Ładowanie strony
Najsłodszy blog w sieci





23 października 2008

Chleb z San Francisco


Chleb z San Francisco (na zakwasie)

Pyszny, miękki chleb na zakwasie, o drobnym kleistym miąższu i zachwycającym smaku. Skąd nazwa? Podobno San Francisco jest znane z zakwasu na chleb... Bardzo często wypiekam ten chleb, jest w naszym domu bardzo znany i lubiany.



Składniki:

  • 2 łyżeczki suchych drożdży (8 g) lub 16 g drożdży świeżych
  • 200 g mąki pszennej razowej
  • 400 g mąki pszennej chlebowej
  • pół łyżki cukru trzcinowego
  • 2 łyżki octu balsamicznego
  • 1 i 1/4 łyżeczki soli
  • 250 g aktywnego zakwasu żytniego lub pszennego
  • 375 ml wody

Ponadto:

  • 1 jajko wymieszane z łyżką mleka, na glazurę

Zakwas wymieszać z wodą i cukrem. Dodać obie mąki, suche drożdże, sól i ocet balsamiczny (ze świeżych drożdży należy najpierw zrobić rozczyn). Wszystko dokładnie połączyć, następnie wyrobić gładkie ciasto (ciasto jest luźne i klejące, ale nie należy dosypywać mąki). Wymieszać, przykryć i odstawić w ciepłe miejsce do czasu, aż podwoi objętość (około 90 minut lub dłużej).

Po tym czasie ciasto ponownie krótko wyrobić. Przelać je do dwóch keksówek wysmarowanych wcześniej masłem i oprószonych otrębami żytnimi lub jednej dużej (piekłam w głębokiej formie 13 x 27 cm). Odstawić, aby wyrósł (powinien znowu podwoić objętość) a następnie posmarować jajkiem roztrzepanym z mlekiem.

Piec w temperaturze 230ºC przez 10 minut, następnie zmniejszyć temperaturę do 200ºC i piec kolejne 35 minut. Wyjąć i wystudzić na kratce.

Metoda dla maszynistów:

Wszystkie składniki umieścić w maszynie do chleba według kolejności: płynne, sypkie i na końcu drożdże. Nastawić program do zagniatania i wyrośnięcia ciasta ('dough'), po czym postępować według powyższego przepisu.

Smacznego :-).

Chleb z San Francisco (na zakwasie)

Wspaniały przepis Liski, zaczerpnięty z forum CinCin.


Dodaj komentarz
Komentarze (215)
1  2
Gość: Ewelina
10.04.2018 20:41 odpowiedz
Czemu chleb nazywa się z San Francisco? Czy robiła go pani na prawdziwym zakwasie z SF?
Dorota, Moje Wypieki
11.04.2018 11:22 odpowiedz
Nie :). Proszę poszukać historii na forum CinCin skąd pochodzi ten przepis.
Gość: Justyna
31.01.2018 13:20 odpowiedz
Ciekawa jestem czy mozna mieszac ze soba zakwasy? Dac na przyklad pol zytniego i pol pszennego. Ktos tak probowal?
Dorota, Moje Wypieki
31.01.2018 13:45 odpowiedz
Można. Nie przy tym chlebie, ale często w innych mieszałam.
Gość: Justyna
31.01.2018 13:58 odpowiedz
Dziękuję Pani Dorotko za błyskawiczną odpowiedź i gratuluję talentu. Jestem zachwycona Pani wypiekami.
Dorota, Moje Wypieki
31.01.2018 14:09 odpowiedz
Bardzo dziękuję!
Gość: M
18.01.2018 20:33 odpowiedz
Czy garnek zeliwny 4 l bedzie za duzy? Zrobic 2 porcje? Prosze o rade!
Gość: Jola
19.05.2017 17:02 odpowiedz
Hejka, dziś piekę od razu dwa bochenki z podwójnej porcji ciasta , to już chyba trzeci raz jeśli chodzi o ten chlebek. Łatwo go przygotować i jest pyszny , dość długo zachowuje świeżość , pozdrawiam .
dorota.m. profil
13.05.2017 20:43 odpowiedz
zrobilam drugie podejscie do tego chleba. zakwas zytni, polowa porcji. maka chlebowa pillsbury's i jakas polska maka pszenna razowa do chleba, ktora dostalam od kolezanki. strasznie gruba, wygladala jak maka z otrebami wrecz.
robilam z polowy porcji i w tym samym czasie zajmowalam sie tysiacem innych rzeczy i sadze, ze pozwolilam chlebowi za bardzo wyrosnac w foremce.
w smaku jest super, wyglada jak polski chleb zytni/razowy, taki plaskawy bochenek z keksowki. bardzo ciemny w srodku. miazsz miekki, pieknie uksztaltowany. malzonkowi tez smakowal.

Milkaice profil
24.03.2017 18:37 odpowiedz
Witam! Przymierzam się na jutro do pieczenia chleba z San Francisco. Moje pytanie dotyczy octu. Czy jego użycie ma wpływać bardziej na smak czy kolor chleba? Jeśli na kolor, to czy w zamian można wykorzystać melasę? A jeśli na smak, to czy w zamian można użyć octu winnego lub jabłkowego? Doczytałam już, że w ogóle można ten składnik pominąć. Z góry dziękuję za odpowiedź.
Dorota, Moje Wypieki
27.03.2017 19:46 odpowiedz
Wpywa na wszystko ;-). Łącznie z przedłużaniem świeżości chleba.
Gość: dorotam
03.02.2017 02:31 odpowiedz
cos mi nie wychodza te chleby na zakwasie ale to z mojej winy. moj zakwas ma juz ze dwa tygodnie, pieklam na nim pare razy, zawsze cos nie tak. :( tym razem wzielam sie za ten chleb. ciasto wyroslo bardzo szybko i wysoko, rozdzielilam miedzy dwie keksowki, po pol godzinie z nich wyplywalo. w przyplywie desperacji zlalam ciasto do miski i rozdzielilam miedzy trzy keksowki. po pol godzinie ciasto siegalo brzegow wiec juz nie czekalam tylko wlozylam do piekarnika.
no i w piekarniku z deka opadlo. chleb jest smaczny, miekki miazsz, duze rowne dziurki. piekny. ale plaski i niski.
dodatkowy problem to fakt, ze moj piekarnik nie zapycha powyzej 200 stopni. bez znaczenia, ile sie grzeje. mam termometr w srodku wiec wiem dokladnie.
co robie zle? daje ciastu przerosnac? ale trzymam okreslona w przepisie ilosc czasu, w foremce to nawet mniej, bo ciasto podnosi sie duzo szybciej. czy moj zakwas moze nabral sil i podana ilosc drozdzy to za duzo?
bede probowac dalej :)
i chyba w ten weekend musze zainwestowac w jakis lepszy osprzet do pieczenia a konkretnie w wieksza forme.
Dorota, Moje Wypieki
03.02.2017 11:44 odpowiedz
Najpierw zaopatrz się proszę w odpowiednie keksówki, by ciasto w nich nie przerastało. Czas wyrastania w przepisie jest orientacyjny, w przypadku chleba na zakwasie zależy od siły zakwasu jak i temp. otoczenia, dlatego chleb może szybciej podwoić objętość - tego pilnujemy. Można na pewno zrezygnować z drożdży.
Gość: dorotam
03.02.2017 19:33 odpowiedz
jutro smigam na zakupy i planuje zakup takiej wiekszej brytfankopodobnej foremki, specjalnie na chleb. moje keksowki sa 10x20 (mniej wiecej), gorne wymiary. sa metalowe (nie aluminium) i juz styrane od lat pracy, ale nie przypalaja i nic do nich nie przywiera, wiec sa nieocenione do wypiekow.
twoje porady jak zawsze sa nieocenione. bede piec i raportowac, czlowiek uczy sie na bledach!
najwazniejsze, ze chleb pyszny w smaku. moze byc tylko lepiej.
JoannaK profil
21.09.2016 21:12 odpowiedz
Pyszny! Bardzo chrupiący! Posypałam po wierzchu czarnuszką, następnym razem dam też do środka, bo mam wrażenie, że będzie pasować. :)
Wiktoria1 profil
22.09.2016 07:12 odpowiedz
Piękny chleb. ;-)
JoannaK profil
22.09.2016 08:57 odpowiedz
Dziękuję! A jaki smaczny! Polecam go upiec, bo jest bezproblemowy. U mnie rósł po 2 godziny za każdym razem. :)
polyanna profil
28.05.2016 10:44 odpowiedz
Chleb udany, wyrośnięty( cały noc rósł sobie e lodówce), ale w smaku bez szału, trudno się kroi. Wolę chyba jednak bardziej żytnie chleby
sierotka_patrysia profil
04.04.2016 16:25 odpowiedz
Czy można ten chleb piec na kamieniu?
tosia_0105 profil
16.02.2016 11:21 odpowiedz
Bardzo dobry chlebek. Nic dodac nic ujac - wyszedl dokladnie tak, jak opisala P. Dorota.
agnieszka71 profil
06.02.2016 18:25 odpowiedz
Witam. Pani Dorotko czy dobrze rozumiem,
drozdze instant to drozdze suche i tak jak w przepisie podane nalezy je rozpuscic z cukrem w wodzie? Czy chodzi o drozdze swieze?
Dorota, Moje Wypieki
06.02.2016 19:38 odpowiedz
Jeśli to są zwykłe suche drożdże wystarczy je wymieszać z mąką (są jeszcze suche drożdże, które trzeba najpierw aktywować w wodzie - można to znaleźć na opakowaniu). Muszę poprawić wszystkie chlebowe przepisy, to starsze instrukcje. Powoli poprawiam wszystkie, ale do chlebowych jeszcze nie dotarłam. Będzie to wtedy jasniej opisane :).
agnieszka71 profil
06.02.2016 20:19 odpowiedz
Dziękuję bardzo za odpowiedz. Przyszedl mój czas na chleb na zakwasie i wołałam sie upewnić. Mam nadzieję, że się uda. Dziękuję za bloga. Odkąd na niego wpadłam,nie siegam po inne przepisy☺
marcinbednarz profil
08.12.2015 20:03 odpowiedz
witam czy moze byc maka przenna chlebowa.
Dorota, Moje Wypieki
08.12.2015 20:33 odpowiedz
Tak - miałam to na myśli 'mąka pszenna biała'.
Esme profil
06.12.2015 19:23 odpowiedz
:)
bożena76 profil
06.12.2015 21:07 odpowiedz
Bardzo ładny :)
Esme profil
06.12.2015 19:22 odpowiedz
Trochę bez wyglądu ale chciałam pokazać jak wyszedł po zastąpieniu mąki pszennej razowej gryczaną.

