Komentarze (72)

Cranberry and white chocolate cookies

O tej porze roku trudno się powstrzymać, by nie przegryzać między posiłkami. Te ciasteczka przegonią wszelkie wyrzuty sumienia, wydają się takie… zdrowe ;-). Najfajniejsze w nich są płatki owsiane, a żurawina idealnie balansuje słodycz czekolady. Bardzo nam smakują, szczególnie z mlekiem. 

Składniki na około 30 sztuk:

  • 140 g mąki pszennej
  • pół łyżeczki proszku do pieczenia
  • pół łyżeczki soli
  • 75 g płatków owsianych
  • 125 g masła
  • 75 g ciemnego brązowego cukru
  • 50 g cukru pudru
  • 1 jajko
  • pół łyżeczki ekstraktu z wanilii
  • 75 g suszonej żurawiny
  • 50 g orzechów pekan, z grubsza posiekanych
  • 140 g posiekanej białej czekolady 

Wszystkie składniki powinny być w temperaturze pokojowej.

W naczyniu wymieszać makę pszenną, proszek do pieczenia, sól i płatki.

W misie miksera utrzeć masło i oba cukry do otrzymania puszystej masy maślanej. Dodać jajko i wanilię, zmiksować do połączenia. Połączyć zawartość dwóch naczyń i zmiksować. Na koniec wmieszać żurawinę, czekoladę i orzechy.

Z ciasta formować kulki wielkości orzecha włoskiego, układać na blaszce wyłożonej papierem do pieczenia, zachowując duże odstępy (najłatwiej robić to maczając ręce w wodzie – ciasto mocno się klei, ale tak ma być). Każdą kulkę spłaszczyć łyżką.

Piec w temperaturze 180ºC przez około 15 minut. Po upieczeniu ciastka będą bardzo miękkie, odczekać, aż stwardnieją i przełożyć na kratkę by wystygły do końca.

Smacznego :-).

Cranberry and white chocolate cookies

Źródło przepisu – Nigella Lawson 'Feast'.

 

Przeglądaj wpisy po składnikach:
Dziękuję za zamieszczenie komentarza.

Wszystkie komentarze czytam, choć niestety, nie dam rady na wszystkie odpowiedzieć. Zanim zamieścisz pytanie upewnij się czy nikt nie zadał podobnego (ułatwi Ci to wyszukiwarka zamieszczona w komentarzach). Komentarze z linkami mogą nie zostać opublikowane.

Autorka bloga

Opublikowano 72 komentarzy
Szukaj w komentarzach:

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *


Dopuszczalny format: JPG, PNG, GIF. Maksymalny rozmiar pliku: 2 MB.

  1. Chciałabym te ciasteczka podarować jako "cookies in a jar". Ponieważ suche składniki dostaje się w słoiku, a tylko mokre dodaje od siebie, nie będzie możliwości ubicia masła z cukrem. Czy myślisz, że wyjdą po ubiciu tylko masła z jajkiem? A może lepiej cukier dać jako wierzchnią warstwę w słoiku i napisać, żeby go zsypać do masła, ubić i dalej już jak w przepisie? Nie mam kiedy zrobić próby. A może wybrać inny przepis? Z góry dziękuję za poradę.

    1. Trudno mi powiedzieć, nie wiem, jak to jest rozwiązane kiedy trzeba masło utrzeć z cukrem. To daje jednak inną konsystencję.
      pozdrawiam

  2. Nadmiar zalegających płatków sprawił, że zainteresowałam się przepisem na te ciasteczka.
    Piekłam dwa razy, są pyszne i smakowały całej rodzinie. Dziękuję za pyszny przepis 🙂
    U mnie z cukrem kokosowym- pierwszy raz testowałam taki produkt 😉 oraz zmielonymi płatkami, posiekaną żurawiną i gorzką czekoladą . Wersja druga / w misce/ z rodzynkami,wiórkami kokosowymi, płatkami migdałowymi oraz sezamem.

  3. A ja mam takie małe pytanie, czy można np. dzisiaj przygotować sobie kompletne ciasto na te ciastka i włożyć je do lodówki a w sobotę rano uformować kuleczki i piec?
    Będę wdzięczna za odpowiedz 😉
    Pozdrawiam

  4. Pyszne ciasteczka. Piekę je z gorzką czekoladą bo nie lubię białej ani mlecznej. Dodaje sam cukier brązowy bez cukru pudru. Właśnie przygotowałam wszystkie skladniki i zauważyłam, że nie mam papieru do pieczenia! Skończył mi się a jest już późno (chciałam je zanieść jutro do pracy) ;( Dorotko, czy udadzą się ciasteczka bez papieru, upieczone na samej blaszce? Proszę o szybką odpowiedź, będę wdzięczna!

  5. Dość smaczne ciasteczka. Pomimo zredukowania ilości cukru do połowy w dalszym ciągu pozostają słodkie. Fajny pomysł na szybkie i smaczne ciastka. Ja jestem na tak! 🙂 Moje spostrzeżenia – strasznie szybko się przypiekają. Trzeba zostawiać spore odstępy bo ciastka się też rozpływają 😉

  6. Robiłam te ciasteczka dwa razy. Za pierwszym razem się niestety rozlały. Piekłam z termoobiegiem 1 temp. 180 st.
    Tym razem piekłam 170 st. z termoobiegiem i zrobiłam dokładnie 30 ciasteczek. Były więc mniejsze niż poprzednie. Piekłam 16 minut i są znacznie lepsze, bardziej puchate.
    Moje ulubione połączenie: żurawina i biała czekolada…mmmmm!

  7. Ciasteczka wyszły przepyszne ! moje wcale się nie rozlały, delikatnie tylko rozeszły, ale urosły też lekko, zrobiły się takie grube 😉

  8. Znowu porażka!!! 🙁 Rozlały mi sie strasznie na boki tworząc jedno wielkie płaskie ciacho. 🙁 Niewiem co robie nietak.Czy może używam za dużo masła? Czy może lepszy byłby mix masłowy z mniejsza zawarością tłuszczu? Może temperatura za wysok? Pani Dorotko proszę o poradę.

    1. Proszę stosować proporcje składników jak w przepisie. Temp. nie jest zbyt wysoka. Kulki po spłaszczeniu proszę schłodzić w lodówce przez co najmniej godzinę, powinno pomóc.

  9. Bardzo dobre, ale strasznie słodkie! A i tak dałam po 50g każdego cukru…
    Choć, kto piecze z Nigellą, ten wie, że zmniejszenie porcji cukru o 1/3 to absolutne minimum 😉

  10. zrobiłam. pycha! 😀 ale nie wiem, jakie orzechy włoskie musiałąm do tej pory oglądać, skoro wyszło mi 50 ciasteczek 😀

  11. ciasteczka wyszły przepysznie, ale dla mnie (albo raczej mojego piekarnika;) 15 min to zdecydowanie za długo! A piekłam bez termoobiegu w 180 stopniach. Więc lepiej sprawdźcie stan ciasteczek po 10 min, ja tyle piekłam i wyszły idealnie:)

  12. Zrobiłam je z otrębami zamiast płatków – nie wiem, czy czymś się różnią, ale wyszły bardzo dobre. Musiałam skrócić podany czas pieczenia do 11 minut – zaczynały mi się przypiekać. Niestety, nie miałam tez kropelek czekoladowych, a posiekana zwykła czekolada jednak dużo bardziej niż takie kropelki się roztapia (szczególnie biała). W każdym razie dziękuję za przepis:)

  13. Witam:) Ciasteczka są bardzo dobre,wyszły idealnie!!! Wykorzystałam już kilka przepisów z pani blogu i zawsze mi się udały i co najważniejsze były pyszne:) Dziękuję i pozdrawiam !

  14. Ciastka są przepyszne! Mimo, iż przez pomyłkę kupiłam czekoladę ciemna, zamiast białej ! I mimo zamiany platków owsianych na ok 100g obtrab owsianych, bo akurat te miałam.
    Wyszły wspaniale, a robiłam je z pomocą córek 5 i 6 l, w godzinę były gotowe od momentu wsypywania składników do misek!
    Super blog, każdy przepis tu zamieszczony wychodzi mi ! A przyznam, ze z pieczeniem u mnie było kiepsko! Teraz z chęcią wyszukuje nowe przepisy i działam!
    Dzieki!

  15. Zrobiłam te ciasteczka po raz pierwszy i uważam, że są naprawdę przepyszne. Zmniejszyłam prawie o połowę ilość cukrów ale następnym razem dam jeszcze mniej, bo są słodkie. Czekoladę białą zastąpiłam ciemną gorzką, ma dla mnie o wiele bardziej wyrazisty smak i dodałam skórkę kandyzowaną z jednej pomarańczy. Dałam też więcej mąki, żeby ciasteczka nie był zbyt tłuste i ciut więcej niż pół łyżeczki proszku. Ciasteczka wyszły wysokie i grubiutkie, wcale się nie rozpłynęły, polecam 🙂

  16. Zmniejszyłam ilośc cukru pudru o połowę, brązowego o 25g i zapomniałam w pośpiechu wmieszać czekoladę, mimo to ciasteczka wyszły bardzo słodkie, ale naprawdę dobre, następnym razem jeszcze zmniejszę ilość cukru i myślę, że będzie idealnie.

  17. Kolejny udany wypiek, ciasteczka wyszły pyszne, jednak trochę za słodkie…mieszanka czekolady i żurawiny wzmacnia słodkość, dlatego następnym razem zredukuję cukier. Prezentacja i smak na piątkę:-)

  18. Przez długi czas szukałam przepisu na ciasteczka owsiane takie, jak są sprzedawane w cukierniach Sowy. Te są bardzo podobne, a nawet jeszcze lepsze! Dodałam mniej czekolady niż w przepisie, a i tak wyszły mocno słodkie.

  19. Zrobiłam wczoraj – wyszły wspaniałe. Dałam 150 g mąki inie rozpłynęły się (choć znacznie powiększyły znacznie swoją wielkość). Polecam wszystkim te ciasteczka. BARDZO DZIĘKUJĘ – za przepis i za tego bloga.

  20. Bardzo dobre choć rozpłynęły sie jak u kilku moich poprzedniczek;)Mimo że wyglądają jak duże placki ziemniaczane nie odjęło to im ani troche smaku-slodkie i takie chrupiące;)

  21. Bardzo dobre! To moja pierwsze proba pieczenia ciastek (ciasta i torty pieklam nie raz) i wyszly calkiem niezle. Dalam mniej cukru i wyszly w sam raz slodkie 🙂
    Dzieki za przepis – uwielbiam ten blog! O

  22. Upiekłam i polecam! Moi bracia, kuzyni i znajomi zdecydowanie wybrali te jako najlepsze, a próbowali jeszcze tych z chilli oraz czekoladowych ciasteczek truflowych. Zmniejszyłam ilość cukru, ale i tak pozostały bardzo słodkie:) Następnym razem chyba dodam więcej żurawiny.

  23. W końcu się zarejestrowałam:) Obserwuję Pani blog już dłuuugi czas. Przepisy są cudowne, wielu koleżankom poleciłam zaglądanie tu:) Dziękuję za inspiracje, które daje nam Pani!

    Mam pytanie odnośnie zmniejszenia ilości cukru w przepisie. Mam ilość cukru zmniejszyć o połowę, czy np. o 1/3? Z góry dziękuję za odpowiedź:)

    Pozdrawiam serdecznie!

  24. Dziś zrobiłam, dodając troszke morelek i ujmując sporo cukru. Troszke tłustawe były, blaszka i papier były całe tłuste hhie ale tak musiało być chyba 🙂
    Ogólnie Wyszły pyszne i chrupiące- rewelacja !!!! Zawioze do domu na święta 🙂

  25. Bardzo dobre – chrupiące i smakowite. Na pewno usatysfakcjonują miłośników bardzo słodkich słodyczy (mówiac wprost – wyszły ekstremalnie słodkie, mimo że, podobnie jak Autorka, zmniejszyłam ilość cukru). Mąkę i pozostałe składniki odmierzyłam na wadze zgodnie z przepisem i nic się nie rozpłynęło, wyszły bardzo kształtne herbatniki.

  26. Wreszcie popełniłam i ja. Są bardzo smaczne, a od razu dałam 150g maki, bo nawet mi tak łatwiej odmierzyć. Mocno trzymam kciuki za glosowanie, no i nie tylko trzymam ;).
    Pozdr

  27. Mi też sie rozpłynęły:(,ale w smaku sa rewelacyjne. Może tej mąki jest za mało, albo zalleży od jej rodzaju?, a moze masła za duzo?bo kulki były niewielki a wyszla z tego płaska blacha, tak się rozlaly. No nic poeksperymentuje 🙂

  28. pyszne ciasteczka na dobry początek dnia!=D
    suszona żurawina w połączeniu z orzechami i biała czekoladą daje nieziemskie doznania smakowe! polecam wszystkim ciasteczkożercą =)

  29. Na pewno za dużo się rozpłynęły, bo aż przezroczyste przy brzegach niektóre były, a na zdjęciu na aż tak płaskie nie wyglądają. Ale nic to, najważniejsze że smaczne, a następnym razem na pewno będą lepsze.

  30. One się rozpływają. Nie strasznie mocno, ale zawsze. Może po prostu zrobiłas duże kulki, dlatego takie wrażenie, że dużo się rozpłynęły 🙂
    Ale wazne, że smakowały 🙂
    pozdrawiam

  31. Zrobiłam dzisiaj. Dobre rzeczywiscie, ale nie wyszly mi tak jak powinny. Straaaasznie się rozpłynęły :(. Nie wiem, może za mało mąki, a może to przez to, że dałam 40 g czekolady mniej i 1/4 orzechów? Nie mam pojęcia, ale w smaku jak najbardziej ok. Smakują szczególnie małemu :), zjadł chyba już 6 szt., aż się boję, żeby się nie rozchorował ;).

    Na pewno jeszcze keidyś ten przepis wypróbuję.

  32. dzięki! dam znać o wynikach eksperymentu – moze na oleju coś mi wyjdzie 🙂 po masłach i margarynach wszelakich małej nie jest za fajnie :/
    udanych wypieków na Święta!!

  33. Jestem świetnie zorganizowana, ale przeważnie piekę wieczorem, jak dzieci pójdą spać 🙂
    Nie, nie próbowałam, a moze masło na innym mleku? Naprawdę, nie wiem…
    pozdrawiam 🙂

  34. śliczny blog i aż sie zastanawiam, jak sie wyrabiasz z dwójką dzieci! kiedy Ty to wszystko pieczesz?? moja mała jest alergikiem, więc mam pytanie – próbowałaś może kiedyś zamienić w przepisie masło na oliwę? moja sirota nie może nabiału i zastanawiam się, czy ciacha by się udały bez masła. pozdrówka

  35. 😛 Gdybyś widziała tę ilość pierników zagniecioną w mojej lodówce (5 kg mąki), zrozumiałabyś, że jednak "Piernik z Wami"

  36. Poza tym co mówisz, że nieświątecznie :)? A w jakim rozdziale Feast się ten przepis znajduje, hę :)?
    Btw, z wariantów, które robiłam, miło wspominam wersję z kakao, i z kandyzowaną skórką pomarańczową zamiast żurawin. Natomiast czekolada inna niż biała imho jakoś gorzej się sprawuje.