Komentarze (697)

Domek z piernika

Takie domki będą u nas dwa. Jeden mój, drugi dzieci. Upiekę ściany, dach, komin, choinki, ludziki; zaopatrzę dzieci w ‚materiały budowlane’ czyli kolorowy lukier, drażetki, potłuczone cukierki itp., wybiorę jeden z najbardziej zapracowanych przeze mnie dni przed Świętami i.. wiem, że mam zapewniony spokój przynajmniej na 2 godziny ;-).

Mój domek z piernika nie jest przeznaczony do jedzenia, służy jedynie do dekoracji. Użyłam specjalnie tańszych produktów, ponieważ zależało mi jedynie na efekcie wizualnym. Ale jest jadalny, jak najbardziej :-). Nie smakuje jednak jak prawdziwy piernik: mało w nim miodu, przypraw, bakalii, nie jest miękki.. a jego smak przypomina ciastka piernikowe.

Korzystałam z przepisu dołączonego do foremek, zmodyfikowałam go do własnych potrzeb. Ciasto bardzo dobrze się wyrabia, idealnie wycina. W piekarniku rośnie, zwłaszcza na grubość, ale to dobrze – ściany muszą być solidne. Nie ma sensu wycinać w cieście drobnych elementów, gdyż podczas pieczenia zarosną. Po upieczeniu ciasto twardnieje. Nie wiem, jak domek długo wytrzyma, piekłam go po raz pierwszy w życiu. Z czasem na pewno nasiąknie od wilgoci i dach się ugnie.. u mnie pewniej szybciej niż u Was, w Walii jest tak wilgotno i ciągle pada..

Jak ocenić cały projekt w skali trudności (1 – najłatwiej, 10 – najtrudniej)? Wyrabianie ciasta – 1, wycinanie – 3, dekoracja lukrem – 6 (wymaga tylko wprawnej ręki, ale nie jest trudna), sklejanie gotowych elementów – 10! Ale warto było.. :-).

Składniki na 1 domek + elementy dodatkowe (np. choinki, płotek, ludziki..):

  • 600 g mąki pszennej
  • 250 g margaryny do pieczenia (można zastąpić masłem, jeśli zamierzacie domek zjeść)
  • 200 g ciemnego cukru (najlepiej muscovado)*
  • 7 łyżek płynnego miodu lub golden syrupu
  • 1,5 – 2 płaskie łyżeczki sody oczyszczonej
  • 5 łyżeczek przyprawy korzennej do piernika

Do garnuszka włożyć margarynę, cukier, miód lub golden syrup. Podgrzać, do rozpuszczenia cukru i masła, mieszając od czasu do czasu. Zdjąć z palnika, lekko przestudzić (ale może wciąż być ciepłe).

Do misy miksera wsypać mąkę, sodę, przyprawy, wymieszać. Dodać przestudzoną miksturę maślano – cukrową. Zmiksować na gładką masę. Jeśli masa będzie zbyt sypka można dodać łyżkę miodu.

Masę piernikową wałkować na grubość 4 – 5 mm (grubsze ściany są solidniejsze). Wycinać ściany domu, dach i komin z przygotowanych szablonów**. Można wycinać na lekko oprószonej mąką powierzchni, następnie przenosić na blachę wyłożoną papierem do pieczenia. Ja – co bardzo mi ułatwiło pracę, ponieważ elementy są dość duże, wałkowałam i wycinałam kształty bezpośrednio na macie teflonowej, którą potem razem z ciastem przenosiłam na blachę.

Piec w temperaturze 180ºC przez około 12 minut. Ważne, że brzegi powinny się zacząć wyraźnie brązowić. Odczekać chwilę (ciasto będzie miękkie), następnie przełożyć na kratkę, do wystudzenia.

Dekoracja lukrem (jak w przypadku pierniczków):

  • 1 białko (40 g)
  • około 200 g cukru pudru

Białko utrzeć z cukrem pudrem np. drewnianą pałką lub łyżką. Nie powinno być najmniejszych grudek w lukrze. Prawdopodobnie trzeba będzie dodać odrobinę więcej cukru pudru. Lukier powinien być bardzo gęsty. Gęsty na tyle, że będzie się dało z niego zrobić wzorek. Można zrobić próbę: wziąć na patyczek do szaszłyków małą ilość lukru i zrobić wzorek – nie powinien się rozlewać. Z papieru do pieczenia wykonać rożek, odciąć końcówkę (powinna być bardzo mała). Niektórzy używają do tego celu rękawów cukierniczych, woreczków z odciętym rogiem – musicie wyczuć, jak Wam będzie łatwiej. Ja w tym roku zakupiłam specjalne jednorazowe woreczki do dekoracji. Wyciśnięty lukier zastyga niemal od razu.

Lukier można zabarwiać barwnikami spożywczymi – wtedy trzeba dodać więcej cukru pudru, bo lukier się rozwodni. Niewykorzystany, dobrze się przechowuje przez noc w temperaturze pokojowej, ale koniecznie w woreczku. Jeśli zastygnie zbyt mocno, wystarczy dodać odrobinę wody.

Jak skleić domek?

Ja sklejałam na taki sam lukier z białka, jakim dekorowałam domek. Nie jest to proste, domek stoi ‚na słowo honoru’ ;), choć cały sklejony wydaje się trzymać dobrze i nawet dałam radę go przenieść z jednego miejsca w drugie.

Niektórzy sklejają poszczególne elementy na karmel (roztapiamy cukier na patelni). Próbowałam – po pierwsze trzeba być nieomylnym, bo raz sklejone elementy zastygają na zawsze i nie ma szansy poprawy. Po drugie, karmel zastygał, zanim zdążyłam coś skleić, więc wróciłam do lukru.. ;-).

Dekoracja

Mój domek jest dość ascetyczny, na pewno dzieci zrobią bardziej kolorowy i bogaty :-). Jako dachówek można użyć płatków migdałów, niewielkich ciastek, a nawet płatków śniadaniowych – cynamonowych poduszeczek. Śnieg zwisający z dachu i sople wykonujemy z tego samego lukru, co pozostałe dekoracje, jedynie odcinając grubszą końcówkę woreczka.

* koniecznie ciemny cukier, nadaje on piernikowi koloru

** wymiary mojego domku:

– dach – prostokąt 22,5 x 11,5 cm

– ściana z drzwiami – prostokąt 20 x 10,5 cm, w tym drzwi 6,5 x 4,5 cm

– ściana boczna szczytowa – u podstawy prostokąt 10 x 14 cm, na szczycie trójkąt o ramionach 11,11 i podstawie 14 cm

– komin – 6 x 5 cm

Smacznego :-).

Domek z piernika

Domek z piernika

Przeglądaj wpisy po składnikach:
Dziękuję za zamieszczenie komentarza.

Wszystkie komentarze czytam, choć niestety, nie dam rady na wszystkie odpowiedzieć. Zanim zamieścisz pytanie upewnij się czy nikt nie zadał podobnego (ułatwi Ci to wyszukiwarka zamieszczona w komentarzach). Komentarze z linkami mogą nie zostać opublikowane.

Autorka bloga

Opublikowano 697 komentarzy
Szukaj w komentarzach:
  1. Dorotko, czy ten domek (lukier z bialek) mozna przechowywac ok. 2 tygodnie jak sie chce go potem zjesc? w zeszlym roku dzieciakom domek nieslychanie smakowal, niestety w tym roku domek robimy dopiero jutro, pojutrze wyjezdzamy na 10 dni, zabrac ze soba nie mozemy. Zastanawiam sie co robic – na wierzchu chyba nie mozna zostawic? zastanawiam sie nad zamrozeniem – ktos probowal? pamietam z innych ciasteczek lukrowanych ze lukier z bialek nawet po kilku dniach juz gorzej smakuje. Wszystkiego najlepszego w Nowym Roku!

    1. Naprawdę gorzej smakował? Dla mnie smakował tak samo, można przechowywać nawet rok.
      pozdrawiam i dziękuję, wzajemnie 🙂

  2. Dziękuję za przepis! Robiłam takie domki kilka razy. Tu moj tegoroczny. Jedynie lukrem tylko dekorowalam, a sklejalam całość roztopionym cukrem z sokiem cytrynowym. Dobrze się trzymało.

  3. Piekłam już kilka razy domek i jeśli chcecie żeby wzmocnić konstrukcje od środka wstawcie wg uznania ale co najmniej 4 ok 1,5 cm szerokości paski z bloku technicznego uformowane w kształcie litery L w narożnikach domku kleję wszystko lukrem sprawia to że jest on bardziej stabilny. Poza tym lukrem na białkach dekoruję na zewnątrz do klejenia robię zwykły lukier. Miałam taki domek 5 lat aż lukier zrobił się żółty i go wyrzuciłam. Ja swoje osadzam na pierniku trochę większym niż domek (ciasto rozwałkować na ok 0,5 cm) to też sprawia że jest łatwy do przenoszenia i przechowania.

      1. Wszystko zależy czy będzie zapakowany w np celofan (wtedy wytrzyma bardzo długo, może i rok) czy będzie stał odkryty. Temperatura i wilgotność w domu ma duże znaczenie.

  4. Pani Doroto, a co zrobić żeby ciasto po upieczeniu było jak najtwardsze i nie pulchne? Chcę zrobić domek tylko jako dekorację, więc myślałam o pominięciu sody… Pozdrawiam 🙂

  5. Bardzo fajny przepis. Pierwszy taki piernik robiłam z córeczką na podstawie gry! Teraz to się stało naszą obsesją i co tydzień wymyślamy coś ciekawego. Pyszny, fajny i palce lizać.

    Pozdrawiam.

  6. Mam straszny problem – mija mama b. ciezko chora, wiec trudno mi sie na pieczeniu skupic – wpierw dodalam mase maslana niewystudzona, i nie policzylam dokladnie lyzeczek miodu. Ciasto w ogole sie nie chcialo lepic, bylo super kruche, tylko kawalki. Dodalam wiecej miodu, lepilo sie lepiej, ale wciaz bylo cieple i sie generalnie rozpadalo. Wlozylam na noc do lodowki, zastygla z tego jakas bryla, nie da sie w ogole wyjac z miski. Nie bardzo mam czas czy nawet skladniki na zaczynanie od nowa – jest jakas szansa by to troche podgrzac i by wrocilo do stanu ze sie da walkowac?

  7. Piekę swoje chałupki z tego przepisu już któryś raz z kolei. Jak zrobisz go wcześniej i porządnie polukrujesz łączenia, to młodkiem go nie ruszysz. Ja daję duuuuuużo dodatków i mnóstwo lukru, 3-ma się i da radę pojechać kawał drogi. Zrób solidną podstawę, nawet z grubego kartonu, obłożyć ciastem (tym samym), choć to nie jest konieczne. Dużo lukru, dodatki i będzie pięknie.

  8. A to moja wersja:) tylko domki z przepisu na pierniczki 1 a lukier z tego – jest idealny do klejenia i dekorowania:)

    1. No nieee!!! Czy "budynek" na pierwszym planie jest zrobiony z malutkich "cegiełek" piernikowych klejonych na zaprawie z lukru ? Ile czasu zajęło przygotowanie takich elementów a potem klejenie? To jest "znacznie bardziej cudsze" (pojęcie mojej siostrzenicy) od zwykłych piernikowych domków 🙂

      1. Haha bardzo mi miło 🙂 tylko domek na drugim planie ma piernikowe dachówki, na pierwszym planie różowe cegiełki to przyklejone na lukier kawałki takich płaskich żelek, dociete na kształt cegielek i naklejone na płaska piernikowa ścianę , więc jest to względnie szybkie i przyjemne:) Zdecydowanie bardziej czasochlonne były dachówki piernikowe domku z drugiego planu

    1. To zależy tylko od wilgotności. Jeśli przechowywany pod przykryciem i w suchym chłodnym miejscu – kilka lat.

  9. jestem pod ogromnym wrażeniem Waszych domków! 🙂 mam pytanie odnośnie ich "trwałości", ponieważ chciałabym podarować taki domek komuś na prezent, ale zastanawiam się czy udałoby mi się go bezpiecznie przewieźć ok 300 km samochodem? czy nie warto raczej ryzykować? nigdy nie miałam w ręku takiego cuda, więc nie mam pojecia czy jest stabilny itp.

  10. jestem pod ogromnym wrażeniem Waszych domków! 🙂 mam pytanie odnośnie ich "trwałości", ponieważ chciałabym podarować taki domek komuś na prezent, ale zastanawiam się czy udałoby mi się go bezpiecznie przewieźć ok 300 km samochodem? czy nie warto raczej ryzykować? nigdy nie miałam w ręku takiego cuda, więc nie mam pojecia czy jest stabilny itp.

    1. Tak, jeśli wykonasz go starannie, to będzie bardzo stabilny i wytrzymały. Pod warunkiem, że nie zrobisz koronkowych dekoracji z lukru ;-). Największym jego zagrożeniem jest wilgoć, czyli to co pomaga zmięknąć zwykłym pierniczkom (i jest pożądane) zagraża konstrukcji domku. Trzeba go chronić przed wilgocią z powietrza np. od razu zapakować w celofan. Dobrze, jeśli w domu jest sucho.

      1. Dzięki starałam się aby wyszło ładnie. To moje pierwsze chatki zrobione dla znajomych i rodziny. Wszyscy zadowoleni.

  11. na karmel robię od lat, rozgrzany na patelni maczam ściankę domu i sklejam z drugą i tak całość odwracam domek do góry nogami i słabiej sklejone oblewam karmelem z łyżeczki. domek jest pancerny a dzieciaki nieźle muszą się na męczyć żeby coś oderwać. do barwienia lukru używam buraczków szpinaku… wychodzą pastelowe kolory. a i jeszcze do lukru nie używam białka tylko woda i puder,

  12. Mam problem,po chwili dekoracji zatyka mi się tylka z lukrem,czy ktos tak ma?nr1 z wiltona, nr 4 jes juz ok,ale z mniejszej efekt jest lepszy

  13. Witam. Czy ciasto przed walkowaniem należy schłodzić? Czy zaraz po wyrobieniu ciasta od razu mogę przejść do walkowania?

  14. Chciałabym zapytać co mogło być przyczyną , gdyż zrobiłam te ciasto, wykroiłam domki i po jednej nocy w kartonie strasznie mi zmiękły, tak bardzo że się rozpadają, robię domki z tego przepisu co roku i zawsze były twarde na kamień, w domu mam bardzo sucho pierwszy raz mi się takie coś przytrafilo, i druga sprawa to co zrobić żeby mieć pewność że będą twarde ? Dodać więcej miodu ? Czy inna mąkę? Z góry dziękuję za odpowiedź i pozdrawiam .

    1. Może to wina użytych produktów? Z miodem ciasto będzie bardziej twarde niż z golden syrupem. Nie wiem, co innego mogło to spowodować oprócz wilgotności powietrza (może w tym dniu padało?). Sprobowałabym podsuszyć ponownie.

      1. Dziękuję bardzo za odpowiedź, podsuszylam delikatnie w piekarniku i już jest ok , myślę że faktycznie przyczyną mógł być deszcz w nocy. Pozdrawiam i biorę się za piernik staropolski 🙂

    1. Z całego przepisu wyjdą 2 mniejsze domki. Przepis na lukier jest tylko przykładowy, na pewno zwiększy Pani proporcje, w zależności od tego ile lukru użyje.

  15. Witam.Jamam pytanie: ile wczesniej przed Swietami mozna upiec domek,zeby wytrzymal minimum do Nowego Roku, przy wilgotnosci ciut ponad przecietna w PL? Chcialabym zrobic 2 domki i jedna duza choinke.

    1. Pytanie jest: kiedy można upiec czy kiedy można go złożyć? Upiec można już teraz i przechowywać w zamkniętej puszce. Niestety, nie wiem, ile u Ciebie postoi po złożeniu. 

      1. No tak ,zle zadalam pytanie.Czyli nawet teraz mozna upiec,a sklejac np. tydzien przed Swietami? Ciekawe ile postoi? Dziekuje za odpowiedz i pozdrawiam.

        1. Tak, można już teraz. Zamknąć go w puszce by nie zmiękł od powietrza. To ile postoi już zależy od warunków w Twoim domu.
          pozdrawiam

  16. Po sukcesie 😉 pierwszego domku, zrobiłam drugi, dla rodziców. Do 4 rano w wigilię go sklejałam, ale było warto 🙂 Po kolacji wigilijnej całą rodziną siedzieliśmy i patrzyliśmy. Telewizor nie jest potrzebny, jak ma się domek z piernika 😉 A jak udało się włożyć do środka świeczkę, to ze wszystkich gardeł wyrwało się Aaach! 🙂 Babcia najdłużej patrzyła, kiwała głową i mówiła: kiedyś to były zimy 😉

  17. Wesołych Świąt. Dużo miłości, dużo pokoju i tylko miłych ludzi wokół. Tego życzę Tobie, Dorotko, i wszystkim, którzy złączeni pasją pieczenia, zaglądają na MW.

    1. Właśnie coś takiego chciałabym zrobić.. foremki mam, pytanie tylko czy z jakiegoś przepisu na pierniczki (najchętniej na piernik staropolski) by się udało.?

  18. Witam,
    A wycinane kształty są przed pieczeniem czy po? Bo piekłam gotowe kształty, ale po pieczeniu w ogóle nie wygląda to jak na zdjęciach w przepisie, bo ciasto rośnie. Czy może jednak tej sody nie trzeba dodawać?

    1. Wtedy lukier nie będzie gładki, powstaną bąbelki powietrza. Ucierasz łyżką po prostu cukier z białkiem. Przy większych ilościach można spokojnie robotem ale końcówkami do ucierania.

        1. Mozna użyć białka w proszku lub innego pasteryzowanego. Są już nawet takie gotowe mieszanki lukru królewskiego.

        2. Używam właśnie białka w proszku, mniejszy stres i nawet wygodniej, po prostu rozrabiasz z wodą i gotowe. Jeśli wymyjesz porządnie jajko i dodatkowo wyparzysz, też powinno być ok.

  19. Witam,
    mam pytanie dotyczace dekoracji domku,mam troche inna koncepcje, czy mozna to zrobic przy pomocy bialej masy cukrowej,np. wycinac drobne elementy i mocowac przy uzyciu lukru i czy ta masa cukrowa "wytrzyma" 4 tygodnie? Z gory dziekuje za odpowiedz, pozdrawiam

    1. Można, ale przez to cała konstrukcja będzie cięższa, więc tez trudniejsza do utrzymania. Może masa cukrowa w cieple może zacząć pleśnieć (sama nie wiem?) i wysychać, kruszyć się, w przeciwieństwie do piernika. 
      pozdrawiam 🙂

      1. Dziekuje za odpowiedz :))), pewnie z pisakami cukrowymi jest tak samo prawda? Ale z samym domkiem udekorowanym lukrem przez 4 tygodnie nie powinno sie nic dziać? Chciałabym go zrobic do przedszkola corki i nie chce blamażu ;)))

          1. Dziekuje , no i musze jeszcze napisac, ze Pani blog , a co za tym idzie przepisy, jest doskonaly, wiem,ze nie jestem pierwsza i pewnie nie ostatnia, ale wielkie brawa :))))

  20. Doroko sklepami domek karmiłam i zastanawiam ssie czy ten karmel nie "namoknie" martwi mnie przyszłość mojego domku. Jak go w razie czego ratować. ?

