Komentarze (174)

Ciasto duńskie (danish pastry)

Klasyczne ciasto duńskie jest rodzajem ciasta francuskiego; robione jest podobną techniką, lecz zawiera drożdże. Dzięki temu jest lekkie i puszyste a na zewnątrz lekko chrupiące. Ciasto to, często określane potocznie jako ‚danisze’, składa się więc z wielu warstw ciasta  poprzekładanych masą maślaną, z różnym nadzieniem: pastą migdałową, twarożkiem, masą klonową z pekanami, cynamonowym, owocowym. To, co świat nazywa ‚ciastem duńskim’ sami Duńczycy podobno nazywają ‚wiedeńskim’…

Zakochałam się w tym cieście po przyjeździe do UK i moja fascynacja trwa nadal, choć przerobiłam chyba już wszystkie możliwe nadzienia ;-). Teraz przyszła pora, bym zrobiła je sama. Przepis na nie znalazłam u Nigelli, która adoptowała przepis Beatrice Ojakangas. Przepis jest szybki, bardzo uproszczony. Ciasta nie robimy metodą przekładania ciasta i masła, lecz – mikserem. I bez wyrzutów sumienia – podobno tak robi się teraz w całej Danii… Koniecznie wypróbujcie!

Składniki:

  • 60 ml ciepłej wody
  • 125 ml mleka, o temperaturze pokojowej
  • 1 duże jajko, o temperaturze pokojowej
  • 350 g mąki pszennej chlebowej
  • 7 g (1 saszetka) drożdży suchych lub 15 g świeżych
  • 1 łyżeczka soli
  • 25 g drobnego cukru do wypieków
  • 250 g masła, zimnego, posiekanego na 0.5 cm kawałki

Do miseczki wlać wodę, mleko, wbić jajko i roztrzepać widelcem. Odstawić na chwilę.

Do większej miski (może być misa od miksera) wsypać mąkę, suche drożdże (świeże wcześniej rozpuścić w mleku), sól, cukier i wymieszać. Dodać zimne kawałki masła i miksować powoli, by składniki się połączyły, ale dość krótko! – kawałki masła muszą być nadal widoczne. Do masy dodać zawartość miseczki i wymieszać rękoma lub szpatułką. Nie wyrabiać: ciasto może być lekko klejące i koniecznie z kawałkami masła. Przykryć ciasto folią spożywczą i odstawić do lodówki na całą noc lub do 4 dni.

By dokończyć ciasto, wyciągnąć zimne ciasto z lodówki. Pozostawić w temperaturze pokojowej przez 1 godzinę. Rozwałkować na kwadrat 50 x 50 cm (u mnie był mniejszy). Można podsypywać mąką.

Ciasto duńskie (danish pastry)

Złożyć ciasto na 3 części, jak list (boki zagięte maja być teraz na dole i na górze).

Ciasto duńskie (danish pastry)

Ciasto odwrócić o 90º, tak, by zagięte boki były teraz po prawej i po lewej stronie ciasta.

Ciasto duńskie (danish pastry)

Ciasto w takiej postaci znów wałkujemy na kwadrat, jaki mieliśmy na początku.

Te czynności powtarzamy trzykrotnie, aż uzyskamy duży gotowy płat ciasta duńskiego, z którego powstanie około 12 pysznych ciastek duńskich. Płat powinien mieć grubosć około 0,5 cm. Można go przed wałkowaniem schłodzić w lodówce przez 30 minut (musi być owinięty folią), lub zostawić w lodówce do 4 dni (pod warunkiem, że nie zrobiliśmy tego wcześniej).

Z gotowego płata można formować dowolne ciastka. Po uformowaniu powinny podrosnąć około 1 godziny (lub do podwojenia objętości).

Danisze piec około 15 – 20 minut w temperaturze 180ºC lub w zależności od nadzienia/przepisu.

Smacznego :-).

Źródło przepisu – Nigella Lawson ‚How to be a domestic goddess’.

Przeglądaj wpisy po składnikach:
Dziękuję za zamieszczenie komentarza.

Wszystkie komentarze czytam, choć niestety, nie dam rady na wszystkie odpowiedzieć. Zanim zamieścisz pytanie upewnij się czy nikt nie zadał podobnego (ułatwi Ci to wyszukiwarka zamieszczona w komentarzach). Komentarze z linkami mogą nie zostać opublikowane.

Autorka bloga

Opublikowano 174 komentarzy
Szukaj w komentarzach:
  1. Witam, jakiś czas genu widziałam danisze i było napisane ze są z einkorn maki( jeśli dobrze sprawdziłam jest to samopsza 🙂 ) i tak się zastanawiam bo choć kocham piec to nie mam chyba wyobraźni i luzu na eksperymenty ,czy mogą jej użyć zamiast chlebowej czy powinna być tylko dodatkiem ? Przepraszam za takie z czapki pytanie ale pomyślałam nie zaszkodzi zapytać mądrzejszego
    Pozdrawiam

  2. w koncu zabralam sie za to ciasto bo zima idzie i temperatura w kuchni sprzyjajaca. walkowalam i skladalam ciasto od razu po wyjeciu z lodowki, bez lezakowania. i tak musialam podsypywac maka bo ogrzalo sie w kilka minut. po doglebnej kontemplacji procesu produkcyjnego doszlam do wniosku, ze musze kroic maslo na mniejsze kawalki – wielkosci ziarenka grochu, to powinno ulatwic prace w moim klimacie.

    w kazdym razie ciasto wyszlo bardzo dobre, pieknie sie listkowalo. jedyny problem to rozklejanie sie. zrobilam "koperty": ciasto pokrojone w kwadraty, rogi zgiete do srodka, nadzienie na srodek. jak w tym przepisie:
    https://www.mojewypieki.com/przepis/ciastka-polfrancuskie-z-budyniem-i-orzechami-w-karmelu
    i tu klops. do momentu wlozenia do piekarnika byl git. w piekarniku WSZYSTKIE ciasteczka sie rozwinely i zostaly mi plaskie placki. wtf. w smaku pycha ale wizualnie fuj.
    co zrobilam zle?

    1. tez tak kiedyś miałam, myślę że od podsypywania ciasto było w mące i zwyczajnie się nie skleiło, nauczona doświadczeniem zazwyczaj smaruje lekko wodą, lub białkiem z woda rozbełtanym i robi za klej, przy klejeniu ciasta francuskiego, myślę ze i tu się sprawdzi,
      pozdrawiam
      aga

      1. do czasu krojenia i skladania ciasto juz sie ogrzalo i "wchlonelo" wrecz posypywana make. skleilo sie bez problemow ale tylko do czasu pieczenia 🙁
        nastepnym razem sprobuje dodatkowo zwilzyc narozniki woda i docisnac na maksa, dzieki za sugestie.

    1. Dodam, że nie wlałam całego płynu, bo by była poprostu breja i tak musiałam dosypać trochę mąki by nie było rzadkie. Mimo dosypania mąki ciasto wyszło luźne i klejące. No nic zobaczymy co z tego wyjdzie.

  3. Dzień dobry . Właśnie mam na stolnicy ciasto duńskie z Pani przepisu i zachodzę w głowę co zrobiłam żle. Pani ciasto jest płaskie a moje puchate. Jak próbuję je wałkować znowu się kurczy i puchnie. Jest bardzo miękkie. W życiu nie uda mi się go rozwałkować na taki cienki kwadrat – raczej udałoby mi się je rozsmarować :/ mimo iż dodałam już do podsypywania drugie 350g mąki. Jestem zdruzgotana .

  4. Wczoraj robiłam część ciasta z budyniem i rabarbarem. Bardzo dobre. Dziś przyszła kolej na pozostałe ciasto, do którego jako nadzienia użyłam odmrożonej masy makowej, która pozostała mi po świątecznych struclach. No wiec ten zestaw wymiata! Wyszły mi najlepsze ciacha z makiem jakie jadłam. Od dziś rogale z ciemnym makiem robię tylko z ciastem duńskim. Polecam!

  5. chcialabym zrobic to ciasto ale mieszkam na karaibach. odstawienie ciasta z kawalkami masla w temperaturze pokojowej na godzine nie wchodzi w gre: maslo po prostu sie rozpuszcza. czy moge walkowac je zaraz po wyjeciu z lodowki, kiedy jest na tyle zimne, zeby przetrwac ten proces bez tworzenia tlustych kaluz na blacie?
    podobnie robi sie chyba tez mase na cronuts? to mi nawet jakos wyszlo.

  6. Dzień dobry Dorotko,
    poluje juz w sklepach na biały mak – Rogale Marcinskie to wstęp do PIERNIKÓW …..czy myslisz, ze ciasto na danisze zda egzamin w Rogalikach Marcinskich ?

    1. Będzie ok, choć to klasyczne do rogali marcińskich wydaje mi się lepsze :). Jest trudniejsze do wykonania i bardziej czasochłonne, ale lepsze.

