Komentarze (74)

Eklerki z kremem kajmakowym

Kiedy zamarzą się Wam eklerki jak z francuskiej patisserie… Wielokrotnie piekliście ze mną eklery – tradycyjne z kremem cukierniczym, kawowe a nawet malinowe. Ale to było 6 lat temu, teraz jest czas na podniesienie poprzeczki ;-). Eklery mają nie tylko smakować wyśmienicie – mają też się prezentować. „Eclairs are the new macarons” – to prawda! Po sukcesie makaroników we Francji przyszła pora na tradycyjne ciasto parzone. Nowe eklerki to nie tylko budyń, czekolada czy wanilia i nudna polewa. To setki nowych smaków, nowych kolorów, nowych połączeń… Czym ten przepis różni się od poprzednich na blogu? Zmniejszyłam ilość masła (ciasto po zaparzeniu było dość tłuste) oraz zwiększyłam ilość użytej soli, ze szczypty do 1/3 łyżeczki. Czy nie mieliście czasem wrażenia, że Wasze eklery/ptysie rosną jak im się podoba, w każdą stronę? Większa ilość soli temu zapobiega, od teraz będą się Was słuchać ;-). Pieczemy je do momentu, aż z każdej strony będą chrupiące, również po bokach, wtedy nie oklapną po wyjęciu z piekarnika. Nadziewamy je trochę inaczej: nie przecinamy, ale od spodu robimy tylką 3 dziurki, w ten sposób wypełniając je kremem (prawidłowo wypieczone powinny być puste w środku). Spróbujecie? :-).

Ciasto parzone (20 – 25 sztuk):

  • 1 szklanka wody (250 ml)
  • 80 g masła
  • 1 szklanka mąki pszennej
  • 4 jajka
  • 1/3 łyżeczki soli

W rondelku zagotować wodę z masłem i solą. Na gotującą się wodę wsypać mąkę i cały czas mieszać/ucierać ciasto drewnianą łyżką, nie ściągając z palnika, przez około 2 – 3 minuty. Ciasto jest gotowe, gdy ma szklisty wygląd i odchodzi od ścianek garnka. Zdjąć z palnika, pozostawić do przestudzenia. Po tym czasie zmiksować/utrzeć z jajkami do połączenia i uzyskania gładkiego, jednolitego ciasta: jajka dodajemy po jednym, stopniowo, za każdym razem miksując do połączenia (to ważne) .

Ciasto parzone przełożyć do rękawa cukierniczego zakończonego tylką nr 4B . Wyciskać na blachę (wyłożoną uprzednio papierem do pieczenia) ciastka o długości około 10 – 12 cm.

Piec w temperaturze 200ºC przez około 25 – 30 minut. Gotowe eklery powinny być chrupiące z wierzchu i po bokach. Wyjąć, wystudzić na kratce.

Krem kajmakowy:

  • 300 g masy kajmakowej z puszki (dulce de leche)
  • 80 g masła

Wszystkie składniki powinny być w temperaturze pokojowej.

W misie miksera umieścić masło i utrzeć do otrzymania puszystej masy. Dodać masę kajmakową i utrzeć tylko do połączenia. Jeśli krem jest zbyt rzadki należy go schłodzić w lodówce przed nadziewaniem.

Ponadto:

  • 150 g mlecznej czekolady, roztopionej w kąpieli wodnej
  • pralina z orzechów laskowych, wykonana według tego przepisu

Wykonanie

Krem przełożyć do rękawa cukierniczego zakończonego tylką do nadziewania. Od spodu, w każdym eklerku zrobić 3 otworki i w taki sposób nadziewać ciastka(ja dodatkowo dołożyłam im kremu z boków). Czekoladę roztopić w niedużej miseczce. Maczać każdego eklerka w czekoladzie, trzymając go za spód i opuszczając do polewy – dzięki temu będzie równie pokryty czekoladą. Posypać praliną orzechową.

Przechowywać w lodówce. Eklery po nadzianiu najlepiej zjeść jak najszybciej, będą miękły.

Smacznego :-).

Eklerki z kremem kajmakowym

Przeglądaj wpisy po składnikach:
Dziękuję za zamieszczenie komentarza.

Wszystkie komentarze czytam, choć niestety, nie dam rady na wszystkie odpowiedzieć. Zanim zamieścisz pytanie upewnij się czy nikt nie zadał podobnego (ułatwi Ci to wyszukiwarka zamieszczona w komentarzach). Komentarze z linkami mogą nie zostać opublikowane.

Autorka bloga

Opublikowano 74 komentarzy
Szukaj w komentarzach: