Komentarze (632)

Ekstremalnie czekoladowe ciasto 'Czekoladowe Malibu'

Zastanawiałam się, jaką mu nadać nazwę. Bo jest naprawdę ekstremalnie czekoladowe. Czarne i w kolorze oreo. Wilgotne i miękkie, choć nie ciężkie i nie jak brownies. Dla mnie najlepsze. Kokos wpasował się tutaj idealnie, oryginalny przepis wzbogaciłam o kokosowe przełożenie. Lubicie batonik ‚Bounty’, wersję w gorzkiej czekoladzie? To przepadliście. Koniec, kropka. Można się uzależnić. Nawet nie napiszę, ile kawałków zjadłam SAMA. Omg.

Składniki na ciasto:

  • 55 g gorzkiej czekolady (70%), połamanej na małe kawałki
  • 85 g kakao
  • 200 ml wrzącej wody
  • 145 g mąki pszennej
  • 1 łyżeczka sody oczyszczonej
  • pół łyżeczki proszku do pieczenia
  • szczypta soli
  • 90 g masła
  • 200 g drobnego cukru do wypieków (lub nieznacznie mniej)
  • 50 g ciemnego cukru muscovado
  • 2 jajka
  • 250 ml mleka kokosowego, w temperaturze pokojowej

Wszystkie składniki powinny być w temperaturze pokojowej.

Czekoladę i kakao umieścić w miseczce, zalać wrzącą wodą. Wymieszać, do rozpuszczenia się czekolady i uzyskania gładkiej masy. Przestudzić.

Mąkę, sodę, proszek, sól – przesiać, odłożyć.

Oba cukry wsypać do misy miksera i wymieszać. Dodać do nich roztopione masło, krótko zmiksować. Wbijać jajka, jedno po drugim, miksując do uzyskania puszystej i jasnej masy.

Powoli wlewać mleko kokosowe, na przemian z przestudzoną czekoladą; zmiksować. Dodać przesiane suche składniki (mąka, soda, proszek i sól). Wymieszać szpatułką tylko do połączenia się składników, nie dłużej.

Kwadratową formę o boku 23 cm wyłożyć papierem do pieczenia (samo dno). Przelać gotową masę. Piec w temperaturze 180ºC przez około 40 minut, lub dłużej. Najważniejsze, by piec do tzw. suchego patyczka.

Ciasto wyjąć, całkowicie wystudzić (można upiec dzień wcześniej).

Krem kokosowy:

  • 1/3 szklanki (ok. 80 ml) śmietany kremówki 30% lub 36%, schłodzonej
  • 220 g serka mascarpone, schłodzonego
  • 1/3 szklanki cukru pudru (lub więcej, do smaku)
  • pół szklanki wiórków kokosowych
  • 2 łyżki likieru kokosowego np. Malibu

Śmietanę kremówkę, cukier puder i serek mascarpone umieścić w misie miksera i ubić do powstania gęstego, sztywnego kremu. Dodać wiórki, likier, wymieszać szpatułką do połączenia.

Ciasto przekroić na 2 blaty, przełożyć kokosowym kremem. Wierzch udekorować polewą. Schłodzić. Kroić na kwadraty, podawać.

Polewa czekoladowa:

  • 125 ml mleka kokosowego
  • 125 g gorzkiej czekolady (70%)

Mleko kokosowe doprowadzić do wrzenia. Zalać nim połamaną czekoladę. Poczekać chwilę, wymieszać, do całkowitego rozpuszczenia czekolady i powstania gładkiego sosu czekoladowego. Przed wylaniem na wierzch ciasta poczekać, aż przestygnie i zgęstnieje (lodówka przyspieszy ten proces).

Smacznego :-).

Ekstremalnie czekoladowe ciasto 'Czekoladowe Malibu'

Ekstremalnie czekoladowe ciasto 'Czekoladowe Malibu'

Przeglądaj wpisy po składnikach:
Dziękuję za zamieszczenie komentarza.

Wszystkie komentarze czytam, choć niestety, nie dam rady na wszystkie odpowiedzieć. Zanim zamieścisz pytanie upewnij się czy nikt nie zadał podobnego (ułatwi Ci to wyszukiwarka zamieszczona w komentarzach). Komentarze z linkami mogą nie zostać opublikowane.

Autorka bloga

Opublikowano 632 komentarzy
Szukaj w komentarzach:
  1. Bardzo mocno czekoladowe! Przepyszne, wilgotne ale też ciężkie. Jeden kawałek w zupelnosci wystarcza aby zaspokoić chęć na „coś słodkiego „, ale po co jeść tylko jeden kawałek? 🙂

  2. Ciasto wyszło przepyszne, krem nie jest mocno słodki, likier Malibu idealnie tu pasuje, bardzo delikatnie go czuć, a ta polewa czekoladowa z mleczkiem kokosowym rozpływa się w ustach. Polecam

  3. Krem przepyszny, a samo ciasto udało się bez problemu, upiekłam na dużej blaszce jeden cienki blat, przekroiłam go na pół na dwa kwadraty i przełożyłam kremem. Na polewie ułożyłam plasterki truskawek, pięknie to wyglądało kolorystycznie wszystko razem i dobrze smakowało razem z kokosem i czekoladą.

    1. Według mnie lepiej zdeycydować się na jedno z tych ciast. Mają różną strukturę i nie za bardzo będą pasować w jednym cieście.

    1. Można, ale proszę dodać pol łyżki. Może ekstraktem kokosowym, jeśli się uda zakupić, ale wtedy 1 łyżeczka.

  4. Witam, to ciasto jest wysmienite robilam je juz kilka razy w prostokatnej blaszce i za kazdym razem wyroslo i moglam je przekroic na pol a ostatnio nic nie uroslo i musialam upiec drugie i tez nic nie uroslo . Czyli ciasto powstalo z dwoch platow bylo pyszne. Gdzie moglam popelnic blad ? a jestem osoba ktora trzyma sie scisle przepisu. Pozdrawiam Dora

      1. Pewnie już gdzieś było na ten temat… ale zapytam, dlaczego tak ważne jest "krótkie mieszanie, tylko do połączenia składników"? Co się dzieje z ciastem jak dłużej mieszamy?
        Moje ciasto po pierwsze było bardzo rzadkie (nie wiem czy tak powinno być?), dałam też mniej cukru białego- ok 120g- czy to może mieć zły wpływ na ciasto? mieszałam też wydaje mi się, że być może za długo, ale miałam grudki i próbowałam się ich pozbyć… piecze się właśnie, więc jeszcze nie wiem jak wyjdzie…

        1. Ciasto niepotrzebnie mieszane, dłużej niż do połączenia, niepotrzebnie się napowietrza, a potem opada. Czasem już pod koniec pieczenia w piekarniku. 

  5. Witam Pani Dorotko:) mam pytanie czym mozna zastapic do polewy mleko kokosowe do polewy? Mam akurat 250 ml m. kokosowego do kremu i chcialabym uniknac dodatkowych zakupow:( czy moze byc zwykle mleko 3,2% ? Czy cos innego sie nada? Dziekuje i pozdrawiam

    1. Przepraszam mialo byc do do ciasta zamiast do kremu:) czy moge do polewy wykorzystac smietanke 30%? Jesli tak to ile ml? Dziekuje z gory bardzo bardzo:) pozdrawiam

      1. Polewę można zrobić z kremówki 30% i czekolady, proporcje i wykonanie bez zmian. Do ciasta można użyć zwykłego mleka, około 50 ml mniej. Trzeba jednak wziąć pod uwagę, że im mniej mleka kokosowego do ciasta tym mniej smaku kokosowego ;-). 

  6. Po lekturze komentarzy i opisów problemów – nieco spanikowana przystąpiłam do wykonania ciasta. Tworzenie przeszło bezboleśnie i przyjemnie, a moja córka okrzyknęła je faworytem tegorocznych ciast świątecznych. I już zamówiła na kolejne okazje 🙂 Dziękuję za przepis 🙂

  7. Dzień dobry, czy ten biszkopt nadaje się do przełożenia kremem z ciasta pijana śliwka? Tamten placek jest chyba bardziej kapryśny jak pokazują komentarze. Tylko nie wiem czy ten z kolei nie będzie zbyt delikatny do jednak chyba dość ciężkiej masy z pijanej śliwki?

  8. Witam,
    Ponownie chciałbym zapytać o mleko kokosowe jakie należy użyć. Czy powinno być rzadkie czy może być gęste. bardzo mi zależy żeby ciasto wyszło.
    Proszę o pomoc
    Pozdrawiam

  9. Witam,
    Uwierzyłam, że potrafię piec ciasta jak poznałam Pani blog.
    Chciałabym teraz upiec ekstremalnie ciasto malibu na Andrzejki. Kupiłam już mleko kokosowe w puszce. Jednak w przepisie jest że mleko kokosowe wlewamy na przemian z czekoladą. Moje ma 85% kokosu i resztę wody. Jest bardzo gęste. Proszę polecić jakie mleko kokosowe należy kupić lub czy można dodać takie gęste.

  10. Wyszło mi ciężkie i mokre jak brownies…. A takie chyba nie miało być. Zastanawiam się dlaczego? Ciasto było baaardzo rzadkie. Wręcz niemożliwe było rozmieszać mąkę z ciastem. Czy mogła być to wina mleka kokosowego? Było bardzo rzadkie i rozwarstione.

    1. To ciasto take jest przed upieczeniem, trzeba zabezpieczyć tortownicę przed przeciekaniem. Jednak po upieczeniu powinno być puszyste, wilgotne, mięsiste i skandalicznie dobre 😉 Jeśli wyszło ciężkie, to znak, że składniki były zbyt długo mieszane i zrobił się zakalec. Robiłam to ciasto dwukrotnie w ostatnim miesiącu i uważam, że jest to jeno z najlepszych ciast czekoladowych, jakie dane mi było spróbować.

  11. Wykorzystałąm to ciasto do zrobieni atortu dla mojego M. 😉 Ciasto czekoladowe jest faktycznie niesamowite! Miękie, wilgotne, o głębokim czekoladowym smaku. Pyszne. Z podanych proporcji zrobiłam dwa ciasta o średnicy 16 cm, każde przekroiłam na 2 blaty, w sumie więc miałam ich 4. Krem zmodyfikowałam: 500 g mascarpone, szklanka syropu kokosowego (chociaż tak na prawdę to najlepiej by było użyć mleczka kokosowego, dostępnego na Karaibach. Przy okazji wakacji w Dominikanie odkryłam to cudo, niestety chyba niedostępne u nas. Baaardzo gęsty, intensywnie kokosowy syrop, który nie ma nic wspólnego z azjatyckim mleczkiem kokosowym. No ale z braku laku zadowoliłam się syropem) oraz szklanka wiórek kokosowych. Blaty nasączyłam malibu, ale jego smak zozstał stłumiony intensywnym czekoladym smakiem. Jak zwykle przyniosłam kawałek do pracy i jak zwykle zdziwienie: "To nie smakuje jak tort! To jest pyszne!" 😉

  12. Witaj,Dorotko,na roczek coreczki,oprocz innych ciast chce upiec cos z kokosem,i zastanawiam sie,ktore wybrac: "czekolada i kokos","ekstremalnie czekoladowe ciasto Malibu", czy "ciasto Bounty"- zadnego jeszcze nie robilam,wiec tym bardziej prosze o porade:-) ps.dziekuje za mnostwo wspanialych,slodkich chwil:-)

  13. muszę powiedzieć Doroto że od kiedy piekę z twoich przepisów tak piękny zakalec wyszedł mi pierwszy raz ☺️☺️☺️
    Ale i tak ciasto jest przepyszne

  14. Dzien dobry
    Wlasnie upieklam ciasto, niestety jest ono troche plaskie i boje sie, ze nie uda mi sie go przekroic. Czy mozna zamiast przelozenia go kremem, po prostu ten krem wylozyc na ciasto i "przykryc" polewa. Trzeba bedzie uzyc do tego zelatyny? Jesli tak, to w jakiej ilosci?.
    Pozdrawiam serdecznie.

  15. Czy można użyć domowego mleka kokosowego? Nie mogę pić mleka krowiego więc do kawy często robię mleko kokosowe (sporą ilość wiórków kokosowych zalewam wrzątkiem i miksuję), wychodzi pyszne, kremowe mleczko, nawet odkłada się śmietanka po dłuższym czasie, ale czy to będzie to samo co w puszce? Obawiam się, że to z puszki może być bardziej tłuste..
    Proszę o podpowiedź 🙂

    1. Można napewno będzie lepsze niż to z puchy. Jeśli będzie zbyt gęste można rozrzedzić odrobiną wody.

  16. Pani Dorotko! Zrobiłam ciasto wczoraj, wyszło przepyszne. Jednak podczas przygotowań biszkoptu, tuż po dodaniu składników suchych wytworzyły mi się dosyć duże grudy mąki. Bałam się je potraktować mikserem, te największe delikatnie roztarłam o ścianki miseczki, ale wiele z nich pozostało w cieście. Tak, jak napisałam wyżej, nie zaważyło to na wspaniałym smaku, jednak czy istnieje sposób na uniknięcie takiej sytuacji? Jeśli nie, to jak sobie z tym radzić w przyszłości? Dokładniej mieszać, pozostawiać grudki? Pozdrawiam. 🙂

    1. Proszę spróbować przesiewać składniki podczas dodawania bezpośrednio do miski z ciastem, powinno być lepiej. I mieszamy rózgą kuchenną.
      pozdrawiam!

      1. Rozumiem, prawdopodobnie to więc kwestia użycia łyżki zamiast rózgi, bo składniki suche przesiałam prosto do miseczki 🙂 Dziękuję serdecznie!

  17. Czy do polewy mozna dodać trochę cukru aby była słodsza, albo zastąpić cześć czekolady gorzkiej mleczną

    1. Tak, można zastąpić część mleczną (wtedy dajemy jej odrobinę więcej by polewa nie była za rzadka).

  18. Czy to dobry pomysł żeby zamienić mascarpone na serek typu Philadelphia? Zastanawiam się czy to nie byłoby dobre połączenie z lekko słonawym serkiem..

  19. Zrobiłam dziś to ciasto. Wogóle nie wyrosło, ale to mnie nie dziwi, skoro połowa ciasta pięknie wyciekła i spaliła się na dole piekarnika. Przekrojenie tak cieniutkiego ciasta to katorga. Przeczytałam komentarze i zrobiłam tak jak polecała jedną Pani, podłożyłam tekturę i ściągnęłam odkrojoną, górną część ciasta. Nałożyłam krem , przy nakladaniu górnej warstwy, cała się rozsypała. Część pokruszyłam, resztę posklejałam i polałam polewą. Teraz czekam. Nigdy żadne ciasto nie kosztowało mnie tyle nerwów, mogłam go wogóle nie przecinac, tylko nałożyć krem. Surowe ciasto jest tak rzadkie, że przecieka przez formę. Napewno zrobię je jeszcze raz , bo jestem bardzo zła na to wredne ciacho.
    Tak się zastanawiam , może najpierw utrzeć masło ( nie roztopione) z cukrem, a dopiero potem dodawać jajka , a reszta jak w przepisie, myślicie że to coś zmieni? Zrobiłam gdzieś błąd, ale nie wiem gdzie. Pozdrawiam.

    1. Może dobrze by było zainwestować w szczelną formę :). Ciasto będzie rzadkie bo jest w nim ponad 500 ml płynnych składników więc zmiana sposobu wykonania nic nie da. W jakiej formie piekłaś?.

      1. Tortownica kwadratowa. Napewno nie upiekę już w tej formie:) naprawdę łatwo przekroić to ciasto? Zdarzało się że ciasto nie wyrosło mi tak jak powinno, a mimo to nie miałam problemu z przecięcie go (np.ciasto marchewkowe), to ciasto po prostu się rozsypuje. Trudno spróbuję jeszcze raz:)

        1. Tego ciasta jeszcze nie piekłam więc nie wiem jak się kroi. Skoro się rozsypuje to może za długo albo w zbyt wysokiej temperaturze go pieczesz i jest przesuszone.

  20. Chciałam serdecznie Pani podziękować za ten przepis. To ciasto od ponad roku robi furorę w mojej rodzinie i wśród moich znajomych. Koleżanka, która nie przepada za słodkimi wypiekami, 3 razy w roku albo i częściej prosi mnie o wykonanie go dla niej 🙂 W okresie świątecznym też robilam to ciasto kilka razy ,po Wigilii Tata zadzwonił z pretensjami, że nie zdążył się najeść bo Mama go wyprzedziła i mam zrobić drugie ciasto 😉 Ciasto jest proste w wykonaniu i naprawdę trudno je zepsuć, nawet takiej gapie jak ja. Pysznie też się komponuje z konfiturą porzeczkową. Także jeszcze gorąco dziękuję Pani Doroto i pozdrawiam serdecznie!

