Komentarze (141)

Cycki Murzynki

Oczywiście nie muszę pisać, skąd nazwa – wystarczy spojrzeć :-). Delikatny i smaczny przekładaniec – biszkopt, beza makowo – kokosowa, krem budyniowy (który dzięki dodatkowi alkoholu do kremu nie jest mdły).. czy muszę pisać więcej? Szybko znika ze stołu i wszystkim smakuje. Polecam!

Składniki na biszkopt:

  • 150 g mąki pszennej (np. tortowej)
  • 100 g drobnego cukru do wypieków
  • 4 jajka
  • 1 łyżeczka proszku do pieczenia

Białka ubić na sztywno. Pod koniec ubijania dodawać cukier, łyżka po łyżce, ubijając. Dodawać po jednym żółtku i ubijać. Mąkę wymieszać z proszkiem do pieczenia, dodać do ubitej masy i wymieszać delikatnie szpatułką. Ciasto wlać do wysmarowanej tłuszczem i wyłożonej papierem do pieczenia blaszki o wymiarach 20 x 40 cm. Piec w temperaturze 150ºC przez około 30 minut, do tzw. suchego patyczka. Wyjąć, wystudzić.

Ciasto makowo – kokosowe:

  • 210 g cukru
  • 3/4 szklanki maku (suchego)
  • 100 g wiórków kokosowych
  • 6 białek

Białka ubić na sztywno. Pod koniec ubijania dodawać cukier, łyżka po łyżce, ubijając. Wsypać wiórki, mak i delikatnie wymieszać szpatułką. Ciasto wlać do wysmarowanej tłuszczem i wyłożonej papierem do pieczenia blaszki o wymiarach 20 x 40 cm. Piec w temperaturze 170ºC przez 40 minut.

Masa budyniowa:

  • 370 ml mleka
  • 250 g masła, w temperaturze pokojowej
  • 6 żółtek
  • 1 opakowanie budyniu waniliowego z cukrem
  • 6 łyżek cukru
  • 3 łyżki mąki pszennej

120 ml mleka wymieszać z żółtkami, cukrem, budyniem i mąką. Pozostałe mleko zagotować, wlać do niego mleko z żółtkami i mieszając, zagotować. Wystudzić.

Masło utrzeć do otrzymania jasnej, puszystej masy. Dodawać budyń, partiami, dalej ucierając, do powstania gładkiej masy.

Ponadto:

  • polewa czekoladowa (2 łyżki masła stopić i zagotować z 4 łyżkami cukru, 3 łyżkami kakao i 5 łyżkami słodkiej śmietany kremówki)
  • dżem mandarynkowy lub pomarańczowy (300 g)
  • 120 g okrągłych biszkoptów
  • 125 ml białego, półsłodkiego wina
  • rodzynki (garstka) do dekoracji

Wykonanie ciasta:

Ostudzony biszkopt posmarować dżemem. Na wierzch położyć ciasto makowo – kokosowe. Ciasto posmarować masą budyniowo – maślaną, wyrównać. Na wierzchu ułożyć biszkopty namoczone w winie. Udekorować rodzynkami i polać polewą czekoladową.

Smacznego :-).

Przeglądaj wpisy po składnikach:
Dziękuję za zamieszczenie komentarza.

Wszystkie komentarze czytam, choć niestety, nie dam rady na wszystkie odpowiedzieć. Zanim zamieścisz pytanie upewnij się czy nikt nie zadał podobnego (ułatwi Ci to wyszukiwarka zamieszczona w komentarzach). Komentarze z linkami mogą nie zostać opublikowane.

Autorka bloga

Opublikowano 141 komentarzy
Szukaj w komentarzach:
  1. Witam. Zrobiłam ostatnio to ciasto pycha w smaku ale po ukrojeniu krem odkleja sie od masy spadał. Może ktoś mi powie dlaczego

  2. Ja także mam pytania dotyczące budyniu. Mieszkam w Niemczech i nie znalazłem tutaj "budyniu z cukrem", więc:
    1. ile muszę dodać cukru, żeby było zbliżone smakiem do "budyniu z cukiem"?
    2. ile tego budyniu dodać, bo jedno opakowanie czystego budyniu ma 35g

