Komentarze (71)

Ciasto migdałowo - morelowe z kardamonem i wodą różaną

Przepyszne ciasto, ‚perfumowane’ jak to mówią moje dzieci, łączy w sobie wiele smaków i aromatów, które na myśl przywodzą ciasta z krajów Bliskiego Wschodu. Kardamon, cytryna, woda różana i konfitura z płatków róży – one ‚rządzą’ tym ciastem; to zapach jak z Baśni Tysiąca i Jednej Nocy… Znowu Nigella, znowu bezglutenowo. To nie będzie ulubione ciasto wszystkich Czytelników, trafia tylko w niektóre kubki smakowe, ale zaręczam, jak już trafi… nie można się od niego oderwać …;-).

Składniki:

  • 150 g suszonych moreli
  • 250 ml zimnej wody
  • 2 strąki kardamonu
  • 200 g zmielonych migdałów
  • 50 g drobno zmielonej polenty (żółtej mąki kukurydzianej)
  • 1 łyżeczka proszku do pieczenia (jeśli to konieczne, użyj bezglutenowego)
  • 150 g drobnego cukru do wypieków
  • 6 dużych jajek
  • 2 łyżeczki soku z cytryny
  • 1 łyżeczka wody różanej

Wszystkie składniki powinny być w temperaturze pokojowej.

W małym garnuszku umieścić morele, zalać zimną wodą, dodać przekrojone strąki kardamonu. Zagotować i gotować przez około 10 minut, na niskiej lub średniej mocy palnika, aż prawie cała woda wsiąknie w morele. Po tym czasie zdjąć z palnika i wystudzić (podczas studzenia pozostała mała ilość wody w dalszym ciągu będzie wsiąkała w morele).

Z wystudzonych moreli odjąć 5 sztuk i przekroić je na pół.

Pozostałe morele umieścić w malakserze. Dodać wyłuskane ze strąków ziarenka kardamonu. Dodać zmielone migdały, polentę, proszek do pieczenia, cukier, jajka i zmiksować do połączenia. Do powstałej zmiksowanej ‚papki’ dodać sok z cytryny i wodę różaną, jeszcze raz zmiksować.

Formę o średnicy 20 cm wyłożyć papierem do pieczenia. Na dno formy, wokół brzegów wyłożyć równo morele, na nie wyłożyć ciasto, wyrównać.

Piec w temperaturze 180ºC  przez około 40 minut lub do tzw. suchego patyczka. W trakcie pieczenia można przykryć folią aluminiową gdyby zbyt szybko ‚łapało’ kolor. Ciasto może mocno wyrosnąć podczas pieczenia (to wynik miksowania jajek), ale potem opadnie – to normalne.

Ponadto:

  • 2 łyżeczki konfitury z płatków róży lub dżemu morelowego
  • 1 łyżeczka soku z cytryny
  • 2,5 łyżeczki posiekanych pistacji lub pistacji w słupkach
  • suszone płatki róży (opcjonalnie)

Jeszcze ciepłe upieczone ciasto posmarować konfiturą z płatków róży wymieszaną z sokiem z cytryny. Oprószyć posiekanymi pistcjami i płatkami róż (u mnie suszone).

Smacznego :-).

Ciasto migdałowo - morelowe z kardamonem i wodą różaną

Ciasto migdałowo - morelowe z kardamonem i wodą różaną

Ciasto migdałowo - morelowe z kardamonem i wodą różaną

Źródło przepisu – Nigella Lawson ‚Simply Nigella: feel good food’.

Przeglądaj wpisy po składnikach:
Dziękuję za zamieszczenie komentarza.

Wszystkie komentarze czytam, choć niestety, nie dam rady na wszystkie odpowiedzieć. Zanim zamieścisz pytanie upewnij się czy nikt nie zadał podobnego (ułatwi Ci to wyszukiwarka zamieszczona w komentarzach). Komentarze z linkami mogą nie zostać opublikowane.

Autorka bloga

Opublikowano 71 komentarzy
Szukaj w komentarzach:
  1. Upiekłem.
    Dzisiaj była degustacja. Deser po obiedzie: przystawka – domowe flatbread, hummus, piklowana sałatka z marchewki, danie główne – krem z pieczonych buraków z czerwoną pomarańczą, oraz to właśnie ciasto w towarzystwie domowych lodów pistacjowych. Genialnie wpisało się w te nieco "wschodnie" klimaty i cudownie zakończyło pyszny posiłek. Dziękuję 🙂
    PS. Mój pierwszy wpis, ale wiele przepisów z tego bloga już wypróbowałem. Każdy się udaje, więc jak mam ochotę na coś nowego to wybieram w ciemno bez obawy że będzie klapa jak przyjdą goście 🙂

  2. Dodałam nieco mniej cukru (zamiast 150g, 95). Poza tym wszystko zrobiłam ściśle według przepisu.

    Powiem tak: upiekłam wiele ciast z tej strony, ogromna większość była pyszna.

    To ciasto przypomina nieco omlet. Bardzo wyczuwalne jajka i nic poza tym. Cudowne składniki, jak migdały czy woda różana, jakoś się zgubiły.

    Nie jest złe, ale raczej do niego nie wrócę.

  3. Bardzo smaczne, wilgotne ciacho no i dzięki płatkom róży i pistacjom wyglądało prześlicznie na stole:-) U mnie woda różana niestety też nie była wyczuwalna choć dałam 5 łyżek, zdominował ją jednak kardamon. Zamiast polenty dałam kaszkę manną. Zwiększyłam też ilość moreli do 230 g, ale blendowałam w blenderze wysokoobrotowym ciut za długo i zrobił z nich totalną miazgę, a lepsze byłyby jednak ciut wyczuwalne cząsteczki, więc następnym razem tylko kilka sekund im wystarczy. Na pewno do powtórzenia, choć wydaje mi się, że można zmniejszyć ilość jaj do 4…
    Pozdrawiam

  4. Dzień dobry,
    czy zamiast migdałów i cukru można dodać jakąś ilość marcepanu? Bo zalegają mi w domu dwie kostki marcepanu cukierniczego i chciałam je do czegoś zużyć, ale nie chcę ryzykować. Dziękuję

  5. Polenta do kaszka kukurydziana, która jest ciotka grubsza, a nie mąka, która jest drobniutko zmielona, tak przynajmniej figuruje w Polsce, więc nie wiem co tutaj byłoby bardziej stosowne? 🙂

  6. Witam, chciałabym upiec to ciasto. Ostatnio znalazłam też wiele innych przepisów na ciasta z mąką kukurydzianą (polentą). Jednak nigdzie nie mogę jej dostać, czy mąkę kukurydzianą można zastąpić jakąś inną?
    Pozdrawiam serdecznie 🙂

  7. Chciałabym upiec to ciacho w prezencie dla kogoś kto ma cukrzycę, stąd moje pytanie, czy słodząc ksylitolem muszę go użyć tyle co cukru, czy jakoś to się inaczej przelicza? Pomoże ktoś?

  8. Aha, a ziarenka kardamonu utarłam w moździerzu. Dzięki temu każdy kęs ciasta ma wspaniałą kardamonową nutę 🙂

  9. Bajeczne… żadne inne słowo nie opisze lepiej tego ciasta! Bardzo aromatyczne, wilgotne i delikatne, niemal piankowe w konsystencji… po prostu cudowne! Myślę, że sekret tkwi w szczegółach: dałam bardzo dobrego olejku różanego i wspaniałego kardamonu przywiezionego prosto z Indii…nawet odrobinę więcej, niż w przepisie. A na wierzch domowa kwaskowa konfitura brzoskwiniowa, która smakuje jak morelowa 😉 Chcemy dokładkę, a przecież zaraz obiad…

  10. Szybkie i ciekawe, ale niestety nie przypadło do gustu. Nie czuć róży, a kardamon tylko jak trafi się ziarenko. Głównie czuć jajka i polentę. Mięsiste i sycące. Robiłam z połowy porcji i wyszło 6 małych babeczek, które urosły, ale nie opadły 🙂

    1. ,,…Głównie czuć jajka i polentę…” miałam identyczne odczucia :/ na cieplo ciasto smakowało jak omlet. Również nie powaliło mnie na kolana, oczekiwałam czegoś innego – migdały, morele, kardamon…gdzieś sie zagubiły w tej ilości jaj, a szkoda.

  11. Pani Doroto, piszę komentarz pod pierwszym ciastem w kategorii licząc ze dotrze do Pani ten komentarz i szybciutko uda się uzyskać pomoc. Synek przed chwilą stłukł mi 21 dużych wiejskich jajek. Skorupki powyciągaliśmy i leżą te Jajka w misce,razem białka i żółtka. Żadne żółtko się nie rozwaliło ale nie mniej jednak wszystko w jednej misce. Pani Doroto co zrobić z takiej ilości jajek?

    1. Ja proponuję dorzucić ciut kiełbaski – jakieś pół kilo :)) i usmażyć jajecznicę. I zaprosić sąsiadów na wspólną rodzinną kolację 🙂
      A tak serio – to niezłe jaja :))

      1. Hehe jajecznicy nie było,za to mąż z połowy jajek zrobił pastę jajeczną. Wiec jak gdyby ktoś się zastanawiał czy Jajka bez skorupek można ugotować na twardo – to można

    2. Można też upiec z 2 biszkopty genueńskie, zamrozić, na przyszłość. Ale każdy jest z 5 jajek, jeszcze połowa zostanie ;-).

    3. Można też białka zamrozić podzielone na równe porcje i wykorzystać potem sukcesywnie do bezy/bez, a z żółtek zrobić kruche ciasto i je też zamrozić. 🙂

  12. Upiekłam i ja choć wody różanej nie miałam. Mimo tego ciasto jest bardzo smaczne, wilgotne, migdałowe z akcentem kardamonu (użyłam mielonego). Konfitury z płatków róży także nie miałam więc użyłam dżemu morelowego. Smaczny wypiek.

  13. Ciasto jak z bajki! Zaczarowalo mnie magia aromatow! Niezwykle polaczenie smakow moreli, rozy, kardamonu, migdalow i pistacji! Ah, delektuje sie wlasnie kawalkiem przy herbatce z rozy z platkami tego kwiatu. Egzotyczny raj podniebienia! Uzylam tureckich suszonych moreli, a wode z rozy zrobilam sama zaparzajac suszone platki rozy . Co do kardamonu, to tu w USA w specjalistycznym sklepie z przyprawami i herbatami dostalam "orzeszki" z nasionkami, a nie cale straki wiec wrzucilam ok 10 tych "orzeszkow" a potem wydobylam nasionka, ktore to sa wyraznie wyczuwalne w ciescie. Basniowe ciasto ktore nie tylko smakuje nieziemsko ale tez pieknie wyglada! Jesli robicie wlasna wode z rozy to polecam zrobic troche wiecej i mozna kilkoma kroplami jeszcze po upieczenie ciasto pokropic (jesli nie macie np. dzemu z platkow rozy) albo tez dodac te wode do herbatki. Polecam! Teraz to jeden z moich ulubionych wypiekow!

  14. A skąd płatki róż wytrzasnąć w połowie października? XD rozumiem, że to mają być płatki tej różowej róży, z której się dżem robi? 🙂

  15. Mam problem dot. mielonych migdałów. Nie znalazłam nigdzie informacji na ten temat więc pozwalam sobie zamieścić pytanie tutaj:
    – czy mielone migdały tj to samo co mąka migdałowa?

    Kiedyś kupowałam mielone migdały w Lidlu, L.eclerku, Tesco, a teraz w żadnym ze sklepów ich nie widać. Nie mogę się więc zabrać za żadne z ciast z MW zawierających mielone migdały :))

    W sklepach eko-żywność widzę tylko tego typu art.:
    http://allegro.pl/migdaly-mielone-maka-migdalowa-bio-100-g-bio-p-i5192725046.html
    – jakby to było zamienne, a wydawać by się mogło że mąka tj prawie pył…

    Czy tj więc to samo?

  16. Witam. Przepis wpadł mi wczoraj w oczy. Jakiś czas temu kupiłam wodę różaną i oczywiście o niej zapomniałam. Był już wieczór a do sklepu daleko 🙂 szybki przegląd zapasów i …. Brak moreli i kardamonu 🙁 za wodę, morele i kardamon dodałam dynię 2,5 szklanki. Starta potem lekko podduszona z łyżką wody różanej. Dodałam jeszcze ok 70 g mąki kukurydzianej bo ciasto wydawało mi się rzadkie. Do wyłożenia tortownicy natomiast odjęłam uduszonej dyni ok. 0,7 szkl plus 3 łyżki lekko zmielonych płatków owsianych. Ciasto jest pyszne z bardzo wyraźnym smakiem dyni. Pięknie urosło i nie dopadło wcale. Woda różana uwydatnia smak dyni. Dzięki za inspirację.

    1. Hehe, podobną mam historię, choć inne rozwiązanie 🙂 Pobiegłam do sklepu tylko po jajka, bo przecież całą resztę (oprócz pistacji, ale to większa wyprawa) miałam. Na wodę różaną czaję się już długo, bo wszyscy mają przesyt po różanym torcie ombre 😉 Wszystko przygotowane, zaczynam pracę, ale… nie mam kardamonu 🙂 Miałam natomiast arabską kawę ze zmielonym już kardamonem więc dorzuciłam 2 łyżki do gotujących się moreli… Twór siedzi w piekarniku, żółciutkie to na pewno nie będzie, ale póki co pachnie dobrze 🙂 No cóż, dam znać, jak wyszło i jeśli będzie okej to będzie od razu odpowiedź na pytanie "czym zastąpić kardamon?", które pewnie się pojawi 😉
      Pozdrawiam gorąco 🙂

          1. Dziękuję!!! Pobiegłam do mamy, żeby się pochwalić, że moje pieczeniowe Guru pochwaliło moje ciasto :):):) To zabawne, że Pani nawet nie wie, ale jest z nami w każde święta i każdą imprezę rodzinną, moja mama i siostra zawsze pytają: "to przepis od Dorotki?", jakbyście się znały 🙂
            Muszę przyznać, że Pani komentarz sprawił, że poczułam się znowu jak mała dziewczynka 🙂 to trochę, jakby dostać pochwałę od ulubionej nauczycielki, aż poczułam, że się rumienię :)a teraz skłaniam głowę, dygam i z wielkim uśmiechem na ustach cichutko mówię dziękuję 🙂

  17. A gdzie dostanę wodę różaną poza zakupami online?Potrzebuję na najbliższą środę do frostingu do muffinek a boje się,że nie dojdzie w tym czasie.

      1. Bardzo dziękuję za sugestię,napewno sprawdzę.Wykorzystam do kremu i do opisanego powyżej ciasta.Na razie jestem jednak w kółku adoracji dla devil’s food cake z Pani przepisu,po prostu petarda dla kakaoholika takiego jak ja:-) Pozdrawiam

  18. ten przepis jeszcze bardziej utwierdza mnie w przekonaniu, że muszę sobie sprawić ‚simply nigella’ na święta! 🙂 na pewno wypróbuję to ciasto.