  7. dzien dobry
    a czy moze pani zalączyć zdjece maki chlebowej jesli jest to angielska mąka?
    i czy w jakimś sklepie (w UK) kupie gotowe ciasto duńskie?
    pozdrawiam

    1. Mąka chlebowa jest w każdym supermarkecie 'strong white flour'. Nie widziałam gotowego ciasta duńskiego.
      pozdrawiam 🙂

  8. Ciasto faktycznie szybkie w wykonaniu, bardzo przyjemnie się z nim pracuje, i chociaż przez nieuwage złożyłam je w końcowym etapie kilka razy więcej to po upieczeniu było idealne -mocno chrupiące, listkowało się niesamowicie a przy tym nie było tego dziwnego wrażenia że jest zbyt tłuste. Śledzę Moje Wypieki od lat i zawsze wszystko wychodzi perfekcyjnie 😀

  9. Czy ciasto wyjdzie ze zwyklej maki tortowej ?
    Czy moge zrobic z nich koperty z kleksem masy sernikowej w srodku albo zwykle drozdzowy z,serem ?

      1. Ciasteczka nadziane jabluszkiem wyszly wysmienite ! Ciasto bardzo mieciutkie, super lekko.sie walkowalo- od walkowania crossontow 2 dni.bolaly mnie rece 🙂 co prawda moje ciastka sie nie listkowaly ale przyczyny doszukuje sie w zbyt dlugim grzaniu po wyjeciu z lodowki – 2,5 h zamiast 1.
        Mimo to ciasto super- juz szykuje sie na kolejna porcje, tym razem.scisle wg przepisu 😉

  10. Czy gdybym z tego przepisu na ciasto zrobiła pain au chocolat to wyszłyby zbliżone do oryginału, czy jednak byłoby to zupełnie inne ciastko? Jestem fanką viennoiseries wszelkiego typu, ale wizja wałkowania jest odstraszająca… Wolałabym ograniczyć tę czynność do minumum 😉

  11. A ja sie zastanawiam, jak to zrobic, by rozwalkowac ciasto na tak idealny kwadrat czy tez prostokat???

  12. Dziś żona kupiła syrop klonowy, więc szukając co by tu z niego zrobić, natrafiłem na tę stronę. Nie zastanawiając się wiele, zrobiłem ciasto. Jest teraz w lodówce i czeka do jutra. Jak zrobię, to się pochwalę. Dodam, że to będzie mój piąty wypiek w życiu, więc trzymajcie kciuki.

  13. Przepis na danishpastry wykorzystałam przygotowując cinnamonswirls. Ciasto przygotowałam w piątek, w sobotę wałkowałam,a w niedzielę rano piekłam. Dzięki długiej fermentacji bogaty maślany smak, fajna listkująca faktura. Zdecydowanie przyjemniejsza praca niż z laminowaniem ciasta francuskiego.

  14. witam:)
    jeśli ciasto leży w lodówce już rozwałkowane i uformowane (tak, że tylko włożyć je do pieca), to jaki czas przed pieczeniem powinnam je wyjąć z lodówki? mam w niedzielę gości i nie chciałabym bawić się przy nich w wałkowanie i wycinanie, tylko podać od razu ciepłe ciasteczka:)

    1. Ja będą gotowe, tzn. jak podwoją objętość. Mogą urosnąć nawet w lodówce, choć w temp. pokojowej będzie to na pewno szybsze :). Takich nie wyrosniętych nie pieczemy.

  15. Zrobiłam i… jest cudowne! Robiło się naprawdę prosto, wałkowało z przyjemnością, wykrajało z jeszcze większą 🙂 Zrobiłam wiatraczki, rogaliki i ślimaczki z lemon curdem, z konfiturą z płatków róży w kształcie Pani wiśniowych i z masą orzechowo-cynamonową w kształcie tych z orzechami pekan. Robiłam raczej drobne ciasteczka, wyszły mi 3 blachy i …. zostało raptem 10 sztuk! Ciasto chrupiące z zewnątrz, przepięknie warstwowe, jak francuskie, rodzina zachwycona, a ja ochrzczona mianem artystki :))) dziękuję za wszystkie odpowiedzi, cierpliwość i porady! :*

  16. Zrobiłam 2razy po 2razy i melduję,że nie ma problemu z wałkowaniem,trzeba tylko podsypywać,jak pod ciasto drożdżowe.Listkowało się,było mięciutkie i chrupiące.Część zrobiłam rożków z cynamonem i cukrem w środku,część koperty z serem.Rewelacja!!!

  17. Uwazam ze ciasto mi wyszlo,bo sie listkuje i z wierzchu chrupiace, w srodku mieciutkiw ALE mam zastrzezenia smakowe: za bardzo wyczuwalne sa drozdze niestety. Uzylam drozdzy suchych wgranulkach z ktorych wczesniej zrobilam rozczyn, uzylam strong bakers flour I pozostale skladniki tez byly jak w przepisie. Bardzo prosze o porade co moglo miec wplyw na ten zbyt drozdzowkowy smak??

    1. Drożdży nie jest dużo.. Może po prostu jesteś bardziej wyczulona na ich smak w cieście? A może granulki drożdży nie do końca się rozpuściły? Może warto kolejnym razem spróbować z innych drożdży?

  18. Jak fajnie wiedzę, że jest tutaj ktoś z Danii.
    Zadawałam już to pytanie pod innym przepisem i nie mam odpowiedzi więc może Ty MaiaDK mi pomożesz.Od miesiąca jestem w Danii wypròbowałam różne mąki ( niby chlebowe ) ale z żadnej mi nie wychodzi chleb taki jak w UK.Chleby są zbite,nie wyrastają tak jak dawnej i czasami wyglądają tak jakby był zakalec.
    Jeśli możesz proszę napisz mi jaka mąka najlepsza tutaj na chleb.
    Z góry dziękuję za odpowiedz.

  19. Mieszkam 30 lat w Danii i tego typu ciasto nazywa sie wiedenskim ciastem, a ciasto francuskie ciastem maslanym. Co kraj to inna nazwa – w zaleznosci skad tego rodzaju ciasto dotarlo. Dunskie ciasta maja koszmarna ilosc cukru i tluszczu.

  20. Ciastka są przepyszne,jeden z nielicznych przepisów często powtarzany 🙂 Tu w wersji "na wynos" do solenizantki ,nadzienie z domowego dzemu brzoskwiniowego oraz jabłuszek z cynamonem 🙂

  21. ciasto powstało ma mące pszennej chlebowej. przyjemnie się z nim pracowało. część piekłam z wiśniami, część z masą makową wg Twojej receptury. dziękuję za kolejną dopracowaną recepturę.

  22. Zwykle zanim zabiorę się za jakiś przepis czytam dość dokładnie komentarze,niestety tym razem tego nie zrobiłam i pokruszone świeże drożdże radośnie wrzuciłam do suchych składników,wiadomo zbryliły się z mąką i nijak nie mogłam ich dobrze wymieszać,ale że było już późno,nie pozostało mi nic innego jak dokończyć zgodnie z przepisem.Kolejnego dnia zabrałam się za wałkowanie,pewnie to zasługa mąki chlebowej ,ale nie miałam praktycznie żadnych problemów,wyszło mi więcej ciasteczek bo zrobiłam mniejsze,część nadziałam dżemem brzoskwiniowym(domowym),a część jabłuszkami pokrojonymi w kostkę z cynamonem,powiem jedno PYSZNE ! Ciasto świetnie się listkuje,mnie smakuje bardziej niż francuskie,ale tylko zaraz po upieczeniu,na następny dzień niestety traci swoją kruchość. U mnie ciasto napewno do wielokrotnej powtórki,zresztą to ciasto z serii tych ,które wszystkim smakują;)

  23. nie jestem pewna,ale chyba z tego ciasta pieka cinnabonn rolls 😀 a czy rogale marcinskie tez z takiego ciasta? pozdrawiam i slinka mi cieknie:D

  24. Dzien dobry,

    A ja mam taki problem, ze moje ciasto, po dwoch nocach w lodowce, wyjelam sfermentowane – z delikatnym alkoholowym zapachem i lekko szczypiace w jezyk w smaku.
    Myslalam, ze moze tak ma byc, bo ten smaczek ma w sobie cos znajomego z babcinych wypiekow, ale jednak nikt z tutaj nic na ten temat nie napisal, wiec chyba jednak ciasto wyladuje w koszu…
    Jestem troche rozczarowana, bo zawsze uzywam świeżych skladnikow i dokladam wszelkiej starannosci podczas pieczenia i gotowania 🙁
    Czy masz pomysl co moglam zrobic zle?
    Pozdrawiam

    1. Niestety, nie rozumiem, dlaczego tak sie stalo. To wyglada na wine drozdzy, choc wierze Pani, ze byly swieze.. 

    2. Kupiłam kiedyś drożdże, które miały dobrą datę przydatności, a po otwarciu były… zielone. Tak więc kupując czasem "świeże" drożdże nie ma gwarancji, że były dobrze przechowywane w sklepie/magazynie.

  25. Mieszkam w Dani od 10 lat, ciastka te nazywają się tutaj "wienerbrød". Występują w postaci najróżniejszych ciastek o różnych kształtach i nadzieniach, jak również w postaci długich prostokątnych ciast z nadzieniem. Są okropnie słodkie, jak dla mnie wręcz nie do zniesienia tak słodkie. Duńczycy uwielbiają słodkie wypieki, ociekające grubą ilością lukru, polewy lukrowo kakaowej, wszelakich mas marcepanowych, oraz brązowego cukru i robionych na jego bazie polew. Nigdy natomiast nie widziałam tutaj wienerbrød z brzoskwinią w środku, nie jest to duńskie, bowiem duńczycy nie lubują się w ciastach i ciasteczkach z owocami, sera białego też tu nie kupicie niestety. Duńczycy maja inny styl cukierniczy w niczym nie przypominający ciastka z polskiej cukierni. Po około 2 latach miałam już tak dość jedzenia tych lukrowych ulepków ze do piekarni ( w Dani nie ma cukierni, a słodkości kupuje sie w piekarni gdzie chleb.) chodzę tylko po chleb, natomiast ciasta i ciastka piekę już sama :-)) Mimo wszystko jak na pierwsze wizyty w Dani polecam Wam popróbować ich wypieki. Dania to piekny kraj!Pozdrawiam!

  26. dzisiaj kolejne danish pastry tym razem na mące pszennej typ 650 /11g białka na 100g mąki/ z Lidla – stwierdzam, że jest lepsza od tortowej ciasto się mniej klei, w Leclerku jeszcze widziałam mąkę puszystą luksusową z Lubelli i ona ma 11,6g białka. 🙂

  27. hej!
    właśnie zrobiłam to ciasto z mąki tortowej typ 450 ze Słonecznego Łanu croissanty z czekoladą i wyszły SUPER!!! pozdrawiam

  28. gdybym chciała użyć drożdze zwykłe – nie w proszku – to jak zrobić rozczyn? rozrobić je w tym mleku co jest do wlania??
    trochę przeraża mnie wizja rozwałkowania tego ciasta które będzie się kleiło… ciężko jest??

      1. nie wiem od czego to zależy ale u mnie nie była to bryła tylko wilgotne ciasto którego nie dało się wałkować bez dosypania mąki 🙁 może czegoś za dużo/za mało dałam…

  29. zrobione 🙂 z walkowaniem byl dosc duzy problem(nie moj bo maz walkowal hihi),poniewaz sie bardzo kleilo ….ale ostatecznie cos tam z niego wyszlo,troszke spapralam bo nie odstawilam do wyrosniecia przed pieczeniem…u nas z wisniami,gruszka,brzoskwiniami no i oczywiscie moje ukochane maple pecan ,ktore byly przepyszne :))

  30. Pani Doroto, przez przypadek odkrylam Pani bloga i jestem z tego powodu bardzo szczesliwa. Duzo fajnych przepisow, ktore na pewno wyprobuje. Na razie zrobilam danisze, sa pyszne. Ale mialam maly problem po rozwalkowaniu i skaladaniu ciasta jak w przepisie wlozylam ciasto do lodowki i ciasto mi sie posklejalo, chociaz posypalam maka. Dlaczego? pozdrawiam

  31. st: 😉 wszystkim, którzy mówią mi: "jak Ty to robisz, że codziennie pieczesz chleb, chce ci się?" odpowiadam przewrotnie: ugniecenie ciasta na chleb trwa tyle, co odstanie 10 minut w kolejce w dobrej piekarni. 😉 Resztę pracy ‚wykonają’ za Ciebie drożdże (zakwas) i piekarnik. Wypieki na zakwasie wymagają więcej zachodu, ale to też jest kwestia logistyki, a nie faktycznej pracy z ciastem. Wiem, to tak brzmi prosto, ale mi to po prostu weszło w krew:). Zwykle ugniatam chleb późnym wieczorem i odstawiam na nocne wyrastanie w lodówce (zakwasowy zostawiam na blacie), rano pierwszą czynnością jest rozgrzanie piekarnika i…. pieczenie :). Powodzenia!!!