Ładowanie strony





29 marca 2009

Ciastka czekoladowe z wiśniami


Ciastka czekoladowe z wiśniami

Dawno nie piekłam ciasteczek, a czekolada z wiśniami 'chodziła' za mną ostatnimi dniami... ;-). I tak powstały - kruche, nie twarde i nie miękkie - coś pomiędzy, z rozpuszczającymi się w ustach kawałkami czekolady. I tyle mi do szczęścia wystarczyło ;-).



Składniki na 2 tuziny ciastek:

  • 3/4 szklanki mąki pszennej
  • 1/4 szklanki kakao
  • 1/4 łyżeczki proszku do pieczenia
  • 1/4 łyżeczki sody oczyszczonej
  • 80 g masła
  • pół szklanki drobnego cukru do wypieków
  • 1 jajko
  • 1 łyżeczka ekstraktu z wanilii
  • szczypta soli
  • 100 g suszonych wiśni
  • 3/4 szklanki chipsów czekoladowych lub posiekanej czekolady (do wyboru rodzaj czekolady)

Wszystkie składniki powinny być w temperaturze pokojowej.

Wszystkie składniki oprócz wiśni i kawałków czekolady wyrobić w misce (można mikserem) na gładkie, klejące ciasto. Dodać wiśnie i kawałki czekolady, wymieszać.

Z ciasta formować kulki wielkości orzecha włoskiego (nie podsypywać mąką) i kłaść na wyłożoną papierem blachę, zachowując spore odległości między ciastkami. Można trochę spłaszczyć każdą kulkę, lub nie trzeba - ciastko i tak się rozleje na boki, ale te nie spłaszczone pozostaną wyższe i przez to bardziej miękkie.

Piec około 10 - 12 minut w temperaturze 175ºC. Poczekać 5 minut przed zdjęciem z blachy, wystudzić na kratce.

Smacznego :-).


Dodaj komentarz
Komentarze (80)
HALLA profil
31.03.2019 14:33 odpowiedz
Ciasteczkowe szaleństwo trwa, dzisiaj z wiśniami z nalewki oraz z ziarnami kakaowca, polecam są pyszne :)
manana profil
17.02.2018 17:29 odpowiedz
Bardzo smaczne, robiłam już również ze skórką pomarańczową, kandyzowanym imbirem- również bardzo dobre.
jazzereczka profil
24.11.2016 15:49 odpowiedz
Pani Doroto pieklam te ciastka juz wiele razy bo są najlepsze. Niestety nie mam suszonych wiśni a żadnych innych suszonych owoców nie lubię. Czy myśli Pani ze mogę zamiast tego dodać dżem czy też konfiture wisniowa? I czy to do masy czy na wierzch ciastek przed pieczeniem?
Dorota, Moje Wypieki
24.11.2016 20:22 odpowiedz
Nie można, lepiej po prostu pominąć :-). 
elaila profil
31.03.2016 18:11 odpowiedz
chcę zrobić babeczki hamburgerki...jasną babeczkę np. z sezamem przeciąć na pół dołożyć trochę zielonego kremu na to właśnie to czekoladowe ciastko(zastanawiam się czy będzie pasować) trochę kremu żółtego i czerwonego wierzch babeczki i wszystko przebite wykałaczką...nie wiem tylko jak to skomponować...jakie babeczki(przypominające bułki) jaki krem(mam barwniki w proszku i nie zdaje to egzaminu z bitą śmietaną) no i które czekoladowe ciastka...żeby całość była sensowna...ktoś pomoże?
lew281 profil
06.02.2016 09:22 odpowiedz
Witam, mam dość głupie pytanie, ale jakie masło najlepiej dodać? (pierwszy raz piekę ciastka z tej strony)

agnsud profil
06.02.2016 14:09 odpowiedz
Dobre :) - musi być prawdziwe masło, 82% tłuszczu
kropki profil
06.02.2016 14:30 odpowiedz
Najlepiej prawdziwe, o zawartości 82% tłuszczu, niesolone. Żadne Kasie, masmiksy itd.
arta profil
28.03.2015 09:17 odpowiedz
Pani Doroto, w przepisie jest informacja, że wszystkie składniki mają być w temperaturze pokojowej, a w komentarzu pisze Pani, że masło ma być zimne. Bardzo proszę o doprecyzowanie, bo ostatnio właśnie chyba przez zimne masło nie wyszło mi ciacho :( A przepis wygląda smakowicie i zamierzam dzisiaj upiec ciasteczka :)
Dorota, Moje Wypieki
28.03.2015 09:20 odpowiedz
Nie ma znaczenia, ciasteczka wyjdą zawsze. Jeśli ciasto będzie zbyt ciepłe mogą się (niekoniecznie) rozpłynąć w piekarniku, dlatego jeśli użyjesz miękkiego masła najlepiej ciasteczka przed samym pieczeniem schłodzić. I pamiętamy o porządnie rozgrzanym piekarniku :).
arta profil
28.03.2015 09:31 odpowiedz
Bardzo dziękuję za ekspresową odpowiedź :) Przy okazji bardzo dziękuję za Pani blog - mój ulubiony blog ze słodkościami :)
Gość: Karola Karpik
11.10.2014 14:00 odpowiedz
Czy można mąkę zastąpić mielonymi migdałami? Jak tak, to czy zmieniać proporcje?
Dorota, Moje Wypieki
12.10.2014 12:06 odpowiedz
Można, w takiej samej ilości jak mąka. Mogą przez to być bardziej tłuste i zmienić konsystencję. Może dodać je w proporcji z mąką pół na pół?
Gość: Madeleine
08.10.2014 21:02 odpowiedz
Ile ciasteczek wychodzi z takiej porcji?
Dorota, Moje Wypieki
08.10.2014 21:27 odpowiedz
24.
Gość: Agata
21.11.2014 13:11 odpowiedz
Jakim cudem? Robiłam już kilka razy i przy kulkach wielkości orzecha włoskiego wychodzi mi ok. 12 sztuk, +/-2. Czyli znikają w jeden wieczór :) Ale są to chyba najlepsze ze wszystkich czekoladowych ciastek jakie jadłam, i bardzo proste w wykonaniu. Tyle, że jeszcze ani razu mi się nie rozlały w pieczeniu ;)
Pozdrawiam i niezmiennie podziwiam Pani pracę!
Gość: Agata
03.10.2014 18:21 odpowiedz
Już nie raz się przekonałam, że przepisy z tej strony, o ile się ich ściśle trzymam, zawsze wychodzą. Z tymi ciasteczkami jednak chyba poszło coś nie tak, bo nic a nic się nie rozlewają. Jak włożyłam kulki, tak po 10 i 12 minutach w 175 st. nadal mam kulki :D Trochę docisnęłam i piekę dalej, zobaczymy co wyjdzie. Jaki może być powód nie rozlania się?
Dorota, Moje Wypieki
03.10.2014 20:50 odpowiedz
Można dodać odrobinę masła więcej lub od razu je spłaszczyć na blaszce :-).
Gość: Agata
05.10.2014 10:58 odpowiedz
Dziękuję za odpowiedź. Już kombinowałam, że może to przez to, że jednak dałam mniej cukru - połowę tego co w przepisie, a i tak ciastka są mega słodkie (choć dodałam ciemną czekoladę zamiast mlecznej). Następnym razem dam jeszcze mniej cukru i spłaszczę przed włożeniem do piekarnika. Następnym razem, czyli dziś :D Najprostsze i najpyszniejsze ciastka jak dotąd!
Gość: Donka
01.10.2014 19:53 odpowiedz
Przepyszne!!! U mnie z żurawiną i 3 rodzajami czekolady. Być może padło to pytanie- ile czasu można je przechowywać?
Dorota, Moje Wypieki
02.10.2014 10:57 odpowiedz
Do 7 dni, w puszce.
Gość: eva
11.05.2014 11:53 odpowiedz
Czy masło ma być zimne czy w temp pokojowej?
Dorota, Moje Wypieki
11.05.2014 12:01 odpowiedz
Zimne.
Gość: eva
11.05.2014 12:20 odpowiedz
dziękuję! ;)
Gość: eva
11.05.2014 14:54 odpowiedz
dziękuję! ;)
ika27 profil
16.03.2014 12:53 odpowiedz
Zawsze się bałam takich przepisów na ciastka ale tego się nie boje bo ciastka wyszły bardzo ,bardzo dobre :) tylko mało mi wyszło i zamiast wiśni dałam inne owoce takie jak rodzynki i more:)
Uleńka86 profil
20.02.2014 11:57 odpowiedz
Powiem wprost: niebo w gębie!!! Najlepsze ciasteczka jakie robiłam, choć następnym razem zdecydowanie dodam mniej cukru. Mimo, że lubię słodkości, ciasteczka (przynajmniej) dla mnie są ekstremalnie słodkie. Ale mimo wszystko jestem zachwycona. Mięciutkie i doskonałe zarówno do kawy jak i do szklanki mleka. MNIAM!!!
miliii profil
09.02.2014 18:01 odpowiedz
Zrobiłam dziś, mnie się nie rozlały, może dlatego, że ciasto zrobiłam dzień wcześniej i leżało w lodówce, no i oczywiście jak to ja ciut dłużej niż trzeba trzymałam w piekarniku - zawsze mi się wydaje, że są jeszcze za mało upieczone :-)
Są bardzo dobre, a gdyby nie moje niedociągnięcia były by przepyszne!
Pozdrawiam wszystkich :-)
roxanka profil
14.11.2013 22:22 odpowiedz
Zrobiłam dziś te ciasteczka, tylko wprowadziłam pewne zmiany (cukier dałam brązowy, do kakao dodałam ok. 2 łyżeczki kawy rozpuszczalnej, dałam ekstrakt z pomarańczy, nie dawałam wiśni i kawałków czekolady)ale na prawdę rewelacyjne, niektóre ozdobiłam 'Smarties'. Wraz z moim lubym zajadaliśmy się nimi i już wiem, że następnym razem robię podwójną porcję;) gdybym dała dodatki typu wiśnie czy kawałki czekolady, na pewno zmniejszyłabym ilość cukru (wg mojego uznania słodyczy). Dziękuję za super przepis, Twój blog jest dla mnie wielką inspiracją :) Pozdrawiam :)

peperoni profil
21.09.2013 13:09 odpowiedz
Gdzie mogę kupić suszone wiśnie?
Labird profil
14.09.2013 13:19 odpowiedz
Wiśnie zastąpiłam suszoną żurawiną. Wyszły pyszne! (To już chyba żadna nowość przy czekoladowych wypiekach z tej strony)
Natomiast - wyszło mi ich tylko 14 sztuk, mimo że formowałam je podanej wielkości :(
Gość: julia
05.02.2013 13:36 odpowiedz
czym zastąpić ekstrakt z wanilii i jaką ilością?
Dorota, Moje Wypieki
05.02.2013 18:50 odpowiedz
Najlepiej pominac.
bacha profil
27.01.2013 12:43 odpowiedz
Piekłam już wiele razy. Zawsze z mleczną czekoladą i wiśniami. Idealne połączenie na zimową chandrę. Mmm.... :)
Gość: Ola
06.12.2012 20:03 odpowiedz
Upiekłam. Bardzo dobre ciasteczka. Dałam suszoną żurawinę i trochę białej czekolady. Warto! :))
Gość: Aprilla
15.03.2012 23:28 odpowiedz
Pytanie kompletnego laika: czy ciastka nadają się do pieczenia w metalowej formie, czy kształty wyjdą?
Gość: jaajoanna
07.01.2012 13:00 odpowiedz
Wspaniały przepis! Właśnie upiekłam, wyszły znakomite. Za oknem zimno i pada, mieliśmy całą rodzinką wielkie plany ten dzień, ciastka poprawiły nam wszystkim nastrój. Dziękujemy :)
Dorota, Moje Wypieki
17.12.2011 18:17 odpowiedz
Do 7 dni.
Gość: Marcelina
17.12.2011 17:23 odpowiedz
Pani Dorotko, a jak długo te ciasteczka będą świeże?
Gość: agnieszka
13.10.2011 20:49 odpowiedz
kurcze... zamiast wiśni dodałam żurawiny a zamiast słodkiej czekolady gorzką i są tak gorzkie że niejadalne. Zamierzam spędzić jutrzejsze popołudnie ciskając nimi w sąsiadów:) wszystkie Twoje przepisy mi się udały prócz tego:D pozdrawiam:)
Gość: ewooncia
15.07.2011 16:42 odpowiedz
Jeśli robicie wersję z kandyzowaną skórką pomarańczową (bardzo świąteczna wersja;)) to polecam dać mniej cukru, nawet o 1/3 jeśli nie o połowę... Ja dałam trochę mniej niż w przepisie i zastąpiłam biały cukier brązowym, który jest podobno mniej słodki, ale i tak ciastka wyszły bardzo słodkie, a przecież sama skórka ma już w sobie bardzo dużo cukru. Niemniej jednak wyszły przepyszne i mięciutkie. To są jedne z lepszych ciastek we wszechświecie:)
Gość: ewooncia
07.07.2011 17:28 odpowiedz
O matko jakie to dobre:) Gorące z płynnymi kawałkami gorzkiej czekolady... Dałam żurawiny i posiekane morele, przepyszne. Ktoś już wspominał o skórce pomarańczowej - na pewno wypróbuję i taką wersję. Są bardzo mięciutkie, ja nie rozpłaszczałam, wyszły super! Polecam czekoladowym łasuchom!!!
Gość: Tia
11.04.2011 09:20 odpowiedz
Zrobiłam te ciacha, użyłam wiśni z kompotu. Powinnam była je nieco bardziej odcisnąć oraz nakładać formować mniejsze ciastka, ale i tak wyszły obłędnie. Pierwsza partia, nieco krócej trzymana i zjedzona praktycznie na gorąco była szczególnie pyszna, przypominała mi nieco brownies. Gliniaste w środku ciacha, chrupiące na wierzchu i do tego smak wiśni. Następna blacha wyszła nieco bardziej sucha ale i tak świetna. Niedługo będę robiła chocolate mint cookies i któreś z ciach wybiorę do zrobienia na Wielkanoc. Oj, czuję, że ciężko będzie wybrać. Jeśli wygrają wiśniowe to chyba poeksperymentuję i dodam nie tylko wiśni, ale i żurawin, może skórkę pomarańczową.... Dzięki za przepis :)
Gość: zminimalizowana
06.03.2011 14:17 odpowiedz
