Komentarze (198)

Ciasto na włoską pizzę

Ciasto na włoską pizzę – ulubione i wielokrotnie przetestowane, najlepsze! Idealne i cienkie ciasto na pizzę, z małą ilością drożdży, z klasycznymi grubszymi brzegami, lekko chrupiącymi, ale miękkimi. Oczywiście dodatki wedle Waszego uznania, ja chyba od miesiąca piekę klasyczną neapolitanę i nie mamy jej dość ;-). Do tego rodzaju pizzy najlepszy będzie piec opalany drewnem (ze względu na temperatury w nim panujące), ale oczywiście w domowych warunkach też dacie radę ją przygotować – inaczej nie byłoby tego postu. Ten przepis jest doskonały dla osób, które chcą przygotować ciasto na pizzę rano a piec wieczorem. Ciasto można przygotować nawet 2 dni wstecz, zmniejszając ilość drożdży – znajdź uwagę w przepisie. Co ważne, ciasto nie zawiera dodatku w postaci oliwy z oliwek, dzięki czemu jest bardziej chrupiące i ma bardziej otwarty, dziurkowany miąższ. Oliwą delikatnie skrapiamy pizzę przed podaniem. Do tej pizzy używajmy najlepszej mąki pszennej typu 00 (polecam Caputo lub Molino Grassi), najlepszych pomidorów (San Marzano) i oryginalnej włoskiej mozzarelli (Galbani). Warto też eksperymentować z innymi markami, co ja cały czas robię. To ciasto na włoską pizzę nie ma sobie równych!

Składniki na ciasto (6 porcji):

  • 1000 g mąki pszennej typ 00
  • 700 g wody (w temperaturze 32 – 35ºC)
  • 20 g drobnej soli
  • 2 g suchych drożdży lub 4 g świeżych drożdży (polecam używanie świeżych!)

Przygotować duże naczynie lub misę od miksera.

AUTOLIZA

Odjąć 3 łyżki wody (z 700 ml) i wymieszać w małej miseczce z drożdżami, do ich rozpuszczenia. Do misy miksera wlać resztę wody i dodać mąkę. Zmiksować przy pomocy haka do ciasta drożdżowego (lub wymieszać ręcznie). Przykryć szczelnie (pokrywką od misy lub folią spożywczą) i odstawić do autolizy w temperaturze pokojowej na 20 – 30 minut. Podczas autolizy ciasto odpoczywa: mąka chłonie wodę, aktywują się enzymy zawarte w mące i tworzy się siatka glutenowa.

MIKSOWANIE

Po tym czasie na ciasto w misie wlać rozpuszczone drożdże i oprószyć solą. Zmiksować przy pomocy haka do ciasta drożdżowego (lub wymieszać ręcznie). Po wymieszaniu, aby w pełni połączyć składniki rozpocząć składanie ciasta. Sięgnąć dłonią po ciasto znajdujące się na spodzie misy i podnieść je do góry, mocno rozciągając, następnie założyć na ciasto (powtórzyć to kilka razy). Przykryć szczelnie (pokrywką od misy lub folią spożywczą) i odstawić do wyrastania na 6 godzin.

SKŁADANIE I WYRASTANIE

Czas wyrastania 6 godzin dotyczy temperatury otoczenia 21ºC. Jeśli temperatura jest wyższa, wyrastanie będzie przebiegało szybciej. Finalnie ciasto na pizzę powinno podwoić objętość. Podczas wyrastania ciasto złożyć raz, po 30 – 60 minutach od rozpoczęcia wyrastania. Postępować jak wyżej opisano: sięgnąć dłonią po ciasto znajdujące się na spodzie misy i podnieść je do góry, mocno rozciągając, następnie położyć na ciasto (powtórzyć to kilka razy).

DZIELENIE

Po wyrośnięciu ciasta podzielić je na 6 części: około 280 g każda. W tym celu blat oprószyć mąką, przenieść na nie ciasto, które również oprószyć mąką. Za pomocą noża lub skrobką do ciasta podzielić je na równe części. Z każdej części uformować zgrabną kulkę ciasta, delikatnie, starając się nie zagniatać ciasta (i nie odgazowywać). Kulki ciasta odłożyć na tacę lub do pojemnika, oprószonego wcześniej mąką, zostawiając im sporo miejsca na wyrośnięcie. Dokładnie przykryć folią spożywczą i odłożyć na 30 – 60 minut w temperaturze pokojowej. Następnie umieścić w lodówce na minimum 30 minut, by ułatwić formowanie pizzy.

UWAGA: Kulki ciasta w lodówce można przechowywać do 2 dni – dzięki temu nie trzeba piec 6 placków jednego dnia. Na drugi dzień ciasto jest nawet smaczniejsze i jeszcze łatwiejsze do formowania. Jeśli celowo planujemy piec pizzę kolejnego dnia po formowaniu – zmniejszamy ilość drożdży do 0,8 g suchych drożdży lub 1,6 g świeżych drożdży. Wtedy kulki odłożone do lodówki powinny w niej spędzić minimum 6 godzin i można je przechowywać w lodówce do 2 dni.

FORMOWANIE I PIECZENIE

45 minut przed samym pieczeniem rozgrzać kamień do pizzy (w najwyższej temperaturze piekarnika).

Blat oprószyć mąką pszenną. Przygotować łopatę do pizzy, którą również oprószyć mąką pszenną.

Wyjąć kulkę ciasta z lodówki i delikatnie ją nadusić dłonią na środku. Obrócić ciasto i powtórzyć, pozostawiając około 2,5 cm po brzegach ciasta. Ciasto rozciągać: podnosić je i raczej pozwalać działać grawitacji niż rozciągać ręcznie. Ciasto na środku powinno być dość cienkie, ale nie przezroczyste i nie z dziurami (można je załatać). Po uformowaniu okrągłego placka na pizzę przenieść go na łopatę, nałożyć dodatki wedle naszego uznania: sos do pizzy, mozzarella, bazylia, itp.

Piec w temperaturze 315ºC przez około 5 minut, bacznie obserwując pizzę, w razie potrzeby ją obracając lub skracając czas pieczenia. Jeśli olej oddzieli się od sera – pizza była pieczona zbyt długo. W specjalnych piekarnikach do pizzy lub w piecach opalanych drewnem czas pieczenia jest krótszy (nawet 1,5 – 3 minuty), przy osiąganej temperaturze 390 – 500ºC.

Przy pomocy łopaty ściągnąć na deskę/talerz, podawać. Najlepiej się kroi, kiedy płynna mozzarella nieco się „ściągnie”.

Smacznego :-).

Ciasto na włoską pizzę

Ciasto na włoską pizzę

Ciasto na włoską pizzę

Źródło przepisu – „Flour Water Salt Yeast” Ken Forkish.

Przeglądaj wpisy po składnikach:
Dziękuję za zamieszczenie komentarza.

Wszystkie komentarze czytam, choć niestety, nie dam rady na wszystkie odpowiedzieć. Zanim zamieścisz pytanie upewnij się czy nikt nie zadał podobnego (ułatwi Ci to wyszukiwarka zamieszczona w komentarzach). Komentarze z linkami mogą nie zostać opublikowane.

Autorka bloga

Opublikowano 198 komentarzy
Szukaj w komentarzach:
  1. Używałam do tej pory zwykłej mąki na pizzę / chlebowej albo jakieś polskiej 00, jaką znalazłam w sklepie, i marudziłam na to ciasto trochę – bo w smaku super, ale formowało się kiepsko, było dużo za rzadkie. Szarpnęłam się ostatnio jednak na mąkę Caputo (niebieską) i… o kurcze, jaka to różnica! Ciasto wyszło genialne 🙂 Dobrze się formowało i pięknie wyrosło. Jakby ktoś we Wrocławiu szukał, to można kupić włoską mąkę w Giro Pizza na Krakowskiej. Dla mnie to odkrycie roku. Niby piekę te chleby, coś tam wiem, ale nie spodziewałam się, że tyle dobrego może sprawić włoska mąka.

  2. Czy po wyjęciu kulki z lodówki trzeba poczekać do uzyskania temperatury pokojowej? Czy formować od razu po wyjęciu z lodówki? Z góry dziękuję i pozdrawiam.

  3. Bardzo dobra, ale niestety nie dopieka mi się środek. Brzeżki super pulchniutkie, a środek surowy, a jak środek długo dopiekany to brzeżki już nie są mięciutkie 🙂 muszę jakoś się nauczyć piekarnika. A jakby ją rozwałkować na równą powierzchnię na środku to będzie duża profanacja? Może środek by się równomiernie upiekł… . 🙂

    1. a potrzebuje Pani rozwałkowywać ciasto? Moje jest na tyle elastyczne, że podniesione do góry samo się rozciąga. Może proszę spróbować z mąką typu 00, to na prawdę jest różnica ( m. in. w konsystencji ciasta). A może pizza jest za duża:)? pieczona na kamieniu jest zwykle mniejsza i szybko się piecze nawet w piekarniku ( a zatem w tym samym czasie, można zrobić 2 zamiast 1 większej- na blasze).

  4. Ciasto idealne! Delikatne, nie wymaga nawet rozciągania w rękach ( nie mówiąc już o jakimś rozwałkowywaniu), po wypieczeniu chrupiące na brzegach. Pizza piecze się na kamieniu dosłownie parę minut. Dziękuję za przepis:)

  5. Na którym poziomie piec pizze na blasze piekarnikowej w 230st.? i jeszcze jedno pytanie – papier do pieczenia ” wytrzymuje” temp.220st. więc jak pieczecie w 250st.?

    1. Na środkowym poziomie chyba najlepiej.
      Piekłam na papierze w 300 st. Te kilka minut wytrzymuje zanim się przypali 🙂

      1. Dziękuję za szybką odpowiedź. Ciekawe bo ja piekłam w 250st., ale całkiem na dole i papier mi się mocno przypalił.

    2. Jak długo wyrabiać ciasto ręcznie? I jeszcze jedno pytanie – na mojej pizzy podczas pieczenia zrobiły się wybrzuszenia ( takie 3 bąble).Ciasto wyrastało godz.jaka może być przyczyna?

      1. Wyrabiamy aż ciasto będzie gładkie i elastyczne. Wybrzuszenia są normalne. Proszę odkładać ciasto na dłuższe wyrastanie, jak w przepisie.

  6. Witam,

    Czy ważny jest typ mąki (00) czy ilość białka (12g)? Po przeczytaniu komentarzy zaczęłam mieć wątpliwości. Wiele mąk na internecie oznaczonych jako typ 00 ma tylko 10 lub 11g białka.

    Proszę o odwiedź i z góry dziękuje.

    1. Mądrzejsze osoby na pewno odpowiedzą konkretnie na pytanie o typ i ilość białka.
      Ja tylko wtrącę, że robiłam na jakiejś zwykłej mące, prawdopodobnie 450/10g i też wyszła wspaniała.
      Co to będzie, jak w końcu znajdę mąkę 00 🙂

    2. czesc! jako amator moge doradzic/polecic, ze im wiecej bialka tym lepiej, bo to oznacza, ze ciasto (nasza kulka, produkt koncowy) bedzie silniejsze i elastyczniejsze (tu tez zalezy co chcemy zrobic, pizze napoletane, foccacie, romane, wlosi maja mnostwo rodzajow swojego „pieczywa” i w zaleznosci co tworza, to mieszaja mąki ze soba o roznej sile), a co zatem idzie, bardziej podatne na rozciaganie podczas procesu formowania placka, dzieki czemu unikniemy rwania i dziur, a w koncowym etapie otrzymamy chrupki z wierzchu, a w srodku miekki wypiek. Najczesciej uzywane sa mąki „Caputo” i „5 Stagioni”, problem w tym, ze w Polsce niedostepne, chyba, ze zamawiane przez neta. Biegalem jak glupi po wszelkich marketach i na dobra sprawe wszelkie mąki, krzyczace do nas z daleka „NA PIZZE WLOSKA” wygladaja tylko ladnie, bo jak zaglebisz sie w sklad, to okazuje sie, ze maja po 10g bialka, czyli jak zwykla uniwersalna mąka, a placisz x2 😉 W Makro znalazlem mąke 0 „Molino”, ale znowu byla za mocna (jak sie doczytalem w necie, to tego typu uzywaja do makaronów zmieszana z semolina) po lezakowaniu ciasto przy rozklepywaniu bylo za delikatne, jakby przepracowane i za duzo nie mozna bylo sie nim bawic podczas formowania. Ostatecznie, poddalem sie, kupilem jakas mąke 00 z 11g bialka i na tym robie pizze. Aczkolwiek, mysle, ze nie ma co sie za duzo przejmowac, bo najwazniejsze – nie uzywamy pieca, tylko piekarnik, wiec nigdy nie bedziemy w stanie osiagnac takiego efektu jak w pizzeri.

      1. Podobnie jak Pani mieszkam w UK, więc rozważałam właśnie Ferrari, ale nie byłam pewna czy warto. Pani rekomendacja mi wystarczy! Dziękuję 🙂

  7. Wiele razy omijałam ten przepis bo „ciasto na pizzę? co ta za filozofia, mam od lat inny przepis w zeszycie, jakaż może być rożnica…”
    Otóż, drodzy Państwo, jest różnica :).
    Polecam!!

    1. Tutaj nie robię rozczynu. Mieszam z wodą do rozpuszczenia jak w przepisie „Odjąć 3 łyżki wody (z 700 ml) i wymieszać w małej miseczce z drożdżami, do ich rozpuszczenia. „

      1. Tak zrobiłam właśnie dziękuję za odpowiedź w trybie ekspresowym.
        P.S. to nie pierwszy raz kiedy zapomniałam o soli, ale wcześniej zorientowałam się po upieczeniu dopiero i nie było tak źle, z ketchupem wszystko smakuje tak samo

        1. Sól nie tylko wpływa na smak, ale też na mocniejszy rozwój glutenu, ciasto wyrasta inne, inaczej się zachowuje. Lepiej zawsze dodać, nawet jak się zapomni ;). 