      1. dziękuję za odpowiedź. czyli mam rozumieć, że do przepisu prócz tych 6 łyżek cukru muszę dodać jeszcze 20 g 🙂

        pozdrawiam

  3. Witam 🙂 nie znalazłam w komentarzach odpowiedzi a mam pytanie…1 opakowanie budyniu z cukrem – tzn. ile gram? pozdrawiam 🙂

  4. Witam serdecznie, mam pytanie, co do tego fragmentu: …"krem budyniowy (który dzięki dodatkowi alkoholu do kremu nie jest mdły)…" kiedy dodajemy alkohol i jaki? Według przepisu ani w składnikach, ani w wykonaniu nic Pani nie wspomina o alkoholu. Jedynie wino do namoczenia biszkoptów :). Nie wiem, gdzie tkwi błąd. Delikatnie mówiąc nie należę do miłośników ciast z alkoholem. Jednak zawsze sobie obiecywałam, że upiekę to ciasto, tylko z minimalną ilością alkoholu. Stąd moje pytanie. Mogę zamiast namaczania biszkoptów na górę namoczyć delikatnym ponczem biszkopt, lub dodać odrobinę alkoholu do kremu? Jeśli tak, to jakiego i ile? Zależy mi, żeby jego smak był tylko delikatnie wyczuwalny 🙂 Pozdrawiam i życzę miłego dnia!

    1. Alkohol dodajemy na samym końcu ucierania. I z nim dalej ucieramy. Nie wiem, gdzie on mi zniknął. Można dodać np. wódki, likieru cytrynowego (około 2-3 łyżek).

  5. Witam, nie mogę znaleźć dżemu (o wymaganym smaku) czy mogę go zastąpić marmolada bądź konfitura. Chyba że mogę zastąpić innym smakiem dżemu? Bardzo prosze o pomoc!

  6. Z ciekawością przeczytałam przepis, bo dawno nie robiłam tego ciasta i chciałam podpatrzeć proporcje. Zdziwiło mnie to wino, u nas biszkopty macza się po prostu w czystej wódce 😀
    No i nigdy nie robiłam z biszkoptem – tylko ciasto makowo – kokosowe. Dzięki za inspiracje, tym razem zrobię Twoją wersję 😉

  7. Witam, mam pytanie o polewę, czy jest jej na tyle dużo, żeby przykryła całą powierzchnie ciasta , czy tylko te biszkopty? Polewa jest twarda czy miękka. Dziękuję za odpowiedź i pozdrawiam

    1. Polewa jest miękka. Niestety, nie pamietam dokładnie czy przykryje całe ciasto. Warto mieć pod ręką więcej składników na wykonanie dodatkowej.

    1. Można, będzie na pewno trochę inaczej, to jest ciasto bezowe. Będzie się mocniej kruszyło, będzie też bardziej słodko :).

    1. Można biszkopty namoczyć np. soku z pomarańczy, jeśli Pani lubi. Lub – w słabej herbacie z cytryną. Wino nadaje jednak tego charakterystycznego smaku.

  8. Witam!!!a mozna trochę zmodyfikować i zamiast biszkoptów dać delicjami pomarańczowe i zalać ciasto galaretka pomarańczowa i myślałam zeby wtedy pominąć dżem pomarańczowy ???

  9. Cycki Murzynki zaliczone, upieczone, zjedzone, sfotografowane 🙂 Dobre ciasto, smaczne połączenie smaków. Pozdrawiam 😉

  10. Pracochłonne ciasto i nie wiedzieć czemu wszystko mi bardzo powyrastało przez co ciasto było dość wysokie. Ciekawe, bo co kęs to inny smak 🙂

  11. Witam Pani Doroto 🙂 Dziś zrobiłam to ciasto, ale ile było z nim historii! Kiedy za pierwszym razem je robiłam spód wyszedł w porządku więc zabrałam się za robienie bezy makowo-kokosowej, los tak chciał, że spaliła się cała w piekarniku 🙁 Na dodatek masa budyniowo- maślana zrobiła mi się okropnie twarda i nie do zjedzenia. Było to moje pierwsze w życiu ciasto, od razu się zniechęciłam i stwierdziłam, że to na pewno nie jest moja dziedzina i nie jest to dla mnie. Nadeszły wakacje, a z nimi nowe pomysły, więcej czasu i wie Pani co? Postanowiłam, że się nie poddam, będę tak długo walczyła z tym ciastem aż w końcu mi się uda. Po zakupie dzisiejszym wszystkich składników zabrałam się do robienia tego ciasta 🙂 Pierwsza próba spodu – zbyt kruchy, mój błąd, dodałam mąki pszennej, ale niestety do pieczenia chleba (nie zauważyłam tego wcześniej) Druga próba spodu – jest, mam cię! Później beza i masa, która wydała mi się tak bardzo maślana, że lekko modyfikując dodałam trochę dżemu z papai i marakui, utarłam i wyszło odpowiednie 🙂 Namoczyłam połowę biszkoptów z wodzie z cytryną dla dzieci i osób ciężarnych w rodzinie, a drugą połowę zgodnie z przepisem białym winem, polałam roztopioną w kąpieli wodnej mleczną czekoladą i jaki efekt? Moi na co dzień nie jedzący z zamiłowaniem ciast domownicy pochłonęli już połowę blachy! Nie wiem czy to ciasto wytrzyma do jutra 🙂 Bardzo dziękuję, teraz wiem, że nie można się poddać, po kolejnych próbach na pewno się uda 🙂 Pozdrawiam serdecznie.

  12. Gdy parę lat temu obejrzałam film Julie & Julia , nie potrafiłam już inaczej gotować, niż robiąc kazda potrwę, z danej ksiązki, po kolei. Dotychczas (z powodu ograniczeń sprzetowych) skupiałam sie na daniach obiadowych. Teraz, z racji przeprowadzki "na swoje" i zakupu upragnionego piekarnika, postanowiłam wypróbowac sił w wypiekach 🙂 Dosłownie- w Twoich Wypiekach 😉 Dotarłam więc na koniec bloga i ku wielkiej radości mojego chłopaka, przygotowałam owe "cycki murzynki" 🙂 Rezultat poniżej:)

    Jedyna zmianę jaką dokonałam, to wymoczenie biszkoptów w winie czerwonym-wytrawnym. Myślę ze jest kilka zalet tego wyboru. 1. Jest to moje ulubione wino, więc się reszta nie zmarnowała:) 2. Ciasto jest dość słodkie, wiec wytrawny posmak nie potęguje słodyczy tylko fajnie ją wyrównuje. 3. Czerwone wino przyciemnia "cycki" :).
    Już sie nie moge doczekac kolejnego weekendu i kolejnego przepisu!

  13. Ojej, to ciasto jadłam…lata świetlne temu 🙂 Pamiętam, że bardzo mi smakowało. Już dawno chciałam je zrobić by przypomnieć sobie ten smak, ale w związku z ogromną ilością innych pyszności na tym blogu, które przecież trzeba wypróbować 🙂 dopiero teraz będę wprowadzać ten zamiar w życie. A gdybym tak zamiast dżemu pomarańczowego użyła wiśniowego a wino do nasączania biszkoptów zastąpiła amaretto, to miałoby to ręce i nogi? :))) Najbardziej to chciałabym przemycić do tego ciasta smak ajerkoniaku, który uwielbiam, ale ajerkoniak ze swoją gęstą konsystencją do nasączania raczej się nie nadaje, prawda pani Doroto?

    1. Można użyć dżemu wiśniowego i Amaretto. Ajerkoniak nadaje się do nasączania, jak najbardziej :). Można go rozrobić w wodą, będzie rzadszy.

  14. Słyszałam, że można dostać to ciasto w cukierni pod właśnie taką nazwą. Ciekawe, czy popularny byłby przysmak o nazwie "Cycki Białaski", jeśli by w ogóle powstał. Jak wiele to mówi o Polsce…

    1. Musze sie zgodzic. Idiotyczna rasistowska nazwa ktora juz dawno powinna byc zmieniona. Ciasto na pewno pyszne jak wszystko na tej stronie.

      1. Bez przesady w Polsce wyraz Murzyn/Murzynka nie ma negatywnej konotacji, odpowiedzią dla proponowanej nazwy przez Kasię cycki białaski byłoby cycki czarnuszki – i to brzmi nieelegancko.

        1. Niestety afroamerykanie mieszkający w Polsce wyraz murzyn odbierają jako obraźliwy i rasistowski. Bardziej tolerowany przez nich jest właśnie "czarny". Zapewne można by wymyślić o wiele lepszą nazwę, bardziej apetyczną i pasującą do ciasta.