  19. Pytania techniczne:
    1) Czy zmielony kardamon da radę czy konieczne są strąki?
    2) Wygooglałam, że polenta to jakaś papka, a tutaj jest mowa o mące. Czy to to samo co mąka kukurydziana?
    3) Czy solone pistacje nie zepsują smaku? W Polsce trudno znaleźć niesolone. Ewentualnie czy ktoś próbował kiedyś myć pistacje czy jakoś inaczej "odsolić"? 🙂
    Z góry dziękuję za pomoc 🙂

    1. 1. Można dodać 1 łyżeczkę zmielonego kardamonu.
      2. Z polenty robi się danie. Tak jak kasza manna – kupujesz sypką ale i kaszą manną nazwiesz gotowe danie. Tak, ma być sypka, najlepiej drobno zmielona, czasem występuje pod nazwą cornmeal czyli drobnej mąki kukurydzianej. 
      3. Można pistacje umyć i lekko podsuszyć w piekarniku. Może jednak znajdziesz niesolone? Często są w sklepie obok składników wypieków, nie tam gdzie snacki. 
      pozdrawiam!

      1. Dziękuję za odpowiedzi 🙂
        Wstawiłam właśnie do piekarnika. Pachnie specyficznie, zobaczymy jak będzie smakowało 🙂

        Co do pistacji, to po polowaniu w Almie, Piotrze i Pawłe, Carrefourze, Kuchniach Świata i na stoisku z orientalnymi dobrociami na wagę stwierdzam, że niesolone pistacje to jednak jest w Polsce towar deficytowy. Kupiłam solone i umyłam – jest OK 🙂 Zazdroszczę Ci jednak takich ładnych. Moje są ze skórką, którą nie wiem jak usunąć. Myślałam, że po podpieczeniu zejdzie, ale się nie udało. Myślisz, że po odmoczeniu w gorącej wodzie skórka by zeszła (jak z migdałami)? Czy może kąpiel zaszkodzi pistacjom?

        Mąkę dałam taką: http://tiny.pl/gm882 Jest kukurydziana, drobna i żółta 🙂

        Martwiłam się trochę morelami, bo nie chciały mi wypić całej wody, ale resztę po prostu wlałam do ciasta (miałam tam kardamon mielony) i dosypałam łyżkę mąki. Mam nadzieję, że wyjdzie 🙂

        1. Ja kiedyś odsalałam pistacje do terriny malinowej z pistacjami. Zalałam wrzątkiem i trochę o nich zapomniałam (może na pół godziny), skórka zeszła bardzo ładnie i nie były słone.

  20. PRZEPYSZNE! Zabrałam się za pieczenie od razu po zobaczeniu przepisu; nie wytrzymałam i musiałam zjeść jeszcze ciepłe 😉
    wierzch ciasta zrobiłam z dżemem morelowym, bez orzechów ale dołożyłam konfiturę z granatu 🙂 poezja….

      1. Oczywiście! 🙂 przepis dostałam od kumpeli która chyba go gdzieś na jakimś blogu wyszperała…
        otóż potrzebne nam są 2granaty, sok z połowy cytryny, syrop z agawy bądź klonowy (ten drugi lekko zmienia smak, można też spróbować słodzić fruktozą); z ziarenek granatu wydobyć sok (wystarczy wrzucić je do mocnego,dużego woreczka strunowego i pougniatać wałkiem przez ok.5min) sok zagotować z syropem, dorzucić po chwili ziarenka owocu (pozostałe z produkcji soku) i gotować na małym ogniu, czasem mieszając póki nie zgęstnieje-mi zajmuje to od 30 do 45min.
        Na koniec sok z cytryny, pogotować jeszcze minutkę i gorącą do słoików, a słoiki do góry dnem 🙂 Pycha! 🙂

        1. A ile wychodzi konfitury z 2 granatów, chyba niewiele? starczy na słoiczek? jeden granat zalega mi w lodówce, dokupię jeszcze jeden i do pracy 🙂

  21. Dorota Ty wiesz jak poprawić humor w tak beznadziejna pogodę , buzka się śmieje na sam widok , a co dopiero walory smakowe …… Wiosna wiosna wiosna to Ty !