Komentarze (279)

Ciasto 'tres leches' czyli ciasto mleczne

Ciasto wywodzące się z Ameryki Łacińskiej. Proste do wykonania i bardzo wilgotne. Niesamowite; jedno z najlepszych ciast, jakie ostatnio piekłam, bardzo smakuje również dzieciom! Po upieczeniu nasączone 3 rodzajami mleka, co jest najlepszą częścią przepisu. Zaobserwujecie, jak ze zwykłego ucieranego ciasta zamienia się w mleczne, mokre, smakowite cudo… Musicie upiec :-).

Składniki:

  • 110 g masła
  • 1 szklanka (250 ml) mleka
  • 4 jajka
  • 1 szklanka drobnego cukru do wypieków
  • 2 łyżeczki ekstraktu z wanilii
  • 2 szklanki mąki pszennej
  • 2 łyżeczki proszku do pieczenia
  • szczypta soli
  • 1/4 łyżeczki gałki muszkatołowej lub zmielonego kardamonu

Wszystkie składniki powinny być w temperaturze pokojowej. Mąkę, proszek, sól, przyprawę – przesiać, odłożyć.

W garnuszku roztopić masło z mlekiem, odłożyć na chwilę na bok by mieszanka lekko przestygła.

W misie miksera umieścić jajka (w całości, bez rozdzielania na białka i żółtka), cukier, ekstrakt z wanilii. Ubijać (trzepaczką do ubijania białek) aż masa jajeczna będzie bardzo puszysta, piankowa i podwoi objętość (około 7 minut na wysokich obrotach miksera). Do masy jajecznej dodawać na zmianę, w dwóch turach – przesiane suche składniki i ciepłą mieszankę maślaną. Krótko zmiksować lub wymieszać szpatułką.

Formę o wymiarach 23 x 33 cm wysmarować masłem, wyłożyć papierem do pieczenia. Przygotowane ciasto przelać do formy. Piec w temperaturze 160ºC przez około 40 minut, do tzw. suchego patyczka.

Mleczna mieszanka:

  • 300 ml skondensowanego słodzonego mleka
  • 370 ml skondensowanego niesłodzonego mleka
  • 3/4 szklanki (185 ml) śmietany kremówki 30%
  • 1 łyżeczka ekstraktu z wanilii

Podczas gdy ciasto się piecze przygotować mieszankę mleczną. Wszystkie składniki umieścić w naczyniu i dobrze wymieszać, do połączenia.

Upieczone ciasto wyjąć z piekarnika i przestudzić przez 10 minut. Po tym czasie ciasto ponakłuwać patyczkiem do szaszłyków. Powoli, łyżka po łyżce, nasączać ciasto przygotowaną mieszanką mleczną. Ciasto będzie coraz bardziej mokre, będzie chłonęło mleko jak gąbka :-).

Po nasączeniu ciasto przestudzić do temperatury pokojowej, następnie schłodzić przez 3 godziny w lodówce.

Dodatkowo:

  • 300 ml śmietany kremówki 36%, schłodzonej
  • 1 łyżka cukru pudru
  • podprażone wiórki kokosowe lub płatki migdałowe, do oprószenia

Śmietanę kremówkę ubić do otrzymania gęstego kremu, pod sam koniec dodając cukier puder. Nie ubijać zbyt długo, by się nie zwarzyła. Gotową rozprowadzić po schłodzonym cieście, wyrównać. Oprószyć wiórkami lub płatkami migdałów.

Przechowywać w lodówce do 5 dni.

Smacznego :-).

Ciasto 'tres leches' czyli ciasto mleczne

Ciasto 'tres leches' czyli ciasto mleczne

Ciasto 'tres leches' czyli ciasto mleczne

Źródło przepisu – Anna Olson ‚Back to baking’.

Przeglądaj wpisy po składnikach:
Dziękuję za zamieszczenie komentarza.

Wszystkie komentarze czytam, choć niestety, nie dam rady na wszystkie odpowiedzieć. Zanim zamieścisz pytanie upewnij się czy nikt nie zadał podobnego (ułatwi Ci to wyszukiwarka zamieszczona w komentarzach). Komentarze z linkami mogą nie zostać opublikowane.

Autorka bloga

Opublikowano 279 komentarzy
Szukaj w komentarzach:
  1. Chciałabym zrobić to ciasto w piątek po południu i zabrać ze sobą na sobotni brunch, czy mogę wyłożyć kremówkę na wierzch już w piątek, czy lepiej zrobić to dopiero w sobotę rano?

  2. Pani Doroto mam pytanie odnośnie użycia masła… przeczytałam już kilkanaście przepisów i w żadnym nie dodają masła do biszkoptu. Ponoć ma być tak suchy żeby wpił mieszankę mleczek. I tu mam zagwozdkę. W Pani przepisie masło występuje czy jego dodatek wpłynie na smak lub chłonność ciasta? A może mogę je pominąć?

  3. Witam, mam pytanie, jakiej smietanki uzywa Pani ogolnie do ciast, ale nie do kremow, tylko jesli trzeba uzyc np na koncu w masie ucieranej. Ktora jest lepsza wtedy: double cream czy whipping cream? I tutaj do mieszanki mlecznej ktora? Dziekuje z gory!

  4. Jeśli robisz to ciasto ,w tzw.tempie (piekarnik nagrzany,ubite jajka wymieszane z mąką i tłuszczem w krótkim czasie i całość szybko włożona do piekarnika ) musi się udać.To tak z praktyki., Może komu się przyda.

  5. Jadłam (a raczej pochłaniałam) to ciasto podczas urlopu w Turcji, ale zamiast śmietany było lukrowane przepyszną owocową, kleistą masą. Nie mam pojęcia z czego mogła się składać, jeśli ktoś miałby pomysł lub zna przepis na tego typu lukier będę wdzięczna za rady, bo ciasto śni mi się po nocach. Poniżej zdjęcie oryginału 🙂

  6. A ja mam pytanie z innej beczki. Czy to ciasto (bez nasączania) będzie nadawało się na blaty do tortu? Szczerze. Mówiąc znudził mi się już tradycyjny biszkopt.

  7. Świetny przepis, robiłam w wersji oryginalnej meksykanskiej i tej. Zdecydowanie mniej skomplikowany technicznie . Dziekuje pani Doroto

  8. U mnie także zakalec, ciasto praktycznie w ogóle nie wyrosło i wpilo tylko polowe mleka. Ale zjadliwe wiec pewnie zniknie 😀

  9. Odkąd wróciłam z wycieczki (7 lat temu, tego przepisu jeszcze nie było na blogu), na której jadłam to ciasto myślałam kiedy by tu je upiec. Miałam duże obawy, że moim domownikom nie spodoba się ta bardzo wilgotna konsystencja ciasta, a nie zjem sama całej blaszki. Ale w końcu spróbowałam.
    I problem pojawił się już na początku, bo po dodaniu mleka z masłem do jajek (w turach wg przepisu) masa się tak jakby rozdzieliła, piana z jajek pływała na górze, a mleko pływało na dole. Dodanie mąki i delikatne wymieszanie wszystkiego rózgą niewiele zmieniło, przy wylewaniu ciasta na blaszkę część po prostu pływała. Upiekłam je i ładnie wyrosło, a po nasączeniu i tak wszystko zrobiło się wilgotne, więc nawet nie było widać, że na spodzie jest cienka warstwa zakalca 😉
    A w smaku wyszło pyszne, wbrew moim obawom wszystkim smakowało 🙂

  10. zrobilam dzis to ciasto w wersji brzoskwiniowej. uzylam brzoskwini z puszki. dwie polowki zblendowalam z mlekiem, wyszlo mi okolo 300 gr, podgrzalam, dodalam maslo. dalej jak w przepisie, tylko cukru 100 gr a zamiast ekstraktu waniliowego rum brzoskwiniowy.
    w ramach polewy zmieszalam duza puszke mleka slodzonego (400 gr) z mala butelka nieslodzonego i prawie calym syropem z puszki, plus ok 50 ml brzoskwiniowego rumu.
    ciasto wyszlo mi tak gabczaste, ze chlonelo polewe szybciej niz ja wylewalam.
    na gore dalam marshmallow fluff z przepisu z MW, troche srednio udany bo zamiast wody uzylam do niego po czesci syropu z puszki i po czesci wody a syrop kukurydziany byl i jasny i ciemny, bo jasnego zabraklo. rezultat nie byl az tak fluffy jak normalnie ale do pasmarowania ciasta w sam raz.
    rezultat jest naprawde pyszny. nastepnym razem bedzie moze truskawkowo 🙂

  11. tres leches to jeden z najpopularniejszyzch deserow w bananalandii. kupnego nie jem nigdy bo jest odrazajaco wrecz slodki a gore zdobi sie meringue czyli piana z bialek ubitych z cukrem. tu notorycznie jest to rowniez mega slodkie i fatalnie ubite, cukier az chrzesci w zebach.

    okazyjnie, na zamowienia rodzinne robie wiec to ciasto sama, z roznych przepisow. w koncu zdecydowalam sie uzyc twojego. ciasto upieklo sie bezproblemowo, wciagnelo caly plyn (dalam po calej puszce mleka skondensowanego, evaporated i smietanki). na gore dalam kremowke z lyzka mascarpone.

    wyszlo w 100% jak lokalny deser. ciasto jest tak przesiakniete sosem mlecznym, ze wyglada troche jak bread pudding, baaardzo slodkie (na moj gust za bardzo). roznica miedzy ta wersja a standardem bananalandii jest jednak w jakosci. czuc, ze to ciasto zrobione od zera, bez "poprawiaczy" uzywanych w cukierniach. no i kremowka z mascarpone to kombinacja zupelnie tu nie znana.

  12. Dzień dobry 🙂 Czy można nasączyć ciasto zmieszanym mlekiem skondensowanym ze zwykłym mlekiem? Chciałabym pominąć nasączanie śmietanką. Ubiję ją tylko na wierzch.

    1. nie wiem jak ze zwyklym mlekiem ale ja robilam raz z mlekiem czekoladowym, ktore jest nieco bardziej geste i tez wyszlo mega.

    1. tak. ja nie mam metalowej formy tych rozmiarow, to ciasto (i wiele innych) pieklam w szklanej.
      polecam tez wersje czekoladowa: odejmujemy troche maki i zastepujemy kakao a w "polewie" kremowke zastepujemy mlekiem czekoladowym.
      odlot.
      ja swoje ciasto delikatnie wyjelam z formy, odwracajac do gory nogami, odkleilam papier i wlozylam z powrotem do formy spodem do gory. calosc zalewki pieknie sie wchlonela.

  13. Robilam to ciasto wielokrotnie i jest idealne! Powiem wiecej, moj znajomy ( pochodzacy z Meksyku) po sprobowamiu powiedzial, ze pierwszy raz je to ciasto w idealnej postaci, ani za slodkie ani za mokre. Jesli sie przestrzega wszystkich wskazowek Dorotki, uda sie na pewno. Moja uwaga- jesli nie ma zakalca ciasto wchlania cala mieszanke mleczna. Jesli tak nie jest, sorry, ciasto nie wyroslo dobrze. Wiem co mowie, bo 2 razy wyszedl mi zakalec. Jednak zaden sukces nie nauczy nas tego co porazka. Dorotko, wielkie dzieki za kolejne cudenko kulinarne…..

  14. Ciasto robiłam już kilka razy i okazuje się,że poprzednio wychodziło mi źle,bo ledwo zużywałam połowę mlecznej mieszanki.Niestety Dziewczęta (i Panowie),jeśli ciasto wchłonie tylko część mieszanki,to znaczy,że jest źle upieczone.Teraz to już wiem,bo wczoraj wyszło mi idealne i po raz pierwszy wchłonęło wszystko.Tak więc,do boju 🙂

  15. Dobrze że przeglądałam bloga i wpadłam na ten przepis! Robiłam dawno temu i koniecznie muszę niedługo powtórzyć ten wypiek. Jestem wielbicielką delikatnych, mlecznych i wilgotnych ciast tego typu 🙂 Pamiętam, że pod bitą śmietanę położyłam konfiturę malinową – polecam taki dodatek na przełamanie smaków 🙂

  16. Masakrycznie słodkie! A dałam niecałe pół szklanki cukru do ciasta (zawsze redukuję ilość cukru, bo w rodzinie nikt mega słodkich rzeczy nie lubi). Zdecydowanie można cukier całkowicie pominąć w "bazie" ciastowej. Po wlaniu mieszanki, po jednym kęsie aż mnie zemdliło z tej słodyczy.

    Od dawna chciałam je spróbować, fajnie, że mam to z głowy, ale nigdy więcej 😉
    No, może jeszcze raz spróbuję, ale z modyfikacjami cukrowymi.

    No i dziadyga mi nie urosła za bardzo 🙁

    Wracam do mniej słodkich ciast z Twojej strony 🙂

  17. W przekroju wygląda tak. Były miejsca, które mogłyby być bardziej nasączone, ale jak pisałam, nie wykorzystałam całego płynu. Następnym razem tylko w blaszce, nie w tortownicy.

  18. Ciasto super, a mogło być jeszcze lepsze ale nie wykorzystałam całej mlecznej mieszanki. Ciasto robiłam w tortownicy i po nasączeniu ok 2/3 płynu tortownica zaczęła przeciekać 🙁 Jedyne co mi trochę przeszkadzało to dodatek gałki. Dziwne, bo ja lubię ten smak, ale może za bardzo mi się z beszamelem kojarzy 🙂

  19. ciasto jest super, szczególnie na letnie dni gdy takie schłodzone z lodówki poda się do kawy. Mój mąż wpisał je na listę ciast ulubionych.

  20. ciasto już się chłodzi w lodówce, zostawiam je na całą noc, ale jakoś mam złe przeczucie, że ono nie wchłonie takiej ilości płynu… poczekam do rana, zobaczymy 🙂

  21. Witam Was! To moje trzecie samodzielnie przygotowywane ciasto w życiu, obawiam się po przeczytaniu komentarzy, że wyjdzie mi zakalec, ale jak spadać to z wysokiego konia! 🙂 Czy mogłaby któraś z Was wyjaśnić mi ten fragment:
    "W misie miksera umieścić jajka (w całości, bez rozdzielania na białka i żółtka), cukier, ekstrakt z wanilii. Ubijać (trzepaczką do ubijania białek) aż masa jajeczna będzie bardzo puszysta, piankowa i podwoi objętość (około 7 minut na wysokich obrotach miksera). Do masy jajecznej dodawać na zmianę, w dwóch turach – przesiane suche składniki i ciepłą mieszankę maślaną. Krótko zmiksować lub wymieszać szpatułką."
    Czyli miksujemy 7 minut masę jajeczną, po czym dodajemy część suchych składników, mieszamy, dodajemy mieszankę maślaną, mieszamy, ponownie suche, mieszamy, mieszanka maślana i mieszamy? Czy może te suche składniki dodajemy w turach w trakcie ubijania masy jajecznej? Czytam to od pół godziny i niestety nie jestem pewna jak zrozumieć ten fragment – pewnie wynika to z mojego zerowego poziomu w dziedzinie wypieków 🙂 Za każdą pomoc będę wdzięczna! 🙂

    1. Odpowiedź pewnie już mocno przeterminowana. Wydaje mi się, że najpierw należy ubić masę jajeczną (7 min… itd). Potem dodawać kolejne składniki:)
      Zapewne zrobiła już Pani to ciasto. Ciekawa jestem jak wyszło!

  22. Szybki w przygotowaniu, smakuje jak wilgotna waniliowa muffinka. Jak dla mnie, ciasto smaczne, ale bez rewelacji. Na blogu jest sporo przepisów, które bardziej trafiają w mój gust.

  23. Chciałam dzisiaj upiec ale niestety nie znalazłam nigdzie mleka skondensowanego niesłodzonego i przeczytałam, że już go nie produkują 🙁 można czymś zastąpić?

  24. ciasto wyszlo mi bez problemu, zadnego zakalca. ale do nasaczenia zuzylam polowe mlecznej mieszanki i jest bardzo mokre. mialam wrazenie, ze po calej porcji mlecznego ”ponczu” ciasto by sie rozciapalo. mleczny poncz wydaje mi sie za slodki, ale to oczywiscie bardzo indywidualna sprawa. ja nastepnym razem zuzyje tylko pol puszki slodkiego mleka. no bita smietana – dla nas to za duzo;) dzieci posciagaly, mimo ze zawsze bita smietane lubia. ciasto wchodzi do mojego zeszytu, ale z cieniutenka warstewka mascrapone ubitego z minimalna iloscia cukru pudru.
    a ciasta nie kroilam w kostke, tylko powykrawalam szklanka kola: dzieciom bardzo sie taka forma podobala.

  25. Zrobiłam to ciasto dwa razy pod rząd. W pierwszym przypadku mleko i mąkę dodałam w dwóch turach i mieszałam za pomocą miksera, na najniższych obrotach, bardzo krótko. Ciasto wyrosło, ale po upieczeniu minimalnie opadło. W drugim przypadku pierwszą turę mąki i mleka z masłem wymieszałam mikserem, a drugą turę szpatułką. Gdy przelewałam ciasto do formy miałam wrażenie, że są w nim grudki mąki, mimo, że mąka była przesiana. Za drugim razem ciasto pięknie wyrosło i nie opadło wcale. Wpiło mieszankę mleczną. Czekam aż ostygnie zupełnie, żeby je udekorować śmietaną i migdałami. Zarówno w pierwszym, jak i drugim przypadku udało mi się uniknąć zakalca. Mam nadzieję, że moje obserwacje się Wam przydadzą 🙂

  26. Do ciasta podchodzilam kilkakrotnie, efekty byly tez coraz lepsze, bo pierwsza proba to centrymetrowej wysokosci zakalec….
    Poszukalam tez innych wersji tego przepisu i jeden okazal sie strzalem w 10.
    Ciasto pieknie wyroslo, wypilo tez wiekszosc mieszanki (zawierajacej oprocz kombinacji mlek, pol szklanki rumu), zostalo przeciete w pol i przelozone bita smietana oraz brzoskwiniami i borowkami. Przepyszne!
    Link do przepisu: http://www.bonappetit.com/events/promotions/article/and-the-winner-is-22

  27. A ja pomyliłam sie i mimo że przygotowując suche składniki dodałam do nich rownież cukier zamiast zmiksować go z jajkami, to ciasto itak wyszło ! ( zmiksowałam same jajka na puszysta masę)
    Ciasto mega puszyste, delikatne ekstra. Może ludzie popełniaja ten błąd że po dodaniu maki z proszkiem do piecz miksują za długo ? kiedyś gdzieś czytalam że tak sie czesto dzieje, a mnie też przydarzyło sie to podczas pieczenia jakiegos ciasta, przemiksowałam i wyszedł zakalec.
    Ciasto godne polecenia. Można jak dla mnie spokojnie dodać z 1/4 szkl mniej cukru jak nic.

  28. Za pierwszym razem wyszedł mi spektakularny zakalec… Upiekłam zaraz następne (tym razem miksowałam dużo krócej), które wyszło idealnie! Wpiło całą mieszankę, było idealnie słodkie i rozeszło się w kilka chwil. Wszyscy stwierdzili, że jest bardzo dobre i że nigdy wcześniej nie jedli tak oryginalnego ciasta 🙂

  29. Ciasto niesamowicie zachęca do spróbowania:) tylko mam pytanie: czy zamiast niesłodzonego mleka skondensowanego mogłabym użyć mleczko kokosowe?

    1. Niemożliwe :). Może coś z wiórkami było nie tak? Podprażone są przepyszne, jak każde orzechy lepsze podprażone.

  30. Link z inspiracja zachecil mnie do zobaczenia kim jest Anna Olson.Wypozyczylam ksiazke i zrobilam jej Strawberry Cheese Cream Coffee Cake i Morning Glory Yogurt Loaf. To pierwsze ciasto jest bardzo smaczne ( zrobilam i znajomi pozarli w mgnieniu oka). Drugie wlasnie zrobilam i nie wiem, czy doczeka poranka :-), bo strasznie mnie kusi… Chcialam napisac komentarz pod zdjeciem z okladka tej ksiazki (bo wydaje mi sie, ze ja widzialam na Pani blogu, ale tylko mi sie wydaje 🙂 Mysle, ze warto by sie bylo podzielic z czytelnikami tymi przepisami. Dziekuje Pani, za te inspiracje i za bloga…z osoby, ktora niczego nie potrafila upiec, nagle stalam sie the best….tak mowia o mnie w pracy i zarlocznie wypatruja, czy cos znowu przynioslam 🙂

  31. Czy po nasączeniu można zostawić ciasto w lodówce na całą noc i dopiero rano wyłożyć na nie śmietanę?

      1. Super, ciasto w całości wchłonęło mleczną mieszankę, a tego się najbardziej obawiałam. Mam nadzieję, że teraz pójdzie już z górki i jutro będzie zdjęcie 🙂

  32. Pani Doroto mam pytanie, jak nazywa sie po angielsku skondensowane mleko slodzone a jak slodzone? czy chodzi Pani o condense milk jako slodzone i evaporated milk jako nieslodzone? i czy jako zamiennik mozna uzyc mleka jakie wystepuje w tubkach a la pasta do zebow? z gory dziekuje za odpowiedz.