  8. Super przepis! Wyszło pycha! Co prawda piekarnik grzeje mi do max 300 stopni ale wystarczy dodać pół minutki do pieczenia i wychodzi pycha! Zdjęcie niemożliwe do zrobienia przed jedzeniem! Musiałabym przejść zabieg gastroskopii żeby pstryknąć jakieś foto 🙂 pozdrawiam

  9. Ciasto wczoraj zrobione, dziś zjedzone… u mnie autoliza trwała godzinkę, bo dopiero po wymieszaniu składników zauważyłam, że moja mąka 00 ma tylko 10g białka… Jakby tego było mało, dodałam chyba za mało drożdży, bo ciasto przy pierwszym wyrastaniu ledwo ruszyło, a w lodówce wcale. Rano podgoniłam je przez 3.5h w piekarniku z włączonym światłem i pięknie wyrosło. Troszkę się bałam, że będzie trudne w pracy, ale o dziwo schłodzone doskonale się rozciągało. Łopatę podsypałam krupczatką i nie miałam żadnych problemów z przenoszeniem na łopatę i do piekarnika. Piekłam na kamieniu, na najniższym poziomie piekarnika w 250st. przez ok. 7 min. Ciasto obłędne… delikatne, ale bardzo bogate w smaku, wyrosło tam gdzie miało, trochę się przypiekło. Uważajcie tylko z ilością dodatków, bo inaczej będziecie mieć zupę:) Nie radzę też porywac sie na ten przepis jesli nie macie łopaty, bo moze byc trudno. Dziękuję za wspaniały przepis, innego już nie muszę szukac!

  10. Pani Dorotko jaką mozzarellę najlepiej dodać do tej pizzy, czy taką białą z zalewy w kulce czy żółtą tartą? Zawsze mam dylemat. Kiedy najlepiej położyć ja na pizzę, przed włożeniem do pieca czy pod koniec pieczenia? Proszę o pomoc

    1. Białą z zalewy w kulce. Ale mam w domu zwolenników tej tartej żółtej i nie ma problemu, jeśli z zalewy się skończy, można sypnąć tartej. Warto samemu wypróbować, z którą lepiej nam smakuje. Ja piekę w maszynie do pizzy, gdzie taka pizza piecze się 4 minuty i od razu kładę wszystkie dodatki. 

  11. Chcialam spytac w ktorym momencie procesu nalezy zamrozic ciasto jesli chcemy je uzyc w przyszlosci? juz po podzieleniu na kule? i jak postepowac przy odmrazaniu ciasta?

    1. Zamroziłabym je po uformowaniu w kulki ciasta. Odmroziłabym przekładając noc wcześniej do lodówki. Muszę sama z ciekawości wypróbować :).

    1. Ja od paru miesięcy korzystam tylko z tego przepisu i też nie mam łopaty a nawet kamienia 🙂 kładę ciasto na wcześniej nagrzaną blachę wyłożoną papierem do pieczenia.

  12. Nie sądziłam, że uda mi się kiedyś zrobić pizzę lepszą niż z pizzerii. A jednak! Kamień do pizzy plus ten przepis – to strzał w dziesiątkę.

  13. Pani Doroto zazwyczaj robię tą pizzę z połowy porcji z drożdży suszonych. Niestety dla mojej wagi odważnie 1g drożdży jest trudne.
    Gdybym chciała to zrobić za pomocą łyżeczki to ile 1g by było?

        1. Ciasto pyszne na bokach ale przy dodatku sosu, tartej mozarelli i mozarelli w kulce była bardzo mokra w środku…najsmaczniejsza wyszła tylko lekko posypaną serem (bez sosu i dodatków)…czy z tego ciasta można zrobic bagietki? Próbował ktoś?

          1. Proszę starać się nie kłaść mozarelli na sam środek pizzy. Mimo, że piekę w maszynie do pizzy (ponad 400 stopni) to też staram się tego nie robić.

  14. Dzień dobry Pani Dorotko, od wielu lat korzystam z Pani przepisu na Calzone. Chciałabym dla odmiany upiec calzone z ciastem z tego przepisu. Sądzi Pani, że to dobry pomysł?

  15. Czy dobrze rozumiem, rozgrzewasz patelnię na kuchence, wrzucasz na rozgrzaną patelnie samo ciasto i w trakcie dodajesz składniki? Podpieczoną pizzę przerzucasz później na blachę i do piekarnika? Ile czasu podpiekasz na patelni?

    1. Po kolei. Jest sposób na domowy wypiek neapolitany (oczywiscie w miare mozliwosci):
      – uformowane ciasto kładę na rozgrzana patelnie (indukcja 8/9)
      – od razu rozkładam wszystkie składniki – zajmuje to +/- 2 min i od razu
      – przerzucam razem z patelnia do rozgrzanego max piekarnika, pod sama grzałkę (u mnie 300 stopni)
      – pieczenie 2:30.

  16. Super przepis! Piekłam z użyciem kamienia do wypieku. Niestety ciężko było mi w warunkach domowych wypiec pizzę tak aby brzegi były zarumienione (w zasadzie przybrązowione – jeżeli takie słowo w ogóle istnieje ;)), a zarazem ciasto pozostało w środku elastyczne i "mokre". Gdy przetrzymałam pizzę w piekarniku trochę dłużej, niestety woda z ciasta za bardzo wyparowała i pizza była dla mnie "za sucha". Natomiast gdy trzymałam krócej, ciasto było raczej takie blade na brzegach, ale za to dużo smaczniejsze, oczywiście subiektywnie dla mnie. Coś za coś. Może następnym razem pomyślę o włączeniu funkcji grill pod koniec pieczenia. Jeszcze nie wiem. Trzeba będzie pokombinować 🙂

    W każdym razie przepis NAJLEPSZY jaki znam! Mój mąż powiedział, że pizza smakowała mu lepiej niż z włoskiej pizzerii (w której często jadamy) 😉

    Mam jeszcze tylko pytanie co do czasu wyrastania ciasta. Czy powinno się trzymać podanych wartości dotyczących temperatury i czasu wyrastania, tj. 21 st. C i 6 godzin? Czy w przypadku wyższej temp. i krótszego czasu wyrastania będzie to miało wpływ na jakoś ciasta?

    1. Zazwyczaj się trzymam tego czasu, ale kiedyś mi się zdarzyło, że ciasto bardzo szybko wyrosło, skróciłam czas, nie zauważyłam większej różnicy. Natomiast zauważyłam, że nie mogę pomijac tych 30 min w lodówce, ciasto dużo lepiej się potem formuje. 

    2. Jeżeli ciasto na brzegach jest oprószone mąką, to brzegi ciasta są blade po upieczeniu.
      Ale ciasto jest upieczone prawidłowo.
      Nie należy się tym przejmować.

  17. Wow to jest najlepsza pizza jaką kiedykolwiek zrobilam. Warta czekania:)
    Trwa to długo ale jest dziecinne proste.
    Dziekuje:)

    1. Dzień dobry, a jeśli mój piekarnik ma największą moc 250 stopni to na jaki czas wstawić pizze? Warto ją zrobić jeśli mój piekarnik nie osiąga tych 310 stopni? Pozdrawiam

  18. To ciasto jest genialne !!!!! Byłam wirtualnie sceptyczna ale zwracam honor 😉 dodam, ze skróciłam sobie czas z 6h na około 2h – zawinęłam w koc, położyłam obok kaloryfera i puściłam farelkę 😉 No i poszło 🙂 dziękuje, zostaje na dłużej !!!

  19. Dziękuję za świetny przepis. Mam jednak pytanie, o ile rozumiem, że ciasto z takim stopniem nawodnienia będzie miękkie i klejące się, to na następny dzień po wyjęciu z lodówki z kulek robią mi się placki. Stosuje się dokładnie do przepisu co do grama (a drożdży co do miligrama). Używam mąki typ00 z zawartością białka w okolicach 12g .. Nie wiem czy robię coś złe czy to wina mąki (testowałem już dwie). Z góry dziękuję za odpowiedź.

    1. Nie ma to wpływu na wypiek. Można jednak to kulki 'przewinąć' czyli ponownie uformować w kule. Technika przewijania powinna być opisana w internecie lub na you tube.

  20. Ciasto na pizzę wyszło znakomicie ale potrzebuje lepszego sosu pomidorowego do pizzy dostanę przepis na taki sos ?

  21. Zastanawiamy się z mężem, czy istnieje piekarnik, który można rozgrzać do wyzszej temperatury niż 250? Czy możńa taki wstawić do domu?

    1. Tak, np. Effeuno P150HA, rozgrzewa się do 450 stopni, zasilany z gniazdka. Do wypieku właśnie włoskiej pizzy (piecze się w 90 sek!), ale może też służyć jako piekarnik.

  22. O MAMMA MIA !!!!! Jezu co za przepis. Mam kamień do pizzy ale zwykle robiłam pizze z innego przepisu dopóki nie znalazłam tego od Pani. Ciasto jest jak z dobrej na prawdę dobrej pizzerii. Dziękuję bardzo i polecam serdecznie.
    P.S. Jedyny minus to, że ciasto lepi się do wszystkiego 🙂

    1. Przepis jest bardzo prosty, choć czasochłonny. Ciasto z powyższego przepisu jest jednak warte tego czasu. Inne ciasta na pizzę mogę iść w kąt i się wstydzić ;). 

  23. Odkąd zrobiłam to ciasto na pizzę, innych nie chcemy jeść fantastyczne, robię w weekend praktycznie co tydzień tak nam posmakowało pomimo tego, że długo wyrasta to wcale nie robi się go długo. Warte zachodu dziękuję ️

  24. Witaj
    A gdyby zamiast kamienia użyć żeliwnej patelni? Piekłam tak wczoraj pierwszy raz chleb i wyszedł super. Piekarnik mój grzeje max do 250st
    Jeszcze w kwestii przechowywania w lodówce-ciasto podzielone na kulki czy w całości?

  25. Ciasto rewelacyjne. Chyba najlepsze, jakie przestestowalam. Zastanawiam się czy gdybym upiekła bez dodatków w 200 stopniach, to wyszłyby fajne focaccie, czy lepiej skorzystać z odrebnego przepisu na nie?

      1. Prawda, lepiej. Zrobiłam z ciekawości i wyszły bardzo twarde. Wygląda na to, że do wypieków typu focaccia olej jest niezbędny, a ciasto nie może być tak bardzo nawodnione.

  26. Ciasto rewelacyjne, robiłam z maki 550 pszennej . Puszyste dojrzałe , cudowne . Najlepsze jakie do tej pory robiłam . Dzieci nie mogły sie najeść. Przepis trafiony jak większości na tym blogu. Moja ulubiona strona od której jestem chyba uzależniona . Dziękuje bardzo.

  27. Pani Doroto mam pytanie, gdybym jedną pizzę zrobiła jako flat bread z masłem czosnkowym i pietruszką to należy taką mieszanką posmarować pizzę przed pieczeniem czy po?

  28. Witam, czy ciasto sie uda jesli zrobie je z klasycznej mąki tortowej? Nie zalezy mi aby bylo idealne, chcialabym tylko wiedzieć czy cala robota nie pojdzie na marne i czy bedzie sie je dalo zjesc 😛

    1. Robiłam z mąki "Królowa kuchni"wyszło bardzo dobre,a teraz dla porównania z mąki 00.Chociaż użyłam nieodpowiedniej mąki z ciastem się bardzo dobrze pracowało.Super przepis.

  29. Najlepsze ciasto na pizzę. Od dzisiaj będę tylko to robić. Piekłam w 250 stopniach, z termoobiegiem, na papierze do pieczenia, najpierw przez 5 min, a potem przedłużyłam czas o kolejną 1min40sekund. Mega 🙂

  30. Moje ciasto po autolizie i składaniu nadal było lepkie, nie dało się go normalnie wyrabiać, bo kleiło się do dłoni, a przy próbie rozciągnięcia po leżeniu w lodówce schodziło się i także lepiło, czy to w porządku, czy nie powinno być lepkie i jeśli jest takie, następnym razem dać wiecej mąki? Dałam dokładnie tyle wszystkiego, ile w przepisie, co do grama wg wagi. Może za krótko wyrabiałam?

  31. Czy ktoś piekł w piekarniku na blasze w 250 stopniach i może podpowiedzieć co do czasu pieczenia? Pani Dorotko jak by Pani strzelała, 10 min? Można piec na papierze do pieczenia? Ciasto już w lodówce, przebieram nóżkami.

    1. Piekłam na dużej blaszce piekarnikowej (posmarowanej olejem i posypanej mąką) w 250 stopniach przez 15 minut. Użyłam 1/3 składników.

      1. Ja piekłam na blasze w 250 stopniach przez 8 minut jakby ktoś pytał, i była super, drugą piekłam 10 i była mocniej przypieczona ale też dobra 🙂

  32. Pani Doroto moja córka powiedziała, że to najlepsza pizza jaką jadła i pizze express może się schować. Muszę się przyznać że podczas rosniecia ciasta zapomniałam go poskładać po pierwszej godzinie ale to chyba nie wpłynęło znacząco na smak. Użyłam mąki 00 z waitrose. Piekłam na kamieniu 6 minut w temp. 250°C termoobieg. To ciasto to mistrzostwo świata.

  33. Pizza wyglada nieziemsko A mam pytanie, czy do rozczynu z drozdzy (swiezych) nie jest potrzebny cukier? Po 30 min mam wrazenie ze drozdze nie "ruszyly".

  34. Dzień dobry, przepraszam, może to głupie pytanie, ale…
    Jeżeli chcę kulki przechowywać w lodówce dzień-dwa, to:
    a) formuję je, odstawiam do wyrośnięcia na 30-60 min w temp. pokojowej i dopiero wtedy trzymam dwa dni w lodówce – czy –
    b) formuję i od razu wstawiam do lodówki (bez drugiego wyrastania)?

    Pozdrawiam!

    1. Wszystko robimy jak w przepisie (zmniejszając ilość drożdży), ale na sam koniec przepisu zamiast ciasto odłożyć na 30 min do lodówki odkładamy na 2 dni. 
      poozdrawiam 🙂

  35. Wow, przepyszne to ciasto na pizze! Zrobilam z polowy porcji by nastepnego dnia miec pizze na obiad ale gdzie tam, nie dotrwalo! Nie moglam sie powstrzymac i oderwalam kawaleczek zeby zrobic naan do indyjskiej potrawy daal i wyszedl tak pyszny ze oderwalam kolejny,
    I kolejny naan i teraz jem ostatni naan z tego ciasta do herbaty na deser:-)

  36. Nie wiem w którym miejscu pisać ale na kompie nie mogę otworzyć zadnego przepisu żeby go zobaczyć. Widzę tylko zdjecia. Na tel działa wszystko. Nie wiem w czym problem…. Może adblock?

    1. Hm… nikt nie zgłaszał takiego błędu. Próbowala Pani u siebie usunąć cookies, wyczyścić historię przeglądania? 

  37. Już dawno nosiłam się z zamiarem kupna kamienia do pizzy, ale nie wiem na który się zdecydować? Czy ktoś może coś doradzić? I dodatkowe pytanie o to w jaki sposób ten kamień umieścić w piekarniku?

    1. Ja mam taki klasyczny, do pizzy i do chleba. Wkładam go do piekarnika i rozgrzewam min. 45 minut przed pieczeniem, w najwyższej temp. piekarnika.

    2. Podobno najlepiej u kamieniarza po prostu zamówić. Będzie porządny kamień, idealny wymiar i nie będzie kosztować fortuny.

      Ja dla testu kupiłam w bierdze ( w lidlu teraz sa takie same) i tez się sprawdza, całe 30 zeta dałam

      1. A więc to może być zwykły kamień granitowy? To ja mężowi z warsztatu zabiorę. Myślałam że do pizzy/chleba to z jakiś specjalny.

        1. Pizze piecze się na szamocie nie bez powodu. Oczywiście na granicie też można, ale szamot odciąga wilgoć ze spodu ciasta, dzięki czemu ciasto jest bardziej chrupiące (nie bardziej przyjarane) niż to zrobione na granicie.
          Inna sprawa, że granit mimo, że to twór naturalny, może przy wysokich temperaturach wydzielać szkodliwe substancje dla zdrowia (skonsultowane ze specjalistą od wydobycia granitu), także jak już ktoś się na granit upiera to lepiej kupić taki specjalny do spożywki, a nie płytę chodnikową np. z obi.

  38. Próbowałem już różnych przepisów na ciasto, ale ten przebił wszystkie. Jest pyszne, chrupiące a brzegi nie są twarde tylko pełne dużych bąbli powietrza i kruche. W obróbce również bardzo przyjemne i daje się bardzo łatwo rozciągać. Jakby ktoś miał wątpliwości co do czasu wyrastania, to ja zrobiłem ciasto wieczorem i bez składania zostawiłem do wyrastania na noc w lodówce, a rano po ogrzaniu do temperatury pokojowej postępowałem dalej według przepisu i wszystko wyszło super. Do ciasta użyłem mąki
    Basi do pizzy 00 i piekłem na kamieniu w zwykłym piekarniku (mój ma maksymalnie 250 stopni i tak piekłem). Na zdjęciu pizza zainspirowana tą którą jadłem niedawno w Zakopanem, z oscypkiem, boczkiem, kiełbasą, czerwoną cebulą i papryką, mistrzostwo świata, polecam 😀 No i oczywiście dziękuję za jak zawsze świetny przepis 🙂

      1. Dziękuję bardzo 🙂 Dodam jeszcze tylko, że robiłem ciasto z połowy porcji i wyszły mi 4 pizze o średnicy ok. 30 cm na bardzo cieniutkim spodzie.

  39. A mam pytanie czas wyrastania to 6 godzin w przepisie, a czy można etap wyrastania przedłużyć do 9 godzin? Czy ciasto przerosnie i już nie będzie dobre?

    1. Ja zrobiłem tak, że ciasto przygotowałem wieczorem i odstawiłem do wyrastania (już bez składania po godzinie) na noc w lodówce, gdzie było dużo więcej niż 9 godzin. Rano wyjąłem, poczekałem aż się trochę ogrzeje do temperatury pokojowej i dalej według przepisu 😉

  40. Ta pizza jest przepyszna:) wczoraj robiliśmy na obiad ale tak szybko zniknęła ze nawet nie zdarzyłam zrobić zdjęcia:)
    Piekliśmy na kamieniu w grillu gazowym w temp. 300:) genialna…
    Cudowny przepis:) dziękuje 🙂

  41. Wypróbuję je już niedługo – jeśli będzie lepsze niż to z Pani przepisu na ciasto z semoliną, to…. nie wiem co 😀 chyba niemożliwe. Ciasto z Pani przepisu (to z semoliną właśnie) jest tak dobre, że mój mąż nie chce jeść pizzy nigdzie indziej poza domem – w sumie, nie wiem, czy Pani dziękować 😉 😉 😉 Więc przebieram nogami, żeby wypróbować ten przepis!!!

  42. Pani Dorotko- jeśli chciałbym użyć zakwasu pszennego do pizzy / jest dobry ,mocny/ to ile ? 15-20gram?. I jeszcze jedno pytanie czy można z tego przepisu upiec chleb Sourdough?.Dziekuje

    1. Witam – Właśnie wypróbowałem ten przepis ale dodałem zakwas pszenny – 80 g zamiast drożdży i jest super / pewnie z drożdżami jest pyszne tez/ i z pozostałego ciasta na drugi dzień zrobiłem bagietki . Są miękkie , puszyste . Pani Dorotko skorzystałem z pani rady – podsmażyłem na patelni i później pod girl- rewelacja – Wielkie dzięki

    1. Oprócz typowo włoskich mąk typu 00 podobno daje radę mąka Szymanowska typ 480/650 lub mąka z Biedronki typu 650. Mają mieć zawartość białka 12%. To z forum o pizzy.

  43. Jemy od czasu do czasu pizzę w. pizzerii włoskiej koło domu. Używają tam oryginalnych włoskich składników i pieką w piecu opalanym drewnem. Moje dzieci jedzą wyłącznie margherite więc jakość ma duże znaczenie. Fantastyczne jest ciasto, które jest podobne do chlebowego i jest pieczone na zakwasie a nie na drożdżach co jest podkreślone w menu. Również mąka nie jest jasna lecz wygląda na chlebowa.

      1. rozumiem, nie wiedziałam, ta jednak, której używają w naszej pizzerii jest znacznie ciemniejsza
        ciasto jest po prostu przepyszne i smakuje jak pieczywo podobne nieco do ciabatty rustykalnej ale delikatniejsze

      1. Też o tym pomyślałam – jest tam pewien lokal serwujący obłędną pizzę! ;D Nie pamiętam jednak żeby w karcie było napisane, że pizza jest na zakwasie.

          1. Nie chcę robić reklamy wiec napiszę tylko że pomiędzy ul. Kunickiego a Boya-Żeleńskiego, prowadzona przez Sardyńczyka.

        1. Muszę kiedyś spróbować. To jest przepis na pizzę wyrabianą rano i pieczoną wieczorem a letnia woda na pewno przyspiesza wyrastanie. Jeśli ma leżeć 48 h w lodówce może nie ma to znaczenia.

  44. Mój piekarnik (i chyba większość domowych) nie nagrzewa do 315stC 🙁 Czy można to jakoś obejść czy bez takiej temperatury trzeba odpuścić ten przepis?

      1. Niestety moja pizza, a w zasadzie pizze nie wyszły. Ciasto przepięknie wyrosło, ale na surowo.. nie wiem czy to nie jest kwestia temperatury. Piekarnik nagrzewa się wg skali do 250st, kamień dałam na środek, termoobieg. Niestety pizza blada z dołu i spalona z góry, brzegi niewyrośnięte, płaski placek bez dziur na całej powierzchni. Dość długo trzymałam w piecu (10-12min). Co może być powodem?? Czy lepiej dać pizze na sam dół piekarnika?

        1. Nie wiem, ja jej nie piekę w piekarniku. Proszę przetestować na różnych ustawieniach piekarnika. Jak długo grzała Pani wcześniej sam kamień?

          1. Ooo raaaanyyyy, masz piec do pizzy?? Zazdroszczę!
            Jeśli kiedykolwiek będę miała dom czy domek (potencjał ziemny jest ;)) to będę miała piec do pizzy. I wędzarnię.

          2. Nie piec, maszynę ;). Takie ustrojstwo które rozgrzewa się do ponad 400 stopni.

          3. Kucyk niekoniecznie… 🙂 Na pewno krzaczek czarnego bzu.
            Dawno Cię nie było, Tessa. Miło Cię „widzieć”

          4. Dziękuję Agnsud, miło to czytać. 🙂

            Rzeczywiście bardzo mało piekę już od dłuższego czasu. Nasza mała rodzinka zrobiła się jeszcze mniejsza półtora roku temu i teraz nie ma kto wyjadać tych pyszności. Zanosiłam trochę sąsiadkom, ale już nie mam odwagi podrzucać im takie „nadgryzione” torty :D.

            Pozdrawiam. 🙂

    1. Nie ma błędu :). Proszę przeczytać uwagę w przepisie, nawet mniej.
      Proszę się nie martwić, po 6 h ciasto podwaja objętość.

    1. Ja zaczynam od podpieczenia na goracej patelni do zrumienienia spodu (w tym czasie nakladam skladniki), pozniej do piekarnika pod sama grzałkę grilla. 2:30-3 min i pizza gotowa 😀

    1. Witam ,
      Czy jest może gdzieś dostępny filmik W jaki sposób pani składa ciasto ? Chodzi o takie rozciąganie ciasta i w powietrzu składanie go na pół ? 😀
      A także mam piekarnik max 250 stopni , ile minut piec pizzę ?
      Dzięki wielkie