Aga Mars profil
06.12.2015 22:37 odpowiedz
Jak to bez wygladu????? Ja widze chleb :D
matkowanie profil
21.11.2015 17:42 odpowiedz
Kolejny z chlebów na zakwasie, po czeskim, który zostanie z nami na dłużej. Dziękuję Pani Dorotko za smak dobrego chleba na obczyźnie. :) Tylko tego mi brakowało tu do szczęścia. :D
kichote_w_sofii profil
23.10.2015 12:09 odpowiedz
Ten chleb już na stałe wszedł do mojego repertuaru. (Moja córka nazywa go "chlebem mamusi" :-)). Piekę go co tydzień, czasem częściej - gdy znajomi się dopominają. Wykorzystuję maszynę do chleba (bo leniwa jestem z natury i ułatwiam sobie życie jak mogę) i ciasto przelewam bezpośrednio z niej do foremki, bez dodatkowego wyrabiania.
Można do niego dodawać różne ziarenka - słonecznik, sezam, siemię lniane itp. ale wtedy należy dodać również tyle wody, ile one ważą. Np. 100 gram ziaren + 100 ml wody. Jeśli ktoś lubi takie dodatki, to może również chleb posypać z wierzchu różnymi ziarnami.
Naprawdę bardzo smaczny chleb!
Esme profil
20.07.2015 14:29 odpowiedz
Jak na tyle kombinacji wyszedł w miarę poprawny:)
Aga Mars profil
20.07.2015 21:54 odpowiedz
Super wyglada:)
Jakos mi ten chlebek umknal w czasie przegladania przepisow. Oj musze go koniecznie zrobic :) Dodawals drozdze?
Esme profil
21.07.2015 11:30 odpowiedz
Bez drożdży i w związku z tym zmieniłam sposób wykonania. Tzn odstawiłam na 30 min wymieszane wszystko oprócz soli (autoliza) - zawsze tak robię z każdym chlebem, chociaż to może trochę wymysły moje plus jakieś nie do końca sprawdzone informacje:) - po dodaniu soli wyrobiłam i odstawiłam do podwojenia objętości, składałam - skoro miał być na kamieniu... Dalej do koszyka i resztę już wiesz. Najlepsza jest ta jajecznica na wierzchu:D w pośpiechu zamiast rozbełtać jajko z mlekiem wzięłam tylko żółtko. Aż dziw, że wyszedł dobry, dzisiaj nadal świetny
Esme profil
21.07.2015 12:47 odpowiedz
Doczytałam, że autoliza polega na wymieszaniu mąki z wodą i odstawieniu na 20 - 40 minut, dodanie reszty i krótkie wyrobienie. Nie wiem czy to dotyczy tez pieczywa żytniego
Aga Mars profil
21.07.2015 13:47 odpowiedz
Ok, dzieki :) juz na liscie chlebowej :)
Esme profil
20.07.2015 14:27 odpowiedz
Dodaję kolejny rozdział do książki, którą tu od czasu do czasu Wszystkie piszemy, "Moje przygody i perypetie z pieczeniem chleba";) Wyrabiając ciasto stwierdziłam, że konsystencja będzie idealna do pieczenia na kamieniu. Niestety już nie wpadłam na to, że koszyk mam mały a ciasta na dwa chlebki...jak zaczęło mi się "wylewać" szybciutko obcięłam wiszące falbanki - trochę szkoda było - i siup do nagrzanego naczynia żaroodpornego. W smaku bardzo dobry, chociaż trudno powiedzieć do końca, po upieczeniu stwierdziłam, że zapomniałam o occie balsamicznym:( Tatterowiec nadal górą
Karolina1984 profil
18.06.2015 19:12 odpowiedz
Kolejny pyszny chlebek:-) chyba już jestem uzależniona od pieczenia chlebów ;-)
marcin14121977 profil
22.05.2015 19:36 odpowiedz
witam czy moge chleb w formie dac na noc do lodowki i upiec jutro rano, z gory dziekuje za odpowiedz.
Esme profil
22.05.2015 19:48 odpowiedz
Ja zawsze tak robię. Po pierwszym wyrastaniu wkładam na noc na "najcieplejszą" półkę do lodówki, rano wyciągam. Jeśli ciasto podwoiło objętość od razu piekę, jeśli nie pozostawiam jeszcze do wyrośnięcia (ale wtedy trzeba bardzo uważać, żeby nie przerosło bo opadnie). Tyle moje doświadczenia, może się przydadzą:)
Esme profil
22.05.2015 20:10 odpowiedz
miało być: jeśli nie, pozostawiam jeszcze do wyrośnięcia:D
Joanna83 profil
27.04.2015 21:38 odpowiedz
Mój pierwszy chleb na zakwasie. Co prawda zakwas jeszcze młodziutki, zaledwie pięciodniowy. Chleb wyszedł bardzo ładnie, wyrabiałam w maszynie i w niej było pierwsze rośnięcie, w formie rósł tylko 1/2 h , bo po tym czasie chciał już wychodzić z foremki więc wstawiłam go do piekarnika. Był nie co inny niż drożdżowe, ale nie było czuć wyraźnie zakwasu, tak powinno być? Może gdybym dodała ocet (nie miałam), to byłby kwaśniejszy? Zrobiłam z połowy porcji i wyszedł około 1/2 kg bochenek. A oto dowód że wyszedł
Dorota, Moje Wypieki
28.04.2015 17:56 odpowiedz
Chleb wygląda pięknie. Na pewno jest różnica w smaku pomiędzy takim chlebem a tylko na drożdżach, ale to dobrze, że nie czuć kwasu :).
BellaIza07 profil
21.11.2014 19:17 odpowiedz
A i jeszcze jedno czy można świeże drożdże (ile) czy lepiej suche? Dziekuje
Dorota, Moje Wypieki
21.11.2014 21:31 odpowiedz
Oba rodzaje będą dobre. 
Świeżych dajemy 2 x tyle, co suszonych.
BellaIza07 profil
21.11.2014 19:16 odpowiedz
Czy mogę wieczorem nastawić chlebek do wyrośnięcia w lodowce by rano upiec? Ile przed pieczeniem mam go trzymać w temperaturze pikojowej
Dorota, Moje Wypieki
21.11.2014 21:33 odpowiedz
Tak, można. Nie musi w ogóle być w temp. pokojowej, musi tylko podwoić objętość w formie. A może to zrobić już w lodówce. Jeśli rano nie będzie wystarczająco wyrośnięty, wtedy należy go wyjąć i przetrzymać w cieple, by dokończył wyrastanie.
Lea. profil
21.10.2014 20:50 odpowiedz
i jeszcze w przekroju ;)
Lea. profil
21.10.2014 20:50 odpowiedz
Bardzo nam smakuje :)
Dorota, Moje Wypieki
21.10.2014 23:25 odpowiedz
Piękny!
Lea. profil
22.10.2014 12:18 odpowiedz
Bardzo dziękuję za miłe słowo i motywację :)
gosia050982 profil
05.04.2014 16:46 odpowiedz
Super, piekłam już chyba 3 raz, tym razem na samym zakwasie bez dodatku drożdży. Świetny.
Ela P. profil
15.03.2014 23:00 odpowiedz
smaczny:)
ewicia profil
09.03.2014 10:47 odpowiedz
pyszny! lekko klejący miąższ, taki w moim stylu :) daję trochę więcej mąki razowej- baaaardzo smakuje całej rodzinie :)
Gość: Lenka
20.02.2014 22:20 odpowiedz
Witam, ale 250 g to ile to będzie łyżek zakwasu? Tak mniej więcej chociaż... Proszę o odp.
Gość: Irena
13.02.2014 19:08 odpowiedz