    1. Tak jak piszesz: condensed milk to słodzone a evaporated niesłodzone. Nie używałam tego mleka w tubkach.

  33. Ok po stosowaniu sie do przepisu dalaczam sie do tych ktorym nie wyszlo . Nie
    mam nigdy problemu z pieczeniem
    Zrobilam wszystko krok po kroku I jest do wyrzucenia : (

  34. Zrobiłam to ciasto według wskazówek wyczytanych na forum, tzn. dałam dżem porzeczkowy pod bitą śmietanę i wyszło pyszne. Całej rodzinie i znajomym smakowało. Myślę, że bez dżemu te ciasto dużo traci.
    A drugą zmianę jaką zrobiłam by uniknąć zakalca to dałam o jedno jajko więcej 🙂 i zawsze wychodzi

  35. Niestety….ale wyszedł pyszny zakalec 🙁 Jajka miksowałam dobre 20 min a i tak nie wyszło…nie wiem dlaczego 🙁 Ciasto wypiło połowę mleka…W smaku pycha…wcale nie słodkie jak tu niektórzy piszą, chociaż może dla mnie gdyż jestem fanką zagęszczonego mleka zarówno słodkiego jak i niesłodzonego ;))
    Może innym razem się uda….

  36. Bardzo udany przepis. Zakalcowatość w wielu komentarzach bierze się chyba z braku doświadczenia w pieczeniu biszkoptu. Jaja utrzeć z cukrem na biały, puszysty kogel mogel, szybko wmieszać resztę i gotowe. Jest wspaniałe, smaczne, delikatne i, co bardzo cieszy- wcale nie za słodkie ani mdłe.
    Kondensowane niesłodzone wyszło z rynku. Dałam zwykłe, takie z kartonika. Trochę konsystencja nie dość gęsta, ale nasączyło bardzo ładnie.

  37. Dorotko, jako ze rzadko korzystam z laptopa, korzystam z aplikacji na telefon, i strasznie brakuje mi tam tego przepisu! Jest chyba jedynym ktory nie ”dotarl” na telefon w babkach i ciastach ucieranych. Moze daloby sie cos z tym zrobic ? 🙂

  38. Moje wypilo jedynie okolo polowy plynu mlecznego, ciasto jak dla mnie dobre, duze lepsze na drugi dzien.dziekuje za przepis

    1. Gdzie kupiłaś niesłodzone mleko skondensowane?
      Firma Gostyń przestała je produkować i w sklepach jest teraz tylko zagęszczone mleko niesłodzone.

  39. Mi nie wyszedł zakalec, ale nam nie smakowało to ciasto, niestety. Moja mama powiedziała, że jak była mała to moczyła sobie bułkę w mleku i to jej się przypomniało jedząc to ciasto.

  40. Niestety mnie również nie wyszło. Pierwsze nieudane z mojewypieki.com. Ale się nie zrażam, choć ponakłuwałam często gęsto to nie chciało wpijać mieszanki. Wyszło kitowato, ale cóż zdarza się 😉 Chyba ciemne ciasta bardziej mnie lubią 🙂

  41. Wyszedł mi piękny… zakalec :]. Sam pomysł na ciasto i smak mieszanki mlecznej super ponieważ uwielbiam takie mleczne "mamałygi", ale niestety nie wyszło. A tak bardzo się starałam. To pierwsze ciasto z tego bloga (i nie tylko), które mi się nie udało. Ciasto w ogóle nie chciało wciągnąć mieszanki.
    Szkoda, ale mimo wszystko (zachęcona pozytywnymi komentarzami tutaj) spróbuję raz jeszcze innego dnia.