  21. W przepisie chodzi o mleko kokosowe (wodnistej konsystencji, sprzedawane w kartonach) czy mleczko kokosowe z puszki? Kupiłam specjalnie mleko kokosowe i dodałam je do ciasta, jednak po przeczytaniu komentarzy nabrałam wątpliwości. Może do polewy lepiej dodać po prostu kremówki?

    1. Jeśli masz na myśli takie kokosowe mleko w litrowym kartonie, jak ryżowe, migdałowe czy sojowe, to nie, nie takie. Chodzi o mleczko w puszce. Do polewy pewnie możesz użyć kremówki zamiast kokosowego, ale wtedy polewa nie będzie w smaku kokosowa:)

      1. Dzięki za odpowiedź 🙂 Dla mnie mleko to właśnie takie w litrowym kartonie, a mleczko to gęste, z puszki. Trudno – zrobię z kremówką, lepiej żeby polewa nie była kokosowa, niż żeby w ogóle nie wyszła 😉

        1. A wiesz, ja robiłam to ciasto kilka lat temu, jak jeszcze nie było tego boomu na wszelkiej maści mleka sojowe, migdałowe itd i wtedy oczywiste było dla mnie, że chodzi o mleczko z puszki, a teraz faktycznie jak się człowiek zastanowi, to takie oczywiste to nie jest:) I masz rację, lepiej polewa bez smaku kokosowego, ale udana niż kokosowa i nieudana:)

  22. Mam pytanko. Upieklam ten biszkopt smak super nie bylo zakalca wszystko ok tylko po przekrojeniu chciałam jeden blat zdjac i się rozlecial. Co moglam zrobić nie tak? ?? Jemy samo ciasto

  23. Czy można zrobić czekoladową wersję kremu dodając gorzkiej czekolady lub kakao. I czy można go wykorzystać w tęczowym torcie na biszkopcie??

  24. Witam
    Chcę zrobić tort 3d z mocno czekoladowym ciastem i masą kokosową z tego przepisu.Czy to ciasto będzie się nadawało?Czytam w opisach że się łamie .Bardzo proszę o poradę ewentualnie propozycję innego ciasta z którego wytnę torebkę 3d.

  25. To był mój tort urodzinowy:). U mnie ciasto czekoladowe też wyszło jak brownie – ale takie właśnie wszystkim smakowało. Dla nie pycha!

  26. Pani Doroto, chciałabym to ciasto zrobić w formie tortu i moje pytanie brzmi czy ten krem będzie miał dobra konsystencję do obłożenia boków tortu i czy zrobić wtedy więcej kremu żeby wystarczyło na górę i boki? I czy wtedy zwiekszyc tez jeszcze ilość tego "suchego" ciasta żeby proporcje się zgadzaly? Pozdrawiam

    1. Wydaje mi się, że tylko po dodaniu żelatyny, by lepiej się trzymał po bokach. Czy zwiększać ilość kremu – na pewno tak, ale to zależy od wielkości tortu.
      pozdrawiam

      1. Dziękuję za odpowiedź. Jeszcze tylko jedno pytanie czy ten krem po bokach utrzyma mi dekoracje? Chciałabym poukładać ptasie mleczko jak cegiełki po całych bokach ale nie wiem czy nie odpadną?

          1. A mogę prosić o pomysł na czekoladowy tort dla syna z masą która by to utrzymała? Niestety z maltesersami odpada, choć krem świetnie trzyma, bo już za dużo razy robiłam 😉

          2. Najlepsza będzie masa czekoladowa. Można zrobić ten tort, ale na zewnątrz obłożyć masą czekoladową z tamtego tortu ;-). Lub wymienić na białą czekoladę. Krem np. z Białej Truskawki.

  27. najpierw miałam obawy tuż po upieczeniu. Potem tuż po przekrojeniu… ale po złożeniu i spożyciu…. w zasadzie wypadałoby zamilknąć;) ciasto wspaniałe, wykwintne. pozwolę sobie dodać 2 foty;)

  28. chociaz…chyba się czepiam;) jest ok. doczytałam ze tak to ma w miare wygladac. w sumie nie jest maziste i jak obeschło po przekrojeniu jest git:) malinowo;)

  29. Witam.
    Pani Doroto – szybkie pytanko;) po przekrojeniu ciasto w środku wygląda jakby miało zakalca. Jest gumowate. co poszło nie tak? podczas pieczenia niezbyt pokażnie wyrosło ale dało się spokojnie przekroić. sprawdzałam – patyczek był suchy i nie opadło. czy ma być takie gumowate?

  30. Jestem właśnie w trakcie robienia ciasta. Czy masło ma być rozpuszczone na ogniu czy tylko być miękkie, w temperaturze pokojowej? 🙂

  31. Jesli chodzi o to ciasto calkowicie zgadzam sie z jego opisem, ktory zamiescila Dorota na gorze.
    Faktycznie idealne dla wielbicieli batonika Bounty w gorzkiej czekoladzie.
    Ja mialam wrazenie, ze wlasnie jem ten batonik.
    Przepyszne!

  32. Pani Doroto, jestem wielką fanką tego ciasta – używam go bardzo często jako blatów do "tortów", ponieważ nie przepadam za typowym biszkoptem (jest dla mnie zbyt suchy i zbyt "piaskowy"). Czy ma Pani do polecenia jakiś przepis na podobne w konsystencj ciasto, ale w wersji białej? Może być z migdałami, białą czekoladę albo jeszcze inne, ale które daje efekt wilgotnego i miesistego ciasta, które nadaje się jednak do krojenia i układania w tort 🙂 Byłabym wdzięczna za szybką odpowiedź! pozdrawiam serdecznie

  33. Ciasto jest ekstremalnie czekoladowe i niebiańsko pyszne:) Do kremu wykorzystałam malibu własnej roboty. Przepyszne!

  34. Witam
    Pytanie może nie do samej p.Doroty ale może ktoś już tak robił 🙂
    Czy jeśli upięke ciasto dzisiaj i zrobię krem (oczywiście wszystko szczelnie zafoliuje i do lodówki ) i złożę w jedną całość w czwartek to wszystko będzie ok?

    1. Krem trzeba przygotować bezpośrednio przed przekładaniem, ale samo ciasto można upiec wcześniej.

  35. Ciasto cudowne !!!!!!!! Troszkę zmodyfikowałam, ponieważ nie przepadam za kokosem, toteż z ciasta wyeliminowałam mleko kokosowe a zastąpiłam je zwykłym. Natomiast kokosowe dodatki do masy zastąpiłam rozgniecionymi dwoma dojrzałymi bananami – THE BEST !!!! Choć w przyszłości polewę zrobi połowy porcji. Niemniej PYCHOTA !!!!

  36. Biorę się za krem. Tylko zastanawia mnie to jak ja mam wmieszac Mascarpone i reszte skladnikow do tej ubitej kremowki…. nie siądzie ona? Czy nie moge zrobic tego kremu podobnie jak klasyczny krem do babeczek z kremowka i Mascarpone ?

  37. No właśnie googluje i wyskakują mi zdjecia brownies 😉 najgorsze jest to że nie piekę dużo i długo i nie wiem jak jakie ciasto powinno wygladac. Piekac to ciasto miałam w głowie biszkopt….. upieklam dzisiaj drugi raz, tak dla pewnosci, wyszło identyczne jak poprzednie…. jakby ktos piekl w najbliższych dniach poproszę o zbliżone zdjęcie 😉

  38. I jeszcze jedno pytanie, czy jesli upieklam ciasto do suchego patyczka ( wbijalam go "milion" razy), i na pewno był suchy to czy możliwe że mam zakalca? Przekroilam ciasto ale jest konkretnie wilgotne….. nie mam pojęcia jak wyglsda zakalec…. pomocy!

