Komentarze (171)

Ciasteczka czekoladowo-owsiane (bez pieczenia)

Tak, wiem, nie są to najatrakcyjniejsze ciasteczka na świecie. Ale nie zamieniłabym ich na najlepsze kupne. Poza tym, że są pyszne i robi się je w mgnieniu oka, to mam do nich sentyment. Koleżanka z pokoju, w akademiku, w którym mieszkałyśmy, robiła je przynajmniej raz na tydzień. A ponieważ studencki apetyt jest powszechnie znany, zazwyczaj kończyło się tak, że siedziałyśmy nad miską i wyjadałyśmy łyżeczką prosto z niej, zanim cokolwiek zdążyło zastygnąć ;D. Poza tym: czy nie jest to Wasz smak dzieciństwa…?

Składniki:

  • 125 g masła
  • 1,5 szklanki cukru
  • 3 łyżki kakao
  • 140 g skondensowanego niesłodzonego mleka z puszki
  • 3 szklanki płatków owsianych
  • 3 bardzo czubate łyżki masła orzechowego (najlepiej typu 'crunchy', z kawałkami orzeszków)

Płatki owsiane wsypać do dużej miski, dodać masło orzechowe.

Pierwsze cztery składniki zagotować w małym rondelku, ciągle mieszając. Gotować jedną minutę od momentu zagotowania. Zdjąć z palnika, wsypać do miski z płatkami i dokładnie wszystko wymieszać.

Układać łyżką nieduże kopczyki na papierze do pieczenia lub folii i zostawić do całkowitego wystygnięcia.

Smacznego :-).

Ciasteczka czekoladowo-owsiane (bez pieczenia)

Ciasteczka czekoladowo-owsiane (bez pieczenia)

Przepis Bajaderki z MniamMniam.

Przeglądaj wpisy po składnikach:
Dziękuję za zamieszczenie komentarza.

Wszystkie komentarze czytam, choć niestety, nie dam rady na wszystkie odpowiedzieć. Zanim zamieścisz pytanie upewnij się czy nikt nie zadał podobnego (ułatwi Ci to wyszukiwarka zamieszczona w komentarzach). Komentarze z linkami mogą nie zostać opublikowane.

Autorka bloga

Opublikowano 171 komentarzy
Szukaj w komentarzach:

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *


Dopuszczalny format: JPG, PNG, GIF. Maksymalny rozmiar pliku: 2 MB.

  1. Witam, zrobiłam pierwszy raz ciasteczka i mam problem. Jak połączyłam ciepła masę z płatkami to od razu zrobiła się sucha i się kruszyła. Użyłam mleka skondensowanego i płatków błyskawicznych 310g . Co mogło byc przyczyna? Pozdrawiam.

  2. U nas te ciastka/cukierki jadlo sie jak najlepsze smakolyki ale tak to wlasnie bylo w latach 70 i 80 tych. Przepis byl tylko troszke inny. Maslo i zwykle mleko rozpuszczalo sie w garnku, dodawalo cukier oraz kakao, zagotowywalo i odstawialo. Dodawalo sie platki owsiane i rozkladalo na talerzach. Dokladnych proporcji nie pamietam ale na pewno da sie to zrobic ze zwyklym mlekiem, nalezy tylko dodac platki owsiane az do uzyskania dosyc duzej gestosci. Cukierki bez problemu schly po kilku godzinach

  3. Właśnie wysłałam małża po zakupy, będą robione:) Czy dodawałas inne płatki? np jaglane, zytnie, czy orkiszowe? bo u mnie tego towaru jest w szafce i tak mysle czy nie zepsuje jak zmiksuje kilka rodzaji…

  4. Jeden z niewielu przepisów z tej strony, który zaskoczył mnie negatywnie. Surowe płatki owsiane to nie jest to, co tygryski lubią najbardziej. Już podczas wykonywania ten zapach polewy z kakao mnie odrzucał, ale brnęłam dzielnie dalej. Po dwóch dniach od wykonania ciastek, płatki nadal są twarde. Nienawidzę wyrzucać żarcia, ale chyba w tym wypadku będę zmuszona, bo nie dam nikomu surowych ciastek. Jakie szczęście, że mnie tym nie raczono w dzieciństwie. Pani Doroto, proszę nie brać osobiście mojej krytyki – po prostu ja i surowe płatki owsiane to nie jest duet idealny…;) A tak mi coś podpowiadało, by zrobić te ciastka z dynią i płatkami – trudno, na błędach człowiek też się uczy.

  5. Mam dwa pytania. Ile ciasteczek wychodzi z tej porcji? I ile czasu mogą przebywać poza lodówką?

  6. tak, te ciasteczka to smak mojego dziecinstwa!! jutro je zrobie na bank po raz kolejny po wielu latach, tym razem z corka:)

  7. poniewaz nieslodzonego mleka skondensowanego u mnie nie ma w ogole uzylam slodkiego i pominelam zupelenie cukier , dodalam wlasnej roboty maslo rzechowe i dorzucilam suszona zurawine. zamiast kopczykow splaszczylam produkt zupelnie w forme ciasteczek, bo przedswiatecznie w lodowce jakos malo miejsca 🙂 jak tylko zastygly natychmiast sprobowalam. pyszne, bardzo intensywny smak masla orzechowego.

  8. Przepis dodany wieki temu, wiem, ale jak ochota człowieka najdzie..a w domu tylko mleczko KOKOSOWE, czy ta gesta czesc po podgrzaniu i "upłynnieniu" moglaby zastapic mleko skondensowane? 🙂

  9. To jest smak dzieciństwa! U mnie z mleka słodzonego+pół szklanki cukru i bez masła orzechowego (nie miałam). Ciasteczka (w dzieciństwie masa wyjadana wprost z rondelka), które zaspokoją głód słodyczy u każdego!

  10. Zrobiłam je dla mojego trzylatka, z okazji odwiedzin kolegi- dwulatka. Cieszę się, że mogłam im przekazać smak mojego dzieciństwa, który jednocześnie był jednym z moich pierwszych samodzielnych "wypieków". Po 25 latach wyszły mi tak samo dobre 🙂 ale mam z nimi wciąż ten sam problem: ktoś wie jak po zagotowaniu mleczka, masła, cukru i kakao nie zjeść tego od razu? To jest przepyszne 🙂

  11. Podjęłam dalszą walkę- kupiłam mleko zagęszczone słodzone w puszce (udało się-przy czym bylo to mleko słodkie) i zrobiłam ciasteczka jeszcze raz, rezygnując z cukru (dodałam tylko niewielką ilość cukru brązowego). No i tym razem masa była bardziej gęsta, jednak nadal nie stężała do końca- ciasteczka lepią się do ręki. Bardzo chciałam wrócić do smaku dzieciństwa. U nas na Kaszubach te ciasteczka były bardzo popularne. Moje koleżanki częstowały mnie nimi w podstawówce- były wyśmienite- jednak nie pamietam, żeby się kleiły. Były suche i wygodne w transporcie.

    1. Miałam ten sam problem. Wprawdzie nie rozlewały się jakoś tragicznie, ale nie były twarde, tylko klejące. Znajoma podpowiedziała mi, żeby ciasteczka jeszcze raz przetopić (zrobiłam to w mikrofali) dodając do nich parę kostek czekolady. Z pomysłu skorzystałam i wyszły rewelacyjne 🙂

  12. Zamiast skondensowanego mleka niesłodzonego w puszce, użyłam mleka zagęszczonego niesłodzonego w kartonie. Niestety moje ciasteczka nie tężeją, masa czekoladowa rozlała się na folii, czy popełniłam błąd używając niewłaściwego mleka? Wszystko inne zrobiłam zgodnie z przepisem. Byłam w kilku marketach i niestety takiego mleka w puszce nigdzie nie ma… :((

  13. Podpowiem tylko, że w Polsce mleko skondensowane niesłodzone jest częściej dostępne w kartonie 500ml niż w puszce.

  14. polecam dać tylko niepełną szklankę cukru, dla nas zupełnie wystarcza a sporo kalorii mniej. Są to ulubione ciastka całej mojej rodziny, wszyscy je uwielbiają. Dziękuję za przepis!

  15. Witam, zrobiłam tradycyjnie z samych płatków owsianych, ale polecam też płatki owsiane z dodatkami (orzech, rodzynki, żurawina i inne suszone owoce). gotowe mieszanki do kupienia w dziale z płatkami śniadaniowymi. Dosypałam również musli i rewelacja. Zrobiłam również z mleka słodzonego i zrezygnowałam z białego cukru na rzecz 1 szklanki brązowego. Doskonałe. Dziękuję Pani Doroto za super przepis i powrót do dzieciństwa.

  16. Zrobiłem je z cukrem brzozowym. Wyszły pyszne, ale są ciemniejsze niż te na zdjęciach. Znikają szybko… za szybko. Zwłaszcza, że są dość kaloryczne 😀 przepis ma na oko coś 5000 kcal

  17. W dzieciństwie robilam z siostra te ciasteczka w jeszcze innej odsłonie tzn z płatkami kukurydzianymi – wychodziły pyszne i chrupiace 🙂 dziękuje za o przypomnienie przepisu.

    1. Niestety, nie wiem, na pewno trzeba dodać trochę więcej. Teoretycznie można spróbować, tylko – tutaj płatki są decydujacym składnikiem więc wyjdzie na pewno trochę inaczej. 

  18. Super smak i bardzo łatwe do zrobienia 🙂 Niestety, choć zrobiłam cienkie i wsadziłam na noc do zimnego pomieszczenia, nie chciały się "wysuszyć", ale wszyscy i tak zjedli 😀

  19. Uwielbiam te ciasteczka – zresztą wszyscy co je jedzą również, zwłaszcza moje dzieci!!!!!!!! Pierwszy raz zjadłam u koleżanki. Ja robiłam je już kilka razy – z rodzynkami, żurawiną, ale ostatnio dodałam do nich ryż preparowany, rodzynki, posiekane orzechy i płatki migdałowe!!!
    Wyszły wyśmienite!!!! Teraz będę je robić tylko takie!!!!

  20. W lodówce zalegało słodzone mleko skondensowane, postanowiłam poeksperymentować więc z tym przepisem. 🙂 Nie dodałam w ogóle cukru, ale mimo to były wystarczająco słodkie. Jedynie płatków w stosunku do masy było za dużo, więc robiąc na mleku słodzonym polecam zmniejszyć ich ilość, i to znacznie. W smaku za to były pyszne, z lekkosłonym posmakiem, najlepsze po ok. 2 dniach, kiedy płatki zmiękną.

  21. Oo, mam jakies braki w dziecinstwie 😉 z podobnych tematow kojarze jedynie tzw. szyszki – czyli ryz preparowany sklejony masa z krowek, masla i tofikow. Zas ten smak jest mi kompletnie nieznany… Ale mam w domu wszystkie skladniki wiec jutro, kto wie … 🙂 mam tylko pytanie – czy one po zastygnieciu sa takie miesisto-kleiste, czy raczej szklisto-chrupiace?

  22. Wczoraj natrafiłam na ten przepis tutaj i przypomniało mi się dzieciństwo 🙂
    Dzisiaj zrobiłam te ciasteczka, ale zamiast kondensowanego mleka dałam zwykłe , wyskrobałam z resztek słoik po maśle orzechowym i dodałam trochę melasy.
    Chciałam dosypać rodzynek ale okazało się, że nie mam więc dozuciłam płatki migdałowe…..
    teraz stygną ,mam nadzieję że sobie ich podjem do popołudniowej kawy

  23. Bardzo chciałam zrobić takie ciasteczka, nigdy wcześniej ich nie robiłam 🙂 Bardzo dobre, chyba trochę przesadziłam tylko z czubatymi łyżkami masła orzechowego, a zamiast białego cukru dodałam brązowy i trochę mniej… Na pewno będzie powtórka… nie jedna… 😀

  24. Dodalam jeszcze ryzu preparowanego(dmuchanego), a przy wszystkich przepisach na tej stronie powinno byc ostrzezenie o mozliwym uzaleznieniu 😉 i ze sie czyta i robi na wlasne ryzyko hehe 🙂

  25. moje brzydalki ;P
    na początku rzeczywiście płatki wydawały się trochę gumowe, dlatego moim zdaniem najlepiej je jeść po dwóch, trzech dniach 🙂 wtedy były naprawdę smaczne 🙂

  26. Dzień dobry,
    mieszkam w Mediolanie i ostatnio na parapetówkę przygotowałam te ciasteczka. Bardzo zasmakowały 🙂 czy istnieje jakiś przepis po angielsku na te słodkości? Tak żebym mogła go podrzucić znajomym?
    Dziękuję z góry za odpowiedź, pozdrawiam serdecznie,
    Michasia

  27. Mój smak z dzieciństwa!!! Robiam je regularnie, dodając jeszcze dużo rodzynek, , czasem orzechy i inne bakalie. Czasem nie chciały zastygać – najczęściej to była wina masła, albo dodawanie produktów lekko na oko. To taka przestroga dla malkontentów, któzy tu marudzą. Niejadalne, za słodkie! Przepraszam, jak nie ma być słodkie, jak daje się tyle cukru? Bez cukru by nie zastygły…
    Czekolada też jest słodka i jakoś nikt nie narzeka. Natomiast płatki lepsze są te gorszej jakości, drobniejsze, a nie górskie, choć ja robię z górskimi, bo ciastka są wtedy bardziej szyszkowate. Można w nich szaleć z wypełniaczami, dawać ryż preparowany, trochę preparowanej pszenicy, czy suszoną żurawinę. Rodzynki dają troszkę kwaskowatości, zawsze daję ze dwie duże garście. Nie wiem, może to sentyment z czasów stanu wojennego, ale ciastka robiłam i później. Dawałam jedynie 2 szklanki cukru na pół kostki masła, ale wtedy masło miało 250g, stąd teraz pewniej mniej cukru. Zamiast mleka skondensowanego dawało się zwykłe, kilka łyżek, nie pamiętam niestety ile, stąd zaczęłam szukać przepisu. No i jeszcze wkraplałam kilka kropli ojejku waniliowego.
    Pozdrowienia dla wszystkich łasuchów. Przecież dla tych, którym jest za slodko są zawsze słone paluszki 🙂

