Komentarze (545)

Ciasto czekoladowe dla alergika

Pamiętacie może w jednym z odcinków 'Friends' gościnny występ Brada Pitta (kolega ze szkoły Moniki i Rossa), kiedy przyniósł ciasto dietetyczne ze słowami: "it's no fat, no sugar, no dairy… it's no good, throw it out'. No cóż, trochę prawdy w tym jest, ale tego ciasta nie trzeba będzie wyrzucać ;-). Przepisem na ciasto zainteresowała mnie jedna z Czytelniczek (dziękuję!) i rzeczywiście, ciasto czekoladowe jest bardzo dobre, mokre, sycące, ale nie ciężkie. Co ważne, nie używamy tutaj jajek, mleka, masła. Nie używamy również miksera. Składniki można nawet wymieszać w blaszce, w której ciasto będzie pieczone. Ciasto jest z dodatkiem mąki pszennej, ale (podobno, bo nie próbowałam) udaje się równie dobrze z miksem mąk bezglutenowych. Czy warto upiec? Tak, nie można się domyślić braku kilku podstawowych składników; ciasto jest bardzo dobre! Przepis specjalnie dla Mam, które mają problem z upieczeniem dobrego ciasta dla dzieci z powodu różnego rodzaju nietolerancji pokarmowych. Ciasto można też przygotować w formie tortu lub muffinek.

Ciasto nie wychodzi duże, ale myślę, że takie w sam raz na spróbowanie i zorientowanie się, czy będzie nam smakowało w takiej wersji ;-). 

Składniki:

  • 1,5 szklanki mąki pszennej
  • 3 łyżki kakao (dodałam 4, dla lepszego koloru i bardziej intensywnego czekoladowego smaku)
  • 1 szklanka drobnego cukru do wypieków; lub mniej, do smaku
  • 1 łyżeczka sody oczyszczonej
  • szczypta soli
  • 1 łyżeczka octu
  • 1 łyżeczka ekstraktu z wanilii
  • 5 łyżek oleju (np. słonecznikowego, rzepakowego)
  • 1 szklanka wody

Pamiętajcie, 1 szklanka = 250 ml.

Wszystkie składniki powinny być w temperaturze pokojowej.

Do naczynia przesiać mąkę pszenną, kakao, sodę, sól. Dodać cukier, wymieszać. Następnie wlać ocet, ekstrakt z wanilii, olej i wodę. Wymieszać widelcem, do połączenia się składników.

Tortownicę o średnicy 20 cm wyłożyć papierem do pieczenia. Przełożyć do niej ciasto, wyrównać.

Piec w temperaturze 160 – 170ºC przez około 35 minut lub dłużej, do tzw. suchego patyczka. Ciasto powinno wyrosnąć, z górką, może lekko popękać, powinno odstawać od brzegów formy i być sprężyste przy dotyku. Wyjąć, wystudzić.

Można podawać z polewą czekoladową.

Polewa czekoladowa:

  • 70 g gorzkiej czekolady
  • 50 ml śmietanki kokosowej (gęstej części zebranej z mleka kokosowego)

Czekoladę posiekać i umieścić razem ze śmietanką kokosową w naczyniu umieszczonym nad garnuszkiem z parującą wodą. Roztapiać czekoladę, mieszając od czasu do czasu, do połączenia się składników i powstania gładkiego sosu czekoladowego.

Poczytaj więcej o roztapianiu czekolady.

Smacznego :-).

Ciasto czekoladowe dla alergika

Ciasto czekoladowe dla alergika

Ciasto czekoladowe dla alergika

Źródło przepisu – Sweet Little Bluebird.

Przeglądaj wpisy po składnikach:
Dziękuję za zamieszczenie komentarza.

Wszystkie komentarze czytam, choć niestety, nie dam rady na wszystkie odpowiedzieć. Zanim zamieścisz pytanie upewnij się czy nikt nie zadał podobnego (ułatwi Ci to wyszukiwarka zamieszczona w komentarzach). Komentarze z linkami mogą nie zostać opublikowane.

Autorka bloga

Opublikowano 545 komentarzy
Szukaj w komentarzach:

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *


Dopuszczalny format: JPG, PNG, GIF. Maksymalny rozmiar pliku: 2 MB.

  1. Dzień dobry,
    Jakiej wielkości jest forma, w której Pani piekła to ciasto? Ja mam tylko formę o rozmiarze 23cm i obawiam się, że jak podwoję składniki, żeby zrobić duże ciasto, to się zrobi zakalec na środku. Może piec na dwa razy (po jednej porcji), żeby było w miarę płytkie i zamiast przekrajać na warstwy, przełożyć tak jak jest?
    Jeszcze jedno pytanie. Czy mieszanka czekolady i mleka kokosowego wychodzi jak ‚ganache’? Czy po schłodzeniu można by ją ubić na krem?
    Z góry dziękuję za odpowiedź 🙂

  2. Czy mogę użyć oleju z orzechów włoskich? Data mu się kończy więc chciałabym zużyć, tylko nie wiem czy można na nim piec.

    1. Zrobiłam z olejem orzechowym, wrzuciłam skórkę pomarańczową, octu dałam na łyżki a nie łyżeczki (przeoczenie) i jestem zdziwiona że wyszedł taki pyszny. Dziękuję za przepis

  3. Dzień dobry.Zawsze mam ten sam problem.Na której półce piec w piekarniku?myślę że to ma znaczenie.Nikt o tym nie pisze podając przepis 🙁

    1. Może to Pani przeczytać w instrukcji swojego piekarnika, każdy jest inny, więc nie ma jednoznacznej odpowiedzi na to pytanie. Ogólnie można napisać, że na tej półce, która jest w równej odległości od obu grzałek: dolnej i górnej. 

  4. Dzien Dobry , moj synek jest uczulony na produkty mleczne i jajka wiec chcialabym wykorzystac ten przepis na torcik na jego 1sze urodziny. Jak wysokie wychodzi to ciasto? Bo chcialabym je przekroic i przelozyc takim kremem czekoladaowym i wisniami?

    1. Można tak zrobić. Niie mierzyłam, jak wysokie wychodzi, ale po przełożeniu kremem i wiśniami na pewno będzie wyglądał jak torcik :).

  5. Karmię piersią moją 5-miesięczną córkę, która jest uczulona na produkty mleczne, nawet ich śladowe ilości… Zrobiłam to ciasto z potrzeby, bo już nie wytrzymałam -tak się chciało coś słodkiego, czekoladowego, oczywiście nie oczekując fajerwerków. A to błąd! To ciasto jest niesamowite! Wilgotne, słodkie ile trzeba, dobrze czekoladowe. Dziękuję za udostępnienie tak dobrego przepisu!

      1. Witam, proszę wysłać zaproszenie na fb- Iwona Olga Zbiciak. W ten sposób możemy się skontaktować, i jeżeli będę mogła to chętnie pomogę. Pozdrawiam

  6. Pierwszy raz robiłam, jest świetne!
    Niby sie troche kruszy ale jednocześnie wilgotne a do tego pyszne. A przepis tak łatwy, że nawet moja 4-latka prawie sama sobie z nim poradziła 🙂
    Tylko musialam piec ok 50min (bez termoobiegu) zamiast podanych 35min.

  7. Czy do tego ciasta można dodać jajka? Dziecko jest tylko na diecie bezpiecznej a przepis na ciasto tortowe wydaje mi się ok. Czy udźwignie ono krem ze śmietanki kokosowej i malin? Jeśli tak to czy po podwojeniu porcji ciasta będzie dobrze przekroić je na 3 blaty? I ostatnie pytanie Czy po obłożeniu tortu kremem kokosowo-malinowym można polać go dodatkowo polewą z tego przepisu czy może coś innego żeby było nie zbyt słodko i smacznie?
    Pozdrawiam.

    1. Nie, tutaj nie dodajemy jajek. Tak, udźwignie taki krem, ale wzmacniany żelatyną. Można je będzie przekroić na 3 blaty, ale może wystarczy już 1.5 porcji? Można polać polewą.
      pozdrawiam

      1. Jeśli dziecko ma alergię tylko na białko mleka krowiego to czy lepsze jako ciasto do tortu będzie ciasto z porzeczkowa czy z tego przepisu. A może jakiś inny, który mogłabyś Doroto polecić?
        Pozdrawiam Ania

        1. Ciasto z porzeczkowca jest zupełnie inne, prawie jak biszkopt. Ja upiekłabym ciasto z tego przepisu – link – jest fajne, mięciutkie, czekoladowe, nie za wytrawne, dzieci je lubią :). Masło można zastąpić margaryną do pieczenia.

          1. Czym zastąpić śmietanę? Dziecko też nie może tego jeść. A może pominąć śmietanę? Ciasto jest dla dorosłych, dziecko jest jedno na tej imprezie i tak się zastanawiam czy to ciasto z porzeczkowca nie będzie lepsze. Chodzi o to aby tort był stabilny i bez mleka oraz pochodnych. Przepraszam, że marudzę jednak jest to dla mnie priorytet w tym momencie.
            Pozdrawiam
            Ania

          2. Nie można pominąć… można w takim razie zrobić z porzeczkowca. Myślałam, że chodzi tylko o eliminację laktozy. 
            pozdrawiam 🙂

  8. Zastanawiam się czy można to ciasto użyć do tortu (ma być kakaowe dla alergika)? Niektórzy piszą, że się kruszy stąd moje wątpliwości

      1. Zrobiłam. Zamieniłam kakao na karob (alergia). Wyszło smaczne, ale niestety suche, myślę, że to wina mojego zapoznawania się z piekarnikiem. Jest gazowy i piecze albo dół albo góra (firmy candy, jak ktoś go ma i już wyczuł poproszę o wskazówki). Musiałam piec go godzinę, bo po czasie z przepisu ciągle był lejący. Wyszedł z ładną górką. Na tort przekroiłam go na 3 części i nasączyłam herbatą. Niestety na dolną warstwę trzeba było jej znacznie więcej niż na resztę i dlatego spód był w połowie suchy i mocno zwarty. Nie zmienia to faktu, że ciasto jest bardzo smaczne 🙂 zrobiłam tort a la kopiec kreta używając śmietany koziej, galaretki cytrynowej i bananów i to był najbliższy smak gotowego kopca z pudełka ze wszystkich przepisów, które testowałam. Jeśli uda mi się założyć konto wstawię zdjęcia. Polecam

  9. A orkiszowa? Są jeszcze z samopszy, płaskurki itp, ale te są pełnoziarniste przynajmniej ja innych typów nie widziałam. Podobno te mąki nawet ludzie uczuleni na gluten mogą jeść bez problemów.

  10. Czy olej można zastąpić rozpuszczoną margaryną?
    Jeśli tak jakie proporcje stosować do zamiany?
    1:1 czy należy inaczej przeliczyć?

  11. Zrobiłam i wyszło pycha. Wkrótce będę mieć giści – alergików, uczulonych także na kakao, więc przymierzam się do wersji bezglutenowej i zamierzam zamienić kakao na mieszankę przypraw piernikowych. Podejrzewam, że to też będzie supersmaczne 🙂 Dziękuję za przepis.

    1. W wersji dla alergików na kakao można użyć karobu. Kolor jest taki sam, w smaku trochę inne, ale w cieście mało się różni.

  12. Wczoraj upiekłam i dziś już tylko 3 kawałki zostały… Córeczka 4-letnia siedziała, jadła i słyszałam tylko :"mniam, mniaaaam…".
    Fajne, ekspresowe ciacho! Dziękuję

    1. Czy mogę użyć zamiast mąki pszennej, mąki jaglanej, kokosowej lub sojowej? Syn ma na wszystkie inne alergie. Dziękuję za odpowiedź.

  13. Czy mogłaby Pani opisać w jaki sposób prawidłowo oddzielic smietanke od mleczka kokosowego? Nigdy tego nie robiłam. Mam mleko w puszce. Czy mleko powinno być w temp pokojowej czy schłodzone jak do ubijania?

      1. Bardzo dziękuję. Ale czy mam otworzyć puszkę wtedy gdy jest do góry nogami? Tak, żeby od razu wylatywala woda?
        Nie wiedziałam że trzeba i nie włożyłam puszki na noc do lodówki, mam kilka godzin do przyjścia gości. Czy mogę włożyć do zamrażarki żeby się szybciej schlodzila? Jeśli tak to na jak długo?

        1. Dokładnie tak. Zamrażarka powinna przyspieszyć chłodzenie, ale nie wiem, o ile szybciej i czy nie zacznie się mleko zamrażać przy brzegach puszki.

  14. Ciasto pyszne. Szybko się go robi. Do ciasta dodałam olejek pomarańczowy. Po upieczeniu przekroiłam i posmarowalam całym sloikiem dzemu porzeczkowego a na górę polewa z olejkiem pomarańczowym. Pycha. Niebo w gębie.

  15. Ciasto wyszło bardzo dobre, w smaku mocno czekoladowe.
    Do ciasta dałam 1 szklankę mąki pszennej zwykłej i 0,5 orkiszowej. Dodatkowo 1 łyżkę dżemu truskawkowego.
    Zamiast polewy, posypałam cukrem pudrem.
    Córeczka (5 lat) się zajadała, choć za ciastami nie przepada.

  16. Ciasto robione wielokrotnie, nigdy nie zawiodlo. Z braku jajek sie kruszy ale dzieciom nie przeszkadzalo. Mozna zrobic w formie muffinek. Dodaje zawsze lyzke octu zamiast lyzeczki i mozna zmieniac smaki- czekolada-wanilia, czekolada-piernik badz czekolada-pomarancza(.dodaje wtedy sok pomaranczowy zamiast wody). Polecam, fantastycznie kiedy kazde dziecko moze zjesc kawalek ciasta bez wzgledu na alergie.

  17. Super przepis sprawdza się za każdym razem. Super smakuje z esencja pomarańczowa. Zamiast ciasta można piec w foremkach do babeczek przez 20-25 min. Często gości w moim domu.

  18. Ciasto, pyszota! I mega szybkie. Moje jest w formie 18 cm, zamiast octu jest cytryna, pieczone godzinę, przełożone powidłami i posypane cukrem pudrem.

    1. Przygotowując ciasta (zazwyczaj babeczki, bo łatwiej podzielić do mrożenia) dla mojego synka uczulonego na milion rzeczy, zamiast kakao dodaję karob (mączkę z chleba świętojańskiego) w proporcji 1:1. Dostępna w Tesco, a ostatnio widziałam też w Auchanie.

  19. Robiłam to ciasto już wiele razy i to naprawdę w różnych kombinacjach, połączeniach, proporcjach i formach. I jeżeli był to zakalec to tylko i wyłącznie z mojej winy(i moich eksperymentów). 😉
    Jeżeli komuś wychodzi zakalec, to polecam przeczytać mój komentarz(mimo, że jest długi).

    Uwielbiam to ciasto z mąką żytnią(tylko należy dodać jej, przy tych proporcjach, o około ćwierć/pół szklanki więcej). Ale robiła je też z normalną pszenną, tortową, orkiszową, pszenną razową i przy odpowiednich proporcjach, nigdy nie było z tym problemu.

    Oleje dodaję różne: zwykle daję olej kokosowy albo rzepakowy, ale ZAWSZE w temperaturze pokojowej.

    Robię to ciasto z "mlekiem" roślinnym- zwykle owsianym lub ryżowym. Ale robiłam też z migdałowym oraz z… sokiem z pomarańczy(ale soki polecam tylko takie wyciskane ręcznie!). Nie ma to dla ciasta żadnego znaczenia(poza ewentualnym smakiem).

    Zwykle robię to ciasto tylko z proszkiem do pieczenia(przy większych formach używam kombinacji sody oczyszczonej i proszku, oczywiscie w odpowiednich proporcjach) i poza pierwszą próbą, gdzie wina była po mojej stronie, bo nie sprawdziłam czy ciasto dobrze się upiekło na środku, za każdym razem wychodziło perfekcyjne. Przy pieczeniu z proszkiem zamiast sody należy pamiętać o tym, że proszku ZAWSZE dodajemy dwa-trzy(tutaj to zależy od ciasta) razy więcej. ZAWSZE. Więc przy tych proporcjach powinno się dodawać trzy łyżeczki. Takie ciasto zawsze może wymagać też dłuższego pieczenia i niekoniecznie wyrośnie z górką, ba może być na środku delikatnie zapadnięte, ale jeżeli czas pieczenia był odpowiedni to nie ma prawa być tam zakalca!

    Jeżeli używacie sody to pamiętajcie, że musi mieć spulchniacz- obojętnie czy użyjecie soku z cytryny, czy octu(nie ma to znaczenia, sprawdzałam). Pamiętajcie też o tym, że jeżeli soda stała sobie otwarta to może być zwyczajnie zwietrzała! 🙂
    I należy pamiętać, że ciasta czy to z sodą, czy z proszkiem należy wsadzać do piekarnika praktycznie od razu po wymieszaniu z mokrymi składnikami i wsadzeniu do formy!

    PAMIĘTAJCIE O SOLI. I nie mieszajcie tego ciasta mikserem. Miesza się je w kilka chwil, więc jak "przemęczycie" się rózgą czy widelcem to nie padniecie z wycieńczenia. 😉

    Jeżeli używacie zamiast cukru jakiegoś płynnego zamiennika to musicie odpowiednio zwiększyć proporcje składników suchych lub odjąć np. trochę płynu. Co do cukru sypkiego to nie ma znaczenia, czy będzie to brązowy czy biały(oczywiscie poza smakiem).

    W ogóle polecam najpierw sprawdzić, czy na pewno pieczecie ciasto wystarczająco długo, bo niby w przepisie widnieje "35 minut", ale każdy piekarnik jest inny. U mnie przy większości ciast czas podany na blogu jest perfekcyjny, ale akurat to jedno z tych nielicznych ciast, które muszę piec minimum 45 minut przy 180 stopniach. A przy większym formacie piecze się czasami i prawie godzinę(wtedy ustawiam temperaturę na 170 stopni). Piekę bez termoobiegu, tylko z grzaniem górnym i dolnym.
    Przy tym cieście sprawdzanie boków nic nie daje(ciasto po bokach robi się odrobinę szybciej niż na środku) i najlepiej, jeżeli jeszcze nie wiecie, ile powinniście je piec, sprawdzić to wbijając patyczek w sam środek ciasta. Jeżeli jest suchy to znaczy, że ciasto jest gotowe. Po wyjęciu polecam też lekko podrzucić je w formie(jak przy biszkopcie).

    Z mojego doświadczenia wynika, że na 99% wina leży po waszej stronie- wiadomo, że zawsze coś może człowiekowi umknąć(np. ja ostatnio prawie zapomniałam dodać cukru i wmieszałam go przed wstawieniem do piekarnika :p).

    Co do samego sposobu podania to to ciasto jest świetnie właśnie dlatego, że można je podawać w różnych kombinacjach. U mnie, jeżeli robię je tak "tylko dla rodziny" jemy je zwykle z jogurtem(świetne połączenie), czasami z domową bitą śmietaną. Albo z dżemem/konfiturą/powidłami lub ze świeżymi owocami. A jeżeli chodzi o takie ciasto w wersji np. dla dzieci, czy też na jakiś grill, to polecam podać osobno samo ciasto, a resztę dodatków zostawić ludziom do wyboru. Uniwersalne, bo każdy może wziąć to co lubi(ja np. kremy czekoladowe akceptuję tylko przy pierniku), a przy okazji dzieciaki będą miały jakieś urozmaicenie. 😉

    1. Bardzo zainteresowal mnie twoj komentarz. Jestem fanem czekolady z pomaranczem!
      Czy moge prosić o proporcje co do jajek, soku z pomarańczy i oleju kokosowego? Olej kokosowy mam w wersji stałej (nie wiem czy sa w wersji płynnej LOL) ale mogę go rozpuścić w kąpieli wodnej i poczekać aż ostygnie. Będę robić to ciasto pierwszy raz więc będę się wzorować na Doroty proporcjach plus twoich dodatkach. Jeśli wyjdzie dobre to podwoje składniki i zrobię z tego ciasta tort urodzinowy ☺
      Dziękuję i pozdrawiam
      Ewa

    1. Oleju lnianego nie powinno się używać na ciepło (ani do pieczenia, ani do smażenia). Polecam poczytać dlaczego np. u pana Tabletki.

  20. Zrobiłem to ciasto, moja dziewczyna nie może jeść produktów mlecznych, wpasowało się idealnie! Dodatkowo przeciąłem je na pół, tworząc dwie warstwy, przełożyłem dżemem śliwkowym i wiórkami kokosowymi a na wierzch rozpuściłem czekoladę gorzką z mlekiem migdałowym, zrobiła się gładka masa, która w lodówce zastygła na twardą skorupkę. Bardzo smaczne i proste ciasto! Dziękuję za przepis.

  21. Zrobiłam to ciasto w formie muffinek. Wyszło mi 11 sztuk. Piekłam 25 minut w temp.150 st termoobieg. Urosły niesamowicie, mój synuś wciągnął 3 sztuki.

    1. Ciasto sie uda, ale polecam tylko smakoszom oliwy, będzie miało bardzo specyficzny smak, niekoniecznie dobry.

  22. Bardzo dobre. Zwłaszcza z prawdziwą bitą śmietaną i wiśniami z likieru 😀 Ja do swojego dodałam 2 jajka i wyrosło jak szalone.

  23. Moje nr 1 ciasto kryzysowe. Czyli kiedy muszę zjeść coś słodkiego (choć za słodkie nie jest) i nie dać się wyrzutom sumienia 🙂

  24. Pani Doroto, czy to ciasto w postaci muffinek udźwignie rodzynki lub posiekane orzechy? Jeśli nie, to który przepis byłby lepszy?

    1. A co robisz według przepisu? :p
      A tak na poważnie-> https://www.mojewypieki.com/post/zakalec—jak-go-uniknac
      Przyczyn mogło być wiele: zwietrzała soda, brak octu/soku z cytryny lub soli(lub innego składnika), zbyt długi czas trzymania ciasta z już aktywną sodą(ciasta z sodą i proszkiem do pieczenia, ALE zwłaszcza z sodą powinny iść do piekarnika praktycznie od razu po wymieszaniu!), zbyt niska temperatura pieczenia, wstawienie ciasta do zimnego piekarnika, wymieszanie ciasta mikserem… Sporo tego.

    1. Oczywiście, można robić z podwojnej, potrójniej, połowy lub nawet 1/7 :).
      Pamietaj tylko, że trzeba PROPORCJONALNIE zmienić ilość WSZYSTKICH składników.

  25. Pani Doroto, jakie ciasto bez nabiału i orzechów jest najlepsze z Pani przepisów? 🙂 Szukam ciasta na święta dla mojej karmiącej siostry.

    1. Proszę skorzystać ze spisu treści – okazje – Boże Narodzenie. Można wybrać każde ciasto, pomijając orzechy (pomijamy niektóre ciasta z oczywistych względów, jeśli orzechy są głównym składnikiem). Mleko łatwo zastąpić mlekiem sojowym, ryżowym, kokosowym, owsianym, bezlaktozowym itp. zamiast masła można użyć margaryny bezmlecznej, w niektórych przypadkach oleju kokosowego. Jak z jajkami?

  26. I ja dołączam do fanów tego ciasta. Jak na ciasto bez jajek jest bardzo przyzwoite. Piekłam 30 minut 150 st.C termoobieg. Dzieciom bardzo smakuje. Następnym razem dodam skórkę z pomarańczy a zamiast wanili likier pomarańczowy. Czy z ciast z jajkami ma pani podobne czekoladowe ciasto ponieważ bardzo odpowiada mi konsystencja tego ciasta.

  27. Ciasto pyszne, wilgotne i wyraziste. Trochę je zmodyfikowałam. Zrobiłam z 1,5 porcji na tortownicę 21-22cm, dodałam przyprawę korzenną i przełożyłam powidłami śliwkowymi, więc wyszedł taki ekspresowy a’la piernik 🙂 gorąco polecam.

  28. Ciasto pychota! Jestem na diecie bezmlecznej i szukałam jakiegoś przepisu na ciacho bez nabiału. To zaspokoiło moją chęć na słodycze w 100%. I najwazniejsze, że zrobienie go zajmuje 5 minut 🙂
    P.S. Super, że jest cały dział z wegańskimi przepisami. Następne będzie ciasto z owocami.

  29. Pierwszy raz robilem ciasto (zawsze robie obiady,a wypieki Zona). Faktycznie ekspresowe, jedna modyfikacja – zamiast wody mleko. Polewa wlasnej roboty (cukier, maslo i kakao). Wyszlo super (Zonie i Corce smakuje). Dziekuje za fajny przepis 🙂

  30. Ciasto robiłam drugi raz. Pierwszy raz z ciekawości, żeby sprawdzić smak, i jak na ciasto które ma takie składniki i "przygotowuje się" w 3 minuty było naprawdę smaczne, więc jak potrzebowałam na szybko zrobić coś co będzie spełniało rolę tortu, postawiłam na to ciasto. Załączę zdjęcie jeśli mi się uda, nie zdążyłam zrobić polewy, bo to naprawdę musiało być zrobione expresowo, ale wszystkim smakowało więc postanowiłam że się poddzielę z Wami, sama czytam zawsze komentarze, więc może komuś się przyda taka informacja że w takiej wersji powinno się udać: ciasto z podwójnej porcji ( zrobiłam pół na pół wodę z mlekiem) w tortownicy 24 pieczone w 160 stopniach góra dół bez termooobiegu do suchego patyczka (u mnie 65min), po przestudzeniu bez problemu przekroiło się na trzy blaty, każdy blat posmarowałam nie za słodką konfiturą jagodową a masę zrobiłam grysikową ( 6 łyżek grysiku, 0,5l mleka i 100g cukru – z tego ugotowany i ostudzony grysik dodawany później do utartego na puszystą masę masła (200g, ale wydaje mi się że masa była ciut za gęsta i 250g byłoby idealne) z 50g cukru pudru – cukru oczywiście można dać mniej lub tylko do gotowania grysiku te 100g w zupełności wystarcza do słodkiego ciacha). I już:) 30min w lodówce wystarczyło żeby można było spokojnie pokroić i zjeść:) Pozdrawiam!

  31. Witam!
    Ciasto jest rewelacyjne. Po upieczeniu jednej blachy, która zniknęła błyskawicznie, musiałam upiec drugą 🙂 Pani Doroto, szukam przepisu na ciasto marchewkowe bez jajek. Mogłabym prosić o zmodyfikowanie powyższego przepisu pod tym kątem? Będę ogromnie wdzięczna! 🙂
    Wielokrotnie piekłam ciasta z Pani przepisów, bo wiem że są sprawdzone 🙂

    Pozdrawiam,
    Ania

  32. W tym roku, córka zażyczyła sobie tort czekoladowo malinowy, więc n wzór tortu owocowego dla alergika przerobiłam to ciasto na torcik. Przełożony dżemem malinowym i ubitą śmietanką kokosową. Składniki córka lubi, ciasto wilgotne, pyszne bardzo jej smakowało, tort nie, więc obstawiam, że śmietanki kokosowej jednak nie lubi. Gościom za to bardzo smakował. Dwa dni później miała dla następnych gości tort malinowy z pianką malinową z bezy włoskiej, zdjęcie w przepisie z ptysiami. Też nie smakował małej a smakował wszystkim gościom. Jak za rok usłyszę pytanie, jaki tort jej robię to się chyba załamię.

      1. Dziękuję 🙂 I był naprawdę pyszny,nie została nawet okruszynka. Bardzo polecam to ciasto, jest wilgotne, czekoladowe i smaczne, oczywiście dopiero gdy usłyszałam jakie dobre zdradziłam gościom, że jest "bez" różnych alergenów i bardzo się dziwili 🙂

  33. Szczerze wypróbowałam ten przepis z konieczności, musiałam upiec ciasto a nie miałam już jajek więc postanowiłam spróbować. Ciasto jest rewelacyjne ! Nikt z moich gości w życiu by się nie domyślił że ich tutaj nie ma 😉 Nawet mój wybredny mąż , który nie lubi ciast przyznał że jest świetne !

  34. Szukałam ciasta urodzinowego dla koleżanki weganki, które nie byłoby skomplikowane i jednocześnie zbyt eksperymentalne (bo nie miałam czasu wypróbować przed właściwą okazją). Wybór padł na to, bo uwielbia czekoladę. Od razu zwiększyłam proporcje o 1/3, bo niosłam ciasto do pracy 😉 1/3 mąki zastąpiłam zmielonymi migdałami, a zamiast wody dodałam sok pomarańczowy (plus skórkę otartą z pomarańczy). Ocet jabłkowy, bo akurat taki miałam w szafce. Nie miałam w domu mleka/śmietanki kokosowej, więc do czekolady dodałam łyżkę oleju kokosowego i rozpuściłam razem (to wskazówka od innej koleżanki-weganki, ona tak robi chocolate chips). Wyszło pyszne, z wyczuwalną nutą pomarańczy i migdałów. Koleżanka zachwycona, współpracownicy zjedli do ostatniego kawałka i nie wierzyli, że ciasto jest "bez", a kilka osób poprosiło o przepis 🙂 Nie udało mi się sfotografować, ale z pewnością powtórzę, więc będzie jeszcze okazja. Dziękuję 😀

  35. Pani Doroto czym mogłabym zastąpić cukier? Potrzebuję przepisu na ciasto bez cukru, ma Pani jakiś pomysł?
    Pozdrawiam:)

  36. Pani Doroto, czym w cieście mogę zastąpić cukier? Potrzebuję przepisu na ciasto bez cukru, czy ma Pani jakiś pomysł?
    Pozdrawiam:)

  37. Witam mam, małą zagwozdkę muszę zrobić ciasto ale…. bezglutenowe, bez jajek i naturalnego mleka. Ten przepis byłby super tylko chciałabym zastąpić mąkę pszenną. Pani Doroto najlepiej jaka by się tu sprawdziła i w jakich proporcjach?
    Dziękuję z góry za odpowiedź. Pozdrawiam

    1. Trzeba użyć dobrej mieszanki mąk bezglutenowych, można takie kupić gotowe w sklepach.
      pozdrawiam

  38. czy robiąc to ciasto jako torcik trzeba nasączać blaty? jeśli tak to czym najlepiej nasączyć? Jeśli chcę, żeby było trochę wyższe (do przekrojenia właśnie) to zrobic z podwójnej porcji w tortownicy 25cm? wg przelicznika to 1,5 porcji, ale może większa ilość sprawi, że ciasto lepiej wyrośnie? Albo wprost przeciwnie, wtedy większe ryzyko zakalca? Jak to jest?

        1. Ciasto jednak wyszło 🙂 przełożylam masą z mascarpone i bitej śmietny, nasączyłam kawą i posmarowałam konfiturą truskawkową – jeśli będę powtarzać, to konfiturę zmienię na malinową, bo z truskawkową było trochę zbyt słodkie, potrzeba czegoś kwaskowatego na przełamanie słodyczy. Alergik zadowolony! Dziękuję 🙂

  39. Pomozcie, ciasto ladnie mi wyszlo ale zapomnialam o cukrze 😮 !!!ciapa ze mnie dzis a taka mialam ochote, I pomimo,ze dodalam jablka I rodzynkow, I kawalek wysmarowalam dzemem po wierzchu to brakuje mi slodyczy… 🙁 moze trzeba jednak te polewe robic choc chcialam bez..jakies pomysly?

  40. Przyznam się szczerze – nie wierzyłam, że to ciasto może być takie pyszne! A jest. Dosyć, że pięknie pachnie, dobrze wygląda to jeszcze smakuje przepysznie. I jest najłatwiejszym ciastem jakie znam.
    Zrobiłam w formie babeczki w małej, silikonowej, podłużnej foremce. Zamiast wody dodałam soku z pomarańczy, a do ciasta dodałam odrobinę suszonej żurawiny. Polewy nie zdążyłam…. Bo zleciało się stado rodzinne i pochłonęło wszystko (tak "testowo"). Dziś wieczorem robię drugie 🙂 Dziękuję za fajny przepis!

  41. To ciasto jest swietne. Robilam je z pewna modyfikacja. Zamiast wody, dodalam sok z pomaranczy i pominelam ocet. Wyroslo pieknie i bylo przesmaczne.

  42. Pani Doroto, moge zastapis olejek waniliowy olejkiem np. pomarańczowym cytrynowym lub migdalowym? i czy moge dodac do polewy mleko sojowe zamiast kokosowego?

  43. Rewelacja! Właśnie wyciągnęłam murzynka z piekarnika. Zrobiłam z mąki jaglanej z domieszką ryżowej. Mam nietolerancję pokarmową na gluten, jaja, mleko, marchew i drożdże więc ten przepis będzie dla mnie ratunkiem, kiedy przyjdzie chęć na małe co nieco 🙂
    Bardzo dziękuję i pozdrawiam!

    1. A ilość innej mąki taka sama jak pszennej? Bo też potrzebuję bezglutenowego, bezjajkowego, bezmlecznego ciasta, a nigdy nie robiłam 🙂

  44. Witam, potrzebuję małej pomocy:
    czy mogę pominąć kakao i połowę cukru?
    a wodę zastąpić mlekiem owsianym lub orkiszowym?

  45. Ciasto pyszne!! Wilgotne, mocno czekoladowe.. nawet mojemu malemu wybrednemu alergikowi bardzo smakowalo 🙂 upieklam w waskiej podluznej blaszce 26x10cm i ladnie uroslo, super sie prezentuje 🙂 dziekuje za swietny przepis!!!

  46. Witam, mam pytanie; czy to ciasto mozna przelozyc jakims kremem zeby wyszedl tort? Jeli tak to jaki Pani poleca? i czy mozna zrobic kilka dni wczesniej i zamrozic (razem z tym kremem?)

    1. Można, jaki smak kremu ma być? Czy krem też dla alergika? Proponuję zamrozić samo ciasto, a krem dodać po odmrożeniu.

      1. Dziekuje zy szybka odpowiedz 🙂 Krem nie musi byc dla alergika, wazne zeby byl bez jajek. Myslalam o jakims lzejszym kremie smietankowym albo waniliowym, moze na bazie Mascarpone by sie nadawal?

        1. Tak, na bazie kremówki i mascarpone będzie naprawdę dobrze pasował. Można dodatkowo przełożyć konfiturą.

      2. Doroto na dniach bede przygotowywała tort dla wegana, ktory ma nietolerancje glutenu …ciezkie wyzwanie. Chce wykorzystac ten przepis zamieniając make na bezglutenowy mix. Mozesz mi napisać dlaczego polecasz zamrozić ciasto przed przełożeniem? Czy to ma wpływ na konsystencje? Tort ma byc piętrowy i obłożony masa cukrową. Czy to ciasto nadaje się do tego? Masz może w swoich zbiorach jakis krem czekoladowy wegański i bez glutenu?

        1. Dorota poleca zamrozić bo ktos pytał, czy moze zrobić ciasto kilka dni wczesniej, jesli nie musisz to nie zamrazaj. Robiłam znośny krem na bazie awokado, gorzkiej czekolady, kakao i pomarańczy – jesli chcesz to poszukam przepisu 🙂

          1. Ahh ok 🙂 Jesli był smaczny to byłabym wdzięczna gdybys znalazł 🙂 dziękuję 🙂

        2. jesli masz dostep do weganskiej czekolady to mozesz uzyc tego kremu/musu:
          http://www.waitrose.com/home/tv/heston_blumenthal/heston-s-two-ingredientchocolatemousse.html
          wzglednie tego musu z ciecierzyca:
          http://www.mojewypieki.com/przepis/mus-czekoladowy-bez-jajek
          mozesz tez uzyc przepisu z ciasta dla alergika i do kremu z bitej smietanki kokosowej dodac zamiast galaretki kakao:
          http://www.mojewypieki.com/przepis/tort-owocowy-dla-alergika
          mus z avocado miedzy innymi tutaj:

          Avocado Chocolate Mousse – Two Recipes!

  47. Witam, ciasto zapowiada się pyszne, jutro zrobię, tylko pomieszam mąkę pszenną z bezglutenową, żeby było zdrowiej 😀 (takie same proporcje?)
    poczytałam komentarze, więc dodam jabłka 🙂
    i zamiast oleju dam olej kokosowy, tylko pytanie, roztapiać go najpierw? bo on jest w formie stałej 🙂
    a jakbym jajka dodała (bo mi tylko mleka nie wolno), to czy zmieniać coś w proporcjach? smak byłby lepszy, czy nie ma to znaczenia?
    a i ostatnie pytanie, zamiast wody, jak dam napój kokosowy?

    1. Takie same proporcje mąki. Tak, olej kokosowy trzeba roztopić. Tutaj nie dodajemy jajek, można wtedy wykorzystać inny przepis na ciasto czekoladowe z blogu (mleko zastępujemy dowolnym roślinnym, masło – margaryną bezmleczną). Można dodać wodę kokosową.

  48. Dałam 2/3 szkl cukru. Nie robilam juz polewy. Jak na ciasto bez masla, jaj i mleka – zaskakujaco przyzwoite. Duzo lepsze w smaku, jesli popijamy mlekiem. Wyroslo super, choc balam sie ze wyjdzie zakalec. Pieklam tak jak w przepisie 30 minut. Faktycznie fajne ciasto dla osob na diecie i alergikow. No ale nie oszukujmy sie, nie jest to ciasto zachwycajace swoim smakiem.

    Dziekuje za przepis!

  49. A jak upiekłam nawet z mąki bezlglutenowej dla super alergika 🙂 i tez wyszło….rzeczywiscie trochę niskie ale smaczne, poniewaz mąka bezglutenowa ma trochę inna konsystencję niz normalna i robi sie bardziej "glutowata" dodałam zmiksowane banany zeby nie było takie gęste i tez jest fajnie, takze polecam 🙂

  50. Ciasto jest przepyszne!! Szybko się je robi i tak samo szybko znika z talerza ;P lepsze od murzynka moim zdaniem najlepsze ciasto czekoladowe a do tego dla alergików bez jajek, mleka i masła! Dziękuję za świetny przepis! Często robię ciasta i wszystkie tylko z Pani przepisów, zawsze wychodzą 😀 pozdrawiam

  51. Witam, czy to ciasto może być jako tort czekoladowy ? Pytam, bo nie wiem jaka ma konsystencje a chciałabym przełożyć je bita śmietana kolosowa, wiec nie wiem czy się nie rozpadnie po przekrojeniu 🙂

    1. Można, używa się tyle samo co kakao. Robiłam w ubieglym tygodniu i jutro też muszę, mój alergik upomina się o to ciasto.

  52. Ciasto "bez niczego" ale absolutnie nie do niczego 😉 Przepyszne, mocno czekoladowe, absolutnie nie czuć w nim nieobecności tego czego nie ma 😉
    Zrobiłam z podwójnej porcji w większej blaszce i dobrze, bo bym musiała piec drugie 😉

    Zastanawia mnie tylko jedno. Polewa po schłodzeniu i stwardnieniu zrobiła się taka hmmmm w jasne smugi. Ciekawi mnie dlaczego… (nie ujęło to oczywiście walorom smakowym, a jako że posypałam wcześniej leciutko kokosem to i ostatecznie wyglądało to ładnie :D)

  53. Zrobiłam ciasto bezglutenowe używając 1,5 szklanki Balviten cook mix (nie miałam innej), zamiast oleju dałam rozpuszczone masło klarowane (nie miałam oleju), dodałam przyprawy piernikowej i wyszło bardzo dobre, zniknęło zanim zrobiłam polewę, jutro robię kolejne 😀
    Przepis jest bardzo prosty, ciasto mało pracochłonne, efekt świetny, polecam!

  54. Co może powodować ze muffin wyszły bardzo gorzkie? Dodalam tyle cukru ile w przepisie:( soda? To taka dziwna gorycz.

      1. Hmm no nie była idealnie płaska ale też nie bardzo kopiasta:( miałam nowe silikonowe foremki. Przeplukalam je tylko woda przed użyciem. Może jakaś chemia jeszcze na nich była i to jest powód? Sama nie wiem. Dodalam cukier w którym od dłuższego czasu już leżały laski wanilii. Może to jest powód?

        1. Wanilia nie była raczej powodem. Może jesteś bardziej wyczulona na smak sody? Niektórym osobom ona mocniej przeszkadza. 

          1. Dużo piekę z soda i nigdy jej nie czułam. Nie wiem. To chyba jednak musiało być coś innego. Może zły biomet;)

          2. Kakao, jeśli używałaś gorzkiego np. holenderskiego, może dawać taki gorzki posmak.

      2. Hmmm zupełnie płaska nie byla, ale też nie bardzo kopiasta. Miałam nowe foremki do muffin, silikonowe i tylko je przeplukalam przed użyciem. Może to jeszcze jakaś chemia z nich? Zamiast wanilii i zwykłego cukru dodalam tyle samo domowego cukru waniliowe, jednak on dość długo stał z laskami wanilii w środku. Może to dało taki posmak?

  55. Chciałam tylko zaznaczyć, że przepis jest w kategorii bezmlecznych, a jednak w polewie jest czekolada, która w swoim składzie zawiera mleko. To tylko takie ostrzeżenie dla nieuważnych, bo moja córka absolutnie nie może jeść żadnego produktu na mleku i z mleka, a szukam dla niej ciekawych dań 🙂

    1. Hm.. może dlatego, że w gorzkiej czekoladzie, którą kupuję nie ma mleka w składzie. Składniki pierwszej czekolady z google – Wedel gorzka: miazga kakaowa, cukier, kakao o obniżonej zawartości tłuszczu, tłuszcz kakaowy, emulgator (lecytyna sojowa), aromat. Masa kakaowa minimum 64%.

      1. Rzeczywiście przegapiłam słowo gorzka. Mój błąd 🙂 Rzeczywiście w składzie nie ma mleka.
        Tylko tak od siebie napiszę, że czekolada gorzka jest produkowana w tej samej fabryce co mleczna, gdzie dodawane jest mleko w proszku. Pracuję w czekoladach dość długo i niestety zapis z Wedla "Śladowe ilości: Zawiera soję. Może zawierać orzechy arachidowe, orzechy, mleko, zboża i jaja." jest jak najbardziej prawdziwy. Mleko pałęta się wszędzie po fabryce. Ale to już zupełnie inna sprawa 🙂

  56. Przepyszne!!

    Zrobiłam dwie wersje
    pomarańczową:
    Zamiast wody 1 szkl. soku z pomarańczy
    Zamiast octu otarta skórka z 1/2 pomarańczy
    Piec w 170 stopniach do suchego patyczka 🙂

    2 wersja jak w przepisie tylko przełożyłam powidłami 🙂

    Mąż spróbował i zakochał się we mnie na nowo 🙂

    1. We wstępie Autorki do przepisu czytamy, że udaje się z miksem mąk bezglutenowych zamiast pszennej. Wpisując w wyszukiwarkę "bezgluten" też jest sporo porad w tej kwestii w komentarzach, z których warto skorzystać jak "BARDZO PILNE!" 😀

  57. Muszę przyznać, że bardzo rzadko ulegam pokusie zostawienia komentarza, ale pod tym przepisem jest to konieczne!
    Piekłam to ciasto już milion razy (a naprawdę z 10-12, może więcej), zarówno w formie muffinek, jak i w zwykłej blaszce. Zawsze wychodzi pyszne i delikatne. Długo zachowuje świeżość, spisuje się z każdymi dodatkami, a szczególnie z kokosem i olejem kokosowym zamiast zwykłego:) Polewy faktycznie nadają mu jeszcze lepszych walorów smakowych. Muszę przyznać, że to przepis, który mogłabym wytatuować sobie gdzieś na ciele – na czarną godzinę!;) Jak na prostotę składników i czas przygotowania oraz praktycznie dowolną możliwość "dosmaczenia" jest u mnie przepisem must-have. Dzięki!

  58. Witam, przepis wydał mi się prosty i szybki, idealny na szybkie popołudniowe ciacho, ale… wyszło mi gumowate, wręcz gliniaste, a piekłam dłużej niż podane 30 min. 🙁 Czy ktoś mógłby mi powiedzieć czy taka jego specyfika, takie ma być? Czy mimo wszystko powinnam piec dłużej???

    1. Nie, tak nie ma być… coś nie wyszło. Czy wszystkie składniki były w temp. pokojowej? A może ciasto było miksowane przy pomocy robota zamiast wymieszane widelcem lub rózgą?

      1. Dziękuję za odpowiedź. Mieszałam rózgą, ale olej był z lodówki. Może to był błąd 🙁 W takim razie zrobię drugie podejście, tym razem twardo trzymając się zasad 🙂
        Pozdrawiam 🙂

  59. Ciasto jest specyficzne – próbowane na świeżo, na etapie studzenia się, po wyjęciu z piekarnika wydawało mi się trochę jałowe i gumowate, NATOMIAST całkowicie zmienia swoje oblicze, gdy próbuje się je po wyciągnięciu z lodówki (tak je przechowywałam). Dodatkowo, przed oblaniem polewą czekoladową (na bazie mleka kokosowego – bardzo ciekawe połączenie) zrobiłam sporo szczelin trzonkiem drewnianej łyżki, w które wpłynęła masa czekoladowa. Kosztowane potem, właśnie po wyjęciu z lodówki, nasycone w powyższy sposób masą czekoladową zrobiło się naprawdę ciastem dla konesera;)) Pycha – szczególnie do dobrej kawy. Polecam – szczególnie, gdy ktoś jest alergikiem i szuka fajnych przepisów, pozdrawiam!

  60. Trochę zmodyfikowałam i dodałam powideł śliwkowych, a jako że był jeszcze sezon świąteczny użyłam trochę przyprawy piernikowej 🙂 polecam, na pewno zrobię jeszcze nie raz

  61. Ja próbowałem, ale niestety nie wyszło. Zrobiłem z dwóch porcji, piekłem trochę dłużej, a mimo to ciasto prawie nie urosło, a po 50 minutach w piekarniku (wcześniej go nagrzałem), było twarde i surowe w środku.. Wszystkie składniki były w temperaturze pokojowej. Dodałem proszek do pieczenia zamiast sody, czy to mogło wpłynąć na ciasto?

    1. Tak, to ma duży wpływ, rodzaj użytego spulchniacza. Ciasto twarde z zewnątrz i surowe w środku – zbyt wysoka temp. dla Twojego piekarnika, trzeba ją obniżyć. Może ciasto było zbyt długo miksowane (mikserem) zamiast wymieszania widelcem?

  62. Ciasto zrobione dokładnie wg przepisu 🙂 Moim zdaniem warto było: robi się je błyskawicznie i nie potrzeba wielu składników, tylko to co zwykle mamy w domu. Można nazwać je kryzysowym, dobrym na nagłą potrzebę zjedzenia czegoś czekoladowego 🙂 Ciasto nie ma aż tak głębokiego smaku jak te tradycyjne, ale jest smaczne, ja polałam je roztopioną czekoladą i posypałam skórką otartą z pomarańczy.

  63. Witam, pierwszy raz robilam to ciasto, zmieniłam proporcje zgodnie z przelicznikiem kulinarnym (foremka 25cm). Nie wyszło dobrze – zakalec. Wszystko było swieźe. Prosze o sugestie, gdzie moj bład :(. Pozdrawiam

  64. Moj syn byl lekko zszokowany jak widzial jakie skladniki uzyje do upieczenia tego ciasta 🙂 ale jak wyjelam z piekarnika i troche ostyglo to oczywiscie sprobowal. Usmiechnal sie i powiedzial: A co wy bedziecie jesc ?! 😀
    Pychotka !! 🙂

  65. Witam, upiekłam to ciasto w formie torcika dla synka, ciasto całkiem fajnie, upiekłam je z użyciem mąki gryczanej, ziemniaczanej i ryżowej, bez pszennej, następnym razem zamiast gryczanej dam jaglaną bo gryczana jest mocno wyczuwalna. Krem, to mój autorski pomysł, z awokado 🙂

    1. Przeczytałam Twój przepis na krem z awokado. Wygląda ślicznie ale zastanawiam się nad smakiem. Czy awokado jest mocno wyczuwalne, uwielbiam je ale trudno mi sobie wyobrazić to połączenie.

      1. Hej, jak dla mnie i mojej rodzinki awokado nie czuć wcale,mocno czuć czekoladę gorzką i skórkę pomarańczową.

      2. wyprobowalam ten krem! jest super. Awokado czuć nieznacznie, ale dałam nie do konca takiej dojrzalosci jak bym chciala, natomiast w niczym to nie przeszkadza. Dla dzieci bedzie na pewno za wytrawny, ale smak i KONSYSTENCJA jest idealna jak na krem bez mleka, dzięki Janina 🙂

        1. Dzięki za miłe słowa i zaufanie do moich przepisów. Sama lubię zdrowsze desery, więc trochę kombinuje. Mam ten komfort, że jak w domu nie chcą zjeść to znajomi czy koledzy z pracy zjedzą na 100%, więc mogę eksperymentować 😀

      1. Dziękuję za odpowiedź, już zrobiłam bez syropu, ale na pewno powtórzę ten wypiek jest przepyszny. A ja jako matka karmiąca na diecie bez białka mleka krowiego mogę cieszyć podniebienie ciastem bez dodatku masła i mleka. Dla wszystkich, którzy się wahają – warto

  66. Mam 2 pytanka: czy zamiast mąki pszennej można użyć mąki ryżowej a zamiast oleju słonecznikowego/ rzepakowego to z pestek winogron?

    1. Z olejem można dokonać takiej zamiany, natomiast niestety nie jestem pewna, czy z mąką ryżową się uda. Czy przejrzała Pani komentarze, może ktoś już tak piekł?

  67. Mimo wielu negatywnych opinii ja piekłam ciasto już chyba 4 razy i jak dla mnie najlepsze wychodzi z dodatkiem mleka krowiego lub migdałowego oraz z dodatkiem 2 łyżek konfitury w moim przypadku raz wiśniowej a raz owoców leśnych (fajne wtedy trzyma wilgoć) u mnie konfitura jest słabo wyczuwalna gdyż lubię "sypnąć" cynamonem 😉 Za każdym razem sodę zastępuję proszkiem do pieczenia (odpowiednią proporcją) i ciasto zawsze wyrasta.
    Kolejny niezawodny przepis z MW

  68. zapomnialam dodac jeszcze moze by pasowaly zmielone migdaly lub jogurt? one tez trzymaja wilgoc. Jesli cos z wymuenionych skladnikow pasuje to prosze rowniez o ilosc 🙂 pozdrawiam serdecznie!

  69. Witam serdecznie Pani Doroto! Jutro bede piekla to ciasto drugi raz. Za pierwszym razem zamiast sody dalam proszek (nie lubie jej posmaku) i mleko zamiast wody. Ciasto ladnie wyroslo, bylo bez zakalca ale… wyszlo bardziej suche (to pewnie sprawa proszku d. pieczenia – tak przynajmniej wyczytalam w komentarzach). Teraz chcialabym aby bylo mokre i takie bardziej "delikatne" chodzi o to chce chce go przelozyc budyniem i chcialabym aby latwo sie kroilo. Czy moge dodac rozpuszczonej czekolady dp ciasta? lub maslanki zamiast mleka? albo 4 lyzki powidel tak jak w komentarzach?. (modyfikacje skladnikow przy uzyciu proszku zamiast sody) bardzo dziekuje za odpowiedz. Pozdrawiam serdecznie!

    1. Można dodać powideł, można maślanki. Nie dodawałabym czekolady. 1/3 mąki można zastąpić migdałami. A może ciasto było zbyt długo pieczone? Ciasto wymaga użycia sody – szczególnie przy dodaniu maślanki. 
      pozdrawiam 🙂

  70. Chciałam zapytać o polewę czekoladową. Czy mogłabym prosić o przepis na polewę bez mleka lub jakąś inną opcję wykończenia tego ciasta? Gorzka czekolada zawiera mleko, dlatego niestety nie nadaje się przy diecie bezmlecznej?

    1. Wawel ma pyszne czekolady gorzkie bez mleka – np. ze skorka pomaranczowa. Super do tego ciasta.
      Polecam tez Ritter Sport marcepanowa (czerwona).

      1. Dziękuję za odpowiedzi. Niestety mój synek jest uczulony na białko mleka krowiego i nawet śladowe ilości są dla niego szkodliwe… Myślę, że ciasto będzie też pyszne bez polewy 🙂

        1. Ja też 🙂 Sprawdź składy, polecam Wawel i właśnie Ritter Sport.
          Ale rzeczywiście ciasto jest doskonałe bez polewy również.

    2. Możesz spróbować też kremu z nerkowców(myślę, że spokojnie się nada) lub zrobić krem z mleczka kokosowego i dodać do tego owoców. Może być też jakiś krem z tofu(chociaż sama nie lubię tofu w słodkim wydaniu). Są też jogurty roślinne(nie są z mleka). Albo możesz po prostu wziąć i sama zrobić sos z owoców czy użyć dżemu/konfitury. Przepisy spokojnie znajdziesz w internecie. 🙂
      To ciasto świetnie się sprawdza w wielu wydaniach.

  71. moje się właśnie piecze, z tym, że ja piekę dla córki z mąką bezglutenową i z półtorej porcji bo mam tortownice 24cm o efektach napiszę 😉

      1. byłam na pani blogu i widziałam to ciasto dla alergika 🙂 bardzo ładne. Mam tylko pytanie jakiej mąki bezglutenowej albo jakiej mieszanki własnej pani użyła ? Zawsze używałam mieszankę z mąką ryżową – tym razem muszę ją wykluczyć

        1. Witam, ja użyłam klasycznej mieszanki min z mąką ryżową właśnie, ale próbowałam też z mąką gryczaną albo z mieszanką mąka kasztanowa (1/2 szklanki) +karob (4łyżki) + mąka z topinamburu (1/2 szklanki). Proszę jednak mieć na uwadze, że konsystencja ciasta ulegnie zmianie. Pasują też suszone śliwki
          Ps na przyszłość prosze komentować na blogu bo tam zaglądam codziennie. Pozdrawiam

      2. byłam na pani blogu i widziałam to ciasto dla alergika 🙂 bardzo ładne. Mam tylko pytanie jakiej mąki bezglutenowej albo jakiej mieszanki własnej pani użyła ? Zawsze używałam mieszankę z mąką ryżową – tym razem muszę ją wykluczyć

  72. Witam serdecznie – mam kłopot z tym ciastem – ile razy go robię to mi nie wyrasta – co może być przyczyną takiego faktu? – bardzo proszę o podpowiedz. dziękuje i pozdrawiam

    1. To ciasto nie wyrasta mocno. 
      Czy trzyma się Pani ściśle przepisu, bez żadnych zmian? Czy soda nie jest zwietrzała?
      Czy ciasto nie wyrasta w ogóle czy wyrasta i opada – jest zakalec?

      1. Nie dodaje sody a jedynie proszek do pieczenia, dodaję o 1 łyżeczkę kakao więcej niż w przepisie i ciut mniej octu, przeliczam na formę o średnicy 23 cm, ciasto wyrasta troszkę ale raczej na środku, nie ma tzw. górki, na środku robi się takie płaskie miejsce w okrągłym kształcie i jest popękane dookoła. Ciasto nie opada, jednak po przekrojeniu jest delikatny zakalec. Z jadamy je bo bardzo nam smakuje :).

        1. Spróbowałabym jednak bez proszku, ale jedynie z sodą. Ona reaguje z octem i spluchnia ciasto. Octu dodaje Pani mniej, w proszku do pieczenia zawartość sody też jest mała, może ta przyczyna? Jeśli jest zakalec – może składniki są zbyt długo mieszane? 

          1. To proszę jeszcze to zmienić i mam nadzieję, że będzie zauważalna różnica, trzymam kciuki!

    2. A ile tego proszku dodajesz? Bo ilość proszku powinno dodawać się dwa/trzy razy więcej niż sody. Do tego ciasta, przy tych proporcjach powinny iść trzy łyżeczki. Ciasto będzie wymagało dłuższego pieczenia(ja przy 180 stopniach piekę je około 45 minut) i nie wyrośnie z taką górką, a środek może być delikatnie zapadnięty, ale nie powinno być tam zakalca. Następnym razem, proszę, sprawdź przed wyjęciem ciasta z piekarnika, czy na pewno dobrze się zrobiło NA ŚRODKU. W przypadku tego ciasta daje to 100% pewności. 🙂

  73. Ciasto doskonałe! Najlepsze ciasto alergiczne, jakie robiłam, a szukałam przepisu jakieś 3 lata. I ono naprawdę smakuje wszystkim. Do tej pory żadne inne nie było zjadliwe dla niealergików. Obecnie pieczemy ciasto na każdą okazję urodzinową, gdy potrzebny jest zamiennik w przedszkolu. Córka sama przygotowuje ciasto, przygotowanie zajmuje nam 5 minut, co jest nie do przecenienia, gdy okazuje się w ostatniej chwili, że jest taka potrzeba. Naprawdę ciasto idealne pod każdym względem.

  74. Ciasto (posypane dodatkowo kokosem) zrobiłam na uroczystość rodzinną, robiąc ukłon w stronę szwagra-alergika. Okazało się tak pyszne, że zniknęło w mgnieniu oka, wybierane przez wszystkich biesiadników 🙂 Bardzo dziękuję za przepis, ciasto jest przepyszne 🙂

  75. chciałabym zrobić to ciasto w formie muffinów. Do jakiej wysokości powinnam napełniać papilotki? Połowa, 2/3? Czas pieczenia skróci się? Czy ciasto może, że tak powiem czekać na swoją kolej? Czy od razu musi być pieczone, nie może czekać np 30 minut? Nie ukrywam, że muffiny to moja pięta Achillesa więc wdzięczna będę za odpowiedź.

    1. Tak, do 2/3 lub 3/4 wysokości. Pieczemy około 25 minut bez termoobiegu w temp. 170 stopni. Może czekać na upieczenie poprzedniej partii :).

  76. Ciasto wyprobowane. Zrobione z ciekawosci. Nie jest to klasyk, ale zjadliwe 🙂 Cale szczescie nie musze wykluczac z diety wszystkiego, wiec pozostaja mi inne (bezmleczne) pyszne czekoladowe ciasta. Ale dla alergikow przepis pewnie idealny.

  77. Planuje upiec torcik urodzinowy dla dziecka z tego przepisu czy jak podwoje skladniki i upieke osobno dwa blaty bedzie ok? Gorke najwyzej zetne:-)jaki krem pani poleca do tego moze byc z jajkami i maslem. I czt moge zrobic dekoracje z pianek mashmallow?

  78. właśnie wyłączyłam piekarnik i jestem bardzo ciekawa jak wyjdzie gdyż jeszcze nigdy odkąd piekę ciasta czekoladowe żadne nie było tak wspaniałe w dotyku. Takie delikatne 🙂

  79. ciasto jest przepyszne, piekłam kilka razy, ale wykonywałam z polewami z moich przepisów. jedno upiekłam też z wiśniami z likieru- wyszło ekstra. właśnie zaczęłąm pisać bloga i ten przepis umieściłam na blogu jako pierwszy, sprawdzony. 😉

  80. Spróbowałam kawałek i pomyślałam sobie "nie smakuje mi". Spróbowałam drugi kawałek z domową konfiturą malinową i stwierdziłam, że "da się zjeść". Tylko tyle. Swoją drogą od nowego roku zdrowiej się odżywiamy i unikamy białej mąki oraz białego cukru. W tym wypadku dodałam mąkę owsianą i pełnoziarnistą, w proporcji pół na pół. I też ciasto "wyszło".

  81. Dziś zapomniałam o oleju, a i tak póki świeże, jest dobre. Zrobiłam w foremkach do mini babeczek, a żeby było atrakcyjne, dodaję wiórki kokosowe albo orzechy. Szybko, tanio i smacznie.

  82. Pyszne, zrobiłam z ekstraktem pomarańczowym i dodałam kandyzowaną skórkę pomarańczy na polewe czekoladową. Znikło w takim tempie, że nawet nie zdążyłam zrobić mu zdjęcia 🙂 Jedyne co, to ciasto wyszło mi wilgotne, mimo, że przedłużyłam pieczenie o 25 minut… choć sama nie wiem czy to nawet nie lepiej 😀

  83. Właśnie wyjęłam ciasto z piekarnika i wyrosło kiepsko,na środku tortownicy ma 2 cm grubości. Gdzie popełniłam błąd,nie wiem. Myślałam,że tak prostego przepisu nie można popsuć.

    1. Podejrzewam, że dałaś za mało mąki – szklanka szklance nie równa dlatego jest przelicznik – 1szkl mąki pszennej to 160-170g. Mi ciasto wyrosło z piękną górką.

  84. Pyyyszne! Zrobiłam w formie muffinek, ponieważ nie mam małej tortownicy, ale proporcje okazały się dobre 🙂 Niestety muszę jeszcze raz poczytać i przyswoić rady dot. rozpuszczania czekolady, ponieważ w tym aspekcie nie wszystko poszło tak jak trzeba 😉

  85. Właśnie przygotowałam, wyszło bardzo dobre, smakowo przypomina mi trochę te sklepowe pierniczki, nie wiem dlaczego, może przez dodanie aromatu migdałowego? W każdym razie przepyszne, tylko mi nie wyrosło tak jak myślałam, wyszło praktycznie płaskie. Przynajmniej nie miałam problemu z rozprowadzeniem polewy. Dziękuję za przepis i pozdrawiam 🙂

  86. Ciasto urosło mi tylko do 1 cm 🙁 Po wyjęciu z piekarnika jest ładne, suche, fajne, ale…. strasznie płaskie. Zrobiłam wszystko wg przepisu, tylko zamiast octu dałam ocet winny, a zamiast cukru – ksylitol. I trzymałam trochę dłużej w piekarniku niż te 35 minut (ok. 50 w sumie). Co zrobiłam źle ?

  87. Dorotko, to nie tylko przepis kryzysowy czy dla alergików, ale dla pechowców też. Robiłam to ciasto po raz pierwszy, ładnie napisałam na wydruku przeliczoną ilość składników na większą tortownicę. Co z tego… nasypałam go garnka większą ilość mąki i kakao, a resztę…no cóż, już zapomniałam patrzeć na moje długopisowe zapiski, tylko reszta poszła wg oryginału. Dziwne twarde było to ciasto, a jak przekładałam do tortownicy, to posypały się sypkie składniki. I znów spojrzałam na przepis, zrozumiałam swój błąd…wlałam tak ot, na oko trochę mleka( zamiast wody) i oleju. Bałam się, ze te płyny wyleją się z obręczy, mieszałam trochę za długo, jak na muffinkowy sposób. Ciasto wyszło rewelacyjne! Od siebie za radą Malinki :-0 dodałam 4 łyżki powideł śliwkowych i skórkę startą z pomarańczy.

    Eh, raz Twoje kapuśniaczki bez jaj – też rewelacyjnie się robiły i takoż smakowały.
    Od razu przypomniał mi się przypadek sprzed 25 lat, kiedy będąc na studiach robiłam murzynka z powidłami (!) i zapomniałam dodać rozpuszczoną margarynę, która stygła na parapecie. Placek już miał lekko zapieczoną skorupkę, ale, co tam, wlałam tę margarynę, zamieszałam w blaszce łyżką…ależ pyszny wyszedł. Potem, gdy dawałam dziewczynom przepis mówiłam, że koniecznie muszą tak samo zrobić;-0
    Pozdrawiam Cię Dorotko i życzę Ci już dzisiaj ( ano w oktawie, jak moja babcia mawiała) wszystkiego najlepszego, zdrowia i radości życia, a co więcej skapnie z innych łask to i dobrze. Niech nam się z Tobą dalej tak wspaniale piecze umilając słodkościami życie naszych najbliższych.
    ania

      1. Dzisiaj Dorotko już trzeci raz -od 5 lutego – piekę to ciasto. Niesamowicie proste, szybkie, bezproblemowe. Za każdym razem chcąc niewiele mieszać, wykładając ciasto do tortownicy sypią mi się składniki sypkie, no i tam je jeszcze jakoś zakręcę. Już standardowo daję skórkę startą z pomarańczy i 4-5 łyżek powideł śliwkowych, oczywiście robię w większej tortownicy 26cm. Dla mnie i moich bliskich smak i konsystencja fantastyczna, z tą skórką, jak trufla. Daję też nieco mniej cukru, bo wolę takie bardziej wytrawne, jak czekolada gorzka z pomarańczą.
        Pozdrawiam!
        Ania

        A polewę robię taką giętką:

        5 dag masła ( w oryginale margaryna)
        5 dag cukru pudru
        1 łyżka gorzkiego kakao
        1 łyżka mleka
        1/2 łyżki mąki ziemniaczanej
        Rozpuścić mieszając, jak prawie zaczyna parkać – wyłączyć. Gorącą polać ciasto

      2. Dzisiaj Dorotko już trzeci raz -od 5 lutego – piekę to ciasto. Niesamowicie proste, szybkie, bezproblemowe. Za każdym razem chcąc niewiele mieszać, wykładając ciasto do tortownicy sypią mi się składniki sypkie, no i tam je jeszcze jakoś zakręcę. Już standardowo daję skórkę startą z pomarańczy i 4-5 łyżek powideł śliwkowych, oczywiście robię w większej tortownicy 26cm. Dla mnie i moich bliskich smak i konsystencja fantastyczna, z tą skórką, jak trufla. Daję też nieco mniej cukru, bo wolę takie bardziej wytrawne, jak czekolada gorzka z pomarańczą.
        Pozdrawiam!
        Ania

        A polewę robię taką giętką:

        5 dag masła ( w oryginale margaryna)
        5 dag cukru pudru
        1 łyżka gorzkiego kakao
        1 łyżka mleka
        1/2 łyżki mąki ziemniaczanej
        Rozpuścić mieszając, jak prawie zaczyna parkać – wyłączyć. Gorącą polać ciasto

  88. Pyszne i proste! Zrobiłam z podwójnej porcji i upiekłam w keksówce. Dodatkowo dodałam wiśnie z nalewki i przełożyłam dżemem z czarnych porzeczek. Wszystkim bardzo smakowało. Mój narzeczony prosi mnie żebym znowu je zrobiła, a nie minął nawet tydzień kiedy je piekłam. Chyba nie mam wyjścia bo sama również mam na nie ochotę. Dziękuję za przepis i pozdrawiam.

  89. Czy można do tego ciasta przesiać trochę kawy rozpuszczalnej instant? I ile, by ciasto było równie czekoladowe co kawowe 🙂

  90. No niestety, uważam, że ciasto zrobione dokładnie wg przepisu nie ma smaku. Ładnie wyrosło i tak samo wyglądało, ale smak był mdły i płaski. Wiele ciast z przepisów na tym blogu robiłam, i wiele było pysznych, to było zaledwie zjadliwe. Próbowałam uratować jej konfiturą wiśniową (przełożyłam przekrojone ciasto) – mimo to nikomu nie smakowało.

    1. Spróbuj może zastąpić wodę zaparzoną kawą. Wprawdzie tego ciasta jeszcze nie robiłam ale taka podmianka doskonale sprawdza się w czekoladowym cieście na mące razowej 🙂

      1. Dziękuję za poradę. Ja już raczej się nie skuszę na powtórkę, może komuś się przyda. Myślałam, że to kwestia braku masła, ale w torciku czekoladowym z owocami lata też jest tylko olej, a samo ciasto smakuje wyśmienicie. Myślę, że to jednak jajka i mleko dają smak, ale wtedy to już nie będzie ciasto dla alergika 🙂

  91. Fantastyczne ciasto…mocno czekoladowe, wilgotne i puchate.
    Piekłam ok. 15 minut dłużej niż w przepisie do suchego patyczka.
    Dodałam ekstrakt pomarańczowy bo innego akurat nie miałam w domu.
    Wykorzystałam pomysł z notki poniżej i przełożyłam tężejącą galaretką tylko, że pomarańczową, żeby mi smaki pasowały.
    Pozwoliłam sobie ozdobić tak jak malinka :)))
    Rewelacja wizualna i smakowa!

  92. Naprawdę Wam to smakuje??? Sorry, ale dla mnie to mega gniot, czuć sodę i lepi się to ciasto do zębów. Z drugiej strony – dzieciom smakowało ;), bo słodkie! Dla desperatów! Never ever! Ale warto było upiec dla sprawdzenia, no i nie szkoda składników…

    1. I to jak!Zrobiłam z czekoladą i przełożyłam agrestową galaretką,taką już bardzo tężejącą.Efekt genialny,niemal czarne ciasto,bo dałam 5 łyżek kakao i przezroczysta galaretka,taka witrażowa:)

    2. Nie dla desperatów tylko dla alergików!! którzy nie mogą jeść jajek i mleka. nie życzę Tobie ani Twoim dzieciom, abyście MUSIELI korzystać z takich przepisów. Nie podoba się to zrób inne i ciesz się tym, że możesz jeść wszystko.

  93. u mnie w domu się to nazywa Kryzysowiec 🙂 tylko z mlekiem i powidłami 🙂 upiekłam właśnie z powyższego przepisu i jest to świetna opcja gdy się nagle zachce coś słodkiego a w lodówce zabraknie jajek i masła 😉

  94. ja ułatwiłam sobie prace i wstawiłam ja po prostu w naczyniu żaroodpornym do mikrofalówki na 7 i pół minuty, również sie udało, jest bardzo dobre 🙂

  95. Dzięki za świetny przepis. Na pewno skorzystam. Dopiero niedawno (po tym, jak zrobiłam testy na nietolerancję pokarmową w Revitum) okazało się, że sporo rzeczy muszę wyeliminować z codziennej diety. Na szczęście są takie strony jak ta!

  96. Właśnie zjadłam kawałek w ramach drugiego śniadania 😉
    Ciasto przygotowuje się błyskawicznie, a wszystkie produkty chyba zawsze znajdą się w szafkach 😉 Efekt jest zaskakujący – z czegoś tak prostego wychodzi naprawdę pyszne, czekoladowe i wilgotne ciasto. Na pewno powtórzę, kiedy, przy braku wolnego czasu, najdzie mnie ochota na coś czekoladowego.
    Wierzch ciasta posmarowałam powidłami śliwkowymi – bardzo polecam takie rozwiązanie.

  97. Jestem pod wrażeniem! Dziękuję za przepis i inspirację dla kolejnych odkryć kulinarnych. Ciasto proste i błyskawiczne, a do tego wilgotne i czekoladowe – u mnie dodatkowo przełożone powidłami, zrobiło furorę 🙂 na pewno spróbuję jeszcze propozycji z komentarzy — połączenia ze skórką pomarańczową! mniam, polecam!

  98. Niedawno okazało się, że mój mąż ma nietolerancję pokarmową na gluten, jajka, mleko, ryż i drożdże. Wszystkie ciasta i ciasteczka poszły w zapomnienie. Po odstawieniu glutenu, czyli wszystkich wyrobów mącznych wzrósł jego apetyt na cukier, więc poszukiwał i nadal poszukuje słodkości, które może jeść bez przykrych konsekwencji. Kiedy dzisiaj weszłam na stronę po dobrych paru miesiącach przerwy ( wcześniej zaglądałam tu regularnie, wszystkie wypieki z Twoich przepisów zawsze wychodziły i zawsze wszystkim smakowały) ucieszył mnie przepis na to ciasto. Zrobiłam je w formie muffinek zastępując mąkę pszenną mąką jaglaną i owsianą, niestety troszkę się kruszą. Dodałam także do środka powideł śliwkowych i wszystkie polałam gorzką czekoladą. Mój bezglutenowiec był mega zadowolony, że może w końcu posmakować jego ukochanego ciasta czekoladowego. Jeśli chodzi o mnie, byłe więcej takich przepisów ! :)))

  99. Czy do polewy mogę użyć śmietanki kremówki 30 %? Jeśli tak to w jakiej proporcji do czekolady? Nie jestem na nic uczulona, chcę wypróbować przepis, a nie mam śmietanki kokosowej. Dziękuję za odpowiedź.

      1. Zrobiłam z 1,5 porcji podanej w przepisie w tortownicy o średnicy 22 cm. Wyrosło równo z brzegiem formy. Skorzystałam z modyfikacji Malinki, dodałam powidła śliwkowe i skórkę otartą z pomarańczy. Ciasto wyszło bardzo, bardzo czekoladowo-pomarańczowe, wilgotne, sprężyste, mmmm…mniam, mniam. Do przepisu "podchodziłam" z wielką ciekawością, ale teraz już wiem, że na pewno nie raz będę do niego wracać. Dorotko, dziękuję za kolejny świetny przepis 🙂

  100. dzisiaj zrobiłam dosłownie w 10min. Przy wymieszniu myślałm ze bedzie klapa,dodałam wiecej wody bo wydawało mi sie za geste. Wyszło super takie chrupkie na wierzchu. Przekroiłam na pół i posmarowałam swoimi powidłami. Pycha.

  101. Ciasto ogólnie ok, tylko dałam za mało cukru i dla mnie za bardzo czuć sodę (ale to ja jestem na nią wyczulona, więc inni mogą nic nie czuć).

    1. A wymiary formy zwiększyłaś czy zostały bez zmian? Jeśli zwiększyłaś, może będzie się piekła całość 25-20 minut dłużej, zależy. Sprawdzaj pod koniec pieczenia patyczkiem.

  102. Jak tylko zobaczyłam te ciacho wiedziałam że je upiekę 😀 Powaliła mnie na kolana jego prostota i że można coś pysznego upiec tak naprawdę z banalnych składników . Dodaję do ulubionych !

    1. Dzisiaj zajadałam się właśnie tą wersją na ksylitolu. Zamiast całej szklanki, wrzuciłam 3/4. Gdybym nie powiedziała, że na ksylitolu, to nikt by się nie kapnął 🙂

  103. Hej hej kochani 🙂
    No i ciacho wyszło przednie – chyba pierwsze wegańskie które przypomina w smaku ciasto 🙂 po prawdzie weganką na pewno nie jestem ale mam dietę antycholesterolową więc nie wskazane są jaja i masło. Ciągle zatem szukałam jakiegoś w miarę dobrego przepisu – no i ten jest zdecydowanie najlepszy chociaż nic nie zastapi jajek i masła 🙂 dzięki i proszę o więcej takich pomysłów
    pozdrawiam

    1. Witam, chciałabym Panią powiadomić, że jeśli chodzi o jajka, to jest Pani w błędzie. Okazuje się, że jajka w dużych ilościach bardzo pozytywnie wpływają na poziom cholesterolu i ogólnie na cały organizm, a masło w umiarkowanych ilościach nie szkodzi.

  104. Czytając że dla alergika, w głowie pojawił mi się obraz anemicznego, niedobrego ciasta. tymczasem to wygląda wprost fantastycznie. Strach się przyznać, ale w takiej sytuacji chyba można zazdrościć alergikom oO

  105. zrobilam wczoraj na wycieczke dla syna , nie dalam czekolady na gore z punktu prktyki- byli by cali brudni- ciasto rewelacja zawita u nas na dobre szybkie tanie i pyszne

  106. Pani Dorotko, z nieba mi pani spadla z tym przepisem go mam w niedziele weganskich gosci. Moje pytanie, czy sa na pani blogu inne przepisy weganskie?

  107. Ciasto dobre i… tylko tyle. "och" i "ach" nie było jak przy innych wypiekach (oczywiście z MW :D) jednak po przełożeniu powidlami śliwkowymi buzie domownikow były uśmiechnięte i usłyszałam "to jest to!" 😀 Warto upiec i się przekonać samemu.

  108. Moje tak nie wyrosło, ale upieklam z maki owsianej na pól z mielonymi migdałami. Ponieważ wyszło dość płaskie, to wierzch posmarowałam powidłami i polałam czekoladą. Jest bardzo dobre. Bardzo!

    1. Wspaniałe ciasto i inspirujący pomysł Malinko, rozbudzający moją cukierniczą wyobraźnię, o którą gdyby nie ten Blog nigdy bym się nie podejrzewała. :).

    1. Pięknie wyszło Pani to ciasto, piękne zdjęcia i super patent na równe ciasto, przy najbliższej okazji wypróbuje. Pozdrawiam!

  109. Upiekłam to ciasto bo byłam ciekawa jak smakuje. Składniki tak jak w przepisie, od siebie dodałam trzy łyżki powideł śliwkowych, startą skórke z dużej pomarańczy, po upieczeniu ciasto przełożyłam polewą czekoladową. Wyszło barrrdzo czekoladowe, aromatyczne, wilgotne – jednym słowem wspaniałe! Nie lubię ciast z górką, więc po włożeniu do foremki łyżką zgarniam ciasto od środka do ścianek formy, na środku robi się wgłębienie, podczas pieczenia się wyrównuje, nie ma górki no i nie pęka. W taki sam sposób piekę babki i keksy. A może ten sposób jest znany i nie potrzebnie napisałam? Ale ciasto polecam!

  110. Obłędne! Zrobiłam je w 5 minut, upiekłam w korytku. Wyszło idealne, wyrośnięte, z górką. Dodałam jeszcze do masy resztę konfitury ze słoika i kilka śliwek z nalewki. Mmmmm….. pyszne 😉

  111. Ja nie na temat, ale bardzo proszę o pomoc: szukam przepisu na mooocno "ciągnące się" ciasteczka; jak najmniej kruche, po prostu "chewy" 🙂 Obojętne, czekoladowe, z bakaliami, czy jeszcze inne. Jest takowy na MW? Ktoś coś potrafi polecić?
    Dzięki z góry za pomoc i pozdrawiam :>

  112. zbawienie! od miesiąca jestem weganką i szukałam przepisu na SMACZNE ciasto bez produktów zwierzęcych i oto jest, ten blog jest stworzony dla mnie 🙂 Dziękuję!

  113. Wyszło pyszne, ale niskie. Mimo że skorzystałam z przelicznika foremek i zmieniłam ilość składników – użyłam tortownicy o średnicy 26 cm. Składniki były w temperaturze pokojowej… Może niepotrzebnie użyłam wody przegotowanej? Albo dodałam za dużo kakao? (6,5 czubatych łyżek) Piekłam w temperaturze 150 stopni, bo mam mocny piekarnik.

  114. super przepis, pyszne ciasto mi nie wyrosła górka ale robiłam w foremce 23cm 🙂 wyszło dość niskie ale nie na tyle by go nie dało się przekroić i przełożyć masą 🙂 świetny przepis na niespodziewanych gości 🙂

  115. Miałam do wyboru tortownicę 22 cm i 17 cm, i teraz myślę, że ta mniejsza by wystarczyła…Ja wybrałam tę większą i ciasto jest raczej niskie. Ale w smaku dobre, takie w stylu brownie, mocno sycące 🙂

  116. Zaintrygowało mnie to ciasto "bez niczego".
    Dobrze wyrosło (faktycznie z górką), z bardzo chrupiącym wierzchem, pulchne, dałam 3 łyżki kakao i wyszło nie takie ciemne. Piekłam 35 min, termoobieg, 150 stopni. A w smaku inne od "normalnych", na szczęście nie mam alergii 🙂

  117. Pani Doroto karmię piersią, a mój maluch ma skazę białkową, więc muszę bardzo uważać na to co jem. Bardzo lubię pani przepisy i piekę kiedy tylko mam wolną chwilkę. proszę o więcej takich przepisów, a na pewno wypróbuję.

  118. Upiekłam dziś to ciasto! Moja modyfikacja to: zamiast mąki pszennej – pół na pół mąka żytnia z kukurydzianą i zamiast wody – mleko owsiane. Wyszło pyszne, intensywne, lekko wilgotne ciasto. Polewę zrobiłam z czekolady 70% i niewielkiej ilości mleka owsianego.

  119. Witam, przepraszam, że komentarz nie do przepisu ale nie za bardzo wiedziałem gdzie mogę go napisać. Chciałbym upiec i udekorować tort i babeczki. Wiele produktów (forma, papilotki, rękawy, tylki itp.) planowałem kupić na Ale Dobre, ale tam są duże braki produktów. Zna Pani może jakiś jeszcze zaufany i godny polecenia sklep internetowy z artykułami cukierniczymi? Serdecznie dziękuję za odpowiedź 😉

  120. W razie gdyby ktoś potrzebował jeszcze przepis na polewę bez laktozy…
    3 łyżki wody, 3 łyżki cukru, 3 łyżki kakao (płaskie), 100g margaryny roślinnej. Cukier rozpuszczam w wodzie w garnuszku na małym ogniu, zdejmuję z palnika, dodaję margarynę,a gdy się rozpuści – kakao.

        1. W czekoladzie gorzkiej nie ma laktozy, nie powinno być. Na kilka czekolad gorzkich które mam w domu, tylko w 1 była. Warto czytać etykietki. 

          1. większość zakładów produkujących czekoladę, ze względu na specyfikę linii produkcyjnych, pisze na opakowaniach "może zawierać mleko/śladowe ilości mleka" a to już jest laktoza. Robię dziś popękane ciasteczka i mam w domu cztery czekolady gorzkie, wszystkie różnych producentów i na każdej jest napisane, ze może zawierać mleko 🙂 Jeśli ktoś jest naprawdę uczulony, nawet te śladowe ilości mogą być groźne 🙁

          2. Idąc tym tokiem rozumowania przepis na ciasto też odpada ze względu na kako. Przy śladowych ilościach mogłoby to być groźne tylko dla osób z bardzo zaawansowaną alergią która idzie w parze z uczuleniem na białka zawarte w mięsie. Tutaj raczej chodzi o nietolerancję laktozy – a to już zupełnie co innego, bo "śladowe ilości" laktozy absolutnie nie wywołają żadnych dolegliwości przy nietolerancji 🙂

  121. Moje też właśnie się piecze, na razie jeszcze nie urosło, mam nadzieję że się opamięta… 😉
    Aktualnie bardzo jestem zainteresowana takimi ciastami (nie z powodu alergii a diety wegańskiej), więc będę wypatrywać następnych 🙂

  122. Są ok:) Z podanych proporcji wyszło mi 10 muffinek. Zamiast wody zrobiłam z mlekiem, do środka dodałam trochę konfitury wiśniowej i cukier trzcinowy bo innego nie miałam:) Na wodzie pewnie też byłyby smaczne!:) Piekłam w temperaturze 170 stopni 32 minuty. W smaku też fajne! Udanej soboty!

  123. Ciasto z pewnością pyszne, ale nie do końca dla alergików. Pewnie dla niektórych tak, ale na własnym przykładzie mogę powiedzieć, że mając nietolerancje laktozy zawartej w mleku, drugim najbardziej oddziałującym alergenem jest właśnie kakao.
    Z pewnością ktoś skorzysta z tego przepisu, ale postanowiłam napisać ten komentarz z nadzieją że komuś się przyda 🙂
    Pozdrawiam 🙂

  124. Pani Dorotko, szybkie pytanie – czym można zastąpić ekstrakt z wanilii? jest konieczny? Akurat nie mam w domu, a chciałabym zrobić szybko to ciasto.. Pozdrawiam!

  125. Ja dodalam cukier brązowy ale nie miałam tego drobnego i nie do konca sie ten cukier rozpuscil wiec troche taki piegusek wyszedl i taki chropowaty na gorze 🙂

    1. To nie jest to samo: smietanka to tłusta część zebrana z mleka po odstaniu. Można zastąpić mlekiem kokosowym.

  126. Witam , a moze pani polecic polewe, ktora nie bedzie zawierala mleka? (czekolada zawiera mleko wiec do tego przepisu jest raczej nie odpowiednio skoro jest reklamowane jako bez mleczny przepis. Dziekuje

    1. Wydaje mi się (sprawdziłam przed chwilą na opakowaniu czekolady), że czekolada gorzka nie zawiera mleka. Mleczna – tak.
      Warto również spojrzeć na informacje na opakowaniu, w domu mam kilka rodzajów czekolad gorzkich, tylko jedna z nich zawiera laktozę.
      Warto też poczytać komentarze, czytelniczki poniżej podały inne przepisy na polewy bezmleczne.

    2. Łatwa polewa czekoladowa to cukier puder z dodatkiem kakao i ciepła woda. W dwóch słowach czekoladowy lukier. Wychodzi pysznie czekoladowy i chrupiący po zastygnięciyu

  127. Dorotko, ja tak z innej beczki – widziałam jakiś czas temu, że do bałwankowych makaroników dodałaś tag "biała czekolada". Byłoby to baaardzo pomocne, gdyby tag ten pojawił się również przy innych słodkościach z dodatkiem białej czekolady (sama często takich szukałam). Jeśli to nie byłby problem – taka moja prośba/sugestia 🙂 Pozdrawiam serdecznie!

    1. Przez pomyłkę, powinien być tag 'czekolada', zaraz poprawię. Z tego powodu, że czekolady można najczęściej wymieniać.
      pozdrawiam!

  128. Czy mozna dodac gotowane pomarancze? Na blogu jest bezglutenowy przepis z pomaranczami i zastanawialam sie moznaby bylo je dodac do tego przepisu?

    Pozdrawiam 🙂
    Ewelina

  129. Uwielbiam ciasta czekoladowe i to będzie jednym z moich ulubionych, DZIEKUJĘ 🙂 Wlaśnie delektuję się już kolejnym kawałkiem – soczyście czekoladowe i odpowiednio wilgotne. Moja mała modyfikacja – mąka pełnoziarnista i olej kokosowy (nierafinowany).

  130. Wygląda bardzo apetycznie 🙂 warto spróbować, mimo, że mój maluch nie ma na nic uczelnia to mam nadzieje, że mu posmakuje 🙂

  131. Pani Dorotko, chyba jest Pani fanką przyjaciół, prawda? Bo w którymś wpisie też wspominała Pani o ich bohaterach. To było chyba coś o Joey’u 🙂

    1. Znam prawie na pamięć ;-). Pewnie dlatego, że w UK lecą na okrągło, po kilka odcinków dziennie, jak odpowiadam na komentarze na blogu lub maile, włączam sobie w tle ;-).

  132. A jak zrobić czekoladowe z nuta pomarańczowa? Dodać starta skórkę z pomarańczy wiadomo, ale to mało bedzie pewnie. Bez alkoholu bo dziecięcy amator wypieków jest. Moze sok z pomarańczy np zamiast wody? Tylko ile? Całość wody zastąpić? I czy ciasto wyrośnie tak samo? Będę wdzięczna za pomoc 🙂

    1. Dołączam się do pytania 😉 + jeszcze chciałabym wiedzieć czy można dać posiekane orzechy i posiekaną czekoladę, czy nie wpłynie to na konsystencję ciasta, czy może np. mniej urosnąć, albo wyjść zakalec oraz czy z takimi dodatkami zmieniam czas albo temp. pieczenia?

      1. Posiekanej czekolady bym nie dodawała, ciasto jest naprawdę mocno czekoladowe. Orzechami posypałabym ciasto z wierzchu, część na pewno wsiąknie w ciasto. Nie za dużo tych orzechów :).

      1. Zrobiłam według zaleceń pani Dorotki, skórka i sok z 1 pomarańczy (akurat wyszło mi pół szklanki soku), zagapiłam się i wsypałam orzechy włoskie do ciasta przed wylaniem go na blaszkę (jakieś 2 łyżki) no i nie posłuchałam z czekoladą, dałam 1/3 tabliczki z grubsza posiekanej. Piekłam 35 minut góra-dół, na małej prostokątnej blaszce, ciasto nie pękło, urosło bez górki. Jest cudowne w smaku, idealnie pomarańczowe, a gdy trafi się na orzeszka… niebo w gębie 😀 Na pewno jeszcze nie raz je zrobię, przepis łatwo modyfikować, więc można poszaleć. Dziękuję za wspaniały przepis! Pozdrawiam 😉

  133. Na impreze własnie robie sernik rocher, kostke cappucino, rolade kokosowa, babeczki kawowo-chałwowe…..spotkania tylko z mojewypieki.com 😉

    1. 0,5 kostki margaryny, pòł szklanki cukru,3 łyżki wody,3 łyżki kakao. Topimy margarynę z wodą. Wsypujemy wszystkie składniki,mieszamy. Gotujemy na małym ogniu przez 5 minut ciągle mieszając. Moja mama ma ten przepis od swojej mamy. Polewa jest świetna,błyszcząca i na prawdę polecam. Spokojnie starczy na dużą blachę. Jeżeli ktoś lubi grubszą warstwę to po prostu należy podwoić porcję.

    2. W tej roli może wystąpić lukier (glazura) kakaowa – czyli po prostu lukier z dodatkiem kakao. Zwykle przygotowuje się go z dodatkiem łyżeczki masła, które można pominąć lub zastąpić np. śmietanką kokosową, w ostateczności (przynajmniej dla mnie, bo nie lubię) margaryną, oczywiście po sprawdzeniu w składnikach, że nie zawiera dodatku serwatki.

    1. Spokojnie można zastąpić karobem, wychodzi całkiem ok, pod warunkiem, że ktoś lubi smak karobu. Do tego polewa karobowa, np. cukier puder trzcinowy/ksylitolowy + 2 łyżki karobu + 1-2 łyżki masła klarowanego/oleju kokosowego z pierwszego tłoczenia + 1 łyżka wody/mleka/mleka roślinnego wymieszać lekko podgrzać cały czas mieszając, polać ciasto (ilości tłuszczu i płynu oraz cukru można dostosować do preferowanej gęstości oraz do tego aby polewa spokojnie dała się rozsmarować na cieście – ja zawsze robię na oko i często zmieniam ilość składników i zawsze wychodzi ok).

      1. Zapomniałam napisać, że cukru pudru powinno być 5 łyżek.
        Przepraszam, że odpisuję za Panią Dorotę, pytanie było bezpośrednio do autorki, ale pomyślałam, że podzielę się własnymi doświadczeniami, ponieważ takie cisto już gościło na naszym stole.
        Karobu, daję mniej niż kakao, inny również jest kolor ciasta.
        Pozdrawiam.

    1. Nie próbowałam. Chodzi również o konsystencję. Maślanki dodałabym więcej niż mleka, by ciasto nie było zbyt gęste.

    2. Robiłam takie ciasto z sokiem pomarańczowym zamiast wody. Wyszło super. Rodzynki jakoś nie chciały się trzymać i w większości opadły na dół. Wersja z wilgotnymi owocami była porażką – ciasto długo nie chciało się dopiec, a na koniec i tak był zakalec, ale zjadliwy. Bez kakao też robiłam i było dobre. Tyle z moich doświadczeń.
      Z sodą dobrze reaguje ocet, dlatego jest w przepisie.
      Pozdrawiam wszystkich.

      1. Czy można wiedzieć jaka była to mąka? Czy może jakiś miks mąk? W jakich proporcjach? Zamierzam upiec ciasto dla siostry, która nie je jajek, mleka, glutenu, ale także ryżu i kukurydzy.
        Czy ciasto wyjdzie np. z mąki gryczanej pomieszanej z jaglaną i odrobiną ziemniaczanej?

      2. Czy można wiedzieć jaka była to mąka? Czy może jakiś miks mąk? W jakich proporcjach? Zamierzam upiec ciasto dla siostry, która nie je jajek, mleka, glutenu, ale także ryżu i kukurydzy.
        Czy ciasto wyjdzie np. z mąki gryczanej pomieszanej z jaglaną i odrobiną ziemniaczanej?

      3. Czy można wiedzieć jaka była to mąka? Czy może jakiś miks mąk? W jakich proporcjach? Zamierzam upiec ciasto dla siostry, która nie je jajek, mleka, glutenu, ale także ryżu i kukurydzy.
        Czy ciasto wyjdzie np. z mąki gryczanej pomieszanej z jaglaną i odrobiną ziemniaczanej?

      4. Czy można wiedzieć jaka była to mąka? Czy może jakiś miks mąk? W jakich proporcjach? Zamierzam upiec ciasto dla siostry, która nie je jajek, mleka, glutenu, ale także ryżu i kukurydzy.
        Czy ciasto wyjdzie np. z mąki gryczanej pomieszanej z jaglaną i odrobiną ziemniaczanej?

  134. Proszę powiedzieć, czy ciasto jest mocno czekoladowe, ciężkie i gorzkie, czy to raczej wersja bardziej wilgotnego murzynka? Ostatnio piekłam ciasto czekoladowe z fasolą zamiast mąki i zmiksowanymi daktylami zamiast cukru, również czekoladowe i przy takiej ilości kakao wyszło za ciężkie i za mało słodkie. No ale może powinno być więcej daktyli :). Swoją drogą bardzo czekam na taki przepis na Pani blogu, bo czuję że wymyśliłaby Pani coś nieziemskiego 🙂 Pozdrawiam

    1. Nie jest ciężkie, nie jest jak brownies, jest w miarę wilgotne i tak, mocno czekoladowe. Można je nazwać treściwym murzynkiem. Dałam 3/4 szklanki brązowego cukru, ale dla nas przy 4 łyżkach kakao to było w sam raz, choć kolejnym razem dałabym całą szklankę. To zależy od gustu :).

      1. No to już wiem,że wyprubuję to ciasto przy najbliższej okazji i chyba dodam do środka jakąś konfiturę, jak sugerował ktoś poniżej :). Dziękuję za odpowiedź

  135. Aż mi ślinka cieknie patrząc na te zdjęcia, tylko ta mąka… Jak tylko kupię nowy piekarnik na pewno upiekę i pobawię się z przerobieniem na wersję bezglutenową. Uwielbiam ciasta czekoladowe. 🙂

    1. Można zastąpić octem winnym lub sokiem z cytryny. Wspomaga rośnięcie ciasta reagując z sodą (kwaśny składnik).

  136. ciasto właśnie się piecze, uwielbiam ciasta czekoladowe, a to jest banalnie poste w przygotowaniu, jak będzie smakować napiszę jutro:)

    1. A ja czekam z ciekawością na odpowiedź 😉 A co do ciasta, to przepis jest ciekawy i może być użyteczny, zwłaszcza jeśli nie mamy kilku składników : )

    2. Ciasto piekłam wczoraj, po 35 minutach było już upieczone, spróbowałam jak jeszcze było ciepłe. Jest pyszne, wilgotne i puszyste. Wyrosło ładnie, dodałam tylko od siebie 3 łyżki powideł śliwkowych. Świetny przepis:) Na pewno powtórzę nie raz.

    1. Równie często uczula też gluten. Nie można zrobić ciasta na samej wodzie i sodzie.. Polewę można pominąć. Kakao można zastąpić karobem.

    1. Będzie niskie, zwiększyłabym proporcje, najszybciej można je wyliczyć wg przelicznika foremek – lewa szpalta na blogu.

    1. Można. Ja nie piekłam z miksem bezglutenowym, ale na stronie z tym przepisem inne czytelniczki piekły – z powodzeniem. 
      pozdrawiam 🙂

          1. Też jakiś czas piekłam z tego bloga ale zawsze dokładnie trzymałam się przepisu i wszystko było pyszne. Niestety od 3 tygodni moja córeczka jest na diecie bezglutenowej, bez mlecznej i bez białka (jajka), masło tylko klarowane i ja nie mogę sobie poradzić jaką mąką zastąpić mąkę pszenną.
            Diversiaczek proszę Cię podaj mi jak ty zamieniasz te mąki, jakie używasz do wypieków, czy sama mieszasz, czy używasz gotowe mieszanki?
            Z góry dziękuje 🙂

          2. Madlen, używam najczęściej maki z Mark &Spencer, jest bez konserwantów i innych podobnych, ale też używam Schar .żadko mieszam swoje do ciast. 🙂 polskie maja dużo jakiś niepotrzxebnych składników 🙂

  137. Mam pytanie…glupie troche;) mozna czyms zastapic kakao?;) karmie piersia malego alergika, jestem na diecie bez nabialu wiec ciasto pasuje idealnie…tylko o kakao sie boje zebyb tez nie uczulilo. Cos doradzicie, Dorotko albo czytelniczki?

    1. Temperatura bez zmian. Czas się skróci, może około 20-25 minut, muffinki są jednak dużo mniejsze. Po wyrośnięciu i lekkim popękaniu sprawdzamy patyczkiem.

  138. Piekę takie ciasto od dawna, jest naprawdę pyszne! Polecam dodać do środka ulubione konfitury, ja zwykle daję po trochu różnych, by opróżnić pozostałości zalegające w lodówce 😉 Ciasto jest wtedy jeszcze bardziej wilgotne i pyszne.
    Pani Doroto, serdecznie pozdrawiam i dziękuję za mnóstwo świetnych przepisów 🙂

    1. Hm.. konfitura lub powidła to naprawdę dobry pomysł :). Ciasto ma dobrą konsystencję na takie dodatki.
      Dziękuję i pozdrawiam!

  139. Dziękuję, w takim razie padło na Mississipi Mud Cake bo ma sporo czekolady, tyle że moja jest słodka więc nie wiem czy dodawać cukier?

        1. Będzie będzie, sama piekę na co dzień tylko takie ciasta (wegańskie i np. z dodatkiem sody) i wszystko pięknie rośnie 🙂 Tylko radziłabym spokojnie dodać jedną łyżkę.

    1. Ciasto rośnie z górką, można od razu upiec dwa blaty, osobno. Można też po prostu przekroić ciasto na 2 blaty już po upieczeniu. Jeśli zalezy Ci na prostym cieście, trzeba nożem odciąć górkę.

      1. Wlasnie jem! Pycha! Bede piekla z tego przepisu torcik! Prosze wiecej podobnych przepisow! Moze pod zakladka dla alergika? Pozdrawiam

        1. Super :).
          Takie przepisy mam rozbite w tagach na: bezmleczne, bez jajek, bezglutenowe, w zależności od alergii.