Komentarze (59)

 Ciasteczka Tiramisu

Jak smakują takie ciasteczka? Oczywiście do złudzenia jak słynny deser, choć trochę więcej z nimi roboty ;-). Delikatne miękkie biszkopty, przełożone kremem z mascarpone. Rozpływają się w ustach. Są bardzo smaczne, lecz z pewnością nie dla osób na diecie ;-). 

Składniki na 30 ciastek:

  • 5 dużych jajek, białka i żółtka osobno
  • 1 szklanka cukru
  • 3 łyżki kawy rozpuszczalnej
  • pół szklanki mąki pszennej
  • 1/4 łyżeczki soli
  • kakao do oprószenia – około 2 łyżek

Wszystkie składniki powinny być w temperaturze pokojowej.

Używając miksera z przysadką do ubijania białek ubić żółtka z połową cukru do białości (przez około 3 minuty). Dodać kawę rozpuszczalną i dalej ubijać przez kolejne 2 minuty. Dodać mąkę pszenną, wymieszać do połączenia (masa będzie dość gęsta).

W drugim naczyniu ubić białka ze szczyptą soli, aż będą sztywne. Dodać resztę cukru (pół szklanki, łyżka po łyżce i stopniowo), dalej ubijając.

Białka wymieszać z masą żółtkową (stopniowo dodając białka i delikatnie mieszając), do połączenia.

Masę przełożyć do rękawa z gładką okrągłą końcówką i wyciskać na blachę (wyłożoną wcześniej papierem do pieczenia lub matą teflonową) nieduże ciasteczka (60 sztuk), w sporych odstępach od siebie (sporo urosną). Po wyciśnięciu oprószyć kakao.

Piec około 12 – 14 minut (ja piekłam krócej, to zależy od piekarnika) w 170ºC. Ostudzić na kratce. Takie ciastka mogą być przechowywane przez 3 dni w szczelnym pojemniku.

Uwaga: ciasteczka po upieczeniu powinny być miękkie, nie chrupiące; jeśli tak się nie stało – przełożenie kremem lub pozostawienie do drugiego dnia bez kremu z pewnoscią sprawi, że zmiękną.

Składniki na krem:

  • 3/4 szklanki serka mascarpone, schłodzonego
  • 1/4 szklanki cukru pudru
  • 3 łyżki likieru migdałowego np. amaretto
  • pół łyżeczki ekstraktu z wanilii

Wszystkie składniki dobrze wymieszać lub krótko ubić mikserem, schłodzić przez 15 minut.

Ponadto:

  • 170 g czekolady deserowej

Czekoladę roztopić w kąpieli wodnej. Ostudzone ciastka smarować od płaskiej strony czekoladą, pozostawić do ostygnięcia, przełożyć schłodzonym kremem. Podawać natychmiast.

Smacznego :-).

Przepis Marthy Stewart.

Przeglądaj wpisy po składnikach:
Dziękuję za zamieszczenie komentarza.

Wszystkie komentarze czytam, choć niestety, nie dam rady na wszystkie odpowiedzieć. Zanim zamieścisz pytanie upewnij się czy nikt nie zadał podobnego (ułatwi Ci to wyszukiwarka zamieszczona w komentarzach). Komentarze z linkami mogą nie zostać opublikowane.

Autorka bloga

Opublikowano 59 komentarzy
Szukaj w komentarzach: