Komentarze (73)

Ciastka mocno orzechowe

Powiedzieć o nich, że są pyszne, to jakby trochę skłamać.. ;). Są mistrzowskie! Potrójnie orzechowe, maślane, wciągające. Idealnie kruche ciasto z pysznym nadzieniem orzechowym (frangipane) i orzeszek na górze każdego ciasteczka. Wyglądają pięknie a smakują lepiej niż myślicie. Przyznam, że jest przy nich trochę pracy, ale są tego warte. Smak zachwyci każdego, kto kocha orzechy. Bardzo polecam!

Składniki na 30 sztuk.

Ciasto orzechowe:

  • 1 i 1/4 szklanki mąki pszennej
  • 1 szklanka orzechów włoskich lub pekan
  • szczypta soli
  • pół łyżeczki proszku do pieczenia
  • 170 g masła
  • 1/4 szklanki drobnego cukru do wypieków
  • 1/4 szklanki cukru pudru
  • 1 żółtko, z dużego jajka
  • 1 łyżeczka ekstraktu z wanilii

Wszystkie składniki powinny być w temperaturze pokojowej.

W misie malaksera umieścić mąkę, orzechy, sól i proszek do pieczenia. Zmiksować przez 60 sekund do momentu zmielenia orzechów.

W misie miksera umieścić masło i oba cukry. Utrzeć do powstania jasnej i puszystej masy maślanej. Dodać żółtko, wanilię i ubić. Dodać zmielone suche składniki i zmiksować. Przykryć folią i umieścić w lodówce na 1 godzinę.

Nadzienie orzechowe:

  • 3/4 szklanki orzechów włoskich lub pekan
  • 1/3 szklanki cukru
  • 1 białko, z dużego jajka
  • 30 g masła
  • 2 łyżeczki kawy rozpuszczalnej  w proszku
  • szczypta soli
  • 1/4 łyżeczki ekstraktu z migdałów

Wszystkie składniki powinny być w temperaturze pokojowej.

W misie malaksera umieścić orzechy i cukier. Zmiksować przez 30 – 60 sekund do momentu zmielenia orzechów (nie miksować zbyt długo by nie zamienić ich w pastę). Dodać pozostałe składniki i zmiksować do połączenia i otrzymania konsystencji pasty. Przełożyć do miseczki i włożyć do lodówki na 30 minut (lub do 3 dni).

Ponadto:

  • 30 połówek orzechów włoskich (lub pekan)
  • pół szklanki cukru pudru (lub mniej) do obtoczenia ciastek

Wykonanie

Dwie płaskie blachy wyłożyć papierem do pieczenia. Nadzienie orzechowe przełożyć do rękawa cukierniczego z okrągłą końcówką lub woreczka z odciętym rogiem.

Z ciasta odrywać kawałki ciasta o pojemności 1 łyżki, formować z niego kulki, obtaczać je w cukrze pudrze i układać na blaszce w 5 centymetrowych odstępach.

Piec w temperaturze 180ºC, z termoobiegiem, przez 6 – 8 minut, aż ciastka będą miękkie i wyrośnięte. Wyjąć z piekarnika i końcem drewnianej łyżki zrobić w każdym ciastku dziurkę, naciskając ostrożnie ciastko na środku. Do środka wycisnąć nadzienie orzechowe, a następnie na każdym ciastku położyć połówkę orzecha. Umieścić z powrotem w piekarniku i piec kolejne 6 – 8 minut lub do zarumienienia się brzegów ciastek. Wyjąć, wystudzić przez chwilę na blaszce, a następnie przenieść na metalową kratkę do całkowitego wystudzenia.

Przechowywać do 5 dni w puszce, w temperaturze pokojowej.

Smacznego :-).

Ciastka mocno orzechowe

Ciastka mocno orzechowe

Źródło przepisu – Bon Appetit.

Przeglądaj wpisy po składnikach:
Dziękuję za zamieszczenie komentarza.

Wszystkie komentarze czytam, choć niestety, nie dam rady na wszystkie odpowiedzieć. Zanim zamieścisz pytanie upewnij się czy nikt nie zadał podobnego (ułatwi Ci to wyszukiwarka zamieszczona w komentarzach). Komentarze z linkami mogą nie zostać opublikowane.

Autorka bloga

Opublikowano 73 komentarzy
Szukaj w komentarzach:
  1. Bardzo dobre ale strasznie kruche. Miałam problemy ze zdjęciem ich z blaszki, bo się rozpadały i były tak kruche, że nie nadawały się do studzenia na kratce. Po ostygnięciu są nieco mniej kruche ale i tak najlepiej na raz do buzi. Może następnym razem zwiększę ilość suchych składników, ta kruchość to chyba przez masło.

  2. Dzien Dobry,
    Czesto przegladam Pani strone, i korzystam z wypiekow ale tylko tych , ktore maja ilosci produktow podane w gramach. Niestety, nie bardzo wiem o jaki wymiar szklanki chodzi. Jaka obietosc ma Pani szklanka? Czy tez ma Pani na mysli tzw amerykanski cup? Dziekuje.

  3. Zrobiłam ciasto według przepisu, ale po połączeniu masy maślanej z suchymi składnikami wyszła bardzo lepka masa. Tak ma być? Po schłodzeniu będzie ok? Pozdrawiam

  4. Dzień dobry,
    ciasto właśnie chłodzi się w lodówce, a ja mam pytanie- w jakiej temperaturze piec ciasteczka bez termoobiegu? Mam zepsuty termoobieg i zastanawiam się czy temp.150 st byłaby odpowiednia

      1. Ja też mam zepsuty termoobieg od chyba 2 lat. Wszystko (!) piekę więc góra dół, w temperaturze dokładnie takiej jak podawana jest w danym przepisie. Wszystko wychodzi ;).

  5. Absolutnie fantastyczne, przepyszne to za mało powiedziane. Są najlepsze, wszyscy którzy jedli nie posiadali się z zachwytu. Piekłam przed świętami na próbę, a na święta z podwójnej porcji. Uwielbiam z dużą ilością nadzienia, więc zrobiłam ciut mniejsze a dziurki duże, przepychota! Udały się świetnie!

  6. KOlejne przetestowane ze skutkiem pozytywnym. Okrzyknięte najsmaczniejszymi z tegorocznego zestawu (Lebkuchen, Pfeffernusse, Linzer, waniliowe makowe gwiazdki i właśnie orzechowe) 🙂

  7. Ciasteczka są OBŁĘDNE 🙂

    Zrobiłam z podwójnej porcji, ciasto mocno schłodzone, dobrych kilka godzin w lodówce. Chcialabym obdarować nimi najbliższych na wigilię i zapakować w małe metalowe puszki. Mam tylko obawę czy nie będę zbyt kruche… Może do rana troszkę stwardnieją.

  8. JAKIE TO JEST DOBRE!!! 🙂

    Lubimy smaki kawowo-orzechowe. Za radą Moniki (komentarz niżej) dałam więcej kawy (3 łyżeczki) – masa przed upieczeniem była gorzkawa, ale po upieczeniu – pyszna!

    Upieczcie sobie albo innym. Nie będziecie żałować! 🙂

  9. Trochę pracochłonne, ale fajne. Nie została mi tylko taka biała mgiełka z cukru pudru jak w przepisie. Od czego to zależy? Proponuję też robić ciut mniejsze kulki niż pojemności łyżki, bo zostało mi nadzienie.

  10. Ciastka bardzo kapryśne. Potrafią wyjść idealne, a kolejna patria totalne platfusy. Zrobiłam z podwójnej porcji – pierwsza blacha placki, druga idealne jak na zdjęciu, trzecia placki. Piszac komentarz czekam na 4.blaszkę i już widzę, że będą pół-platfusy. W smaku – dla mnie za słodkie – moim zdanie troche trzeba odjąć cukru z przepisu, ale co kto lubi. Nie wiem jakie będą komentarze degustujących. Dla mnie chyba nieproporcjonalnie dużo pracy przy nich w stosunku do efektu końcowego.

  11. Dla tych co robią te ciastka po raz pierwszy polecam zrobić potrójną porcję. I do tego wyglądają dokładnie tak jak na zdjęciach. Mój patent na robienie dziurek to trzonek od moździeża. Sprawdza się idealnie.

  12. Mam 200 g mielonych orzechów laskowych, chciałabym je zużyć i zastąpić część orzechów z przepisu – jak Pani myśli, będą się nadawały lepiej na masę na ciastka czy na nadzienie? A czy zna Pani przelicznik orzechy w całości => orzechy mielone?

  13. Witam, a ja mam pytanie czy te ciasteczka są najlepsze od razu po zrobieniu czy lepiej jak poleżakują kilka dni w puszce?

  14. co robimy z cukrem pudrem na koniec? obtaczam ciastko i wrzucam na drugą rundę do pieczenia, czy już po zakończeniu akcji z piekarnikiem obtaczam?

    1. "Z ciasta odrywać kawałki ciasta o pojemności 1 łyżki, formować z niego kulki, obtaczać je w cukrze pudrze i układać na blaszce w 5 centymetrowych odstępach. "

  15. Moge miec glupie pytanie? Jakie kolory najczęściej barwnikow Pani wykorzystuje? Wiem ze duzo bo robi Pani makaroniki,ale bez makaronikow?

  16. Od czego to zależy, że ciastka się rozlewają? Na dodanych tu zdjęciach użytkowników są ciastka jak na Pani zdjęciach i są rozlane. Mi nawet adwentowe waniliowe półksiężyce się rozlewają. Co robię nie tak?

  17. Te ciastka są obłędne! Niestety smakują też niesamowicie jeszcze na gorąco, więc nie przetrwały zbyt długo po zdjęciu z blaszki

  18. Wypróbowane. Mega orzechowe, przesmaczne do powtórzenia w sylwestra i dalej. Robiłam ściśle w/g przepisu. Surowe ciasto i masa leżakowały dobę w lodówce. Przepis świetny bardzo polecam.

  19. Przepis jest bardzo ciekawy. Intensywnie orzechowy:) Zastanawiam się czy powyższy przepis można przekuć na przepis na tartę orzechową. Jeśli dobrze zrozumiałam, to z nadzieniem nie powinno być większego problemu, żeby wyłożyć np. na podpieczony spód z kruchego ciasta. Zastanawiam się jak będzie z ciastem na ciasteczka. Myśli Pani, że można nim wyłożyć formę od tarty? Ciasteczka chyba trochę rosną, ciekawa jestem jak by się to ciasto zachowało w całości pieczone i czy można by je później kroić w ładne kawałki. Co Pani myśli o takim eksperymencie?:)
    Pozdrawiam

    1. Można :). Ale kruche ciasto zrobiłabym tradycyjnie. Nadzienie i tak jest mocno orzechowe, ale ciasto z ciasteczek chyba nie nada się na spód. 
      pozdrawiam

  20. Wspaniale ciastka. Trzymalam je kilka min dluzej w piekarniku ale niepotrzebnie, bo potem ciastka troche twardnieja. Krem orzechowo-kawowy, trzeba uwazac zeby go nie zjesc przed nalozeniem do ciastek taki dobry jest:). Po wystygnieciu ciastek smak kawy mocno zanika, dlatego nastepnym razem dam jej nieco wiecej.

    1. Tak, ale proszę pamiętać, że 1 szklanka orzechów w całości może się nie równać 1 szklance zmielonych orzechów.

    1. Ciasteczka się piecze z nadzieniem, więc nie ma surowego białka. Proszę dokładnie przeczytać przepis.