Komentarze (118)

Cronut - croissant czy donut

Okazuje się, że dwa w jednym. Ten przepis przeraża – jeśli jesteś na diecie lub ćwiczysz z Chodakowską, nie czytaj dalej. Pączki wydają się Ci się tłuste, ciężkostrawne? Nie próbowałeś cronuta! Czy może być coś bardziej tłustego niż smażony w głębokim tłuszczu croissant – ciasto drożdżowo – francuskie przekładane ogromną ilością masła? Voilà! Cronut to milion kalorii w jednym ciastku, choć wyglądają nawet na 5 (milionów) ;-). Obiecuję, że po lekturze tego przepisu pączki będą wydawać Ci się dietetyczne…

Cronut™ to wyjątkowa kreacja (i zarejestrowany znak towarowy) stworzona w Nowym Jorku w 2013 roku przez Dominique Ansela i sprzedawana w jego cukierni/piekarni. To croissant usmażony w formie regularnego amerykańskiego pączka. Obecnie koszt jednego i jedynego ‚oryginalnego’ cronuta to 5$ i przez wprowadzone ograniczenia w sprzedaży (kolejka od samego rana pod cukiernią i całość wyprzedana już we wczesnych godzinach przedpołudniowych) nie da rady kupić ich więcej niż 2 sztuki. Jedyny i właściwy przepis jest owiany jeszcze większą tajemnicą niż przepis na Wedlowskie Ptasie Mleczko, a wiadomo o nim jedynie tyle, że to ciasto na croissanty (i jak mówi sam Dominique Ansel: to nie jest po prostu zwykłe ciasto na croissanty) głęboko smażone w oleju z pestek winogron. Cały sekret polega na tym, jak je dobrze przygotować, by smakowało rewelacyjnie i w jaki sposób smażyć, by całe masło nie wyciekło z laminowanego ciasta… Lukrowane/nadziewane lub ‚beznadziejne’/obtaczane w cukrze – niepotrzebne skreślić. Już dzisiaj możecie usmażyć je w swojej kuchni i to bez godzinnego wyczekiwania w kolejce. Cronut jest mocno chrupiący z zewnątrz, miękki, listkujący się w środku. Smakuje bardzo dobrze, choć do tej pory jestem przekonana, że to wiele hałasu o nic i nie wiadomo tak naprawdę o co w tym całym cronutowym szaleństwie Amerykanom chodzi… A jeśli nie wiadomo, o co chodzi, czy chodzi o pieniądze? ;-).

W końcu mogę napisać ‚yes, I did it’ (przepis na cronuty to była Wasza prośba w ‚Koncercie Życzeń) a na nasze szaleństwo tłustoczwartkowe usmażyć po prostu… pączki! 

Moje ciasto na podobieństwo do cronutów to ciasto duńskie (z dodatkiem jajka, które nadaje mu bogatszego smaku) z małą ilością cukru, przygotowane metodą uproszczoną. Crunutów nie nadziewałam, a jedynie ozdobiłam porzeczkowym lukrem. Można je również obtoczyć w drobnym cukrze cynamonowym lub oprószyć orzechami. Najlepsze na świeżo, po odcieknięciu z tłuszczu. Zapraszam!

Składniki na około 20 sztuk:

  • 100 ml wody
  • 100 ml mleka
  • 1 duże jajko
  • 350 g mąki pszennej chlebowej
  • 7 g (1 saszetka) drożdży suchych lub 15 g drożdży świeżych
  • pół łyżeczki soli
  • 30 g drobnego cukru do wypieków
  • 250 g masła, zimnego, pokrojonego w cienkie plasterki

Ponadto:

  • olej do smażenia

Do miseczki wlać wodę, mleko, wbić jajko i roztrzepać widelcem. Odstawić na chwilę.

Do większego naczynia przesiać mąkę, dodać suche drożdże, sól, cukier i wymieszać. Dodać zimne kawałki masła i miksować powoli, by składniki się połączyły, ale bardzo krótko – kawałki masła powinny być nadal widoczne. Do masy dodać zawartość miseczki i wymieszać szpatułką. Nie wyrabiać: ciasto powinno być klejące z widocznymi plasterkami masła. Ciasto przykryć szczelnie folią spożywczą i odstawić do lodówki na całą noc, do wyrośnięcia (lub krócej, do podwojenia objętości).

Po tym czasie ciasto wyjąć na blat. Rozwałkować na kwadrat o boku 40 cm, lekko podsypując mąką stolnicę i wałek. Rozwałkowane ciasto złożyć na 3 części, jak list: część bliżej nas zakładamy do 2/3 wysokości ciasta, następnie bok dalej od nas zakładamy na ciasto w taki sposób, by je przykryć (tutaj podobny sposób składania ciasta). Ciasto obrócić o 90 stopni, ponownie rozwałkować na kwadrat o boku 40 cm. Czynności te powtarzać trzykrotnie. Jeśli kawałki masła są w dalszym ciągu mocno widoczne, wałkowanie powtórzyć raz jeszcze (jednak nie więcej: masło zespoli się z ciastem i warstwy nie bądą się listkować podczas smażenia). Kończąc wałkowanie przygotować płat ciasta o grubości około 1,3 cm (tak, cronuty są wysokie!).

Z rozwałkowanego ciasta wykrawać kółka, następnie mniejszą okrągłą foremką wykrawać dziurki. Odkładać je na blaszkę oprószoną mąką do podwojenia objętości (na około 1 godzinę).

Po wyrośnięciu smażyć cronuty w głębokim oleju rozgrzanym do temperatury 175ºC, z obu stron, do ciemnozłotego koloru. Temperatura oleju nie powinna być zbyt wysoka, ponieważ cronuty szybko zbrązowieją od zewnątrz, a w środku będą surowe. Po usmażeniu odkładać na bibułkę do odsączenia. Lukrować.

Lukier porzeczkowy:

  • 1 szklanka cukru pudru
  • 3 – 4 łyżki soku z porzeczki czerwonej (zamrożoną porzeczkę, około 100 g umieścić w garnuszku z 2 łyżkami cukru, zagotować, przetrzeć przez sitko)

Cukier puder utrzeć z sokiem do gładkości (grzbietem dużej łyżki lub drewnianą kulą). Gęstość lukru regulować przez dodatek soku lub cukru.

Smacznego :-).

Cronut - croissant czy donut

Cronut - croissant czy donut

Cronut - croissant czy donut

Cronut - croissant czy donut

Przeglądaj wpisy po składnikach:
Dziękuję za zamieszczenie komentarza.

Wszystkie komentarze czytam, choć niestety, nie dam rady na wszystkie odpowiedzieć. Zanim zamieścisz pytanie upewnij się czy nikt nie zadał podobnego (ułatwi Ci to wyszukiwarka zamieszczona w komentarzach). Komentarze z linkami mogą nie zostać opublikowane.

Autorka bloga

Opublikowano 118 komentarzy
Szukaj w komentarzach: