Komentarze (153)

Ciasto jest boskie, brak mi słów by wyrazić jego smak. Z pewnoscią zakochają się w nim wszyscy wielbiciele marcepanu. Wilgotne, aromatyczne, z nutą cytryny. Od dzisiaj nie przejdę obojętnie obok żadnego przepisu na ciasto migdałowe. Bardzo polecam! 

Składniki:

  • 225 g masła
  • 140 g drobnego cukru do wypieków
  • 4 duże jajka
  • 50 g mąki pszennej
  • 225 g zmielonych migdałów
  • pół łyżeczki ekstraktu migdałowego
  • otarta skórka i sok z 2 cytryn

Wszystkie składniki powinny być w temperaturze pokojowej.

W misie miksera utrzeć masło i cukier, do otrzymania jasnej, puszystej masy maślanej. Wbijać jajka, jedno po drugim, miksując po każdym dodaniu – po każdym jajku dodawać 1/4 mąki pszennej, aż cała mąka zostanie zużyta. Dodać migdały, ekstrakt z migdałów, sok i skórkę z cytryn, wymieszać do połączenia.

Ciasto przelać do okrągłej formy 21 – 23 cm (sugerowane przez Nigellę), ja piekłam w keksówce o wymiarach 30 x 11 cm. Piec około 50 – 70 minut, choć ja piekłam około 40 minut (zależy to od piekarnika i użytej formy) w temperaturze 180ºC lub do tzw. suchego patyczka.

Wystudzić i udekorować przed podaniem.

Uwaga: ciasto zawinięte w folię i pozostawione w chłodnym miejscu można przechowywać do 5 dni.

Smacznego :-).

Ciasto migdałowe z cytryną

Przepis Nigelii z ‚How to be a domestic goddess’.

Przeglądaj wpisy po składnikach:
Dziękuję za zamieszczenie komentarza.

Wszystkie komentarze czytam, choć niestety, nie dam rady na wszystkie odpowiedzieć. Zanim zamieścisz pytanie upewnij się czy nikt nie zadał podobnego (ułatwi Ci to wyszukiwarka zamieszczona w komentarzach). Komentarze z linkami mogą nie zostać opublikowane.

Autorka bloga

Opublikowano 153 komentarzy
Szukaj w komentarzach:
  1. Ciasto naprawde bardzo smaczne, dodalam polowe cukru ( nie lubimy zbyt slodkich ciast ) i szklanke malin , jest delikatne/ puszyste, wilgotne, aromatyczne. Pyszne

  2. Wczoraj upiekłam babkę. Jest przepyszna a raczej była bo już zniknęła 🙂 przed włożeniem do piekarnika posypałam migdałami 🙂 polecam ten przepis.

  3. Po przeczytaniu komentarzy, zmodyfikowałam lekko przepis i zamiast soku i skórki z 2 cytryn dałam z jednej i masła dałam 200g i wyszło przepyszne!!! 😀 lekko cytrynowe i lekko wilgotne..no pycha i urosło dosyc spore 🙂

  4. Swietny przepis do wypieku bezglutenowego, zamiast maki pszennej dodalam make gluten free i dodalam lyzeczke proszku do pieczenia, chcialam aby byl troszke pulchniejszy, wyszedl naprawde pyszny, polecam 🙂

  5. To ciasto nie jest marcepanowe, tylko bardzo mocno cytrynowe… Mojemu mężowi smakowało, ale ja się na nim zawiodłam, gdyż nie smak migdałów był niewyczuwalny 🙁

  6. Niestety, porażka. Ciasto choć nie jest zakalcem, ma taki wygląd , jest tłuste, dziwne….nawet to na zdjęciu Pani Doroty wygląda zakalcowato….po prostu ta ilość masła jest porażająca. Podczas pieczenia z foremki dołem wyciekało roztopione masło, co spowodowało zadymienie całego mieszkania. …Lubię marcepan, lubię migdały, jednak to ciasto nie smakowało mi….szkoda.

  7. Mh,właśnie upiekłam to ciasto, udało się, owszem jest aromatyczne, ciekawe w smaku i mokre, ALE zupełnie mi nie pasuje ta "mokrość" spowodowana dużą ilością masła, jak dla mnie po prostu ocieka tłuszczem

  8. Zrobiłam wszystko według przepisu, ale niestety ciasto nie wyrosło i w środku też nie wyglądało za ciekawie. Jaka może być przyczyna? Ciasto na Pani zdjęciach wygląda pysznie i idealnie wpasowuje się w moje smaki, dlatego chciałabym spróbować je upiec jeszcze raz.
    Pozdrawiam, wszystkiego dobrego w Nowym Roku. 🙂

    1. Ciasto nie rośnie. Czy zrobił się zakalec w środku? Może nie wszystkie składniki były w temperaturze pokojowej?

      1. Był zakalec. A co do składników, to staram się pilnować, żeby były w temperaturze pokojowej. Wszystkie Pani przepisy zawsze mi wychodziły. Ale nie zrażona małym niepowodzeniem wrócę jeszcze do tej receptury i na pewno dam znać. 🙂

  9. Kolejny sprawdzony przepis:) pani Doroto, ciasto jest cuuudne! mocno migdalowe, mokre….jeju cuuudne! wczoraj upieklam, dzis juz zjadalm okruszki:) jest dziecinnie proste…a efekt..wow! z pewnoscia powtorze ten wypiek:)

  10. Zmodyfikowałam przepis zgodnie z sugestią jednej z Pań i ciasto wyszło pyszne. Dałam 100 g mąki, 200 g mielonych migdałów, łyżeczkę proszku i tylko jedną cytrynę. Wyszło dość zwarte, ale bez zakalca i urosło w piekarniku. Lekko wilgotne – nie mogę przestać jeść!

  11. Upieklam dzisiaj to ciasto male zmiany to ekstrakt pomarańczowy i do środka wcisnelam jeżyny po wierzchu sypnelam płatki migdałów,jednym słowem ciasto bardzo dobre.Polecam:-) Dorotko jeszcze pytanie czy ta make to można całkowicie zastąpić migdalami mielonymi?

  12. Przedziwne ciasto, przedziwna konsystencja, przedziwny smak.
    Jadłam po kęsie zaskoczona kompozycją, jadłam, jadłam i zjadłam całe. 😀

    Jeśli ktoś lubi zaskakujące smaki, zwłaszcza dominujące cytrusem, a do tego mokre babki – to ciasto jest dla niego. 🙂

  13. A ja mam pytanie – czy ono jest z rodzaju takich, że ma się wrażenie, jakby jadło się zapach? Chodzi mi o to, że niektóre ciasta mają tak mocny aromat, że aż ciężko je zjeść – kiedyś trafiłam na takie migdałowe babeczki – aż kręciło w nosie. Czy to tak ma być, czy ktoś przesadził z zapachem?

  14. U mnie staje sie tak, kiedy miksuje mikserem recznym, dlatego robie trzepaczka, trwa co prawda dluzej i jest bardziej meczace, ale ciast sie nie zwaza i nie ma zakalca.

  15. Witam wszystkich użytkowników i Panią Dorotę oczywiście! Proszę o radę…upiekłam dzisiaj to ciasto, a raczej starałam się je upiec 🙁 po dosypaniu migdałów i wlaniu soku z cytryny utarta masa zważyła się, ciasto ostatecznie nie wyrosło zbyt wysoko, rozpada się i jest mokre od masła. Chciałabym spróbować ponownie, tylko nie wiem, jak uniknąć powtórzenia swoich błędów?

    1. Niestety nie wiem dlaczego ciasto nie wyrosło i jest tłuste. U mnie było wszystko ok, ale wielu czytelnikow miewało podobny problem. Zwarzenie się masy nie ma wpływu na całosc wypieku.

  16. Ciasto przepyszne. Bardzo wilgotne i aromatyczne, idealnie takie jak lubię. Bardzo serdecznie polecam miłośnikom marcepana.

  17. witam, dzisiaj upiekłam to ciasto, musiałam zmodyfikować przepis poprzez zamianę masła na margarynę bezmleczną (mam w domu alergików) a po przeczytaniu komentarzy dodałam nieco więcej cukru (170 g), 200 g mielonych migdałów (w takich opakowaniach sprzedają je w Lidlu :)) oraz 1/3 łyżeczki proszku do pieczenia. Posypałam je po ostygnięciu drobnym cukrem do wypieków. Ciasto wyszło przepyszne, zwarte, mokre, pachnące, z wyraźną nutą cytryny. Jak dla mnie hit. Bardzo dziękuję!

  18. Boskie!!! przepyszne, cudne, miodzio… nie można z miczym go porównać , upiekłam w tortownicy 24 cm i wyszedł cudny niziutki torcik, a na wierzch dalam podprażone migdały w płatkach pomazane lukrem cytrynowym, niebo w gębie!!! Dorotko dzieki za kolejny wspaniały przepis…

  19. Właśnie wyjęłam to cudo z piekarnika. Dom pięknie pachnie. Ciasto mi trochę pękło na wierzchu, ale to wina mojego piekarnika, przegapiłam moment gdy powinnam nałożyć folie. Piekłam 40 minut i wystarczyło. Nie mogę doczeka się, gdy wystygnie. Samo ciasto robiło się bardzo łatwo. Piekłam również w keksówce . Kolejne zwycięstwo!! Dziekuje za przepis i pozdrawiam !

      1. A rzeczywiście, widzę, że to niekoniecznie twój smak… ale ja spróbuję. Jeszcze mam jedno pytanie, nie wiem czy znasz przepis na starowiedeński tort ponczowy (np z poradnika domowego http://poradnikdomowy.pl/poradnikdomowy/56,116271,11402720,Starowiedenski_tort_ponczowy,,6.html ) zadziwia mnie to, że ten tort uchodzi za "trudny" i dla "ambitnych" a przecież wydaje się być bajecznie łatwy: to tylko biszkopt mocno nasączony, przełożony raz marcepanem a drugi raz dżemem pomarańczowym… Dla wyjaśnienia jestem w trakcie poszukiwania eleganckiego ciasta bez laktozy. Pozdrawiam 🙂

  20. Podeszłam do wypieku z oczekiwaniami, iż wyjdzie mi pyszna babka jak na zdjęciu, ponieważ jestem wielką fanką. Ciasto wyszło wilgotne o zapachu migdałowym z nutą cytrynową w smaku. Dla osób szczególnie poszukujących czegoś nowego i odmiennego od standardowych wypieków. Smak zostaje we soomnieniach i kusi, aby upiec następny 🙂

  21. Ciasto rzeczywiscie inne niz wszystkie. Pieklam je w DE i dostalam migdaly mielone razem ze skorka. Bylo wiec ciemniejsze. Zmodyfikowalam tylko ilosc cytryny: skorka otarta z 2 cytryn + sok tylko z jednej – dalo to orzeswiajacy smak i aromat bez kwasnosci.
    Ciasto calkiem sycace – po jednym kawalku zmiescilam juz tylko jeszcze pol 😉
    Plus dla tego ciasta za brak chemii (proszku i sody)

  22. Zrobiłam i potwierdzam – wilgotne, mocno migdałowe i mocno cytrynowe 🙂 Gościom bardzo smakowało, a mnie… teeeż, ale to chyba jednak nie moje smaki 🙂 Niemniej przepis uważam za prosty i udany. Nie zdążyłam sfotografować (bo rozeszło się na pniu :), a szkoda bo chyba już go nie powtórzę.

  23. właśnie przez roztargnienie zamiast mielonych migdałów wsypałam mielone orzechy laskowe :/ , szkoda mi było utartej masy maślanej i włożyłam to nieszczęsne ciasto do piekarnika . I teraz czekam …. pomijam fakt że na orzechy mam alergię a przed chwilą odruchowo oblizałam łychę … strasznie jęzor swędzi …

    1. Tak przypuszczam, bo piekłam kiedyś podobne ciasto, tylko z orzechami laskowymi właśnie i oliwą zamiast masła – wyszło naprawdę świetne 🙂 Do tego stopnia, że za jakiś czas powtarzałam wypiek, a raczej rzadko mi się to zdarza.

  24. Ciasto jest przepyszne!! Szukałam na blogu "mokrego" ciasta i to właśnie taki wyszło. Strzał w dziesiątkę 🙂 Dodałam sok z półtora cytryn i tylko 200g migdałów. Piekłam 60min w foremce 36x11cm. Dla nie niektórych jedzących ciasto było mało słodkie (dałam 150g cukru pudru), ale dla mnie jest idealne – po prostu REWELACYJNE!

  25. No niestety, to w sumie pierwszy raz kiedy ciasto totalnie nie wyszło. Jajka mimo pokojowej temp. zwarzyły się w masie, no ale.. truskawkowe jak robiłam też się zwarzyło, ale wyszło pyszne.. a tu? Nie wiem, za dużo soku z cytryny ( w przepisie z 2 – było z dwóch) i finał taki, że surowe ciasto "gotowało się" w keksówce, góra się spiekła i kicha.. nie wiem czy podejmę jeszcze próbę tego ciacha.. Inne mi wychodzą, a tu porażka. Najbardziej żal zmielonych migdałów 🙁

  26. Ciasto jest REWELACYJNE ,właściwie godzinę temu wyjęte z piekarnika a już brakuje sporego kawałka,mąż zachwycony ja zresztą też.
    Pani Doroto, odwiedzam pani blog od długiego czasu i nigdy się nie zawiodłam:)) każde ciasto pieczone z pani przepisu to hit;))
    Pozdrawiam.

  27. Ciasto REWELACJA!!! Zrobiło furrorę na Wielkanoc. Piekłam w foremce o poj. 1,3 l z kominem. Wyszedł obważanek 🙂 Polukrowałam lukrem i udekorowałam migdałami całymi. Ciasto jest tak delkiatne, kruche, że ledwo można donieśc do ust. Idealne wręcz. Wszystkim smakowało i już prawie nie ma!!! 😀 Dziękuję za ten przepis 🙂

  28. Ciasto jest pyszne!!!
    Jeżeli mielicie całe migdały, tym bardziej takie dopiero "odarte" ze skórki, to dajcie mniej masła, ponieważ mają w sobie więcej tłuszczu.

  29. Przepis, który podałaś nie jest oryginalny. Oryginalny jest ten podany przeze mnie, z książki, bez marcepanu.

  30. Nic nie rozumie….Można prosić o wytłumaczenie?
    W przepisie oryginalnym Nigelii jest w slładzie marcepan natomiast w tym przepisie go brak a mimo to pisze,że ciasto dla miłosników marcepanu.W jaki sposób?
    Przepis Nigelii:
    250 g miękkiego masła
    250g miękkiego marcepanu
    150g cukru
    1/4 łyżeczki esencji migdałowej (zastąpiłam porcją ekstraktu waniliowego)
    1/4 łyżeczki ekstraktu waniliowego
    6 dużych jajek
    150g mąki pszennej
    2 łyżeczki proszku do pieczenia

  31. Jako milosniczka migdalow musialam wyprobowac to ciasto i… sie rozczarowalam. Upieklam je w tortownicy 21 cm, wyszlo bardzo symetryczne, zaokraglone i dosc wysokie, pieklam 50 minut. Ilosc cukru jest zdecydowanie odpowiednia, co wiecej, dla mnie to ciasto jest nadal bardzo slodkie (wg mnie ciasto z iloscia cukru jak w oryginalnym przepisie jest niejadalne). Korzystam ze swiezych, wloskich cytryn, ktore maja mnostwo soku i sa bardzo duze – dodalam tylko sok z jednej cytryny, skorki nie dodalam w ogole i w efekcie w ciescie wyczuwa sie tylko posmak cytryny. Zamiast aromatu dodalam lyzeczke amaretto – po upieczeniu w ogole nie czuc jego aromatu i smaku. Uwielbiam marcepan i mialam zbyt wygorowane oczekiwania co do tego ciasta – nie ma nic wspolnego z marcepanem, powiedzialabym nawet, ze jest nieco mdle. Moje ciasto wyszlo ciezkie, ale jednoczesnie w miare puszyste, co zdecydowanie mi sie podoba, bo bardzo lubie ciasta ciezkie i wilgotne. Reasumujac, zabraklo mi ‚tego czegos’ w smaku, jest poprawne, ale biorac pod uwage opis i wyglad rozczarowuje. Mojemu chlopakowi jednak bardzo smakowalo 😉

  32. Absolutnie zaskakujące smakiem, wyśmienitość!! Polecam, robi się naprawdę szybko i sprawnie, smakuje wszystkim. Pozdrawiam serdecznie! Ula

  33. Te ciasta tak mają.. ;-). Co do masła, u mnie w domu też jest chłodniej, więc przed samym jego miksowaniem wkładam je dosłownie na kilka sekund do mikrofali, jak piszesz.

  34. Witaj Dorotko,

    upiekłam to ciasto…i…. mam problem z definicją, czy to ciasto udane, czy nie….:)
    Smak – ok, może zbyt mocno cytrynowe, ale to rzecz gustu.
    Natomiast – jest okropnie zbite, mokre, prawie zakalcowate, niziutkie… Pytanie, czy to taka jego "uroda", czy coś zawaliłam… Sądząc po wpisach na blogu – zawaliłam, bo niektórzy piszą, że jest "puszyste" ??:-/

    Generalnie zastanawiam się, czy tego rodzaju ciasta tak nie mają – rzeczywiście smakuje, jak marcepan i taką ma mniej więcej konzystencję. Przyzwyczajona jestem do ciast mącznych o pulchnej (nawet jeśli czasem mokrej) strukturze – ale tu w końcu prawie w ogóle nie ma mąki (50 g to w końcu tyle, co nic).

    Piekłam – 70 minut (mój piekarnik zawsze potrzebuje więcej czasu, patyczek był suchy…)
    W trakcie pieczenia się podniosło, ale potem niestety opadło do objętości pierwotnej, odeszło bardzo od brzegów tortownicy.
    Wzięłam średnicę 23 cm i zastanawiam się w ogóle, czy ona nie jest za duża na tę ilość ciasta… być może keksówka byłaby lepsza.

    Druga kwestia – masło.
    Wszystkie składniki, tak jak podałaś były w temp. pokojowej. Ale masło, mimo tego, że "leżakowało" na stole ok. 2 godzin, nie zmiksowało się ładnie, na puszek. Być może powinno być całkiem "maziste", może przedtem powinnam włożyć na parę sekund do mikrofali? Miałam wrażenie, jakby trochę się zważyło – może to jest przyczyną ciążkości placka i braku puszystości?

    Jeżeli masz w zanadrzu jakieś porady co do tego wypieku? – będę wdzięczna! 🙂
    Może za drugim razem się uda 😉
    A.

  35. A jakbym chciala je z wierzchu udekorowac platkami migdalowymi, to zrobic to po upieczeniu czy przed? Jak poloze na surowe to nie opadna na dno?

  36. Mogę złożyć raport z wypieku. 🙂 Ciasto wyszło wilgotne i puszyste, nie opadło. Jedynie jak na mój gust za dużo w nim soku z cytryny. Moja mała zmiana polegała na dodaniu do masła i cukru samych żółtek, a z białek ubiłam pianę i dodałam na sam koniec. Warty zrobienia ze względu na prostotę i dość oryginalny smak. Polecam.

  37. Ciasto przepyszne, takie inne! Rodzince smakowalo, wiekszosci 😀
    Calkiem niedawno odkrylam Pani blog i musze przyznac czas z przed tego bloga to czas stracony 😀 Z nim moja pasja pieczenia rozkwita!!!

  38. Trochę za bardzo cytrynowe. Następnym razem dodam mniej soku. Długo się utrzymało – ok. tydzień, trzymane w lodówce w folii aluminiowej.

  39. Nie mogę powiedzieć, że moje ulubione ale smaczne i wilgotne 🙂
    Dzięki tylu przepysznym ciastom wykonanych przeze mnie z przepisów pani Doroty coś musi być naprawdę nadzwyczajne, żeby mi bardzo smakowało 😀

  40. Wow! Niezwykłe ciasto 🙂 Faktycznie przypomina marcepan, przede wszystkim swoją konsystencją. I jest mocno mocno cytrynowe (a ja nie dałam skórki, tylko sok). I takie maślane, ma przepiękny maślany zapach i smak. Dzięki Dorotko za kolejny lekki, łatwy i przepyszny przepis 🙂
    Pozdrawiam

  41. zrobiłam w formie babeczek. i dołączam do wielbicieli tego ciasta:) nie pływa w tłuszczu, bez przesady… jest wilgotne, ale nie zakalcowate. aromatyczne i bardzo smaczne. i faktycznie przez te migdały kojarzy się z marcepanem… no i oczywiście robi się bardzo szybko i z użyciem tylko jednej miski 🙂

  42. Nie mogę zgodzić się z przedmówczynią, wg. mnie ciasto jest dość ciężkie. W zupełności wystarczy kostka masła, a mimo to ręce po zjedzeniu trzeba umyć bo są tłuste. Smak intensywnie cytrynowy, dobre, ale od święta:)

  43. Wczoraj miałam gości i postanowiłam upiec to ciasto. Wyszło takie jak na Twoim zdjęciu 🙂
    Pyszne. Lekko wilgotne, leciutkie. Można wyczuć zarówno smak migdałów jak i cytryny.

  44. Ciasto jest przepyszne, polecam je gorąco. Ja użyłam o połowę mniej masła (nawet jeszcze mniej) i wyszło pyszne:)!

  45. Oj,oj,oj powtorze za p.Dorotka boskie!Dodam od siebie po prostu bajeczne ,wilgotne, mokre i rozplywajace sie w ustach 🙂 Trudno jest sie jemu oprzec,bo kusi zapachem,zniewala smakiem…no coz po prostu BOSKIE!!!Wielkie podziekowania za wyprobowanie i podzielenie sie "ta" poezja :-))))

  46. Zrobilam to ciasto i musz przyznac,ze sie rozczarowalam.Wyszlo bardziej cytrynowe niz migdalowe.Uwazam,ze 2 cytryny to zdecydowanie zaduzo.Przy drugim podejsciu cytryne zastapilam 1 pomarancza i ciasto wyszlo super.Wiadomo rzecz gustu.
    Pozdrawiam

  47. To ciasto spełni oczekiwania tych, którzy nie lubią suchych ciast. Mój Mężczyzna do tych ostatnich należy i był cały szczęśliwy. Też węszył marcepan w składzie, no ale w końcu te migdały robią swoje. Robiłam też w keksówce, ale moje wydaje mi się trochę niskie wyszło. No, ale nie będę nic zmieniać, bo zniknęło bardzo szybko znaczy smakowało (mi też). Chyba mam podobną moc piekarnika, bo 40 minut pieczenia było perfekt.
    Pozdrawiam.

  48. Upiekłam ciasto z okazji odwiedzin brata, który jest sympatykiem marcepanu. Bardzo smakowało 🙂 Piekłam w podobnej blaszce jak Dorotus, ozdobiłam prażonymi płatkami migdała i cukrem pudrem. W trakcie pieczenia pękło, owszem jest dość maślane ale co tam 😉 a poza tym cytrynka dodaje smaczku i to jest fajne ciasto, bedę do niego wracać tylko muszę zrobić zapas mączki migdałowej.

  49. Ciasto w smaku jest przepyszne, jednak jest dosc tluste i "ciezkie". Wierzch ciasta wypiekl sie dobrze, jednak jego dolna polowa pozostala bardzo tlusta i wilgotna. Moze to wina tego,ze nasmarowalam blache olejem…Tak czy siak, napewno polecam, bo jak juz wspomnialam, ciasto bardzo smaczne.

  50. ja dopiero podczas przygotowywania ciasta zorientowałam się że mam o jedno mnie jajko i nie mam cytryny 🙂 więc zrobiłam z 3 jajek i wlałam cały aromat pomarańczowy jaki miałam w domu i … wyszło obłędne :)) dzięki

  51. Pyszne ciasto. Pochłaniam jeszcze cieple i nie wiem czy do jutra zostanie:) Jest mocno cytrynowe i słodkie, ale na razie nie czuć migdałów. Nie da sie ukryć, ze jest to wypiek tłusty i w konsystencji "zakalcowaty". Mi to nie przeszkadza, niektóre ciasta takie są:) Dałam 3/4 szk cukru i uważam, ze to za dużo. Ciasto zdecydowanie na stałe zagości w mojej kuchni:)

  52. Oryginalne ciasto 🙂 Wyszło prawie tak samo jak na obrazku 🙂 Wzięłam od razu po upieczeniu parę kawałków na spacer z koleżankami – dodam, że mam 17 lat – i trochę "podziubdziałyśmy", ale ciasto wydawało mi się zbyt intensywnie cytrynowe. Doszłam do wniosku, że następnym razem dam sok i skórkę tylko z 1 cytryny.

    Schowałam ciasto do lodówki, dziś wyjmuję – i co za zaskoczenie! Ciasto z mokrego zyskało formę sernikowego, cytryny już tak nie czuć i zachwycamy się razem z tatą, który akurat wrócił na urlop. Tak więc WSZYSTKIM POLECAM TO CIASTO DO JEDZENIA Z LODÓWKI 🙂

    A swoją drogą, myślałam, że bardziej będzie czuć migdały. Ten aromat migdałowy tak mi namieszał w głowie 🙂 Czy znajdzie się podobne zbite ciasto, które intensywnie czuć migdałami? Albo jakieś ciasto z płatkami migdałowymi w całości w środku?

    Pozdrawiam – Basia z Wrocławia (staję się prężną fanką po przeżyciach z karpatką, cynamonkami i dzisiejszym ciastem :))

  53. Ciasto przykrywasz folią, jak się już troche upiecze (by wierzch nie był surowy), już jak zacznie chwytać mocniej kolor. Normalnie przykrywasz, od góry.
    pozdrawiam

  54. I dodam jeszcze, ze mojemu mezowi bardzo smakuje (jak i muffinki kokosowe), gdyz jak mowi, jest wyraziste i mocne w smaku:) Wiec na pewno jeszcze je upieke nieraz:)

  55. Dziekuje bardzo za rade, niestety moj piekarnik swietnie piecze pieczywo(ladnie je przypieka), ale jesli chodzi o ciasta to niestety zawsze spalone z gory…tylko nie za bardzo wiem jak mam go przykryc ta folia, mam przykryc z gory forme na ciasto tak?
    A gdyby tak mialo wyrosnac poza forme(akurat te ciasto nie, ale inne babki z prszkiem do pieczenia czesto wyrastaja poza) i dotknie foli to czy sie nie przypali wtedy i nie przyklei do niej?
    I melduje, ze dzis ciasto przypomina marcepan w smaku, tylko ze mocno cytrynowy:)
    pozdrawiam jak zawsze:)

  56. Przykrywaj zawsze ciasto od góry folią alum, widocznie masz taki piekarnik jak ja, jakbym tego nie zrobiła, wszystkie ciasta byłyby spalone 😉

  57. Wlasnie wyjelam ciasto z piekarnika…za wyjatkiem przykrego faktu, ze z gory sie calkiem spalilo na czarno(mimo, ze trzymalam je w piekarniku tylko 40minut w temperaturze ponizej 150stopni…), wiec nie nadaje sie na poczestunek dla gosci, w smaku jest b.dobre. Jednak ma zdecydowany smak cytrynowy, marcepanu bynajmniej mi w smaku nie przypomina, pomimo obecnosci migdalow. Jednak mimo, ze do marcepanu mu daleko(chyba, ze po ostygnieciu zmieni smak…), b.dobre i mysle, ze jeszcze go upieke, ale tym razem krocej.

  58. Wczoraj w ostatniej chwili zdecydowałam się upiec coś słodkiego do kawci, musiało to być coś szybkiego i niezawodnego. Nie było wątpliwości, że skorzystam z Pani przepisu, nie mogłam się tylko zdecydować który, więc wybrałam dwa. To ciasto migdałowe, jest naprawdę bardzo, bardzo dobre. Mokre, pachnące migdałami, z posmakiem cytrynowym. Uwielbiam marcepan więc to ciasto było strzałem w dziesiątkę.

  59. Cześć!
    Babka wygląda przepysznie, a że ja po prostu uwielbiam migdały pod każdą postacią, to jak najbardziej zamierzam zrobić. Jednak mam pytanie… Masło z cukrem należy ubić do białości. Ja jakoś nie mam przekonania co do ubijania masła mikserem. Czy można w takim razie poprostu utrzeć masło w makutrze? Po prostu jestem przyzwyczajona raczej do ucierania niż do ubijania masła…
    Pozdrawiam 🙂

  60. Ciasto zrobiłam na Boże Narodzenie. Zmieliłam migdaly w młynku do kawy… na szczescie udało sie go wcześniej dobrze umyć. Ciasto wyszło genialne!Mokre, mocno cytrynowe, wilgotne. Jedliśmy je na nastepny dzień, bo ciepłe nie dało się kroić. Wśród domowników zrobiło furorę! Nieszkodzi, że takie tłuste, w końcu raz się żyje…a niebiański smak wynagradza kuliinarne poczucie winy. Dziękuję.

  61. Ja równiez 1 dnia podłamałam się tym ciastem:) Ale to dlatego, że z łakomstwa spróbowałam jeszcze ciepłe i było wstretne!! Czułam głównie smak aromatu migdałowego. Za to następnego dnia zrobiło się naprawdę bardzo smaczne:) Pochłonełam w całości, bo rodzince nadal smakowało średnio. Mam ochotę na powtórkę, ale dodam chyba troszke więcej mąki i jednak trochę proszku. I jednak cukru wiecej.

  62. A ja po upieczeniu tego ciasta pierwszy raz, gdzie wyszedl mi taki troche grubszy nalesnik, postanowilam nastepnym razem dodac troszke wiecej maki 100g, mniej migdalow ok. 190g i lyzeczke proszku do pieczenia – i bylo o wiele lepsze, chociaz za pierwszym razem tez mi smakowalo. I na pewno upieke j jeszcze nie raz, ale tym razem z proszkiem:)

  63. Najpierw trzeba zaznaczyć, ze to ciasto jest inne niż wszystkie. Inna konsystencja, inny smak, nie leży nawet obok babki migdałowej – jest zupełnie inne. To tak jak ciasto klementynkowe Nigelli (też jest na blogu), które jest pieczone ze zmiksowanych mandarynek. Mi smakowało od razu … może spodziewałyście się bardziej ‚ciastowej’ konsystencji? W sumie ta nazwa moze mylić 😉

  64. Dopisuje sie do poprzednich dwoich wpisow. Jestem juz od maja fanka tej strony, ale dopiero teraz odwazylam sie cos upiec. Zaczelam od tego fantastycznie wygladajacego ciacha i….rozczarowalam sie. Tluste, koszmarnie cytrynowe….ja lubie cytryne, ale smakowalo tylko nia. Nie wiem, gdzie ten marcepan? Te migdaly. Troche mnie to podlamalo. Ciasto jednak dzieki temu, ze nie zrobilo furory – trzymalo sie 3 dni i to wlasnie tego ostatniego dnia zaczelo sie robic smaczne. Takze jesli ktos rozczarowal sie smakiem, przeczekac 3 dni i sprobowac jeszcze raz. Mimo wszystko mysle, ze nie upieke go juz nigdy wiecej.

  65. Ja też byłam trochę podłamana po upieczeniu tego ciasta… Wyszło jakieś paskudnie tłuste, po wyjęciu z formy, pod papierem pływała warstwa tłuszczu, do tego było jakieś takie ciężkie i jednak zbyt cytrynowe, a za mało słodkie i migdałowe. Jednak następnego dnia owa tłustość ciasta gdzieś zniknęła, a wszystkim bardzo smakowało i nawet cenili, że nie takie słodkie. Dla mnie też smak jakiś lepszy się wydał i nawet mi posmakowało, także suma sumarum po wielkiej panice i załamce okazało się, że nie jest aż tak źle 😉

  66. … wychodzi, ze moje kubeczki smakowe są trochę… sfatygowane 😉 Zrobiłam ciasto i miałam upaść na kolana jak przy każdym przepisie Dorotki, ale jednak to mnie nie przekonało. Dla mnie za bardzo kwaskowate i jakieś za ciężkie. Nawet pożeracze u mnie w pracy nie dali rady zjeść… po tylu pochwałach myślę sobie, ze gdzieś popełniłam błąd. Tylko gdzie? i jaki?
    Zaraz wyszukam sobie tu nowy przepis i poprawie sobie odrobinę humorek.

  67. Ciasto praktycznie nie rośnie – jest bez proszku. Zawsze najlepiej upiec 1 na próbę. Ja tak zawsze robię i w przypadku wątpliwości nie zmarnuję całej blachy 😉
    dziękuje i pozdrawiam

  68. Witajcie:) chciałabym zrobić to ciasto ale jako ciasteczka w kształcie dzwoneczków na święta. I zastanawiam się ile wlewać ciasta do foremek. Czy ciasto jest wysokie po upieczeniu?? i czy bardzo rośnie?? p.s.strona jest po prostu rewelacyjna!!!!! dzięki!

  69. Jak nie przepadam za Nigellą, to po Twoim wypróbowaniu jej przepisu jestem skłonna się skusić – ba – nawet zmieniłam zamówienie z tesco, żeby jutro móc to upiec 🙂 dzieęki Dorotko – jesteś moim natchnieniem i guru w sparawch ciastowych 🙂

  70. Zabiorę się jutro za zmiksowanie migdałów… Maszynką do mielenia kawy 😛 Mam nadzieję, że wyjdzie jak trzeba, bo ciasto ruszy na konkurs!
    Tak czy inaczej u mnie jest już wygrane, chociaż dopiero sobie wyobrażam, jak może smakować 😀
    Trzymajcie kciuki w czwartek! ;)))

  71. Nie udalo mi sie powstrzymac przed zrobieniem tego ciasta, wszystko przez cytryne… i sama nie wiem, to czy pianka cytrynowa, tez z Twojego bloga. Mniam mniam, pomimo, ze przykleilo mi sie do formy (czas kupic "papiloty" do prostokatnej formy). Dzieki za kolejny super przepis:-)

  72. Gudeli: tak, trochę czuć cytrynę 🙂

    Magnoliium: zawsze możesz tak zrobić, ale wg mnie, naprawdę nie ma potrzeby.

    Graszkarybka: mam piekarnik z górną grzałką i termoobiegiem i tak piekę. Zazwyczaj temp. i czas podawane w ang przepisach pokrywają się z moimi. Nie polecam gazowych piekarników, chyba, że ktoś przyzwyczajony i umie w nich piec. Nawet piekarnik elektryczny trzeba ‚wyczuć’, bo każdy jest inny…

    pozdrawiam 🙂

  73. wlasnie jem, jeszcze cieple….;)
    dodalam maku (niezmielonego), pysznie mi chrupie, jest ciezkie od migdalow i mocno cytrynowe :))
    przepis idzie do mojej Ksiegi Udanych Przepisow

  74. Upieklam wlasnie ciasto. Zapach migdalow roznosi sie po calym mieszkaniu. Jedynie kolor pozostawia troche do zyczenia. Mysle, ze zbyt dlugo je w piekarniku trzymalam.
    Przy okazji mam pytanie. Jakim piekarnikiem dysponujesz? Czy podawane temp. i czas pieczenia podajesz na piekarniki gazowe, elektryczne czy tez elektryczne z termoobiegiem? Dziekuje z gory za odpowiedz.

  75. Ciasto wygląda na pyszne 🙂 mam jednak pytanie: czy da się je przekroić na pół i przełożyć np. jakimś kremem?
    Przy okazji gratuluję bloga i talentu, wybrałam sobie kilka przepisów i z chęcią będę je wypróbowywać 🙂 pozdrawiam!

  76. Mialas racje z ta iloscia cukru – dla nas tez zupelnie by wystarczyla! Ja dodalam 180 g i wedlug mnie bylo to odrobine za duzo!Ale chcialam Cie jeszcze zapytac: czy w Twoim ciescie czuc cytryne? Nie dodalam co prawda skorki tylko sam sok ale u mnie za bardzo nie czuc. Poza tym pierwsza klasa!

  77. Dziewczyny, czy da się to ciasto zrobić w wersji bezglutenowej? tej mąki jest tu tak mało… może ktoś mi podpowie czym ją zastąpić?

  78. Migdaly mozna zmielić blenderem, ja juz kupuję zmielone.
    50 g mąki wystarczy, w tym przepisie własnie migdały ją zastępują.
    pozdrawiam

  79. Mam zamiar upiec to ciasto na meza urodziny i chcialam je przelozyc jakas masa, zeby bardziej tort przypominalo. Macie moze jakies pomysly czym mozna byloby je przelozyc. Mniam, mniam na sama mysl slinka mi cieknie, musze jednak poczekac do niedzieli. Pozdrawiam

  80. Potwierdzam, jest boskie!!!
    Donoszę, że można upiec, jak muffinki.
    Ja piekłam w papilotkach,ok.25min. takie kwadraty 5x5cm.
    Surowe ciasto posypałam posiekanymi migdałami.
    Przepyszne, myślę, że ostudzone są jeszcze lepsze :):):)
    Jeżeli chodzi o cukier, to dałam taką ilość, jak radzi Dorotka i są słodkie ale nie za słodkie. Gdybym miała posypywać cukrem pudrem to zastanowiłabym się nad zredukowaniem jeszcze troszkę ilości cukru.
    Podsumowując: genialne!

  81. Gudeli: wg mnie z ta ilością cukru było ok, nie za mało i nie za dużo słodkie, ale pewnie to kwestia smaku.

    Dulcinea, pewnie że źle napisałam, miało byc do 1 h 10 min, juz poprawię.

    dzięki i pozdrawiam!

  82. A ja po prostu kocham marcepan. Jutro zdecydowanie wybieram sie na zakupy (migdaly)… Wyglada bosko jak zwykle u Ciebie. A powiedz czy to ciasto bylo dosc slodkie? Po zredukowaniu ilosci cukru? Ostatnio zredukowalam za duzo i ciasto mi nie smakowalo…

  83. * ciasto zawinięte w folię i pozostawione w chłodnym miejscu może się utrzymać do kilku dni
    jezeli smakuje tak jak wyglada, a wyglada cudnie, to chyba nie za bardzo moze 😉

  84. Wyglada niesamowicie. Musze sobie kupic w koncu jakas wage przeliczajaca na gramy bo ja ostatnio tylko w amerykanskich cups sie orientuje, ewentualnie w szklankach, a duzo twoich przepisow jednak na gramy.

  85. Uwielbiam migdały i ciekawa jestem jak smakuje ciasto migdałowe. Pytałam o proszek bo przypomniał mi się mój zakalec (ciasto ze śliwkami) przepis właśnie bez proszku był 😉

  86. Hmmm, kojarzy mi się z madeira cake- było pyyycha, to pewnie w podobnym tonie, choć z wyraźnym migdałowym akcentem, trzeba spróbować! Moje dzieci lubią jeść ciasta z dodatkiem cytryny:) pozdrawiam