    1. Domek nakarmiony sklepami na pewno będzie super, pełen wszelkiej obfitości 😀 przepraszam, ale te cudowności, jakie czasem tworzą słowniki telefoniczne, ach – po prostu nie potrafię przejść obojętnie 🙂

      1. Moje ulubione zniekształcenie przez słownik :"czy ciało można zostawić w lodówce na kilka dni" /zamiast 'ciasto'/ 😉

        1. no to mnie załatwiłaś! właśnie skończyłam kryminał, w którym psychopata przechowywał w zamrażarce odcięte palce swoich ofiar, i tak przez cały czas miałam wizję Twoich paluszków wiedźmy, a teraz jeszcze to skojarzenie doklei mi się do domku z piernika 😀

          ale i tak zrobię domek na święta, a co! rodzina nie musi wiedzieć, co będę myślała, patrząc na niego!

  21. Przymierzam się do zakupu formy do domku i tak się zastanawiam czy jak użyję silikonowej i zrobię szyby z landrynek, to te roztopione cukierki później mi ładnie zejdą z tego silikonu? Ma ktoś jakieś doświadczenia, którymi mógłby się podzielić? Generalnie unikam silikonowych foremek, ale w przypadku domków takie dominują na Amazonie.

    1. Wczoraj piekła i bez problemu schodzi. Ale ja najpierw upieklam elementy a roztopione landrynki wlałam do srodka. Bardzo ładnie wyszło.

  22. Cudowne uczucie: obserwować jak w ubieraną przez parę godzin chatkę z piernika maluch bez namysłu wbija zęby 🙂

  23. Witaj Dorotko! Dziękuję Ci pięknie za ten przepis, trzeci nasz sezon z piernikowymi domkami. Super zabawa w towarzystwie dzieciaków. 🙂 Życzę wesołych Świąt Tobie i wszystkim czytelnikom!

  24. Mój pierwszy domek 🙂 Jestem z siebie dumna 🙂 Od kilku lat był w planach, ale czasu i chęci brakowało… Wesołych Świąt Dorotuś

  25. Pomocy !!! Piekę z tego przepisu już od paru lat – mam problem ponieważ piekę parę domków i daje swojej rodzince . U niektórych stoi i stoi a inni mówią że robi się miękki i się zawala – dlaczego?

    1. Zbyt duża wilgotność powietrza. Piernik pochłania wilgoć z powietrza i mięknie, to naturalne. Z drugiej strony – dzięki temu domowe pierniczki nie są twarde.

    2. Wraz z mężem pieczemy domki już od paru lat.Pierwsze podejście to była istna katastrofa bo domki samoistnie się zawalały;/mąż poszperał w internecie i przeczytał,że aby domek był wytrzymały wystarczy….złożyć go na małe wykałaczki.Składanie domku staje się mega proste i nie trzeba babrać się w żadnym karmelu.Ja łamię te małe wykałaczki na pół i wbijam ostrożnie w każdy róg/kąt domku po czym ostrożnie wciskam jedną część w drugą tak,aby druga strona wykałaczki wbiła się w drugą ścianę.Lukru używam tylko po to aby domek ładniej się prezentował no i żeby przykleić go do podłoża.Polecam wszystkim ten pomysł!Składanie domku to od tego czasu sama przyjemność,a nie stres.Po drugie takie domki można bez obaw transportować bo trzymają się stabilnie.Czasy domków z piernika a’la "nie tykaj nie dotykaj" uważam za zamknięte!;)

  26. Ja również dzisiaj skusiłam się na upieczenie tego pięknego domku i też miałam ten sam problem: ciasto wyszło bardzo tłuste i trudne do rozwałkowania, rwało się, niestety nawet dodanie kilku łyżek miodu nie pomogło. Zastanawiam się czy dodanie jajka miałoby sens? Lub ewentualnie czy mogłabym wykonać domek korzystając, z któregoś z Pani przepisów na pierniczki?

    1. Przepis jest dobry, Wystarczy spojrzeć na te piękne chatki na zdjęciach Czytelników :). Można wykorzystać ciasto z przepisu na pierniczki 1 lub 2 z blogu. 

      1. Dziękuję Pani za odpowiedź, mam nadzieję, że następnym razem pójdzie mi lepiej, przyznaję, że ciasto po upieczeniu jest rewelacyjne w smaku (dodałam masło zamiast margaryny), nie wiem czy przy moich dwóch łasuchach wytrzyma do Świąt :). A chatki czytelników są przepiękne, gratuluję pomysłów wszystkim Państwu.

  27. Korzystam z tego bloga już od jakiegoś czasu i do tej pory byłam zachwycona przepisami. Zawsze wszystko mi wychodziło aż do dzisiaj.
    Zrobiłam ciasto dokładnie jak w przepisie, zamiast margaryny dodałam masło. Ciasto wyszło strasznie tłuste i prawie nie dało się wałkować, strasznie się rwało. Mógłby mi ktoś poradzić co poszło nie tak?

      1. Ja tez nie pierwszy raz korzystam z twoich przepisów. Niestety miałam dzis ten sam problem. Ciasto sie rwie podczas wałkowania. Co mozna poradzić by nie wyrzucać ciasta i nie załamywać dzieci 🙁 ?? Dodam ze w zeszłym roku robiłam pierniczki a tam w przepisie np dodaje sie jajko i mniej margaryny/ masła.. Jak uratować sytuacje? Prosze o pomoc

        1. Proszę dodać więcej miodu lub golden syrupu, aby wszystko się skleiło. Ciasto przed wałkowaniem schłodzić, nie będzie się rwało. 

  28. Mój pierwszy domek. Okienka trochę nierówne, ale za to ile radości w wycinaniu dla pewnej czterolatki. Sklejanie lekko problematyczne, ale udało się. Dziękuje za kolejny cudowny przepis! 🙂

  29. W tym roku zrobiłam mniejszy domek ale z tego przepisu i tylko z połowy ciasta! Przepis jest fenomenalny i zawsze się udaje, dla niezdecydowanych polecam, sklejanie wygląda na skomplikowane ale jest bardzooo proste i ile radości 🙂
    Wesołych Świąt wszystkim! 🙂

      1. Pierwszy raz w tym roku zatęskniłam za zimą… cudeńko 🙂 zresztą, wszystkie te piernikowe chatki to małe dzieła sztuki, o pierniczkach nie wspominając. Szczerze podziwiam!

  30. przepis jest o tyle prosty co i beznadziejny. Po upieczeniu elementy się rozjechały i musiałam je docinać, drugi domek to samo, z przepisu zostaje strasznie dużo ciasta, jednak nie wystarczająco na drugi domek. na pewno nie będzie trzeciej próby z tego przepisu.

    1. Jest napisane na samym początku przepisu, że ilość jest na domek+dekoracje. A to, ile dokładnie zostaje ciasta, zależy tylko i wyłącznie od wielkości foremek…… każdy ma inne…. A jeśli nei chcesz zrobić choinek, płotku itp, to wystarczy zmniejszyć/zwiększyć przepis, żeby pasowało, skoro już drugi raz robiłaś, to masz wyobrażenie, ile trzeba na 1 Twój domek. Można zrobić też 1 domek normalnej wielkości, a drugi/kilka malutkich, takich na kubek. Kwestia kreatywności.

  31. W tym roku postanowiłam poszaleć i zrobić karuzele. Nie będę się rozpisywać ile przekleństw padło pod jej adresem w trakcie jej robienia…

    1. Ojej, w wyobraźni się momentalnie przeniosłam na paryski Montmartre! Dzięki za podzielenie się z nami tym dziełem sztuki!

  32. W tym roku postanowiłam poszaleć i zrobić karuzele. Nie będę się rozpisywać ile przekleństw padło pod jej adresem w trakcie jej robienia…

  33. Witam. Mam pytania: nie znalazłam nigdzie cukru muscovado. Mam tylko demerara. Czy będzie on równie dobry? Mam jeszcze syrop trzcinowy Diamant. To to samo co melasa? I czy mogę go wymieszać razem z cukrem i dodać do ciasta? Pozdrawiam serdecznie.

    1. Można użyć dowolnego cukru, ważne, by go dobrze rozpuścić. Nie, to nie jest to samo co melasa. 
      pozdrawiam 🙂

  34. witam i kolejny rok prawie za nami tym razem troszkę większy projekt, było ciężko ale udało się wioska na kiermasz syna gotowa.

    1. Czy dach w domku po prawej stronie jest zrobiony z rozpuszczonych cukierków? Wioska wygląda cudnie, nawet nie myślę ile czasu trwało jej zrobienie 🙂

  35. jak myślicie, czy jak posklejam domek karmelem, a potem włożę do niego świeczkę to czy ona mi nie rozpuści tego karmelu?

    1. Wkładałam tea-light do chatki klejonej karmelem, nie stało się nic. Ale to, że tak wyszło nie jest gwarancją, że karmel nie popłynie – zależy od wymiarów domka i odległości świecy od ścian. Powodzenia!

      1. no właśnie postanowiłam w sobotę zrobić próbę przed świętami i też nic się nie roztopiło 🙂 dziękuję za odpowiedź

  36. A ja mam pytanie czy z tego przepisu można zrobić choinki. Pierniczki robię z Pani przepisu i są pyszne, ale na choinki za miękkie.

  37. Muszę i ja pochwalić się domkiem z piernika, który by nie powstał bez ogromnego zaangażowania i pomysłowości mojej bratanicy Mai. Jej zdaniem tworzenie tego domku to nic innego jak magia Świąt Bożego Narodzenia. Chyba nie muszę wspominać, iż domek był najważniejszą dekoracją tegorocznych świąt. Zdecydowanie do powtórzenia za rok.

  38. Domek upiekłam na święta. Sklejanie elementów było istną męką. Myślę, że trzeba to robić lekko zastygającym już lukrem- wtedy elementy się tak nie rozjeżdżają. Ja oczywiście nie miałam cierpliwości żeby trochę poczekać i robiłam wszystko ,,na gorąco". Efekt był niesamowity- przez 3 dni ( potem domek po prostu został schrupany) 🙂

  39. A oto mój domek. Muszę przyznać, że na początku trochę się martwiłam jak ja to sama ogarnę i posklejam, ale wszystko poszło dobrze i jestem z niego bardzo dumna 🙂

  40. Jakim cudem????? Jakim cudem?????? Moje ciasto nie ma nic wspólnego z piernikiem, jest w cholerę tłuste, czemu tyle masła, czemu???? Margaryna ściekała mi po palcach, gdy ugniatałam ciasto. Skleić się tego nie da, ten lukier zastyga, istna katastrofa, ale postanowiłam się nie poddawać i właśnie wszystko mi się rozwaliło, połamało, katastrofa, katastrofa, nie wiem jak to możliwe, że baba jaga mieszkała w domku z piernika, może dlatego, że to nie był piernik. Zmarnowałam cztery godziny życia na wałkowanie, klejenie i pocieszanie się tym ciastem. Nigdy więcej. Przynajmniej całkiem smaczne, zwłaszcza gdy połączy się je ze słonymi łzami spływającymi po moich policzkach :(((((((((((((( Najgorsze święta ever

  41. To ja też pochwalę się swoimi pierwszymi w życiu domkami z piernika :). Oba mają szybki z landrynek, a do środka, przez daszek, wkładana jest lampka, więc wieczorami ładnie wszystko wygląda :). Domki kosztowały mnie mnóstwo czasu i wysiłku, ale uśmiechy na twarzach najbliższych na ich widok wynagrodziły mi każdą minutę pracy i w przyszłym roku na pewno jeszcze raz podejmę się tego zadania :). Zdjęcie nie jest najlepszej jakości, ale chyba wszystko widać. Wesołych Świąt 🙂 !

    1. Rany Juluś!!! Piętrowe!!! Jesteś wielka Kobieto! Perzprzeprześliczne!!! Łażę po necie, maram za jakimś natchnieniem- ale te chatki mnie powaliły! Startu do Ciebie nie mam.
      Gratuluję!

  42. Witam! Upieklam juz wszystkie elementy domku i zostala jeszcze kwestia dekoracji i sklejenia. Na karmel ciężko kleic, za to lukru krolewskiego się boję (trzykrotne zatrucie salmonella w mojej rodzinie)…czy dałby radę zwykly lukier?bo nie wiem, gdzie w mojej okolicy moglabym znaleźć ta mieszanke do lukru krolewskiego…Myślałam tez, czy nie dalby rady podgrzany miód z cukrem? Z góry dziękuję za odpowiedź:-)

      1. Ja kleiłam domek zwykłym lukrem, w dodatku ciasto robiłam z innego przepisu również z tej strony, piernik wyrósł, był wilgotny i dość masywny, a wszystko świetnie się trzyma 🙂 Myślę że nie powinno być problemów jeżeli lukier będzie wystarczająco gęsty 🙂

  43. tak jak juz pisalam, to moj pierwszy domek z piernika, chce go podarowac w prezencie, ale dopiero za dwa tyg. i boje sie , ze nie wytrzyma i sie zapadnie… zapakowalam go w przerzoczysta folie do prezentow, slyszalam, ze powinnam wlozyc go do lodowki , ale nie wiem czy to dobry pomysl… ?

  44. to moj pierwszy domek z piernika. Chce go podarowac w prezencie ale dopiero za 2 tyg i boje sie ze nie wytrzyma 🙁 co robic?

  45. Witam. Właśnie zakończyłam dekorowanie domku i niestety ale lukier odpada..tzn nie w całości ale niektóre elementy dekoracji się nie trzymają, odpadają same po postawieniu domku lub po delikatnym naciśnięciu palcem na lukier po prostu odpada..i tak jak by się kruszy pod palcem..zupełnie nie mam pojęcia jak mam skleić domek skoro ozdobiłam go dość bogato i nie uniknę dotykania lukru…jaka jest tego przyczyna?:/

    1. Może lukier nie zdążył wyschnąć? Jeśli został grubo nałożony wyschnięcie może zająć mu do 24 godzin. 

  46. Czy mogę użyc gotowej mieszanki na lukier królewski? Nie chcę używać świeżych białek, bo się boję salmonelli:) Czy taka mieszanka zadziała równie dobrze (chodzi mi o klejenie)? Pozdrawiam:)

        1. Gotowa mieszanka do royal icingu jest prosta i szybka w użyciu. I przede wszystkim bezpieczna. Jak raz spróbujesz, będziesz korzystała z niej co święta ;-).

  47. Witam bardzo dziękuję za przepis, delikatnie go zmieniłam bo ciasto wyszło mi dużo dużo za suche i nie chciało się kleić, nie miałam cukru muscavado, więc dałam 550 gr mąki i 50 gr kakao. zapraszam na mój blog aby zobaczyć moją chatkę. Nie użyłam lukru do złączenia ścian tylko… no właśnie czego ? 😉

  48. Witam w zeszłym roku robiłem taki domek ale do użycia witrażów użyłem żelków np. Haribo ponieważ przy landrynkach po pewnym czasie spływają w temperaturze pokojowej a przy żelkach są elastyczne i na stałe 🙂

  49. Witam,chciałabym zrobić taki domek dla córeczki ale w wersji bezglutenowej.Boje się, ze mix mąk bg może "nie udźwignąć" tego przepisu:)zwykle ciasto jest rwące, klejące i mało plastyczne. Czy orientuje się Pani, czy mogę mąkę pszenną zastąpić skrobią pszenną bez glutenową? zupełnie nie wiem do czego ona służy i nigdzie nie mogę znaleźć dla niej przeznaczenia…

  50. Propos domku mam jeszcze pytanie: na zagranicznych stronach podczas pieczenia ciasto nakrywają blachą aby ściany się nie wybrzuszyły.
    Dobry pomysł?

    1. Nie próbowałam, ale też ściany nigdy się nie wybrzuszały. Może to kwestia dokładnego rozprowadzenia sody?

  51. Pani Dorotko, mam pytanko.. Wszystkie składniki na domek wzięłam z Pani przepisu. Waga produktów idealnie odmierzona a pomimo tego ciasto bardzo mocno się rwie. Nie mogę go rozwałkować a o wycięciu szablonów mogę już zapomnieć..
    Prosze mi powiedzieć czy to ciasto tak ma się zachowywać? odłożyłam je do lodówki, nie wiem czy można je jeszcze jakoś uratować..
    Bardzo bym chciała upiec ten domek. Smak jest obłędny.. Jestem wielką fanką Pani przepisów. Mogę liczyć na jakąś Pomoc?

    1. Nie, nie powinno.. może mąka zabrała więcej płynu. Dolałabym mleka lub kwaśnej śmietany lub miodu. Niedużo, tylko do uzyskania plastycznej konsystencji.
      Trzymam kciuki!

  52. A dziś powstały takie kubeczkowe maleństwa 🙂 Od dwóch dni "siedze" w lukrze, ale warto! Satysfakcja jest ogromna

  53. Witam moje tegoroczne dzieło piernikowy pociąg zrobiłem na kiermasz do szkoły syna.W wyniku licytacji pociąg został sprzedany za 300zł

      1. Super że kolejka się podoba(jestem facetem)dach jest upieczony na pustym słoiku litrowym , formujemy piernik na słoiku i do pieca.
        Pozdrawiam

  54. Może mi ktoś podpowiedzieć w jakiej kolejności sklejać elementy? Dekorowanie mi się udało , czekam aż dobrze zastygnie i będę brać się za sklejanie, co mnie przeraża ! 🙂 Nie wiem od czego zacząć

    1. Najpierw ściany i jednocześnie do podłoża (ściany krótsze nałożone na dłuższe), przy sklejaniu lukrem jest możliwość regulacji. bez obawy. Na końcu dach i ewentualnie komin. Można użyć podpór , u mnie nie było takiej potrzeby, wszystko się trzymało

    2. witam. kiedy ja bawiłam się w piernikowe chatki, a teraz z braku czasu tego nie robię (niestety :(, ), to BARDZO pomocne w tej kwestii były metalowe szpilki do zrazów zawijanych. Rewelacja, no oczywiście, trzeba było to robić z wyczuciem, bo materiał twardy, jedno mocniejsze pociśnięcie i posprzątane… Ale zdały egzamin na 5.

  55. Hej Wszystkim!!! W końcu się zarejestrowałam i umieszczam na początek moje najnowsze dzieło 😀 Domek z piernika. To moje drugie podejście (zeszłoroczne wyglądało jak stodoła robiona po kielichu) :DD Pani Doroto – uwielbiam Pani stronę!!! Piekę tylko z niej. Serdecznie pozdrawiam!!

    1. Dla wszystkich zainteresowanych – domek upiekłam z ciasta, które zostało mi po zrobieniu "Choinek z piernika". Można spokojnie bazować na tym przepisie, ponieważ z ciastem się super pracuje. Pozdrawiam

  56. Cudny :3
    Upiekłam swój pierwszy domek w zeszłym roku. Rodzicom i rodzeństwu mega smakowało 🙂
    Nad samą dekoracją siedziałam ze trzy godziny, aż serduszko bolało, gdy domek znikał w takim tempie 🙁
    Ale przynajmniej był pyszny!
    W tym roku upiekę na wigilię klasową, zobaczymy jak koleżanki zareagują 😉

    1. Można już piec, budować i lukrować. Należy jednak chronić przed wilgocią, by domek nie rozpadł się. Najlepiej po ukonczeniu dekoracji zapakować w folię, celofan.

    1. Jeżu…. ( tu klęka w nabożnym podziwie )… toż to dla mnie nieosiągalne wyżyny dekoratorstwa. Podejrzewam, że z moją niecierpliwością pirzgłabym tym po 5 minutach. Ale to Twoje – cudeńko. Zazdroszczę talentu.

    1. W niektórych sklepach sprzedają już gotowe foremki na domki. Najczęściej jednak drukuje się szablony, wycina z papieru, przykłada do ciasta i wycina nożem.

  57. Powiem tylko, że satysfakcja jest OGROMNA po zdudowaniu swojego pierwszego domku. A zapach czuję za każdym razem gdy przechodzę obok.

    1. Tak, ale przypuszczam, że wymiary są jeszcze zbyt duze. Proszę spróbować zmniejszyć np. szerokosć do 400 px.

  58. Witam, poniżej mój domek, może nie jest najładniejszy, ale jak na pierwszy raz i tak jestem z niego dumna:) pozdrawiam

  59. super przepis.Ja masę maślano-cukrowa dodaje prosto jak z palnika ściągam i taka gorącą miksuję bo jak jest taka gorąca to jest super plastyczna i bardzo szybko się wtedy ją wałkuje.Z tego przepisu w tym roku korzystałam 20 razy (robiłam domki dla znajomych) Bardzo polecam.

  60. Witam, wczoraj zrobiłam dwa domki (starczyło mi z tej porcji na dwa) wyszły super ale trochę jasne (może miałam zły brązowy cukier). Posklejałam lukrem i nawet udało się przetransportować do rodziców (60 km samochodem 🙂 Dziś chciałam zrobić kolejne ale mam problem 🙁 zamiast 3 łyżek mąki dodałam kakao, żeby domki wyszły ciemniejsze, wyrobiłam ciasto ale jest bardzo, bardzo ciemne. Czy te 3 łyżki kakao mogą mieć jakiś wpływ na twardość piernika lub trwałość ścianek? Z góry dziękuję za odpowiedź.

  61. A oto mój 🙂 [URL=https://imageshack.com/i/3utxf0j][IMG]http://imagizer.imageshack.us/v2/150x100q90/c/138/txf0.jpg[/IMG][/URL]
    Dobry trening dla cierpliwości… 😉

  62. Witam! Mam pytanie, bo będę robiła niedługo swój pierwszy domek z piernika i czy można zaraz po udekorowaniu go włożyć go do lodówki dzień przed zjedzeniem?

  63. Czy mogę dac sztuczny miód? czy z tej ilosci skladnikow wystarczy tez na podstawe pod domek czy juz niekoniecznie? pozdrawiam 🙂

  64. Pani Doroto, co zrobić, żeby domek po sklejeniu wytrwał co najmniej 2 tygodnie? Gdzie go przechowywać? Pozdrawiam 🙂

    1. W suchym pomieszczeniu. Jeśli jest zbyt wilgotno w domu, trzeba owiniąć folią spożywczą, by nie rozmiękł. W temp. pokojowej.

  65. Domek przepiękny, uwielbiam Pani przepisy. Właśnie próbuje zrobić swój pierwszy domek i mam małe pytanie. Ciasto się strasznie lepi, nie daje się dobrze rozwałkować, czy dłuższe chłodzenie go w lodowce coś zmieni, a może dodać więcej mąki??? Bardzo proszę o pomoc. I Wesołych Świąt !!!

  66. Witam:) Bardzo podoba mi sie Pani przepis a chatka wykonana przez Panią jest cudowna ! W czwartek mam konkurs w szkole pt:" Piernikowe Cudeńka" i jako cudeńko zrobie własnie taki domek jak Pani tylko o mniejszych wymiarach. I mam pytanko..ile taki domek jest w stanie wytrzymać,, bo konkurs mam 19 grudnia a 24 wypieki są dostarczane do Domu Dziecka.. i czy on sie nie ‚rozpadnie, nie rozmięknie" w ciągu tych 4-5 dni??

  67. Witam chyba cos robię nie tak:( ciasto nie chce mi się skleic tzn. pierniczki to mozę bym i zrobiła ale scian nie ma szans kruszy się, podsypywanie maki nic nie daje czy ma Pani jakis pomysł?

  68. Dziękuję, to mój pierwszy w życiu piernikowy domek i wyszedł. Prawdę mówiąc wszystkie wypieki z tej strony "wyszły" i wszystkie były pieczone po raz pierwszy. Dzięki Pani od rana dostaję lajki 🙂

  69. Uwielbiam minimalizm, więc Twój domek bardzo mi się podoba 😉
    Postanowiłam spróbować i ja… udało się.
    To mój pierwszy i na dniach powstaną kolejne 😉
    Dziękuję

  70. Domek super- robi wrażenie! Robiłam po raz pierwszy i jestem bardzo zadowolona! 🙂
    Z klejeniem rzeczywiście jest trochę roboty, trzeba być cierpliwym. Załączam zdjęcie mojego wypieku 🙂

  71. Pani Doroto, a czy można do zrobienia takiego domku wykorzystać przepis na pierniczki II ? I czy można takie ciasto włożyć na noc do lodówki? Dałabym tylko mniej miodu, no bo domek będzie raczej służył tylko do dekoracji.

    1. Można, ale wg mnie pierniczki z przepisu 1 są bardziej miękkie. Domek może szybciej zmięknąć i się zawalić.. Można włożyć do lodówki.

      1. Dziękuję pani Dorotko za szybką odpowiedź, ale chyba nie do końca się zrozumiałyśmy 🙂 Bo ja pytałam o to czy można zrobić ten domek z ciasta na pierniczki nr 2. Robiłam te pierniczki, i wiem, że po upieczeniu są twarde, ale wolałam się u pani upewnić czy mogę skorzystać z tego przepisu.

  72. moje ściany już dawno leżakują sobie w pudełeczku i tak sobie myślę, że może bym mój domek w końcu skleiła 😉 chciałabym jednak wykonać lukier z cukru pudru , soku z cytryny i wody – boję się, że lukier na bazie białka w cieple może się zepsuć… tylko zastanawiam się czy taki lukier cytrynowy odpowiednio gęsty utrzyma domek? będę bardzo wdzięczna za odpowiedź 😉

      1. skleiłam karmelem i mogę powiedzieć, że poczułam już święta, ale baaardzo boleśnie. palec oparzony karmelem ( chyba nie ma nic bardziej gorącego od karmelu 😀 ) , aż skóra zeszła , a potem chciałam wyczyścić garnek, bo karmel przykleił się do dna, więc nalałam gorącej wody, tą z kolei oblałam nogę … szczęście w nieszczęściu, że nie na odwrót, bo nogi to bym miała do końca życia paskudne… domek na razie stoi i mam wrażenie, że jak wytrzyma to przez moje przeżycia będzie na kilka świąt z rzędu ;D teraz czeka mnie tylko najprzyjemniejsza część – dekoracja 😉

  73. Jeśli umieszczę domek w torbie foliowej (takiej dekoracyjnej) może to spowodować że zmięknie i zacznie się walić?

  74. Zastanawiam się czy jako spoiwo do sklejenia domku sprawdziły by się roztopione krówki? Chcę zrobić domek, który przetrwa podróż pociągiem, a raczej nie poradzę sobie z karmelem…

      1. Ostatecznie odważyłam się powalczyć z karmelem, a oto efekt:
        http://asset-1.soup.io/asset/6355/3547_1c13_500.jpeg
        Niestety elementy po upieczeniu i wystygnięciu okazały się być lekko odkształcone, na tyle jednak, że nie mogłam połączyć dachu ze ścianami… ale dzięki temu, że karmel bardzo mocno trzyma- dodałam wsporniki w środku i skleiłam dach oddzielnie, dzięki czemu powstało ciekawe pudełko na pierniczki 😀
        (szablon domku znalazłam na http://swiatciasta.blogspot.com/2011/12/domek-z-piernika.html)

      1. Można upiec już teraz, skleić tydzien przed swietami. Przechowujemy  upieczone scianki bez dostępu powietrza, by nie zmiękły.

  75. Dorotko,od czasu kiedy piekę ciasta i torty z twojego blogu czuje
    jakbym się narodzila na nowo 🙂 wszystko wychodzi i wszystko jest pyszne ,pasowałoby niemal wszystko wrzucić do ,,moich ulubionych " ,zawsze nudziło mnie pieczenie jednych i takich samych ciast a ciasta z nowych przepisów często nie wychodziły i przestałam już eksperymentować ,szczególni eupodobaąłm sobie na twoim blogu torty i teraz świąteczne ciasta ,dodam że w pracy mam prawie cały czas do czynienia z kuchnią ,tą słodką też 🙂 A teraz do tematu piernika…..:) robiłam już dwa,niestety zapodziały mi się zdjęcia tej ładniejszej chatki :),ścianki chatki kleiłam na karmel właśnie,jak wspomniałaś trzeba być wtedy bardzo dokładnym bo nie można niczego poprawić ,mi się udawało zawsze dobrze skleic ,bo przez pare sekund po posmarowaniu boków można jeszcze przesuwać ściankami tak aby się dopasowały ,w każdym razie domek był na tyle trwały ze mogam go spokojnie wieźć samochodem bez obawy ze się rozpadnie ,córce w ten sam sposób robiłam bożonarodzeniową szopke i spokojnie prztrwała taszczenie do szkoły i samą wystawe.

  76. jakie to piękne, gratuluję zdolności, należy pomyśleć o sprzedaży tych pyszności na większą skalę. Sukces gwarantowany:)

  77. sWitam. Czy domek można zrobić z przespisu na piernik staropolski?. Chodzi mi o to, czy to ciasto nie będzie bardziej miękkie niż to z tego oryginalnego przepisu?

    1. Będzie bardziej miękkie ciasto ale ono bardzo rośnie. Drobne elementy zanikną i bardzo trudno będzie połączyć ściany i dach. Robiłam kiedyś i wyszła okazała chata a nie domek, bardzo chybotliwa. Więc nie polecam.

  78. Witam postanowiłem że spróbuje zrobić domek z piernika na kiermasz świąteczny do szkoły syna. Zrobiłem w sumie 2 jeden mamy w domu drugi na kiermaszu poszedł na licytacji za 200zł i tym sposobem szkolny budżet się powiększył o 200zł

  79. Witam.Pierwszy raz w swoim życiu zrobiłam domek z piernika i miałam przy tym zabawy co nie miara 🙂 Zawsze myślałam ,że u mnie w mieszkaniu jest zawsze zbyt sucho, ale mój domek zmiękł już na trzeci dzień po zrobieniu i obawiam się ,czy dotrzyma do świąt. Za to reszta która została mi z ciasta i z których zrobiłam pierniczki na choinkę,a leżą w pudełku -są twarde.Twoja strona to dla mnie inspiracja.

  80. Witam. Upiekłam domek z tego przepisu. Udało mi się go nawet złożyć. Niestety po paru godzinach odpadła mi jedna ze ścianek. Nie wiem, czy dlatego, że ciasto piernikowe zmiękło, czy pod ciężarem dachu?

  81. Pani, Pani Dorotko, jest chyba czarodziejką 😉 robiłam dzisiaj ściany do mojego domku . Z ciastem bardzo fajnie się pracuje 😉 Na początku, przygotowując ścianki myślałam, że ciasta będzie za dużo. Dopiero kiedy spaliły mi się praktycznie zupełnie 2 ściany i drobne elementy, zaczęłam dziękować Opatrzności ,że tego ciasta tak dużo jednak wyszło 😀

  82. Witam.Ja jak co roku piekę parę domków bo każdy chce jeden dla siebie.Startuję od jednego a później a to kuzynka chce też a to babcia itd. Muszę popracować nad dachem bo mój lukier robi się miejscami przeźroczysty. Co Pani myśli o królewskim – tym WILTON BIAŁKA W PROSZKU czy z tego da się też zrobić trwały lukier?

  83. Witam, bardzo proszę o radę – na ile przed świętami mogę zrobić ten domek, żeby do nich dotrwał? Zakładając, że będzie przechowywany we w miarę suchym miejscu? Zależy mi na wcześniejszym zrobieniu, ale nie wiem ile czasu mu nie zaszkodzi. Z góry dziękuję za pomoc. Pozdrawiam

  84. Mogę podrzucić swój przepis – wypróbowany na całej piernikowej wiosce :). Mój pierwszy domek stał ponad rok. Tak, tak, to nie pomyłka. Schowałam go w kartonik i przechowałam do kolejnych świąt. Przechował się znakomicie, nic się nie pozapadało. Ale tylko raz się tak odważyłam. Kolejne domki były już zjadane zaraz po świętach. Są jadalne pod warunkiem, że nie umieszcza się w nich tealightów (bo przechodzą zapachem świecy). Nie wiem tylko czy wolno mi podzielić się swoim przepisem. Zwłaszcza, że już nie pamiętam skąd go wzięłam.

  85. Tym razem obrazkiem się nie pochwalę bo w obecnym telefonie nie mam. Ja w swoich domkach okna i drzwi ( i dziurę na komin) wycinałam przed pieczeniem. I robiłam "szyby" w oknach z pokruszonych cukierków. W tym celu wyjmowałam elementy domków (upiekłam ich chyba już ze 30) 2-3 min przed końcem pieczenia, wypełniałam je cukrowym proszkiem i wkładałam do piekarnika na te kilka minut. Później chwilkę trzeba odczekać aby "szybki" stwardniały zanim się je odkleiło od maty teflonowej. W kolorowej wersji wyglądało przecudnie (kiedyś odnajdę zdjęcie wioski piernikowej 🙂 ) Na prawdę polecam

    1. Po wykrojeniu piernika nalezy w miejsce szybek wlozyc pokruszone landrynki. Upiec. Landynki sie roztopia i beda tworzyly szybki.

  86. Ciasto na domek rewelacyjne, szybko i łatwo się robi. Sklejony gęstym lukrem, który calkiem szybko zasechł.
    Pierwszy kolorowy domek z piernika mojej córci 🙂

  87. Mój pierwszy domek już jest!.Ciasto się nie kruszylo.Bardzo dobrze wycinało się elementy i najważniejsze nie odkształciły się podczas pieczenia.Do sklejania użyłam lukru królewskiego (bardzo gęsty),szybko zastyga.Domek dobrze trzyma tylko ciasto zaczyna mięknąć,ale to już wina klimatu w UK :).
    Pani Doroto,jak zawsze wielkie dzięki!!!
    Pozdrawiam

  88. A oto mój pierwszy w życiu domek z piernika wg Twojego przepisu 🙂 Bardzo dziekuję za przepis – nic mi sie ji9e poruszyło ! Użyłam jednak zwykłego, bardzo gęstego lukru zrobionego z dużej ilości cukru pudru i gorącej wody.

  89. niestety,po raz pierwszy mam wrażenie,że blog oobsługuje więcej niż jedna osoba i niestety proporcje skałdników do ciasta są przekłamane,tzn.zgadzam się z moimi "przedmówcami",że postępując zgodnie z przepisem nie ma możliwości zrobienia ciasta,które nie będzie się kruszyć.
    Chylę czoła przed osobą,która dekrowała domek.

  90. No więc wykonałam mój pierwszy w życiu domek i wyszedł cudnie 🙂 jestem z siebie dumna 🙂

    Nie wiem zupełnie czemu wszyscy piszą że ciasto się kruszy i nie da wałkować… Nie wiem co zrobiłam źle ale moje wałkowało się świetnie i ani trochę nie kruszyło O_o
    Zrobiłam trochę za grube ściany, następnym razem będę mądrzejsza…

    Co do składania: nie wyobrażam sobie sklejania domku lukrem. Próbowałam, kompletna porażka, nie dość że wolno zastyga to jeszcze co się sklei to rozpadnie, rozmazałam przez to połowę dekoracji na ściankach. W końcu się poddałam i spróbowałam karmelem – skleja się błyskawicznie jak klejem, naprawdę nie warto się męczyć…

    Odkryłam również, że architektura to nie moje powołanie 🙂

    Dzięki za przepis i inspirację! 🙂

    1. Piękny domek :). Z karmelem z kolei jest taki problem, że jak raz połączysz ścianki, nie ma możliwosci ewentualnej poprawki ;-).

      1. przez moment można poprawiać:) pochwalę się też moim tegorocznym domkiem, właściwie szałasem, są owce i pies pasterski

  91. Ratatuj, właśnie robię piernik, wszystko zgodnie z Twoim przepisem i ciasto mi się rozpada, nie da się go wałkować. Mąż mówi że mamy poczekać aż się schłodzi w lodówce ( dodałam masła zamiast margaryny) a jak się nie zrobi to co mam zrobić i czemu tak się dzieję ?

  92. Zrobiłam trójkątną szopkę świąteczną z tego przepisu, skleiłam lukrem z białek, trzyma się doskonale. Wykonanie było łatwiejsze, niż się spodziewałam, jedyny problem miałam ze sprawieniem, żeby ciasto się nie kruszyło podczas wałkowania – musiałam dodać duuużo miodu 🙂

  93. witajcie. kiedyś na jakimś forum wyczytałam ciekawa radę , dotyczy sklejania elementów domku. Otóż sklejam je karmelem – czyli roztopionym cukrem. Domek jest stabilny bardzo długo. Mój domek robię wg innego trochę przepisu, zaplanowałam go na jutro. Wkleję zdjęcia dla porównania (zalezy co mi wyjdzie…)

  94. Tak wygladaja moje dziela z zeszlego roku.W tym roku niestety brak czasu.Podpowiem,ze do szyb w oknach uzylam cukierki -zelki pokrojone na male kawaleczki i dodane pod koniec pieczenia tak zeby sie roztopily.Efekt jest niesamowity.

  95. Pani Dorotko to już kolejny przepis jaki wypróbowałam z Pani strony i jestem zachwycona 🙂
    I tak jak napisała Agata strasznie się przeraziłam po przeczytaniu komentarzy i może dobrze że zrobiłam to jak już miałam rozgrzane składniki, bo pewnie bym się nie skusiła.
    Wyszło super tzn. część się jeszcze piecze 🙂 , ale ciasto plastyczne ja mam to szczęście że mam stolnicę pewnej firmy, której nie muszę podsypywać mąką i to może ułatwiło mi pracę
    jak go wykończę na pewno podam link gdzie można będzie go zobaczyć
    jeszcze raz bardzo dziękuję i pozdrawiam gorąco 🙂

  96. Bardzo dziekuje za ten przepis.. 🙂 I u mnie powstal domek. Troszke inny niz Twoj.. ale pewnie w "swoiskim" klimacie.. wyspiarkiej chatki (irlandzkiej, choc pewnie i w UK moznaby taka znalezc :p )

    http://1.bp.blogspot.com/-UW2rBD84CkE/UMSSkwNtozI/AAAAAAAAAdU/jGdqh02UPpA/s1600/IMG_1217.jpg

    Przyznam, ze zanim zabralam sie do "roboty", przeczytalam komentarze i troszke sie niektorymi przerazilam.. zwlaszcza o przyciskaniu ksiazkami i wygianiu ciasta :/ U mnie nic takiego sie nie dzialo.. a wszystkie elementy wyszly prosciutenkie i nie trzeba bylo ich docinac po upieczeniu.

    Pozdrawiam cieplutko 🙂 Agata

  97. Pani Dorotko 🙂
    Kupiłam gotową silikonową formę z sześcioma domkami i mam problem!
    Nie wiem ,który przepis byłby najlepszy i jak powinno się ciasto do tych foremek
    nałożyć.Proszę o poradę:-)

  98. Chciałam zrobić z tego przepisu pierniczki witrażyki. Wyjdą po wsypaniu pokruszonych landrynek w pusty środek? No i jak zrobię otwory na sznureczek, wstążeczkę? Małe zarastają a po upieczeniu nie pękną? A może piec z jakąś wykałaczką wbitą?

  99. Domek zrobiłam rok temu…sklejałam klejem na gorąco bo do lukru nie wystarczyło mi cierpliwości…po świętach schowałam do kartonika…wczoraj go wyciągnęłam stoi nienaruszony 🙂 Może troszkę lukier zżółk ale i tak piękna dekoracja!

  100. Witam. Wszystko zrobiłam zgodnie z przepisem, prócz tego, że dodałam masła zamiast margaryny. Niestety ciasto było strasznie suche. Podkusiło mnie i dodałam jajko i dopiero wtedy można było coś z ciastem zrobić. Coś, ponieważ było bardzo kruche i wałkowanie go było bardzo utrudnione (rwało się). Co źle zrobiłam? Na zdjęciu wygląda na pięknie ciemny i widać, że wykrawane np.serduszka nie zmieniły kształtu podczas pieczenia (przynajmniej tak bardzo jak u mnie). Pomocy!!!
    Ps. Ale trzeba przyznać, że ciasto wychodzi STRASZNIE smaczne 🙂

    1. Nie wiem czemu..dodałabym więcej miodu, by ciasto nie bylo suche. Można dodać 500 g maki, a dosypywac w miarę potrzeby.

  101. Dzień dobry. Czy taki domek można wykonac już w połowie grudnia? Nie zmięknie, rozklei się lub rozleci do świąt ? Z wilgocią w mieszkaniu chyba przeciętnie.

  102. A ja właśnie straciłam nad nim wszystkie nerwy. Użyłam margaryny masła, zamiast brązowego cukru- zwykłego(plus łyżeczkę kakao) i wałkowanie to był koszmar! Gdybym nie dodała mleka nie byłoby najmniejszych szans na rozwałkowanie go. A przede mną przecież najgorsze. ..W przyszłym roku,(albo w tym jak ten wyląduje w koszu) zrobię go z przepisu na pierniczki nr2 (wałkuje się jak ciastolina)

  103. Pani Dorotko! Czy w tym roku będzie choinka z pierniczków? 🙂 Jeszcze nie było… A byłoby jak zwykle nad czym powzdychać, oko zawiesić 🙂 Pieczemy?

      1. Super 🙂 Właśnie rozmyślam nad zakupem Wiltonowskich foremek do choinki z pierniczków 🙂 Już nie mogę się doczekać grudnia!

    1. piernikowa ‚podłoga" daje coś tylko w momencie gdy jest większa od podstawy domku – kawałki piernika wychodzą z każdej strony, wtedy ściany można ‚wbić’ w piernik; jeżeli domek ma być do celów dekoracyjnych polecam zrobienie podstawki z czegoś innego – w moim przypadku karton owinięty folią spożywczą i wylany lukrem 😉

  104. A tutaj jeden domek przybliżony 😉

    Moja rada co do sklejania – dużo więcej cukru pudru niż 1 szklanka na jedno białko, mi wychodziło na jedno białko około 0,5 kg cukru pudru, wtedy po przytrzymaniu ścian domku przez około 60-90 sekund trzymają się bez problemu. I radzę zrobić grubsze ściany (żeby po upieczeniu miały gdzieś 1 cm grubości) a dach około 5-6 mm. Chodzi o to, żeby dach był stosunkowo lekki dla ścian.

  105. Już kiedyś wspominałam o zrobionych 13 domkach piernikowych! Na potwierdzenie wysyłam zdjęcie – jest ich tutaj tylko 12, bo 13 został podarowany przed zrobieniem zdjęcia 😉

  106. Tak, wyjdzie ładnie i nie rozleje się. Można również upiec z przepisu na pierniczki 1 lub 2. Tamte są smaczniejsze, domek jest głównie dekoracyjny, choc również można go jeść :).

  107. Miałabym pytanie, chciałam upiec takie duuże serce z piernika, nie mam formy w kształcie serca, czy z tego przepisu takie serce wyjdzie fajnie, nie rozleje się i zachowa kształt czy lepiej w tym celu wykorzystać inny pani przepis? Być może odbiorca będzie chciał pokosztować prezent i nie chciałabym żeby się zawiódł. Z góry dziękuję.

  108. Podjęłam wyzwanie i również upiekłam domek z piernika w prezencie dla Siostrzenicy, może nie wyszedł tak pięknie jak Twój, ale cieszył się wielkim powodzeniem i podziwem w te Święta,solidnie go ośnieżyłam, pozdrawiam.

  109. Zainspirowała mnie Pani tak bardzo, że w tym roku postanowiłam zrobić domek z piernika – po raz pierwszy:) Bardzo bałam się lukru — wyszedł idealnie!:) A co do reszty: nie miałam brązowego cukru więc dałam kakao. Ale uczyłam się pokory przy wyrabianiu ciasta. Strasznie się rozwarstwiało – zapewne dlatego, że zamiast zwykłego miodu dałam rzepakowy. Jednak wszystko po trudach i znojach wyszło super:) miałam stare blaszki do pieczenia więc pierniki wyszły trochę pokrzywione- to nic!:) Wszystko da radę zamaskować lukrem!:) Jeszcze raz baaardzo dziękuję za tak piękną, kreatywną, świąteczną inspirację! Pozdrawiam i życzę Wesołych Świąt!:)

  110. Domek robiłam sama bez pomocy mamy ani nikogo i przyznam,że starałam się udekorować go tak ładnie jak Pani, ale trochę mi nie wyszło.. ale teraz jak na niego patrze wydaje mi się śliczny, a pozatym dojdę do wprawy, bo to był mój 1. domek 😉

  111. Dziękuję bardzo za odpowiedź:) Ja z moich wypieków robię na święta: marcepan domowy, domek z piernika, krajankę piernikową, sernik z adwokatem i domino 🙂

    Pozdrawiam

  112. Mam taki plan: upiekę je jutro (sobota), później wezmę i w szkole na lekcji (lukier będę miała zrobiony i przechowywany w szczelnie zamkniętym dekoratorze) będę kleiła? Trochę dziwny pomysł, wiem, ale na plastykę chciałabym mieć coś oryginalnego 🙂

  113. Chciałabym zrobić taki domek, ale ze smacznego piernika – by potem go zjeść 😀 Którego przepisu na pierniczki powinnam użyć, żeby domek był smaczny ale też postał z tydzień?

    Pozdrawiam:)
    Uzależniona od moich wypieków

  114. Do domku z piernika szykuję się już cały rok – tak mi się spodobał Twój, kiedy natknęłam się na niego w zeszłym roku 🙂 Świetny ten Twój blog Dorotko. Odkąd do Ciebie zaglądam więcej piekę, interesuję się kuchnią, gotuję, co bardzo cieszy mojego męża 🙂 Dzięki za trud włożony w prowadzenie strony, zaangażowanie, piękne zdjęcia, odpowiedzi na nasze komentarze… Myślę, że sporo nas, którzy tu zaglądamy, ma poczucie takiej rodzinki z Moich Wypieków 🙂 Miło 🙂 Pozdrawiam ciepło i błogosławionych Świąt Bożego Narodzenia!

  115. Pani Doroto, domek fantastycznie skleja się i trzyma na amen karmelem z cukru. Polecam robię tak od lat i trzyma się idealnie

  116. to moja wersja domku.. trochę bardziej kolorowa. mala-cukiernia.blogspot.com/2011/12/chatka-z-piernika.html
    Twój domek ma w sobie coś skromnego ale zarazem niesamowitego !

  117. Dorotuś, jedno pytanie – czy jeśli domek ma służyć tylko i wyłącznie dekoracji, mogę zastąpić margarynę smalcem? mam akurat nadmiar tegoż w lodówce, a margaryny brak…

  118. no dobra, dobra, ale to kiedy w końcu wycinać okienka – przed czy po upieczeniu? 🙂
    poproszę o odpowiedź, bo też jutro będę robić :)))

  119. Dzięki Ci 😀 właśnie szukałam przepisu na "tani" piernik domkowy. Jedno pytanie – czy cukru brązowego nie można zastąpić zwykłym przy uprzednim go skarmelizowaniu? bo materiału potrzebuję naprawdę dużo a cała zabawa ma na celu uprzyjemnienia sobie bezrobocia więc wielkimi środkami nie dysponuję

  120. W przepisie nie ma kakao. Koloru nadają mu miód, brązowy cukier i przyprawy korzenne. Tak, jesli zastąpisz cukier, piernik będzie jaśniejszy.
    Kula po upieczeniu będzie już półkulą ;-).

  121. Robilam rok temu ten domek, nie wyszedł tak piękny jak Pani, ale w tym roku będzie lepiej 😉 i tu właśnie moje pytania, czy jeżeli dodam biały cukier i nie dodam kakao, czy ciasto będzie białe? bo chciałam dodać barwniki spożywcze do ciasta zeby np dach był czerwony no i jak ciasto będzie ciemne, to kolory będą kiepskie 😉 czy przyprawa korzenna tez nie nadaje jakiegos koloru?
    i jeszcze jedno pytanie, czy jeżeli ulepię z ciasta mikołaja w 3d (czyli jakas kula na głowę itd) to czy podczas pieczenia się rozpłaszczy czy nie? tzn czy kula przed upieczeniem będzie kulą po upieczeniu? 😉

  122. Pani jest niesamowita 🙂 Ten domek jest przepiękny! Chciałabym go zrobić na święta, żeby zaskoczyć rodzinę :)ale mam 16 lat i moja "kariera wypiekowa" to pieczenie kilkanaście razy ciastek i kilka ciast, z czego większość z pani blogu 😀 Dałabym radę? Nigdy nie robiłam czegoś tak skomplikowanego, a kocham piec. Chciałam być cukiernikiem artystycznym, ale rodzice namówili mnie na liceum. Można zastąpić brązowy cukier zwykłym i dodać dużo kakao, żeby domek miał kolor? Pozdrawiam 🙂

  123. Od paru już lat piekę cudne pierniczki i ciasteczka na Boże Narodzenie z Pani wspaniałego blogu, a w tym roku mam zamiar oprócz pierniczków i ciasteczek porwać się na ten czarujący domek. Obiecuję napisać, jak mi się udało. Pozdrawiam słonecznie, Agnieszka

  124. Wykorzystałam przepis na domek i zrobiłam prezent dla męża, który od paru lat marzy o Land Roverze Defenderze 😉 Wyszedł tak: natasza-b.blogspot.com/2011/01/land-rover-defender.html

  125. Zrobiłam dzisiaj mój pierwszy domek. Przyznam, że nie bardzo mi wyszło. Dach wyszedł za gruby i po przyklejeniu runęły ściany. Zrezygnowałam z niego i zrobiłam dach z andruta. Przez chwilę było dobrze ale po jakimś czasie andrut się wygiął i odkleił… Ech. Trzeba się uczyć na błędach 🙂 Będę trenować cały następny rok. Pozdrawiam!

  126. Domek jest śliczny 😉

    Zamierzam zrobić taki, a przynajmniej nieco podobny ;P:)
    Mam pytanie, napisała Pani, że ciasto w pieczeniu rośnie na grubość. Czy na boki też? Zastanawiam się, czy jak wytnę ciasto przed pieczeniem, to czy nie zmieni ono kształtu? Dam radę połączyć je z innymi ścianami itp..?

    Pozdrawiam!!

  127. cześć wszystkim 🙂 fajny ten domek 🙂 a tak poza tym to chciałam się poradzić.. który z przepisów na pierniczki do wycinania foremkami jest najlepszy pod względem "niekłopotliwości" ciasta? bardzo mi na tym zależy, aby ciasto było łatwe w obróbce i wałkowaniu, dawało się grzecznie wycinać, żeby się koszmarnie nie lepiło i nie psuło przy przenoszeniu na blachę do pieczenia.. mam jakiś antytalent do wszelkiego rodzaju wycinanych foremkami ciasteczek i nigdy mi się takie jeszcze nie udały 🙁 a chciałam żeby tym razem wyszły mi ładne świąteczne pierniczki.. proszę o podpowiedź i świątecznie pozdrawiam 🙂

  128. Wczoraj robiłam z córcią pierniczki do zawieszenia na choinkę, zamiast brązowego cukru dodałam łyżeczkę kakao, wyszły też piękne, ciemne i pyszne. Dziś w domu pachnie świerkiem i piernikiem mhm…

  129. …powiem Wam czym się skleja domek z piernika…tą wskazówkę dostałam od niemieckiego cukiernika(tak się składa, że to moja sąsiadka) białko, cukier i sok z cytryny. Podobno to doskonały "klej" do chatki 🙂

  130. Ciasto jest dość gęste, wiec musisz uważac, by nie spalić ręcznego miksera.. Ale mozna, jak najbardziej.

  131. Brak slow na to cudo!!!! co roku obiecuje sobie ze zrobie taki domek i zawsze brakuje mi czasu dzis jednak postanowilam sie wziasc za robote, liste zakupow juz mam wiec ruszam do sklepu. mam tylko takie niemile wspomnienia z pewnych swiat kiedy ciasto na pierniczki bylo tak twarde ze nie mialam sil wyrabiac wiec polecialo do kosza. czy mozna to ciasto na domek wyrabiac takim recznym mikserem?
    goraco pozdrawiam i dziekuje za wspanialy blog

  132. I ja zrobiłam domek:) Pozwolę sobie wkleić kilka moich uwag, może komuś ułatwią pracę (bo jest to naprawdę ciężka praca, ufff)
    – czas pieczenia: piekłam co najmniej 2 razy dłużej (w podanej temperaturze, z termoobiegiem), trzeba więc zaglądać do piekarnika i sprawdzać, czy ciasto nie jest już surowe
    – składniki: ponieważ nie mam zamiaru jeść tego domku dałam sztuczny miód, margarynę, a ciemny cukier zastąpiłam zwykłym (dla koloru dałam po prostu łyżkę kakao)
    – w związku z tym, że ciasto rośnie, poszczególne elementy trzeba kłaść w sporej od siebie odległości
    – po wyjęciu pierniki są, jak Dorotus napisała, miękkie, warto je wtedy ostrym nożem przyciąć jeszcze raz wg szablonu (podczas pieczenia "puchną" także wszerz), trzeba to zrobić dość szybko, bo twardnieją w ciągu kilku minut. Potem warto je obciążyć książkami, bo lubią się wyginać
    – mnie stanowczo lepiej kleiło się karmelem, lukier nie chciał zastygnąć, a kiedy już mi się wydawało, że jest twardy, domek się spektakularnie rozpadł i jedna ściana pękła (musiałam dopiekać, warto więc zostawić na wszelki przypadek trochę ciasta). Dorotus napisała, że jej karmel za szybko zastygał, poradziłam sobie z tym tak, że zrobiłam karmelu dużo (na małej patelni) i zanurzałam w nim brzegi, a kiedy to już nie było możliwe, lałam go cienkim strumieniem na piernikowe ściany. Łączenia można potem zamaskować lukrem ("śniegiem")
    – wszelkie chropowatości, nierówności ścian, które utrudniają klejenie, można delikatnie zdrapać nożem.

    Mój domek w notce na moim blogu
    Pozdrawiam!

  133. Może takie:
    mojewypieki.blox.pl/2010/11/Speculoos-ciasteczka-Swietego-Mikolaja.html
    Pierniczki raczej odpadają, bo zawsze się powiększają, lepiej zrobić zwykłe kruche ciasteczka, do których można dodać przyprawy korzennej lub cynamonu,
    pozdrawiam 🙂

  134. Aaaaa!!!!!!! To ma być skromny domek? CUD MIÓD I ORZESZKI! ^^" PRZEPIĘKNY!!!!! 😀 Będzie mi się śnił po nocach 😉 Naprawdę jestem pod wielkim wrażeniem pani zdolności 🙂 hah, to mój ulubiony blog 😉 aktualnie jestem na diecie Dukana faza 1więc jak tylko nachodzi mnie ochota na coś słodkiego to sobie podziwiam Pani dzieła i jakoś wytrzymuję 😉 Pozdrawiam serdecznie!

  135. Dorotus, mam ogromną prośbę: mogłabyś mi doardzić, który przepis na pierniczki będzie najlepszy jeśli chodzi o tego typu foremki: cgi.ebay.pl/ws/eBayISAPI.dll?ViewItem&item=370462021399&ssPageName=STRK:MEWNX:IT ??
    Chciałabym, by było widać choć trochę te "wzorki", mam nadzieję, że wiesz o co chodzi:)
    pozdrawiam serdecznie