Komentarze (74)

Ciastka chałwowe z kawałkami czekolady

Pyszne ciastka o smaku chałwowym z dodatkiem posiekanej czekolady. W przepisie wykorzystujemy pastę tahini (wykonaną z nasion sezamu), a nie samą chałwę, dzięki czemu ciastka nie są zbyt przesłodzone. Są wspaniałe, delikatne, mocno kruche, słodko – słone, po prostu rewelacyjne :). 

Składniki na 20 – 25 sztuk:

  • 115 g masła
  • 140 g jasnej pasty tahini
  • 100 g miałkiego jasnego brązowego cukru
  • 1 łyżeczka ekstraktu z wanilii
  • 1 duże jajko
  • 1 żółtko
  • 150 g mąki pszennej
  • pół łyżeczki sody oczyszczonej
  • pół łyżeczki proszku do pieczenia
  • pół łyżeczki soli
  • 100 g posiekanej gorzkiej czekolady
  • sól w płatkach, do posypania

Wszystkie składniki powinny być w temperaturze pokojowej.

W misie miksera umieścić masło, tahini i cukier. Utrzeć do powstania jasnej i puszystej masy maślanej. Dodać jajko, następnie żółtko, ucierając do całkowitego połączenia się składników po każdym dodaniu. Dodać wanilię i utrzeć. Dodać mąkę pszenną, sodę oczyszczoną, proszek do pieczenia i sól, a następnie zmiksować tylko do połączenia się składników, nie dłużej. Dodać posiekaną czekoladę i wymieszać z ciastem szpatułką.

2 duże płaskie blachy wyłożyć papierem do pieczenia. Niedużą łyżką do lodów (gałkownicą) nabierać ciasto (będzie klejące) i układać na blasze, w sporych odstępach od siebie. Lekko spłaszczyć dłonią i oprószyć solą w płatkach.

Piec w temperaturze 160ºC (piekłam z termoobiegiem) przez około 12 minut lub dłużej, do zarumienienia się brzegów ciastek. Wyjąć z piekarnika (ciasteczka od razu po upieczeniu będą miękkie i bardzo kruche) i poczekać do przestudzenia ciastek, następnie przenieść na kratkę.

Smacznego :-).

Ciastka chałwowe z kawałkami czekolady

Ciastka chałwowe z kawałkami czekolady

Źródło przepisu – I Will Not Eat Oysters.

Przeglądaj wpisy po składnikach:
Dziękuję za zamieszczenie komentarza.

Wszystkie komentarze czytam, choć niestety, nie dam rady na wszystkie odpowiedzieć. Zanim zamieścisz pytanie upewnij się czy nikt nie zadał podobnego (ułatwi Ci to wyszukiwarka zamieszczona w komentarzach). Komentarze z linkami mogą nie zostać opublikowane.

Autorka bloga

Opublikowano 74 komentarzy
Szukaj w komentarzach:

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *


Dopuszczalny format: JPG, PNG, GIF. Maksymalny rozmiar pliku: 2 MB.

  1. Ciasteczka są obłędnie przepyszne.
    Zredukowała ilość cukru i zamieniłam 40 g tahini na 40 g masła orzechowego. Niebo Delicje
    Grazia

  2. Ciastka rewelacja 🙂 . Tahini – po prostu zmieliłam sezam na pastę a cukier dałam kokosowy bo taki akurat miałam. Po upieczeniu zjadłam od razu 4 takie są dobre 🙂 dziękuję za kolejne super przepis.

  3. Mi ciasteczka wyszly obledne. Spore placuszki mi sie ulozyly ale to nic smakowi nie odjelo. Nie za slodkie, nie za slone. Takie idealne pieguski. Moja mama po sprobowaniu od razu poprosila o przepis 🙂 Na pewno je powtorze.

  4. A ja jestem sceptyk 😉 Musiałam wypróbować przepis, a w domu miałam tylko chałwę kakaową.
    Cukru dałam tylko 3 płaskie łyżki, czekolady -kilka kostek, sól na wierzchu pominęłam, reszta składników bez zmian. Za bardzo rozklepałam ciastka, chociaż ostrzegała Pani, że się będą się rozlewać. Wyszły mi duże i kwadratowe, ale bardzo kruche i pyszne. Smakowały wszystkim. Dziękuję za pyszny przepis i inspiracje 🙂

  5. Gorzka czekolada maskuje smak chalwowy. Posmakowalam ciasto przed pieczeniem i wyraznie bylo czuc chalwe, po pieczeniu smaki mieszaja sie, ale przewaza gorzka czekolada. Ciastka sa miekkie, kruche, w smaku dobre. Tahini kupilam w Auchan, nie bylo slodzone.

