Ładowanie strony
Najsłodszy blog w sieci





2 grudnia 2009

Ciasto rumowe z czekoladą


Ciasto rumowe z czekoladą

Pyszna, rozgrzewająca babka, o mocnym rumowym zapachu. W sam raz na zimową porę roku :-). Mięciutka i delikatna, z lekko kruchym wierzchem. Przepis, zmodyfikowany, pochodzi z miesięcznika 'Ciasta domowe'. Polecam!



Składniki:

  • 2 szklanki mąki pszennej
  • 1 szklanka drobnego cukru do wypieków (lub mniej)
  • pół szklanki mleka
  • 150 g masła 
  • 100 g gorzkiej czekolady
  • 1,5 łyżki kakao
  • 3 duże jajka
  • 3 łyżki rumu
  • 1 łyżeczka aromatu/ekstraktu rumowego
  • 2 czubate łyżki płatków owsianych
  • 3 łyżeczki proszku do pieczenia

Wszystkie składniki powinny być w temperaturze pokojowej. Mąkę, kakao i proszek do pieczenia przesiać, odłożyć.

Czekoladę połamać, roztopić w kąpieli wodnej.

Masło utrzeć z cukrem na puszystą, jasną masę. Wbijać jajka, jedno po drugim (w całości), miksując po każdym dodaniu. Do masy maślanej na przemian wsypywać przesiane suche składniki, mleko, rum, wymieszać szpatułką. Dodać płatki owsiane i lekko przestudzoną czekoladę. Wymieszać.

Formę na babkę wysmarować tłuszczem i oprószyć mąką pszenną (piekłam w silikonowej formie o średnicy 21 cm z kominkiem), nałożyć ciasto.

Piec w temperaturze 175ºC przez 60 minut, po 40 minutach zwiększając temperaturę do 190ºC. Piec do tzw. suchego patyczka.

Smacznego :-).

Ciasto rumowe z czekoladą


Dodaj komentarz
Komentarze (90)
ivona00 profil
24.03.2017 08:41 odpowiedz
zawsze mam problem z jajkami "duzymi" . Jak są mniejsze , to dołożyć jedno??
Proszę o odpowiedź , wyjeżdżam na narty i ta babka rumowa będzie w sam raz na ten urlop
Dorota, Moje Wypieki
27.03.2017 20:03 odpowiedz
Tak, można, jak są bardzo małe.
Gość: narya
17.12.2016 16:48 odpowiedz
Drogie Panie,
Mam pytanie, na które nie znalazłam odpowiedzi, ciasto chcę upiec w małych foremkach, część musi polecieć w środę samolotem w świat a część zostać na Wigilię w moim domu, czy mogę pół ciasta zamrozić i upiec dopiero przed świętami? Obawiam się, że dzielenie wszystkich przepisów na pół, pieczenie najpierw pierwszej części na środę a potem wyrabianie drugi raz i pieczenie dla mnie spowoduje, że braknie mi czasu.

Z góry bardzo dziękuję za podpowiedzi,
wszystkim Wesołych Świąt i samych cudownych i aromatycznych wypieków życzę!
pozdrawiam,
Natalia
Dorota, Moje Wypieki
17.12.2016 16:55 odpowiedz
Nie można zamrażać surowego ciasta, lepiej upiec z całości i wtedy zamrozić już gotowe.
Bardzo dziękuję za życzenia, wzajemnie!
pozdrawiam :-)
IlonaK profil
28.01.2016 23:22 odpowiedz
Upiekłam no i... zakalec :-( piekłam w formie babkowej bez komina, ciasto dość mocno wyrosło na środku i pękło, ale w smaku pyszne, napewno podejmę jeszcze jedną próbę upieczeniu. Pozdrawiam
izomorfia3 profil
16.05.2015 15:16 odpowiedz
...
izomorfia3 profil
16.05.2015 15:16 odpowiedz
Ekspresowe ciasto.
Bałam się jednak czytając komentarze,że będzie bardziej czekoladowe więc zrobiłam jak KatiaK2-dodałam rodzynki moczone w rumie przez całą noc i więcej aromatu rumowego,reszta jak w przepisie.
PS Szkoda,że nie można dodać 2 zdjęć na raz w 1 komentarzu :D

