Komentarze (131)

Ciasteczka 'b'

Jak skutecznie na przynajmniej godzinę zająć 4 – latkę podczas ferii zimowych? Dać jej do wycinania ciasteczka :-). Są dziecinnie proste – ja zagniotłam ciasto i rozwałkowałam, a z resztą Pola sama sobie poradziła. Pamiętacie takie małe ciasteczka Be – Be? Te są podobne, choć bardziej maślane, bardzo smakują maluchom. Miałam dość małe foremki, dlatego zrobiłam z połowy porcji; inaczej do tej pory by wycinała ;-). Ciasteczek nie należy mocno podsypywać mąką – będą twardsze. Poli podsypywanie bardzo się spodobało, na tyle, że ostatnia partia była już twardo – krucha ;-). Polecam!

Składniki:

  • 225 g masła
  • 1/2 – 2/3 szklanki cukru pudru
  • pół szklanki golden syrupu (np. z domowego przepisu)
  • 1 łyżka soku z cytryny
  • 1,5 łyżeczki ekstraktu z wanilii
  • 1 jajko, lekko roztrzepane
  • 4 szklanki mąki pszennej
  • 1/4 łyżeczki soli

Wszystkie składniki powinny być w temperaturze pokojowej.

Masło z cukrem utrzeć mikserem na białą, lekką i puszystą masę. Dodać golden syrup, sok z cytryny, wanilię, jajko, miksując na średnich obrotach. Dodać mąkę i sól, zmiksować, do połączenia i otrzymania gładkiego ciasta. Z ciasta ulepić kulę, lekko spłaszczyć, owinąć folią spożywczą i schłodzić przez 30 – 60 minut w lodówce.

Po tym czasie z lodówki wyjmować po kawałku ciasta, delikatnie podsypując mąką rozwałkować na grubość około 3 mm, wycinać ciasteczka. Układać na blaszce wyłożonej papierem do pieczenia lub na macie teflonowej. Nie trzeba zachowywać dużych odstępów – ciasteczka praktycznie nie rosną.

Piec w temperaturze 180ºC przez 10 – 12 minut (zależy od wielkości ciasteczek, brzegi powinny się zarumienić). Wyjąć, wystudzić na kratce.

Smacznego :-).

Ciasteczka 'b'

Przeglądaj wpisy po składnikach:
Dziękuję za zamieszczenie komentarza.

Wszystkie komentarze czytam, choć niestety, nie dam rady na wszystkie odpowiedzieć. Zanim zamieścisz pytanie upewnij się czy nikt nie zadał podobnego (ułatwi Ci to wyszukiwarka zamieszczona w komentarzach). Komentarze z linkami mogą nie zostać opublikowane.

Autorka bloga

Opublikowano 131 komentarzy
Szukaj w komentarzach:
    1. Tak. Wtedy trzeba wyjąć na chwilę na blat, by nieco zmiękło, na pewno bardzo stwardnieje. 

    1. Można. Proponuję zacząć od mniejszej ilości, syrop klonowy jest rzadszy. W razie konieczności dolać.

  1. Upieczone na jasełka do przedszkola. Wycinałam stemplem do wycinania lukru, pięknie trzymają kształt. Dla porównania- na zdjęciu ciastka przed i po upieczeniu.

    1. Jakie słodkie miśki:) Tak tu się przechadzam i rozglądam w poszukiwaniu ciasteczek akurat dzisiaj, a tu Twoje się do mnie śmieją:)

  2. Mam problem 😉 dodałam za duzo mąki, bo cały kilogram, jakoś mi się ubzdurało, że 4 szklanki to 1 kg mąki. Ciasto jest bardzo kruche, rozpada się , czy to się da jakoś uratować żeby można było wycinać ciasteczka?

  3. Absolutnie fantastyczn ciacha. Zrobilam dla córci, w ramach buntu wobec podwyżki ceny ciastek dziecięcych, producenta z logo misia. No i są o niebo lepsze, cudne. Następnym razem robię z podwójnej porcji. No i super, że są bez proszku do pieczenia. Niam niam- jak mawia moja córcia 🙂

  4. Chciałabym upiec ciasteczka na urodziny córki, zapakować je w folię (zrobić takie paczuszki) i rozdać dzieciom jak będą szły do domu. Który przepis najlepiej nadaje się do tego? Chodzi o to, żeby ciasteczka w folii nie zmiękły i nie pokruszyły się, będę musiała upiec ciasteczka ze 4 dni przed urodzinami.

    1. Ciasteczka nie zmiękną, jeśli będą opakowane w folię lub w puszce. Do 7 dni. Można wykorzystać ten przepis.

  5. Pani Doroto, od czasu kiedy trafiłam na Pani stronę korzystam z różnych przepisów. Najbardziej ujęły mnie za serce lebkuchen 🙂 teraz poszukuję przepisu na ciacha dla rocznej córeczki. Chodzi mi o coś kruchego ale nie twardego żeby mała i jej osiem zebow sobie poradzily. Czy be be beda odpowiednie? Czy moze inne beda delikatniejsze?

  6. Dałam trochę barwnika spożywczego bo mam foremki ze zwierzątkami i wyszły cudne zielone żółwie i dinozaury, różowe świnki i zółte kaczki. Córka miała radochy że hej 🙂

  7. Zaglądnęłam tu poprzez odnośnik z koncertu życzeń 🙂
    W składzie widzę jednak dużo masła i chociaż masło uwielbiam :):) to czy te herbatniczki rzeczywiście przypominają zwykłe petitki? Nie chciałabym, aby wyszły podobne np. do ciasteczek guziczków (pyszne skądinąd) ale nie nadają się one do namaczania w herbacie czy kawie (za tłuste).
    Czy te będą inne? Bardziej odchudzone?

    1. wg mnie własnie tu jest bardzo mało masła, nie robiłam tych ciasteczek ale robiłam guziki, i faktycznie były bardzo maślane, z prostych obliczeń wynika ze w tamtym przepisie na 100g masła jest 150 g maki, a tu w tym dwa razy więcej, czyli 300g, wiec na 100% będą mniej tłuste:)
      pzdr
      aga
      p.s.
      i chyba wkrótce je zrobię:D

  8. robilam juz przerozne ciasteczka ale od kiedy znalazlam ta recepte to juz tylko one,nic zabrac nic dodac z wyjatkiem podwojenia porcji.Niezastapiony przepis,wyszly mi smaczne zajaczki i pisanki swiateczne

  9. pani Doroto, poszukuję przepisu na ciastka, które nie będą twarde. Dotąd nie udało mi się to. Czy może pani któreś z pani bloga polecić? Nie mają to być ciastka z dodatkami typu zboża, żurawina – tylko zwykłe, kruche, takie, które dają się łatwo ugryźć, co wbrew pozorom trudno osiągnąć

  10. Zrobiłam. Ciastka wspaniałe! Kiedy z córcią robiłyśmy ciasto w całym domu pachniało syropem klonowym. Ciasto jest trochę lepkie, ale po schłodzeniu wałkuje się bardzo dobrze. Zrobiłam z połowy porcji i wyszły mi dwie i pół blachy. Ciastka w smaku nieziemskie 🙂 W kuchni nadal unosi się zapach ciastek. Polecam.

  11. Przepis idealny. Z przepisu wyszło mi 3 blachy i… zniknęły w 2 godziny. Moja 5-letnia kuzynka była zachwycona mogąc pomóc mi wykrawać ciasteczka. Daję 10/10

  12. Ciaseczka wyszły idealne. Z tego przepisu wyszły mi 3 blachy ciastek i zniknęły one w 2 godziny :). A moja 5-letnia kuzynka była przeszczęśliwa mogąc pomagać mi w wykrawaniu ciastek. Daję 10/10.

  13. Wspaniałe! Robię je od ich pojawienia się na blogu i zawsze zachwyca mnie smak.Maślany domowy smak ciastek.Ciasto przepyszne także surowe.Zachowują kształ,idealne pod stempelki czy pieczątki.Boskie i tyle!!!

  14. czy zamiast golden syrop można użyć maple syrop bo mamy go w domu pod dostatkiem zastanawiam się jednak czy nie wpłynie to negatywnie na smak i konsystencje ciasta i na czym mam ostudzić ciasteczka jeśli nie mam wspomnianej tu kratki czy istnieje jakieś naczynie zastępcze a jeśli nie to gdzie można ja nabyć tu w angli bo szczerze mówiąc jakoś nigdy nie rzuciła mi się w oczy

    1. Mozesz uzyc syropu klonowego. Kratka do studzenia wypiekow jest praktycznie w kazdym supermarkcie w UK.

  15. pozwole się troche pomądrzyć i jedną małą rade wtrące-(dla tych co czytają komentarze):)) -Te ciasteczka najlepiej smakują zrobione przy dodatku MASŁA,nawet z najlepszą margaryną nieosiągniemy podobnego smaku do orginalnych BE-BE!!I warto zrobić golden syrup z TEGO bloga bo jest o niebo lepszy niż gotowy:))

  16. dziękuję bardzo za szybką odp 🙂 mam jeszcze 1 pytanie pisze Pani w Swoich przepisach żeby studzić te pyszności na kratce, o jaką kratkę chodzi i co to daje, czy można tego nei robić? dziękuję bardzo za odp i pozdrawiam 🙂

  17. i jeszcze jedno czym można zastąpić ten golden syrop? i które ze Swoich przepisów na ciastka da się zrobić przez maszynkę do ciastek?
    pozdrawiam

  18. Ciasteczka wyszły mi wyśmienite, smakowaly prawie identycznie jak herbatniki bebe 😀 kolejny udany przepis z Pani zbioru ^^

  19. Pani Dorotko ile upieczone ciasteczka mozna przechowywac? Chcialam zrobic Wielkanocne motywy a niestety praca nie pozwala mi na robienie wszystkiego przed samymi Swietami. Pozdrawiam serdecznie.

  20. my wczoraj też się skusiliśmy na te ciasteczka i wyszły rewelacyjne – najlepsze, jakie kiedykolwiek zrobiłam! serio 🙂 wyszły 3,5 blaszki, część opchnęliśmy od razu, a część dzisiaj powędruje w woreczkach do babć i dziadków jako prezent od Filipka.
    a propos golden syrupu – ja też go kiedyś w M&S kupiłam (razem z pysznymi sosami – cytrynowym, czekoladowym i malinowym – polecam!) i do tej pory tylko naleśniki nim polewałam, a tu, proszę, jaki użytek można z niego zrobić!!

  21. Widze,ze masz wspaniala pomoc kuchenna 🙂 Ja mam dwoch chlopakow i moge Ci tylko pozazdroscic…. Ale co tam zagonie zaraz chlopakow do "roboty" fajnej zabawy :-))) Pozdrawiam!

  22. Właśnie skończyłam pieczenie ciasteczek. Do ich zrobienia musiałam skorzystać z dwóch przepisów – rano przygotowałam golden syroup. Wszystko wyszło znakomicie. Już widzę zadowolone miknki dzieci jak rano wstaną i zobaczą te śliczne ciasteczka

  23. Upiekłam z miodem zamiast golden syropu i z łyżką kwaśnej śmietany bo miałam masła za mało. Wyszły rewelacyjne, delikatne, maślane. Mniam. Do foremek pieczątek też idealne. Rozważam polukrowanie częsli lukrem cytrynowym ale nie wiem czy jeszcze będą jak już podejmę decyzję 🙂

  24. Właśnie przed chwilką skończyłam z moim najstarszym synkiem wycinać ostatnie ciasteczka. Frankowi nie przeszkadzało, że maj i najchętniej wycinał figurki aniołków, mikołajków i choinek, he he. Ale smak super. My dwie blaszki ciastek posmarowaliśmy rozbełtanym jajkiem i posypaliśmy grubym cukrem – wyszły piękne!

  25. Dawwno nic nie pisalam, a jestem tu ciagle i ciagle cos majstruje 😛 Wczoraj zmajstrowalam golden syrup, wyszedl idealny :))) dzieki dzieki dzieki. A dzis rano buleczki ziolowe (ten zapach w mieszkaniu…), a teraz w piekarniku siedzi druga blacha tych ciasteczek, sa cudne, lekko wyczuwalny smak karmelu dzieki syropowi, jak dla mnie ciut za slodkie, ale mojemu szkrabowi na pewno beda smakowaly 🙂 Na razie jeszcze ze mna nie wycina ciasteczek, bo ma dopiero roczek, wiec poczekalam az zasnie, ale jak podrosnie to go wykorzystam ;D Pozdrawiam serdecznie

  26. A, i nie bójcie się tego domowego golden syropu. On nie jest wcale taki trudny do zrobienia. A wychodzi go dużo i starczy na wiele wypieków.I jest tańszy od kupnego.

  27. Pyszne malutkie ( ja użyłam takich niewielkich foremek) ciasteczka. I można je długo przechowywać w metalowej puszce. O ile coś zostanie:-) Zrobię je pewnie jeszcze wiele razy, bo nam bardzo smakowały.

  28. jejku rozmarzyłam się…… ten wpis przypomniał mi chwile dzieciństwa, kiedy to właśnie w ferie zimowe, mama, żeby pożytecznie 😉 zająć nas czymś (mnie i moje 2siostry) zagniatała ciasto francuskie i wspólnie robiliśmy ciastka,takie z marmoladą i kokosem 🙂 każda z sióstr miała swoje zadanie: jedna wycinała foremką ciastka, druga nakładała marmoladę a trzecia moczyła je w białku i obsypywała kokosem+cukrem,mama układała na blaszce i pilnowała pieczenia 🙂 a z magnetofonu leciała muzyka disco-polo (Shazza) :)) ach to była frajda!

  29. He he he. Malowane paznokietki 😉 Co prawda u nas Pola to jest mama (czyli ja), ale ja swojej małej (Basi) też pozwalam. Może dla 5-latki to trochę za wcześnie, ale dzięki temu przestała obgryzać paznokcie i wygryzać skórki (brrrrrrr). Ulubiony kolor: perłowo-różowy (muszę mieszać dwa lakiery).
    A takie Be-Be też robimy, ale u nas wszystkie ciasteczka wycina się z pierniczkowych foremek (ludziki).
    Pozdrawiam,
    Pola 🙂

  30. Piemonia: we Wloszech golden syrup mozesz kupic w Castroni, albo w centrach handlowych – w hipermarketach typu Auchan. Teraz nie pamietam dokladnie, ale wydaje mi sie, ze jest to wydatek ok. 5-6 euro.

    Moja "pomoc" w pieczeniu ma 2,5 roku, dzis zrobilam jej wolne – nie poszla do szkoly, wiec zorganizuje jej chyba zajecia manualne korzystajac z podpowiedzi Dorotki, sama zrobi sobie merendine i moze poczestuje kolegow w klasie?

    pozdrowienia

  31. Kiedyś marzyłam o córeczce. Najpierw urodził się Mikołaj, potem liczyłam, że będzie Pola właśnie. Urodził się Julian. Na szczęście chłopcy też zaglądają do kuchni, żeby zobaczyć jak powstaje ciasto. Miki pomaga ucierać (razem trzymamy mikser). Najwięszką jednak frajdę ma z wycinania małych form. Nie wiem dlaczego, ale dzieci najbardziej lubią ciasteczka, pierniczki, muffinki, babeczki. Będę zachęcać synów do takich robótek, bo takie wspólne pieczenie pamięta siędo końca życia…

  32. Super dzieciątko, nich się do fartuszka przyzwyczaja to przejmie blog po tobie:) Bedzie pokoleniowo; A propos tych ciastek to czy one nie są jak herbatniki?? U nas w Biedronce są takie właśnie co się tak nazywają.

  33. Tuve, ja kupuję w M&S wiele produktów i wszystkie są dobre jakościowo, a ceny atrakcyjne. Śmiało bierz ten Golden!

    Dorotus, usmiałam się z tych pazurków, u nas (4 lata i 8 m-cy) to samo (u stópek też obowiazkowo). Moja też tak wycina precyzyjnie, ale jak potem bierze ciasteczka i kładzie na blachę, to się rozrywają zazwyczaj:D
    Pozdrawiam!

  34. Jej, jaką śliczną masz córeczkę! 🙂 I faktycznie bardzo podobna do mamusi.
    A sam sposób do zajmowania dziecięcych rączek sprawdza się nie tylko u 4-latek, mój dwunastoletni brat też czasami daje się wciągnąć, raz nawet zrobił ciasteczka całkiem sam (noo, trochę przy zagniataniu miał pomocy ;).

    Przepis ląduje na liście do wypróbowania, muszę się w golden syrup zaopatrzyć. I właśnie mam takie małe pytanie, do osoby która może ma jakiś pogląd na ten temat. Kiedyś przywiozłam sobie puszkę tego syropu z Anglii (wtedy jeszcze nie mając pojęcia do czego można to wykorzystać 😉 firmy Lyle’s, kupioną na promocji za jakieś grosze Puszka była mała, sernik orzechowy uzależniająco dobry , szybko się więc skończyła. Kiedy znów miałam zapotrzebowanie na golden syrup, zakupiłam go w Kuchniach Świata (firma Silver Spoon), niestety już za 19zł (choć wagowo jest go więcej). Ostatnio jednak, tak jak to już napisała wcześniej iceladybug, zauważyłam syrop M&S za jakieś 7zł. Cena bardzo konkurencyjna i zbliżona do tej, jaką zapłaciłam w Anglii, męczy mnie jednak jakość produktu. Czy jest możliwe, żeby tez syropy (z Kuchni Świata i M&S) czymś się różniły? Wydaje mi się, że nie, ale różnica w cenie nieco zbiła mnie z tropu…
    Przepraszam, że się tak rozpisałam i to w dodatku nie bardzo na temat 😉

    P.S. Ja i moje garnki również z niecierpliwością czekają na Magię Smaków 🙂

  35. Moja prawie 4latka z wielką chęcią by mi pomogła w wycinankach, ale jak zwykle skończyłoby się na ciągłym wałkowaniu, dłubaniu w cieście paznokciami i na koniec nic z tych ciastek by się nie udało 🙂 A propos "prawie 4" – w sobotę ma urodziny i nie wiem jaki by tu torcik jej uszykować, mogę prosić o jakąś podpowiedź?? W miniony weekend na męża urodziny zrobiłam tort orzechowy z czekoladowym kremem, teraz chciałabym coś lżejszego 🙂
    Z góry dzięki za p-odpowiedź 🙂

  36. Świetnie – a myślałam, że nie da się ich zrobić w domu (mają jakąś taką inną strukturę…).

    A po zdjęciach widać, że córeczka odziedziczyła po Tobie zmysł artystyczny (te równiutkie rządki wyciętych ciasteczek). 🙂

    Pozdrawiam 🙂

  37. Dorotko, oczywiście,ze pamiętam te ciasteczka Be-Be w małych opakowankach. Pyszne były:))
    Chętnie zrobię z synkiem Twoje ciasteczka, jak tylko wróci z ferii:)
    A wiesz Pola jest do Ciebie podobna :)) Sliczna dziewczynka:)

    Pozdrawiam Was mocno!
    Ps. Jak się miewa Miki, bo nasza Fifinka (przechrzczona z Malwinki) ostatnio coś więcej śpi. Chyba przez tę pogodę.

  38. Piemonia: to daktylowy syrop, przypuszczam, ze b. podobny do klonowego, więc też się tutaj nada 🙂

  39. Widzialam juz gdzies przepis na domowy golden syrup 🙂 na cincin podala go Margot http://www.cincin.cc/index.php?showtopic=26592. Fruktoze i glukoze widzialam w Kauflandzie i w Auchan, gdyby ktos byl zainteresowany 🙂 wstrzymam sie z robieniem syropu, bo skoro za jakis czas ma sie pojawic na blogu….to pewnie bedzie najlepszy ze wszystkich 🙂

  40. Ciasteczka wyglądają baaardzo smacznie! 🙂 Jadłam kiedyś takie maślane i też bardzo lubiłam – trzeba to będzie powtórzyć. Tylko najpierw po Golden Syrup do sklepu i jeszcze przydałoby się ekstrakt z wanilii zrobić – domowej roboty się jeszcze nie dorobiłam 😀
    Pozdrawiam, Ania

    P. S. No fakt, córeczka śliczna 😉 A jakież ona ma piękne rzęsy! :))))

  41. Mmmm ciekawy przepis, mogą być smaczne 🙂 A tak mówiąc a propos Golden Syrup, to byłam ostatnio w Warszawie i w Marks & Spencer w centrum powstał mały dział spożywczy. Kupiłam tam Golden Syrup za 7zł (podczas gdy w Kuchniach Świata kosztuje 19zł…), jest też parę innych przydatnych rzeczy, łącznie z mąkami różnego rodzaju. Naprawdę warto się wybrać. Zaopatrzyłam się nawet w Lemon Curd (8zł).

    Pozdrawiam ciepło!

    P.S. Córeczka śliczna 🙂

  42. we włoszech znalzałam tylko Pancake syrup i pisze, że jest zrobiony z pure date syrup 100% czy to jest ten golden syrup??

  43. ciasteczka super napewno kiedyś upiekę jak wiele cudów z Twoje bloga (jak do tej pory wszystko pięknie wyszło, a pieguski sa naszym domowym hitem)

    i kniecznie poprosze przepis na golden syrup bo we Wloszech czegoś takiego nie znalazłam

  44. Nie, raczej nie. Chyba, że ciasteczka miodowe Ci nie przeszkadzają ;P). Mogą też byc twardsze.
    Postaram się zamieścic przepis na domowy golden syrup.

  45. w co druga niedziele opiekuje sie córeczkami sąsiadów….i zawsze mam dla nich wlasnie jakies atrakcje z Twojego blogu:))
    Juz wiem, co bedziemy robic nastepnym razem:))
    a, Dorotko, to na pewno ferie zimowe???:))
    bardziej wygląda mi na upalny lipec:)))
    gorąco pozdrawiam!!

  46. W pełni się zgadzam, to jeden z najlepszych sposobów;)
    Opcje przy tym są dwie: albo w skupieniu wysuwa języczek z buzi i wtedy jest cisza, albo nie wysuwa i wtedy papla i papla bezustannie:D

  47. Nie dalej jak wczoraj kupiłam sobie dwie paczuszki 🙂 Są fantastyczne, bardzo je lubię. A teraz… upiekę jeszcze dziś- miałam w planach jakieś ciastka, ale w zasadzie ciężko mi się było zdecydować 🙂 Ale swoje może pociągnę delikatnie czekoladą po wierzchu 🙂
    Pozdrawiam,
    Patrycja