ciasteczka - rewelacyjne!
nie znalazłam w żadnych delikatesach suszonych wiśni, ale z żurawiną wyszły przepysznie. Miałam tylko problem z ich konsystencją po upieczeniu. Były bardzo miękkie, więc dopiekłam w piekarniku, ale stwardniały i tak dopiero po wyjęciu i ostygnięciu. Rozumiem, że to norma i nie trzeba ich przetrzymywać w piecu?
Gość: ilenia
05.12.2010 09:58 odpowiedz
Na bazie tego przepisu zrobiłam ostatnio wersję pomarańczową PYCHA! Zapraszam na mojego bloga - tam przepis :)
Pyszna jest też opcja żurawinowa
Gość: pannaniunia
07.07.2010 09:57 odpowiedz
Dorotko, to już trzeci przepis z Twojego bloga który wypróbowałam. Ciasteczka wyszły pysznie czekoladowe! Zmodyfikowałam troszkę przepis, ponieważ nie mogłam dostać wiśni suszonych, więc dodałam takie z zalewy. Po wmieszaniu, ciasto zrobiło się bardzo rzadkie (odsączyłam wiśnie) więc dodałam więcej mąki. Niestety nie udało mi się uformować kulek w żaden sposób, więc nakładałam łyżeczką na blachę. Kształtem nie wyszły tak pięknie okrągłe, ale za to przepyszne!!! :) Aha, i dodałam czekoladę mleczną i gorzką- pół na pół. Wszyscy się zajadali! :) Dziś piekę kwadraciki cytrynowe-oczywiście przepis również z Twojego bloga. :)
Gość: e-migotka333
21.04.2010 11:01 odpowiedz
korzystając z Twojej książki Dorotko...upiekłam. Zamieniłam wiśnie na żurawinę suszoną, bo ja miałam pod ręką. Super ciasteczka. Nawet mój synek mówił: mniam,mniam
:-D
Gość: Ag_alek
17.04.2010 16:36 odpowiedz
Zrobiłam ciasteczka i są przepyszne.
Zamiast wiśni dorzuciłam bakalie.
Dziękuję za przepis :)!
Gość: klaudia
24.03.2010 14:13 odpowiedz
ciastka juz siedza w piekarniku. No pieknie wygladaja, tylko niestety zostawilam za male przerwy miedzy nimi i sie troszke polacza, ale to nic. 16 ciastek na duzej blasze okazalo sie za duzym przedsiewzieciem jak na raz. Na przyszlosc maksymlanie 9!
Dziekuje za przepis - zaraz sie okaze jak to cudo smakuje :) Pozdrawiam.
Gość: mimi
16.02.2010 10:43 odpowiedz
ciastka- pycha, jedne z najlepszych, dodałam wiśnie drylowane odsączone, gorzką czekoladę na pół z białą(!) oraz troszke płatków żytnich (nie mogłam się oprzeć)
BOSKIE CIACHA!
Gość: slonko
15.12.2009 18:17 odpowiedz
cisteczka sa boskie - ja zamiast suszonych uzywam wisni w czekoladzie jutrzenka :)
Gość: sen87
01.11.2009 17:32 odpowiedz
Nie wiem dlaczego, ale robiłam już te ciastka 3 razy i za każdym razem są wielkie i cienkie jak papier :( To pewnie wina mojego zabytkowego piekarnika :(
Gość: bocado
20.10.2009 12:22 odpowiedz
Jezu jak czekoladowo u mnie teraz pachnie!!! coś pięknego, ciastka wyszły super, dodałam rodzynki z braku wiśni, wyszło ekstra, Dorotka dzięki Ci!
Gość: bjedronaa
16.09.2009 12:40 odpowiedz
oj dobre są, właśnie wyciągnęłam je z piekarnika :D
spodziewałam się, że będą mocno czekoladowe, ale że aż tak to nie ;-)
pychota, a teraz czekam na wyciągnięcie jabłecznika z pianką ;-)
Dorota, Moje Wypieki
20.04.2009 20:35 odpowiedz
Tak.
Gość: Wilcza
20.04.2009 10:50 odpowiedz
Czy zamiast wiśni mogą być rodzynki?
Gość: Tele
19.04.2009 22:33 odpowiedz
Cos mi sie wydaje, ze ten log to juz nie TEN blog ;)
Gość: galimat-ja
18.04.2009 16:18 odpowiedz
Och, upiekłam parę dni przed Świętami, z suszonymi wiśniami.

