Ładowanie strony





18 sierpnia 2009

Czekoladowy dalmatyńczyk


Czekoladowy dalmatyńczyk

Ciasto czekoladowe z łatkami z białej czekolady i orzechów - o wdzięcznej nazwie. Fani brownies nie znajdą tu nic dla siebie - ciasto jest wszystkim, czym brownies nie jest ;-). Nie jest ciężkie i intensywnie czekoladowe, ale potrafi zaspokoić głód na czekoladę na długi czas... Idealne na podwieczorek i dla dzieci - smakuje wszystkim, a trudności w przygotowaniu nie ma żadnej ;-).



Składniki:

  • 150 g gorzkiej czekolady
  • 175 g masła
  • 4 duże jajka
  • 200 g drobnego cukru do wypieków
  • 2 łyżeczki ekstraktu z wanilii
  • 190 g mąki pszennej
  • 1 łyżeczka proszku do pieczenia
  • 1/4 łyżeczki soli
  • 150 g posiekanych orzechów makadamia (można zastąpić migdałami lub orzechami laskowymi)
  • 175 g białej czekolady, posiekanej

Wszystkie składniki powinny być w temperaturze pokojowej.

Masło roztopić razem z czekoladą w małym garnuszku. Odłożyć do przestudzenia.

Jajka (w całości) zmiksować z cukrem oraz wanilią, tylko do połączenia (nie ubijamy do puszystości). Dodać  przestudzoną mieszankę czekoladową i wymieszać. W osobnym naczyniu wymieszać i przesiać mąkę pszenną, proszek do pieczenia, sól. Wsypać do ciasta i wymieszać szpatułką lub rózgą kuchenną tylko do połączenia się składników. Na końcu wmieszać orzechy i 3/4 ilości białej czekolady.

Formę o wymiarach 33 x 23 cm wyłożyć papierem do pieczenia. Wlać do niej ciasto, na górę wysypać resztę kawałków białej czekolady. Piec około 25 - 35 minut w temperaturze 190ºC do tzw. suchego patyczka. Wystudzić, podzielić na kwadraty.

Smacznego :-).

Czekoladowy dalmatyńczyk

Przepis z '500 cookies' Philippy Vanstone.


Dodaj komentarz
Komentarze (116)
1  2
Gość: Anna
15.07.2017 19:15 odpowiedz
Ciasto w smaku dobre, natomiast wyszło bardzo suche. Piekłam 25 minut w formie o takiej wielkości jak zalecana.
kropki profil
22.01.2017 14:55 odpowiedz
Bardzo fajne i szybkie ciasto. Najwięcej czasu oprócz pieczenia zajmuje siekanie orzechów i czekolady. Myśłałam, że będzie bardziej wytrawne i mój wybredny mąż będzie nosem kręcił (nie jest fanem gorzkiej czekolady i wytrawnych czekoladowych ciast i jeszcze pluje białą czekoladą!), ale ciasto jest w sam raz słodkie i w sam raz do kawki/herbatki.
Piekłam w blaszce o wymiarach podanych w przepisie i bardzo ładnie urosło. Trochę się spiekło, ale to jak zwykle wina mojego piekarnika.
I pierwszy raz w życiu w mojej kuchni zabrakło mi mąki i cukru! Nie wiem jak to się stało, bo zapasy wszystkiego mam takie, że aż się szafki nie domykają a tu taki psikus:) Ale dosypałam brązowego z cukierniczki i jakiejś tam innej zapasowej mąki i wszystko wyszło jak należy.
margharita profil
19.01.2017 18:14 odpowiedz
Czy dałoby się zastąpić gorzką czekoladę kakao?
Dorota, Moje Wypieki
20.01.2017 00:50 odpowiedz
Niestety, nie próbowałam tutaj.
ang_rika profil
23.05.2015 18:29 odpowiedz
Fajne ciasto. Zrobiłam je na blasze 33x23 cm i niestety wyszło strasznie cienkie. Następnym razem będę robić na mniejszej blasze i może wyjdzie lepsze. :)
dmdm profil
23.05.2015 18:09 odpowiedz
Jedno z tych ciast 'blyskawicznych' od podjecia decyzji o pieczeniu do gotowego wypieku nie mija nawet godzina.
Czesc orzechow (wloskich) zastapilam suszona zurawina, co sprawdzilo sie dobrze dodajac troche kwaskowatego posmaczku.

MamaOlgierda profil
13.03.2015 18:08 odpowiedz
Zamiast białej czekolady dałam kawałki banana i posiekaną żurawinę. Szybkie i bardzo smaczne :) kolejny przepis zabieram do zeszytu :)
MamaOlgierda profil
13.03.2015 16:11 odpowiedz
Czy zamiast białej czekolady mogę dodać małe kawałki banana?
Dorota, Moje Wypieki
13.03.2015 17:48 odpowiedz
Tak.
Werkaa profil
30.01.2015 19:00 odpowiedz
Z orzechami włoskimi ciasto także dobrze się sprawdzi :)
Werkaa profil
30.01.2015 18:57 odpowiedz
Wyszło przepyszne i mocno czekoladowe. Ja jestem tym przepisem zachwycona!
Andzia01 profil
05.10.2014 15:38 odpowiedz
Pomieszałam całkowicie przepis. Mimo tego ciasto nam smakuje. Może ciut za słodkie, mimo że zmniejszyłam ilość cukru.
e.malisz profil
29.04.2014 07:53 odpowiedz
A mi cała czekolada opadła na spód ciasta, jest jakiś sposób żeby temu zaradzić?
Dorota, Moje Wypieki
30.04.2014 10:50 odpowiedz
Może ciasto wyszło zbyt rzadkie? Może kawałki czekolady były zbyt duże?
Gość: e.malisz
30.04.2014 12:41 odpowiedz
A mogę spróbwać oprószyć je mąką nastęnpnym razem ? jak bakalie?
Pozdrawiam.
Dorota, Moje Wypieki
30.04.2014 17:08 odpowiedz
Wydaje mi się, że w przypadku czekolady to nie podziała.
Gość: e.malisz
01.05.2014 08:38 odpowiedz
Dziękuję za rady Doroto, a ciasto jest pyszne, mocno czekoladowe a zarazem proste.
Zuuza profil
22.11.2013 18:23 odpowiedz
Ciasto bardzo Dobre :)
Ja mam takie pytanie, ciasto wyszło mi bardzo geste... miało takie wyjść ?
Gość: mimala
05.10.2013 14:40 odpowiedz
to teraz ja mam pytanie. co to jest ta "masa czekoladowa" z przepisu? rozpuszczona gorzka czekolada?
Gość: paulina_96
06.10.2013 10:35 odpowiedz
"Masło rozpuścić razem z czekoladą w małym garnuszku." to właśnie masa czekoladowa...
CherryStrawberry profil
23.09.2013 19:07 odpowiedz
Mogą być orzechy włoskie?
Dorota, Moje Wypieki
24.09.2013 18:12 odpowiedz
Tak.
21.09.2013 20:37 odpowiedz
Bardzo dobre, bardzo szybkie i bardzo łatwe :)

ahawa profil
14.09.2013 11:46 odpowiedz
Ciasto jest rewelacyjne! Nie można przestać jeść :D
Paulutek profil
26.07.2013 16:33 odpowiedz
Czasem zastanawiam się, po co nam mężczyźni, skoro te wszystkie słodkości dają nam tyle przyjemności... :) a tak poważnie, to oszalałam na punkcie tego ciasta! Dodałam odrobinę więcej białej czekolady, choć pomyślałam, że pewnie przesadzam. Jednak po upieczeniu i zjedzeniu pierwszych trzech kawałków, śmiało stwierdzam, że mogłam dodać więcej ale to już takie moje małe zboczenie czekoladowe :) Upiekłam je w mniejszej blaszce, więc wyszło wyższe. Hmm.... jami jami :)
KateCake profil
15.06.2013 21:01 odpowiedz
Ja wykorzystałam ten przepis na babeczki :)
Wyszły pycha :)
Gość: monika
24.03.2013 19:54 odpowiedz
aha tak myslałam ,pewnie to jest przyczyna ze pieke w normalnym piekarniku gazowym.dziekuje za odp.
Gość: monika
24.03.2013 19:48 odpowiedz
witam zrobiłam to ciasto i rzeczywiscie jest dobre ale zastanawiam sie czemu wyszło twarde i takie suche:( ? piekłam tyle ile jest podane w przepisie ale w moim piekarniku było jeszcze surowe wiec posiedziało troche dłuzej a kiedy sie juz upiekło to własnie wyszło suchawe w srodku i twarde na zewnatsz. Mam pytanie ile czasu pani je piecze i w jakiego typu piekarniku?i co zrobic by nie było takie suche i twarde?bede wdzieczna za pomoc.
Dorota, Moje Wypieki
24.03.2013 19:50 odpowiedz
Niestety nie wiem, dlaczego Tobie takie wyszło. Piekę w podanej temp. z termoobiegiem. 
agasz profil
03.03.2013 18:19 odpowiedz
pyszne i bardzo szybkie! dodałam pokruszone migdały, czekoladę i posiekane orzechy włoskie.
czoccusia profil
19.02.2013 16:23 odpowiedz
Wyszło pyszne... jak na pierwszy raz ;) i faktycznie nie jest mocno słodkie, w sam raz do kawy...
Gość: czoccusia
19.02.2013 15:30 odpowiedz
Ciasto w piekarniku.... ciekawa jestem efektu końcowego ba zamiast białej czekolady dodałam smarties :P.......
zobaczymy
Jola_C-T profil
26.01.2013 17:36 odpowiedz
A mnie wyszło jak trzeba. Wczoraj piekłam i jeszcze prawie ciepłe zaczęło znikać. Tak jak ktoś pisał - biała czekolada gdzieś zniknęła żeby się dzisiaj ... ujawnić ;) Dzisiaj jeszcze smaczniejsze. Syn jadł na śniadanie, na drugie śniadanie i chciał na obiad :) Zostało nam jeszcze po kawałeczku do kawy :(
Ciastko pychotka, a roboty przy nim niewiele. Polecam!
Dorotko, kolejny przepis wypróbowałam i po raz kolejny nie zawiodłam się - wszystko wychodzi ! Zatem po raz kolejny serdecznie dziękuję. Z kuchennej łamagi wyrastam na królową wypieków ;)
Gość: Kacper
22.12.2012 20:17 odpowiedz
Można użyć 150 g cukru?
Gość: Gość
22.12.2012 20:11 odpowiedz
Można dodać 150g cukru zamiast 200g? Mój brat nie lubi zbyt słodkich ciast więc wolał bym użyć mniej cukru.
Gość: GosiaJ.
27.09.2012 19:13 odpowiedz
Przepyszne. Właśnie zrobiłam. Mąż zachwycony. Mam nadzieję, że uda się uchować do jutrzejszej wizyty gości. Ale pewnie łatwo nie będzie ;).
Gość: Aurelia
25.09.2012 13:56 odpowiedz
Tzn., twarde, ale zjadliwe... Góra jest twarda.
Gość: Aurelia
25.09.2012 13:15 odpowiedz
Zrobiłam wczoraj te ciacho, tylko zastanawiam się, czy ono musi być takie twarde? Moje wyszło twarde....
Dorota, Moje Wypieki
25.09.2012 21:33 odpowiedz
Nie powinno wyjść twarde..
Kurczak profil
16.08.2012 14:17 odpowiedz
Zapowiadalo sie dobrze, ale srodek ciasta wyszedl mi "mokry" nie wiem dlaczego:( cisato siedzialo w piekarniku 10 min dluzej bo patyczek byl mokry caly czas.. ehh ale poza srodkiem - mniam :)
Gość: megi39
06.12.2011 13:13 odpowiedz
mniam... bardzo rzadko zabieram się za wypieki, ale tym razem się skusiłam. Niebo w gębie!!! Nie wiem czy coś zostanie dla gości :)
Gość: Mary
22.09.2011 18:36 odpowiedz
proste w wykonaniu, pyszne i same pozytywy. Trochę ciężkie, ale pyszne :)
Gość: isa_aa
12.08.2011 12:50 odpowiedz
wersja z migdałami baaardzo smaczna. takie fajne, proste i uniwersalne ciacho na każdą okazję. polecam :)
Gość: Gosia
27.03.2011 13:29 odpowiedz
Wyczytałam że już wcześniej ktoś pisał o kruszeniu. Ja właśnie ten sam problem mam. Niby wierzch się trzyma przy krojeniu ale spód kruszy się bardzo. I tak sobie myślę czy to nie jest kwestia zbyt długiego pieczenia, bo wydaje mi się że powinnam go była wyciągnąć troszkę wcześniej (piekłam 30 minut). Czy to może być powód?
Gość: Natalka
11.03.2011 21:43 odpowiedz
rozkosz! a gotowy w niecala godzinke! dal mi wiare w siebie i swoje zdolnosci kucharskie :)
Gość: moni-a83
19.01.2011 15:52 odpowiedz
Dziś upiekłam te ciasto i to jest TO :D Szybkie,łatwe,tanie a jakie smaczne :D
Gość: Bailee
10.01.2011 15:39 odpowiedz
Dziękuję bardzo za życzenia:)
A dalmatyńczyk jest pyszny,napewno zrobię jeszcze nie jeden raz.
Pozdrawiam:)
Dorota, Moje Wypieki
02.01.2011 21:13 odpowiedz
Mam nadzieję, ze ciasto się uda :) Wszystkiego najlepszego!
Gość: Bailee
02.01.2011 21:03 odpowiedz
Mmm...będę piec:).Na swoje urodzinki...może nie uwierzycie co niektórzy które...11-ste!Dużo dorosłych dziwi się,że pomimo tego,że dopiero zaczynam 'nastkowe' życie już piekę.Życzcie powodzenia,mam nadzieję,że mój Dalmatyńczyk wyjdzie!Pozdrawiam serdecznie:)
Gość: julaga
06.11.2010 21:37 odpowiedz
Hmmm. Upiekłam dzisiaj, i muszę powiedzieć, że ciasto jest zwyczajne, tak na codzień - np., do kawy bardzo dobre, natomiast na jakąś większą okazje polecam "Czekoladową Chmurę" jest przepyszna :)
Dorota, Moje Wypieki
18.06.2010 08:29 odpowiedz
Jak uważasz - jesli tylko Tobie będą one smakowac w cieście, to ok. pozdrawiam :)
Gość: Monks
18.06.2010 05:50 odpowiedz
Witamchcialam sie zapytc czy mozna uzyc do tego ciasta gotowej mieszanki posiekanyh orzechow tyle ze sa tam tez orzechy ziemne I obawiam sie ze Mogadishu one popsuc smak prosze o szybką odpowiedź Bo jutro chce upiec tego dalmatynczyka ;) pozdrawiam!
Gość: Vaya
08.05.2010 08:09 odpowiedz
Ciasto jest naprawdę wyśmienite. Moja mama przechrzciła jego nazwę na "brak słów" ;) co prawda nie mam piekarnika, ale jakiś czas temu wygrzebałam prodiż, który o dziwo stał w piwnicy nowiuśki i zapomniany:) z tego co już się zdążyłam zakręcić na Twojej stronie, piekąc w prodiżu - wychodzą na razie wszystkie ciasta:) fakt, że wizualnie odbiegają trochę od tych przedstawionych przez Ciebie na zdjęciach, bo chyba bardziej rosną;) ale smak zachowują fantastyczny:) dziękuję Ci za tą stronę i wspaniałe przepisy dzięki którym dajesz ogromną radość mnie (bo uwielbiam krzątać się po kuchni) oraz moim najbliższym, którzy ciągle teraz pytają "kiedy znowu coś upieczesz" ;)
Pozdrawiam
Gość: annuszka
31.03.2010 12:10 odpowiedz
Ciasto wyszło świetnie :D chyba nigdy tak szybko nie zniknęło ze stołu!
Ja użyłam orzechów brazylijskich. Też pasują :)
Bardzo dziękuję za przepis!
Dorota, Moje Wypieki
28.03.2010 17:50 odpowiedz
Nie wiem czemu się sypie, naprawdę...Możesz nie dawać orzechów, a dac więcej czekolady. pozdrawiam!
Gość: asiek_ba
27.03.2010 17:13 odpowiedz
Zrobiłam, wyszedł fajny, dałam mniej cukru(160g) i jest ok, ale bardzo mi się sypie... Czy możesz mi Dorotko powiedzieć dlaczego tak się dzieje? Chciałabym uniknąć tego na przyszłość... A i jeszcze chciałam zapytać, czy jak pominę orzechy a dodam troszkę więcej czekolady to nie zmieni to konsystencji ciasta?
Pozdrawiam bardzo serdecznie
Aśka
Dorota, Moje Wypieki
22.03.2010 11:30 odpowiedz
Owieczko, prawdopodobnie to ten serwis: www.veroni.com.pl/kolekcje.php?id=2 pozdrawiam :)
Gość: Owieczka
21.03.2010 14:31 odpowiedz
Pani Dorotko. Mam do Pani przeogromną prośbę. Proszę zdradzić mi nazwę serwisu z jakiego pochodzi pokazany na zdjęciu talerzyk... Jest taki piękny... Ilekroć go widzę na Pani zdjęciach, jestem zachwycona... Dziękuję serdecznie.
Dorota, Moje Wypieki
10.03.2010 13:57 odpowiedz
Tak, mozna. Nie wiem, ile to wyjdzie muffinek. pozdrawiam :)
Gość: megilu2000
10.03.2010 08:41 odpowiedz
i ile by takich mufinek wyszło z tej porcji?
Gość: megilu2000
10.03.2010 08:05 odpowiedz
czy można dalmatyńczyka zrobić w formie mufinek? piekłam już w formie klasycznej i jest super. dziękuję za skarbiec z przepisami :)
Gość:
24.02.2010 09:52 odpowiedz
a można dodać mrożone wiśnie? :)
Gość: marta
02.02.2010 20:59 odpowiedz
nie było pytania:P jakoś go nie zauważyłam :) ale już widzę :)
Gość: marta
02.02.2010 20:56 odpowiedz
a co z proszkiem do pieczenia ?? nie widzę go w przepisie
Gość: noisyhope
22.01.2010 19:55 odpowiedz
świetny!
wybralam ten przepis do stworzenia mojego drugiego w zyciu samidzielnego ciasta i jestem bardzo zadowolona, rodzicom smakuje, znajomym tez, jestem pelna podziwu dla samej siebie ;D
ale niczego by nie bylo, gdyby nie ten świetny przepis!
Dorota, Moje Wypieki
29.12.2009 22:56 odpowiedz
Dalmatynczyk i ciasto cappuccino rzeczywiscie nie powinny wygladac jak brownies. Ja nie pieklabym na ustawieniach do pizzy, chyba, ze pieczywo. Nie lepiej wlaczyc galke gorna + termoobieg? Ciezko tez doradzic, jesli masz inny piekarnik i do tej pory ciasta wychodzily.. Zawsze ciasta wyjmujemy z piekarnika po skonczeniu pieczenia, za wyjatkiem sernikow, ktore mozna studzic z uchylonymi drzwiczkami. Grzalki elektryczne nie studza sie szybko i Twoje ciasta pieką sie wtedy dlużej. Radzilabym rowniez w przypadku ciast babkowych zmniejszyc temp piekarnika. Jesli jest zbyt wysoka, ciasto zapiecze sie od gory, a srodek nie urosnie i wyjdzie zakalec, lub spieczona skorupa peknie i ciasto jak wulkan wyleje sie ze srodka.. sprobuj zmniejszyć, nawet do 160 st, nic nie tracisz, ciasto sie bedzie dluzej tylko pieklo. Chociaz skoro cappuccino wyroslo ladnie, zakalca nie powinno byc.. Testuj swoj piekarnik. pozdrawiam
Gość: dziewczynekk
29.12.2009 22:37 odpowiedz
Wypada w tym miejscu dodać też, że mimo że dalmatyńczyk nie wyszedł taki, jak w zamierzeniach, i tak był pyszny i został doceniony przez wszystkich konsumentów ;) Niemniej jednak podtrzymuję swoją prośbę o radę.
Gość: dziewczynekk
23.12.2009 17:19 odpowiedz
A ja mam z tym ciastem problem - zresztą podobnie jak z ciastem cappuccino z polewą z białej czekolady (z tego bloga) i brownie (skądinąd). Każde z nich wychodzi tak samo: na zewnątrz twarda, sucha, centymetrowej grubości skorupka, w środku wilgotne jak brownie (w przypadku dalmatyńczyka i cappuccino to chyba należy traktować jak zakalec? :/ ). Zastanawiam się, czy to nie przez program pieczenia - piekę zazwyczaj używając funkcji "pieczenie pizzy", czyli dolna grzałka + nawiew ciepłego powietrza (tzw. wiatraczek); czy nie lepiej by było grzałkami góra+dół. A może robię błąd, nie otwierając/uchylając piekarnika od razu po zakończeniu pieczenia? (Drzwiczki uchylam 10-15 minut po wyłączeniu grzałki.) Patyczek wydawał mi się OK po 30 minutach pieczenia (patyczkowałam raz, otworzyłam piekarnik na grubość ramienia i tylko na chwilkę), więc końcowy efekt był sporym zaskoczeniem...
Aha, no i należy dodać, że dalmatyńczyk w trakcie pieczenia w ogóle nie wstał (to normalne? :) ) ani nie siadł. Za to cappuccino wyrosło wysoko.
Wszystkie inne wypróbowane przeze mnie przepisy z tego bloga wychodziły jak marzenie, więc jestem przekonana, że to ja coś zmaściłam. Dlatego bardzo proszę o rady, za które z góry dziękuję.

PS Pani Doroto, z całego serca DZIĘKUJĘ za Pani bloga. Wizyty tutaj to zdecydowanie jedna z najmilszych części dnia ;) Pogodnych Świąt!
Gość: bartynika
14.12.2009 11:34 odpowiedz
też upiekłam, jest bardzo smaczniutkie, dla mnie to by mogło być i jeszcze więcej białej czekolady, cukru dałam jednak mniej :)
Gość: viridianka
14.12.2009 10:01 odpowiedz
zrobiłam i jestem zadowolona :)) jest mocno sycące, po jednym kawałeczku mam już dość, będzie przynajmniej na dłużej :D
Dorota, Moje Wypieki
11.11.2009 15:04 odpowiedz
Ojej, masa jest takich ciast, musiałabym cały blog przejrzeć.. Najlepiej jeśli wybierzesz te, które Cię interesują, a potem przeczytasz komentarze - z nich można się naprawdę wiele dowiedzieć. pozdrawiam :)
Gość: ja_rubin
11.11.2009 01:11 odpowiedz
ciasto było przepyszne tego samego dnia kiedy było pieczone. niestety na drugi dzień bardzo stwardniało i ciężko było ukroić choćby kawałek ;(

czy mogłabyś polecić mi jakieś ciasto, które przez kolejne dni od upieczenia będzie pyszne?
myślałam o cieście migdałowym z cytryną (pychota!), ale czy jeszcze coś mogłabyś mi podpowiedzieć?

pozdrawiam serdecznie! :)
Gość: martam21
09.11.2009 22:15 odpowiedz
Bardzo smaczne i ładnie sie prezentuje. zadnych kłopotów z jego zrobieniem....kolejna "dorocina" pychotka:)))
Gość: aggie25
09.10.2009 14:08 odpowiedz
Serdecznie dziękuję za odpowiedź, upiękę Andy'emu niezapomnianego torta i muszę wspomnieć ( jak zwykle cos dodam )) że wczoraj zrobiłam pączki hiszpańskie, wyszły cudowne, nic nie zostało a wyszło mi ponad 20 sztuk. Dziękuję raz jeszcze i miłego i owocnego weekendu zyczę ( chociaż może powinnam powiedzieć "ciastowego" lub "tortowego" nie wiem niech będzie słodki ten weekend......napewno będzie ;)
Dorota, Moje Wypieki
08.10.2009 17:30 odpowiedz
Dziękuję bardzo za te słowa, bardzo sie cieszę, że wypieki wychodzą i smakują :). Myślę, że spokojnie mozna odwrócic kolory czekolady, tylko nie wiem, czy cukru wtedy nie bedzie zbyt duzo, bo jednak gorzka nie jest taka słodka. I mozna też zrobić z tego tort :) pozdrawiam
Gość: aggie25
08.10.2009 16:40 odpowiedz
Pani Dorotko, jestem raczej nieśmiała i nigdy jeszcze nie odważyłam sie do Pani napisać mimo, że od roku codziennie przesiaduje na Pani wspaniałym blogu i przynajmniej raz na tydzień coś upiękę z Pani przepisu. Przetestowałam juz prawie wszystkie serniki ( mogłabym je jeść zamiast obiadu codziennie- sernik Tiramisu jest absolutnie nieziemsko pyszny, reszta też smaczniutka) oraz kilka innych wypieków. Ostatnio koleżanka poprosiła mnie o przygotowanie czegoś czekoladowego na nasz babski wieczorek( zaznaczam że jest bardzo wybredna) więc wybrałam dalmatyńczyka,bo juz wcześniej miałam na niego ochotkę i .... zjadłyśmy go we dwie w jeden wieczór (połowę jak był jeszcze ciepły) :) nasi chłopcy dostali tylko po kawałku,bo mieli tego pecha,że gdy go piekłam byli na meczu( life is brutal). Muszę podziękowac za ten przepis, bo mój ulubiony sernik nawet się nie umywa do tego cudeńka i mam małe pytanie i byłabym bardzo wdzięczna za odpowiedź: czy można zrobić to ciasto na odwrót ( mam na myśli biała czekolade do ciasta i wmieszać kawałki gorzkiej lub mlecznej- wiem że to zmieni nieco smak i zastanawiam się czy będzie równie dobre jak orginał) i czy to ciasto sprawdzi się jako biszkopt do torta ( mój przyjaciel ma za tydzień urodziny i uwielbia ciasta czekoladowe i mam zamiar upiec mu niezapomnianego torta- to Anglik, gdy poczęstowałam go pleśniakiem z Pani przepisu powiedział że to najlepsze ciasto jakie jadł A JEGO MAMA PRACUJE W CUKIERNI!!!!!!!!!!!!)Jejku przepraszam że tak sie rozpisałam ale juz tak mam że jak gadam to po drodze gubie wątki. Pozdrawiam serdecznie i jeszcze raz dziękuję Pani za ten blog. Zaraża Pani ludzi czyms tak pozytywnym i daje nam Pani wyzwanie (i jak dobrze pójdzie :))ogromna satysfakcję. To naprawde wspaniałe, pozdrawiam x x x
Gość: cetuja
15.09.2009 08:10 odpowiedz
Ciasto pachnie tak... że nic mi nie zostalo :)
Gość: magot-1
04.09.2009 17:09 odpowiedz
Upiekłem tego Dalmatyńczyka i fajnie wyszedł ;na cukier akurat, wyrósł też dobrze tylko biała czekolada gdzieś wyparowała.Ogólnie fajne ciasto chociaż nie przepadam za czekoladową ale ten upiekłem dla żony
Dorota, Moje Wypieki
04.09.2009 09:40 odpowiedz
A może łyżeczka, której używasz do odmierzania jest mniejsza? Powinna być o pojemności 5 ml.
Gość: magot-1
04.09.2009 09:39 odpowiedz
Proszek jest do lutego 2010 także spróbuje to ciasto trzeci raz upiec bo nie jest tak wyrośniete jak u Ciebie. A na dzisiaj Czekoladowy Dalmatyńczyk
Dorota, Moje Wypieki
04.09.2009 09:22 odpowiedz
Nie, nie jest słabszy, jest dobry. Sprawdź może datę przydatności?
Gość: magot-1
04.09.2009 09:20 odpowiedz
Dorotko wszystkie ciasta które piekę robię z Twoich przepisów ale mialem dwa razy problemy z wyrosnięćiem ciasta jak użyłem tutejszego proszku do pieczenia /Baking powder/czyżby on był jakiś słabszy?.Słabo uroło mi ;Lekkie ciasto z owocami;
Gość: muscowado
23.08.2009 20:14 odpowiedz
Dodałam soku z cytryny i zamieniłam połowę cukru na brązowy.Ciasto według mnie stanowczo za słodkie.
Gość: malaczarnagg
23.08.2009 07:56 odpowiedz
Kochana, bardzo dziękuję za Twojego bloga. Za każdym razem, jak mam mieć gości, wchodzę tu i wybieram jakieś przepisy w zależności od czasu, jaki mam na przygotowanie ciast i pory roku (dostępności owoców). Tym razem padło m.in na czekoladowego dalmatyńczyka - ciasto jest pyszne, i faktycznie bardzo łatwe do przygotowania.
Gość: elusia_r
22.08.2009 18:47 odpowiedz
nie lubię bardzo słodkich ciast i tu się przestraszyłam z tą ilością czekolad i cukru, więc zmniejszyłam ilość cukru do 150g i nie dałam białej czekolady na wierzch (do środka poszło 100g). Dodałam do orzechów i migdałów garść rodzynek i żurawiny, ciasto wyszło super...aromat pieczonego ciasta cudownie rozchodził się po całym domu...mniam:) teraz zostało tylko 5 kawałków...a miało być na jutro do kawy w niedzielne leniwe popołudnie;) trzeba chyba coś znowu upiec na niedzielę ;)
Gość: fintifluszka
22.08.2009 17:38 odpowiedz
chciałam coś upiec szybko na wizytę ciężarnej koleżanki-to był dobry wybór, bo ciasto jest właściwie ekspresowe, dość słodkie i nietuzinkowo wygląda...
Dorota, Moje Wypieki
21.08.2009 14:17 odpowiedz
Tutaj przepis na ekstrakt: mojewypieki.blox.pl/2008/12/Ekstrakt-z-wanilii.html Nie ma on nic wspólnego z popluarnym olejkiem lub aromatem waniliowym. Jesli go nie macie, to trudno, trzeba go pominąć w przepisie. Ale nie zastępować olejkiem, bo zepsuje to ciasto. pozdrawiam :)
Gość: patusiak.only
21.08.2009 13:20 odpowiedz
Izulek, ekstrakt wanilii to nie to samo co zapach. W Polsce jest on dosyć drogi i w zasadzie ciężko dostępny :/ Ale Dorotka na swoim blogu ma przepis na domowej roboty ekstrakt :) polecam... niesamowita rzecz :)
Gość: izulek7
21.08.2009 12:13 odpowiedz
Mam pytanie dotyczące ekstraktu z wanilii. Czy jest to taki popularny olejek, esencja czy jak niektórzy mówią "zapach" do ciasta? Nie mogę nigdzie znaleźć ekstraktu, a chciałabym go dodawać do ciast - na pewno bardzo podnosi ich walory;-))
Pozdrawiam Iza
Gość: bjedronaa
21.08.2009 10:58 odpowiedz
upiekłam dzisiaj, smaczne bardzo, lubię jak mogę pochrupać orzeszki w cieście :)
ale zaczytałam się i biala czekolada na wierzchu ciacha... skarmelizowała się, czy coś podobnego się z nią stało.. :P
21.08.2009 09:40 odpowiedz
Dorotko czym można zastąpić ekstrakt z wanilii? Pytam bo w Polsce bardzo ciężko jest go dostać, a jeśli już jest to bardzo drogi? Z góry dziękuję za odpowiedź. Serdecznie pozdrawiam
Gość: bjedronaa
20.08.2009 20:30 odpowiedz
wygląda mniamuśnie, zrobię rano ;)
mam pytanie, chcę użyć orzechów laskowych. Mam je obrać takim sposobem jak się obiera migdały? hmm...
Dorota, Moje Wypieki
20.08.2009 07:43 odpowiedz
wg mnie bardziej suche niż murzynek, który mam na blogu (z nuta piernikowa), no ale mój M. nie podziela tego zdania, wg niego jest ok :)
Gość: czerwona_nesca
20.08.2009 07:15 odpowiedz
Ja mam tylko pytanie czy to ciasto wychodzi bardzo suche? podobne jest np. do murzynka ?
Dorota, Moje Wypieki
19.08.2009 09:35 odpowiedz
Jak uważasz :)
Gość: muscowado
19.08.2009 08:56 odpowiedz
Właśnie tak patrzyłam na tą popękaną powierzchnie i wydawało mi się, że jest słodkie dlatego popękało. A gdyby dać trochę soku z cytryny? czy jeszcze troszkę cukru odjąć?Ja tez lubię wypieki nie przesłodzone i często redukuję cukier.
Gość: 74slomkamm
18.08.2009 21:22 odpowiedz
ciasto wyglada super napewno sprobuje , moje dzieciaki i ich przyjaciele uwielbiaja wszystko co czekoladowe.dzieki za kolejny super przepis
Dorota, Moje Wypieki
18.08.2009 21:03 odpowiedz
David: ma może z 2 - 3 cm, jak brownies ;). Nie jest wysokie, ale to właśnie taka krajanka. Muscowado: nie jest kruche, raczej w konsystencji jak zwykłe ucierane ciasto. Boisz sie,ze jest za słodkie? W oryginale było, uwaga: 350 g cukru!. Zredukowałam do 200 g, choć dla mnie dalej jest słodkie, ale ja lubię mało słodkie ciasta, więc boję się pisać, że mozecie dodać mniej cukru, by z kolei dla Was nie było za mało słodkie. Ale zakręciłam ;)
Gość: misia_malarka
18.08.2009 20:44 odpowiedz
Ja tak jak Viridianka jestem miłośniczką czworonogich i... wszelkich wypieków:) Wygląda smakowicie!
Gość: muscowado
18.08.2009 20:27 odpowiedz
boję się, że jest za słodkie i ma dużo tłuszczu?
1  2



Składniki / tagi