Komentarze (584)

Drożdżówki z białym serem

Reaktywacja moich ulubionych drożdżówek z lat dzieciństwa :-). Obiecałam Wam kiedyś przepis na bardziej puszyste i miękkie ciasto do tych bułeczek – i oto jest. Idealne, takie, jakie pamiętam. Dodatkowo przepis jest na tyle dobry, że jest doskonałą bazą do wszelkich słodkich bułek z nadzieniem jak i bułek bez nadzienia w ogóle. Po prostu pycha!

Składniki na 12 sztuk:

  • 550 g mąki pszennej
  • 15 g suchych drożdży lub 30 g drożdży świeżych
  • 75 g cukru
  • 2 duże jajka
  • 250 g mleka
  • pół łyżeczki soli
  • 75 g masła, roztopionego

Składniki na masę serową:

  • 60 g masła*
  • pół szklanki cukru pudru
  • 1 żółtko
  • 1 łyżka cukru waniliowego
  • 400 g zmielonego twarogu 
  • starta skórka z cytryny, opcjonalnie

Wszystkie składniki powinny być w temperaturze pokojowej.

Masło utrzeć z cukrem i cukrem waniliowym do otrzymania jasnej i puszystej masy maślanej. Dodać pozostałe składniki i utrzeć, do połączenia.

Dodatkowo:

  • 1 jajko roztrzepane z 1 łyżką mleka, do posmarowania

Mąkę pszenną wymieszać z suchymi drożdżami (ze świeżymi najpierw zrobić rozczyn). Dodać resztę składników i wyrobić, pod koniec dodając roztopiony tłuszcz. Wyrobić ciasto, odpowiednio długo, by było miękkie i elastyczne. Uformować z niego kulę, włożyć do oprószonej mąką miski, odstawić w ciepłe miejsce, przykryte ręczniczkiem kuchennym, do podwojenia objętości (zajmie to około 1,5 godziny).

Dwie płaskie blachy wyłożyć papierem do pieczenia.

Wyrośnięte ciasto wyjąć na powierzchnię oprószoną mąką, krótko wyrobić i podzielić na 12 równych części, 85 g każda. Bułeczki układać na blaszkach, w dużych odstępach. Przykryć ręczniczkiem kuchennym, odstawić na około 40 minut do ponownego wyrośnięcia ciasta (podwojenia objętości) Po tym czasie używając szklanki z niedużym dnem zrobić w każdej bułeczce mocne wgłębienie, prawie do samej blachy, nałożyć do niego nadzienia serowego. Ciasto można posmarować dla połysku dodatkowym jajkiem roztrzepanym z 1 łyżką mleka, ale nie jest to konieczne.

Piec około 15 minut w temperaturze 200ºC. Wyjąć, wystudzić na kratce.

Metoda dla maszynistów:

Wszystkie składniki na ciasto umieścić w maszynie w kolejności: płynne, sypkie, na końcu suche drożdże. Nastawić program do wyrabiania i wyrastania ciasta 'dough' (około 1,5 h), po czym wyjąć ciasto, krótko zagnieść i uformować bułeczki.

* Jeśli twaróg jest z wiaderka i posiada zawartość tłuszczu 18% lub powyżej, masło w przepisie na nadzienie pomijamy.

Smacznego :-).

Drożdżówki z białym serem

Drożdżówki z białym serem

Przepis pochodzi z tej strony.

Przeglądaj wpisy po składnikach:
Dziękuję za zamieszczenie komentarza.

Wszystkie komentarze czytam, choć niestety, nie dam rady na wszystkie odpowiedzieć. Zanim zamieścisz pytanie upewnij się czy nikt nie zadał podobnego (ułatwi Ci to wyszukiwarka zamieszczona w komentarzach). Komentarze z linkami mogą nie zostać opublikowane.

Autorka bloga

Opublikowano 584 komentarzy
Szukaj w komentarzach:

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *


Dopuszczalny format: JPG, PNG, GIF. Maksymalny rozmiar pliku: 2 MB.

  1. Robiłam je dziś, wyszły przepyszne!
    Ale mam pytanie. Dlaczego przepis różni się tutaj na stronie od tego w aplikacji? Ktoś wie?

  2. Pytanie od blondynki 🙂 Czy jeśli zamiast sera dam np. dżem, powidła własnej roboty to nakładam je przed włożeniem bułek do piekarnika czy uzupełniam jak już się bułki upieką?

    1. Dodajemy je wtedy kiedy ser, czy bułki pieką się z dżemem. Dżem nie może być rzadki ani z żelfixami, ponieważ wtedy jest większa szansa, że wypłynie podczas pieczenia.

  3. 3 godziny temu wymieszalam ciasto, trzymalam w cieplym pod scierka i ciasto mi wogule nie wyroslo. czy to przez to ze zamaist masal dalam olej kokosowy? czy moze drozdze suche nie byly swieze? nie iwem co z tym ciastem zrobic niewyrosnietym? upiec go jednak czy wywalic?

    1. Jeśli nie wyrośnie, bułeczki nie będą dobre. Może to były drożdże suche, które najpierw trzeba rozpuścić w wodzie? Są 2 rodzaje.

  4. Właśnie upiekłam, zapach zniwalający. Ciasto puszyste, łatwe w obróbce. U mnie nadziane są konfiturą gruszkową z Cointreau, plus kruszonka. Jak zwykle w
    Pani blogu przepis bezawaryjny:)). Dziękuję

  5. U mnie dzisiaj 3 przepisy z bloga (nie umiałam się zdecydować na jedno nadzienie :D) na cieście z tego przepisu 🙂
    1. klasycznie z białym serem
    2. z nutellą (z dodatkiem truskawek bo nie mogłam się opanować – jeszcze chwila i znów na świeże będzie trzeba tyyyle czekać)
    3. z serem i truskawkami z cytrynowym lukrem – w trochę innej formie wizualnej ale w smaku myślę że dają radę 😀
    Zdecydowanie polecam! 🙂

  6. Czy można te bułeczki mrozić? Mam ochotę je zrobić ale jeśli wyjdą to nie dam rady wszystkich zjeść a chciałabym przechować jakoś

  7. Dzień dobry!
    Mam pytanie odnośnie sera – czy jeżeli używam twarogu śmietankowego o zawartości tłuszczu 16%, to powinnam dodawać masło czy już nie?
    Z góry dziękuję za odpowiedź.
    Pozdrawiam,
    Magda

  8. Przepyszne 🙂 nie licząc czasu wyrastania ciasta bułeczki szybkie i łatwe do zrobienia. Miękkie i puszyste. Nic dodać nic ująć. Z ciastem dobrze sie pracuje.

  9. Dodalam wiecej mleka, bo ciasto mi wyszlo za geste. Pozniej sobie przypomnialam, ze zapomnialam dodac masla, wiec dlatego. Drozdzowki wyszly mimo to pyszne.

  10. Witam.
    Gdzie (lodówka czy w szafeczce?) i jak należy przechowywać te bułeczki ( w folii czy pod płócienną ścierką jak chleb?). Dziękuje z góry za odpowieďź. Kilka razy robiłem bułeczki z serem, ale te są naprawdę super. Troszkę się przestraszyłem jak ciasto było lejące. Ale poczekałem dłużej i zrobiło się lux.
    Pozdrawiam serdecznie,
    Maciek.

  11. Witam,
    mam pytanie odnosnie tego ciasta drozdzowego. To ciasto drozdzowe jest rewelacyjne, bardzo dobrze sie z nim pracuje, a i zachowuje swiezosc przez kilka dni, co jest nietypowe. Moje ulubione. Zastanawiam sie czy z tego ciasta drozdzowego zrobic makowca zwijanego? Martwi mnie to, ze moze pekac podczas pieczenia. Podjac ryzyko czy lepiej nie i zrobic z przepisu na makowca zwijanego?
    Dziekuje i pozdrawiam przedswiatecznie z Nowej Zelandii.
    M.

    1. Ciasto drożdżowe z przepisu na makowca zawijanego według mnie dużo bardziej do niego pasuje, dlatego skupiłabym się jednak na tamtym cieście. Z tego można sobie upiec makowce poza sezonem, dla porównania, na święta nie ryzykować :). 
      pozdrawiam!

  12. Drożdżowe, drożdżowe…myślę sobie "znowu wyjdzie cegła", moim drożdżowym zawsze można było wyburzać budynki albo używać go do samoobrony. Ale opis taki przystępny, sympatyczny, a niech tam, spróbuję. Przeżyłam mikrozawał bo po raz pierwszy w życiu moje drożdżowe jest mięciutkie, śliczne i w ogóle ach i och! Dzięki Dorota! 😀

  13. Mam wrażenie że jestem jedyną osobą tutaj której ciasto wyszło lejace. A patrzyłam dokładnie na ilości i ważyłam i odmierzalam i coś wyszło lejace za Chiny tego w kulkę nie u formuje. Powinnam dodać więcej mąki? Nie chce żeby mi się suchary z nich zrobiły

  14. Wyszły genialne ! Uwielbiam, a moja mama była zachwycona w szczególności ( drożdżówki piekłam specjalnie dla niej)

    1. Gęstość mleka to 1,029-1,033 g/cm³, czyli jest to wartość troszkę wyższa niż gęstość wody, której 1 litr = 1 dm3 = 1 kg

      1. Myślę, że nie będziemy przy pieczeniu zwracać uwagę na setne i tysięczne części po przecinku ;-). Niektóre wagi nie są nawet tak dokładne.

        1. Nom jasne jasne – tym bardziej, że gęstość każdej substancji zależy od jej temperatury 🙂 chodziło mi tylko o wytłumaczenie ogólnej zasady dot. przeliczania – żeby było jasne jaki jest przelicznik kg – ml dla mleka i wody. Jestem umysłem ścisłym i gotowanie to dla mnie takie połączenie chemii / fizyki i matmy 😉
          super przepis! dziś pierwszy raz zrobiłam bułeczki z tego przepisu – wyszły 🙂 i są przepyszne!