    1. Można mieć zakalca, on jest suchy. A to ciasto jest mocno wilgotne z natury. Wygoogluj zakalec to się upewnisz ;-).

  39. Mam pytanie o tą czekoladę z wierzchu. Czy ona pozostaje miękka czy zastyga i twardnieje? I czy nadaje się do zrobieni nią wzorków na wierzchu kremu kokosowego czy raczej będzie się rozlewać?

  40. Witam, Pani Doroto, pomocy…. ciasto miało być na jutro dla mojego meza do pracy, jednak jak zwykle zmienił zdanie i teraz ma byc na czwartek. Ciasto upieczone, kremu na szczescie nie zrobilam. Czy ja moge samo ciasto zamrozic? Jak je wtedy odmrazac i czy straci ono na smaku?

    1. Mrozić pewnie i można, ale moim zdaniem to nie ma sensu, skoro potrzebujesz je na czwartek. Ciasto z zamrażalnika trzeba wyjąć np. wieczorem, żeby na rano było dobre (rozmrażamy w lodówce) a tu jeszcze musisz je przełożyć kremem (pewnie chcesz to zrobić w środę wieczorem). Dziś jest poniedziałek…. Ja bym je włożyła do lodówki, przykryte folią żeby nie wyschło i nie złapało obcych zapachów. To jest mokre ciasto, moim zdaniem nic mu się nie stanie.

  41. Zależy mi na uzyskaniu mocno ciemnego, czekoladowego biszkoptu, który będę mogła przekroić i przełożyć kremem czekoladowym. Czy ten przepis się nadaje? Jaki polecasz?

    1. Tak, to ciasto się nadaje, jest bardzo smaczne, ale to nie jest biszkopt. Ciasto jest cięższe, mocniej czekoladowe.

  42. wygląda przepysznie 🙂 mam zamiar upiec to ciasto na święta , jednak zastanawiam się czy można zastąpić cukier muscovado zwykłym cukrem i w jakich proporcjach ? 🙂

  43. Witam, upiekłam juz to ciasto i wyszło pyszne. A teraz tak myślę, czy to ciasto można zrobic w formie babeczek? czy trzeba zmienić pewne proporcje?

  44. Witam 🙂 Wypróbowałam już kilka Pani przepisów i muszę powiedzieć, że świetnie wyszły. Chciałabym wypróbować i ten, jako że jutro jest Barbórka a to ciasto swoim kolorem przypomina trochę kopalnię 😀 Jednak moim pytaniem jest, czy krem nadaje się do dekoracji? Chciałam szprycą narysować szyb kopalniany na górze, jednak nie wiem, czy nie spłynie.
    Pozdrawiam i życzę jeszcze więcej udanych wypieków 😉

  45. Czy ciasto powinno mieć bardzo płynną konsystencję? W mojej otwieranej blaszce uciekło mi trochę ciasta w pierkaniku… Tego jeszcze nie grali 🙂

  46. Nie wyroslo mi ciasto ,ale chyba wiem dlaczego,nie ubilam porządnie jajek :/ przekroilam ciasto na pol zrobiłam masę i strasznie mi smakuje.kocham kokos i gorzka czekolade:)następnym razem przyłoże sie bardziej:)

      1. Dokładnie:) Żadnych barwników nie trzeba.
        Kolor jak kolor, ale smak!
        Jeśli ktoś lubi czekoladowe wypieki, to polecam:)

  47. Pani Doroto, mam pytanie odnosnie polewy. Robiłam to ciasto juz wczesniej i jest faktycznie pyszne, teraz jednak mam fantazje zrobic je w białej polewie (wiem ze moglabym zamiast gorzkiej uzyc bialej czekolady i byloby z glowy) jednak chcialabym zeby ciasto w dalszym ciagu nie bylo mocno slodkie. Co Pani poleca|?

    1. Dodałabym jednak białej czekolady, to chyba najprostszy sposób. Są inne polewy bez białej czekolady, ale składniki są dużo bardziej skomplikowane np. z dodatkiem glukozy, żelatyny. 

  48. Chciałabym wykonać to ciasto w najbliższym czasie, jednak dysponuję formą 25×28 cm i zastanawiam się nad tym, o ile powinnam zwiększyć proporcje składników?

  49. Witam, mnie nie wyszło. jest ciężkie jak brownie. i nawet mnie to nie dziwi, bo nigdy jeszcze chyba nie wlewałam do formy tak płynnego ciasta. a i tak ciut więcej mąki dałam ( po przeliczeniu na moja formę wyszło 3,5 jajka wiec dałam 4, zaokraglajac do gory również proszek i sode).
    mam podejrzenia co do mleka kokosowego. kupilam "eko" wiec moze bylo rzadsze niż "standardowe"?
    albo forma o duzo za duza 37×24,5? choc proporcje przeliczylam. ale może przy tak wilgotnym ciescie powierzchnia ma duże znaczenie, bo gorąco wolniej dociera do środka? ale przy brzegach tez ciezkie.
    smak ok, wiec tak zniknie

    1. Ja to ciasto robiłam wieki temu, ale o ile mnie pamięć nie myli, to ono ma być takie ciężkawe w stylu brownie. Tak więc nie masz się co martwić, bo taka jest tego ciasta uroda:)

  50. Witam mam zamiar zrobić ciasto czekoladowe z bitą śmietaną i ajerkoniakiem ale nie wiem które by było najlepsze zależy mi na objętości z góry dziękuję.

  51. Witaj Dorotko! Mam takie pytanie techniczne – mam cukier dark muscovado i jeden z nim problem. Jest konsystencji mokrego piasku, pozbijany w małe i duże grudki, ciężko go "porozbijać", nawet w trakcie miksowania te grudki nie dają się rozetrzeć, muszę pomagać sobie łyżką. Jak sobie z nim poradzić? Można go jakoś przesiać (ale chyba nie, bo jest za mokry)? Pozdrawiam i dziękuję za tyle nowych przepisów na święta!

    1. Można zmiksować w malakerze lub – odłożyć i wykorzystać do przepisów, w których cukier się rozpuszcza (np. pierniki, niektóre babki). Ja też tak kiedyś zrobiłam, nie mogłam go rozbić. 

    1. No ale to nic się nie stanie jak wymieszasz je z innymi składnikami? 🙂
      Mi się bardzo dobrze wszystko skomponowało. Ciasto wyszło PRZEPYSZNE!
      Jedno z lepszych ciast jakie kiedykolwiek jadłam. Sama część czekoladowa, bez przełożenia już jest fenomenalna.
      Troszkę odbiegłam od przepisu bo tu mi zabrakło kakao to dodałam więcej czekolady. Mniej cukru. Ale jestem zdania, że przepisów nie trzeba się tak ścisle trzymać i przejmować wszystkim.
      Mleczko Ci się dobrze wymiesza z reszta składników. 😉

  52. Mogę ciasto podzielić na pół przed pieczeniem i upiec oba blaty oddzielnie, żeby uniknąć dzielenia na blaty po upieczeniu?

  53. Ciasto jest wspaniałe! Idealnie zbalansowane zwłaszcza jeśli chodzi o poziom słodkości:-) Faktycznie hiperczekoladowe, delikatnie wilgotne mniam!

  54. poczekalam 1,5 dnia i udalo sie przekroic, przelozyc kremem i bylo pycha! choc faktycznie duzo na raz niestety nie da sie zjesc – jest za mocne. 🙂

      1. Przecież Pani też nie wyrosło. Dolna warstwa wygląda jak brownie/zakalec 🙂 Proszę się przyjrzeć. Robiłam to ciasto dwa razy i dwa razy nie wyrosło, choć wyszło przepyszne!

  55. Przerażona negatywnymi komentarzami o tym przepisie na innym blogu, zdecydowałam się jednak nie zmieniać planów i upiec ciasto z Pani przepisu i jestem bardzo zadowolona, jest bardzo delikatne i czekoladowe, polewa jest cudowna i do wykorzystania przy innych przepisach – sugerując się smakiem bounty zrobiłam polewę z mlecznej czekolady, a w związku z tym, że nie miałam mascarpone, krem z rocotty i śmietany – piszę dla kogoś kto może będzie miał podobny problem i wątpliwości. 😉

    1. Można zastąpić wiekszą ilością kremówki, ale wtedy krem należy usztywnić żelatyną – w proporcji 2 łyżeczki na pół litra kremówki.