KatiaK2 profil
17.01.2015 11:42 odpowiedz
Wyszła baba jak ta lala! Ładnie się upiekła, urosła, trochę popękała ale bez zakalca, ciasto nie jest suche, bardzo delikatne i mięciutkie :) Piekłam 60 min z termoobiegiem później, bez zwiększania temp. na koniec. Zamiast płatków dodałam rodzynki moczone całą noc w rumie, więcej nieco aromatu rumowego i 70 g gorzekiej czekolady zamiast 100 do środka - bo sie naczytałam że bardziej czekoladowa niż rumowa wychodziła. Czuć rum, przez co wydaje sie taka wytrawna ta baba, 'pijane' rodzynki troszke urozmaiciły środek. Myślę że jest fajna :) mnie zachwyciła lekkość i delikatność ciasta, bardzo pucha ale... za mało słodkie! a dodałam pełną szklankę cukru. Aha, do pszennej mąki dodałam takie dobre pół szklanki mąki kukurydzianej (ale w sumie 2).
KatiaK2 profil
13.01.2015 14:09 odpowiedz
Kusi mnie żeby zrobić to ciasto ale zamiast płatków owsianych dodać rodzynki (może nawet nasączone rumem?) udałoby się? jaka mniej więcej ilość na to ciasto będzie OK żeby nie wyszedł keks
Dorota, Moje Wypieki
14.01.2015 12:44 odpowiedz
Można, pewnie :). Ja bym dodała około pół szklanki, ale można mniej.
Gość: caro
10.07.2014 08:49 odpowiedz
Jakiego używa Pani rumu do wypieków? Białego, czy ciemnego?
Będę wdzięczna za odpowiedź i wyjaśnienie, jaka jest między nimi różnica w kontekście wypieków.
Dorota, Moje Wypieki
10.07.2014 09:00 odpowiedz
Używam tylko ciemnego. 
rałek21 profil
09.04.2014 15:07 odpowiedz
Czy można pominąć płatki w tym przepisie? :):)
Dorota, Moje Wypieki
09.04.2014 17:31 odpowiedz
Bez problemu :).
AnnaAnna profil
31.10.2016 15:08 odpowiedz
Płatki owsiane w tym przepisie to największy atut tego ciasta. Pysznie chrupią. Dla mnie było wielkim zaskoczeniem, że tak świetnie pasują do wypieków. Szkoda je pomijać.
Polka34 profil
28.02.2014 10:22 odpowiedz
A mi wyszła :)
-dałam całą buteleczkę aromatu rumowego ( te olejki)
- zamiast płatków dałam otręby
faktycznie bardziej bym to podciągnęła pod murzynka
ale wyszła baaardzo smaczna :)
Evva profil
18.02.2014 20:58 odpowiedz
Ahoj,
Tak tak.. masz rację ciasto jest wyśmienite! Dodałam nieco więcej rumu. Jeżeli chodzi o proszek do pieczenia to miałam obawy, że 3 łyżeczki to dużo. Zaryzykowałam i zrobiłam tak jak napisałaś - nie czuć go w moim cieście więc jest ok. Ciasto upiekłam w kwadratowej blaszce, oblałam czekoladą i posypałam prażonymi migdałami. Jest mięciutkie i smaczne. Przepis polecam w 100%
Piekłam około 40 minut :)
Pozdrawiam!
Gość: tiara
25.01.2014 21:45 odpowiedz
Witam, ,
Zrobiłam dzisiaj to ciasto i wyszło naprawdę dobre, dodałam trochę wiecej rumu i olejku rumowego a na wierzch polałam czekoladą roztopioną z masłem i trochę olejku rumowego, uważam, że to dopełniło smak tej babki, efekt jest naprawdę zachwycający, dziękuję za przepis, przymierzam się do ciasta marchewkowego z tej stronki, pozdrawiam:)
Gość: Pola
10.12.2013 09:07 odpowiedz
Pani Dorotko, ja mam troszkę inne pytanie :-) Wie Pani może jak można samemu przygotować w domu ekstrakt rumowy? Bardzo chciałabym go mieć, ale nie mam pojęcia jak się za niego zabrać. Pozdrawiam serdecznie i z góry baaardzo dziękuję! ;-)
Dorota, Moje Wypieki
10.12.2013 11:39 odpowiedz
Myślę, że najprościej będzie kupić ciemny rum i dodawać go do wypieków :).
pozdrawiam!
Gość: iska_30
15.11.2013 19:26 odpowiedz
Upiekłam, z dużą nadzieją na sukces po tym, jak ostatnio wyszedł mi zakalec w babce i po wysuszeniu murzynka. Robiłam wszystko zgodnie z instrukcją, no i niestety, klapa :(. Ciasto wyrosło bardzo powyżej formy i makabrycznie popękało. Po 50 minutach w środku było jeszcze surowe, natomiast 10 minut później patyczek był suchy. W smaku jest bardzo fajne, miło pachnie rumem i czekoladą, ale kruszy się, z wierzchu jest wysuszona skorupka, a w środku miękkie i wilgotne. Co zrobiłam nie tak? Dorotko, będę bardzo wdzięczna za podpowiedź, co poprawić następnym razem. Z góry dziękuję
Dorota, Moje Wypieki
15.11.2013 19:43 odpowiedz
Proszę przeczytać notkę o zakalcu. Według mnie było zbyt długo miksowane. 
Gość: iska_30
15.11.2013 19:52 odpowiedz
Dziękuję
Gość: iska_30
16.11.2013 07:52 odpowiedz
Dziękuję
ikhvmb profil
01.11.2013 16:13 odpowiedz
Upieklam i ja:) Uzylam bardzo dobrego rumu, mimo to gdybym nie wiedziala, ze go dodalam, to bym nie zgadla. Smakuje jak troche lepszy murzynek z bardziej chrupiacym wierzchem. I tak zniknie rzecz jasna, ale nie zachwyca.

Gość: lucy
10.09.2013 23:19 odpowiedz
Witam serdecznie! Czy ktoś z czytelników wie może, gdzie w Warszawie można dostać EKSTRAKT rumowy? Zależy mi bardzo na nabyciu ekstraktu na bazie alkoholu

podejrzewam że w każdym sklepie z alkoholami, np. bacardi black
rum to destylat z trzciny cukrowej, a ciemny kolor i swój aromat zawdzięcza leżakowaniu w beczkach po winie
Aktorodka profil
11.09.2013 08:52 odpowiedz
Rumowego nigdy nie kupowałam, ale spory wybór ekstraktów jest w Piotrze i Pawle oraz dziale z jedzeniem w Marks & Spenserze.
paziek profil
08.09.2013 09:52 odpowiedz
Zrobiłem te ciasto z około 130% składników. Wyszły dwie keksówki 14x31
Piekłem 40minut 175C (góra+dół) i myślę, że było trochę za długo. Ciasto jest dobre, ale samo w sobie bez kawy czy herbaty moim zdaniem wymagałoby jakiejś polewy, lub kremu do przełożenia.
Wg mnie można dodać 1-2 łyżki płatków więcej, ewentualnie jakieś bakalie.
Gość: lilka.11
15.06.2012 08:33 odpowiedz
Podczas pieczenia w domu unosił się boski aromat rumu i czekolady, w cieście jednak smak rumu gdzieś zaginął :( Następnym razem zdecydowanie wleję więcej :) No i czas pieczenia muszę chyba skrócić bo moje ciasto wyszło suche. Ale w smaku bardzo dobre, w zasadzie bardzo przypomina murzynka.
Gość: pestka
12.03.2012 15:29 odpowiedz
jest boskie.
z tym, że ja na wierzch położyłam wiśnie (ciasto jest wilgotniejsze, poza tym uwielbiam połączenie rumu, wiśni i czekolady) i polałam polewą (2 tabliczki mlecznej czekolady + 2 łyżki kremówki + zapach rumowy).
CUDOWNE - jedne z najlepszych czekoladowych ciast jakie jadłam! na stałe zagości w mojej kuchni
Gość: Olala
13.12.2011 12:02 odpowiedz
Witam serdecznie! Czy ktoś z czytelników wie może, gdzie w Warszawie można dostać EKSTRAKT rumowy? Zależy mi bardzo na nabyciu ekstraktu na bazie alkoholu, mam dość oleistych aromatów. Całkiem łatwodostępny jest ekstrakt waniliowy, natomiast ekstraktu rumowego nie ma nawet na allegro :(( Może ktoś poratuje :)? Pozdrawiam wszystkich amatorów słodkichw wypieków :)
Gość: anula3333
27.03.2011 16:43 odpowiedz
Upiekłam to ciasto wczoraj i jest rewelacyjne. Jedna z komentujących mówiła, że rozpuściła czekoladę w mleku - zrobiłam tak samo co ułatwiło pracę. Zapomniałam dodać płatków owsianych :) dobrze, że tylko 2 łyżki są w przepisie więc generalnie nie zrobiło to ciastu różnicy, bo się upiekło :) Ciasta już połowy nie ma, ale jest jeszcze mięciutkie. Jak dla mnie dobrze czekoladowe i rumowe, choć ja dałam troszkę więcej rumu niż w przepisie, ponieważ nie dodawałam aromatu rumowego.
Gość: martusiaaa1607
23.03.2011 18:17 odpowiedz
Nie mogłam się zdecydować dzisiaj. Chciałam upiec babkę, więc wchodzę odpowiedni dział. A tu same fajne przepisy. Już wcześniej chciałam zrobić właśnie to rumowe, a dzisiaj sobie o nim przypomniałam, rodzince smakuje, ja poszczę. Ale po maturze.... :)) Rodzince smakuje, a mi pachnie! Rumowo i czekoladowo, bosko! Na weekend też zrobię jakąś babkę, może piaskową? Ba, wszystkie wypróbuję :)))
Dziękuję i pozdrawiam!
Gość: kasik
11.12.2009 23:23 odpowiedz
Także je umerdałam i powiem tak, użyłam Stroh 80, więc rum był wyczuwalny, jak najbardziej :] Faktycznie przypomina murzynek, ale lżejsze i bardziej mięciutko-puchate niż murzynki, które jadłam do tej pory. Ciut się przypiekło od góry przy przepisowym czasie pieczenia, może ustawiłam za wysoką temperaturę, bo mój piekarnik ma pokrętło bez "przeskoków" i oznaczenia 150, a potem 200*C, więc trudno określić ile dokładnie się ustawia :D Mi i rodzince, a także koleżankom smakowało bardzo, pewnie będzie powtarzane.
Gość: kiwi
10.12.2009 16:49 odpowiedz
U mnie tez nie bylo czuc rumu. wyszlo troche suche i kruszylo sie, ale moze to kwestia proszku do pieczenia, albo moze takie ma byc po prostu. Ja wole bardziej wilgotne ciasta.Pozdrawiam.
Gość: bea_ta333
10.12.2009 16:16 odpowiedz
masz rację, u mnie też nie było zupełnie czuć rumu... następnym razem dam trochę więcej esencji rumowej, chociaż za sztucznymi zapachami za bardzo nie przepadam
Gość: cavalea
10.12.2009 12:59 odpowiedz
Ja też już po konsumpcji i fakt, ze ciasto wyszło bardzo dobre i dorodne (czarownicom smakowało :-) ), ale nikt nie zgadł ze jest to babka rumowa a nie po prostu murzynek - a dałam aż 8 łyżek rumu bo miałam małe jajka i i ciasto za gęstawe wyszło to rumem rozrzedziłam + łyżeczkę zapachu rumowego .

Sprawę trochę podratował lukier rumowy którym grubo polałam ciasto i konfitura wiśniowa na rumie, produkcji mojej teściowej którą ciasto przełożyłam - w sumie tylko w tym było czuć rum. Bo w samym cieście górę wzięła czekolada.

Ale mimo to- jest to bardzo smaczne ciasto i ja je pewnie powtórzę. :-)
Gość: mimizpiernikowa
10.12.2009 07:54 odpowiedz
di izy: można rozpuszczać ale lepiej na małej mocy i krotkim czasie tzn-wkladasz, wlaczasz, sprawdzasz i znow wkladasz...za kazdym razem jak sprawdzasz t trzeba przemieszac-inaczej na brzegach moze sie przypalic.

pozdrawaiem z Piernikowa
Gość:
10.12.2009 03:23 odpowiedz
Ciasto zrobilam, ale mnie nie zachwycilo, przypomina bardzo murzynek. Pieklam w tortownicy bo nie mam formy babkowej i bylo upieczone po 40 minutach. Moja znajoma trzymala je dodatkowe 20 minut (wg przepisu) i wyjela twarde, ktorym jak sie smiala mozna komus glowe rozbic. No nic czas na pierniczki
Gość: iza
09.12.2009 23:13 odpowiedz
Mam pytanie. Czy nic sie nie stanie jesli czekolade rozpuszcze w mikrofalowce?
Gość: gOŚć1567
09.12.2009 15:56 odpowiedz
pychotki ;) te ciasto wygląda ( z pewnością też smakuję) rewelacyjnie:-D
Gość: cavalea
09.12.2009 10:22 odpowiedz
Można "cukier królewski" to zwykły, biały cukier.
Wsypać tyle samo jakiegokolwiek drobnego lub średniego cukru jakiejkolwiek innej firmy. Cukier to cukier.
Gość: kasik
08.12.2009 21:08 odpowiedz
No w końcu mogę pisać komentarze ;) Mam pytanie - czy ten cukier królewski można zastąpić zwykłym? Jeśli tak, to ile go wsypać? Pozdrawiam :)
Gość: patusiak.only
06.12.2009 18:41 odpowiedz
Bea_ta333... jak ja Cię rozumiem :p też miałam takie obawy :p ale na szczęście nic, a nic mi nie przybyło :) A piekę co tydzień... czasami nawet częściej jak zobaczę coś nowego :) Uzależniające... ale jakie przyjemne :) W zasadzie dla mnie chyba nawet większą frajdą jest samo pieczenie niż pochłanianie... na szczęście chętnych na "dorotusiowe" smakołyki nigdy nie brakuje :)
Pozdrawiam,
Patrycja
Gość: bea_ta333
06.12.2009 16:50 odpowiedz
nie zalogowałam się, więc piszę jeszcze raz...już się zastanawiam, co na następny weekend
Gość:
06.12.2009 16:49 odpowiedz
babka wyszła doskonała - pulchna, czekoladowa, pachnąca.....rodzinie bardzo smakowała...teraz co tydzień piekę jakieś ciasto z Twojego blogu...aż boję się o moją figurę;)
Gość: cavalea
06.12.2009 14:33 odpowiedz
Mam pewne zastrzeżenie co do ilości proszku do pieczenia.
Już na oko, wydawało mi się, ze jest go za dużo- być może wychodzi tu różnica pomiędzy siłą polskiego proszku a tego dostępnego u Was Dorotuś.
IMO 2 łyzeczki polskiego by wystarczyły, bo na 3 babka wyrosła mi moim zdaniem zbyt mocno, a przez to jest suchawa i trochę zbyt porowata (moja, pieczona w formie 21cm z kominkiem, jest bardzo wyraźnie sporo wyższa od tej Twojej na zdjęciach)

Uprościłam sobie tez proces pieczenia - czekoladę po prostu rozpuściłam w letnim mleku, dodałam do tego rum, zapach i to wlewałam do masy na przemian z mąką.

Też piekłam krócej- już w 50minucie patyczek był suchy, przetrzymałam jeszcze 5 minut ale w sumie nie wiem czy dobrze - może to wysuszyło babkę?

A jak smakuje będę wiedziała jutro- teraz sie zastanawiam czym ją pzrełozyć i czym polać po wierzchu, bo ciasto pójdzie na "zlot czarownic" to musi być na tip-top i na dodatek śliczne- żeby baskom oczka powypadały i języki z zawiści skołaciały.
Na co liczę w 100% bo Twoje przepisy nie zawodzą . ;-P
Gość: ewaschronisko
05.12.2009 19:55 odpowiedz
Ciasto jest pyszne:) polecam bardzo gorąco:)
Gość: olciaky
05.12.2009 10:54 odpowiedz
mm.. a ja mam rum w szafce;))
.. już wiem po co!:)
Gość:
05.12.2009 07:31 odpowiedz
Ciasto wystlo rewelacyjne w smaku, pieklam je troche krocej o jakies 5 minut, bo patyczek byl wczesniej suchy :D Tylko niestery nie wiem dlaczego, moje sie bardzo kruszy, ciezko je pokroic w cienkie paski, nie wiem co zrobilam zle
Gość: zocha.ie
04.12.2009 18:12 odpowiedz
Ja dodałam jasnego Bacardi, ale myślę, że to nie ma znaczenia. Chociaż ciemny rum wydaje mi się, że jest lepszy, ale nie wiem jak w cieście jest to wyczuwalne.
Gość: azalka2
04.12.2009 17:26 odpowiedz
Jakiego rumu mam dodac: ciemny czy biały, Bacardi???
Gość: Asia
04.12.2009 10:20 odpowiedz
Dorotko, planuję upiec to ciasto w ten weekend, uwielbiam przepisy z rumem:) Tylko tak się zastanawiam, pasowałyby do tego ciasta gruszki?
Ps. Naprawdę powinnaś rozważyć założenie drugiego bloga, z przepisami dietetycznymi;-)
Gość: 21toni7
03.12.2009 23:20 odpowiedz
dosłownie czuję ten przecudowny rumowy aromat! ciasto w sam raz na mikołajki:)
Dorota, Moje Wypieki
03.12.2009 14:20 odpowiedz
Patrycja, myślę, że bez rumu lub chociaz aromatu rumowego to juz nie będzie to samo, sam zapach jest obłędny ;) Kasiu: Malibu się nie nadaje. Tibbidabo: dziękuję :). Nie mam żadnej strony, którą mogę polecić, czytałam różne..
Gość: tibbidabo
03.12.2009 14:16 odpowiedz
Całkowicie zgadzam się z Manią. Twoje zdjęcia na początku Dorotus wogóle nie przypominają tych teraźniejszych. Wiadomo, jakie są początki:) A jednak muszę przyznać, że Twoje zdjęcia zapierają dech w piersiach... Czy mogłabyś mi polecić jakąś stronę, właśnie o zdjęciach, z której można się czegoś nauczyć?

pieke.blox.pl
Gość: kasia_z_krakowa
03.12.2009 13:23 odpowiedz
Drogi Patusiaku! Uradziłyśmy z koleżanką z pracy, że alkohol i tak zniknie z wypieku pod wpływem temperatury. Jak myślisz? Marny ze mnie chemik, ale tak mi się wydaje. Pozostanie tylko posmak, ale bez alkoholu (co innego przy pączowaniu biszkopta itp.)
Gość: kasia_z_krakowa
03.12.2009 10:54 odpowiedz
Z rumów mam tylko Malibu. Nada się?
Gość: patusiak.only
03.12.2009 09:25 odpowiedz
Dorotko, czy jak pominę rum, to ciacho mocno straci?? Mam dziś gości wsród których jest dwoje dzieci :)
Pozdrawiam,
Patrycja :))
Gość: annabuziaczek
03.12.2009 09:11 odpowiedz
kawe juz mam teraz mysle jak tu zalatwic sobe taka babeczke rumową ;) bo zapach jej roznosi sie wprost z komputerowego montora na cale moje pracowe biuro ;)

pozdr Ann
Gość: david.5
03.12.2009 08:15 odpowiedz
Polecam! Upiekłem wczoraj i wyszedł mi perfekt! :) Pozdrawiam z mroźnego Wrocławia David.
Gość: bea9
02.12.2009 23:20 odpowiedz
a jaki inny alkohol można dodać zamiast rumu? i czy płatki owsiane są konieczne?
.... co do szablonu - moim zdaniem poprzednie zdjęcia były ładniejsze ( wiele zapowiadały ) i wyrazniejszy był spis wypieków...
Gość: zocha.ie
02.12.2009 21:41 odpowiedz
Spróbowałam, smakuje :). Dodałam trochę mniej cukru niż było podane i dla mnie wyszło w sam raz. W smaku trochę przypomina mi trufle, to chyba przez ten rum. Jest mięciutkie, powiedziała bym nawet,że rozpływa się w ustach. Aha i piekłam jak zwykle :) trochę krócej około 45,50 minut. Krótko mówiąc pyszne czekoladowe ciasto.
Gość: Ania
02.12.2009 21:19 odpowiedz
Dorotus, może więc mam jakies błędy w przeglądarce, sprawdzę i dziękuję za odpowiedź
Dorota, Moje Wypieki
02.12.2009 21:18 odpowiedz
:D Może powinniśmy na to spojrzeć z drugiej strony: nieważne co mówią, byle mówili ;).
Gość: mimizpiernikowa
02.12.2009 21:14 odpowiedz
patusiak-POPIERAM! powiem więcej-jelśi się nie podoba to nikt nie zmusza do czytania i płakać za wami(tj tymi marudami) nie będzie-w odróżnieniu do sytuacji gdyby Dorotka zamknęła blog.
Gość: patusiak.only
02.12.2009 21:06 odpowiedz
Wyluzujcie już trochę z tym sponsorem! Ten blog przecież przez to na niczym nie ucierpi, wręcz przeciwnie. Macie możliwość uczestnictwa w konkursie. Ludzie bawcie się tym i bądźcie wdzięczni za to, że dzięki Dorotce rzadziej wychodzą wam zakalce i gnieciuchy, bo podaje sprawdzone i genialne przepisy. Tak więc odrobinę zrozumienia wykażcie. Pozdrawiam i udanych wypieków :))
Patrycja :)
Gość: zaytoona
02.12.2009 21:02 odpowiedz
Kusząco brzmi, kusząco wygląda... Idealna na długie, zimowe wieczory! ;)

Pozdrawiam,
Zay
Dorota, Moje Wypieki
02.12.2009 20:56 odpowiedz
Aniu, sprawdziłam, dzisiaj także często tam zaglądam i nie mam i nie miałam żadnego problemu - wszystkie podstrony u mnie działają poprawnie, zasady, regulamin, dodaj przepis, itp.
Gość: Ania
02.12.2009 20:53 odpowiedz
co do wielkości "cup" - ja mam i używam. amerykańskie mają 235 ml
Gość: Ania
02.12.2009 20:52 odpowiedz
Dorotus, jak klikam na link do konkursu to tam juz nie działają linki, może zgłosisz im, żeby poprawili - nie da rady przejsc do żadnej podstrony oprócz dodaj przepis
Gość: mdp
02.12.2009 20:43 odpowiedz
To miłe, że blog ma sponsora, ale wciskanie jego nazwy do każdej listy składników pozostawia dziwny posmak. Czy naprawdę żaden inny cukier się nie nada?
Dorota, Moje Wypieki
02.12.2009 20:34 odpowiedz
Do moich przepisów odmierzam szklanką, która ma 250 ml lub dziecięcą butelką po mleku ;). Te miarki w kształcie rondelków są najczęściej w cups, a cup ma trochę mniej niż 250 ml. Choć jak korzystam z ang przepisów czy amerykańskich i jest 1 cups, to daję naszą szklankę, czyli 250 ml, ponieważ tak małe ilości raczej nie zaważą na tym, czy ciasto wyjdzie czy nie, ponieważ wszystko wtedy odmierzam jedną szklanką (zachowując proporcje). pozdrawiam
Gość: Lubella
02.12.2009 20:11 odpowiedz
Witaj
Czy w przepisach na Twoim blogu szklanka jest odmierzana takimi specjalnymi miarkami w kształcie rondelkow?
Dorota, Moje Wypieki
02.12.2009 18:15 odpowiedz
Fajnie, że juz wypróbowałaś, ciekawe, czy Ci posmakuje ;) I kakao już poprawiłam, dzięki ;)
Gość: zocha.ie
02.12.2009 18:00 odpowiedz
Ciasto właśnie się upiekło, wyrosło pięknie i pachnie cudownie. Jeszcze nie próbowałam, właśnie się studzi, ale już mi ślinka leci :). Przy okazji wypróbowałam nową silikonową formę ;), sprawuję się bardzo dobrze.

Nie wiem czy to takie istotne, ale w dalszej części przepisu zapomniałaś o kakao. (wymieszałam razem z mąką)

Zdjęcia rzeczywiście piękne, widać, że się lubisz ze swoim aparatem ;). Pozdrawiam ciepło!
Dorota, Moje Wypieki
02.12.2009 17:50 odpowiedz
Muffin4coffee, nie mam studia fotograficznego ;). Tylko o tej porze roku zdjęcia bez lampy można zrobić w godz 10-14 góra. A leje, no pewnie! Cały czas! Jak Walia to Walia.. ;)
Dorota, Moje Wypieki
02.12.2009 17:46 odpowiedz
No i niechcący się wylogowałam ;)
Dorota, Moje Wypieki
02.12.2009 17:45 odpowiedz
Mania179: ciężko powiedzieć, nie było chyba dużych przełomów, uczyłam sie stopniowo i z każdym robionym zdjęciem. I dalej się uczę :). Trzy lata robionych zdjeć, kilka razy w tygodniu a czasem i codziennie, w setkach dziennie. Zaczynałam robić zdjęcia jak każdy, na ustawieniach ogólnych, ponieważ nie znałam nawet podstaw fotografii. Potem sama ustawiałam wszystkie parametry nauczyłam się głębi ostrości - to był chyba przełom. No i potem lustrzanka - zdjecia makro które kocham i których bym nie zrobiła zwykłym aparatem. Trochę czytania w necie o robieniu zdjeć, trochę uczenia się na błędach. Dużo szybciej robię zdjecia niż kiedyś, choć jestem z kolei bardziej krytyczna co do swoich zdjeć. A inspiracje? Przede wszystkim z banków zdjęć. dziękuję i pozdrawiam :)
Gość: mania179
02.12.2009 16:05 odpowiedz
Pani Doroto - zastanawiam się kiedy nastąpił u Pani przełom, jeśli chodzi o robienie zdjęć (przeszukuję archiwum, ale nie mogę znaleźć nic, co by mnie usatysfakcjonowało i odpowiedziało jednoznacznie na pytanie, bo niektóre zdjęcia są wymieniane, a ja tak długo u Pani nie goszczę, żeby pamiętać początkowe) i czym był owy przełom spowodowany? Wymianą aparatu? Zainteresowaniem fotografią? Bo nie czarujmy się - nie mogę uwierzyć, że zdjęcia z początku bloga są wykonane tą samą ręką, która robi te cudowne, genialne, przejmujące fotografie (np. właśnie ciasto rumowe czy inne). Ah, i jeszcze - skąd czerpie Pani inspiracje do zdjęć?

Przepraszam za tak długi i pełen pytań komentarz. Mam nadzieję, że się Pani nie gniewa, że tak wypytuję. Pozdrawiam bardzo serdecznie i życzę dalszych sukcesów.
Gość: magdocentryczna
02.12.2009 15:21 odpowiedz
Pięknie wygląda i brzmi ciekawie, będzie świetne na Gwiazdkę.
Gość: Beata
02.12.2009 15:20 odpowiedz
Dorotko nie było mnie kilkanaście dni, a tutaj takie zmiany!
Nowy wygląd bloga - ekstra, jak najbardziej profesjonalna strona!
Widzę że masz sponsora :) Kolejny konkurs... 3 lata pracy opłaciły się!! :D
Naprawdę aż miło na to patrzeć, szczególnie biorąc pod uwagę to że mogę KOMENTOWAĆ! :D I to bez zalogowania, baaaaaaajka! :D Pozdrawiam!
Gość: muffin4coffee
02.12.2009 15:13 odpowiedz
witam,
wiedziam wiedzialam ze w zwiazku z "cukrem" bedzie wiele wiele nowych PYSZNIUTKICH przepisow :) - przepiekne fotki - i ciasto naprawde kuszace - w dodatku ze moj maz lubi ciasta z % + kawowe jak poprzednie karmelki - yuuuupppi - moge cos upiec i nie bede musiala tego sama zjadac :)
Dorotako czy u Ciebie nie pada, (u nas oberwanie chmury) ze takie piekne fotografie wychodza - czy tez zrobilas sobie male studio do fotografowania - foty przepiekne :)
pozdrwiam Dorota
02.12.2009 15:07 odpowiedz
Oj, kusi ta babka! Rum mam, pewnie niedługo zrobię :)
Gość: darki85
02.12.2009 14:56 odpowiedz
wygląda pysznie (:
Gość: agata
02.12.2009 14:52 odpowiedz
Niesamowite! I tyle!:)
Gość: majanaboxing
02.12.2009 14:33 odpowiedz
Śliczna babka i rewelacyjne zdjęcia ! :))
Gość: kasia_z_krakowa
02.12.2009 14:32 odpowiedz
Dorotko, jak zawsze ciekawy przepis!
Gość: Anja
02.12.2009 14:28 odpowiedz
Wow, piękna babka - z tych o lubię:) Minimum starań a efekt maxymalnie pyszny - mikser i miseczka do umycia ;) A przede wszystkim nie trzeba oddzielać białka od żółtka. Jeśli Dorotus w tym tempie będzie zamieszczać nowe wpisy to na prawdę wiele osób będzie miało problem... co upiec na Święta ;) Przepis już się wydrukował - upiekę w weekend.
Serdeczne życzenia dla Jubilatki i bloga! Sto lat, sto lat!!
Gość: martam21
02.12.2009 14:25 odpowiedz
piernik bananowy wczoraj wpałaszowalismy do ostatniego okruszka, wiec pora na cos nowego:)))) zaraz lecę rum kupić....
alez ona ładnie wyglada!



Składniki / tagi