  6. Ciastka łatwe do wykonania, smaczne, ale nikt z jedzących nie wyczuł w nich smaku chałwy! Nie wiem, czy to wina słabej jakości tahini ( miałam z Lidla), ale ciastka smakowały raczej orzechowo… Trochę mnie to rozczarowało, kruche, dobre, ale bez szału…

        1. To chyba troszkę co innego bo ta co mam zawiera tylko ok.50 % sezamu plus cukier i inne dodatki. A tahini to chyba pasta z czystego sezamu…??W każdym razie zrobiłam z tą pastą tylko zmniejszyłam ilość cukru.Wyszły pyszne:-))

  7. Witam,
    wczoraj upieklem te ciastka i sa mega pyszne. Smak, struktura po upieczeniu perfekcyjna. Jednak juz gotowa masa surowa byla bardzo tlusta. Tak tlusta, ze w momencie robienia kulki i formowania ciastka to tluszcz kapal. Ciasto nie bylo klejace tylko tluste bardzo. Dodam, ze uzylem 100g masla (bo tylko tyle mialem) i 120g tahini. Zastanawiam sie co moglo tak wplynac na duza ilosc tluszczu?

      1. Reszta skladnikow byla bez zmian. W sumie teraz mi przyszlo do glowy, ze moze spowodowane bylo to olejem zawartym w pascie tahini, bo przyznam, ze u gory byla spora warstwa oleju, jednak bardzo dobrze wymieszalem paste przed dodaniem do misy. Drugim czynnikiem, ktory mogl spowodowac duza ilosc tluszczu to moze wysokie temperatury? Bo wczoraj bylo 30 stopni na plusie wiec goraco.
        Mimo tego, bede je robil jutro poraz kolejny. Nie ma zadnej wady po upieczeniu, sa kruche, pyszne, wciagajace.

  8. Pani Doroto (lub inne pomocne Dusze ;)), czy ma Pani sprawdzone miejsce gdzie kupuje Pani ekstrakty? Poszukuję z mięty i z migdałów i wolałabym ze sprawdzonego źrodła?

          1. Wiem,wiem. Liczylam na jakąś strone internetowa 😉 Kiedys chyba Pani jakas polska polecala, ale sobie nie zapisalam 🙂

  9. Według mnie ciasteczka są dość tłuste i smak raczej przypomina mi ciastka ze skwarek (takie z maszynki) niż chałwę… Zrobiłam według przepisu, dodałam pastę tahini, może ona zawiniła?

  10. To już nie jest śmieszne, jestem uzależniona od Twoich przepisów :D. Ciasta super smaczne. Oczywiście wcześniej zrobiona pasta tahini z Twojego przepisu. Myślę, że nie będzie im dane poleżeć aż 7 dni, niech tylko mój mąż wróci z pracy. A oto dowód ;). Pozdrawiam

  11. Ciasteczka są cudowne, zostało mi tahini więc wykorzystałam w tym przepisie. Dodaję do ulubionych, na pewno będę je często pięć. Użyłam jasnej mąki orkiszowej, następnym razem spróbuję z pełnoziarnistej. Ciacha są kruchutkie, delikatne, Pani Doroto, jak zwykle przepis to strzał w dziesiątkę! 🙂

  12. Ciasteczka są obłędne ! Z przepisu wyszło 20 dużych kruchutkich ciasteczek, natomiast w domu unosi się niesamowity zapach. Mogę śmiało powiedzieć, że są to moje nowe ulubione wypieki.

  13. Rewelacja !!! zaraz zabieram się za pieczenie 🙂 jestem bardzo ciekawa jaki będzie smak ciasteczek. Akurat kilka dni temu zrobiłam własną pastę tahini do hummusu i mam spory zapas do wykorzystania. Polecam zrobić samemu z podprażonego sezamu z dodatkiem dosłownie łyżeczki oliwy. Robi się w mgnieniu oka a zapach w domu bajeczny. Dam znać jakie są moje wrażenia po zakończeniu pieczenia. Bardzo dziękuje za ten przepis !

  14. Jedno pytanie – kiedy należy dodać tahini?
    No czytalem dwa razy i albo przeoczyłem albo w przepisie brakuje najważniejszego składnika.

  15. Wygladaja rewelacyjnie polecam wyprobowac pasty tahini innych producentow duzy wybor w sklepach blisko wschodnich tureckich itd.Libanskie ,tureckie czy egipskie pasty sa bardzo dobre lepsze niz Cypressa