  42. Ja właśnie robiłam to ciasto, i nie wyszło, wyszedł zakalec!!! Upiekłam jedno,pięknie wyrosło, ale szybko opadło,twarde, nie chciało ciągnąć mlecznej mieszanki, aby nie zmarnować mleka zaraz zrobiłam drugi placek,dodałam troszkę więcej mąki,ale też nie wyszedł. Więc ogólnie jestem zawiedziona…

    1. Śmietana ma byc kremówka, słodka, sprawdź proszę ilość tłuszczu na opakowaniu. Mleko skond. niesłodzone jest płynne (z puszki).

  43. Pomyliłam ilości mleka do nasączenia ciasta (dałam 370ml słodzonego, 300 niesłodzonego, na dodatek dałam cukier waniliowy zamiast ekstraktu waniliowego), więc wyszło jeszcze bardziej słodkie niż powinno, ale i tak jest pyszne 🙂 Mokre jak najlepsze ponczowe, doskonałe. Następnym razem pominę jednak gałkę muszkatołową, zupełnie mi tu nie pasuje.

  44. Nie sadziłam,że to ciacho może byc tak dobre:) Z wyglądu..no takie zwykłe,ale na pewno zaskakuje smakiem,tak jak ktos pisał jest po prostu mokre 🙂 Mieszanka ładnie się wchłonęła,ale kolejnym razem zrezygnuję ze słodzonego mleka i dodam więcej nie słodzonego.Wiele osób pisze,ze ciasto jest mdłe i trzeba przełamać jakos słodycz…hmmm no według mnie to jest po prostu mleczne ciasto:) Dodatek czegokolwiek na pewno ten smak przesłoni 😉

  45. ciekawe 🙂 nie wierzyłam że ciasto "wypije" taką ilość płynu a jednak 🙂 ono nie jest wilgotne – jest mokre, co właśnie wszystkim najbardziej się podoba. Pod śmietanę dałam warstwę kwaskowej marmolady, żeby nie było mdłe – mimo to było słodkie. Pycha ale w małych ilościach 🙂

  46. Mam pytanie do Dorotki lub osób,które piekły to ciasto…Sporo osób pisze,że ciacho jest bardzo słodkie… to jeśli do nasączenia w ogóle zrezygnuję ze słodzonego mleka ,a zastapię je niesłodzonym i kremówką to ciasto straci na smaku badź popsuje konsystencja? Proszę o radę bo jeszcze nie robiłam takiego nasączanego cuda i jakoś w ogóle nie umiem sobie tego wyobrazić:/

  47. Ciasto smakowało dzieciom, ale dla mnie zdecydowanie za słodkie(choć bardzo lubię słodkie smaki). Nie modyfikowałam przepisu. Więc faktycznie radzę dodać mniej słodzonego mleka.

  48. Mi ciut nie wsiaklo, ale….ukroilam sobie taki tyci kawalek biszkoptu, a potem jeszcze jeden – czyli ok. 1 cm na dlugosc i szerokosc blachy… Wsiakalo mi dluzej i jeszcze – tam gdzie jest gola blacha- widac resztki mleka, ale naprawde bardzo niewiele. Poza tym… Zestresowalam sie bardzo, bo pomyslalam sobie, ze 160 C to rownowartosc 350 F. Mialam sprawdzic to od razu, ale zamiast na przeliczkik weszlam znow na MW. Dopiero po 25 minutach przypomnialo mi sie po co wrocilam na komputer. Ostatnie 15 pieklam juz w 325 F, Ciasto mimo tego wyszlo ladne i dobre – o czym swiadcza pierwsze dwa zdania.
    Zanim schowalam do lodowki znow ukroilam taki tyci kawalatek i faktycznie ciasto jest bardzo slodkie. Zastanawiam sie – po pierwsze czy uda mi sie zasnac po tylu kaloriach, bo u mnie juz prawie dziesiata wieczor. A po drugie: czy mozna, zamiast extaktu waniliowego i muscade, dodac extrakt cytrynowy i troche skorki z cytryny. To mogloby przelamac troche slodycz, ale nie wiem… Co Pani o tym mysli?

        1. Zrobilam! I zjadlam prawie od razu ! Z cytryna smakuje super! Oszukalam troche na slodzonym mleku (pol puszki uzupelnilam zwyklym mlekiem) i jak dla mnie bylo w sam raz. Studzilam troche wiecej niz 10 minut i mialam wrazenie, ze mleko wchonelo sie szybciej niz poprzednim razem.

          Uzaleznienie od tego bloga pojdzie mi niestety w biodra…:-)