Komentarze (104)

Ciasto z cukinią (zucchini bread)

To co my w domu nazywamy ciastem, inni czasem nazywają chlebkiem ;-). A nazwa ma jednak znaczenie i warto zaznaczyć, że chlebek jest słodki. Wilgotny, pyszny. Oczywiście cukini w nim nie czułam, ale już sama nie wiem, czy to plus czy minus ;-). 

Składniki na 2 chlebki:

  • 2 jajka
  • 1 i 1/3 szklanki drobnego cukru do wypieków
  • 2 łyżeczki ekstraktu z wanilii
  • 3 szklanki świeżo startej cukinii (około 500 g)
  • 150 g masła, roztopionego
  • 2 łyżeczki sody oczyszczonej
  • szczypta soli
  • 3 szklanki mąki pszennej
  • pół łyżeczki gałki muszkatołowej
  • 2 łyżeczki cynamonu
  • 1 szklanka posiekanych orzechów pekan lub włoskich
  • 1 szklanka suszonej żurawiny (lub rodzynków)
  • 4 łyżki mleka (niekoniecznie)

Wszystkie składniki powinny być w temperaturze pokojowej. Mąkę pszenną i sodę oczyszczoną przesiać, odłożyć.

Cukier zmiksować z jajkami i wanilią. Dodać cukinię, roztopione masło, sodę, wymieszać. Dodać mąkę i przyprawy, wymieszać (jeśli ciasto będzie bardzo gęste dodać 4 łyżki mleka). Dodać bakalie i wymieszać.

Ciasto rozdzielić pomiędzy dwie keksówki o wymiarach 10 x 20 cm każda, wysmarowane uprzednio masłem i oprószone mąką pszenną.

Piec w temperaturze 175ºC przez 45 – 60 minut, pod koniec pieczenia sprawdzając patyczkiem, czy ciasto jest suche. Przestudzić chwilę w foremce, wyjąć na kratkę.

Smacznego :-).

Przepis, lekko zmodyfikowany (ciasto wydawało mi się zbyt gęste, więc dolałam niedużo mleka), pochodzi ze strony 'Simple recipes'.

Przeglądaj wpisy po składnikach:
Dziękuję za zamieszczenie komentarza.

Wszystkie komentarze czytam, choć niestety, nie dam rady na wszystkie odpowiedzieć. Zanim zamieścisz pytanie upewnij się czy nikt nie zadał podobnego (ułatwi Ci to wyszukiwarka zamieszczona w komentarzach). Komentarze z linkami mogą nie zostać opublikowane.

Autorka bloga

Opublikowano 104 komentarzy
Szukaj w komentarzach:

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *


Dopuszczalny format: JPG, PNG, GIF. Maksymalny rozmiar pliku: 2 MB.

  1. Upiekłam to ciasto, mąż i reszta rodziny zachwycona 🙂 Dałam wyłącznie rodzynki, bo syn ma uczulenie na orzechy. Tylko mam mały niedosyt, bo ciasto nie wyglądało tak jakbym chciała tzn. pękło mi trochę zarówno jedno jak i drugie 🙁 To moje początki przy wypiekach, więc proszę o poradę jak tego uniknąć. I jeszcze jedno. Wiem, że dla doświadczonej mistrzyni to oczywiste, ale ja w trakcie ubijania mikserem jajek z cukrem zastanawiałam się czy powinnam wsypać od razu cały cukier i jak długo ubijać, aby z jednej strony cukier trochę się rozpuścił, a z drugiej, żeby za bardzo nie napowietrzyć ciasta. Pozdrawiam serdecznie.

    1. Może ciasto było pieczone w zbyt wysokiej temperaturze. ALE ciasta pieczone w keksówce często tak mają ;). Wsypujemy cały cukier i ucieramy z masłem. Kiedy otrzymamy lekką i puszystą masę dodajemy jajka, jedno po drugim, ucierając po każdym dodaniu. Potem dodajemy suche składniki i mieszamy krótko, tylko do połączenia. Uzupełnię przepis.
      pozdrawiam!

  2. Ciasto podobne do ciast marchewkowych, podobnie wilgotne, z dodatkiem bakalii i w lekko "piernikowym" stylu. Czyli bardzo smaczne. 🙂 Ja dodatkowo posypałam górę surowego ciasta posiekaną gorzką czekoladą, ale następnym razem raczej wmieszam ją razem z bakaliami – łatwiej będzie zjeść bez brudzenia sobie rąk. 😉

  3. Pyszne, wilgotne, nastepnym razem dam trochę mniej gałki, bo jednak wolę sam cynamon. Zamiast sody dałam proszek. Zdecydowanie do powtórzenia i polecenia:)

  4. Obłęd w ciapki 🙂

    Co prawda bez żurawinki, bo się okazało, że nie mam jednak, ale i tak jest cudne w smaku. Moje małe zmiany to mniej cukru i okrągła tortownica, bo mi się nie chciało bawić w keksówki 😉

    Zdecydowanie będę do niego wracać!

  5. Zrobiłam wczoraj (bo babka olejowa zniknęła zanim nastała niedziela 😉 ). Jest super, miękkie, wilgotne, dobrze się kroi (co jest zaletą przy dawaniu dzieciom do śniadaniówek), łatwo przechowuje. Szkoda, że nie doczytałam o zmniejszeniu ilości cukru – jak dla mnie jest za dużo, ale na szczęście połowę bakalii zastąpiła żurawina, która dodaje pazura. Następnym razem poeksperymentuję z mąkami pełnozbożowymi i pestkami – myślicie, że dynia zamiast orzechów by przeszła?
    Na razie zastąpiłam masło olejem ( na czuja, bo akurat zostało mi tyle, żeby na kanapki rano było a lecieć mi się po nowe nie chciało). Dłużej się piekło, nawet więcej niż 70 minut, ale to pewnie kwestia braku termoobiegu.
    Zatrzymuję przepis do zeszytu 🙂

  6. Mój chlebek wyszedł z gorzkim posmakiem 🙁 Co sknociłam? Dałam parę kropel aromatu waniliowego zamiast ekstraktu. Czy mogło to być przyczyną?

    1. W tym przepisie można sodę wymienić na proszek do pieczenia, to może być przyczyna. Nie można tutaj dodawać aromatu z wanilli, może on zmienić posmak ciasta, to jest zupełnie co innego niż ekstrakt. 

    2. Czasem, chociaż rzadko, zdarzają się gorzkie cukinie. Kiedyś na taką trafiłam, była niejadalna, język sztywniał od goryczy dosłownie. Trzeba zawsze próbować cukinię zanim coś się z niej zrobi.

  7. Genialnie wychodzi też w wersji bezglutenowej, jako jedno z niewielu ciast, w których wystarczy zamienić zwykłą mąkę na bezglutenową – polecam zwłaszcza gryczaną w rozsądnej proporcji z innymi! Cudo!

  8. Witam
    Mam pytanie co mogło spowodować zakalec w tak prostym cieście, Piekłam w dwóch identycznych blaszkach, w tej samej temperaturze i w tym samym czasie w piekarniku. Jedno ciasto się udało, a z drugiej blaszki wyszedł zakalec. Co mogło być tego przyczyną?

    1. Może blaszki były na dwóch różnych poziomach i miały inny dostęp do ciepła? Czy był włączony termoobieg?

  9. Wlasnie wyjelam go z piekarnika. Jest przesmaczny!!! Zrobilam bez orzechow bo juz nie chcialo mi sie leciec wieczorem do sklepu. I tak wyszedl pyszny. 1 szklanke maki pszennej zamienilam na pszenna pelnoziarnista, a ciasto nadal bylo mieciutkie, wilgotne i lekkie. Nastepnym razem podmienie 2 szklanki i zobacze jak wyjdzie.

  10. Ciasto pyszne i bardzo szybkie 🙂 polecam!!! Zamiast orzechów dodałam płatki owsiane górskie, a bakalie pomieszałam (żurawina, rodzynki i suszona śliwka), mimo modyfikacji wyszło bardzo dobre.

  11. Naprawdę świetne, wczoraj piekłam – dzisiaj nie ma! Zmieniłam trochę proporcje: dałam 2,5 szklanki mąki, oraz 2/3 szklanki otrębów. Kusiło mnie jeszcze wsypać wiórki kokosowe, ale to następnym razem. Polecam – pycha!

  12. Wyszło rewelacyjne i jak zawsze smacznie:), zamiast żurawiny dodałam suszonych śliwek i rodzynek i mniej orzechów :), pozdrawiam

  13. PYCHA!!! CUDO!!!
    Pięknie pachnie i jeszcze lepiej smakuje.
    Sąsiadce zaniosłam wieczorem kawałek jeszcze ciepły.
    Zabrała sobie następnego dnia do pracy. Podczas śniadania telefon, że chlebek rewelacja! A smakuje jak babka!

    Przepyszny również przechowany w zamrażalniku. Po rozmrożeniu smakuje nawet lepiej!
    Zamiast zwykłego cukru dodaję ksylitol. Wtedy wiem, że samo zdrowie.

    Chciałabym spróbować ten chlebek z inną mąką zamiast zwykłą białą.
    Jaka byłaby równie dobra, tak aby ciasto wyszło równie wilgotne, lekkie zarazem?

  14. Ciacho MEGA wypas!! A tak się martwiłam, że się cukinia w ogródku zmarnuje 🙂 Pomysłów mi brakowało już na jej wykorzystanie. Dziekuję!!

  15. Naprawdę polecam, jest pyszne po kilku dniach. 4 dniowe ciasto dopiero nabiera smaku i aromatu, mój chłopak wczoraj się zajadał.

  16. Powiem, że fajny pomysł z wykorzystaniem cukinii. Artisan sam za mnie wykonał całą pracę. Wrzuciłam kolejno wszystko razem lekko się samo wymieszało. Nie dodawałam tylko orzechow- lecz rodzynki z żurawiną. Piekło się fajnie. Ciasto mi peklo- jak tego uniknąć? Pozdrawiam Dorotko- naprawdę inspirujesz i zachęcasz do pieczenia.

  17. Szybkie, pyszne, nawet na poratowanie sytucji pt."niezapowiedziani goście", jeżeli ma sie w domu cukinie, albo kabaczka!!!! polecam!!!!

  18. dodałam łyżeczke sody mniej niz w przepisie a i tak zdominowała smak ciasta:(ten sam problem mam przy muffinach,ludzie poradźcie coś może czymś zastąpić ta głupia sode?

  19. Za cukinią nie przepadam ,ale ciasta z tym warzywem mogę jeść na okrągło. Podobnie jak poprzedniczki zmniejszyłam ilość cukru,a część zastąpiłam brązowym muscovado ,który rozpuściłam razem z masłem.Ciasto jest szybkie i proste w wykonaniu,a przy tym wyjątkowo smaczne.Nie może się nie udać ;)))

  20. Polecam to ciasto jest pyszne. Z ciasto zostało tyko tyle ile widnieje na zdjęciu,a stało się to 12 minut o wyjęciu z piekarnika. Jak widać na zdjęciu dałam na nie polewę czekoladową.

  21. Pyszne ciasto! Cukier dałam brązowy i trochę zmniejszyłam jego ilość a zamiast masła dałam 1/3 szkl. oleju. Wyszło rewelacyjne, wilgotne i aromatyczne. Takie właśnie lubię.

  22. Robiłam nieco inne ciasto na bazie cukinii ( będę testować i inne cukiniowe ciasta) i wcale nie trzeba jej obierać ze skórki.

  23. Ulubione ciasto, bo wychodzi tak samo dobrze w wersji bez laktozy i glutenu! Daję oliwę zamiast masła i mieszam mąki bezglutenowe z mąką kukurydzianą. I oczywiście bez mleka.

  24. No i już po cieście;-) Wyszło bardzo smaczne. Wilgotne. Takie jak lubię. Jestem tak zauroczona Twoim blogiem, że zamówiłam książkę. Już się nie mogę doczekać kiedy ją otrzymam!

  25. Niesamowite, akurat mam dwie cukinie w lodówce i nie miałam pomysłu co z nimi zrobić. Wypróbuję przepis i dam znać jak wyszło :-)….. ale już czuję ten smak i zapach…:-)

    1. Podmienić na dynię można. A nawet na dynię pół na pół z jabłkiem- jak komuś został tylko kawałek dyni… Też będzie bardzo smaczne:)

  26. To ciasto bylo moim byc albo nie byc 🙂
    Od kuchni dluuuuugo trzymalam sie na dystans, a zwlaszcza pieczenie bylo dla mnie czyms niesamowicie odleglym. Obecnie moje zycie obrocilo sie o 360 stopni i …. poszukuje 🙂 a kulinarne eksperymeny w "ciastkowaniu" zawdzieczam Mezowi :))) Zaczelo sie od Napoleona w wersji F – bo tak nazwalam Jego ulubione ciasto Napoleonke. Tu, gdzie mieszkamy, jest nieznane, a zblizala sie okazja … Nie bylo trudne do zrobienia … gotowe ciasto francuskie (wtedy natrafilam na Pani blog), latwa do zrobienia masa …. bardzo smakowalo. W domu zostalo gotowe ciasto filo i w jakis sposob podnioslam poprzeczke – Strudel jablkowy – i odnioslam porazke …. Maz z usmiechem na twarzy zaproponowal, ze powinnam zabrac sie do pisania Pamietnika Mlodej Kuchareczki …. a ja zabralam sie za wlasnie Ciasto z cukinia. Oczywiscie nie bylo w domu wszystkich skladnikow wiec nastapila lekka modyfikacja … zapach cytrynowy, migdaly i dorzucilam jeszcze rodzynki … Blask w oczach Meza i szeroki usmiech na twarzy Synka wystarczyly :))))) a ja juz wiem co bedzie nastepne – Owsiane ciasteczka z zurawina :))))

    I jednoczesnie przepraszajac za dlugi wpis, dziekuje, ze ten blog tak inspiruje :))))))

  27. Upiekłam tylko jedno takie ciasto. Akurat dostałam od babci duuużą cukinię i postanowiłam ją wykorzystać 😉 Wyszło bardzo dobre, akurat lubię pierniki, a to ciasto smakuje mi bardziej niż piernik! Takie mięciutkie i pyszne. Dodałam więcej rodzynek, a pominęłam orzechy, bo mam na nie uczulenie 😉

  28. Właśnie niedawno widziałam podobne w TV i myślałam, żeby upiec, ale nie zdążyłam przepisu zapisać 😉 Nie mam jednak keksówek, w innej foremce myślisz można upiec…?

  29. Nigdy nie miałam pomysłu na wykorzystanie cukinii.Po prostu nie smakowała i już 🙂 Ale postanowiłam zrobić eksperyment i upiekłam dziś te ciacho.REWELACJA 😀 Wszystkim nam smakuje! Rzeczywiście ciasto było u mnie bardzo gęste wiec dodałam nawet więcej niż 4 łyżki mleka 🙂 POLECAM!

  30. czy ciasto na ciepło jest raczej mokre,czy nie? nie chcę by pierwszy raz coś od Ciebie mi nie wyszło, robiłam mnóstwo rzeczy i wszystko było ok, ale dzisiaj miałam zdjęcie niewypałów – to kurczak do wywaru smakował niedobrze, to coś innego i tak ciągle. Naprawdę długo je piekłam, patyczek był suchy, a jak wyjęłam ukroiłam, zanurzyłam tak na próbę trochę poziomo w cieście – lepi się trochę… podpiekłam ten drugi jeszcze,ale nie wiem. może to przez sok z cukinii? trochę odlałam, może za mało? i nie miałam problemu za gęstego ciasta, dałam i tak więcej mąki, a nie było sztywne, czy coś w tym stylu – płynne raczej. a wątpię by po ostygnieciu wyglądało tak ładnie, jak u Ciebie na zdjęciach, jesli chodzi o strukturę – takie ładnie suche, chciałam zużyć cukinie, nie je zmarnować 😀

  31. Uprzejmie donosze ;), iz inauguracja ciasta cukiniowego w moim domu zakonczyla sie pelnym sukcesem. Moj maz pokochal ciasto za aromatycznosci i taka… innosc, a ja za konsystencje, bo nie jest ani zbyt suche, ani zbyt wilgotne. Wiem, bardzo precyzyjnie sie wyrazilam;) U nas bylo z migdalami i zurawina. Teraz kusi ta czekoladowa wersja ciasta cukiniowego, pozyjemy zobaczymy:)

  32. Cudny przepis 🙂
    Mam pytanie: czy po ZMIKSOWANIU jajek, reszte składników mam WYMIESZAĆ łyżką drewnianą np czy dalej miksować ale np. na mniejszych obrotach? Nie wiem czy to ważne, ale jakoś nie widzi mi się miksowanie dodanej startej cukinii…
    Pozdrawiam ciepło!

  33. Ciekawy przepis, wyprobuje jak znowu cukinia bedzie w ogrodzie. Mam pytanie: gdzie mozna kupic taki talerzyk? Czesto widze u Ciebie takie piekne naczynia, obrusiki i serwetki. Podawaj prosze czasem opis do zdjecia gdzie kupilas te cuda. Jak w prawdziwym magazynie kulinarnym 🙂 Pozdrawiam serdecznie!

  34. Nie jestem przekonana, czy w ten sposób otrzymasz mus. Czy chcesz zrobić mus, czy krem czekoladowy od razu do przełożenia? Bo to różnica. Mus będzie potrzebował kilku godzin na stężenie, więc raczej nie da się nim przełożyć tortu, raczej na wierzch. Jeśli chcesz taki od razu do przełożenia to potrzebujesz 30 dag czekolady gorzkiej i 400 ml kremówki. Mozna rozpuścić czekoladę w śmietanie ogrzewając ale nie dopuścić do zagotowania. Wystarczy, żeby śmietana była dobrze ciepła a czekolada się rozpuści. Cały czas mieszać. Następnie zostawić do wystygnięcia i umieścić w lodowce na noc. Następnego dnia ubic mikserem i powstanie lekka czekoladowa puszysta masa do przełożenia tortu. I bez jajek 😉 Bitą smietanę jak ubijesz z mascarpone – wg mnie nie trzeba żadnego usztywniacza, pozdrawiam

  35. Witam 🙂 blog cudowny przepisy tez !!! slinka sama cieknie jak sie oglada cudne zdjecia :0 dlatego pisze tutaj bo jestem pewna ze mozesz mi pomoc 🙂 obiecalam siostrze tort na urodziny i sama wymyslilam jak go zrobie z tym ze nei wiem czy sie uda wiec musze sie upewnic chodzi mi o krem. biszkopt bedzie czekoladowy ciemny do tego che zrobic ciemny krem musowy z czekolady tylko nie wiem czy tak sie da i bede bardoz bardzo wdzieczna jak zweryfikujesz moj pomysl 🙂 tj. zoltka ubic na bialo z cukrem nast dodac rozpuszczona czekolade i ubijac to w misce nad para az zrobi sie mus i ta mase polaczyc z bita smietane z odrobina zelatyny zeby masa byla zwarta i sztywna a calosc oblozyc bita smietana zmiksowana z serkiem mascarpone i tez troszke zelatyny zeby sie trzymalo ( czy bez tego sie obejrze a moze uzyc smietan fixu ? ) bardzo prosze o pomoc i dziekuje z gowy 🙂 buziaki 🙂

  36. Brakowało mi oglądania Twoich pysznosci, moja droga 🙂 Z przyjemnością nadrobię zaległości, jakie mi się porobiły ostatnimi czasy.

    A cukiniowe ciasta są suuuuper! 🙂 Sama robiłam czekoladowo-cukiniowe jakiś miesiąc temu.

  37. zrobilam dzis popoludniu, sprobowalam (po jakichs 2 godzinkach od wyjecia z piecyka) z serkiem kozim, CUDO ! Dalam tylko jakies 1/3 rodzynek bo wiecej nie mialam, wyjelam z piecyka po 45 minutach i jest naprawde fantastyczne! ciekawe jakie bedzie jutro na snaidanie ? 🙂

  38. spróbowałam jeszcze ciepłe, i stwierdzilam, że jest niebardzo… Natomiast po przestygnięciu- cudo 😉 Jak na mokre ciasto – lekkie, nie za słodkie, delikatne w smaku. Niech je ktoś ode mnie zabierze…

  39. Majanko 🙂 masz rację :p ja też im dłużej patrzę na zdjęcie i te rączki to mam większą ochotę spróbować to ciacho… bo w końcu czy może być lepsza rekomendacja dla ciasta niż dziecięce paluszki wędrujące po kolejny kawałek?? 😉

  40. Super przepis, ślicznie wygląda na fotce! Koniecznie muszę sporządzić, robiłam już czekoladowe i jestem beznadziejnie (z punktu widzenia mojej "sylwetki") w nim zakochana, to ma coś czuję także szanse podbić moje serce 🙂

  41. Ja uwialbiam takie ciasta-ciężkie, mięsiste, wilgotne…ale niestety-tylko ja w mojej rodzince;/pozostała jej część zawsze stwierdza "zakalec"-jak nie ma suchego patyczka-zakalec…brownie tak samo ocenili ("hmm…dobry zakalec")a ja nie mam juz siły tłumaczyć że TAKIE mam właśnie być…cóż…wczoraj zrobiłam fale dunaju więc są zadowoleni-bo moja rodzina preferuje ciasta z kremem:)(moja siostra"nieważne jakie ciasto-byle był krem;)

    ale się rozpisałam, pozdrawiem ze słonecznego Piernikowa:):)

  42. no 🙂 przeczytalam i nadal jestem w czolowce 🙂
    zaraz ide po zurawine – w przyszlym tygodniu bedzei u mnie moja mama ktora uwielbia zurawine – wiec zrobie chlebek dla mamy – pytania do przepisu – cukinia starta na malych czy na duzych oczkach – dosyc banalne pytanie ale jakios nie mam przkonania co do smaku – ale skoro wszyscy pisza ze nie czuc 🙂
    i jak uwazasz czy nadaje sie od do mrozenia juz po upieczeniu (nie jestem pewna z taka iloscia orzechow)?