Już ponad godzinę temu zagniotłam ciasto, czekam aż się ruszy... Choć trochę. No właśnie, mimo tego, że chleb stoi koło grzejnika w najcieplejszym pomieszczeniu, to w ogóle się nie rusza... Zakwas mam młody, ale drożdże dodane. Już pierwsze wyrastanie było oporne, nie urosło 2x, ale postanowiłam już dodać resztę mąki.
No nic, pewnie jeszcze parę godzinek poczekam ;) Oby było warto.
Gość: Irena
13.02.2014 22:14 odpowiedz
No i chleb upieczony :) Wyrastał chyba ze 3h. Póki co, studzi się, ale odkroiłam pięteczkę i wygląda całkiem nieźle w środku.
I to w ogóle chyba najbardziej udany chleb jak do tej pory. Co prawda jest to 3 dopiero... :P Długa droga przede mną ;)
Gość: Kasia
11.02.2014 17:41 odpowiedz
Pani Dorotko czy ten chleb mozna upiec na samym zakwasie bez drozdzy?
Dorota, Moje Wypieki
11.02.2014 21:16 odpowiedz
Tak, jeśli tylko zakwas jest mocny i da radę :).
Marzka22 profil
09.02.2014 21:47 odpowiedz
Kolejny na liście ulubionych, również za to że można go zrobić w jedno popołudnie :)
neszka profil
25.01.2014 21:21 odpowiedz
Jak długo musi wyrastać ciasto już w foremce? Ciasto już gotowe ale nie wiem jak bardzo ma teraz wyrosnąć. Czy czekać aż podwoi objętość?
Dorota, Moje Wypieki
26.01.2014 10:49 odpowiedz
Tak.
Gość: laura
12.01.2014 23:36 odpowiedz
Piekłam ten chleb drugi raz i jest pyszny. Łatwy w przygotowaniu i pięknie rośnie bez drożdży, na samym zakwasie!
angelene000 profil
12.01.2014 11:59 odpowiedz
Mój pierwszy chleb na zakwasie. Oczywiście udany :) Dzięki przepisowi na zakwas i na chleb z tej strony :) Prosty w wykonaniu i bardzo smaczny. Jednak następnym razem będę uważać z posypywaniem formy otrębami. Chyba za dużo sypnęłam i miejscami one jakoś namokły. W efekcie chleb po wyjęciu z formy miał parę miejsc z rozmoczonymi otrębami na skórce :/ Ale to drobiazg :)
madziorexs profil
07.01.2014 20:34 odpowiedz
Pierwszy chlebek na zakwasie upieczony:) jest smaczny!! Oby kolejne wychodzily rownie smaczne jak ten!!:)
azd1 profil
22.11.2013 15:49 odpowiedz
No i pierwszy chlebek na samodzielnie wyhodowanym zakwasie mamy za soba :). Myslalam ze bedzie klepa, przed wlozeniem do piekarniku zaczal mi lekko opadac, ale nie byl dzielny i sie podniosl do gory :).Polecam przepis dla poczatkujacych zakwasowiczow.
P.S. Po raz pierwszy w moim domu zapachnialo prawdziwym chlebem :).Dzieki Dorotko.:*
Gość: Ela
19.11.2013 11:22 odpowiedz
Czy mogę pominąć ocet balsamiczny?
Dorota, Moje Wypieki
19.11.2013 12:51 odpowiedz
Można.
natalczak profil
17.11.2013 14:02 odpowiedz
Aha...nie polecam jesc cieplego chleba. Dwa dni przechorowalam. Ale chlebek fantastyczny.
natalczak profil
10.11.2013 00:57 odpowiedz
Chlebek wyszedł rewelacyjny! Ocet balsamiczny nadał mu piękny kolor, skórka jest nieziemsko chrupiąca.
To moje drugie podejście...wcześniej próbowałam upiec Ulubiony pszenny, ale mi nie wyszedł...lepiej jednak zacząć przygodę z domową piekarnią od łwatwiejszego chleba.
Jest 1.00 w nocy, a ja się objadam gorącym chlebem :)
Pysznotka profil
09.10.2013 20:20 odpowiedz
Czy to normalne, że po upieczeniu chleb czuć zakwasem? Wyszedł mi trochę gumiasty. Słabo mi rósł, ale to może wina młodego zakwasu.
Gość: Bugs
12.09.2013 19:44 odpowiedz
Jedyny chleb ktory zawsze mi wychodzi
RudyLoczek profil
18.08.2013 17:54 odpowiedz
Witam,
Czy zamiast zwykłej białej mąki pszennej mogę dodać mąkę pszenną chlebową?
Dorota, Moje Wypieki
18.08.2013 18:13 odpowiedz
Tak.
Gość: Marzena
06.08.2013 10:13 odpowiedz
Witam. A więc tak: właśnie zaczęłam robić mój pierwszy w życiu zawkas i chcę upiec mój pierwszy w życiu chleb :-). Wszystko dzięki Twojemu blogowi Dorotko.
W planach mam pieczenie 2 chlebów na raz 2 razy w tygodniu i stąd moje pytanie: chcę kupić Kenwwod chef lub major- czy w w chefie dam radę czy lepiej majora. Wiem, że do ciast starczyłby chef (piekę dla 5 osób) ale z powodu tego chleba mam dylemat...
I jeszcze jedno- możesz mi łopatologicznie napisać jak ty przygotowyjesz ten chleb w "kiciusiu", bo nigdy nie korzystałam z robota i jakoś przy tych upałach mam pod górkę z myśleniem ;-).
ineska profil
10.08.2013 11:49 odpowiedz
ja ten konkretnie chleb i jeszcze ze dwa inne wyrabiam ręcznym mikserem z lidla, takim stojącym i daje rade;p bez problemów:) tu ciasto jest luźne, raczej się je miesza niż wyrabia, robot kuchenny to przy tych cięższych drożdżowych czy na pierogi to mi się marzy, nie powiem...
trochę sie tu juz porozglądałam po tych watkach o robotach, nie wiem jakie konkretnie modele rozważasz, bo to z tym kenwoodem jest tak ze czasem jeden ma lepszą moc a miskę mniejszą albo nie ma końcówki miksującej flexi która wg Doroty i osób tu piszących jest bardzo przydatna, mi sie podoba Major Titanium KM 020
pzdr
aga
Gość: marzena
10.08.2013 21:53 odpowiedz
Ineska, i Major i Chef Kenwooda (tylko Titanum rozważam, tak jak ty) mają flexi w standarcie- właściwie różnią się tylko miskami- Major ma niecałe 7 l a Chef niecałe 5l. Przystawki są takie same do obu modeli. Tylko właśnie ta pojemność - upiekłam dziś San Fransisco i mleczny i jutro chyba znowu będę musiała piec :-). Takę myślę, czy nie kupić tej większej miski, bo widzę, że chyba zacznę z 2 porcji piec- pracuję więc ogarnięcie czasowo pieczenia w tygodniu będzie dla mnie trudne.
Poza tym zastanawiam się czy nie upiec z 6 bochenków w weekend i zamrozić, gdzieś czytałam, że te chlebki bardzo dobre są i po rozmrożeniu. W każdym razie duża miska chyba by się przydała, chociaż z kolei do ciast to teraz jedynie z sernikiem mam problem bo mi się nie mieści- do reszty starczył by chyba Chef...
ineska profil
11.08.2013 12:11 odpowiedz
No właśnie, robiłam wczoraj chleb z 1,5 porcji i ciężko było, a w piekarnik na raz najlepiej by mi było z podwójnej porcji (wtedy trzy takie większe keksówki bym włożyła)
na stronie jakiegoś sklepu znalazłam takie dane, możne to Ci pomoże, ja bym była z duża misą:

MAJOR
Całkowita pojemność misy: 6.7 l
Pojemność - ciasto: 4.6 kg
Pojemność - masa chlebowa: 2.4 kg
Pojemność - białka: 16 Maximum
Pojemność - mąka do wyrobów cukierniczych: 910 g

CHEF
Misa (pojemność): 4,6 litrów
Pojemność - ciasto: 2,7 kg
Pojemność - masa chlebowa: 2,2 kg
Pojemność - białka: 12 sztuk (maksymalnie)
Pojemność - mąka do wyrobów cukierniczych: 680 g

pzdr
AGA
Gość: marzena
11.08.2013 18:08 odpowiedz
Ja też skłaniam się ku większej misce, jedynie co mnie powstrzymuje to fakt, że niektórzy piszą, że ciężko w niej wymieszać małe ilości np białka czy śmietanki.
Ale muszę się w końcu zdecydować :-))
pozdrawiam
Gość: Kasia
15.07.2013 13:33 odpowiedz
widziałam gdzieś przepis na zakwas o nazwie san Francisco z użyciem soku jabłkowego chciałabym bardzo odszukać ten przepis :(
Gość: Marzena
24.09.2013 08:06 odpowiedz
Kasiu, u Mirabelki widziałam chyba taki chleb.
Gość: Gosia
15.06.2013 16:07 odpowiedz
Chlebus jest WSPANIALY!!!Coz wiecej moge napisac.Siostra z mama byly zachwycone,jeszcze cieply zajadaly z maselkiem.PYSZNY.
Gość: pama39
13.05.2013 10:24 odpowiedz
Huraaa!!!! udał mi się chleb na zakwasie,bardzo pyszny pachnący, wcale nie było trudno ( kiedyś zrobiłam zakwas, ale mi się nie udał, a ten z tego bloga ,rewelacynjy., podziękowania dla Doroty:-)). Polecam nawet początkujacym. Bedę próbować kolejne przepisy na chlebki i jeszcze zakupię kamień do pieczenia .Pozdrawiam.
MamaM profil
24.04.2013 15:04 odpowiedz
Najpiękniejsze w tym pieczeniu jest to, że piętka zawsze należy do mnie! :) Pyszny!!!!
MamaM profil
24.04.2013 14:52 odpowiedz
Upiekłam... nie wiem czy nie rósł za krótko, bo niespełna dwie godziny ale juz mi się nie mieścił w formie, więc musiałam przerwać ten proces. :) Teraz wygląda tak... studzi się, jak przekroję to dodam zdjęcie z wewnątrz.
Doro_WL profil
20.04.2013 19:01 odpowiedz
PRZEPYSZNY wyszedl!!! moj pierwszy niedrozdzowy tylko z zaczynu :D brak mi slow, bo i dosc szybki i latwy.
Gość: wojcik4
14.04.2013 19:02 odpowiedz
wszystko pięknie ale jak się robi zakwas?
Dorota, Moje Wypieki
14.04.2013 22:13 odpowiedz
Martini7181 profil
15.03.2013 13:19 odpowiedz
Witam. Jestem laikiem odnośnie pieczenia chleba. Dlatego mam do Pani pytanie: który z chlebów pieczonych na zakwasie nadaje się do "napakowania" go dużą ilością nasion (uwielbiam takie chleby, ale boję się, że nie z każdym można to zrobić).
Dodam, że chleb z tego przepisu był moim pierwszym, zrobionym na własnym zakwasie (młodym - 5-dniowym). Wprawdzie zbyt mocno spiekłam go, ale i tak był pyszny, szczególnie na ciepło.
Pani Dorotko, proszę o podpowiedź i pozdrawiam ciepło :)
Dorota, Moje Wypieki
15.03.2013 13:23 odpowiedz
Praktycznie kazdy. Trzeba jednak wziac pod uwagę, ze taki chleb bedzie ciezszy i nasiona mogą chlonąć więcej wody, więc do chleba trzeba dodać wiecej płynu. 
pozdrawiam :).
Martini7181 profil
15.03.2013 13:32 odpowiedz
Dziękuję za błyskawiczną odpowiedź :)
Zawsze bałam się, że jak dam do niego dużo nasion, to mi po prostu nie wyrośnie.
Super - jutro będzie kolejny wypiek!
ineska profil
03.03.2013 17:37 odpowiedz
zrobiłam! udał się! mój pierwszy chleb na zakwasie 7 dniowym, dodałam tylko płaską łyżeczkę drożdży dla pewności, generalnie został spożyty z masłem tylko.
Jednak moja radość nie jest pełna, bo resztę zakwasu rozbiłam razem ze słoikiem, buuuuu! chwila nieuwagi i trach! było co sprzątać... :((( żal po stracie był jeszcze większy, gdy się okazało że chleb pyszny i że zakwas BYŁ udany... no cóż, nastawiłam drugi:)
dziękuje Ci bardzo Dorotko za ten przepis zakwasowy
wspięłam się na kolejny level sztuki piekarniczej dzięki Tobie:)

