zbyt wysoki ? czy jest na to rada ? czy po prostu nalezy dlaej eksperymentowac ?

  69. Upiekłam dziś 🙂 Ciasta było sporo i rosło jak szalone, więc zamiast jednego wielkiego bochna chleba zrobiłam dwa średnie. Chleb jest po prostu fantastyczny!!! Takiego przepisu szukałam 🙂

    Vegetka – dawniej kiedy nie dysponowałam odpowiednim sprzętem wyrabiałam ciasta drożdżowe metodą Bertineta właśnie, bardzo fajnie się w ten sposób pracuje z ciastem 🙂 Chociaż tego chleba akurat nie wyrabiałam ręcznie i nie wiem czy by się dało, bo przynajmniej mój, był przed pierwszym wyrastaniem dość luźny…

  70. yllop, maksymalnie 10 dni bez dokarmiania, czyli co kilka dni musisz go wyjąć, zagrzać, dokarmić, (upiec chleb albo i nie) i schować z powrotem do lodówki. Stosując tą procedurę możesz trzymać zakwas latami. Ja mam swój o marca ;]

  71. Witam! Bardzo chciałabym spróbować upiec ten chlebek, bo jak go zobaczyłam to momentalnie zrobiłam się głodna. Nie piekłam jednak jeszcze nigdy chleba na zakwasie, ale stwierdziłam, ze w końcu kiedyś musi być ten pierwszy raz. Mam jednak problem z tym zakwasem, bo w jednym z komentarzy wyczytałam, że 2 tygodniowy może być za młody, z kolei w poście o zakwasie doczytałam się, że maksymalnie można go przechowywać 10 dni w lodówce i nie bardzo wiem jak to teraz rozumieć.
    Z góry dziękuję za odpowiedz i serdecznie pozdrawiam.

  72. Zrobiłam wczoraj drugi raz. Wyrabiałam ręką, bo mikser z hakiem nie podołał (to pewnie zależy od mikera, ale mój jest jakiś "ograniczony" i mogę w nim mieszać do 0,5kg mąki…). Zrobiłam z mąki, która miałam pod ręką, czyli typ 650. Wody dodałam trochę wiecej, bo biga mi kompletnie nie chciała wyjść. No i ponieważ mam dziadowski piekarnik- nie wyciągałam tylko grzałam do 230 z chlebem w środku (nawet się nie zdążył piekarnik tak nagrzac;))) Poza tym, że skórka już tradycyjnie jest miękka po ostygnięciu chleb tym razem plasuje się na 1 miejscu i będę go piekła jeśli tylko będę mogła-czyli ze względu na pracę i małe dzieci tylko w weekendy;)))). Polecam chlebek, bo jest megasmaczny!!!
    aga_z_poznania ja mam koszyki rozrostowe (jakies pół roku), ale dopiero drugi raz udało mi się chleb "wyciągnąć" czy raczej wyrzucić na blachę bez przyklejenia ciasta do koszyka. Nie wiem czy sie to u Ciebie sprawdzi, ale spróbuj naprawdę duuuuuużo mąki nasypać i może na jakąs ściereczkę lnianą a nie na ręcznik? A jak to nie pomoże, to poszukaj u tatter odpowiedzi ;)))
    Pozdrawiam!

  73. W tym przepisie coś jest nie tak z ilościami soli i drożdży. 0,2g w biga i poolish to się przede wszystkim na zwykłej wadze kuchennej nie da odważyć, bo wagi mają dokładność min. 1gram. Mi wyszedł dobrze, ale: w biga i poolish wzięłam 2g, a nie 0,2 drodży i soli. Z kolei 22g soli w cieście własciwym, to są 2 duże łyżki – wg. mnie byłby stanowczo przesolony. Wzięłam połowę – 10g a i tak był wystarczająco słony i faktycznie bardzo smaczny chleb wyszedł.

  74. Witam serdecznie! Ten chleb piekłam już cztery razy, smak niesamowity, konsystencja idealna, chrupiąca skórka. Jednak największy problem mam z naczyniem, w którym ciasto po raz ostatni wyrasta(1,5h). Ponieważ nie posiadam specjalnych koszy do wyrastania, ciasto wkładam do metalowej misy wyłożonej ręczniczkiem i obficie posypuję mąką. Jednak kiedy przekładam na blachę ciasto, ono klei się klei do szmatki i ciągnie niemiłosiernie przez co chleb traci fason robi się jak naleśnik i rozlewa się. Próbowałam bez ręcznika, w omączonej misce, w durszlaku z ręczniczkiem… i to samo. Może macie jakieś sposoby na to, a może po prostu czas na zakup koszyczków…
    Czekam na porady od doświadczonych "piekarek".

  75. Witam!
    Ja na razie piekłam tylko raz, bo potrzeba do tego trochę czasu, choć rzeczywiście chlebek nie jest kłopotliwy. Niektórym ciasto wychodzi za bardzo lejące, mi za to wyszło bardzo zbite i pierwsze wyrabianie/mieszanie skończyło się dolewką wody. Chlebek wyszedł (w zasadzie dwa bochenki) bardzo smaczny. Ja tylko mam problem, bo mi zawsze skórka mięknie i za nic w świecie nie chce się zrobić chrupiąca. Czy ktoś ma pomysł dlaczego? Póki co zwalam na piekarnik, ale jak się dorobię porządnego i dalej będzie mi miękła skórka w miarę stygnięcia to nie wiem co zrobię…;)))

  76. I ja zrobiłam ten chlebek. Tak jak piszesz Dorotko, jest pyszny! Do następnego wypieku koniecznie muszę już zakupić kosz do wyrastania. Dziękuję za fantastyczny przepis i codzienne inspiracje.
    A efekt moich poczynań można zobaczyć tu: babeczka.zuzka.pl/2011/07/chleb-wiejski-wg-zorry/. Będzie mi miło jak zerkniesz…
    Pozdrawiam serdecznie
    Aśka

  77. Nie wiem od czego to zależy (bo wagę mam dokładną), ale ciasto było zbyt luźne,
    Lena, często zależy od mąki.

  78. Piekłam wczoraj. Nie wiem od czego to zależy (bo wagę mam dokładną), ale ciasto było zbyt luźne, żeby uformować bochenek. Upiekłam więc w foremkach natłuszczonych masłem i wyrósł pięknie, a w smaku też mu niczego nie brakuje. Następnym razem będę ostrożna dodając na końcu wodę:) Info dla tych, co to się boją, że za trudne. Otóż wcale nie jest! A szczęśliwi posiadacze miksera z hakiem to już w żadnym wypadku nie powinni się wykręcać – POWODZENIA i czekam z nadzieją na razowy z ziarnami…oczywiście na zakwasie:)))

  79. Dzięki Dorotus za przepis:) ‚Gość’ Anna zachęciła mnie jeszcze bardziej!!!! Dzięki za szczegółowy opis i wskazówki. Upiekę na pewno. Piekę chleby na zakwasie od ok. 2 m-cy. Oby mój raczkujący zakwasik dał radę!!!! Dotychczas ‚ćwiczyłam’ chleb z San Francisco i pszenny z ziarnami z przepisu kolezanki(oba super), ale szukam, szczerze mówiąc, czegoś nowego. Pozdrawiam!

  80. Dla mnie to wszystko brzmi jak jedna czarna magia. Pieknie wyglada, ale nie, dziekuje, postoje.
    Biga, poolish, zakwas i ciasto wlasciwe… i to ma byc proste? 🙁 Pozostaje mi podziwiac umiejetnosci i piekne zdjecia 🙂

  81. tak tak. co do fermentacji zgadzam się w 100%, to także świetna pora aby nastawić zakwas (dla osób które jeszcze nie mają) – mamy pewność że zakwasi się bez ryzyka zepsucia (kiedy robiłem swój pierwszy zakwas to spleśniał).

  82. Szukałam jakiegoś nowego, dobrego chleba, gdy pojawił się przepis. Mercedes wśród chlebów brzmiał zachęcająco, ale… hm, czy to będzie prawda? Do tej pory najlepszym chlebem pszennym jest dla mnie Vermont Sourdough, czy ktoś pobije mistrza? Ale kusiło mnie bardzo, a że piec trzeba było, zdecydowałam się. I nie żaluję. Ciasto wdzięczne, przy pierwszym składaniu lekko się kleiło, ale potem było b.dobrze. Szybko rosło, w durszlakach w godzinę zrobiły się kule!, ledwo zdążyłam piekarnik nagrzać. Ładnie się dały rzucić na blachę, nie oklapły, trzymały formę.
    Nie mogłam się doczekać aż wsytygną, pierwszy raz kroiłam lekko ciepłe. Wrażenia? Faktycznie, wspaniały i… bardzo podobny do Vermont Sourdough! Choć, przyznam, spodziewałam się tego; właściwie byłabym rozczarowana, gdyby było inaczej;-) Pyszny chleb, który wchodzi do repertuaru na stałę.
    Co do techniki – wyszedł mi bardzo blady, niczym nie smarowałam, bo szybko, szybko, nie chciałam by się rozlał po nacięciu (zawsze spryskuję oliwą). Biały jak kreda. Dopiekałam 5 min., mało to dało, ale trochę lepiej.
    Nie wiem, czy jest sens bawić się w to wyciąganie, dogrzewanie piekarnika, ponowne wkładanie oraz pozbywanie się naczynia z wodą (to jednak niebezpieczne). Te moje 5 min. w niczym nie zaszkodziły, wody nalałam mało, następnym razem naleję mniej, by wyparowała mniej więcej w czasie 20 min. i by nie trzeba było usuwać naczynia. Zwiększę temp. z chlebem w środku, nie sądzę, że przez to coś się stanie. Poza tym mąką, która została na blasze spaliła się w międzyczasie i gdy położyłam na nią chleby, przylgnęłą do dna i miejscami spód się zwęglił. Niby można położyć papier, ale piekąc dwa chleb obok siebie nie jest to wygodne rozwiązanie.
    A dla tych, którzy chcą piec chleb, ale się boją – teraz jest idealna pora, by zacząć. Wszystko fermentuje i rośnie w trymiga.
    Chyba się jeszcze skuszę na kromeczkę 🙂