Powiem tak - POEZJA :))))
Gość: Anna_Maria
07.04.2009 09:53 odpowiedz
Zrobiłam też z kandyzowaną skórką pomarańczową. Też przepyszne.
Gość: olciaky
01.04.2009 11:34 odpowiedz
Ciasteczko jedno poproszę:)
Gość:
31.03.2009 21:25 odpowiedz
no to szkoda, ide, dobranoc:)
ciasteczka jeszcze raz musze pochwalic - są niesamowite ;)
Dorota, Moje Wypieki
31.03.2009 21:23 odpowiedz
Nie, nie zamieszczę :DD Spokojnej nocy!
Gość:
31.03.2009 21:20 odpowiedz
robiłam są fantastycznie dobre :)
mam takie pyatnie, zamiesci Pani jeszcze dzisiaj kolejny przepis czy moge juz isc spac? :P
Gość: galimat-ja
31.03.2009 19:30 odpowiedz
a miałam sobie strzelić odwyk od słodyczy...
o gupia ja...;)

jutro jadę po wiśnie ))
Dorota, Moje Wypieki
31.03.2009 08:53 odpowiedz
Haniu, tak, kandyzowane mogą być. Cieszę sie, ze ciastka smakują :)
Gość: Anna_Maria
31.03.2009 06:52 odpowiedz
Ja zrobiłam z wiśniami z kompotu i z posiekaną czekoladą w proporcji: 1/2 szklanki gorzkiej czekolady, 1/4 szkl. mlecznej. Wyszły przepyszne. Mniam mniam.
Gość: Ole?ka
30.03.2009 22:13 odpowiedz
zrobiłam przepis z małą modyfikacja bo nie mialam suszonych wiśni i zamiast dałam suszone żurawiny wiec czekolade posiekana zamienilam na biała tylko w mniejszej iilości i sa przepyszne :) Dziekuej za przepis i pozdrawima
Gość: fatumin
30.03.2009 16:43 odpowiedz
A ja przeszłam na diete.... DLACZEGO!! ?? ;( ale jeszcze troche i nie oprę się pokusie żeby zrobić te ciastka... Genialne są!
Gość: blue_chomik
30.03.2009 15:14 odpowiedz
2 tuziny? mi wyszło 16... ale u mnie co roku są bardzo duze włoskie orzechy wiec moze dlatego ;)
ciasteczka są bardzo smaczne, dobrze ze dałam gorzką czekolade bo obawiam sie ze z mleczna moglyby byc ciut za słodkie :) tylko popelnilam jedna gafę ... zapomniałam wyjąć pestek z wiśni... niby sa drylowane ale zawsze sie jakas przesliznie... :/
Gość: iska_30
30.03.2009 09:58 odpowiedz
Kupowałam suszone wiśnie w sklepie ze zdrową żywnością Organic. Strasznie słodkie, mała paczka - chyba 100 g kosztowała ok. 10 zł. Chyba trzeba latem spróbować samemu ususzyć... Dorotko, poprosimy receptę na suszone wiśnie :-). Pozdrawiam serdecznie.
Gość: ugotujmy
30.03.2009 09:32 odpowiedz
gdy tylko znajdę w sklepie suszone wiśnie
to od razu je upiekę!
Gość: mama Hani
30.03.2009 09:31 odpowiedz
Fajne ciacha! Ale skąd bierzecie suszone wiśnie? Ja mam tylko kandyzowane, czy ew. też mogą być? Pozdrawiam wiosennie :)
Gość: majanaboxing
30.03.2009 08:49 odpowiedz
Sliczne ciacha Dorotko! Czekolada z wisniami to boskie połączenie :)
Dorota, Moje Wypieki
29.03.2009 21:14 odpowiedz
Kalinko: wydaje mi się, że mleczna na pół z gorzką. Migotko ... kupuję je w Polsce.. w Tesco w UK są wisienki koktailowe, ale bez ogonków, ale z ogonkami sa najfajniejsze ;) pozdrawiam
Gość: Migotka
29.03.2009 21:11 odpowiedz
Dorotko w jakim sklepie (angielskim) udaje Ci sie kupic takie ładne wisienki koktajlowe?
Gość: kalinka malinka
29.03.2009 17:40 odpowiedz
a tora czekolada bedzie do nich najlepsza? biala mleczna czy gorzka?
Gość: dniunia
29.03.2009 16:50 odpowiedz
o rany Dorotko ile ostatnio nowych przepisów aż nie nadążam.Śliczne ciasteczka i pewnie pysznie smakują :))
Dorota, Moje Wypieki
29.03.2009 16:15 odpowiedz
Tak, odsączonymi.
Gość: blue_chomik
29.03.2009 16:14 odpowiedz
a czy mogę suszone zastąpić takimi z kompotu?
Gość: jstnk
29.03.2009 15:47 odpowiedz
A ja ostatnio ciągle piekę ciasteczka! Właśnie szukałam jakiegoś przepisu z wykorzystaniem suszonych wiśni:) Ciasteczka zapowiadają się smakowicie! :)



Składniki / tagi