Komentarze (106)

Crunchy Peanut Butter Cookies (przepis I)

Moja siostra z ulgą pozbyła się masła orzechowego (nie wszystkim musi smakować ;-), a ja je skwapliwie przyjęłam. Choć na kanapki u nas też nie będzie cieszyło się powodzeniem – do ciast i ciasteczek jest niezastąpione. Można z niego wyczarować na przykład takie fistaszkowe ciacha… Chrupiące z zewnątrz, z lekko ciagnącym środkiem… Polecam!

Składniki na około 40 sztuk:

  • pół szklanki drobnego cukru do wypieków (lub mniej)
  • pół szklanki jasnego brązowego cukru
  • pół łyżeczki soli
  • 115 g masła
  • 115 g masła orzechowego typy 'crunchy'
  • 1 jajko
  • pół łyżeczki ekstraktu z wanilii
  • 1 szklanka mąki pszennej
  • pół łyżeczki sody oczyszczonej

Wszystkie składniki powinny być w temperaturze pokojowej.

Oba cukry wymieszać, dodać sól, oba masła, zmiksować, aż mikstura będzie kremowa i puszysta. Wbić jajko, dodać wanilię i zmiksować. Mąkę wymieszać z sodą, zmiksować z resztą ciasta.

Z masy formować kulki, najlepiej rękoma oprószonymi mąką (masa się bardzo klei). Kulki powinny być mniejsze niż orzech włoski, ponieważ ciastka podczas pieczenia bardzo rosną. Układać je na blaszce wyłożonej wcześniej papierem do pieczenia, w dużych odstępach, spłaszczać widelcem nadając im wzorek 'w kratkę'.

Piec około 5 – 7 minut w temperaturze 200ºC. Odczekać chwilę przed ściągnięciem z blachy (będą bardzo miękkie i muszą stwardnieć). Studzić dalej na kratce.

Smacznego :-).

Crunchy Peanut Butter Cookies (przepis I)

Przepis pochodzi z tej strony.

Przeglądaj wpisy po składnikach:
Dziękuję za zamieszczenie komentarza.

Wszystkie komentarze czytam, choć niestety, nie dam rady na wszystkie odpowiedzieć. Zanim zamieścisz pytanie upewnij się czy nikt nie zadał podobnego (ułatwi Ci to wyszukiwarka zamieszczona w komentarzach). Komentarze z linkami mogą nie zostać opublikowane.

Autorka bloga

Opublikowano 106 komentarzy
Szukaj w komentarzach:

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *


Dopuszczalny format: JPG, PNG, GIF. Maksymalny rozmiar pliku: 2 MB.

  1. Zostało mi sporo masła orzechowego i aby się nie zepsuło zrobiłam ciasteczka jak dla mnie pyszne może rzeczywiście troszkę za słodkie ale ogólnie polecam

  2. Właśnie upieklalm ciasteczka. Zrobiłam je z zimnym masłem, nie wyrabialam za długo. Porostu wrzuciłam wszystkie składniki i zmiksowalam. Ciastka wydmszly obłędne zamiast sofy, dałam łyżeczkę proszku do pieczenia.

  3. Jak dla mnie te ciasteczka wyszły trochę za słodkie i czuć je sodą oczyszczoną. Moje ciasto wyszło dosyć rzadkie więc nakladałam je na blaszkę łyżeczką od herbaty. Piekłam ok. 8 minut w temp.180st termoobieg

  4. W treści jest cukry sól i masło skręcić na puszystą masę. Czy w tym momencie dac również masło orzechowe czy później. Bo troszkę to dla mnie nie jasne

  5. Pani Doroto, dlaczego moje ciastka po wyjeciu z piekarnika totalnie sie splaszczyly? W piekarniku rosly ladnie i pekaly a po wyjęciu jak naleśniki :/ jak dawalam wyzsza temp to sie za bardzo palily wiec to raczej kwestia przygotowania… moje ciasto bylo jakby puszyste i lekkie a nie klejace… czy lepiej dluzej ucuerac czy krocej? W smaku bajka choc nastepnym razem dam mniej cukru. Czy nalezy schlodzic ciasto przed pieczeniem?

    1. Masło ucieramy z cukrem aż będzie lekkie, jasne i puszyste. Niestety, nie znam przyczyny. Ciasto chłodzimy w lodówce tylko wtedy, kiedy ciasteczka się rozpływają i łączą na blaszce.

  6. Upiekłam ciasteczka z masłem z nasion słonecznika, bardzo dobre , następnym razem dodam jednak trochę mniej cukru bo chyba sporo było go w "maśle". Pozdrawiam

      1. Zwie się to 100% orzechów pasta orzechowa firmy Felix i poza zmielonymi orzechami ziemnymi nie ma w nij nic
        innego. W sosach się sprawdza, ale czy w wypiekach też?

  7. Właśnie kończę piec te ciastka, są poprostu obłędne, chrupiące i pyszne. Trochę trudno się je formuje ale zdecydowanie pomaga moczenie dłoni w zimnej wodzie. Dziękuję za kolejny rewelacyjny przepis ☺

  8. Nienawidzę masła orzechowego, a dzieciaki przy każdej wizycie w markecie domagają się kolejnego słoiczka. Jeszcze wczoraj w lodówce stało 5 słoiczków z masłem orzechowym :/ Nie postoją jednak długo, bo zrobiłam te ciasteczka i muszę przyznać, że są bajeczne 🙂 Teraz muszę puszkę z ciastkami schować gdzieś głęboko, bo zanim dzieci wrócą ze szkoły, zjem wszystkie sama 🙂

  9. Bardzo dobre ciasteczka! Udało się je zrobić bez miksera. Składniki utarłam drewnianą pałką 🙂 Kolejny dobry przepis. Dziękuję.

  10. Pyszne 🙂 smakują nie tylko zwolennikom masła orzechowego ale rownież tym, którzy za nim nie przepadają 🙂
    A pudełko stopniowo się zapełnia! 🙂

  11. Ciastka pachnące i pyszne. Najpierw robiłam za małe i płaskie – wyszły chrupiące, potem większe a grubsze i zyskałam ten chrupiący środek. Bomba!

        1. rodzinka ma obawy, że wszyscy podziwiający te śliczne zdjęcia na MW wpadną na poczęstunek i dla nich nic nie pozostanie:)

          1. 🙂 he he, niezłe. Pewna osoba ostatnio, przed pokrojeniem tortu, z przekąsem: A zdjęcie już zrobiłaś? 😀

          2. Mnie tez juz zaczeli zadawac to pytanie :D))))) Wlasciwie, to mile z ich strony ;))))

  12. Ciasteczka wyszły bardzo pyszne. Dodałam tylko połowę cukru i masło orzechowe kremowe, a nie grunchy….zniknęły w oka mnignieniu 😉

  13. Cudowne, smakowite, pachnące, łatwe i szybkie w przygotowaniu – w dodatku z prostych składników, które zawsze ma się w domu. Pierwsza blaszka poszła z miejsca… 10/10 🙂

    Czy one miały wyrosnąć coś w górę, czy tylko wszerz? Na dużą blachę zmieściłam 16 spłaszczonych kuleczek i po wyjęciu z pieca miały jeszcze do siebie sporo wolnego miejsca… Coś jest chyba u mnie nie tak z tym wyrastaniem…

  14. Moje arcydziela 🙂 wprawdzie nie widac na nich sladow po widelcu rozplynely sie na plasko, ale za to z dekoracja i posypane lekko cukrem pudrem wygladaja oblednie i tsk tez smakuja..:)

  15. Właśnie wyjęłam z piekarnika drugą blachę tych ciasteczek. Godzina 22:30 a u mnie w domu pachnie masłem orzechowym… ciekawe co mi się będzie śniło 🙂 Dziękuję za przepis, aromat zapowiada prawdziwą delicję!

    1. Tak, wszystko zalezy od blachy do pieczenia. Jesli jest dobra, to nie trzeba jej nawet smarowac maslem.

  16. Ajjjjjj pychota!!! Szkoda tylko, że miałam masło typu smooth, bo z orzeszkami byłyby napewno 100 razy lepsze, ale najwyżej następnym razem dołoże troszkę posiekanych. Ciasteczka rosną na potęgę i kuleczki naprawdę muszą był małe. Wyszło mi prawie 60 sztuk. Mąż powiedział, ze jakby były polane odrobiną czekolady byłyby idealne. To następnym razem. 🙂
    Użyłam 1 łyżeczkę proszku do pieczenia zamiast sody.

    polecam baaardzo

  17. Ciastka rzeczywiście bardzo rosną więc radzę robić naprawdę małe kulki – DUŻO mniejsze od orzechów włoskich. 🙂

  18. Dziękuję za przepis, pyszne, tyle że "środek do żucia" gdzieś nam zginął, wyszły po prostu chrupiące. I cukru dam następnym razem jeszcze mniej, może w ogóle biały pominę?

  19. mój synek był niepocieszony, że tym razem nie wykorzystamy foremek do wycinania ciasta, ale pałaszował z wielkim smakiem; poza tym, że bardzo smaczne, ciasteczka są również bardzo efektowne, chociaż na moich kratka zniknęła i chyba trochę za bardzo się spłaszczyły – następnym razem dam mniej sody

  20. Przed chwilą właśnie zrobiłam i ostudziłam te ciasteczka- są przepyszne! A najfajniejszy ten środek "do żucia" 🙂

  21. Dorotko! Tu panna przechodzien, zalozylam blog! i zamiescilam tam Twoje ciasteczka – wlasnie te! byly pyszne, jak zawsze, dzieki! a blog jest na razie (a wlasciwie – bedzie…) nie tyle o wypiekach, co o… Chinach, gdzie wlasnie jestem, moze bedziesz miala ochote poczytac – w koncu tez siedzisz na obczyznie i pewnie zauwaszasz mnostwo roznic! 🙂 pozdrawiam serdecznie! czajnizfortunkuki.blogspot.com/2011/07/ciasteczka-z-masem-orzechowym.html

  22. kontrowersyjna sprawa mąki: czy tutaj szklanka oznacza 250g czy 170g czy może 190g? bo nie napisałaś jakiej mąki i sie zastanawiam 😉 apeluję jednocześnie, jeśli nie sprawiłoby Ci to kłopotu, o pisanie ilości w gramach/mililitrach, bo wtedy łatwiej jest się rozeznać ile czego potrzeba, a tak to musimy za każdym razem przeliczać 😉

  23. Wypróbowałam w zeszłą sobotę. Pieczenie, to sam relaks, bo ciasto mięciutkie i gładkie a po upieczeniu złociste.
    Wszyscy narzekali, że tuczą, ale pałaszowali równo (ja podjadałam w nocy). Doskonałe wyważenie słodkiego i słonego. Receptura trafiła do mojego zeszyciku z IDEALNYMI PRZEPISAMI!!!

  24. Dorotko, tak sobie myślę, że to może kwestia temperatury. W moim piekarniku trzeba wszystko przytrzymać nieco dłużej, tak jakby wskazywał zbyt niską temperaturę. Następnym razem zamiast trzymać ciastka dłużej, zwiększę zalecaną temperaturę. Może pomoże. Dodam natomiast, że były idealne: z wierzchu chrupiące, w środku delikatnie ciągnące.

  25. Agnieszko, ja nie robiłam nic innego, jak dokładnie trzymałam się przepisu :), może dać troche mniej masła, albo trochę wiecej mąki? Popróbuj.
    pozdrawiam 🙂

  26. Smakują super! Piekłam pierwszy raz z moim 2latkiem:) Tak starannie robił wzory na ciasteczka młotkiem do mięsa, a one nam zniknęły, bo ciasteczka nieco podrosły, a wzór wtopił się w środek. Dorotko, będę wdzięczna za ewentualne wskazówki. Co zrobić by uzyskać takie wzory jakie Ty uzyskałaś?

  27. Zrobiłam i są naprawdę rewelacyjne. Miałam opory przed nimi bo smak wydawał mi się przewidywalny. Okazały się bardzo przyjemne, kruche, lekko chrupiące, trochę ciągnące miejscami. Super to masło się komponuje z kruchym ciastem. Naprawdę polecam.

    Acha, zrobiłam kilka sztuk z nutellą, ale to już nie było to, za słodkie, mało wyczuwalny smak orzechów laskowych. Tak więc zostaję przy maśle orzechowym.

    Pozdrawiam Cię Dorotko!

  28. A można spróbować takie ciacha zrobić z nutellą? Ktoś może próbował albo ma przepis na takie cudo?
    Chyba zrobię malutką porcyjkę nutellową i zobaczę czy to ma sens. Ale więcej mąki dam, bo jest mniej zwarta.
    Pozdrawiam!

  29. Cześć 🙂 po raz kolejny piekłam te ciastka. kolejny kulinarny sukces. tylko nie wiem, czemu tym razem tak pięknie nie wyrosły, hmmm. ale smaku im to nie odebrało :). Pozdrawiam

  30. Kobietki z dorotką na czele ! 🙂 Powiedzcie proszę, czy któraś z Was piekła ciasteczka z wyłączeniem masła, zastępując je tą samą iloscia masła orzechowego ? Tzn samo masło orzechowe, ewentualnie z dodatkiem oleju z pestek wunigron ( ma najwyższą tolerancję wysokiej temperatury )
    Co o tym myślicie?

  31. Pierwsze ciastka z masłem orzechowym, jakie w życiu upiekłam (choć dodawałam go już wcześniej do serników, sosów i mięsa, nie mówiąc już o kanapkach). Mam wrażenie, że termoobieg może się tu bardzo przydać – mój piekarnik go nie ma, więc po 7 minutach pieczenia ciastka wydawały mi się bardzo blade. Myślę, że nie trzeba się tym przejmować, tylko wyjąć i ostudzić zgodnie z przepisem. Im dłuższy czas pieczenia, tym bardziej wychodzą chrupkie (choć w kazdym przypadku dobre).

  32. Właśnie upiekłam pierwszy raz te pyszna ciasteczka. Pierwsza blaszka mi nie wyszła – za bardzo spłaszczyłam :/ i wyszły tylko chrupiące 😉 ale reszta jest pychotka, nie wiem czy jutra doczekają. Mi wyszło kolo 60 sztuk. Gorąco polecam. Aha czy próbował ktoś to robić z norweską sjokoladą kupowaną w sklepie w słoiczku ( takie lejące masło orzechowe, czekoladowe ) ??

  33. Dzisiaj upiekłam – wyszły idealnie takie jak miały być (poza pierwszą blachą, którą spiekłam, bo mi się wydawało, że 7 minut pieczenia, to za krótko) – chrupiące z zewnątrz, miękkie w środku. Spłaszczyłam je tłuczkiem do mięsa i dzięki temu miały równy wzorek w kratkę – jak "kupowane". Są bardzo dobre, ale też i tłuste – w końcu pakuje się tam sporo tłuszczu.

  34. W mojej lodówce znalazł się wielki słój masła orzechowego, więc szybciutko upichciłam ciasteczka. Są bardzo, bardzo dobre. Nie za słodkie, nie za mdłe, nie za kruche, nie za twarde. Idealne. Sycące… A te Pani zdjęcia. Wyjątkowo skromne, a jednak niezwykle "magiczne" i wdzięczne:)

  35. Dziękuję za świetny przepis! genialny sposób na utylizację masła orzechowego 🙂 wychodzą idealnie kruche i pyszne 🙂

  36. Witam
    chciałam sież grzecznie zapytać, czy istnieje jakaś grupa wsparcia dla silnie uzależnionych oglądaczy tej strony. To co tutaj robisz Dorotko to okrucieństwo w najczystszej postaci ;)))
    Ja osoba nie lubiąca i nie umiejąca piec od 3 miesiecy nic innego nie robie tylko łakomie wybieram przepisy i piekę, no i żeby tego było mało to jeszcze mi wszystko wychodzi i jest pyszne.
    a te ciahc to mój hicior z tym, że mi sie rozpływają ale to nic moge je sobie kroic jak placek i tak są przepyszne
    pozdrawiam gorąco i ciasteczkowo ojjj

  37. Ciasteczka wyszły pyszniutkie!!!!=) kruche z wierzchu a na następny dzień lekko miękkie w środku. Rodzinka bardzo zadowolona! Nietypowy i niepowtarzalny smak ciasteczek;-)
    gorąco polecam do przetestowania!=D

  38. Dorotus, trudno mi opisać smak, ale masło migdałowe jest łagodniejsze od orzechowego, choć nie jest mdławe jak migdały. Osobiście uważam , że jest o niebo lepsze od orzechowego, za którym jakoś nie specjalnie przepadam. Nie wiem co prawda jak "zachowuje się" w wypiekach, ale chętnie się o tym przekonam 😉

  39. Pomimo że przepisów na ciasteczka z dodatkiem masła orzechowego widziałam już bardzo dużo, jakoś nigdy nie mogę się za ich zrobienie zabrać.. Twoje ciasteczka wyglądają jak zwykle bardzo zachęcająco i smacznie!:)

  40. Dzięki wielkie! 🙂

    Forthebodyandsoul, migdałowe też sie nada, będą to wtedy ciastka w wersji migdałowej 😉
    Jestem strasznie ciekawa jak takie masło moze smakowac.

  41. Dorus za kazdym razem jak wchodze na Twojego pysznego bloga zaraz chce mi sie jesc:) Brawa dla Ciebie! Ostatnio robilam Brownies z maslem orzechowym, rodzinka sie zakochala:) Na kazde urodziny robie ciasto czekoladowe-old fashion cake, kazdy chce jesc tylko to 🙂 W najblizszym czasie wyprobuje te ciasteczka, bo wygladaja smakowicie, a zostalo mi jeszcze troche masla z Brownies:) Zycze milego pieczenia!
    Pozdrawiam i smacznego!:)

  42. Wlasnie czegos takiego szukalam, bo maslo orzechowa zalega juz od jakiegos czasu w szafce, smetnie wspominajac czasy, gdy bylo rozchwytywane przez lakomczuchy… Lakomczuchom sie juz znudzilo, poza tym ilez mozna sklejac sobie buzie ;)?
    Jak zawsze Dorotus masz sliczna aranzacje, az tylko patrzec jak po ciacha siegnie mala raczka Twojej coreczki 🙂
    Pozdrawiam serdecznie

  43. A u mnie w lodówce stoi słoik masła migdałowego, które jest co prawda przepyszne, ale jakoś nie mam pomysłu z czym go jeść. Tak się zastanawiam, czy by się nadawało do takich ciasteczek właśnie…

  44. Cudowne ciasteczka Dorotus! To zjdecie z imieniem coreczki jest przepiekne. Musze kupic masło orzechowe i zrobic te ciastka, musza byc przepyszne! Dziewczynki pewnie sie nimi zajadaly, co ? Moze posmakuja mojemu Synkowi 🙂