Komentarze (17)
Czekoladowe hot cross buns

Czekoladowe hot cross buns to wielkanocne brytyjskie bułeczki, z czekoladowym twistem. Jeśli smakują Wam tradycyjne hot cross buns, to od wersji czekoladowej trudno będzie się Wam oderwać ;). Aromatyczne, z dodatkiem przypraw korzennych, rodzynków, suszonej żurawiny, świeżej skórki z pomarańczy i drobinek czekoladowych… Wspaniałe z tostera, z masłem, ale pyszne po prostu ot tak, do podjadania; w przeszłości pieczone jako smakołyk po ukończeniu postu, za wytrwałość. Bardzo polecam!

Czekoladowe hot cross buns – składniki na 12 sztuk:

  • 500 g mąki pszennej
  • 30 g kakao
  • 1 czubata łyżeczka przyprawy do piernika
  • pół łyżeczki gałki muszkatołowej
  • 70 g drobnego cukru do wypieków
  • pół łyżeczki soli
  • 10 g suchych drożdży lub 20 g drożdży świeżych
  • 75 g masła, roztopionego
  • 250 ml mleka
  • 2 duże jajka
  • świeżo otarta skórka z 2 pomarańczy
  • 80 g rodzynków (lub mieszanki suszonej żurawiny i rodzynków)
  • 140 g gorzkich lub mlecznych chocolate chips lub posiekanej czekolady

Mąkę pszenną i kakao wymieszać z suchymi drożdżami (ze świeżymi najpierw zrobić rozczyn). Dodać resztę składników (poza rodzynkami i czekoladą) i wyrobić, pod koniec dodając roztopiony tłuszcz. Wyrobić ciasto, odpowiednio długo, by było miękkie i elastyczne.  Pod sam koniec dodać chocolate chips, rodzynki i wyrobić z nimi ciasto. Z ciasta uformować kulę, włożyć do oprószonej mąką miski, odstawić w ciepłe miejsce, przykryte ręczniczkiem kuchennym, do podwojenia objętości (zajmie to około 1,5 godziny).

Po tym czasie ciasto na czekoladowe hot cross buns ponownie krótko wyrobić. Odrywać kawałki ciasta i formować gładkie i równe bułeczki, około 105 g każda. Układać na blaszce wyłożonej papierem do pieczenia, w odstępach od siebie (połączą się podczas pieczenia). Przykryć ręczniczkiem kuchennym, odstawić na około 40 minut lub dłużej do ponownego wyrośnięcia (powinny podwoić objętość).

Na wyrośnięte bułki, przed samym pieczeniem wycisnąć pastę, najpierw w rzędach poziomych, potem pionowych, by na bułeczkach powstały symbole krzyża.

Wyrośnięte czekoladowe hot cross buns wstawić do piekarnika rozgrzanego do 180ºC i piec około 20 minut (piekłam z termoobiegiem, ale można i bez niego). Wyjąć, jeszcze gorące posmarować płynnym miodem, następnie przestudzić na kartce.

Pasta na krzyżyki:

  • 75 g mąki
  • 75 ml wody

Bezpośrednio przed dekoracją bułeczek wszystkie składniki na pastę dokładnie wymieszać. Pasta powinna być na tyle gęsta, by nie rozlewała się na bułkach, i na tyle rzadka, by można ją było wycisnąć np. przez woreczek z odciętym rogiem lub rękaw cukierniczy.

Glazura:

  • 2 łyżki płynnego miodu

Metoda dla maszynistów:

Wszystkie składniki umieścić w maszynie do pieczenia według kolejności: płynne, sypkie, na końcu suche drożdże. Nastawić program do wyrabiania i wyrastania ciasta „dough”. Pod koniec wyrabiania, po sygnale, dodać drobinki czekoladowe i rodzynki. Po tym czasie ciasto wyjąć, uformować bułeczki i dalej postępować według powyższego przepisu.

Smacznego :-).

Czekoladowe hot cross buns

 

Czekoladowe hot cross buns

 

Czekoladowe hot cross buns
Przeglądaj wpisy po składnikach:
Dziękuję za zamieszczenie komentarza.

Wszystkie komentarze czytam, choć niestety, nie dam rady na wszystkie odpowiedzieć. Zanim zamieścisz pytanie upewnij się czy nikt nie zadał podobnego (ułatwi Ci to wyszukiwarka zamieszczona w komentarzach). Komentarze z linkami mogą nie zostać opublikowane.

Autorka bloga

Opublikowano 17 komentarzy
Szukaj w komentarzach: