Komentarze (145)

Ciastka czekoladowe nadziewane nutellą

Chyba nie można się im oprzeć! Smakują jeszcze lepiej niż wyglądają. Pyszne i lekko kruche czekoladowe ciastka nadziewane nutellą. Proste do wykonania, ze składników łatwo dostępnych. Dzieciaki – i nie tylko – się ucieszą ;-).

Składniki na około 20 sztuk:

  • 20 łyżeczek nutelli
  • 115 g masła, w temperaturze pokojowej
  • 40 g drobnego cukru do wypieków
  • 90 g jasnego brązowego cukru muscovado
  • 1 łyżeczka ekstraktu z wanilii
  • 1 duże jajko
  • 140 g mąki pszennej
  • 40 g kakao
  • 3 g (1 łyżeczka) skrobi ziemniaczanej
  • 3/4 łyżeczki proszku do pieczenia

Przygotować talerzyk lub deseczkę, wyłożyć papierem do pieczenia. Na nią wyciskać z rękawa cukierniczego lub nakładać łyżeczką małe porcje nutelli (u mnie ok. 3/4 łyżeczki na porcję). Włożyć do zamrażarki na minimum pół godziny przed przystąpieniem do wykonania ciasteczek. To będzie nadzienie do ciastek.

W misie miksera umieścić masło i oba cukry. Utrzeć do uzyskania puszystej masy maślanej. Dodać ekstrakt z wanilii, następnie jajko i ponownie utrzeć do połączenia. Dodać mąkę pszenną, kakao, skrobię ziemniaczaną i proszek do pieczenia. Zmiksować do połączenia.

2 płaskie blachy wyłożyć papierem do pieczenia. Z ciasta formować nieduże kulki (ok. 18 – 20 g), następnie lekko rozpłaszczać je na dłoni, na środek każdego z nich kłaść zamrożoną nutellę i obtaczać ją w cieście, formując kulki.  Jeśli ciasto będzie klejące lekko oprószać je mąką, co ułatwi formowanie kulek. Jeśli ciasto będzie zbyt miękkie – schłodzić je przez 30 minut w lodówce. Uformowane kulki układać na blaszkach, w sporych odstępach od siebie.

Piec w temperaturze 170ºC (z termoobiegiem) przez około 10 minut. Ciasteczka podczas pieczenia powinny się spłaszczyć; jeśli tego nie zrobią to 2 minuty przed końcem pieczenia przyklepać je lekko drewnianą łyżką. Wyjąć, przestudzić na blaszce (będą bardzo miękkie) a następnie przenieść je na metalową kratkę do całkowitego wystudzenia.

Przechowywać w temperaturze pokojowej do 7 dni w szczelnym pojemniku lub puszce. Można mrozić.

Smacznego :-).

Ciastka czekoladowe nadziewane nutellą

Źródło przepisu – Sweetest Menu.

Przeglądaj wpisy po składnikach:
Dziękuję za zamieszczenie komentarza.

Wszystkie komentarze czytam, choć niestety, nie dam rady na wszystkie odpowiedzieć. Zanim zamieścisz pytanie upewnij się czy nikt nie zadał podobnego (ułatwi Ci to wyszukiwarka zamieszczona w komentarzach). Komentarze z linkami mogą nie zostać opublikowane.

Autorka bloga

Opublikowano 145 komentarzy
Szukaj w komentarzach:
  1. hejka,
    Mam 14 lat i od niedawna zaczęłam gotować. pierwszą rzeczą co zrobiłam to własnie te ciasteczka. Wyszły rewelacyjnie. Tylko niestety strasznie szybko zniknęły…. Tak wszystkim smakowało!!Będę robiła je częściej.Polecam wszystkim, ponieważ są łatwe, smaczne oraz sprawiają dużą przyjemność!

  2. Pychota. Do nadzienia wykorzystałam "Śliwkową nuttele – przepis Dorotki" i kajmak. Oba nadzienia się sprawdziły.

    1. Jak zabraknie skrobi ziemniaczanej zetrzyj na tarce ze 2 ziemniaki, przełóż je na sitko, z płynu wytrąci się po kilku minutach skrobia ziemniaczana, trzeba wylać płyn i na dnie zostanie .

  3. Świetne są! Ja daję mniej cukru, a
    jeszcze przed pieczeniem posypuję trzcinowym. Robiłam też wersję z masłem orzechowym zamiast nutelli. Naprawdę pyszne i efektowne 🙂

  4. To nadzienie dodawać w taki sposób, jak do pierogów , czy formować dwa płaskie placuszki z ciasta i nutelle włożyć pomiędzy? Może głupie pytanie ale nie wiem 🙁

    1. Jest to wyjaśnione w przepisie: "Z ciasta formować nieduże kulki (ok. 18 – 20 g), następnie lekko rozpłaszczać je na dłoni, na środek każdego z nich kłaść zamrożoną nutellę i obtaczać ją w cieście, formując kulki". Czyli owijamy nutellę w tym samym cieście, na które ją kładziemy, nie przykrywamy drugim placuszkiem ciasta.

  5. Ciastka rewelacyjne. Zapomnialam dodac maki ziemniaczanej i tez wyszly. Nie mialam tez takich cukrow jak w opisie i dalam normalny cukier. Nastepnym razem dam troche mniej cukru. Co to jest ten drobny cukier do wypiekow czy to jest cukier puder?

    1. To nie cukier puder 😉 Ten z przepisu jest oznaczony na opakowaniu jako ”drobny” albo ”do wypieków”

  6. *Masło u nas drogie więc poszła margaryna
    *kakao nie miałam więc dosypałam więcej mąki
    *zamiast muscovado dałam demerara, bo taki w szafce miałam 😛
    Wyszły naprawdę pyszne 🙂
    kruche z zewnątrz, a w środku delikatnie wilgotne od nutelli z płynnym środkiem 🙂 pychota

  7. Czy te ciastka potencjalnie przetrwaja podroz poczta? szukam przepisu na jakies ciastka zeby wyslac kolezance z pracy (ona pracuje z Niemiec). Jako , ze jest jedyna w zespole co nie moze cieszyc sie z przepisow zamieszczonych na Moje wypieki (wszyscy uwielbiaja Pani przepisy) to mysle nad wyslaniem jej czegos ale potrzebuje ‚trwalych’ wypiekow. Mysle ze moze to isc 4-5 dni. Co byscie polecili? Pozdrawiam serdecznie

    1. Tak, wytrzymają, jeśli nie będą rzucać paczką ;-). Proszę zapakować je dość ściśle, by nie mogły się przemieszczać w paczce. Każde ciasteczka kruche spokojnie do 7 dni wytrzymają.
      pozdrawiam ciepło 🙂

      1. Dziekuje za rade 🙂 Przypomnialam sobie tez o moim vacuum sealer ( nie jestem pewna jak przetlumaczyc ale to pakuje prozniowo) wiec moze sprobuje je tak dodatkowo zabezpieczyc aby zachowaly swiezosc 🙂 mysli Pani ze taki vacuum sealer moze pomoc tez np muffinkom (nie do wysylki ale tak w domowych warunkach to powinno sie zachowac jak airtight container chyba)? Pozdrawiam serdecznie

  8. Upiekłam je z masłem orzechowy (100 % orzechów). Ciastka pyszne ale ze szklanką mleka ponieważ masa trochę wyszła za sucha.

  9. Tak to prawda – ciasteczka są obłędne i warto zrobić podwójną porcję, bo znikają szybciej niż się pojawiają:)

  10. Niebo w gębie! Robię je już piąty raz i zawsze wychodzą, z resztą, jak wszystko z tego bloga. Ciastka smakują obłędnie.

  11. Kolejny udany przepis. Jedynie dodałam 1/3 mniej cukru, co sprawiło, że skorupka była bardziej wytrawna i idealnie zbalansowała się ze słodkim kremem. Dzieciaki zachwycone.
    Tylko, proszę, powiedzcie mi, jak się dodaje zdjęcia ;(

    1. Zdjęcia można dodać po zalogowaniu się na blogu (najpierw trzeba założyć konto), na górze strony, pod logiem Moje Wypieki. 

  12. Fajny pomysl zeby zamrozic nutelle, po wystygneciu ciastek nutella pozostaje lejaca, w innych przepisach kiedy dodawalam zwykla czekolade po jakim czasie twardniala ona i nie bylo juz tego samego efektu. Przepis na ciastka super 🙂

      1. Dziękuje za odpowiedz Pani Dorotko! Mam kule, z makutrą niestety gorzej, ale kręcę zawzięcie, wiec babki i ciasta ucierane mi wychodzą 🙂 Nie jestem tylko pewna czy coś nieco bardziej wymyślnego ma się prawo udać, ale te ciasteczka kuszą mnie ogromnie, wiec pewnie spróbuje, nawet jeśli jestem skazana na porażkę 😉

          1. Oczywiście miała Pani rację- i bez miksera wyszły wspaniałe! Robiłam już 3 razy, z podwójnych porcji oczywiście 😉 Dziękuję najpiękniej, przepis boski!

      1. Kajmak mroziłam. Nie każdy się zamrozi. Próbowałam kajmak kilku firm i najlepiej pracuje się z kajmakiem firmy Polder (kajmak tradycyjny).

  13. Pani Doroto! Ciastka cudne w smaku, zrobiły autentyczną furorę wśród kolegów w klasie syna:D I to na tyle, że chcą mu płacić , byleby znów je przyniósł ha ha ha. Oczywiście podał im stronę MW, z której mamusia niejeden przepis przetestowała;) pozdrawiam serdecznie Ilona

  14. tak się zastanawiam – nie mam akurat muscovado, czy mogę użyć brązowego demerara zmieszanego z kokosowym albo z melasą z trzyciny cukrowej? Chyba nie wpłynie to na "lepialność ciasta"

    … a smak – no cóż – ostatnio piekłam je z granulkami melasy billingtona i bardzo wszystkim smakowały, choć jak dla mnie były bardzo słodkie (nawiasem mówiąc nie rozpłynęła się cała i mieliśmy efekt karmelków w ciastkach) 😉

    Tym razem chciałam zrobić coś bliżej oryginału w konsystencji.

    1. U mnie ciężko z muscovado, jasny tylko przez neta w cenie nieakceptowalnej dla mnie za cukier, więc kupiłam melasę trzcinową i rozcieram ja palcami w drobnym cukrze i mam "muscovado" jakie chce, jasne czy ciemne czy ile mi się wleje 😉

  15. Matko, jakie pyszne ciasteczka! Kruche i miękkie jednocześnie, pachnące, mocno czekoladowe…. Pycha! Do nadzienie użyłam kremu piernikowego, a do pomocy miałam Mojego M, który dzielnie kręcił czekoladowe kuleczki, mrucząc później z zachwytu przy wcinaniu ciasteczek 🙂

  16. Następny pyszny przepis. Ciasteczka niebiańsko delikatne, z chrupiącą skórką na wierzchu. Nie jestem fanką nutelli, ale miałam ją w domu, i chciałam ją jakoś wykorzystać, sprawdziła się w tym przepisie rewelacyjnie.
    Ostatnio mnie tak naszło, że od ponad tygodnia zaczęłam przerabiać przepisy na pierniczki z Pani bloga, wpadłam jak śliwka w kompot :), jeden przepis lepszy od drugiego, o dodatkowych kilogramach nie wspomnę… Pani Doroto, dziękuję i pozdrawiam.

  17. Dzień dobry Pani, czym można zastąpić nutellę? Masło orzechowe też odpada- silne uczulenie na orzechy:(
    Dziękuję za odpowiedź.

    1. Robiłam z genaszem (proporcje 1:1 czekolada gorzka i śmietana 36) z dodatkiem kropli miętowych, kawy rozpuszczalnej sypkiej, czy skorki i ekstraktu pomarańczowego. Wszystkie przepyszna, następną partię kombinuję z solonym karmelem.

  18. Witam, zrobiłam dzisiaj te ciasteczka i w smaku są super, wszyscy zadowileni 🙂 Tylko nie wiem dlaczego podczas pieczenia rozlały mi się po blaczce i wyszedł jeden wielki placek. Zastanawiam się co poszło nie tak, za mało rozgrzany piekarnik, czy może za tłuste masło lub za dużo go? Na pewno chciałabym zrobić je jeszcze kiedyś ale nie wiem na co zwrócić uwagę żeby wyglądały tak apetycznie jak na zdjęciu

    1. Może zbyt ciepłe, ogrzane ciasto lub za słabo rozgrzany piekarnik (można schłodzić ciasto w lodówce, jak w przepisie lub nawet dłużej). Proporcji też trzeba pilnować, nie dodawać więcej masła niż jest w przepisie :).

  19. A ja bym popatrzyła uważnie czy to ciasto piernikowe po prostu nie zbielało lekko z wierzchu tężejąc. Moje czasem tak robi i nigdy jak do tej pory nie zapleśniało.
    Ja preferuję przechowywanie tego ciasta w chłodnej piwnicy zamiast w lodówce.
    A ciasteczka czekoladowe pięknie wyglądają. Chyba zrobię je ale dam po kostce czekolady do środka. Nie jem takich wynalazków jak nutella.

  20. Witaj Dorotko, zrobiłam te ciastka z "Twoją domową Nutellą" i wyszły super. Chciałabym je upiec na spotkanie z dziećmi w przedszkolu synka-ale jest w jego grupie dziewczynka z celiakią. Czym można zastąpić mąkę i w jakiej proporcji by cała grupa mogła zjeść te same ciasteczka jako bezglutenowe? Synkowi bardzo zależy, by również ona mogła tym razem zjeść to co wszyscy-to pierwsza miłość mojego 4-latka i nie chcę go zawieść, a boję się sama eksperymentować by nie narazić jej na problemy zdrowotne.

    1. Sama niestety nie robię takich eksperymentów, zdecydowałabym się użycie dobrej jakości mieszanki mąk bezglutenowych. Powinno się udać, może Pani upiec na próbę?

    2. Jako mama dziecka z celiakią (już od 9 lat na diecie), chciałabym doradzić, żeby Pani uzgodniła z mamą koleżanki syna, czy będzie mogła zjeść ciastka. Nawet jak zostaną przygotowane z bezglutenowej mąki, niekoniecznie będą bezglutenowe wh standardów celiaków… Istotne jest nie tylko, by wszystkie składniki byly bezglutenowe, ale także by wszystkie narzędzia, miski itp były wolne od glutenu tzn. by nie zaplątał się nawet okruszek glutenu. Przyznam, że ja niestety ze względu na to że wiem jak trudno jest zapewnić 100% bezglutenowość , gdy nikt nie choruje na celiakię prosiłam zawsze by nikt nie częstował córki wypiekami. Przygotowywałam zawsze sama. Wiem, że celiakia i ścisłe przestrzeganie diety budzi często zdziwienie. Przepraszam za przydlugi wpis, ale aby uniknąć sytuacji gdy dziewczynka mimo Pani starań i tak nie będzie mogła się poczęstować i Dzieciom będzie przykro, postanowiłam napisać. Zawsze może Pani kupić oryginalnie zapakowane ciastka –
      ulubione

  21. ciastka obłędne !! myślałam że na tym blogu już nic mnie nie zaskoczy, bo przerobiłam naprawdę ogrom przepisów (przy czym z 90 % jestem mega zadowolona, a te pozostałe 10% to równie dopracowane przepisy, tylko nie nasze smaki 😉 ) – a tu niespodzianka !!
    Nie wiem czy znacie ciastka GRISBY – dostępne w dobrych delikatesach i kosztujące naprawdę dużo 😉 – te tutaj: wypisz wymaluj wersja czekoladowego smaku !!! A nawet jeszcze lepsze…. Zastanawiam się, czy nie poeksperymentować z innymi kremami – marzy mi się kawowy…

    Szkoda tylko że tak szybko zniknęły… nie zdążyłam zrobić fotki, ale skoro na pewno powtórzę wypiek to może i foto uda się załączyć 😀

  22. Pani Dorotko mam takie pytanie odnośnie tortu,będę robić tort dla synka i umyślił sobie tort zygzak McQueen:)Tort chce przełożyć jakimś kremem,i tu pytanie jaki wybrać krem i jaki rodzaj ciasta upiec do wykonania takiego tortu.Tort będzie przykryty masą cukrową, wielkość orientacyjna standardowej blachy,podpatrywałam w necie i wpadł mi przepis z blogu śladami słodkiej babeczki.Tam około 1 kg masy rozwalkować trzeba aby pokryć cały tort.Tort będzie spory:)Czy może mi pani coś doradzić,jaki rodzaj ciasta i jaki krem.Pod masę plastyczną tort otynkuje masą maślaną,żeby nic się nie pociło:)A do środka chciałabym jakiś lżejszy krem niż maślany.Z góry dziękuję za jakąś podpowiedź…a może ktoś się orientuje i mi doradzi:)

    1. Naprawdę jest duża dowolność w cieście i kremach, można użyć większość z blogu, ja nie wiem, jakie lubicie smaki :). Proszę zerknąć na kategorię 'torty i ciasta tortowe' i wybrać sobie smak. Polecam też komentarze pod przepisami, są kopalnią pomysłów :). 
      Proszę zerknąć też na ten wątek – link lub na ten tort – link, także tutaj – link.

      1. Dziękuję za podpowiedź:) niestety nadal niemam pojęcia co wybrać:( za dużo tych przepisów:D Najbardziej z tortów jeśli chodzi o całokształt smakował nam tort śmietankowo-jezynowy z bezami (u mnie z malinami)Tort piętrowy czekoladowy też był pyszny,black velvet cake był chyba mega,ale boję się że będzie mi ciężko z nim pracować bo tort będzie spory i jeszcze muszę go złożyć i nadać kształt auta,co mnie już przerasta:D Może ten tort budyniowy zrobię.Krem chyba śmietana i mascarpone, maliny jeszcze są, truskawki,borówki więc można pokombinować.Myślalam jeszcze żeby zrobić tort i przełożyć go tak jak tort mimozę tylko dodałabym jeszcze na jedną warstwę lemond curd, już tak robiłam i był super.Wersja czekoladowa też mnie kusi..jedyne co wiem to napewno nie będę piec biszkoptu:)

      2. Mam jeszcze pytanko pod tort z taką sporą ilością masy cukrowej,który przepis na ciasto z tortów nie biszkoptowych byłby najlepszy.Chodzi mi o to żeby tort mi się nie rozklapił:) Wolałabym żeby jednak ciasto było sztywniejsze niż biszkopt chyba,ktoś się orientuje i coś doradzi ?

      3. Tort upieczony, zdecydowałam się na spód z Victorii sponge cake,strzał w dziesiątkę,lekko go nasączyłam cytryną.Krem bitpa śmietana+mascarpone,i dodałam do środka truskawki,i maliny na przemian w warstwach kremu.Jedyne co było koszmarne to pokrycie tortu masą cukrową,a użyłam kupnej:/Wkażdym razie tort był przepyszny,a miny dzieciaków na widok tortu zigzaka nie doopisania:D Większość gości myślała że kupiłam tort z cukierni:D Pani blog jest prawdziwą inspiracją,jak się zacznie korzystać z pani przepisów niemożna przestać:D

  23. Ciasteczka wyszły znakomite, nadziewane nutellą i kajmakiem. Czy można zastąpić kakao mąką, tak aby uzyskać ciasteczka jasne?
    Pozdrawiam

  24. Najlepsze ciasteczka jakie jadłam, mają tylko problem z dotarciem do piekarnika bo połowa porcji znika przed upieczeniem 😉 Robię tym razem z miętowym genaszem i masłem orzechowym (nie razem oczywiście!) Od siebie polecam dodać soli, na porcję daję pól łyżeczki himalajskiej. Pozdrawiam i dziękuje za enty wspaniały przepis :*

  25. Właśnie studzę moja partię z podwójnej porcji. .. Ciastka są MEGA ale trzeba lubić czekoladę. Chociaż mój M. nie jest entuzjastą czekoladowych wyrobów a już zdążył zjeść 1/4 ciastek. Jak tak dalej pójdzie to do rana nic nie zostanie. Ciastka mocno czekoladowe, nie za słodkie, takie w sam raz do szklanki mleka. Mniam…

  26. Są super!
    bardzo szybko się je robi! w pieczeniu mogą pomagać dzieci 🙂 Są naprawdę smaczne 🙂
    Ja robiłam z nutellą i masłem orzechowym – polecam od razu zrobić podwójna porcję!
    Czytałam gdzieś komentarz o szkodliwej nutelli – można ja zastąpić innym kremem. Ale tego kremu w środku jest tak mało, że naprawdę nie warto się zastanawiać !
    i co najważniejsze – myślę że zawsze wyjdą 🙂

    1. nie chodzi o szkodliwość dla zdrowia, tylko o kupowanie takich rzeczy bez świadomości czym jest Nestle i inne im podobne giganty

    1. No właśnie, sam szkodliwy syf 🙁 co z tego że smaczny, jak tak bardzo niezdrowy i chorobotwórczy… Zwłaszcza dla dzieci.

      1. Przecież nikt nie każe kupować gotowej Nutelli. Na blogu znajdziecie przepis na DOMOWY KREM A LA NUTELLA i jak go sobie zrobicie, będzie smacznie, zdrowo i nie szkodliwie. Wystarczy trochę chęci.

    2. Nie popadajmy ze skrajności w skrajnosć. Słoikami je Pani nutelle? Telewizja, powietrze, kurczaki, pieniądze wszystko jest chorobotwórcze.

  27. Dorotko, z tym mrożeniem jesteś pewna?
    Mnie zawsze uczono, że nie można zamrażać dwa razy tego samego produktu. A ta nutella jest zamrażana już przed pieczeniem… Wiem wiem, obróbka termiczna i w ogóle, ale jednak bym się trochę bała…

    1. Można mrozić, właśnie z powodu obróbki termicznej – to trochę jak zamrożenie surowego mięsa i później zamrożenie pieczeni. Nic się nie stanie.

      1. Krówki twardnieją podczas pieczenia? Mi się wydaje, że w piekarniku w ciasteczku się roztapiają, a potem wracają co swojej postaci. A może się mylę?

    1. Fajny pomysł! Mam zapasy krówek, chętnie przetestuję te wersję 🙂 do tej pory zuzywalam je do masy do mazurka, tez fajnie smakują w takiej formie 🙂

    1. Można, wtedy zamiast brązowego, ale mniej, jest słodszy.
      I naprawdę polecam kupić miałki jasny cukier muscovado, wypieki nabierają innego smaku, niby dodajemy pół na pół, ale robi to różnicę :). 

  28. Pani Doroto, mam pytanie trochę z innej beczki. Pod koniec września robiłam ciasto na pierniki. Włożyłam do lodówki, w szklanym naczyniu, okryte ręcznikiem kuchennym. Wczoraj zajrzałam do niego. Nie dość, że jest twarde jak blok czekoladowy, to w dwóch miejscach jest biły nalot. Nie wiem czy było źle wymieszane i jest to mąka, ale boję się, że może to być pleśń (?). Jak sprawdzić czy ciasto piernikowe jest dobre, nie popsute?

    1. Ciasto na pierniczki powinno być twarde. Chociaż moje jest lekko plastyczne. Co do nalotu to moze zdejmij go z ciasta i pozostaw w cieple, żeby zobaczyć co z tego wyrośnie.

    2. Może najlepiej troszkę skosztować, nie ma lepszego testera smaku niż nasze własne kubki smakowe…Jesli to pleśń, zawsze można wypluć. Ja bym tak zrobiła, szkoda ciasta.

      1. Doradzałabym sprawdzić skład przyprawy do piernika. Każda przyprawa zawiera goździki, które konserwują ciasto i zapobiegają pleśni. Może było ich tam za mało. Często w gotowych przyprawach przeważa cukier albo mąka. Trzeba szukać takich, które ich nie mają. Ja korzystałam wielokrotnie z przepisu na piernik dojrzewający i nigdy nie miałam takiego przypadku.