  28. Ku (własnej) przestrodze: należy czytać przepisy bardzo uważnie, a nie w biegu… Wyszły mi niejadalnie słodkie… Beznadziejny przepis – pomyślałam…Ale wracam dzisiaj na MW, czytam jeszcze raz wszystko, tym razem powoli… NIESŁODZONEGO mleka stoi jak byk we wpisie… Z niczym niezmąconym spokojem dodałam słodzone…ekhem…
    Ktoś ma pomysł, co z nimi zrobić? Może rozpuścić wszystko jeszce raz, dodać mąki, jajek i upiec? a o skutkach eksperymentu donieść autorce bloga?:)

  29. Zrobiłam, ale użyłam mleka słodzonego i dodałam mniej cukru. W smaku bardzo fajne, ale widzę, że twoje miały gładszą konsystencję. No i z płatkami już więcej nie zrobię, momentami mam wrażenie jakbym przeżuwała tekturę :/ Ale wymyśliłam, ze można dodać ryz preparowany i zrobić szyszki 🙂 Albo użyć masy do przełożenia wafli np.

    1. Anetta nie jadłaś wcześniej płatków owsianych? one tak trochę smakują, dlatego w ciastkach nie mogły smakowac inaczej.

  30. o rany! to my takie robilismy z mama za czasow peerelu!!! (bez masla orzechowego, ma sie rozumiec). to byl niezly rarytas. dokladnie pamietam ten smak 🙂

  31. o jejku, moja Mama w dzieciństwie robiła mi te ciacha 🙂 tylko dodawała składniki w trochę innych proporcjach i bez dodatku masła orzechowego. I też wychodzą pycha. Muszę zatem spróbować nowego przepisu!

  32. mi tam zastygły wręcz b. szybko tylko moze dlatego, że dodałam odrobine mniej cukru, dałam tez blyskawiczne platki owsiane i sa bardzo dobre i jak dla mnie maslo orzechowe dodaje fajnego smaku. jedyny minus to to, ze faktycznie platki sa ciut twardawe nawet po nocy ale pewnie z kazdym dniem beda bardziej miekkie. ogólnie pyszne, proste i szybkie:)

  33. zrobione
    miszmasz-marghe.blogspot.com/2012/01/akocie-doroty.html

    smaczne, ale jak dla mnie za dużo masła orzechowego 🙂

  34. niestety, ciasteczka nie są jakieś super – wręcz kiepskie. nie zastygają (mimo wykonania wg przepisu). żujki tzn z nich są.. nie wiem kto to zje 🙂

  35. heh to juz mam drugi przetestowany przepis z tej strony za sobą – jako pierwsze robiłam mufiinki z buraczkami,
    ale ciasteczka owsiane wyszły równie pyszne z tym ze zastygły w temp pokojowej dopiero na następny dzień własciwie to po 5-6 godzinach "przewróciłam je spodem do góry" zeby stęzały z obydwu stron, nie są twarde ale są zwarte nie kleją się do łapek i nie rozpadają.
    trzymałam się prawie ścisle przepisu, użyłam płatków błyskawicznych, ale poniewaz nie miałam wystarczającej ilości płatków owsianych dodałam tez jęczmienne

  36. A mnie popłynęły: nie wpadłam na to by dodać więcej płatków… Szczęśliwie zrobiłam je w papilotkach, więc można je jakoś wyciamkać. No i płatki – zwykłe – twarde i smakują jak siano. Mleko zagęszczone to to samo co skondensowane? Dodałam tego pierwszego z Gostynia.
    Poza płatkami masa smakuje super, ale słodka jest straszliwie:)

  37. Dorotko! WYSZŁY!!! To znaczy… były zjadliwe. 🙂 a nawet bardzo zjadliwe! Dziękuję Ci niezmiernie – za nie i za możliwość samodzielnego przyrządzenia tu czegoś słodkiego w końcu!!! Wszystko oczywiście udokumentowałam na swoim chińskim blogu: czajnizfortunkuki.blogspot.com/2011/09/w-nanping-zrobiam-jeszcze-ciasteczka.html
    Pozdrawiam serdecznie!

