Komentarze (76)

Czekoladowe ciasteczka z nutellą

Pyszne, miękkie ciasteczka czekoladowe z nutellą… Czasem nie trzeba dużo, by już przed upieczeniem wiedzieć, że będzie nam smakowało. Tak było i teraz. Szybkie, proste do wykonania, a rezultat zachwycił nasze kubki smakowe :-). 

Składniki na około 20 – 25 ciastek:

  • 115 g masła, w temperaturze pokojowej
  • 60 g jasnego cukru muscovado
  • 1 jajko
  • 75 g mąki pszennej
  • 25 g kakao
  • pół łyżeczki sody oczyszczonej
  • 115 g płatków owsianych
  • 5 – 6 łyżek nutelli

W misie miksera umieścić masło i cukier. Utrzeć do momentu otrzymania kremowej, puszystej masy. Dodać jajko, utrzeć, do połączenia. Dodać mąkę, kakao, sodę, płatki i zmiksować do połączenia.

Z masy uformować kulki wielkości niedużego orzecha włoskiego, kłaść w odstępach na blachę wyłożoną papierem do pieczenia, lekko spłaszczając. W każdej kulce kciukiem (lub jak ja – końcem drewnianej łyżki) zrobić wgłębienie.

Piec około 10 minut w temperaturze 180ºC. Wystudzić na kratce.

Po wystudzeniu łyżeczką (lub – jeśli macie ochotę – szprycą z ozdobną końcówką) w każde wgłębienie nałożyć nutelli.

Smacznego :-).

Czekoladowe ciasteczka z nutellą

Przepis pochodzi z 'The cookie and biscuit bible' Catherine Atkinson.

Przeglądaj wpisy po składnikach:
Dziękuję za zamieszczenie komentarza.

Wszystkie komentarze czytam, choć niestety, nie dam rady na wszystkie odpowiedzieć. Zanim zamieścisz pytanie upewnij się czy nikt nie zadał podobnego (ułatwi Ci to wyszukiwarka zamieszczona w komentarzach). Komentarze z linkami mogą nie zostać opublikowane.

Autorka bloga

Opublikowano 76 komentarzy
Szukaj w komentarzach:

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *


Dopuszczalny format: JPG, PNG, GIF. Maksymalny rozmiar pliku: 2 MB.

    1. Można innym cukrem trzcinowym (np. demerarą), od biedy można i na białym cukrze upiec.
      Muscovado to cukier trzcinowy bogaty w melasę – ma głębszy smak i aromat.

  1. a mnie się w ogóle nie rozpłynęły 🙂 mimo że nie wkładałam do lodówki – kuleczki formowały się b. szybko i gładko, piekarnik dość długo wcześniej nagrzewałam, a ciasteczka były w piekarniku – tak na wszelki wypadek – 12 min. Po wyjęciu na ciepło smakowały jak mini brownies więc wahałam się, czy 12 min. to nie za krótko, ale po ostygnięciu są już ok. Reasumując: proste i szybkie do zrobienia + naprawdę fajny efekt końcowy – niezdecydowanym polecam ten przepis do wypróbowania 🙂

  2. Właśnie je upiekłyśmy z córeczką ale w wersji bez kremu. Córka zajada się nimi ale mi średnio smakują. Są dosyć gorzkie w smaku i czuć za bardzo sodę.

  3. Niestety nie wyszły 🙁 Włożyłam do lodówki, więc bez problemu się formowały, ale rozlały się w piekarniku.
    Powodem pewnie było włożenie do nie całkiem nagrzanego piekarnika..prawda? To jedyna rzecz, o której pomyślałam. Upiekły się ale w formie placka, podzieliłam na części i skleiłam kremem – b. dobre! tylko szkoda, że prezencja już nie ta 🙁

  4. Czy można dodać krem inny niż nutella? Chodzi mi o takie sprzedawane w biedronce 😉 Czy to sprawi, że ciasteczka będą gorszej jakości?

  5. Moje ciasta rozpłynęły się w piekarniku, dramat – chociaż wszystko robiłam wg przepisu. Składniki dokładnie ważyłam. Szkoda, że nie przeczytałam komentarzy wcześniej. Ciastka miały być do przedszkola…
    Przed kulkowaniem schłodziłam ale to nic nie dało. W smaku też nie powalają, jedna wielka wtopa, a szkoda

  6. Witam,
    Ile ciasteczka mogą leżeć bez dekoracji nutellą? czy jak zrobię w czwartek to na sobote będą ok? Ktoś ma rozeznanie?

  7. A mi nie wyszły 🙁 całe się rozpłynęły a po 10 minutach były surowe. dodałam 5, sprawdziłam i ciągle jeszcze trzeba piec… co zrobiłam źle???

  8. zrobiłam je dzisiaj z córką 🙂 nie miałam płatków więc użyłam zmielonych migdałów i wiórków kokosowych 🙂 wyszły wspaniałe i aromatyczne. Idealne do szklanki ciepłego mleka lub latte 🙂 pycha!

  9. Jak zobaczyłam ten przepis to musiałam spróbować i dać upust mojej miłości do Nutelli 🙂 Dałam zwykły cukier, a Nutellę zmieszałam z serkiem mascarpone, który mi został z czegoś innego i wyszedł bajecznie pyszny zestaw 🙂

  10. ciasteczka wydawałoby się takie zwykłe ale z dodatkiem nutelli która je osładza są rewelacyjne i naprawdę bardzo szybko znikają 🙂

  11. Dorota, przez Twojego bloga oszalalam na punkcie pieczenia;)) Codziennie przegladam przepisy i zdarza sie, ze pieke dwa razy dziennie. Dzisiaj zrobilam sezamki i wlasnie te ciasteczka. Sa bardzo latwe do zrobienia i – jak wszystko na Twoim blogu – bardzo smaczne. Po raz kolejny dziekuje za fajny przepis i serdecznie pozdrawiam:)

  12. Zrobiłam ciasteczka ale moje się rozpłynęły, choć robiłam wg przepisu. Może jakaś rada na przyszłość ? Ale i tak były pyszne 🙂

    1. Śliczne :). Jeśli się trochę rozpływały, można już ukształtowane ciasteczka schłodzić w lodówce przed pieczeniem.

      1. już wynalazłam patent, zamiast chłodzić już ukształtowane ciasta – chłodzę całe ciasto – później lepiej się je "kulkuje".

  13. Nie zgadzam się zupełnie z ewoncią ciasteczka, są przepyszne. Może po prostu tobie nie wyszły ale to nie jest powód żeby porównywać je do trutki na szczury i sprawiać tym samym przykrość autorce. Mi wyszły bardzo dobre, dziekuję za przepis i natchnienie ;))
    POZDRAWIAM Kasia

  14. Kruche ciastka mozna do 1 tygodnia w szczelnej puszce przechowywać. Najlepiej przechowują się ciastka typu biscotti, pierniczki.

  15. DZien dobry mam pytanie jakie ciastka sie najlepiej przechowoje? bo chce je upiec w piatek ale podac dopiero w niedziele. dokladnie chodzi mi o te szpirale i te z masla orzechowego

  16. Ja również przesadziłam z sodą, wyszły obrzydliwe, smak coś pomiędzy mydłem a trutką na szczury… A tak ładnie wyglądały… wylądowały w koszu, drugiego podejścia nie będzie:/ Nie sądziłam że jakiś przepis z tego bloga można zepsuć, a jednak;)

  17. Niestety,ale wyszly okropne przez ta sode….jutro do poprawki! Moj maz zmywal po kolacji i co chwile zachwalal jakie to zapachy, jakie duze,jakie ladne….A jak sprobowalam,to przezylam szok!Smialam sie w glos !!!Nie moge w to uwierzyc,ze wiecej sody moze zepsuc az tak ciastka? Rada dla wszystkich uwaznie czytajcie przepisy :-))) Pozdrawiam cieplo!

  18. Bardzo dzisiaj chcialam zrobic te ciasteczka zwlaszcza dla najmlodszego synka(tylko w wersji bez nutelli) i nie zauwazylam,ze sody ma by 2,5 ml i dodalam 2,5 lyzeczki….a wiec tylko zerkam na nie do piekarnika i widze wersje XXL :-))))

  19. straszliwie trudno było zrobić te kuleczki, ciasto bardzo się kleiło… po upieczeniu nie są niestety miękkie, nawet druga blaszka, którą piekłam już o ponad minutę krócej; są gorzkie – chyba na mój gust za dużo kakao i baardzo sycące jeśli poda się je z nutellą; jednym słowem nie staną się naszymi ulubionymi ale to nie problem – mam już kilku innych faworytów ale co jakis czas próbuję kolejne ciasteczka z Twojego bloga; pozdrawiam serdecznie – jak fajnie, że wróciłaś z tych wakacji 🙂

  20. Czesc:) jestem nowa, ale od dawna podczytuje. Ostatnio piekłam te ciasteczka, ale kompletnie mi nie wyszly. Rozlaly sie na blaszczce inie mam pojecia dlaczego. Dorotko moze powinnam dodac wiecej maki? w najblizszym czasie zrobie drugie podejscie:)
    Blog suppppper:) Zarazam nim kolezanki i wspolnie zachwycami sie Twoimi wypiekami:)
    Pozdrawiam goraco

  21. Hmm mnie jakoś te ciasteczka nie powaliły-jeden z nielicznych Twoich przepisów, który nie zachwyca 🙂 Nie są najgorsze, ale następnym razem spróbuję zrobić coś innego.

  22. Dorotuś, totalna katastrofa!!!
    Nie doczytałam dokładnie i zamiast 2,5ml sody dałam 2,5 łyżeczki (choć wydawało mi się jakoś dużo, no ale przecież Ci ufam). Ciasteczka wyszły paskudne! Smakowały jak mydło i musiałam wszystkie wyrzucić. Pierwszy raz nie wyszedł mi jakikolwiek wypiek, a piekę dużo i często. Wiem oczywiście, że to moja wina, ale czuję się trochę oszukana, bo zazwyczaj przecież podajesz sodę, proszek do pieczenia itp w łyżeczkach.
    Bardzo Cię proszę, żebyś w składnikach zmieniła kolejność i napisała najpierw 1/2 łyżeczki, a w nawiasie 2,5ml, bo może to ustrzeże kogoś innego przed popełnieniem mojego błędu…

  23. więc oczywiście-tak jak pisałam wyżej
    zrobiłam i te i truflowe

    w prezencie dla znajomego małżeństwa

    i ciekawostka-jej bardziej przypdały do gustu tamte (truflowe)a jemu-te
    ona poprosiła o przepis wiec on bedzie sie musial-sila rzeczy-"przestawić" na trufle ( ale nie ma czego załowac;)

    pozdrawiam z Piernikowa!

  24. Dorotko
    zastanawiam się nad tymi pomiędzy tymi ciasteczkami a czekoladowymi truflowymi ( tymi obtaczanymi w cukrze pudrze)
    czy mogłabys mi napisac czym się różnią i które są bardziej "wytrawne"?zaznaczam że te robiłabym bez nutelli -jako kuleczki lekko spłaszczone

    pewnie zrobię jak zwykle-trochę tych a trochę tamtych ale wolałabym wiedzieć czym sie różnią zasadniczo(które sa bardziej kruche lub które bardziej ścisłe)

    dziękują i pozdrawiam z Piernikowa

  25. Takie ciacha na szybko do zrobienia, jak chce się zaspokoić głód na coś słodkiego, a w domu nie ma nic oprócz nutelli 😉
    Właśnie godzinę temu taki głód poczułam i pobiegłam do kuchni je zrobić. Pyszne są 🙂

  26. Witam, a ja mam pytanie: jak wcześnie przed podaniem można nałożyć do ciasteczek nutellę? Czy one szybko od niej rozmiękną? Desery pewnie będę podawać z godzinę po przyjściu gości i zastanawiam się czy nie będzie za wcześnie, jak nałożę nutellę w ciastka godzinę przed imprezą (czyli 2 h przed podaniem)?