  83. Wygląda chrupiąco i smacznie, bardzo smacznie…:)
    Mam jednak do Pani inne pytanie: mogłaby mi Pani doradzić przepis na bułki, które nadawały by się do zrobienia jako kanapki na podróż? Przynam się, że robiłam już jedne bułeczki z pani przepisu,ale wychodzą malutkie. Dlatego za poradę bardzo dziękuję!;)

  84. Mmmm, rozmarzyłam się… Taki chleb chodzi za mną odkąd przeszłam na dietę bezglutenową. Na razie nacieszę się Pani pięknymi zdjęciami (to z ręką mężczyzny – bajka!) i poeksperymentuję z mąkami by stworzyć coś choć trochę podobnego bez pszenicy. A tych którzy jak ja cierpią katusze nie mogąc upiec tego pięknego chlebka, zapraszam no siebie na bezglutenowe bułeczki (bezglutenowabulkazmaslem.blogspot.com).

  85. Do Magdy: cytuję David’a – "Mistrzyni wróciła!"

    Dorotka to istna Mistrzyni – ręka do wypieków, ręka do fotografowania…i jak tu nie siedzieć przed komputerem przez cały dzień na stronie "Moje wypieki"???
    Mogłabym też powiedzieć Nauczycielka, bo nie zdazyło mi się jeszcze nic z przepisów z tej strony sknocić, wszystko idealnie dopracowane…i jak tu nie piec cudnych wypieków?
    Gorąco pozdrawiam 🙂

  86. dorotko ja mam pytanie odnosnie pieczenia, bo bardzo btym chciała ten chlebus poczynić. ja mam stary piekarnik, który z 200 do 230 stopni potrafi się i 15 minut nagrzewać ….jak mysłisz lepiej wiec po prostu zostawić go na ten czas w piekarniku i dopiekać np. 5 minut??

  87. Ciesze sie Dorotko, ze juz wrociilas i pozdrawiam serdecznie!!! Dziekuje tez, ze wykorzystalas przepis na chleb, bo naprawde warto go upiec. Przyznam, ze pieklam go juz wiele razy, ale taki piekny to mi nigdy nie wyszedl, Ty masz jakis szczegolny dar!!!

  88. Odnośnie drożdży – ja nie mam również tak dokładnej wagi, więc dałam po prostu dużą szczyptę.

    Pieczenie z parą – wystarczy spryskać piekarnik wodą lub półkę niżej położyć naczynie żaroodporne z wodą. Dzięki jej parowaniu chleb jest chrupiący.

    Alex, rodzaj zakwasu nie ma znaczenia, ja użyłam żytniego.

    Anna, dziękuję, pozdrowię piękne dłonie! 🙂

  89. Ech, szkoda, ze tu wczoraj wieczorem nie zajrzalam! Dziś bym piekła. Tak to dziś robię inny chlebek a ten następnym razem… 😉 brzmi skomplikowanie ale damy radę… Mam pytanie – jak odmierzyc tak małe ilości drożdży? W wersji suchej… Bo moja waga nie jest zbyt wysublimowana i takich wartości to nie ma… 😉 to nie wiem – czubek lyzeczki? Jak to ogarnąć? Dziękuje za pomoc.

  90. wygląda wspaniale:) Może to głupie, ale zastanawiam się co oznacza "piec 20 min. z parą"? Piekarnik musi mieć jakąś specjalną opcję?

  91. Dorotko, chlebek wygląda bardzo smakowicie, na pewno jest pyszny, ale ten przepis… czy on czasem nie pochodzi z jakiegoś tajemnego notatnika Harry Pottera

  92. zdjęcie, na którym chlebek leży na męskiej dłoni jest boskie 🙂
    proszę pozdrowić te piękne dłonie 🙂
    a chlebek na weekendzie może mi się uda zrobić 🙂