          1. Nie wszyscy Afrykanie mieszkający w RP tak to odbierają – primo. Secundo – zależy od intencji mówiącego. Teoretycznie mogę kogoś obrazić nie stosując wulgaryzmów, a tylko odpowiednią intonację głosu i mowę ciała. Tertio – rzeczywiście nazwa dla ciasta ( skądinąd pysznego ) niekoniecznie trafiona.

          1. a ciasto "piersi Afroamerykanki" byłyby już bardziej poprawne politycznie w naszym pięknym kraju Bez przesady nie dajmy sie zwariować.
            Dorotko błagam cie :)))) zmień to zdjęcie;)

    2. A ktoś orientuje sie może czy ten wierszyk "murzynek bambo w afryce mieszka…itd" też jest zakazany? Wystarczy zamienic murzynek na afroamerykanin czy po prostu całość jest rasistowska? 😉 Może trzeba sie jednak lekko zdystansować,za czasów mego dzieciństwa ciemnoskóry to był po prostu murzyn,nie było w tym nic obrazliwego,a z drugiej strony jeśli ciemnoskórzy;) mówią o mnie biała to co mam sie obrazić? Ludzie nie stwarzajmy sami problemów szanujmy sie nawzajem i to wystarczy.A swoją drogą to skoro ciasto jest polane ciemna polewą to raczej cycki białaski chyba odpadaja;)

    3. w mojej rodzinie to ciasto figuruje pod nazwą "cycki teściowej". nie jest rasistowskie – można śmiało zastąpić na taką nazwę, skoro "cycki murzynki" mają dla niektórych zły wydźwięk…

  15. Bardzo proszę o odpowiedż na pytanie : czy masło i ostudzony budyń od razu razem ucieramy , czy też najpierw ucieramy samo masło a dopiero póżniej stopniowo dodajemy budyń i na jakich obrotach miksera ucieramy tę masę ?

  16. właśnie skończyłam robić troszkę pracochłonne ale warto poświęcic czas dla efektu końcowego…Pani Doroto świetny blog, jestem typowym antytalentem jezeli chodzi o pieczenie ciast a z Pani przepisami wszystko mi sie udaje…

  17. a ja robie trocge inaczej. Bez biszkoptu tylko na ciescie makowo – kokosowym. A do kremu dodaje duza porcje bakali (orzechy, daktyle, rodzynki). Ciasto, nawet mały kawałek gryzie sie i gryzie i gryzie…. I nadal ma sie ochotę je gryśc. :-)). Pozdrawiam

  18. Pyszne. Przez dorosłych okrzyknięty nr 1. Dzieci niestety nie lubią maku i kokosu, co nas dorosłych niemartwi, bo więcej zostało dla nas ;p

  19. Robie je poraz drugi – za pierwszym razem wyszedl pyszny. Teraz sie obawiam o biszkopt – ja zreszta ciagle mam problem z biszkoptem – ja zwyczajnie nie rozumiem jak mam delkiatnie wymieszac piane z maka? Jak Ty to robisz Dorotko? Co masz na mysli delikatnie? Jak raz delkitanie wymieszalam to gdzies zostaly kwalki surowej maki! I chyba za bardzo teraz wymieszalam, bo masa sie jakas dziwna zrobila, nie byla gladka 🙁

    1. Do ubitej piany jajecznej dodaję przesianą mąkę. Mieszam tylko w jednym kierunku,delikatnie, jakby poruszając łopatką od spodu do góry. Staram się by nie było surowej mąki.

  20. A ja chciałam podzielić się refleksją na temat zdjęcia i wyglądu ciasta. Uwielbiam je 🙂
    Otóż nie powinnaś go nigdy zamieniać na nowsze bo to daje nadzieję że za parę lat moje ciasta mogą wyglądać jak Twoje dzisiaj 🙂 Pytanie tylko czy mi wystarczy wytrwałości i samozaparcia w dążeniu do doskonałości 🙂 Podziwiam Dorotko i serdecznie gratuluję tego wspaniałego bloga! Pozdrawiam

  21. Jedno z moich ulubionych ciast cioci. I w końcu na mnie przyszła kolej upiec. Skorzystałam z przepisu Pani Doroty i smak jest dokładnie ten sam. Bardzo polecam na co dzień i od święta 🙂

  22. Pani Dorotko! Pierwsze warstwowe ciasto w moim wykonaniu i od razu takie pyszności 🙂 Dziękuję serdecznie za przepis. Wszystko udało się rewelacyjnie. Do namoczenia użyłam chorwackiego "proszku", także z alkoholem można kombinować do woli 🙂

  23. Czy wino półmusujące wytrawne Prosecco będzie dobre do namoczenia biszkoptów , czy jednak lepiej użyć wina półsłodkiego ?