  15. Bułeczki są przepyszne przepis idealny. Pomimo długiego czasu wykonania (czekanie na wyrośnięcie ciasta) warto. A przede wszystkim wiem co jem. Polecam

  16. Ale numer. Włożyłam do lodówki na pierwsze wyrastanie na noc i po 1h ciasto potroiło swoją objętość. Czasem na blacie w cieple mi tak nie rośnie. Mam nadzieję, że mimo to rano drożdżowki ładnie się upieka, bo teraz idę już spać.
    Ciasto przy wyrabianiu strasznie lepiące.

    1. Drożdżówki dobrze wyrosły. Z ciastem lepiej się pracowało po wyrośnięciu choć troszeczkę się lepiło i bez omączonych rąk się nie obeszło.

    2. Ja ciasto wyrabiałam maszyną do chleba i nie było lepiące. Od czasu jak kupiłam wypiekacz do chleba, wszystkie ciasta drożdżowe właśnie w nim wyrabiam, praktycznie bez roboty, fakt że wyrabianie w takiej maszynie trwa dość długo, ale w tym czasie mogę robić zupełnie coś innego, a ciasto jest wyrobione super.

  17. Znowu zrobiłam te drożdżówki, są pyszne. Serek zrobiłam z jogurtów greckich, reszta jak w przepisie. Tym razem serek ładnie się trzymał. Ciasto wyrabiałam w maszynie do chleba. Kto jeszcze nie piekł, to zachęcam bo warto.

  18. Po prostu pyszne. Wyszły idealne, trochę krócej piekłam i na 190stopni. Ale mam pytanie, bo moja rodzinka jak się okazuje za dodatkiem sera nie przepada. Czy mogłabym dodać zamiast sera np. brzoskwinie z puszki? Czytałam w komentarzach, że truskawki to zły pomysł.

  19. Drożdżówki wyszły nie tylko pyszne, ale też bardzo apetycznie wyglądają 🙂 Do każdej dodałam odrobinę konfitury wiśniowej lub zblendowaną brzoskwinię. Dziękuję za kolejny świetny przepis 🙂

  20. Zrobiłam dzisiaj na śniadanie,pyszne.Ciasto rosło jak szalone,do tego stopnia,że zamiast drożdżowych placków wyjęłam z piekarnika okrąglutkie bułeczki z serową czapką:)Ma ktoś pomysł co mogło być tego przyczyną?Zmiażdżyłam je szklanką do samej blaszki:/

    1. Prawdopodobnie przyczyną było zbyt długie lezakowanie ciasta – w ciepłe dni ciasto drożdżowe pracuje inaczej, bardziej rośnie. Pozdrawiam!

  21. Natchnęło mnie żeby zrobić bułeczki. Ser mam, drożdże mam, mąka jest… ale orkiszowa. Zaryzykowałam…
    Udało się. Bułeczki pyszne

  22. Jeśli użyję sera sernikowego z kubełka to zmieniać coś w reszcie składników na masę serową czy mam zostawić tak jak jest?

    1. Trzeba uzyć dobrej jakości sera z wiaderka i trzeba go połączyć z pozostałymi składnikami z przepisu na masę serową.

  23. Uwielbiam przepis na brioche ale chciałabym spróbować innego przepis tylko zastanawiam sie czy moge to ciast tez potraktować jak brioche? Chodzi mi czy moge zarobić wieczorem, zostawic w lodowce na noc i rano dokończyć tak jak to sie robi z brioche? Pozdrawiam.

  24. Witam, robiłam ostatnio drożdżowki z makiem z Pani przepisu (oczywiście pychaaaaaa)
    Teraz przymierzam się do tych drożdżówek z serem. Przepis na ciasto różni się, że do tych daje Pani 2 jajka. Co to zmienia? Konieczne są? Bo te ciasto drożdżowe bez jajek też pycha wyszło.

  25. Czy masło do masy serowej jest konieczne? Masa wyjdzie jeśli go nie dodam? Albo straci na czymś – smaku / konsystencji?

  26. Witam, bułeczki wyszły pyszne, mięciutkie. Nie wiem dlaczego po wyjęciu z piekarnika bułeczek ser zaczynał się zapadać do środka i zrobiły się wgłębienia. Tak myślę czy to nie dlatego, że ser dałam kupny waniliowy, z czystego wygodnictwa. Następnym razem nadzienie zrobię jak w przepisie.

  27. Niebiańskie bułeczki!!!!!Znikają odrazu:-)Dziękuję za tak wspaniały przepis!Robiłam z wielką obawą,myślałam że nie wyjdą,a teraz nadziwić się nie mogę:-)I nasmakować;)

  28. Bułeczki pyszne:)
    Mam tylko problem z pieczeniem, mianowicie: o ile piekę na jednej blaszce – wszystko gra, na dwóch z termoobiegiem już nie… U mnie ta metoda przyśpieszenia pieczenia się nie sprawdza, górne mają niedopieczone spody, dolne przypalone. Może powinnam zmniejszyć temperaturę?
    Poradźcie coś mądre głowy:))

  29. Wlasnie skonczyly mi sie piec buleczki-sa przepyszne!!!:-) Jeszcze nigdy w zyciu (do tej pory) nie wyszlo mi ciasto drozdzowe,a to wyszlo idealne!:-)
    Polecam buleczki z tego przepisu,sa naprawde niesamowite!:-)

  30. Drożdżówki rewelacja! Genialny przepis 🙂 mąż zachwycony, powiedział że jedne z najlepszych jakie jadł, naprawdę polecam!

  31. Dzisiaj robilam ale z innym nadzieniem – ze sliwka i kruszonka , z dzemem jagodowym i kruszonka oraz tylko z kruszonka – posypane cukrem pudrem albo polane lukrem ale wszystkie sa pyszne . Nastepnym razem skroce czas pieczenia zeby byly mniej spieczone.

  32. Czy ser można zastąpić kruszonką?
    Albo budyniem? Chciałabym zrobić pół na pół, jedne drożdżówki z budyniem, jedne z kruszonką. Jeśli można to w jakich proporcjach przygotować kruszonkę i budyń?
    Pozdrawiam serdecznie 🙂

    1. Można, wtedy nie robimy wgłębienia na twaróg, tylko bułkę smarujemy roztrzepanym jajkiem i posypujemy kruszonką. Lub zamiast twarogu budyń. Przepis na budyń przy eklerkach natomiast na kruszonkę przy tych bułeczkach. Zmiejszyłabym składniki o połowę. Ewentualnie kruszonkę można zrobić z całej porcji a niewykorzystaną zamrozić.
      pozdrawiam 🙂

  33. Nie ma słów żeby je opisać,to moje połączenie z domem,który jest kilkaset km ode mnie,ze wspomnieniami,z mamą która przynosiła takie jeszcze ciepłe z najlepszej piekarni w mojej okolicy, aż się łezka kręci,dziękuje Dorotko,

  34. Witam właśnie upiekłam drożdżówki wyszły piękne jednak taka uwaga moja, że ser chyba powinien być z wiaderka albo mocno zmielony gdyż jest zbyt grudkowaty. I polecam piec z górną grzałką gdyż pierwsza partia zamocno przypiekla się na dole kolejna j uz sama doszła przy górnej grzałce.

  35. Rozchodza sie ja ciepłe bułeczki.Dwa kawałki juz dzieciaki połkneły przy robieniu zdjecia i juz nastepne dwa maja w raczkach…:)

  36. Niektorym jak i mi znana warjacja na temat…drozdzowki i placek drozdzowy z zamiennikiem sera na smietane.Małych jak pisała pani Dorota wychodzi 15 a duzych dwie w standardowej blaszce 25 cm.Ser czy smietana tak samo pyszne:)

  37. Dzień dobry pani Doroto. Właśnie zabrałam się za robienie drożdżówek. Czy do masy serowej mogę dodać sok z cytryny zamiast skorki? Tak żeby dodać lekka kwaskowatosc. Bardzo dziękuję za odpowiedź. Pozdrawiam serdecznie!

    1. Aż ciasto się nie zestarzeje. Na drugi dzień wystarczy włożyć na kilkanaście sek do mikrofali by były ciepłe jak z piekarnika. 

  38. Czy takie nadzienie twarogowe można użyć do ciasta francuskiego? Jeśli nie to proszę o podpowiedź jak zrobić odpowiednie do ciasta francuskiego. Dziękuję i pozdrawiam serdecznie z wietrznego Malmö.

  39. Dorotko, uwielbiam Twoje przepisy. Ciasto drozdzowe z tego przepisu jest idealne, wspaniale sie z nim pracuje, jest mieciutkie i delikatne, cudo! Cenie Cie tez za wspaniale opisy, ktore sa jak drogowskaz po tak wielu, wielu wypiekach….Twoja pasja sie udziela i bardzo Ci za to dziekuje!

  40. Mój dzisiejszy wypiek z tego przepisu z dodatkiem jagód i kruszonki. Ciasto rewelacja zresztą jak i cały przepis

  41. Moje pierwsze drożdżówki. Ciasto wyszło super, niestety ser bardzo rzadki – z jednej drożdżówki ser wylał mi się podczas zdejmowania z blaszki. Część zrobiłam z serem, część z jabłkiem i cynamonem, a część z jabłkiem i konfiturą żurawinową. Wszystkie smakowały wyśmienicie (jak wystygły to ser zgęstniał).

  42. Zrobiłam dziś bułeczki, wyszły pyszne ale niestety niedoskonałe… Po pierwsze ser wypłynął poza dziurki, czy możliwe ze dałam za dużo nadzienia? Po drugie nadzienie najpierw wyrosło a po wyjęciu z piekarnika opadło jak czasami sernik, dlaczego?

  43. Robiłam już te bułeczki tylko że z budyniem i kruszonką. Ponieważ za pierwszym razem ciasto było dla nas mało słodkie następnym razem miód zastąpiłam cukrem (75g). Dzieci je uwielbiają.

  44. Oto pierwsze w życiu przeze mnie upieczone bułeczki. Z serem na wierzchu do zdjęcia ocalały tylko dwie,reszta już zjedzona a pozostałe są z serem w środku.
    Jak na pierwszy raz to myślę ,że chyba mogą być . A co sądzą Panie , które maja większe doświadczenie w pieczeniu ?

      1. O to zachęciła mnie Pani do dalszego próbowania wypieków. Widzę z wpisów ,że z Pani przepisów korzystają same panie a ja jako jedyny mężczyzna pochwaliłem się swoim wypiekiem. Muszę powiedzieć,że żona też mnie pochwaliła ,że bułeczki wyglądają ładnie i są smaczne tylko nie mogła uwierzyć ,że sam je upiekłem. Jak jej już udowodniłem,że to moja robota to nie wiem teraz czy dobrze zrobiłem, bo żona teraz zapowiedziała, że będzie kupować produkty a ja będę piekł bułeczki. Jej nigdy się nie udawały wypieki bułek i zaprzestała prób.Dlatego ja dziś postanowiłem spróbować i widzę, że się da.

        1. Mamy trochę Panów :-). Nie często, to prawda, ale są i pieką wspaniale :-). Trzymam kciuki za dalsze wypieki!

    1. Baaardzo apetycznie wyglądają, piecz dalej i się chwal! 😉 Jest tu paru facetów, chociażby Dawid z jego przepięknymi sernikami. Więc absolutnie sobie nie daj wmówić, że to jakieś niemęskie zajęcie! 😉

  45. Mam pytanie, jeżeli chciałbym zrobić podwójną porcję ciasta tzn. z 1 kg mąki to czy trzeba wszystkie pozostałe składniki ciasta x2 ( 60 g drożdży świeżych, 4 jajka ,500 g mleka,150 g masła, roztopionego)

  46. Nie wiem tylko dlaczego pomiędzy bułą a serem porobiły się takie puste przestrzenie. Ogólnie pyszne w smaku i pewnie powtórka będzie 🙂

      1. I takie były:)! Na środek każdej położyłam łyżeczkę domowego dżemu truskawkowego. Dobrze, że zamroziłam 4 szt., bo w mig się rozeszły;)

  47. Na te drożdżówki czaiłam się już od dawna, ale dopiero jak moja teściowa podarowała mi 1 kg swojskiego białego sera a mojemu mężowi aż się oczy zaświeciły kiedy powiedziałam, że mam zamiar wykorzystać go do tych bułeczek postanowiłam, że je muszę zrobić. niestety od początku przeklinałam ciasto- było okropnie klejące:( Miałam nawet trudności z przełożeniem go z miski od miksera do większej na pierwsze wyrastanie. Potem nie było lepiej…Po wyrośnięciu nie mogłam go odlepić od miski! Ale nie chciałam podsypywać, żeby potem nie wyszły twarde. Po przeczytaniu któregoś komentarza obsypywałam lekko ręce mąką i trochę pomogło. Ale ogólnie zbierało mi się na płacz…Tyle męczarni (w dodatku siedzę w domu z dwójką małych chorych dzieci) i na darmo….??!!OTÓŻ NIE!!!!!!Pierwszą bułkę zjadłam jeszcze tak gorącą, że nie mogłam utrzymać jej w ręku;)! ONE SĄ PRZEPYSZNE!!!CUDOWNIE MIĘCIUTKIE!Z przepisu wyszło mi 16 bułeczek i jak mąż zjadł pierwszą po powrocie z pracy zapytał dlaczego tak mało…Także już wiem co zrobię z pozostałym pół kilogramem sera od teściowej;) Jutro powtórka z rozrywki;)

  48. chyba i ja zrobię te bułeczki, tylko chyba zrobiłabym z taką masą makową z helio, robił ktoś z takiej gotowej masy?

  49. Pani Dorotko czy można mąkę pszenna zastąpić orkiszową zwykła lub razową? Jak to wpłynie na ciasto? Czy mocno różni się od drożdżowego na pszennej? Wczoraj piekłam maślane bułeczki z Pani przepisu są tak nieziemsko pyszne ze znikły w kilka minut, postanowiłam robić cześciej takie cuda na śniadanie ale pomyslałam ze można by trochę zdrowiej :))

    1. Tak, można. W przypadku mąki orkiszowej razowej być może będzie konieczna większa ilość mleka, by ciasto nie było zbyt suche, ale niewiele :).

    1. Malinko, ,, jak ich nie upiec, są takie pyszne,,
      jak je zjeść? Są takie p i ę k n e 😉
      Chyba można tylko wówczas, gdy jest się Malinką i ma się świadomość, że kolejne też będą równie c u d o w n e.
      Pozdrawiam 🙂

    2. Malinko! Cokolwiek upieczesz jestem zawsze zaskoczona i pełna podziwu!! A uzależnienie od drozdzowego owszem rozumiem i podzielam 🙂

    3. Witam, Malinko – ogromna prośba – czy podzielisz się wiedzą jak zrobić tak ładny lukier i kruszonkę na drożdżóweczki? 🙂

      pozdrawiam

      1. Witam strawberry, już kilka razy pisałam odnośnie lukru jak go robię. Najczęściej robię o smaku śmietankowym, cukier puder ucieram z kwaśną śmietaną 18% i paroma kroplami olejku śmietankowego. A kruszonkę zawsze robię z dodatkiem cukru pudru i margaryny Kasi ( używam jej tylko do kruszonki ) jest bardziej krucha, delikatna, z dodatkiem masła taka mi nie wychodzi jest sztywniejsza. Pozdrawiam 🙂

    4. Malinko, wymiękam patrząc na Twoje bułeczki! I te profesjonalne sesje zdjęciowe, które im robisz! 😉 Osobiście jak upiekę drożdżówki to muszę naprawdę szybko pstrykać, bo łasuchy już nad nimi stoją, węszą i poganiają 😉 i weź tu sfotografuj jak należy w takich warunkach!

      1. Pięknie dziękuję, dam Ci dobrą radę, piecz bułeczki z kilograma mąki, ja tak zawsze robię, (chociaż mam na co dzień tylko jednego łasucha mój M) wtedy nie będziesz musiała się spieszyć z fotografowaniem, bo łasuchy wszystkich nie zjedzą. Ja nadwyżkę zamrażam. Pozdrawiam 🙂

      1. Pięknie dziękuję Esme. To wielka przyjemność takie bułeczki piec, jeść i jeszcze czytać miłe komentarze 🙂 Pozdrawiam serdecznie 🙂

    1. Witam. Pani Malinko, wspaniałe te bułeczki, piękne i kolorowe. Wczoraj pytałam Panią Dorotę, jak zrobić małe, poręczne bułeczki z budyniem, dla dzieci do szkoły. Te Pani bardzo mi się podobają, można prosić o słówko wyjaśnienia, jak je wykonać? Naciąć przed pieczeniem, czy przed wyrastaniem? Jak zwykle dopytuję, ale chcę się uczyć od najlepszych… 🙂

      1. Witam i ślicznie dziękuję. Wyrośnięte ciasto rozwałkować na grubość 1 cm i wycinać kółka, średnica trochę większa od szklanki. Kołka naciąć promieniście na 1,5 cm, tak żeby zostało miejsce na środku i przełożyć na blaszkę w odstępach. Odstawić na 20 min do podrośnięcia, po tym czasie za pomocą kieliszka zrobić wgłębienie w krążkach. Do wgłębienia włożyć nadzienie serowe ( lub inne) na serze ułożyć owoce. Bułeczki posmarować żółtkiem z dodatkiem mleka, piekłam w 180* – 17 minut. Lukier, ucieram cukier puder ze śmietaną kwaśną 18 % i olejkiem śmietankowym. Pozdrawiam 🙂

    2. Wykażę się zerową oryginalnością, ale te bułeczki w wykonaniu Malinki to arcydzieło. Podziwiam precyzję, kunszt i zaangażowanie, które Malinka wkłada w pieczenie. Czapki z głów:)

    3. jak ja wcześniej nie zauważyłam tych piękności, wprost nie wybaczalne. będę usiłować zrobić podobne dla moich Maluszków, na pewno w takiej formie z apetytem by zjedli 🙂

      1. Dziękuję Buniuś, podpowiem Ci jak jeszcze możesz zrobić te bułeczki żeby zachęcić dzieci do zjedzenia. Na środek serka położyć połówki moreli, lub brzoskwin, kiedyś takie upiekłam, wyglądały ślicznie jak słoneczka. No i fajnie się je, odrywając płatek po płatku… bardzo niewinne 🙂 Pozdrawiam

  50. Lubię ten przepis, więc kolejne bułeczki. Jak dobrze jest latem zamrozić owoce, teraz można je dodawać do różnych wypieków.

    1. Wow ,jakie pomysłowe! Gratuluję talentu i cierpliwości! Malinko u Ciebie estetyka i dokładność na najwyższym poziomie,śliczne 🙂

      1. Bożenko, bardzo dziękuję za miły komentarz. Mąka może być tylko dodatkiem, podstawą udanego wypieku jest miłość, a przynajmniej jej szczypta. Pozdrawiam serdecznie 🙂

  51. przepraszam, a jak zważyć miód? przecież jak go przełożę do miseczki to odmierzona ilość zmniejszy się przy przekładaniu do mieszanki; 20 g to ile łyżek mniej więcej?

    1. Możesz postawić na wadze miskę z całym ciastem i dodać miód, z pominięciem dodatkowej miseczki. Ewentualnie jak dodasz łyżeczkę miodu "na górkę" to powinno pozostać go tyle ile trzeba. Poza tym wszelkie produkty przekładam zawsze łopatką silikonową, ładnie wszystko zbiera, polecam.

    1. Wyglądają niezwykle smakowicie!
      Mniammm! Porwałabym jedną albo i dwie w ten pochmurny dzień 😉
      Pozdrawiam Pani Malinko 🙂

    2. Małe, słodkie dzieła sztuki 🙂 dopieszczone w każdym calu. Malinko dom jest też tam gdzie serce, w Twoich wypiekach widać wyraźnie, że kochasz to co robisz.

      Pozdrawiam.

      1. malgosiama, bardzo, bardzo Ci dziękuję. Podzielam Twoje zdanie, dodam jeszcze, mąka może być tylko dodatkiem, podstawą pysznego wypieku jest miłość, a przynajmniej jej szczypta.
        Pozdrawiam serdecznie 🙂

  52. Dom jest tam, gdzie pachnie pieczonym ciastem, u mnie dzisiaj też tak było. Często wracam do tego przepisu, drożdżówki wychodzą wyśmienite, zmieniam tylko kształt i dodatki. Dzisiaj z budyniem i owocami.

  53. Uwielbiam te strone i juz czesto pieklam z Pani przepisow. Po prostu pycha! Dobija mnie tylko fakt, ze nie mam dostepu do twarogu, a tak mi sie czasami prawdziwego sernika zachciewa. Czy w tych buleczkach moglabym go zastapic np. serkiem typu Philadelphia? Z gory dziekuje za odpowiedz.

  54. Pani Dorotko własnie zarobiłam ciasto.czy ono ma byc takie luzne-lepkie???dlugo zarabialam.przy bułkach na jogurcie i z rodzynkami ładnie odchodziło od rąk i miski.składniki odmierzyłam dokładnie.coś jest nie tak,czy takie ma być?dziekuje

  55. chce sprobowac zrobić je z serka twarogowego z pudelka plastikowego JANA, mam nadzieje ze wyjdzie, chce dodac 1 kg sera tak jak ma opakowanie, bo nie mam co zrobić z reszta, można dodac raz tyle sera?

  56. Najlepsze drożdżówki na świecie, robiłam z dodatkiem mąki razowej … zamiast sera na, dawałam do środka jak pierogi, do sera dodałam kaszę jaglaną – żeby zdrowiej było. Piekłam jak bułeczki w tortownicy 🙂 Kruszonka razowa oczywiście 🙂

  57. nie wiem czemu za każdym razem gdy robię jagodzianki to środek mi wypływa, na szczęście nie dużo. W przypadku drożdżówek z serem ( postanowiłam zrobić je jak typowe jagodzianki ) również cała zawartość mi wypłynęła 🙁 czy jest na to jakiś sposób? Ciasto wyszło dobre w smaku, jedynym mankamentem było to, że pękało i w efekcie cała zawartość się wylała 🙁

    1. Czy używasz prawdziwego twarogu w kostce? Moze robisz zbyt płytkie wgłębienie? Może warto zmienić ustawienia piekarnika, może z termoobiegiem/bez niego będzie lepiej?

  58. Za pierwszym razem byl twarog z plastikowego opakowania, czyli nie ten nam znany twarog, ktory uzywamy do ciasta . Przy drugim podejsciu twarog z opakowania z mascarpone. Ciasto sie lepilo wiec troszke podsypalam maka.ciasto bylo twarde.

  59. Dwa podejscia i dwa nieudane. Nie wiem co zle robie. Ser wyplynal i jakby sie spazyl. Ciasto jest twarde a spod spalony. Probowalam piec w 240C i 200C. Jaka moze byc tego przyczyna? Suche drozdze, zla maka, ser??? 🙁

  60. Dziękuję bardzo ❤ Jestem zakochana i zafascynowana Pani strona, przepisami…. Robiłam już wiele ciast z za każdym razem są pyszne. Korzystam również z zakładki produkty w UK. Dziękuję za to ze jesteś ❤

  61. Witam. Nie znam lepszej strony z wypiekami niż TA.
    Może ktoś zna równie fajną z przepisami na obiady.
    Pozdrawiam i dziękuję

  62. Jak uniknąć lekkiego zakalca pod serem? Zawszę jak piekę ciasto drożdżowe z serem lub dżemem powstaje mi delikatny zakalec pod masą.

  63. wlasnie upieklam poczatkowo ciasto kleilo sie do dloni i bylam zla na autorke przepisu myslac sobie kolejny beznadziejny przepis z neta-ze tez mi sie zachcialo, ale podsypalam mąką i wyszly naprawde ładnie.
    przepis trafi do ulubionych dzięki!
    wyszlo mi 9 duzych drozdzowek, pod nadzienie serowe polozylam po 2 wielkie mrozone maliny !
    a zamiast roztrzepanym jajkiem posmarowalam drozdzowki mlekiem tlustym.

  64. Uwielbiam twoją stronę. Dzisiaj upiekłąm drożdżówki z tego przepisu. Są pyszne. Trzymałam 20 minut w 200 stopniach. Robiłam też jagodzianki. Wychodzą super tylko miałam małe problemy z zawijaniem i jagody mi troszkę wyciekły. Następnym razem będzie lepiej 😀

  65. Drożdżówki wyszły wyśmienite! W szczególności masa serowa. Dodałam zdecydowanie więcej mąki niż w przepisie (ok. 200-250g więcej), a mimo to wyszły bardzo puszyste i delikatne. Z pewnością do powtórzenia 🙂

  66. Wszystko dobrze tylko mi wyszło z calutkiego ciasta 9szt bułeczek właśnie zaraz upiekę. Jak widzę u innych wyszło więcej ,dodam że dodałam suchych drożdzy 7gr dochodząc do wniosku że 4 opakowania po10gr świeżych to przesada ,bo będzie dość czuć. Ciasto urosło raz większe, czy to wina mniejszej ilości drożdzy..Ciekawe jakie wyjdą..

  67. Świetny przepis, ciasto bardzo łatwo zagnieść, ładnie rośnie i po upieczeniu ma równą, idealną strukturę 🙂 Samo ciasto nie jest słodkie, ale twaróg owszem, więc wszystko świetnie się komponuje (chociaż myślę, że dla tych, którzy uwielbiają "słodkie słodkości" będzie za mało słodkie). Dla mnie idealne, polecam :))

  68. O rany, one sa poprostu wspaniale, dziekuje Dorota za kolejny fabulous przepis : )
    Dla mnie ciasto nie jest wcale za malo slodkie, jest idealne, jak widac po komentarzach kazdy lubi co innego. Ja nie lubie za slodkich slodkosci.
    Wyszlo wszystko jak trzeba chociaz dalam 250g chudego sera i 150g mascarpone na nadzienie, nic nie wyplywalo. Dodane do ulubionych. Pozdrawiam : )

  69. Z tego samego ciasta zrobiłam dziś cudowne bułeczki. Takie małe, słodkie do masła i dżemu. Posypałam kruszonką i cała rodzina się nimi zajada. Wyszło mi 16 sztuk. Tak się rozochociłam, ponieważ do tej pory, ja i drożdżowe nie chodziliśmy w jednej parze. A teraz stał się cud, czyli korzystam z tego bloga i wszystko idzie , jak po maśle. Jeśli ktoś się boi drożdżowego, to od teraz nie musi! Ten przepis jest genialny!

  70. Genialny przepis, dziś zrobiłam te drożdżóweczki. W zasadzie wykorzystałam przepis podstawowy, a w dołeczek nałożyłam budyń i malinki mrozone. Posypałam obficie kruszonką i powstała moja wersja tych drożdżówek. Ten przepis jest cudowny. Ciasto rosło około 30 minut! W ciepłej kuchni te cuda powstały w ciągu 1,5 godziny….Polecam wszystkim. Z ciastem pracuje się dość dobrze, troszkę się klei, ale "namączyłam" dłonie i robota szła. Dodałam więcej miodu, bo rodzinka lubi słodkie ciasta, a do kruszonki dodałam cukier z wanilią….cudo! Dzieki Pani Doroto!

    1. Mam pytanie, jeśli można… Widzę w komentarzach, że często piecze Pani te drożdżówki. Jakich drożdży i w jakiej ilości Pani używa? Według przepisu? Ja używam suchych i te 21g wydaje mi się za dużo na tę ilość mąki… Te Pani bułeczki takie piękne, proszę o podpowiedź… Pozdrawiam.

        1. Serdecznie dziękuję za odpowiedź. Dziś robiłam te bułeczki, rzeczywiście są bardzo smaczne. Następnym razem spróbuję ze świeżymi drożdżami. Jeszcze raz dzięki 🙂

    2. ale PIĘKNE!! pani Malinko, nie myślała Pani kiedyś, żeby nagrywać filmiki jak pani robi te pyszności- i wrzucać je na youtube:)

      1. Bardzo proszę, formowanie bułeczek:
        Ciasto podzielić, rozwałkować w prostokąty o wymiarach 24×18 cm i grubości 1 cm. Pokroić wzdłuż krótszego boku na 9 pasków, każdy pasek zlepić końcami formując kółko, uformować cyrę 8. Odstawić do wyrośnięcia do momentu aż luki w ósemkach zapełnią się ciastem, w te miejsca nakładać nadzienie. Pozdrawiam 🙂

        1. Dziękuję bardzo:) Zamierzam jutro wypróbować przepis na te wychwalane bułeczki i chciałam uformować je tak jak Pani, bo wyglądają ślicznie, jak ze sklepu:)

  71. Moj ulubiony przepis, jest bazą do prawie wszystkich słodkich bułeczek. Piekę je z różnym nadzieniem i różnych kształtach, ciasto bardzo szybko rośnie i jest świetne do formowania. A bułeczki jednym słowem – cudowne!

  72. Bułeczki przygotowane do pieczenia, z ciastem nie było żadnego problemu, po 15 minutach wyrabiania ręcznego ładnie odchodziło od dłoni, robiłam z troszkę ponad połowy składników, wyszło 8 bułeczek.

      1. I takie są 😉 po prostu pychotka, córcia wcinała jeszcze ciepła ja zresztą też ;-), jedynie po ostygnięciu bułeczek ser trochę się zapadł ale to myślę z mojej winy bo na 8 sztuk dałam całą kostkę sera (270g) i utarłam w blenderze z pozostałymi składnikami co mogło masę zbytnio napowietrzyć, ale smakowo nie przeszkadza wcale są ekstra.

  73. Witam. Bułeczki zrobiłam wczoraj i jak zawsze z obawa przed jak to do ciasta drożdżowego 🙂 Wyszły ideale. Nie miałam 400g sera twarogowego tylko 250g a resztę zastąpiłam philadelphia – konsystencja i smak idealny. Piekłam w 200’C z termoobiegiem 25 minut.

  74. bardzo pyszne drożdżówki,łatwy przepis zmieniłam tylko nadzienie bo ser zastąpiłam śliwkami wyszły obłędne 🙂 dziękuję dołączę fotkę przed pieczeniem i już po upieczeniu ( ja zastosowałam czas 20min w temp. 200 stopni )

  75. No i zrobiłam drożdżówki z serem… Tak długo za mną "chodziły" że się w końcu odważyłam. Niestety nie wszystko wyszło jak powinno choc efekt końcowy dość dobry.
    Jako że należę do "maszynistów" zgodnie z przepisem wsypalam wszystkie składniki i maszyna wyrobiła mi ładne choć bardzo klejące się ciasto. Ku mojemu zdumieniu, kiedy ciasto bylo gotowe wręcz eksplodowało w maszynie po wyrośnięciu… Było wszędzie. Dodałam 4 łyżeczki suchych drożdży (tych zielonych, Allinson?) czyli i tak troche mniej niż w przepisie, bo wg przelicznika to jakieś 16g. Może powinnam dodać o połowe mniej?
    Ciasto (to które udało mi się wyciągnąć z miski mieszającej, było tak klejące że nie sposób było ulepić kuleczek. Podsypałam wiec tyle mąki aby dały się uformować bułeczki. Ale podejrzewam że dlatego upieczone drożdżówki byly troszke twardsze niż na to liczyłam (choc i tak dobre).
    Do masy twarogowej dodałam troszkę wiecej cukru i bylo w sam raz. W czasie miksowania masy zrobiły sie w niej grudki. Czyżby dlatego że do miękkiego masła dodałam zimny twaróg???:( ale postawilam nad gorącą woda i dalej miksowałam i troszku pomogło.
    Masa też mi trochę wypłynęła ale nie dużo. Bułeczki wyszły troche zbyt twarde/chrupkie jak na typowe ciast drożdżowe ale to może być wina mojego piekarnika, lubi wysuszac (nie mam opcji wyłączenia termoobiegu). Piekłam 20 min w temp 200′. Następnym razem zmniejsze temp. No i masy zostało mi na drugą porcję bułek! Więc rano będzie powtórka:) Jakieś sugestie co zrobić bym tym razem uniknąć kolejnej małej katastrofy..????:(
    Dodam że córcia (1,5 roku) wcinała aż jej się uszy trzęsły!:D Tylko chciałabym żeby tym razem wyszły jak powinny….
    Dziękuję 🙂

    1. Ciasto proponuję wyrabiać w maszynie, ale na rośnięcie przenieść do większej miski i postawić ją w ciepłym miejscu, przykrytą ręczniczkiem. Ilość drożdży można zmniejszyć do 12 g (suche). 
      Najlepiej mąką oproszać dłonie, nie ciasto. Bułeczki tylko z zewnątrz. Niestety, mąka dodana do ciasta spowodowała, że wyszły twardawe. A tego nie chcemy :-).
      Może zrobiłaś zbyt małe otwory na ser? Nie jest go tutaj zbyt dużo, zużywam cały.

      1. Bardzo dziękuję za wskazówki. No to jedziemy z tym koksem, podejście numer dwa 🙂
        Po wczorajszych drożdżówkach nie ma już śladu, zjedzone wszystkie 🙂

        1. Rady zadziałały 🙂 Ciasto pięknie wyrosło w dużej misce i ładnie formowało się bułeczki. Wystarczyło tylko oprószyć mąką rece. Twaróg troche wypłynął ale nic to. Ciasto wyszło fajne miekkie.
          Co prawda same bułeczki nie wyszły tak pięknie jak Pani ale trening czyni mistrza:) Jak na pierwsze w życiu drożdżówki jestem baaardzo zadowolona. Będę próbować kolejnych Pani przepisów 🙂

  76. Bulki pyszne, dodalam wiecej miodu zeby byly bardziej slodkie. Ser dalam do srodka. balam sie ze mi wycieknie, gdyz mialam cala ricotte nie odsaczona(250g) i pol kostki twarogu z PL. Rewelacyjne bulki i ciasto rzeczywiscie wielozadaniowe. Mozna sie bawic 😉
    Dzieki Dorota 🙂

  77. Pani Doroto! A gdybym chciała zagnieść ciasto wieczorem, a rano upiec to co mam zrobić? Po pierwszym wyrastaniu włożyć do lodówki!? Czy raczej uformować i dopiero schłodzić? Pozdrawiam 🙂

  78. Dzisiaj skusiłam się na bułeczki na słodko i powiem jedno REWELACJA! Moja rodzina określiła jednogłośnie: " Lepsze jak z cukierni " 🙂 Dziękuje za wspaniały przepis, od dziś na stałe będzie gościł w mojej kuchni.

  79. witam no a mi z ciasto klei sie do reki dodam moki chwile jest dobrze za chwile to samo zostawiłam je w takim stanie do wyrosniecia ale nie wiem co z tego wyjdzie co moze byc powodem prosze o rade

    1. Proszę nie dosypywać mąki, bułki wyjdą bardziej twarde. Po wyrośnięciu ciasto będzie kleiło się mniej. Obsypujemy ręce mąką, nie ciasto.

  80. Dorotko, mam pytanie o sposób zrobienia rozczynu. Zawsze robiłam go dodając do drożdży cukier, potem mleko i mąkę. Ale w tym przepisie nie ma cukru. Czy powinno się zrobić rozczyn na miodzie? Mogłabyś mi napisać jak się robi taki rozczyn bez cukru?

  81. przepis swietny, drożdzówki pyszne, troche mi sie masa serowa wylala ale jak na pierwszy raz i moje początki kulinarne jestem zadowolona. dziękuje. pozdrawiam 🙂

  82. Zrobiłam ze śliwkami i posypką z grubego cukru brązowego, wyszły cudownie pyszne, pachnące, zrobiłam z ciut większej ilości składników i otrzymałam dwie takie blachy 🙂

  83. Witam,
    jeśli robię ciasto w maszynie to pierw trzeba zrobić rozczyn czy wrzucam same pokruszone drożdże? Pozdrawiam.

  84. Zrobiłam wczoraj. Formowałam je jednak inaczej, każdą bułeczkę potraktowałam jak struclę z serem: rozwałkowywałam na prostokąt, ser na środek, boki pod spód, nacięcie og góry. Dzięki temu do środka weszło sporo nadzienia i nic nie wypłynęło. Do tego była jeszcze kruszonka na wierzch. Wyszło mi 16 dużych drożdżówek. Pojechałam z nimi w goście, w sumie było 8 osób – przywiozłam pustą tacę ;( Nie zdążyłam nawet zdjęcia zrobić… Pyszne!

  85. Mam problem, ze zawsze wychodzi mi twardy spod. Nie wiem co robię złe. BlAcha wysmarowana tłuszczem, papier, folia rownież smaruje, na kratce.. I zawsze spieczone i twarde. W czym najlepiej piec?

    1. Może ciasto drożdżowe jest zbyt krótko/mało dokładnie wyrobione? Spód jak i reszta bułeczek powinna być puszysta. Piekę na blaszce do ciasteczek wyłożonej matą teflonową.

  86. Nikt się nie połapał, że drożdżówki wykonane według orygianlnego przepisu, są inne. Otóż tamte składają się z dwóch krążków ciasta, z których górny jest wydrążony. Dzięki temu jest więcej miejsca na ser. Autorak orygianlnego przepisu skwapliwie to przemilczała, a nikt inny tego nie zauważył.

    1. Malinko, jak tylko spojrzałam na miniaturki na stronie głównej, od razu wiedziałam, że to Twoje dzieła. Gratuluję! Wszystkie Twoje wypieki są i-de-al-ne! 😉

  87. bardzo dobre , smakują idealnie do kawy 🙂 chociaż jak dla mnie ser mógłby być troszkę "wilgotniejszy" jest troszkę za suchy ale może to kwestia gustu.
    A tak wyglądają 😉

  88. Robiłam dzisiaj te cudeńka, z ciastem pracuje się przyjemnie choc musiałam się tego nauczyć:) Zawinęłam serek do srodka. Sa przepyszne.

  89. Mam serek o smaku waniliowym, opisany jako "idealny do serników", czy mogę takiego użyć do tych bułeczek i które składniki z masy serowej powinnam wtedy pominąć?

    1. Zalezy od blachy. Ja mam blachę, którą nawet niczym nie smaruję. Mozna wysmarowac maslem, piec na papierze lub macie teflonowej.

  90. a gdybym zawiną je tam jak cynamonki .? wyszłyby, czy raczej oklapły .? i wgl. da się z tego ciasta coś takiego uformować .? planuje robić z 3 różnymi nadzieniami, a nie chce mi się robić 3 oddzielnych ciast. ;p

  91. takie szybkie pytanie, czy miód można zastąpić cukrem (ile), bo akurat nie mam? nada się to ciasto do zawijania jak przy drożdżówkach z makiem/marmoladą? z góry dziękuję za szybką odpowiedź.

  92. Oj, to ja przesadziłam z masłem i myślę, że to było przyczyną lawy serowej ;-))) Lubię jak podajesz ilości w gramach, za łyżkami nie przepadam ;-)))
    Na drugi raz, jak będę miała wątpliwości, najpierw zapytam.
    Pięknie dziękuję za odpowiedź:-)

  93. Witam:-)
    Upiekłam drożdżówki, są wyśmienite. U mnie niestety również ser wypłynął i odnoszę wrażenie, że to wina przyrządzonego sera, bo jedną partię piekłam 200*C a drugą 180* i było to samo. Mam tylko pytanko odnośnie tego sera.
    Czy ser dałaś mielony, czy nie ? I ile gram masła, bo łyżka łyżce nie jest równa. Może w ilości masła popełniłam błąd. No bo nie wiem w czym jeszcze? Dodam, że dołki robiłam głęboko:-)))
    Dziękuję za odpowiedź i pozdrawiam serdecznie.

  94. Moje drożdżówki wyrosły i smakowały wyśmienicie, super.Nie wiem jednak czemu ser się zagotował przy 180 stopniach i część nadzienia uciekła. Wina nadzienia? Ser był półtusty, wszystko jak w przepisie więc czemu tak się stało?

  95. Drożdzówki puszyste, świeżutkie na drugi dzień, nadzienie serowe pyszne. Mam tylko pytanie: dlaczego w tym przepisie jest takż dużo soli? Odważyłam 7 g i bałam się wsypać całą tę porcję, dodałam jedynie ok. 2/3 odważonej porcji. Już przy tej zmniejszonej ilości sól w drożdżówkach jest wystarczająco wyczuwalna.

  96. Witam serdecznie, mam pytanie czy jak juz uformuję bułeczki to muszą być pod przykryciem i piekarniz z termoobiegiem czy bez? Z góry dziękuję za odpowiedź 🙂

    1. Tak, buleczki muszą rosnąć pod przykryciem. Inaczej ciasto wyschnie i nie będzie chcialo rosnąć. Pieczemy z termoobiegiem luub bez, jak wolisz. 

  97. Pyszne drożdżówki- robiłam z dżemem brzoskwiniowym, kruszonką waniliową z odrobiną lukru. wszyscy myśleli, że kupne 🙂 Udają się nawet w gazowym piekarniku, wystarczy dać wysoko i spód się nie spiecze 🙂

  98. Po tym przepisie została Pani, Pani Doroto – moim absolutnym guru 😉 Drożdżówki wyszły puszyste i smaczne.
    Następnym razem bardziej się przyłożę do "wypędzelkowania" ciasta żółtiem (dziecię mi nieco zawadzało 😉 ) i zdecydowanie zwiększę ilość miodu 😉

  99. Pyszne!! Mam tylko jeden maly problem. Pieklam niecale 20 minut w 200ºC i budyn jakby sie zgaotowal i sporo go wylecialo, ale bulki sie nie przypalily. Bulki wprawdzie nie stracily w smaku, ale dziurki na ser byly tylko w polowie wypelnione. Moze jednak 20 minut to za duzo, sama nie wiem. Nastepnym razem sprobuje 10 minut.

  100. Bułeczki wyszły pyszne, aczkolwiek mogłyby być nieco bardziej słodkie. Następnym razem dodam wiecej miodu a tymczasem polalam je czekolada.

  101. Kolejny wypróbowany przepis z tego bloga i kolejna kulinarna rewelacja 🙂 Chciałam wykonać z połowy porcji, ale dałam 2 jajka do ciasta i wyszło za luźne, musiałam podsypywać mąką. Jednak nic to nie zaszkodziło. Bułeczki wyszły przepyszne, puszyste. Dałam do ciasta łyżkę cukru dodatkowo, a zamiast miodu – syrop klonowy.

  102. Czy to nie czary? Mąka, mleko, masło, miód, jakieś tam czynności po kolei i nagle wychodzą takie wypieczone cudeńka, że można weń pukać i głuchy odgłos aż, a w środku mięciutkie? No nie mogę się nadziwić!

  103. Już od dłuższego czasu miałam ochotę na prostą, domową drożdżówkę i ten przepis to był strzał w dziesiątkę! Ciasto bardzo dobrze się wyrabiało, pięknie urosło, a po upieczeniu było mięciutkie. Po prostu pycha! Zmniejszyłam jednak ilość drożdży do 10 gram.
    Jedyny defekt to twaróg, który zapadł się na drożdżówkach po wyjęciu z piekarnika, ale absolutnie nie miało to wpływu na smak.

  104. Pani Dorotko, wykonałam te drożdżóweczki. Chociaż wyglądem nie dorastały do tych wykonanych przez Panią, w smaku były przepyszne, wszyscy się nimi zajadali. Ja polałam je jeszcze rzadkim lukrem. Pozdrawiam serdecznie!

  105. Pani Dorotko,o to co udało mi się stworzyć. Wykonanym przez Panią nie dorastają do pięt, ale wyszły przepyszne i wszyscy się zajadali. Ja dodatkowo polałam je rzadkim lukrem.
    [IMG]http://forum.molosy.pl/picture.php?albumid=1446&pictureid=12066[/IMG]

  106. Ciasto juz poraz drugi wyszlo za twarde. 🙁 Wyrabiam maszynowo i robie z polowy przepisu. Co zrobic z tym fantem? Dzieki z gory za porade.

      1. Uzywam zwyklej maki pszennej, ale sprobuje specjalnej do wypiekow bulek (mamy tez taki wariant w Szwecji) i dam znac jak wyszlo. Pozdrowienia z zasniezonego Sztokholmu!

        1. Tak wiec do trzech razy sztuka! I udalo sie! Pyszne i mieciutkie. Palce lizac!
          Mysle, ze w maszynie nie nalezy robic "polowy przepisu", i dlatego ciasto bylo "przerobione". Pozdrawiam.

  107. Dorotko piekłam te bułeczki i pisałam juz komentarz ale zapomniałam napisac, bo ja dalam wiecej jak 100g miodu bo 20 wydawalo mi sie malutko i powiem Ci ze wcale nie były za słodkie te bułeczki. Czy moze w przepisie powinno byc wiecej tego miodu?? 20g osladza poł kg mąki??

  108. Bardzo mnie kuszą te bułeczki 🙂 Jednak nie za bardzo lubię do ciast drożdżowych stosować drożdże suche – czy próbowała Pani je robić na drożdżach świeżych? Lubię jak rośnie rozczyn… Hmmmm, zastanawiam się tylko ile by ich zastosować na w/w przez Panią proporcje. Może Pani coś zaproponować?? 🙂 Prooooszęęęęę i z góry dziękuję!

  109. Przepyszne! Z powodu niedoczytania dałam rozpuszczone w mleku masło a nie w kawałku, ale to chyba nawet wyszło drożdżówkom na dobre. Wyszły puszyste, miękkie. Ser (bez dodatku żółtka, ponieważ miałam ostatnie jajko, więc poszło do ciasta) nie spłynął :):) Dodatkowo ciasto wymieszałam drewnianą łyżką dość krótko a efekt jest zaskakujący! Postaram się dodać zdjęcie! DZIĘKI DOROTKO!

  110. Dorotko,drozdzowki przepyszne.Unikalam zawsze ciasta drozdzowego,bo nie nalezy do najlatwiejszych.Poniewaz cieple drozdzowki uwielbiam nie dalam ta wygrana.Teraz wychodzi mi kazde ciasta.Po prostu do polowy maki 550,druga stanowi maka pelnoziarnista,no i dlugieeeeee wyrabianie.Drozdzowki sa troche ciemniejsze,a rownoczesnie zdrowsze.Teraz kazdy przepis jest dla mnie idealny.Dzieki za wspaniale przepisy !!!!

  111. Pyszne, mięciutkie drożdżóweczki. Ciasto jest idealna bazą do wszystkich bułeczek ze słodkim nadzieniem. Pikłam z serem, marmoladką, wszystkie były mniam, mniam. Na zdjęciu są z budyniem, też bardzo smaczne.

  112. Dorotko,

    Mialem wczoraj prawie zawal serca, jak Towja strona nie wyswietlala sie na internecie. Na szczescie dzisiaj jest wszystko OK. Wlasnie rosnie mi ciasto na te bajeczne buleczki I wiem ze beda jak z nieba. Zrobilem joz kilka innych Twoich przepisow i za kazdym razem musz przyznac ze wyszly jak z cukierni, mmmm! Pozdrawiam goraco i dziekuje za Twoje pyszne przepisy :))

    Andrzej z dalekiego Chicago.

  113. Witam, dziś piekłam. Dałam dwa razy więcej miodu, trochę więcej mąki bo bardzo się kleiło, oraz dwie łyżki cukru (część na zaczyn). Wyszły rewelacyjnie, ciasto miękkie i smaczne, ser nie wypłynął, masę serową robiłam blenderem co dało konsystencję musu. Może dlatego zamiast wypłynąć ładnie zastygał na drożdżówce jak powinien. Bardzo smakowite, takie jak pamiętam ze swoich czasów, kiedy drożdżówka była drożdżówką a nie bułką w która ktoś wciska seropodobną masę 🙂 Polecam ten przepis wszystkim drożdżówkożercą 😉

  114. Dorotko po porażce z przepisem I upiekłam te z przepisu II – wyszły nieco mniej twarde ale i tak nie są to te do jakiś wracam wspomnieniami 🙁 ehhh już sama nie wiem co robię źle 🙁

  115. Przepis jest rewelacyjny, ale jak wiele osób tutaj pisało, wymaga większej ilości miodu(ja użyłem Tesco Set Honey) i większej ilości mąki(uzylem Plain Flour). Ciasto rośnie szybko i jest naprawde puszyste, szczególnie po upieczeniu.

  116. Dzięki Dorotko za tak cudowny przepis! Ciasto jest idealne-nie jest słodkie, ale maślane i faktycznie będzie pasować do różnych wersji nadzienia 🙂
    Super!

  117. Czy ma znaczenie jakiego miodu użyjemy? Dałam 100g miodu z syropem. Niestety ciasto mimo dodania 3 łyżek mąki nadal jest lepkawe i przylepia się do palców. Teraz leży w lodówce i czeka do rana. Czy powinnam dodać jeszcze trochę mąki czy przy płynnym miodzie ciasto będzie takie rzadkie? A może po wyrośnięciu zmieni konsystencję ?

  118. Zrobiłam dzisiaj bułeczki, są przepyyyyyszneeee!Cieplutkie najpyszniejsze!!! Dziekuje za przepis. Z 500 g maki wyszlo mi 18 bułeczek, malutkie (po 50-55g), w sam raz dla dzieci. Pozdrawiam

  119. Narobilam dzisiaj na spotkanie z Mikolajem drozdzowek z 1kg. maki. Przepis wspanialy, bardzo dziekuje. Drozdzy suchych na 500 gram maki oczywiscie wystarczy 1 mala torebka czyli 7gram. Nadzienie zrobilam z serka homog. i na gore polozylam morele z puszki. Czesc drozdzowek zrobilam z dzemem i zawinelam w koperte. Zycze wszystkim milego adwentu:)

  120. No oczywiście bułeczki wyszły 😉 I to jakie. Zrobione z polowy porcji za wyjątkiem miodu którego dodałam 2x więcej niż w przepisie a i jeszcze po tym ciasto nie było słodkie, tylko takie fajne pol na pol. Jeden z fajniejszych przepisów na tym blogu.

  121. Dziękuje za odpowiedz. Dalam ser półtłusty i nadzienie wyszło rewelacyjne, gładziutkie i takie, ze palce lizać! Ale za to bułeczki… tragedia, smutno mi się zrobiło, bo nigdy w życiu nie musiałam nic co wyprodukowałam, wyrzucić do kosza. Wina leżała w drożdżach, dodałam te w kuleczkach, skończyły mi się akurat suszone.
    Moze moja rada się przyda komuś… nie róbcie tych bułeczek z drożdżami w kuleczkach, one w ogolę są okropne, a w tym przepisie już w ogóle się nie sprawdza… drożdże w kuleczkach trzeba rozpuszczać w wodzie przed użyciem… i ta dodatkowa woda chyba wszystko tu popsuła… ciasto było lejące i klejące (wylałam do foremki na muffinki) a po upieczeniu okropne w wyglądzie i smaku. Kupiłam dziś ze sto paczek drożdży suszonych i zaraz będę robić te bułeczki znowu! No nie wyobrażam sobie, żeby dziś nie wyszły… wszystko mi zawsze wychodzi! 😉

  122. Czy ma znaczenie jaki ser dodajemy? rozumiem ze ma to być ser biały.. chudy, półtłusty, albo tłusty?
    Czy mogę prosić o podpowiedz z jakim wychodzą najsmaczniejsze? Dziękuje.

  123. Mam pytanie, zrobiłam bułeczki i były przepyszne:) Jedyny problem to to, że ciasto pod twarożkiem było trochę mokre i ciągnące. Czy można jakoś temu zaradzić? Mam na myśli, np. podpiecenie bułeczek i dopiero dodanie twarożku

  124. Przepis wypróbowany 🙂 drożdżówki wyszły pyszne, z tym, że ja następnym razem użyłabym mniej sera bo zostało mi troche, mimo tego, że dałam 33 dag 🙂 ale może częściowo winą tego jest to, że drożdżówki były spore i nie wyszło mi z ciasta ich aż 15 🙂

  125. zrobilam te buleczki wyszly naprawde swietne, piekne, takie jak Twoje Dorotko :))))), jestem w szoku!!!! i smaczne.
    Ale mialam male przejscia, zrobilam ciasto, ale drozdze mialam ( w proszku-male kuleczki) i sie nie rozpuscily, wiec zrobilam kolejne ciasto, drozdze rozpuscilam w mleku, ale sie zrobil klucha, wiec odlalam mleko i rozpuscilam w wodzie, ciasto pieknie wyroslo, lecz juz bylo za pozno na pieczenie wsadzilam do lodowki na noc, pieklam na drugi dzien, jeden minus, to masa serowa, nie byla idealnie utarte, nastepnym utre lepiej i wogole ser nie wyplynal, temp byla 200 C na 20 minut 🙂 smaczniutkie :)))))
    bede probowac nastepnych przepisow :)) super blog

  126. Dzięki Pani przepisom odkryłam moją wilką pasję- pieczenie i gotowanie 😉 Serdecznie dziękuję za wszystkie przepisy! Mimo dość młodego wieku- 16 lat- i niewielkiego doświadczenia kulinarnego wszystko wychodzi przepyszne! 🙂 Teraz w wakacje prawie codziennie wchodzę na Pani bloga i po chwili siedzę w kuchni piekąc coś nowego 😉 Drożdżówki, jak wszystko wyszły wspaniale. Smak sera- genialny! Chyba już zawsze będę dodawać do niego skórkę z cytryny. Ja zrobiłam z serem w środku.
    Jeszcze raz dziękuję za przepisy!
    Pozdrawiam,
    Karolina 🙂

  127. Polecam ten artykuł, wszystko jest wyjaśnione:
    mojewypieki.blox.pl/2011/01/Jak-upiec-perfekcyjne-ciasto-drozdzowe.html

  128. uwielbiam Pani przepisy i wreszcie postanowiłam się za jakiś zabrać.
    mam tylko problem, bo nigdy nie robiłam ciasta drożdżowego: jak powinno się zrobić rozczyn? kiedy wiadomo, że jest już gotowy?

    to pewnie banalne pytanie, ale jestem początkująca…

  129. Te drożdżówki są po prostu genialne!! wczoraj upiekłam: zapachy w całym domu, a smak- za długo by opwiadać. Dzięki za świetny przepis. 100x lepsze niż sklepowe ;P.

  130. Z domowym francuskim mozna wg mnie piec rozki. Kupne jest niesty gorsze i moze sie od spodu nie dopiec.

  131. Czy to nadzienie serowe nadaje się do ciasta francuskiego , nie jest zbyt mokre?? Chciałem zrobić rożki tylko nie wiem czy ciasto się dopiecze.

  132. oczywiscie juz po raz kolejny pani dorotko wyprobowalam pani przepis i co nim zdazyly wystygnac te drozdzowki polowy nie bylo nadmieniam ze zrobilam podwojna porcje hehe ale tak to jest jak sie ma w domu łasuchy nawet 4-letnia chrzesnica meza zajadala ze smakiem troche zmodyfikowalam bo zrobilam pol na pol z dzemem i pol na pol z czekoladka pysznosciiiiiii dziekuje :):)

  133. zawsze czytam i ogladam twoje przepisy i piekne zdjecia az z samego patrzenia mozna sie najesc… ale dzis zarobilam ciasto i czekam az sie napuszy…a potem do pieca juz nie moge sie doczekac efektu koncowego mmm…

  134. dopiero teraz doczytałam, że je nadziewa się przed samym pieczeniem. a mogę je włożyć do lodówki już z nałożonym nadzieniem? pominąć wtedy etap napuszania w postaci kulek czy dać im się najpierw napuszyć, nadziać i do lodówki?? przepraszam, ze tak męczę ale się coś zamotałam…

  135. ale jeśli włożę na pierwsze to potem muszę ocieplić ciasto i formować drożdżówki i nadziewać rano, dobrze rozumiem?? a zależy mi na tym żeby je rano szybko upiec, więc na pierwsze rośnięcie chyba niestety odpada…

  136. Można, ta ilosc nadzienia powinna wystarczyc i na te buleczki.
    Można na drugie rosniecie włozyć do lodówki na noc, choc ja zawsze robię to na pierwsze rosniecie – jest bezpieczniej.
    pozdrawiam!

  137. a czy można zamiast sera położyć masę makową czy może się za bardzo spiec?? jeśli tak to czy wystarczy taka ilość nadzienia jaka jest do słodkich drożdżówek z makiem?? czy można je na drugie rośnięcie wsadzić do lodówki na noc i piec rano po ociepleniu?? z góry dziękuję za odpowiedź

  138. Dorotko już z czystym sumieniem mogę powiedzieć, że zostałam fanką Twojego bloga. Zaraziłam też koleżankę 🙂
    Ostatnio rzuciłam palenie papierosów i nie mam co zrobić z rękami więc namiętnie piekę. Dzisiaj drożdżówki ! Wyszły wyśmienite. Przyznam, że pokombinowałam z serem ( zmiksowałam serki i twarożki jakie miałam, łącznie z ziarnistym!) to dodałam łyzkę budyniu śmietankowego ( proszku) bo bałam sie że serek wypłynie. Serek udał się swietnie i ma super posmak, no i nie rozpłynął się 🙂

  139. Pani Dorotko!
    Mam pytanie, ktore juz sie pojawilo, ale nie moge znalesc odpowiedzi. Ile jaj idzie do ciasta 1 czy dwa?

  140. wlasnie wyjelam je z piekarnika i wsyzly super idealne. Na pewno beda pyszne, moj synek ktory mi "pomagal" juz sie nie moze ich doczekac:)

  141. Dorotko upieklam te drozdzowki wczoraj poznym wieczorem a, ze trzymam diete 🙂 to zjadlam je dopiero dzis do kawki I powiem tak: mimo, ze ser troszke mi wyplynal to buleczki sa rewelacyjne! Ponad polowe dalam mezowi do pracy I dzwonil z samego rana, ze zarowno on jak I jego koledzy Irlandczycy byli zachwyceni! 🙂 Podobno nie mogli dojsc do porozumienia kto z nich zje ostatnia I musieli ja podzielic na 4 czesci 😉

  142. A…i zapomniałam napisać że dodałam do ciasta dodatkowo 3 łyżki cukru ponieważ doradzali że ciasto jest mało słodkie i zmniejszyłam ilość drożdzy ale niewiele bo dałam 20 g. I wyszyły takie w sam raz:-)Pozdrawiam

  143. Te bułki są wyśmienite. Upiekłam je dzisiaj i wyszło mi 17 sztuk. Obawiałam się formowania tych bułeczek ale okazało się ze niepotrzebnie. Ciasto jest delikatnie klejące ale przy podsypaniu mąką nie ma żadnego problemu. Nadzienie serowe zrobiłam z połowy porcji i zmiksowałam z ugotowanym wcześniej budyniem waniliowym ( gotując budyń zmniejszyłam ilość mleka "na oko" żeby wyszedł gęściejszy) tak jak Ktoś wyżej doradzał i rzeczywiście podczas pieczenia nie wyciekło mi żadne nadzienie. Dołeczki robiłam przyciskając jak najmocniej. Piekłam z termoobiegiem w temp. 200 stopni przez 15 min. Dziękuję za wspaniały przepis.

  144. No tutaj pełny sukces!!! Kołaczyki wyszły jak malowane, polukrowałam je jeszcze dla dodania słodyczy (wolę odrobinę słodsze ciasto). Rodzina była zachwycona. A ten ser….dorabiać musiałam, bo 1/3 zjadłam łyżeczką 🙂

  145. czy moge 75g masla zastapic olejem? Mam wszystkie skladniki w spizarce, wlasnie procz masla..jesli tak, to ile go dac? z gory dziekuje za odpowiedz 🙂

  146. To już kolejny wypiek z Twoich przepisów. Efekt, jak zwykle, rewelacyjny!!! Zrobiłam dokładnie z takiej ilości jak w przepisie, wyszły super i świetnie się formowały. Część wypełniłam masą serową, część prażonymi jabłkami. Posmarowałam rozmąconym jajkiem. Przyrumieniły się pięknie, ser się nie rozpłynął. Piekłam 25 min. w temp.200 bez termoobiegu. Polecam każdemu!!!

  147. Z ciekawości zrobiłam te drożdżówki na dwóch blachach i piekłam 20 minut w 200 stopniach, a na koniec dałam na 5 minut 240. Te, co stały na górnej półce piecyka urosły do góry i ser wypływał. Te, co były na dolnej za to urosły mi wszerz, ser nie wypłynął, zrobiły się piękne młyńskie koła. Na ostatnie 5 minut zamieniłam blachy miejscami, żeby te dolne też się przyrumieniły – ser się podniósł i popękał, są super. Jutro wstawię linka do zdjęć.

    Z moich uwag:

    1. Piekłam w nagrzanym piekarniku z grzaniem góra-dół i termoobiegiem, myślę że optymalna byłaby tu środkowa półka (ale ja miałam dwie blachy), ewentualnie 20 minut na dolnej w 200 stopniach (wtedy ciasto rośnie na boki a nie w górę), a potem 5 minut na górnej w 240 (wtedy ciasto się zezłoci, a twaróg dopiecze).
    2. Użyłam mąki pszennej tortowej i musiałam jej dać 600g – myślę, że rodzaj użytej mąki ma znaczenie.
    3. Ręce smarowałam oliwą i dopiero nakładałam ciasto – wtedy się tak nie lepi.
    4. Zalecam DOBRY papier do pieczenia, tanie papiery wpiekają się w ciasto.

    To tak ode mnie – może komuś się przyda. A drożdżówki smaczniutkie.

  148. Dorotko!
    Zainspirowałam się nieco tym przepisem i oto takie cudeńka mi wyszły, w sam raz na tegoroczny jagodowy sezon:)

    galeriachleba.blogspot.com/2010/07/drozdowki-z-serem-i-jagodami.html

    Pozdrawiam cieplutko, Olcik

  149. Dorotko (jeśli mogę użyć tej formy), robiłam już ptysie wg Twego przepisu (pycha!). Teraz skusiłam się na bułeczki z serem i jestem BARDZO zadowolona z efektu!! Synek dziś rano odstawił nawet swe ukochane płatki śniadaniowe po spróbowaniu mego późnowieczornego wypieku i pochłonął całą bułkę. Koleżanki z pracy też zachwalały. Twój blog jest niezwykle inspirujący i motywujący, a zdjęcia zasługują na World Press Photo w kategorii kulinariów 🙂 P.S. Dziękuję Magdzie za to, że przesyłając mi linki do Twego blogu sprawiła, że synek nie zachwyca się już tylko wypiekami Babusi 🙂

  150. Dorotus, czy to nadzienie serowe mozna użyc równiez do nalesników?? A jesli nie, to jakie robisz?? Bo to jest rewelacyjne w smaku. Wczoraj zrobiłam drożdżówki, było pyszne, ale nadzienie zrobiłam z 250g serka (czyli prawie z połowy składników) i wystarczyło w zupełności na 12 sztuk. Pozdrawiam 🙂

  151. Postanowiłam zaryzykować i zrobiłam te drożdżówki z kremem patissiere, który wymieszałam z malinami. Piekły się ok. 20 min. i co prawda krem nie wypłynął, za to po ostygnięciu zrobił się na nim cieniutki kożuszek, co nie wyglądało zbyt estetycznie. W smaku bardzo dobre, ale następnym razem jeśli z kremem patissiere, to tylko w środku.

  152. Ciężko powiedzieć. Nie próbowałam. Ale myślę, że przez 10 minut nic by się nie stało z tym kremem.. Jesli zdecydujesz się zrobic, daj znac koniecznie 🙂

  153. Pani Dorotko, czy można się pokusić o nadzianie tych drożdżówek kremem patissiere z przepisu na eklerki? Zastanawiam się, czy krem przetrwałby w piekarniku.

  154. a czy mogę dać serka na pół z mascarpone ? bo mam aktualnie w domku troszkę i chciałam wykorzystać do tych drożdżówek .

  155. Od teraz mój ulubiony przepis na ciasto drożdżówkowe. Wykorzystałam go do drożdżówek z rabarbarem i kruszonką. Mile zaskoczyło mnie to, jak długo pozostaje miękkie. Nie obyło się u mnie co prawda bez małej pomyłki – robiłam ciasto z połowy porcji, ale zamyśliłam się i dodałam dwa jajka zamiast jednego. Żeby zagęścić ciasto dosypałam też ok. 1/4 szklanki mąki. No ale i tak było świetne, a ten aromat miodu, mmm… Chciałam też zapewnić, że ciasto można przygotować wieczorem i upiec rano – moje drożdżówki już napełnione rabarbarem wyrastały w lodówce. Rano piekłam je 15 minut w 200 C, właściwie prosto po wyjęciu z lodówki i posypaniu kruszonką.

  156. Dorotko-boskie drozdzowki!!!! Ciasto rozplywa sie w ustach…serek tez, calosc…ohh…nie bede juz kupowac tutaj robionych drozdzowek! Ciasto jest faktycznie malo slodkie, ja dodalam 60 gram organicznego slodzika z agave (ostatnio ciagle z tym pieke, zastepuje cukier, a wlasciwie jest slodsze od cukru a ma niski ideks glycemiczny?-wypieki wychodza super!), ale mi bardzo smakuje, calosc niebianska! Zrobilam tez dwie buleczki z powidlami z wisni, tak jak kiedys robila to moja babcia. Dorotko, czy dalo by sie z tego ciasta zrobic strucle z wisniami? moze dodalabym wiecej cukru…? i wogole traktowac jako ciasto drozdzowe? Aha, dodalam tez mniej drozdzy (35 g-wyroslo niesamowicie) i zdecydowanie trzeba zrobic gleboka dziurke zeby nie wyciekal ser. Przepis jest niebianski..proponuje drozdzowego nobla! Pozdrawiam ze slonecznego Michigan! 🙂

  157. Upiekłam nie wiem czemu ale wyszło mi 20 sztuk do rana nie dotrzymały.Trochę mi ser poszedł w górę ale były smaczne. Zaznaczam to był mój drożdżowy debiut.

  158. Tez postanowilam je zrobic 🙂 i potwierdzam, sa bardzo dobre 🙂 bardzo smaczne nadzienie (ze skorka cytrynowa robilam). A do ciasta (po przeczytaniu komentarzy) dodalam 3 lyzki cukru – i takie bylo w sam raz. Polecam tez walkowanie ciasta i wykrywanie kolek (tak jak jest podane w przepisie na drozdzowki z serem nr 1) – wychodza wtedy bardzo zgrabne drozdzowki 🙂

  159. Pani Dorotko Kochana. Upieklam te drozdzowki juz drugi raz i za kazdym razem wychodza super. Najlepszym potwierdzeniem tego jest widok mojego narzeczonego pochlaniajacego te pysznosci, a on ciast zasady nie jada (taki juz dziwny z niego przypadek;-). Serdeczne pozdrowienia

  160. Przepyszne!!!
    Wyszło mi 16 szt po 62 g.Jeszcze na ciepło pochłonięte zostało 8:)))
    Ciasto ma świetną konsystencje i wspaniałą puszystość i ta słodkość nam w zupełności odpowiada.Dziękuję za świetny przepis i zdecydowanie do powtórki.Justyna

  161. Anutko, ja piekę z termoobiegiem, ale wg mnie w tym mniejszym nie powinnaś mieć również problemów, ciasto drozdżowe nie jest mocno wymagające.
    pozdrawiam

  162. Kochana pani Dorotko, juz od jakiegos czasu zagladam na pani strone. Wszystkie przepisy sa bardzo atrakcyjne, i chcialabym cos z nich wykorzystac, ale mam obawe co do piekarnika – mam tylko male piekarniki – malutki z rusztem u dolu i u góry, oraz nieco wiekszy z termoobiegiem (ten tez ma maszynke do pieczenia chleba), i teraz nie wiem, który z nich wybrac do pieczenia ciasta drozdowego? Dotychczas pieklam w duzym piekarniku i nie bylo problemów, ale teraz nie wiem co zrobic, a swieta tuz, tuz. Nie jestem specjalistka od drozdzowych ciast, jedyne co pieklam to makowniki na swieta. Oczywiscie raz w roku… Ostatnio mialam problemy z upieczeniem sernika w tym termoobiegu, dlatego zaczelam miec watpliwosci.

  163. Zrobiłam wczoraj w maszynie! Wyszły piękne równiutkie. Dałam dwa razy więcej miodu, bo dziewczyny pisały, ze mało słodkie. Ser mi nic nie wypłynął, wyszły idealne! I do tego naprawdę przepyszne! bardzo mięciutkie, delikatne ciasto drożdżowe! Dzięki, Dorotko, za ten przepis!