  38. Kochana Dorotko, albo ktokolwiek, kto wie! Czy moge moze jednak zrobic te ciastka na mleku slodzonym, takim z tubki (TO jest smak dziecinstwa! :)? Mieszkam chwilowo w Chinach i cierpie niesamowicie na brak pieczenia (tu nie ma nawet piekarnikow!), te ciastka sa moje jedyna szansa. 🙂 Ale niestety moge znalezc tu tylko takie wlasnie mleko tubkowe, do wyciskania i jedzenia z tubki/przekladania tortow… dalabym kakaowe, wtedy nie musialabym przynajmniej kakao szukac (co chyba jest niemozliwe).

  39. Mam chęć zrobić te ciasteczka i nie wiem ile ich wyjdzie z całej porcji? może lepiej zrobić z połowy? nie chce żeby było ich za dużo, jestem tylko ciekawa smaku.

  40. Można zamiast masła orzechowego ‚crunchy’ zrobić samemu masło mieląc orzechy ziemne? Wychodzi taka sucha, lekko tłusta masa z kawałkami orzechów. Nadawałoby się to?:)

  41. Co za cudowny przepis!!! przypomina mi przepis z pewnej odchudzającej książki kucharskiej, którą kiedyś kupiłam – bez jajek i mąki tylko płatki owsiane… więc można jeść bez wyrzutów?;P Od razu pobiegłam po to słone masło orzechowe i ciasteczka się właśnie studzą… masa – niebo w gębie!!! pozdrawiam 🙂

  42. Robilam je już 2 razy 🙂
    Moje wersja light:zamiast cukru dałam szklankę słodziku-tagatozy, odtłuszczone kakao i mleko skondensowane light 4%. Wyszły 🙂 Dodałam ciut więcej płatków,bo przez tagatozę są rzadsze. Masła nie dało się niczym zastąpić niestety 😉
    PYCHA!!!

  43. Zastygły. Chyba użyłam złych płatków. Dodałam górskie, a pewnie powinnam dać zwykłe. Są troche zbyt twarde…. Mimo to i tak dobre;-)

  44. Zupelnie niedawno wspominalismy z mezem te wlasnie owsiane slodkosci – smak z dziecinstwa;-) wczoraj (jako nalogowa juz Twoja fanka) sledzilam wszystkie przepisy i nagle patrze jest ten przepis! Dzisiaj dokupilam mleko i platki i ciasteczka juz zastygaja;-)do trzech szklanek platkow owsianych gorskich dodalam, zgodnie z zaleceniem, troche platkow blyskaiwcznych. Konsystencja wydaje sie byc ok. Smak wyborny!!!! Czekam na reakcje meza i czy niespodzianka bedzie mu smakowac;-)
    Dorotus Ty poprostu uzalezniasz…

  45. a gdyby tak zamiast masła orzechowego dodać masło sezamowe (Tahini)? akurat mam takie w domu i zastanawiam sie, czy mogłoby się nadać.

  46. zrobiłam i wszystko z nimi ok ,jednak są o wiele za słodkie,aż mdłe moim zdaniem.trzymałam sie ściśle przepisu…proponuję dać mniej cukru i kropelkę olejku np. arakowego,moim zdaniem lepsze…pozdrawiam

  47. Pamiętam że robiłam te ciastka kiedyś z mamą.Teraz robię je z rodzynkami,orzechami lub innymi bakaliami,a jak są rzadkie obtaczam w wiórkach kokosowych.

  48. Moja Mama robila te ciastka w latach 80-siatych na urodzinowe party dla dzieci. Nazywaly sie u nas w domu "kryzysowki" i smakowaly bosko. Az sie boje dzis je przygotowac, pewnie przy obecnym rozbestwieniu nie wytrzymaja porownania ze wspomnieniami, wtedy nie bylo praktycznie niczego.. Dzieki wielkie za odkopanie tego przepisu :-))

  49. Kolejny fajny i szybki przepis. Bardzo dobre te ciasteczka, jest wyczuwalny smak masła orzechowego, co mi bardzo odpowiada, bo uwielbiam to masło, także polecam:)

  50. I jeszcze jedno, to masło orzechowe to jest tego tzw słonego typu? Może polecisz jakąś konkretną markę takiego masła, a jak nie to czym je najlepiej zastąpić, czytałam, że zwykłym masłem, ale może jeszcze jakaś propozycja? 🙂

  51. Rewelacja 🙂 Pierwszy raz robiłam je z mlekiem słodzonym i znacznie zmniejszyłam ilośc cukru- wyszły pyszne i bez problemu i szybko stwardniały. Drugi raz robiłam z mlekiem niesłodzonym trochę dłużej czekaliśmy aż będą gotowe do zjedzenia. A gdy zabrakło mi płatków owsianych dałam pokruszone płatki kukurydziane (pół na pół z owsianymi) były równie smaczne.

  52. Rewelacja!
    Natknęłam się na Twojego bloga już dawno i długo nosiłam się z zamiarem upichcenia czegoś – niestety dieta mi to uniemożliwiała. Na szczęście piekło dobiegło końca 🙂
    Teraz 2 razy w tygodniu pozwalam sobie na samodzielne wykonanie jakiejś słodkości. Pierwszy przepis jakiego się podjęłam (około 2 tyg temu) to były właśnie ciasteczka czekoladowo-owsiane. Nie zawiodły mnie. Przygotowywanie ich dało mi dużo radości – może nawet więcej niż jedzenie 🙂 Poczęstowałam rodzinę, dałam przepis (sami prosili!). Jaka szkoda, że mogę sobie pozwolić na takie pyszności tylko 2 razy w tygodniu!

  53. Mam pytanie, czy mleko skondensowane to to samo co ‚creamy evaporated milk’ poniewaz u nas nie ma nie slodzonego skondensowanego mleka. Z gory dziekuje. Wspaniala strona i swietne przepisy.

  54. Dorotko a czy mogę to mleko zastąpić taka plynną śmietanką do kawy 7,5% tłuszczu?bo mam wszystkie składniki tylko tego mleka mi brakuje…..

  55. Raczej można, ale boję się by masa nie była za rzadka, więc może połowę cukru, połowę miodu?
    pozdrawiam

  56. Witam
    Czy można w tym przepisie cukier zastąpić miodem, a jeśli tak to w jakiej ilości? Będę wdzięczna za podpowiedź.

  57. A ja mam takie pytanie: czy masło jako składnik ciastek, tych lub innych, można zastąpić olejem roślinnym?:/ Jestem wegetarianką, dlatego wolałabym nie dodawać masła:( Pozdrawiam.

  58. To drugi przepis z tej strony, który wypróbowałam i tak jak za pierwszym razem jestem zachwycona. Prosty, ciasteczka szybko się przygotowuje a smak… niebo w gębie :))
    Dziękuję!

  59. zrobiłam,są trochę rzadsze niż te na zdjęciu ale i tak przepyszne !moja babcia robiła te ciasteczka w wersji z orzechami włoskimi , rodzynkami i grysikiem(ocz.bez masła orzechowego bo wiadomo za komuny takich "delikatesów"nie było),ale mnie się nie udało tego jej przepisu z sukcesem powtórzyć.A z tej receptury prościzna!

  60. ach, szperam i szperam po twoich wspaniałych przepisach.
    a tu niespodzianka , ciasteczka mojego dzieciństwa…moja mama takie robiła bardzo często tyle że bez mleka i masła orzechowego.Znikały zanim wyschły…

  61. Wypróbowałam w zeszły weekend. Skorzystałam jednak z przepisu Nigelli który podał Krzysiek w pierwszym komentarzu. Użyłam płatków kukurydzianych i "marsów" made by Tesco. Są łatwe do zrobienia, a do tego wychodzą chrupiące i słodziutkie. Niebo w gębie. 🙂

  62. Nie popełniłas błędu, użyłas po prostu innego mleka. Kolejnym razem kup niesłodzone i na pewno będa miały konsystencję jak na zdjeciach.
    pozdrawiam

  63. dodalam pol szklanki cukru,wydawalo mi sie ze jest ok,lecz po wymieszaniu ze wszystkim masa nie wyszla za slodka.Mogloby byc ciut wiecej cukru.Nie wiem jaka konsystencje powinna miec masa.Moja wyszla bardzo gesta,wydajae mi sie ze,az za gesta.Na Twoich zdjeciach ciastka przed zastygnieciem wygldaja inaczej niz moje,widac ze czekolada jest lekko plynna,ja moje moglam formowc w rekach mocno sciskajac,aby sie skleily.Jutro napisze jakie wyszly.Jezeli popelnilam jakis blad,poprosze o rade na przyszlosc. Dziekuje 😉

  64. Wymieszaj wszystko i spróbuj. Nie jestem pewna, czy to wystarczy, dlatego najwyżej dosypiesz trochę cukru wg swojego gustu 🙂
    pozdrawiam

  65. mam pytanie;posiadam tylko mleko skondensowane slodzone (nieslodzonego nie jestem w stanie kupic)..i czy mam zmniejszyc ilosc cukru,czy w ogole nie dawc?
    Z gory dziekuje za odpowiedz.
    Pozdrawiam;-)

  66. Zrobiłam je już po raz drugi. Są cudowne!! Wspaniały smak i niesamowity zapach. Uwielbiam je, bo wystarczy zjeść 2-3 i apetyt na słodkie znika na kilka godzin. Muszę jednak poinformować, że w Polsce już od jakiegoś czasu kostka masła ma 200g, dlatego robię z tej ilości powiększając również wielkość pozostałych składników.

    Zastanawiam się czy w tej masie czekoladowej można by zatopić zamiast płatków owsianych np. słonecznik. Za jakiś czas spróbuję ale oryginalne są oczywiście cudowne. Dziękuję za ten i inne przepisy. Jest pani dla mnie inspiracją.

  67. Ech… ile ja tego przepisu szukałam. Pamietam jak robilysmy je z babcia i jak przepysznie pachniała wtedy kuchnia i gdy wczoraj zalalam płatki czekolada to mormalnie myslalam, ze odlece:D (Lekko zmodyfikowalam przepis i zamiast masla orzechowego dalam rodzyki – polecam – tak je robilam z babcia jakies 15 lat temu i skoro do tej pory pamietam znaczy warto;))

  68. postaram się, ale aż w dwóch przepisach?:(
    bo mleko skondensowane co daje? to, że one stwardnieją? eh :((

  69. nie wiem co jest nie tak, już drugi przepis w którym masa powinna zasygnąć a nie chce… drugi w którym jest mleko skondensowane
    czy można używać mleka z Gostynia? (7,5% tluszczu) czy to może wina czegoś innego?

  70. Miałam ochotę na coś słodkiego i postanowiłam zrobić te ciasteczka. Ale dobre. Robi się je szybko, zastygły w niecałe 3 godziny, po prostu rewelacja:). Zamiast masła orzechowego typu ‚crunchy’ dodałam ‚smooth’.

  71. te ciasteczka to smak tez mojego dziecinstwa, choć nie dodawalismy do niego mleka skondensowanego, ale najnormalniejszy cukier puder, i bez masła orzechowego.
    w wersji dla bardziej dorosłych po dodaniu płatkow do masy dodajemy trochę rumu, albo brandy (płatki bardziej miekną od tego, chyba) i kilka kropel olejku migdałowego. rewelacja:)
    chyba musze je zrobic, juz dawno nie wylizywałam garnka po nich, trzeba to zmienic:)

  72. Witam, robiłam z moimi dziewzynkami i niestety nie chciały tak do końca stężeć, ale wymiśliłyśmy na to sposób: każdy kopczyk obtoczyłysmy w wiórkach kokosowych , zrobiłyśmy kulki w stylu rafaello. Pychaaaaaa. pozdrowiam

  73. Wykonałam kilka dni temu – wyszły przepyszne! Tylko po wystudzeniu wrzuciłam je jeszcze do lodówki, bo masa okazała się trochę zbyt rzadka.
    Lubię takie słodkości, bo zagłuszają moje wyrzuty sumienia: zamiast martwić się ilością kalorii, pocieszam się, że płatki owsiane są przecież bardzo zdrowe 😉

  74. mmmmm dzisiaj mam zamiar zrobic te ciasteczka mojemu mezowi ale mam problem,bo nie posiadam w domku masla orzechowego,za oknem leje i nie chce mi sie jechac do sklepu,czy mozna po prostu tego masla nie uzyc a masa zastygnie?

  75. proporcje w tym przepisie sa i d e a l n e 🙂 dodalam nutelli zamiast masla orzechowego, robilam je juz wczesniej, dzisiaj powtorka, miska wylizana 😉 najbardziej smakuja mi z lodowki, ale ja w ogole lubie zimna czekolade. jesli chodzi o ten przepis z batonami mars, ktory ktos tu podal na poczatku, to tez robilam, ale to zupelnie co innego. bardzo zastygly, takie "mordoklejki" wrecz sie z tego zrobily, trudno bylo gryzc.. ten Twoj (a wlasciwie Bajaderki) przepis jest wedlug mnie o niebo lepszy 🙂

  76. Ciasteczka wyszły rewelacyjnie. Kupiłam specjalnie wagę by wszystko było według przepisu. Teraz wszystko idealnie wychodzi.

  77. ciasteczka zachwyciły mojego męża wciągnął je prawie tak samo szybko jak ja je zrobiłam, moim zdaniem najlepiej smakują jak są zimne z lodówki, a co do konsystencji moje wyszły zwarte pozdrawiam

  78. Dagnyy, a moze nutella?

    Mint! Ciesze sie, ze smakują, ja też dosypałam wiecej płatków. Masło u mnie jest pakowane po 250 g (jak kiedyś w Polsce), dałam 125 g, czyli dokładnie połowę.

    pozdrawiam!

  79. Ciasteczka wyglądają pięknie, tak samo smakują. Jednak mi, jak innym osobom, ciasteczka nie zrobiły się zwięzłe, oczywiście dodałam więcej płatków i konsystencja była ok (Nie rozlewała się), jednak nie zastygła (była dosyć lepka). Nie przeszkodziło to w popadaniu w zachwyt przez wszystkich, którzy te jedli 🙂
    Płatki również były twardawe (dopiero na trzeci dzień zrobiły się miękkie). Zastanawia mnie jeszcze kwestia masła – w przepisie podałaś, że 1/2 kostki masła, czyli 100g, w nawiasie podałaś 125g – zastanawiam się, do której wartości się dostosować.
    Tak jak napisałam – ciasteczka pyszne i dzięki za tak wspaniałe przepisy i zdjęcia, które wzmacniają moją chęć na więcej i więcej 😀
    Dziś próba z babeczkami z krówkami 🙂
    Pozdrawiam

  80. Nie wiem czy to kwestia jakości płatków owsianych czy taka uroda tych ciasteczek..ale długość żucia jednego ciastka zaskoczyła mnie 😉 Płatki pozostały twarde. Z tego względu domownikom nie bardzo smakowały (bo masa super)..może gdyby wcześniej lekko podgotowac płatki..?

  81. Myślę, że tak … i zależy jakie ciasto, tzn. co byś chciała dać na górę 🙂
    Spróbuj zrobić najpierw z połowy porcji i ocenisz, czy będzie się nadawało jako np. spód do sernika na zimno?
    pozdrawiam

  82. A ja mam takie pytanie…czy można byłoby użyć tej masy na spód pod ciasto??oczywiście takie bez pieczenia mam na myśli:)bo pomysł wydaje mi sie naprawdę świetny:) pozdrawiam i prosiłabym o odpowiedź:)

  83. Sa jeszcze lepsze jak sie doda ubitych bialek – maja delikatniejszy smak i sa takie…"puchate"…Ale pomysl z maslem orzechowym – rewelacja!!! Cudownie wtedy pachna..

  84. moj pierwszy samodzielny deser z dzieciństwa:) Poszłam dziś specjalnie po papier do pieczenia, żeby chociaż raz poczekać aż zastygną:))

  85. Ja użyłam zwykłych płatków i nie miałam problemów z zastyganiem; bez lodówki, na stole, zastygły na amen, po około 3 godzinach 😉

  86. wygladaja smakowicie!mam ochote WIELKA na nie, ale zastanawiam sie,czy platki blyskawiczne, czy zwykle? moze dlatego jest problem z "zastyganiem".

  87. Zrobiłam… I nie zgęstły się tak mocno.. Na drugi dzień pzresmażyłam je jeszcze raz i dodałam mleka w proszku, były lepsze ale i tak były wilgotne…Dodałam jeszcze szklankę płatków…Ale smak rewelacja… Muszę jeszcze tylko nad konsystencją popracować…

  88. zrobiłam, udały się, są przepyszne
    ponieważ zabrakło mi kakao, dodałam kawy rozpuszczalnej – myślę, że to niezłe rozwiązanie 🙂
    pozdrawiam

  89. Oj, tak, na pewno. Zobacz na moim zdjęciu, muszą być bardzo geste, nie mogą się rozlewać na blaszce. Czasem trzeba kilka łyżek dosypać, jeśli się wydają rzadkie.
    pozdrawiam 🙂

  90. Mmmm. Lubie takie masy, napewno przetestuje przepis niebawem 🙂 Patrzac na nie tak mi sie zachcialo nagle bloku czekoladowego… I teraz nie wiem co pierwsze zrobic 🙂

  91. Oj jak ja je lubię. Mam troszkę inny przepis, ale Twoje są na pewno tak samo pyszne jak moje. Ja też je lubiłam przygotowywać dla moich przyjaciół na studiach. Są tanie, łatwe w przygotowaniu i przepyszne. Niezależnie ile bym zrobiła to i tak zawsze znikały w mgnieniu oka:-)

  92. Dorotko, jakie one sliczne 🙂 Dodatkowy atut jest taki,ze nie trzeba ich piec 🙂 Naprawde sliczne są. Biore przepis. Mysle,ze Synkowi beda smakowaly, a jak bedzie mogl je robic ze mną to dodatkowo bedzie sie cieszyl. Och, jak lubie wspolne pichcenie 🙂

  93. W szybszej wersji (za Nigella Lawson): 4 batony Mars lub podobne, 50g masła, rozpuścić, dodać płatki, wymieszać. 🙂 Obojętnie jakim sposobem i tak są świetne. Polecam. Dzięki za przepis.