  24. Ciasto wyszło pyszne, choć ze swojej strony myślę o dodaniu więcej alkoholu. Blat dolny napączowałam alkoholem, biszkopty też namaczałam, ale jednak za mało alkoholowe jak dla mnie. Następnym razem dodam jeszcze do masy ok kieliszeczek albo nieco więcej.
    Odp. dla aci121. Proponuję dodać do masy, bo jest gęsta, więc nieco alkoholu nie zaszkodzi konsystencji.

  25. Witam
    chciałabym zrobić to ciasta na imieniny męża w wersji bardziej dla dorosłych z alkoholem, jednak jako osoba początkująca w kuchni nie bardzo wiem kiedy i w jakiej ilości dodawać wódkę /lub spirytus ,bo też nie wiem co?/ do masy budyniowej . Bardzo prosze o odpowiedż .Pozdrawiam

  26. Długo czekałam na okazję, by spróbowac upiec te słynne "cycki".
    Skorzystałam oczywiście z przepisu p. Doroty i jak zwykle sukces! Zmieniłam tylko kolejność warstw – biszkopt nasączony sokiem z ananasów+spirytus, na to krem z dodatkiem ananasów z puszki i spirytusem (w kremie wg przepisu nie ma alkoholu – a w opisie ciasta tak właśnie podano…….nie rozumiem:)), kolejno ciasto makowo-kokosowe nasączone malibu, trochę czystego kremu, biszkopty nasączone herbatą z domowym esktraktem waniliowym i polewa z przepisu na tort andaluzja……
    Poezja wyszła, co tu dużo mówić.
    Podałam jako tort, po jednym cycku na gościa, resztę zamroziłam na inną okazję 🙂

  27. kocham to ciasto slodziutkie najlepiej smakuje gdy biszkopty sa nasaczone alkoholem np wodka lub czyms podobnym zawsze bylo w moim domu robione na sylwestra doskonale
    pozdrawiam

  28. Na pewno pyszne. Na pewno upiekę. Mogłabyś jednak podać proporcje na szklanki lub łyżki, ja nie mam przelicznika na gramy ani wagi w kuchni… :/

  29. Dotarłam do końca bloga! Do początku właściwie 🙂 Świetne przepisy, piękne propozycje podania 🙂 Super blog 🙂 Podziwiam i zazdroszczę tych wszystkich narzędzi i foremek oraz czasu na wypieki ;P Pozdrawiam gorąco 🙂

  30. To ciasto jest ciastem mojego dzieciństwa! Ja z moim bratem zajadaliśmy się nim, aż nam się uszy trzęsły! Muszę teraz je wypróbować śladami mojej mamy 🙂

  31. Czy jeśli chcę, aby ciasto było dobre na wigilię – na poniedziałek to czy mogę upiec je już dzisiaj – w sobotę ? Czy lepiej w niedziele ?

  32. A ja w ogóle widzę po najmniejszej linii oporu, bo choć polewę robię sama, to po pierwsze spodem jest masa makowa z białkami i wiórkami (wydaje mi się, że biszkopt jest tu zbędny), a jeśli chodzi o krem to wykorzystuje ten karpatkowy z proszku. Trochę oszukanie, ale ciasto i tak zawsze robi furorę 🙂 Nie zakrapiam go też tak mocno alkoholem, nasączam go herbatą mocną czarną z odrobinką ewentualnie jakiegoś alkoholu i np. likieru kokosowego.

  33. Ja robie to ciasto w wersji uproszczonej: biszkopt kompletnie pomijam, spod tworzy beza. Na to krem (z maslem zamiast margaryny), na to nasaczone biszkopty – do wodki (figowej) dodaje soku z cytryny – swietnie orzezwia calosc. Polewe robie natomiast z prawdziwej gorzkiej czekolady, ktora rozpuszczam w niecalej szklance smietany dodajac lyzeczke masla i lyzeczke alkoholu. Jest rewelacyjna.

  34. Ciasto przepyszne, piekłam na święta wielkanocne. Wyszło duże i nie za slodkie. Już nie wspomnę o rewelacyjnym kremie!! Moja sugestia jest taka, żeby nasączyć biszkopt, gdyż rzeczywiście był odrobinę za suchy.
    Pozdrawiam

  35. pyszności, pierwsze moje ciasto które się rewelacyjnie kroi. smakuje wybornie. krem doskonały- robiłam z masłem. I dodałam dżem z derenia dość kwaśny ale fajnie przełamał smak słodyczy. Następnym razem biszkopt nasączę. Polecam i dziękuje za przepis

  36. Droga Pani Dorotko! Jako jeszcze niepełnoletnia i początkująca kucharka muszę Pani z całego serca podziękować za przepis! Załapałam bakcyla do pieczenia i rodzina domaga się następnych wypieków 😀
    Cycki Murzynki to moje pierwsze ciasto i wyszło świetnie 🙂
    Załączam zdjęcie:
    i52.tinypic.com/10xd4jd.jpg

  37. Uuu,ja tu widzę ciasto na za tydzień 🙂
    Wygląda tak pysznie,że chyba zaraz połknę monitor w całości… 😛
    A co do tej awantury z ‚wulgarną nazwą’ Cycki Murzynki,to po pierwsze przecież pani Dorota nie wymyślała nazwy,więc po co robić wielki rumor na Jej blogu?Ponadto nazwa "Cycki Murzynki" pochodzi od tego,że biszkopty wyglądają jak(wiecie co :P),a polewa nadaje im koloru czarnego…ale to wiecie 🙂
    Pozdro!

  38. To ciasto to tzw. "pewka" – nie może się nie udać i nie dostał jak dotąd innej niż bdb oceny, a kosztowało go niemało osób (piekłam już trzy razy). Mój faworyt 🙂

  39. Oczywiście chodziło mi o Cyce Murzynki hehehe
    ale Pychotkę też piekłam i rewelacja – tylko ciasto jest strasznie kruche i ciężko rozwałkować więc dałam całą margarynę…
    a grzybki – no cóż musiałam chować bo nie wytrzymałyby dnia 😀

  40. Pychotka – rewelacyjna – ja troszkę zmodyfikowałam krem – bo robiłam grzybki z kremem do mojego przepisu Toffia – a że zostało to dodałam i dopełniło całości. Rodzinka była zachwycona i ciasto zniknęło w mgnieniu oka.

  41. Możesz nasączyć dolny biszkopt, tylko nie za mocno, by ciasto sie trzymało. Kostka cappuccino jest bardzo dobrym wyborem. Jesli nie masz dostępu do kremówki 50% tłuszczu, trzeba usztywnić bitą śmietanę na wierzchu. Zniesie na pewno dłuzszy pobyt na stole.
    pozdrawiam 🙂

  42. Za kilka dni muszę upiec dwa ciasta na ważną uroczystość, jednym z nich będą na pewno cycki murzynki, bo ładnie się prezentuje i wszystkim smakuje, ale chciałabym zapytać czy tym białym winem mogę również naponczować biszkopt (ten z dołu), żeby ciasto było bardziej alkoholowe i mokre? Natomiast drugie ciasto planuję kostkę cappucino, ale jeszcze jej nigdy nie robiłam, z opisu (i zdjęć!) wynika, że jest to reprezentacyjne ciasto (a na takim mi zależy), zastanawiam się tylko jak zniesie dłuższy pobyt na stole (czy się nie rozpłynie?). Jak Pani sądzi? A może powinnam wybrać coś innego? Przepraszam na koniec, że tyle prywaty, ale bardzo liczę się z Pani opinią. Pozdrawiam serdecznie :)))

  43. Dzięki za odpowiedź. Chciałam właśnie napisać, że ciasto drugiego dnia jest lepsze niż pierwszego. Pozdrawiam Iwona

  44. U nas to ciasto nazywa się "pijak" to tak dla tych którym "cycki" nie pasują:-) a że jest pyszne to już widząc po komentarzach zachwalać nie trzeba

  45. Upiekłam to ciasto na imieniny taty. Jest rewelacyjne! Świetnie się kroi. Jest idealne zarówno w smaku jak i wyglądzie!

  46. SUPER CIASTO!!! tylko jeden problem…..maz i znajomi juz zrobili zamowienie na nastepne!!! oj… chyba beda nici z mojej diety 🙁
    Dorutus, musze przyznac iz Twoje przepisy so niesamowite!!!
    dziekuje w imieniu moich znajomych i wlasnym!!!
    w poprzednia sobote zrobilam nalesniki czekoladowe i cycki murzynki –PYCHA…a dzisiaj bedzie jablecznik z budyniem i salatka z tunczyka!!!YEY… juz mi slinka leci a tu jeszcze 5 godzin pracy!!!

  47. Ciasto super, cieszyło się zainteresowaniem całej rodziny ;D
    Przy kremie troche problemowo sie zrobilo, bo nie poczekałam z margaryną az budyń ostygnie dobrze.. ale uratowalam jakos sytuacje 😉
    Nawet babcia, która preferuje bardziej tradycyjne wypieki wciągnęła pożądny kawałek 😉
    Pozdrawiam.

  48. Nie wiedziałam gdzie pisać…. Dorotko, piekłaś ciasto "pawi ogon"? Przymierzam się do niego na święta, ale u Ciebie go nie ma, boję się "obcych" przepisów…

  49. gocha ————–

    Polskie słowo Murzyn pochodzi od słowa Maur, które z kolei wywodzi się od łac. Maurus, powstało prawdopodobnie w wyniku zapożyczenia i przekształcenia niemieckiego odpowiednika Maura Mohr. Słowo to na określenie osoby czarnoskórej, używane jest w Polsce od XIV wieku; także według słownika Brücknera pochodzi ono od terminu Maur. W języku angielskim wyrazy Negro i nigger, wywodzące się z łacińskiego niger ("czarny"), są powszechnie uznawane za obraźliwe za sprawą ich skojarzenia z niewolnictwem.
    Jak widzisz nie trudno jest przelumaczyc to samo słowo osobie anglojęzycznej, pamiętać tylko trzeba, że czasem słowa mają inne pochodzenie.
    —– podsumowując, nazwa jest dobra, nikomu nie urągająca (a już na pewno nie jest ang.:nasty, tł. paskudny, nieprzyjemny, złośliwy, niemiły 😉 bo jak widać każdemu jest miło jak zobaczy i zje takie pyszne cycuszki;)

  50. Bardzo smaczne ciasto ,zwłaszcza dla wielbicieli ciast z kremem.Z góry wprowadziłam dwie zmiany-do masy budyniowej dałam masło zamiast margaryny.Zawsze ją zastępuję masłem w masach bo nie lubimy w rodzinie smaku margaryny.
    Biszkopty nasączyłam w wódce-akurat miałma resztkę.Żałuję ,że nie nasączyłam dolnego biszkoptu-jak dla mnie ciasto było w tej części za suche co nie pasowało do wilgotnej reszty.Za drugim razem nasączyłam dół ponczem herbacianym i wyszło znacznie lepsze.To oczywiście kwestia gustu.

  51. Ciasto bardzo smaczne – u mnie w domu znane w odrobinę innej wersji: biszkopty namaczane w wódce z sokiem czereśniowym a na wierzchu ułożone wiśnie z alkoholowej zalewy (zamiast rodzynek)… warte zrobienia, bo jest pyszne

  52. jadłam to ciato w tym, że biszkopty były namoczone w wódce – wersja dla starszych i muszę stwierdzić, że było pyszne 🙂 jutro spróbuję sama je zrobić
    pozdrawiam

  53. nie jestem strazniczka tolerancji ale jak mojemu mężowi starałam się się przetłumaczyć nazwę tłumacząc że słowo murzyn nie jest obraźliwe, sam mąż stwierdził że nazwa jest po prostu ‚nasty’ i sorki no ale zgadzam się, cycki takie czy inne ale nazwa zwyczajnie paskudna:/ fuj!!

  54. Ciasto nie powiem przepyszne robi je zawsze moja babcia choć ona je nazywa " cycki teściowej ‚ ;D i polewę robi bardziej gęstą i nakłada ja pędzelkiem na biszkopty . I nie macza biszkoptów w winie lecz smaruje pędzelkiem w wódce lub spirytusie ; pp

  55. Ciasto robiłam na moje urodziny(jakiś czas temu tzn w sierpniu), owszem jest pracochłonne,ale opłaca się, gdyż przekładaniec miał wiele niespodzianek w smaku, a ciasto smakowało gościom którzy brali dokładki.

  56. Moja mama w zeszłe święta Bożego Narodzenia przesadziła z ilością białego wina i ciasto lekko hmm pływało 😀 jedliśmy je łyżką w pucharkach 😀