Komentarze (130)

Nie szukajcie w tym przepisie czekolady, nie ma jej tutaj. Nazwa „brownie” wzięła się może z drobnego podobieństwa w konsystencji (ciasto jest puszysto – ciężkie, ale nie aż tak mocno, jak czekoladowe brownie), dodatkowo nie ma w nim proszku do pieczenia i… jeśli wyjdzie Wam zakalec, możecie powiedzieć, że to było zamierzone ;-). Ciasto jest wspaniale cytrynowe, z pysznym cytrynowym lukrem. Uzależnia, ale przyznam, że trzeba lubić mocno cytrynowe smaki. Ja je kocham, więc u mnie gościło już dwukrotnie ;-). I – niezależnie od nazwy – upieczcie je, jeśli lubicie wilgotne ciasta.

ps. wrzuciłam je do kategorii „brownies” tylko ze względu na nazwę, by łatwiej było je odnaleźć w gąszczu przepisów 🙂

Składniki:

  • 160 g masła
  • 3/4 szklanki drobnego cukru do wypieków
  • 3 duże jajka
  • skórka otarta z 2 dużych cytryn
  • świeżo wyciśnięty sok z połowy cytryny
  • 170 g mąki pszennej

Wszystkie składniki powinny być w temperaturze pokojowej.

W misie miksera umieścić masło i cukier. Utrzeć do powstania jasnej i puszystej masy maślanej. Dodawać jajka, jedno po drugim, ucierając po każdym dodaniu do dokładnego połączenia (masa maślana może się zwarzyć w tym momencie, ale nie ma to wpływu na wypiek). Dodać skórkę i sok cytrynowy, zmiksować. Dodać przesianą mąkę pszenną, wymieszać szpatułką do połączenia.

Formę o wymiarach 28 x 18 cm wyłożyć papierem do pieczenia.

Piec w temperaturze 150ºC przez około 25 minut lub do tzw. suchego patyczka. Nie pieczemy za długo by nie wysuszyć ciasta, powinno być mokre w konsystencji choć na patyczku włożonym w środek nie powinno być śladów surowego ciasta. Wyjąć, wystudzić.

Polać cytrynowym lukrem, pokroić na kwadraty i udekorować świeżymi drobnymi owocami.

Lukier cytrynowy:

  • 1 szklanka cukru pudru
  • 3 łyżki soku z cytryny
  • skórka otarta z 1 dużej cytryny

Wszystkie składniki umieścić w miseczce i rozetrzeć grzbietem łyżki. Jeśli lukier będzie zbyt rzadki – dodać więcej cukru pudru, a jeśli zbyt gęsty – soku z cytryny.

Dodatkowo:

  • drobne owoce malin i jagód, do dekoracji

Smacznego :-).

Cytrynowe brownie

Cytrynowe brownie

Cytrynowe brownie

Źródło przepisu – blog ‚the girl who ate everything’.

Przeglądaj wpisy po składnikach:
Dziękuję za zamieszczenie komentarza.

Wszystkie komentarze czytam, choć niestety, nie dam rady na wszystkie odpowiedzieć. Zanim zamieścisz pytanie upewnij się czy nikt nie zadał podobnego (ułatwi Ci to wyszukiwarka zamieszczona w komentarzach). Komentarze z linkami mogą nie zostać opublikowane.

Autorka bloga

Opublikowano 130 komentarzy
Szukaj w komentarzach: