Komentarze (127)

Dżem malinowy z wanilią

W końcu w moim ogródku pełnia sezonu malinowego :-). W tym roku trochę później niż zwykle, ale za to jak wyczekiwana! Z jednego zbioru postanowiłam zrobić domowy dżem. Na facebooku poradziłam się Was, co dodać do malin by uzyskać boski smak. W rezultacie znowu wybrałam wanilię… tak ją kocham :-). Wasze inne propozycje: mięta, czerwony pieprz i ocet balsamiczny, syrop różany, landrynki (!), rum i migdały, lawenda, żurawina, chilli, jeżyny, cynamon, imbir i… robaki ;-). Jakie są Wasze ulubione dodatki?

Składniki na 3 nieduże słoiczki:

  • 1 kg malin
  • 2 szklanki cukru (lub mniej, wedle smaku)
  • sok wyciśnięty z 1 cytryny
  • 1 łyżka pasty z wanilii lub ziarenka z 1 laski wanilii

Wszystkie składniki umieścić w płaskim garnku. Wymieszać, zagotować. Zmniejszyć moc palnika i gotować przez około 2 – 3 godziny, na najmniejszej mocy palnika, bez pokrywki, aż woda odparuje na tyle, że dżem będzie miał odpowiednią 'kisielowatą' konsystencję. Koniecznie mieszając od czasu do czasu. Najkorzystniej gotowanie konfitury rozłożyć na 2 – 3 dni, np. po pół godziny dziennie.

Pod sam koniec gotowania połowę dżemu przetrzeć przez sitko by pozbyć się nadmiaru pesteczek.

Jak sprawdzić, czy dżem jest gotowy? Do zamrażarki włożyć talerzyk. Na zamrożony wylać łyżkę gorącego dżemu. Jeśli zastygnie, a na powierzchni utworzy się skórka, która przy dotyku się pomarszczy – wystarczy już gotowania.

Słoiki wyparzyć (wrzącą wodą lub w piekarniku nagrzanym do 100ºC). Przelać wrzący dżem, dobrze zakręcić. Odstawić.

Pasteryzacja:

Spory garnek z szerokim dnem wyłożyć ręcznikami kuchennymi. Włożyć słoiki, jeden obok drugiego, nalać wrzątku do 3/4 wysokości słoików, doprowadzić do wrzenia (temperatura wlewanej wody musi się zgadzać z temperaturą słoików, nie może to być np. zimna woda wlewana na gorące słoiki, by nie pękły). Zmniejszyć moc palnika, przykryć i gotować około 20 minut. Po tym czasie słoiki wyjąć i zostawić do całkowitego wystudzenia. Niektóre osoby dodatkowo odwracają słoiki do góry dnem i owijają kocami, tak zostawiając do wystudzenia na całą noc. 

Smacznego :-).

Dżem malinowy z wanilią

Dżem malinowy z wanilią

Przeglądaj wpisy po składnikach:
Dziękuję za zamieszczenie komentarza.

Wszystkie komentarze czytam, choć niestety, nie dam rady na wszystkie odpowiedzieć. Zanim zamieścisz pytanie upewnij się czy nikt nie zadał podobnego (ułatwi Ci to wyszukiwarka zamieszczona w komentarzach). Komentarze z linkami mogą nie zostać opublikowane.

Autorka bloga

Opublikowano 127 komentarzy
Szukaj w komentarzach:

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *


Dopuszczalny format: JPG, PNG, GIF. Maksymalny rozmiar pliku: 2 MB.

  1. A ja dzisiaj zrobiłam z ok. 0,5kg malin i szklanki cukru ww. dżem. Konsystencję uzyskałam już po 30 min odparowywania na głębokiej patelni. Dżem przeszedł test na talerzyku. Wyszedł idealny, w pierwszym odczuciu kwaśny a potem słodki. Przetarłam go przez sitko i wydaje mi się, że skradnie serca wszystkich domowników 🙂

  2. Ratunku! może ktoś ma pomysł co zrobić z malinami posolonymi 🙁 Dodałam szklankę cukru i 2 łyżki z pojemnika na cukier do którego dzieci dodały sól. W rezultacie mam 1 kg okropnie słonych mailin. Do kosza? Czy jeszcze do czegoś to można wykorzystać?

  3. Urzeczona sukcesem dżemu truskawkowego i dżemu morelowego z malinami, wrzuciłam wszystkie składniki do garnka od razu – niestety, bo wg mnie cytryny jest za dużo, zabiła smak malin, mimo że po spróbowaniu dżemu zwiększyłam jeszcze ilość malin, to i tak całość wyszła kwaśna. Może to zależy od rodzaju malin i od wielkości cytryny.
    Tak czy siak następnym razem będę dozowała ją po trochu, żeby znaleźć swój smak.

    Ja tradycyjnie blenduję wszystkie dżemy, tak zrobiłam i tutaj, dżem zblendowałam z pestkami (nie zmienił ani trochę smaku) i dopiero to co zostało przetarłam przez sitko, mam dzięki temu idealnie kremową konsystencję.

  4. Witam! Czy w ten sam sposób można zrobić dżem wiśniowy (użyć wiśni zamiast malin?). Będę wdzięczna za odpowiedź. Pozdrawiam.

  5. Witam!
    Wlasnie zrobilam dzem, ale chyba nie wyszedl. Po pierwsze maliny zrobiły sie brazowe, po drugie dzem jest strasznie gesty. Taki karmel.
    Czy jest szansa na uratowanie go poprzed dodanie wiekszej ilosci malin?

    Pozdrawiam serdecznie!

  6. Jako absolutny laik w dziedzinie przetworów mam podstawowe pytanie: czy w dżemie/konfiturze naprawdę konieczna jest tak duża ilość cukru? Czy przy słodkich owocach można z niego w ogóle zrezygnować?

    1. Można zrezygnować tylko z części. Tutaj nie ma tak dużo, naprawdę :). Zdarzają się konfitury 1:1. Cukier działa jako konserwant, jeśli chcesz dodać go mniej można zrobić konfiturę na szybkie zużycie i przechowywać kilka dni w lodówce. Na dłużej, na zimę, trzeba dodać żelfix (zawiera niestety konserwanty).

  7. Zrobiłam dżem, ale jestem mocno zawiedziona. wyszło mi zaledwie 2 małe słoiczki zapełnione w 3/4. tyle zachodu bo rozłożyłam to na 3 dni. dżem był bardzo kleisty, że ciężko było nałożyć do słoiczków. Czy coś zrobiłam nie tak?
    i do tego strasznie drogo wyszło bo laska 12zł, a maliny tyle samo. także 12zł (nie licząc cukru) za słoiczek! szkoda aż jeść.

    1. Prawdopodobnie zbyt długo gotowałaś… Laski wanilii najlepiej kupować na ebayu, w normalnych sklepach ich cena jest astronomiczna, niestety :/. Ddoatkowo 1 kg malin, to nie jest duża ilość więc dżemu nie wyjdzie dużo. Jeśli taniej wychodzą maliny mrożone – można ich użyć.

    1. można, gdzieś widziałam proporcję 100g/1000g owoców, ewentualnie jak będzie za kwaśne(a raczej będzie), dodać więcej:)

  8. Proszę o poradę co z przypalonym dżemem. dziś drugi dzień gotowania i przez nieuwage i "pomoc" dziecka się przypalił. maż się rzucił na ratunek i lekko pogrzebał po dnie ruszając spalone. co sie dało przełożyłam już bez ruszania spalonego do czystego garnka, ale wydaje mi sie ze smrodek pozostał. jest jakiś sposób na niego?

  9. Niezły ze mnie dzięcioł… Rozłożyłam gotowanie na 3 dni i nie zaczaiłam, kolokwialnie mówiąc, gotowałam po godzinie dziennie a nie po pół, bo uznałam skoro jednorazowo 3h to nie możne być przez 3 dni po pół godziny. Także z super dżemiku, zrobiły się mocne powidła, które zamierzam wykorzystać do herbaty. Dobrze, że rozłożyłam gotowanie na 2 części i zostawiłam drugie tyle malin, więc nic nie jest stracone! Praktyka czyni mistrza 😉 Tak to jest jak wątpi się w przepisy Dorotki i kombinuje na chłopski rozum. Nic nie modyfikujcie! Trzymajcie się stricte zaleceń z przepisu, a wszystko będzie cudownie.

  10. Czy ten dżem spokojnie można wykorzystać do mazurka (na to wylać ganache)?
    Czy lepiej konfitura?
    pozdrawiam 🙂

  11. Coś czuję że ten rok upłynie pod znakiem dżemów własnej produkcji – takie smakowite połączenia tu widzę… Może zdążę nagromadzić ładnych słoiczków trochę 😉
    Czy takie domowe dżemy mają podobną trwałość jak sklepowe i można je trzymać w szafce?

  12. Witam ponownie. Proszę mi powiedzieć zatem czy znajdę gdzieś przepis na pastę z wanilii?? Z góry dziękuję i serdecznie pozdrawiam

  13. Wszyscy domownicy już śpią, a w domu roznosi się cudowny zapach dżemu malinowego 🙂 Jutro ciąg dalszy, ale już się obawiam, że będzie go za mało 😉

  14. Witam:)
    Zrobiłam powyższy dżem, słoiki wyparzyłam jak należy, przelałam, zakręciłam i odstawiłam do góry nogami. Sprawdziłam jeden czy się zassał po kilku godzinach jednak pokrywka była wypukła. Jak lekko ją nacisnęłam pyknęła i zrobiła się wklęsła. Czy dżem w takim razie dobrze się zamknął czy powinnam jeszcze raz powtórzyć cały proces zamykania?

  15. witam,
    jak długo należy trzymać słoiki w piekarniku?
    wstawić do piekarnika nagrzanego czy przed nagrzaniem? wieczka też?
    Rozumiem, że nie trzeba odwracać do góry dnem?
    dziękuję za odpowiedź i pozdrawiam

    1. Około 15 – 20 minut już od rozgrzanego piekarnika. Same szkło, wieczka i gumki wyparzamy wrzątkiem na sitku. Można odwrócić, zawinąć w koc – stare metody naszych Babci są cały czas dobre :-). Nie zawsze tego jednak przestrzegam ;-). 
      pozdrawiam

  16. Witaj, własnie robie pierwszy raz dzem i zaczełam po swojemu, nasypałam cukru "na oko" i jest strasznie słodkie… czy da sie to jakos uratowac? własnie dosypałam kolejny pojemniczek malin, ale na razie niczego to nie zmieniło… czy biec po wiecej malin? czy jest jakis inny pomysl na "odłodzenie" dzemu? 🙁

  17. Witam :).
    Czy można zamiast 1kg malin zrobić pół na pól z truskawkami?
    Jest możliwość, że po takiej modyfikacji dżem będzie dalej zjadliwy?

  18. Witam, mam pytanko do wszystkich. Czy ma ktoś z Was doświadczenie ze słoikami typu WECK? Są lepsze od tych zwykłych zakręcanych? Czy konfitura zachowuje dłuższą trwałość w nich?

  19. Zastanawiam się jak długo można przechowywać taki dżem? Tak po prostu go zakręcić i odstawić? Nie zepsuje się? Można go trzymać w szafce czy do lodówki? W ogóle się na tym nie znam i robię pierwszy raz, więc proszę o jakąś wskazówkę…

    1. Jeśli jest dobrze zamknięty /w słoikach typu twist poznajemy to po wklęsłej przykrywce/i wystudzony, należy go odstawić w chłodne i suche miejsce bez kontaktu z pleśnią, kurzem i brudem. Wtedy mamy gwarancję, że nic się nie stanie z dżemem przez całą jesień i zimę. Możemy go przechowywać aż do wyczerpania zapasów. 🙂

  20. a ja mam pytanie co daje cytryna w dżemach. bo nie dodałam jeszcze i zastanawiam się co daje…bardzo prosze o podpowiedź

  21. Czy malinki również można zasypać cukrem, odstawić na 2-3 godziny, odcedzić sok i smażyć, tak jak w przepisie na dżem truskawkowy? Pozdrawiam

    1. Boję się, że nic z nich nie zostanie po odcedzeniu, są dużo bardziej delikatne :). Ale tak, można spróbować.
      pozdrawiam

  22. Dorotko pyszny jest ten dżemik mam jednak pytanie, czy bez wekowania będzie mógł on dłużej stać? wiem że wlewamy wrzący do słoiczków i zakręcamy ….jest to pewien rodzaj wekowania ale czy to starczy żeby np. postał rok w spiżarce? Bardzo proszę o odpowiedz

    1. Nie jest to w 100% pewny sposób i może się zdarzyć, że nie da się zawekować. Trudno powiedzieć. 

  23. Witam ponownie,

    ponieważ robię dżem w ogóle pierwszy raz, to mam pytanie: rozłożyłam jego robienie na kilka dni zgodnie ze wskazówką. Po wystudzeniu po pierwszy gotowaniu jak powinno się go przechowywać: zostawić na kuchence w temp. pokojowej czy lepiej schować do lodówki?

  24. Nie wiem co robię źle…czytam i przepis i komentarze – za pierwszym razem przegotowałam ciut maliny i też wyszedł taki sobie. Zakupiłam ponownie – bo postanowiłam się nie poddawać – już gotowałam dosłownie chwilkę, na małym ogniu i robiłam test z talerzykiem i dosłownie 5 min i znów maliny ściemniały…nie rozumiem – a za drugim razem pilnowałam:(

  25. Doroto, powiedz proszę jaka jest różnica, gdy gotuje się dżem 2-3 godziny, albo te 3-4 dni z rzędu po pół godzinki? Jest jakaś znacząca różnica? I w jakim garnku najlepiej gotować dżemik? Pozdrawiam!

    1. Dzem podczas stygniecia ma szansę jeszcze odparować wodę, lepiej widać jego konsystencję kolejnego dnia. Garnek nieprzywierający najlepszy.

  26. Troszkę się zdziwiłam gdy po godzinie gotowania (i odstawieniu by gotować kolejnego dnia) dżem był bardzo gęsty – uznałam, że jest gotowy i dziś będę wkładała do słoików (zamierzam je potem gotować, nigdy nie udało mi się nie zepsuć rzeczy wkładanych "na gorąco" i nie pasteryzowanych). Do malin dodałam 1 szklankę (1 cup) cukru (kolejnym razem dam jeszcze mniej bo dla mnie wciąż troszkę za słodkie). Dżem jet przepyszny! 🙂

  27. Dorotko tak przy okazji chciałabym zapytać czy masz może jakiś sprawdzony przepis na powidła śliwkowe? chce się zabrać za nie w poniedziałek ale chciałabym skorzystać oczywiście z niezawodnego Twojego przepisu rzecz jasna:)z góry dziękuję.

  28. Właśnie robie malinki i chciałam udoskonalic je czyms jeszcze.
    Daloby rade czyms zastapic tą laskę wanilii zeby smak byl w porzadku ?
    Jakies ekstrakty ?

  29. Robiłam ten dżem, ale….
    Zeby zrobił się gęsty to musiałam gotować chyba z 5 godzin,
    zrobił się ciemny, nie taki jak na zdjęciach,
    nie przetarłam pestek ( bo nie było w przepisie) i pestki bardzo przeszkadzają,
    smak średni
    dlaczego????

    1. Gotowałaś zbyt długo. Taki dżem po wystudzeniu będzie bardzo gęsty. Czy robiłaś próbę z talerzykiem? W przepisie jest również o przetarciu dżemu przez sitko.. Możesz go podgrzać raz jeszcze i przetrzeć.

  30. witaj. zakupiłam laski wanilii na allegro, spodziewałam się że przyjdą zapakowana każda osobno, niestety przyszło 20szt w jednym opakowaniu. Poradź proszę jak teraz ją przechowywać, ponieważ kupiłam tyle sztuk dla kilku osób i muszę otworzyć torebkę w której przyszła. pozdrawiam – Aneta

    1. Przechowuję w temp. pokojowej, w woreczku. Nie mogą tak być przechowywane przez kilka miesięcy, z czasem polecam je przetworzyć na cukier waniliowy lub ekstrakt.

  31. WITAM !!!!!
    Dorotko czy zamiast wanilii i pasty z wanilii można dodać EKSTRAKTU WANILIOWEGO do dżemu ???????

    Pozdrawiam !!Książka zamówiona !!!!!!Będę nadal nudzić o wznowienie poprzedniej….i nie dam Ci spokoju :))))))))

  32. Mniam. Duet idealny, doskonały!
    A ciekawa jestem czy dobrze komponowałyby się z Amaretto.

    Robaki???? bleh… ależ pomysł 😀
    Pozdrowienia!:)

  33. kochana mam pytanie troche z innej beczki. czy wiesz gdzie moge kupic tylke okragla wiltona najlepiej 1A? chcialabym zeby miala duzy otwor zeby ladnie ozdabiac babeczki kremem a niestety w zadnym sklepie internetowym nie znalazlam tej koncowki 🙁

  34. Własnie smarze konfitury malinowe i dodałam wanilie moja Paula już zdążyła kilka raz łyżkę oblizać Gorące pozdrowienia z naszej kuchni Agnieszka i Paula

  35. Namówiłam moja mamitke i w sobote zrobi mi Twoj dzem. Mnie w kuchni jakos bardziej przyciaga piekarnik a nie słoiki 🙂 Mam tylko pytanie Dorotko, czy zamiast pasty może być esencja waniliowa?

  36. Zawsze robiłam dżem z malin bez żadnych dodatków, ale tego lata zostałam poczęstowana w restauracji lodami z sosem malinowym z dodatkiem balsamico i były obłędne. Od tamtej pory chodzi za mną taki tfuuur w słoiczku :D. W końcu się odważę i spróbuję. Pozdrawiam

    1. Można. Jednak wypełnianie gorących słoików, prosto z piekarnika, wrzacym dżemem i zamykanie ich jest również bezpieczną metodą. 

  37. Nie omieszkam zrobić taki dżemik, a w drugiej porcji zamierzam do malin dodać owoce bzu czarnego, na przeziębienie będzie jak znalazł. Pozdrawiam malinowo!

  38. Właśnie przed chwilą zrobiłam 4 kolejne słoiczki swoich malinek.
    Jednak od kilku lat robię konfitury z dodatkiem żelującym- krótkie, kilkuminutowe gotowanie sprawia, że w malinach zostają cenne składniki, no i cukru dużo mniej.
    Niestety tradycyjne konfitury przez długie gotowanie tracą to co w owocach najcenniejsze. Skład dodatków żelujących to naturalne pektyny i zwykle uważany za nieszkodliwy kwas sorbowy jak zawsze w życiu-coś za coś…:).

    1. Ojej, jeśli wybierasz żelfix, wybierz taki bez konserwantu, są dostępne na rynku.. Wybiorę jednak długie gotowanie/smażenie owoców niż konserwant.

  39. Ja wolę patrzeć na te aż nieprzyzwoicie piękne zdjęcia, niż bym miała zjeść ten dżem. Uwielbiam je ogladać, zawsze bardziej czekam na zdjecia, niż na nowy przepis. Dorotko gratuluję wspaniałych talentów!

      1. tropikalne konfitury… czekam 🙂 to może być bardzo interesujące. Bananowych konfitur czy dżemów nie widziałam jeszcze.

  40. Uwielbiam maliny! Od kiedy przeniosłam się za wielką wodę bardzo brakuje mi polskich produktów, ale wreszcie znalazłam motywację by coś "ugotować" 😉 Niestety piekarnik wciąż nie działa (od miesiąca czekamy na "speca") więc wszelkie ciasta odpadają 🙁

  41. Intrygują mnie szczególnie te robaki jako dodatek haha 😀
    Ja mam białe maliny, dziś dostałem, ciekawe jaki dżem by był… Hmm… :-)!

  42. Uwielbiam maliny, w każdej postaci 🙂
    Zrobię tylko parę słoiczków w weekend, tylko dla mnie,
    domownicy nie lubią, bo im przeszkadzają te "ziarenka"
    Może jakoś przetrzeć te malinki? 😉

    1. Sama przecierałam i zapomniałam napisać w przepisie, wszystko przez ten czat ;-). Już dopisuję – przecieram tylko połowę dżemu, trochę pestek jest pożądane.

  43. taki robiłam w tym roku właśnie, tylko dawałam prawie puste laski wanilii (zostały po robieniu cukru waniliowego) ale za to 3-4 szt, aromat nieziemski i smak pyszny, już go zjadamy do racuchów z dyni
    pzdr
    aga
    jest czat! hip hip hurrraaaa!!!

  44. uwielbiam połączenie maliny i wanilii 🙂
    w tym roku też będzie ale z cukrem trzcinowym dla wzbogacenia smaku 🙂
    pozdrawiam 😀