pzdr serdecznie
aga
ineska profil
02.03.2013 12:21 odpowiedz
Dorotko, jestem bardzo przejęta, robię swój pierwszy chleb na zakwasie, aż trzęsą mi się ręce z wrażenia (lol!) wybór padł na ten przepis, zobaczymy;)
pzdr słonecznie z Mazowsza
aga
izi11 profil
17.02.2013 20:33 odpowiedz
Witam ;) mam pytanko czy do tego chlebka jak pieczemy trzeba do piekarnika tez wstawic naczynie z woda :)
Dorota, Moje Wypieki
18.02.2013 20:32 odpowiedz
Nie trzeba.
Cybulka profil
11.02.2013 14:29 odpowiedz
Witam, piekę z podwójnej porcji, używam tortownice, trochę przypieklam pierwszemu wierzch,
przykrylam folią. Chlebek urostał tak szybko, ze mógł uciec) Na wierzch dałam sezamiku, fajny jest
ten chlebek, polecam, dziękuje i pozdrawiam!
dorota83 profil
28.01.2013 21:56 odpowiedz
Dorotko dziękuję za przepis, wskazówki i za to że wreszcie jemy cudowne pieczywo. inspirujesz jak nikt. kolejny chlebek na zakwasie wyszedł wspaniały. jesteś WIELKA!
Jolla profil
18.02.2013 21:34 odpowiedz
śliczny, wygląda smakowicie
Ania75 profil
23.01.2013 18:40 odpowiedz
ten chleb jest P-Y-S-Z-N-Y. Polecam poczatkującym ze względu na łatwość przygotowania :). Dziękuję!
Ania75 profil
24.01.2013 07:51 odpowiedz
:)
Gość: crumb
26.01.2013 21:56 odpowiedz
oj jaki ładny miąższ z małymi, regularnymi dziurkami:)
_milenka profil
23.01.2013 14:34 odpowiedz
Chleb-marzenie! Najlepszy jak do tej pory chleb na zakwasie jaki upiekłam (no, może równie dobry co czeski)! Ekspresowy i bezproblemowy. Rósł mi trochę ponad 2 godziny, mimo iż nie dodałam grama drożdży! Miąższ cudnie klejący, nie za kwaśny, długo świeży. Szkoda tylko, że spód i boki mi się nie przyrumieniły za bardzo (piekłam w tortownicy o średnicy 21 cm - idealnie pasowała), ale to tylko drobny szczegół. POLECAM WSZYSTKIM!
Gość: Anna 123
29.12.2012 15:09 odpowiedz
Witam :)
Mam pytanie odnośnie mąk używanych do wypieku: Czy "mąka pszenna biała" to ma być mąka chlebowa 750 ? czy 650 ? czy może o niższym typie ? Jaka najlepsza ? mam chlebową 750 ale ma tylko 9,1 g białka. Jeżeli nie nadaje się do tego chlebka, to do którego mogę ją wykorzystać ?
Gość: Anna123
30.12.2012 18:18 odpowiedz
No i upiekłam łącząc te dwie mąki po 200 g i dodając zgodnie z przepisem 200 g pszennej razowej. Niestety - porażka :( aczkolwiek nie wiem czy spowodowana akurat tymi mąkami, czy też przyczyna była inna. Chlebek wyszedł mi strasznie gliniasty w środku. Przepyszna wyszła tylko skórka i 1 cm pod skóreczką, wypieczony i chrupiący. Środek - gliniasty, choć z ładnymi dziureczkami.
Mam w takim razie pytanie - jaką konsystencję powinno mieć ciasto chlebowe przed drugim wyrastaniem ? Moje wyszło strasznie gęste, łyżka się "skręcała " przy mieszaniu :), a o WLANIU do foremek ( jak w przepisie ) zupełnie nie było mowy. Dodałam więc wody, dość dużo, uzyskane ciasto było jak baaaardzo gęste naleśnikowe, tzn. po przełożeniu do foremek przez chwilę zchowywało swoje "krzywe góreczki" ale po chwili samo (prawie) rozlało się w foremce do równości.
Rosło jak szalone, właściwie już po godzinie ponad dwukrotnie wyrosło. Ale chyba jego płynność była zbyt duża bo wylewało się z foremki nie tworząc wysokiej kopułki, a o próbie palcem mogłam pomarzyć bo było o wiele rzadsze niż pierwotnie wlane do foremki.

Sorry za przydługi wywód, ale chciałam jak najdokładniej to opisać. Czy to mogła być przyczyna gliniastości ?
To jak to ciasto powinno wyglądać ?
A może jednak to wina tej mąki ? ( 650 i 750 )

Pozdrawiam i życzę Najszczęśliwszego Nowego Roku Autorce i Użytkownikom tego wspaniałego bloga ! Życzę sukcesów ( nie tylko kulinarnych ) w Nowym Roku :)))
tunia1980 profil
18.12.2012 10:40 odpowiedz
Chlebek pyszny.Rośnie jak szalony :).
Mam takie pytanko, widzę na zdjeciach Pani chlebków,że boczki chlebków są fajnie wypieczone,brązowe.U mnie zawsze są jasne.Dlaczego? Co ja robię źle? Chlebek jest oczywiscie porządnie upieczony,góra ma fajną skórkę(brązowa,chrupiąca).Piekę w formach( keksówkach) wysmarowanych masłem i obsypanych otrębami.

Dziękuję i Pozdrawim
Dorota, Moje Wypieki
18.12.2012 10:55 odpowiedz
Ja również smaruję keksówki maslem i obsypuję otrębami. Może to zależeć od foremek - jak piekę w garnku rzymskim, boki są jasne, mięciutkie. Moze dlatego?
JoBP profil
03.12.2012 22:58 odpowiedz
Cudny chlebek, w sam raz dla mlodych zakwasow (i hodowcow). Dalam 10g drozdzy swiezych i zakwas 2-tygodniowy, ale go dokarmialam "prawie 3 stopniowo" , co 12 godz, zanim go dzis rano uzylam, po porannym karmieniu tak szalal ze musialam mieszac co pol godziny! Chlebek rosl szybko i bez problemu. A jak smakuje!
PS. Dodalam tak ok 1,5 lyzeczki czarnuszki, to dopiero jest SMAK :)
Patis profil
28.11.2012 22:53 odpowiedz
Chlebek pięknie rośnie, ale z racji późnej godziny nie chcę go piec dzisiaj i boję się, że czekając na upieczenie całą noc opadnie. Czy moje obawy są słuszne?
Dorota, Moje Wypieki
28.11.2012 22:58 odpowiedz
Jeśli szybko rośnie, może tak się stać. Można go wlożyć na noc do lodówki, ale to niestety nie gwarantuje, że przestanie w niej rosnąć.
Patis profil
28.11.2012 23:10 odpowiedz
Dziękuję za radę, jutro postaram się dać znać co z tego wyszło :)
Pozdrawiam!
Patis profil
30.11.2012 15:40 odpowiedz
Wyszedł przepyszny! Już planuję pieczenie kolejnego :)
Gość: kasia_s
17.10.2012 15:23 odpowiedz
dorotko, niestety po wsunieciu do piekarnika ciasto w keksówkach opadło:( co moze byc tego przyczyną? ogólnie w formach wydawało mi się baaaardzo luźne - moze zbyt duzo wody...?
Dorota, Moje Wypieki
17.10.2012 23:10 odpowiedz
Przyczyną może być zbyt długie ostatnie wyrastanie. Może zakwas zbył zbyt uwodniony?
Gość: spy1
29.09.2012 18:13 odpowiedz
O Matko ! Moje koteczki - 2 malizny... Łapkami wgniotły lnianą sciereczkę do ciasta... Masło, którym smarowałam keksówkę je zwabiło;)) Tak z trzy łyżki ciasta ubyły;)) Łatwo im przyszło dokonać " zbrodni", bo postawiłam chleb na stołku obok kaloryfera ( sezon grzewczy rozpoczęty ), ale może po ok 2 godz. chleb podniesie się z szoku i będzie smaczny.
Gość: lilka11
26.03.2012 06:58 odpowiedz
Bardzo smaczny chlebek :)
Dorota, Moje Wypieki
23.03.2012 22:19 odpowiedz
Zbyt dlugo rośnie? zbyt słaby zakwas? za mało drożdzy? Inna mąka?
Gość: mola
22.03.2012 17:58 odpowiedz
Ratuj, dwa razy udał mi się, teraz jest do niczego. Opada, gliniasty. Jaka tego przyczyna?
Gość: marta.d
15.03.2012 21:36 odpowiedz
dodałam świeże, na oko 2x więcej niż w suchych w przepisie. Ale nie poddaję się, zakwas nadal pieczołowicie dokarmiany i coraz lepiej pracuje, może w weekend spróbuję drugi raz. A jaki jest, tak a propos, optymalny czas hodowania zakwasu? Czytam na różnych stronach info na ten temat i ludzie pieką od 4 dnia - ciekawa jestem, kiedy mogę się realnie spodziewać, że chleb na moim zakwasie powinien mi porządnie wyrosnąć - ten mój ledwo drgnął mimo drożdży :/
Gość: siliguri
15.03.2012 13:02 odpowiedz
Bardzo dobry chlebek,wilgotny ale nie ciężki. Bardzo smaczny,równiez na drugi dzień.
Dorota, Moje Wypieki
13.03.2012 20:26 odpowiedz
Czy dodałaś drozdże?
Gość: marta.d
13.03.2012 16:38 odpowiedz
A mnie nie wyszedł niestety :( Może zakwas zbyt młody (5 dzień), może inna przyczyna - nie wiem. Kiepsko wyrósł mimo 5 godzin czekania, jest gliniasty, bardzo zwarta struktura - prawie jak zakalec :(
Gość: olimpia34
05.03.2012 10:59 odpowiedz
Chleb jest boski, dziekuje bardzo za przepis, wczoraj upieklam go pierwszy raz zmieniajac troszeczke pszepis bo dodalam make orkiszowa i duzo, duzo roznych ziaren. Mam nadzieje, ze Pani Dorotka nie bedzie miala mi tego za zle. A oto efekt, bo przepis umiescilam na swoim nowo powstalym blogu, na ktory serdecznie zapraszam:-). Goraco pozdrawiam
Dorota, Moje Wypieki
01.03.2012 09:40 odpowiedz
Bożena, może być zwykły ocet, ale daj go mniej. Chleb rosnie dość mocno, więc na pewno będzie zbyt mała. Keksówka w której piekłam jest równa, tzn. takie same wymiary na dole i u góry.
Gość: bożena
01.03.2012 09:33 odpowiedz
A i jeszcze ocet,dać zwykły czy pominąć? dziękuję
Gość: bożena
01.03.2012 09:32 odpowiedz
Proszę o radę! Rzadko piekę chleb w keksówce ,jednak bardzo chciałam ten wypróbować,moja ma wymiary 11 x 30 u góry dolne wymiary to 8 x 27 ( a tak przy okazji to które wymiary uwzględnia pani podając w przepisach?) i zastanawiam się czy chleb się zmieści ,chyba że on nie rośnie zbyt mocno?
Gość: monia
26.02.2012 15:20 odpowiedz
zrobiłam ,zrobiłam i wyszedł mi śliczny i wspaniały chlebek. To już drugi. Pierwszy to szybki i łatwy chleb półrazowy na drożdżach w smaku dobry ale ten jest lepszy :) ALE SIĘ CIESZE jak małe dziecko. Pozdrowienia dla wszystkich a w szczególności dla ciebie Dorotko
Gość: wypiekaczka
10.02.2012 07:31 odpowiedz
Uff,przeszłam z tym chlebem drogę, a raczej noc, przez mękę! Zrobiłam z podwójnej porcji- z mąki pszennej 650 i żytniej 720, bez drożdży, tylko na moim dwutygodniowym zakwasie. Poza tym wszystko jak w przepisie. Zaczęłam o godz. 17, chleby wyjęłam z pieca o...1 w nocy. Z pierwszego wyrastania nic nie wychodziło (może za duża ilość i może za wąskie i głębokie naczynie, na drugi raz wezmę płaską miskę, no i nie było drożdży). Po trzech godzinach, zrozpaczona, wymieszałam biedaka ( nie urósł, ale pięknie bąbelkował) z pozostałą mąką i przełożyłam do dwóch keksówek. Po czterech godzinach przy gorącym kaloryferze (!) urósł do wysokości foremek, ale widziałam, że jeszcze powinien trochę podrosnąć (metoda palca). Nie miałam już siły czekać i włożyłam go do piekarnika. Jeszcze urósł i trochę popękał wzdłuż brzegu foremek (ale bardzo płytko, na dwa, trzy milimetry). Reasumując - było warto! Jest piękny, wysoki, z równo dziurkowanym, wilgotnym środkiem i pyszną, chrupiącą skórką. Smak też mnie zachwycił-głęboki, konkretny, taki jak lubię. Rada dla wszystkich początkujących: wiary w siebie i cierpliwości. A Dorocie jak zwykle dziękuję!
Gość: aga
28.01.2012 10:25 odpowiedz
Witam. Zrobiłam wczoraj ten chleb i jest bardzo dobry. Jest tylko jeden problem: chleb się kruszy. Czytałam komentarze i chyba nikt nie miał tego problemu. To jest mój pierwszy chleb na zakwasie więc bardzo proszę o pomoc i wskazówki. Dziękuję i pozdrawiam
Gość: malinkka
26.01.2012 09:11 odpowiedz
Świetny, prosty przepis, to mój pierwszy chleb na zakwasie i to na świeżym zakwasie i udał się. Pyszny chlebek, mina męża bezcenna, teraz nie da mi żyć;)
Gość: varietes
13.01.2012 10:29 odpowiedz
Bardzo dziękuję i serdecznie pozdrawiam :)
Dorota, Moje Wypieki
12.01.2012 18:17 odpowiedz
Należy zostawić do wyrośnięcia.
Gość: varietes
12.01.2012 11:12 odpowiedz
Witam!
Pani Dorotko, mam takie pytanie. Czy po wyrobieniu ciasta w maszynie i przełożeniu do formy można go od razu piec czy należy zostawić do wyrośnięcia?
Gość: Anna
06.11.2011 10:40 odpowiedz
Dziękuję Dorotko za wspaniały przepis na jeszcze wspanialszy chlebek :) Był to pierwszy występ naszego świeżo wyhodowanego zwierzaka (zakwas). Co prawda jeszcze na wspomaganiu drożdży, ale za każdym razem będę odejmować nieco. Teraz zastanawiam się nad maszyną do wyrabiania chleba, bo mimo wszystko łapa odpada, a łyżki gną się w sprężynki :D
Serdecznie pozdrawiam
Gość: maniakaa
31.08.2011 08:57 odpowiedz
Mam dziwny problem. Chlebek generalnie wyrasta bardzo ładnie i smakuje po upieczenie rewelacyjnie jednak po włożeniu do piekarnika zamiast rosnąć opada O_o Wydaje i się, że mam coś nie tak z piekarnikiem tylko nie wiem co z tym robić. Ustawiać piekarnik na wyższą temperaturę, na niższą czy może wkładać do nienagrzanego wcale/ w pełni piekarnika? Poradźcie coś bo mnie już brakuje pomysłów :/
Gość: redvogel
23.08.2011 07:50 odpowiedz
Wspaniały chleb! Wyszedł idealny. Moją "chlebową" przygodę zaczęłam od tych pieczonych na drożdzach, ale chlebki "zakwasowe" wygrywają smakiem :) Mój mąż już nie chce jeść kupnego pieczywa ;)
Gość: asiek_ba
19.06.2011 19:05 odpowiedz
Zrobiłam dziś pierwszy swój chleb na zakwasie. Wyszedł przepyszny! Żałuję, że tak długo zwlekałam ze zrobieniem zakwasu. Dziękuję, dziękuję bardzo!!
Gość: alusia76
31.05.2011 18:38 odpowiedz
Piekłam go dzisiaj drugi raz i tym razem wyszedł super, na samym tylko zakwasie. Poprzednio wyszły mi wielkie dziury i był kleisty. Teraz jak na Twiom zdjęciu. Nie należy się poddawać;)
Gość: ziomek 15 11
28.05.2011 18:06 odpowiedz
Ssssuper chleb!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!:-]
1  2



Składniki / tagi