  27. przepyszne!
    dawno nie jadłam tak dobrych czekoladowych ciasteczek. Smakują jak mus czekoladowy. Przedostając się przez chrupiący brzeg dochodzimy do przecudownego miękkiego wnętrza czekoladowego. Robiłam 10 min, piekłam 10 min. Polecam 🙂

  28. Na Twoją stronę trafiłam przypadkiem parę dni temu. Dodałam do ulubionych i od tego czasu zaglądam tu codziennie. Mój Luby ma dzisiaj urodziny i upiekłam mu właśnie te ciasteczka. Teraz się chłodzą, ale już wyglądają pysznie. Jest to pierwsza rzecz za jaką się wzięłam z Twoich przepisów, ale na pewno nie ostatnia. Już wypatrzyłam sobie inne pyszności ;] Pozdrawiam.

  29. Dorotus, ciateczka piekłam wczoraj o 21 bo zachciało nam się coś czekoladowego;)))
    I już ich nie ma;)!!!!!! Są naprawdę pyszne!!!! Pozdrawiam gorąco

  30. Witam Pani Doroto.

    Chciałam się zapytać, czy ciastka faktycznie wychodzą później mięciutkie, bo Towarzysz Życia mi marudzi, że ma ochotę na jakieś miękkie dla odmiany, a nie kruche albo twarde : )

    Pozdrawiam

    Katarzyna

  31. Tak, może być inny dowolny cukier, ale wtedy słodkość musisz sama sobie uregulować.
    pozdrawiam 🙂

  32. Pani Dorotko mama wielką ochote na te ciasteczka jednak nigdzie nie mogłam znaleśc takiego cukru.Czy moze być to zwykły cukier kryształ lub trzcinowy?

  33. witam! moje ciasteczka wyszły pyszniutkie, tylko że sie rozopłyneły heh chyba czegos dalam za malo ale wsypalam wiecej platkow i dodalam wiorki hmm… nie wiem co zrobiłam źle…
    ps. ile g mąki ma szklanka? bo moze tu tki szkopół =P
    Pozdrawiam, dziekuje za pyszne przepisy

  34. Dzięki, są naprawdę dobre, próbujcie!
    Cudawianki: akurat nie mam w domu, ale piszą wtedy superfast, czy jakoś tak, w każdym razie coś dopisują do płatków :), no i nie kupuję takich bardzo rozdrobnionych, zwyczajne.

    pozdrawiam

  35. dorotko,czesto spotykam sie w przepisach, ze maja byc platki blyskawiczne i nie.czy moglabys mi podpowiedziec jak sie one nazywaja dokladnie na wsypach,zebym wiedziala, ktore zakupic?choc wiesz,ze malutkie wypieki srednio mi wychodza,przepisik od razu wpisuje na liste ulubionych,ze wzgledu na nutelle… 🙂

  36. Sliczniutkie są te ciasteczka. Mowisz,ze pyszne, to na pewno wyprobuje przepis 🙂 Lubimy z Synkiem robic ciasteczka. On najlepiej lubi wykrajac foremkami, ale kulki lepic tez lubi 🙂
    Pozdrawiam.
    Majana

  37. jak dobrze,ze kupilam nutelle:).
    ide piec te ciasteczka. ciekawa jestem kto to bedzie jadl, bo dopiero tarte z kremem cytrynowym z piekarnika wyciagnelam;).

  38. Juz sam sloik nutelli jest gwarancją uczty dla podniebienia a jak sobie pomyślę, że można ja połącztyć z ciasteczkami owsianymi to hmmm…
    Podziwnia Cię, za to użycie szprycy, ja jestem za leniwa na takie ozdobniki, ale jak widac na ,,załączonych obrazkach" warto 🙂

  39. Coś mi się wydaje, że rzeczywiście tak jak piszesz już przed upieczeniem jestem pewna , że te ciasteczka są przepyszne. A jeżeli są jeszcze szybkie w wykonaniu to od dzisiaj są moimi ulubionymi 😀