  56. chciałabym serdecznie Pani podziękować za tak dobrze napisany przepis. Jestem laikiem jeżeli chodzi o ciasta a tym bardziej ciasta pieczone, dopiero dzięki Pani blogowi udaje mi się piec ciasta tak że nie są zakalcami:)
    Zrobiłam to ciasto na święta byłam przkonana ze nie wyjdzie mi ale ku mojemu zdziwieniu było tak piękne jak u Pani na zdjęciach no i ten smak. Jestem bardzo mile zaskoczona, i wiem że jest to jedyny blog z którego będe korzystała. Niedługo mam zamiar zrobić tort dla córceczki, i jestem pewna że mi wyjdzie:)) pozdrawiam Ewa.

  57. Ciasto piekłam dwa razy, za pierwszym razem słabo mi urosło, co było kłopotliwe przy dzieleniu na dwa płaty i przekładaniu na tortownicę. Za drugim razem odwróciłam kolejność i roztopione masło dodałam do już ubitej puszystej masy z jajek i cukru, finalnie wyszło wysokie, dosyć pulchne, rewelacyjnie się przekroiło na dwa blaty. Ciacho zrobiło furorę na rodzinnej imprezie 🙂

  58. Pani Doroto to ciasto jest po prostu idealne! Uwielbiamy je wszyscy!
    Piekłam trzeci raz i stale nam go mało. Póki co, nie mam likieru kokosowego, zamiast niego dodaję Advocata i też jest przepyszne! Jednak przyjdzie moment, że zgobię go i z Malibu.
    Wesołych Świąt!!!

  59. 1.Co daje w wypieku cukier muscovado? Czy coś się stanie jeżeli zastąpię go zwykłym, białym cukrem?
    2.Czym można zastąpić likier kokosowy?

    1. 1. Smak i aromat, można zastąpić białym, ale jest on słodszy, dajemy go mniej.
      2. Aromatem/ekstraktem kokosowym.

  60. Ratunku!!! nie mam papieru do pieczenia a robię już ciasto! Co ma teraz zrobić? Posmarować masłem? Mam nadzieję, że ktoś odpisze zanim będę musiała je przelać do formy….

    1. Może masz folię aluminiową? Jesli blacha jest szczelna i nieprzywieralna, wystarczy wysmarować masłem i oprószyć mąką.

      1. mam folię. Blacha jest szczelna, ale obawiam się, że przywieralna. Wyłożę folią, dziękuję. A matową, czy błyszczącą stroną do góry?

  61. Dzień dobry. Ciasto jest genialne, upiekłam je tydzień temu, ma dosłownie DOSKONAŁY smak. Ale niestety mi nie wyrosło… Czy to możliwe, że przez to, że zapomniałam o soli? Piekłam w tortownicy 24 cm z tych składników, które są w przepisie. Wg przelicznika ilości były podobne…

  62. piekłam dzis te ciasto i ładnie mi wyrosło a gdy otworzyłam tylko piekarnik zaczynało opadac czemu oklapło nie wiem a moze tak ma byc jest chociarz rowna gora ciasta jutro zrobie reszte przełorze kremem itd pozdrawiam

  63. Pani Dorotko a można śmietanę od razu razem z mascarpone zmiksować? Wiem że dawniej Pani robiła tak jak w tym przepisie a teraz od razu wrzuca wszystko razem, ale wolę się upewnić – blat już upieczony a ma być popis w pracy 😀

  64. a to mój wypiek 🙂 zrobiłam krem ze śmietany, rozpuszczonej białej czekolady, odrobiny cukru pudru i żelatyny dla utwardzenia. Pychota 🙂

  65. Zastanawialam sie czym zastapic mleko kokosowe, gdyz 8zl za puszke to troche drogo… uzylam 200ml mleka skondensowanego NIEslodzonego + 50ml malibu i wyszlo super! Mleko kokosowe w polewie rowniez zastapilam moja magiczna mieszanka. Uzylam czekolady 85% i zmniejszylam ilosc bialego cukru do 100g, dlatego moj wypiek jest wrecz diabelnie czekoladowy 😀 dodatkowo skropilam blaty ciasta malibu. Niestety ciasto na gorze mi popekalo ale odwrocilam je ,,do gory nogami" i jest miodzio. Dziekuje za kolejny swietny przepis – w koncu moglam otworzyc malibu ktore od 15 lat zalegalo mi w szafce 🙂

  66. czy ma Pani jakiś pomysł na przełożenie ciasta jakimś innym kremem, nie będącym na bazie śmietany? niestety mam uczulenie na krowi nabiał 🙁

    1. Można wykorzystać smietankę kokosową z mleka kokosowego, jednak nie jest ona trwała i nie ubija się najlepiej, dlatego na pewno wymagałaby usztywnienia żelatyną.

  67. Droga Pani Doroto, uwielbiam Pani bloga. Jak mam upiec cisto to tylko z tej strony. Te ciasto również wypróbowałam i jest pyszne. Chciałabym je przerobić na tort czy moze mi Pani podpowiedzieć jak? Zastanawiam sie nad dodaniem jednego ciasta. Moze cos z białą czekolada? Zastanawiałam sie czy lepiej zwiększyć ilość składników ale boje się że ciasto będzie za mdle, nudne.

    1. Można upiec dodatkowy blat lub z tego przepisu upiec 3 mniejsze okrągłe blaty. Oprócz kremu dodatkowo można przełożyć konfiturą truskawkową. Nie będzie mdłe :-).

      1. Dziękuję bardzo za pomoc. Upieklam dodatkowy blat i dodałam konfiturę. Mogłam dorobić więcej masy ale i tak ciasto wszystkim bardzo smakowało. Mam kolejna prośbę. Mianowicie zbliża się 60 rocznica ślubu dziadków i na ta okazje nam upiec jakies cisto. Wiem,że będzie tort bezowy. Proszę doradźcie mi Panie jakieś rewelacyjne, wyjątkowe ciacho. Tyle ich tu jest, że zgłupiałam i nie wiem co wybrać. Dziekuje za pomoc.

  68. 1)czy zamiast serka mascarpone moge użyć tylko kremówki? czyli 80ml + 220ml kremówki?
    2)w innych Pani przepisach natykam się ze śmietanką kokosową..jak ją uzyskać? bo w sklepach nie zauważyłam… mam zalać wiórki kokosowe kremówką i odstawić czy jak?
    Pozdrawiam Pani Dorotko serdecznie

    1. 1. Tak, jeśli będzie to śmietana kremówka 36%. Jeśli 30% wtedy trzeba dodać żelatyny do kremu.
      2. Śmietanka kokosowa zbiera się w puszce mleka kokosowego. Mleko kokosowe dostaniesz już chyba w większości supermarketów. Opisałam to przy torcie Raffaello:
      "Zamiast śmietanki kokosowej można wykorzystać mleko kokosowe w puszce. 2 puszki mleka schłodzić przez 24 h w lodówce. Ostrożnie wyjąć mleko z lodówki, odwrócić puszkę dnem do góry, otworzyć, wodę kokosową przelać do osobnego naczynia (nie będzie nam potrzebna). Z puszki wyjąć pozostałą gestą śmietankę kokosową. Do otrzymania ilości śmietanki kokosowej potrzebnej do przepisu będą potrzebne 2 puszki mleka kokosowego (czasem mniej, w zależności od firmy produkującej mleko)."

      pozdrawiam 🙂

      1. 2)czyli to jest ta śmietanka kokosowa na bazie mleka kokosowego z puszki, to juz wiem o co chodzi, nawet to przerabialam juz- niestety ta smietanka mi sie nie chciala ubic (pomimo 3dniowego lezakowania w lodowce), musialam dodac 3 śmietan-fixy a i tak byla ‚taka se’ ;/

        1. Śmietanka kokosowa się ubija bardzo słabo, ma tylko 22% tłuszczu i na pewno wymaga dodania żelatyny. Inaczej niż zwykła kremówka. 

  69. Czym mogę zastąpić sodę? Nie wiem gdzie ją kupić w Austrii bo wg translatora soda to coś co kupuję jako proszek do pieczenia

  70. Ciasto wyrosło ale na srodku ponad blaszke a boki niewiele 🙁 co zrobiłam źle? Przyznam ze papier dałam ma całą blaszke nie tylko na spod. Na środku też pękł ale to już maly problem bo przykryje polewa

  71. Pani Doroto, czy mozna zastąpić mleko kokosowe zwykła kremówka? Czy należy w takim przypadku jakoś zmienić proporcje? Bardzo podoba mi sie pomysł ekstremalnie czekoladowego ciasta, aczkolwiek domownicy nie przepadają za kokosem (szok!), wiec chciałabym zminimalizować kokosowe posmak ciasta.
    Serdecznie pozdrawiam!

  72. Witam, mam pytanie dotyczące samego ciasta. Jeżeli wykonam je dzień wcześniej niż krem to jak najlepiej będzie je przechować,w temperaturze pokojowej czy lodówce?

  73. Ciasto ciekawe,mało słodkie ale jak dla mnie to nie wada. Dodałabym jednak więcej likieru do masy oraz kokosu. Ktos przyrównywał to ciasto do bounty….coz, nie doszukałam sie tego smaku.
    Zrobiłam go z całego przepisu w tortownicy 21cm i piekłam 1,5h 🙂 Gdybym powtarzała wypiek zrobiłam z 2/3 ilości ciasta. Z pełnej ilości wychodzi bardzo wysokie, co przy jego konsystencji powoduje ze mało czuć krem a za bardzo ciężkie i mokre ciasto.

  74. a mi wyszedł… spektakularny zakalec smakujący jak omlet czekoladowy… co mogłam zrobić nie tak? krem za to smaczny 😉

  75. Ciasto jest PYSZNE ! Upiekłam z podwójnej porcji na dużą blaszkę.Składniki do kremu i polewy również podwoiłam.Dodatkowo nasączyłam likierem każdy blat ciasta.Do kremu dodałam nieco więcej likieru niż w przepisie.Likier oczywiście kokosowy kupiony za niewielkie pieniążki w markecie, gdyż z Malibu ciasto to byłoby ciut za drogie. Polewa jest bajecznie pyszna….mmm….musiałam się powstrzymać,żeby nie pożreć jej całej przed polaniem na ciasto ;-))) Jeśli chodzi o pieczenie samego ciasta to rzeczywiście wychodzi dosyć rzadkie po zmiksowaniu.W trakcie pieczenia ładnie rośnie, moje piekło się 50 min. temp.180 góra i dół, do suchego patyczka. Po wyłączeniu piekarnika potraktowałam go jak biszkopt rzucany, "wystraszył się" i równo opadł.Do przekrojenia użyłam długiego noża z ząbkami.Pod przekrojony blat włożyłam tekturkę i tak wierzchni blat znajdował się na niej, po czym po ułożeniu kremu zsunęłam go z tekturki na krem bez problemu.To bardzo dobry sposób,żeby ciasto się nie połamało.Do polewy użyłam dwie mleczne Milki zamiast gorzkiej czekolady, dodatkowo posypałam wierzch grubo łamanymi kawałeczkami gorzkiej czekolady. Ciasto jest bardzo czekoladowe, dla miłośników czekolady raj, bardziej przypomina jednak brownies niż puszysty biszkopt, jest wilgotne i dosyć ciężkie, ale pyszne 🙂 To już drugie ciasto z tej strony (pierwszy porzeczkowiec), które wypróbowałam i się udało. Polecam :-))))

  76. Malibu siedzi w lodówce i się chłodzi, jak przyjdzie czas na oficjalne ( musiałam spróbować wcześniej, a jakże xd ) próbowanie, dodam zdjęcie. Wyszło dość słodkie, bo czytając iż wychodzi ‚wytrawne’ to dosypałam więcej cukru. Najlepsze słowo by opisać ten wypiek to : uzależniające. Mniam!

  77. Zrobiłam!!! Fantastyczne, cudowne… achhh będzie popis na imprezkach 😉 W pierwszym dniu ciasto jest bardzo delikatne, na drugi dzień po mocnym schłodzeniu smak identyczny jak Kinder Pingui kokosowe (totalnie odtworzony smak!). Nie chciała mi się ubić śmietanka, ale dodałam mascarpone i krem ściął się idealnie. Nie ma stresu że coś nie wyjdzie.
    Mistrzostwo świata!!! Polecam.

  78. Witam pani Dorotko, prosze o pomoc. moja polewa sie rozwarstila to znaczy zaczol oddzielac sie tluszcz od polewy i nie wyglada to za apetycznie. Co moze byc tego powodem ??

    1. Nie wiem.. nie spotkałam się z tym wcześniej przy polewie. Czy użyłaś prawdziwej czekolady czy wyrobu czekoladopodobnego?

      1. Witam pani Dorotko, po dokladnym przeczytaniu opakowania po czekoladzie doczytałam sie, że byla to czekolada "plain" a nie "dark" wiec wydaje mi sie ze to wina czekolady. Nastepnym razem sprobuje z inna 🙂 dziekuje bardzo za przepis, ciasto bylo pyszne 🙂
        pozdrawiam 🙂

  79. Witam !
    Właśnie upiekłam ciasto i się studzi. Niestety w trakcie pieczenia wierzch ciasta szybko stał się ciemny i popękał mimo, że w środku był surowy. Zmniejszyłam temperaturę do 150 stopni i zrobiłam pieczenie na sam dół. Placek się w końcu upiekł (trzymałam godzinę, do suchego patyczka) mimo to boję się, że wierzch nie będzie w smaku dobry;/ Wygląda na to, że w moim piekarniku muszę piec dłużej niż w przepisie bo ostatnio robiłam ciasto marchewkowe od Pani i też dłużej musiałam piec (był pyszny! :). No ale nie popękał ani nie zrobił się aż tak ciemny.. Nie wiem co teraz z tym ciastem będzie, myśli Pani, że będzie zjadliwy ?

  80. Wspaniałe, cudowne ciasto!!Robiłam kilkakrotnie i wyszło idealne, polecam każdemu kto chce spróbować kawałek nieba;-)

  81. Kolejne czekoladowe malibu w kształcie tortu imieninowego. Ciasto jest rewelacyjne. Kocham gorzka czekoladę!!! Po raz kolejny dziękuję Dorotko za przepis!!!!

  82. Ciasto smaczne, nie za słodkie, wilgotne, nie jest ciężkie. Jedynie zintensyfikowałabym kokosową nutę w kremie.

  83. nooo udało się:) chociaż wolałabym aby wyszło w kwadratowej formie,a nie tortownicy. Dziś udało się przekroić, ale na pewno nie byłoby to takie łatwe gdybym musiała zmniejszyć ilość składników jak "dyktował" mi przelicznik do tortownicy 23 cm, wyszłoby zbyt niskie.

    1. Mnie sie nawet udalo upiec i przekroic to ciasto wg przelicznika na tortownice 23cm, ale faktycznie nastepnym razem daruje sobie zmniejszanie ilosci skladnikow, bo ciasto wyszlo niziutkie. A pyszne jest, trzeba przyznac!

  84. Dziś piekę 2 raz, za 1 razem użyłam formy kwadratowej 24 cm oraz przelicznika foremek, ciasto wyszło płaskie ,popękało w trakcie pieczenia. Nie dało się go przekroić bo kruszył się wierzch.
    Teraz piekę 2 raz.Forma okrągła 23 cm,użyłam przelicznika,który pokazywał,że jajek w przypadku tortownicy dać trzeba 1,57, czyli niecałe 2 i tak reszta składników ma być niby pomniejszona, a ja jednak użyłam takiej ilości jak w przepisie do formy kwadratowej i co? i ciasto znowu mało rośnie, znowu pęka w trakcie pieczenia.Miksowane było krótko do połączenie składników. Nie wiem w czym jest problem.Składniki były w temp pokojowej.Zobacze czy da się przekroić po upieczeniu i czy da się kremem przełożyć ,jak wyjdzie lipa to ten przepis jest dla mnie stracony.

  85. Jak dla mnie zbyt kłopotliwe w przygotowaniu. Ciasto wyszło mi jak brownie przez co było ciężkie do przekrojenia. Jak dla mnie wygląda mało estetycznie, więc jak na razie same minusy. Nie lubię kokosa, więc nie ocenie jak w smaku wyszło, ale mam nadzieje że szefowej będzie przynajmniej smakowało. Niemniej dziękuję za przepis.

  86. Ciasto wyszło przepyszne:) Nie było problemu żeby przekroić je żyłką… ale zdjąć góry się już nie dało. Mimo trzymania się przepisu góra dość mocno popękała przez co musiałam ją zdjąć w częściach… Po polaniu polewą na szczęście nic nie widać:)

  87. ciasto jest mega!
    ale trzeba lubić brownies 🙂
    rzeczywiście ekstremalnie czekoladowe, kokos fajnie przegryza się z czekoladowością 🙂
    jedyny problem – krojenie na blaty, ciasto jest ciężkie i wilgotne, więc nie tak łatwo je przekroić, ale jak widać, łasuchostwo pokonało wszystkie przeszkody ;P

  88. Kochana Dorotko! Upiekłam te ciasto, jako tort na 20-te urodziny mojego brata i…wszyscy byli zachwyceni:) Nie byłabym sobą, gdybym trochę nie zmieniła przepisu i nie dodała alkoholu do wszystkiego – począwszy od nasączania blatów, przez krem, aż po polewę – niebo w gębie! Od dzisiaj wpisuję te ciasto na stałe do swojego menu. Bardzo Ci dziękuję za ten przepis.

  89. Doskonałe ciasto, naprawdę mega czekoladowe:) Piekłam w mniejszej blaszce i przekroiłam na cztery części, które przełożyłam kremem- prezentowało się jak najwspanialszy tort:) Mąż, który nie przepada za słodkościami, zjadł praktycznie na jeden raz:) Polecam dla miłośników bardziej wytrawnych wypieków- jest naprawdę idealne!

  90. Ciasto jest przepyszne i wszyscy, ktorzy go probowali sa zachwyceni. Pieklam je dwa razy, z 1.5 porcji, ale kakao dalam jak do 1 porcji, za drugim razem pomieszalam czekolade gorzka z mleczna, takze przy polewie i tez wyszlo mocno czekoladowe, choc mniej wytrawne (z mysla o dzieciach). Za drugim razem nie dodalam tez malibu i bylo rownie fantastyczne. Mialam problemy z lamiacym sie ciastem po przekrojeniu (najlepej robic to zylka), ale po komentarzach widze, ze nie jestem odosobniona, taki urok;). Polecam!

  91. Pani Doroto!
    Po połączeniu wszystkich składników masa na ciasto wyszła strasznie płynna i nie wiem czy taka powinna być. Płynna masa właśnie weszła do piekarnika, ale nie wiem co z tego wyjdzie. Czy powinna takie być?
    Proszę o szybką odpowiedź!
    Edward

  92. Ciacho jest super ekstremalnie czekoladowe! Jako ze jestem milosniczka kokosa i Bounty oczywiscie :-)spodziewalam sie go duzo wiecej w smaku a tutaj jest delikatnie a czekolada zdecydowanie dominuje a ja nawet nasaczylam jedna warste ciasta likierem Malibu. Osobiscie dodalabym duzo wiecej wiorek kokosowych i chyba troche wiecej cukru do masy. Mimo to, ciasto pierwsza klasa, miekkie i baaaardzo czekoladowe.

  93. witam, czy do ciasto można uzyc tylko margaryny czy tylko masło? jakie masło?
    czy ciemny cukier musi byc koniecznie?czy moze być biały cukier?

  94. Cudowne ciasto! Zmieniłam tylko gorzką czekoladę na mleczną. Wszyscy znajomi, nawet ci, którzy nie przepadają za kokosami byli pod wrażeniem. Bardzo dziękuję za przepis 🙂

  95. Pomocy!!Robilam ciasto dwa razy I dwa razy popenkalo na górze,a przy krojeniu cale sie rozlecialo…oczywiscie kroilam po wystudzeniu ciasta,co moze byc tego przyczyna??

  96. jestem zawiedziona:( piekłam naprawdę dużo różnych ciast z Pani bloga i zawsze były pyszne i wspaniałe ale tym razem totalna klapa 🙁 wielki zakalec 🙁 wszystko zrobiłam tak jak w przepisie a tu taki zakalec:( Pani Dorotko dlaczego co mogło być przyczyną?

  97. Witam 🙂 Zrobiłam to ciasto w formie urodzinowego mini-torciku w tortownicy 20 cm, zamieniłam tylko czekoladę gorzką w polewie na mleczną i zamiast likieru kokosowego dodałam wódki wymieszanej z mlekiem kokosowym. Bardzo smaczny, treściwy tort wyszedł 😉 Zjadłam tylko 1 kawałek, ale to była taka akurat porcja 😉 Smakował też bardzo mojemu Mężczyźnie, który nie przepada za kokosowymi deserami, bo w smaku dominowała czekolada, kokos faktycznie był tylko lekko wyczuwalny. Ale dla mnie wszystko w sam raz, polecam 🙂

  98. Pyszności!!! Własnie skończyłam robić, po 15 min już było na talerzyku, trzeba spróbować.
    Krem bez wiórek, bo nie było w domu, poza tym mąż nie lubi za bardzo. Llubie czuć alkohol (jak już go wlewam) więc dodałam więcej i oczywiście dodatkowe malibu w polewie :0)

  99. Ciasto jest najlepszym jakie w życiu jadłam!!! Mimo iż trochę mi opadło i pewnie powinno być bardziej puszyste, mimo że nie lubię bounty to jest po prostu re-we-la-cyj-ne! Polecam!

  100. a mi przed wylaniem na brytfannę wszyło ciasto bardzo lejące, jak na naleśniki, ale ładnie się piekło i podniosło do góry, jednak gdzy juz ostygło to całkowicie opadło, co mogło byc przyczyna, zamiast mleka kokosowego użyłam zwykłego

    1. Przyczyną może być np. zbyt długie miksowanie wszystkich składników. Składniki po dodaniu mąki mieszamy jak w przepisie, tylko do połączenia się.

    2. moje też było dość uniesione na górze blaszki ale potraktowałam je jak biszkopt rzucany 😉 i opadło równomiernie tj tylko ten środek, nie było zakalca – wszystko fajnie tylko bardzo delikatne

  101. ciacho w lodówce – rozmiar testowy, troszkę mniejsza blaszka niż w przepisie – polewa rewelka, wykorzystam na pewno jeszcze nie raz

  102. zrobiłam to ciasto, ze względu na to, że miałam Malibu – jednak ciasto piekłam bardzo długo bo aż 55 minut i był mały na środku ciasta zakalec.
    dopiero na drugi dzień jak ciasto "przeszło" kremem i dodałam polewę – było ok.,
    polewa była bardzo gorzka następnym razem dam chyba mleczną czekoladę.

    1. A próbowałaś już i nie wyszło?Bo bardzo łatwo jest przełożyć ciasta kremem..Dasz radę 🙂 łatwo się kroi, ciasto jest zbite, nie powinno być problemu 🙂

    2. sądząc po okruszkach jest obłędne, ale właśnie pierońsko delikatne – przekroiłam na pół i już zdejmując górny płat miałam problem, bo popękało – natomiast przy składaniu to już masakra – można coś zrobić żeby ładnie złożyć to ciasto żeby nie wyglądało jak Frankenstein przed polaniem polewą 😉 ??

      1. choć wiesz…tego kokosa wcale nie czuć – czekolada zabija wszystkie inne smaki tak więc z czystym sumieniem możesz odpuścić likier 😉 i ewentualne zastępniki – ciasto bardzo bardzo smaczne, ale tak na 1 kawałek – wtedy jest jeszcze niedosyt, ale po 2 już za ciężko, słodko/gorzko no dla mnie za dużo po prostu

  103. Ja jestem pod ogromnym wrażeniem. Nie jestem zwolenniczką czekoladowych ciast, a zrobiłam je na imieniny mojego M. do pracy za namową mojej bratanicy………………………jest to jedno z wykwintniejszych ciast, taka perełka a jak prosta w wykonaniu, polecam i jeszcze raz polecam nawet jeśli wydaje Ci się, że nie lubisz takich to spróbuj, najwyżej powiesz, że nie ..ale………………………………………spróbuj. Dzięki Dorotko było pysznie.

  104. Ja zmniejszyłam ilość cukru białego do 150 g, a ponieważ miałam tylko 165 ml mleka kokosowego, to uzupełniłam je zwykłym mlekiem. Ciasto wyszło bardzo smaczne – jeden z najlepszych "murzynków" jaki jadłam. Najbardziej mi smakuje z naturalnym jogurtem typu greckiego. Gdybym zdecydowała się przełożyć je masą, to pewnie ograniczyłabym się do 250 g mascarpone z 2 łyżkami cukru pudru. Na pewno świetnie smakowałoby z lodami waniliowymi.:) Mleka kokosowego w ogóle nie wyczuwam w smaku (i bardzo dobrze).

  105. ekstremalnie czekoladowe? zdecydowanie tak!
    jestem w stanie zjesc tylko jeden kawalek, co ma swoje dobre strony…
    mimo takiej ilosci kokosa i w ciescie i w kremach jest on slabo wyczuwalny, dominuje ciezkie czekoladowe ciasto
    czekoladowa polewa – genialna! bede jej od teraz uzywac do wszystkich ciast

  106. To ciasto podpiło serca i podniebienia wszystkich moich znajomych… sami je teraz praktykują!

    Jest cudne przez duże ‚C’! 🙂

  107. Uwielbiam kokos.Upiekłam i zjadłam kilka kawałków co jest rzadkością bo zazwyczaj jem jeden na skosztowanie a resztę blachy konsumuje że tak powiem Małżonek:)pycha:)

  108. Zachęcona tyloma pozytywnymi komentarzami skusiłam się na zrobienie tego ciasta. Niestety nie wyszło takie jak powinno. Wszystko zrobiłam wedle przepisu, piekłam godzinę, boki się spaliły, a środek był nadal surowy. Jaka mogła być tego przyczyna?

    1. Hej. Moim zdaniem przyczyn może być kilka, wymienię te które znam z doświadczenia.

      Temperaturę pieczenia trzeba niestety dostosować do swojego piekarnika, bo każdy inaczej pracuje. Jeśli ciasto się pali z zewnątrz a wewnątrz jest wciąż nie upieczone to temperatura może być zbyt wysoka i pieczenie postepuje zbyt szybko przez co wierzch jest raz dwa gotowy ale to co najważniejsze czyli środek niestety nie. Trzeba też wziąć pod uwagę konsystencje ciasta, gdy do niedawna miałam do dyspozycji słabe piekarniki gazowe to niestety ale im rzadsze było ciasto tym dłużej musiałam je piec bo piekarnik nie dawał rady zrealizować wypieku w czasie podanym w przepisie. U mnie czas pieczenia potrafił wydłużyć się dwukrotnie.

      Jeśli natomiast masz piekarnik nowoczesny to trzeba dobrać odpowiedni program. U mnie najlepiej sprawdza się tradycyjne pieczenie z nagrzewaniem góra i dół. Raz z ciekawości spróbowałam z termoobiegiem plus wlączona grzałka dolna i była kicha, biszkopt zachowywał się tak jak w twoim opisie. Do dziś nie wiem co mi odpaliło żeby ustawić tylko grzanie dolne, sensowniej byłoby włączyć samą górę.

      Jeszcze jedna opcja na przypalone brzegi to stara, zdezelowana forma do bieczenia. Takie miała moja teściowa i wierz mi ale paliło się jej absolutnie każde ciasto bez względu na ustawienia temperatury, brzegi już dawno były spieczone a środek wciąć wymagał pieczenia.

      To tyle co mogę podpowiedzieć.

  109. Zrobiłam ciasto z 1,5 porcji, krem z 2 😉 troszkę większa forma niż na 1,5, więc nie wyrosło wysokie. Żeby w miarę wygodnie się kroiło, trzeba je całkowicie ostudzić. Pomogłam sobie w przenoszeniu przekrojonego ciasta, wkładając pod nie tekturkę 🙂
    Krem jest bardzo dobry. Zamiast likieru Malibu wykorzystałam jakiś tańszy, baaaardzo słodki na bazie śmietanki, wrzuciłam więc mniej cukru pudru. Nie przepadam za wytrawnymi polewami czekoladowymi – dałam pół na pół z czekoladą mleczną.
    Mimo wszystko ciasto jest głównie ekstremalnie czekoladowe, kokos nie jest wyczuwalny wystarczająco według mnie, wiec porównanie do bounty jest moim zdaniem na wyrost.
    Nie mniej jednak jest bardzo dobre i niesamowicie sycące. Dołączam fotkę.

    1. Dokładnie tak , zgadzam sie z Tobą w 100% . Ciasto ogolnie dobre , bez szalu , na te ilosc pieniedzy, ktore wydalam na mleczko kokosowe i pozostale skladniki w zupelnosci nieoplacalne .

  110. polskie foremki maja standard 23-31 cos kolo tego
    23 to foremka okragla rozumiem ;czy nie mozna by jesli juz ten blog idzie w swiat podawac skladnikow na wieksze porcje czyli dla rodziny,a nie wskazywac przelicznik

    1. No tak, by posługiwać się przelicznikiem, trzeba się najpierw co najmniej habilitować. A Pani Dorota przecież tu jest na usługi rozkapryszonych internautów, koniecznie cała w pąsach i pląsach…

    2. A co za problem zrobic wszystko razy dwa? To najprostszy sposób na rodzinną ilośc, a mnożyc przez dwa nawet ja potrafię :))

    3. Hahaha – Moja rodzina sklada sie z 2 osob. To moze jakies mniejsze porcje albo foremki?

      A tak na serio, to nich sobie lepiej kazdy przelicza 🙂

  111. A mi wyszedl zakalec 🙁 to juz drugie ciasto czekoladowe gdzie mi wyszedl zakalec (poprzednie bylo kawowe brownies). I nie wiem dlaczego. Przy innych ciastach nigdy nie mam zakalca.
    Ale krem jest pyszny, jeszcze nie raz go wykorzystam do innych wypiekow i deserow 🙂 dziekuje za przepis.

      1. Najwyrazniej, bo wszystkim bardzo smakowalo 🙂 dziekuje za przepis. W ten weekend pieke jeszcze raz, bo z tego pierwszego zdazylam tylko jeden kawalek zjesc i juz go nie bylo.

  112. Witaj! W jaki spsób ubić jajka z cukrem i masłem by wyszła biała puszysta masa? Zawsze mam z tym ogromne problemy. Dzisiaj robiłam aż trzy podejścia i niestety masa się nie ubiła tak jak trzeba.

      1. Dorotko a dało by się go inaczej przyozdobić ? Chodzi mi o to że zbliżają się urodziny mojej córki i myślałam nad jakąś masą lukrową bądź marcepanową … Ale smakowo chyba nie będzie to pasować prawda ? Myślę że ta czekoladowa polewa ma duży wpływ na smak tego ciasta … Ehhh i jestem w kropce …

          1. Dorotko wyszło przepyszne 🙂 O niebo lepsze od jakiegoś tam tortu 😀 Jak zwykle przy pieczeniu pomagała mi córka która zawsze musi wsypywać, mieszać i nakładać … Nom i troszkę krzywo wyszło bo jak odwróciłam wzrok to mała zaczęła mi wyskubywać ciasto 😀

  113. Podczas robienia tego ciasta trzy razy byłam zachwycona:
    1. smakiem surowego ciasta
    2. smakiem upieczonego ciasta
    3. smakiem kremu :))))))
    A jak spróbowalam wszystkiego naraz to… odpłynęłam 🙂 Wyśmienite! Lekkie, puszyste, rzeczywiście EKSTREMALNIE CZEKOLADOWE ciesto, pyszny, słodki krem…….. polewę już sobie odpuściłam, bo bym chyba umarła ze słodkości:) Mimo, że zmieniałam proporcje składników z powodu pewnych braków w szafce ( ;)) ), wyszło przepyszne. Dziękuję za przepis! Trafia do ulubionych 🙂

  114. Ciacho zdecydowanie dla miłośników np. bajaderek, dla mnie za ciężkie i zbite, chociaż w smaku fajne i kokos wyczuwalny. Krem pyszny! Za radą którejś z dziewczyn upiekłam na dużej, prostokątnej blaszce i tylko złożyłam na pół – bezproblemowo:)

  115. Niestety nie wyszło mi. Piekłam ponad godzinę, przekroić się nie dało. Robiłam mleko kokosowe z wiórek bo nie miałam możliwości kupić. Nie wiem co mogło być nie tak. Czy ono powinno mieć bardzo płynną formę jak się go wylewa? nie wiem czy robić drugie podejście bo nie wiem co zepsułam:(

  116. Zamierzam przyrządzić te ciasto w sobotę gdy przyjdą moi teściowie
    Mam nadzieję że wyjdzie równie pięknie jak Pani i innym czytelniczkom.
    Mleko kokosowe kupię chyba w Lidlu, mam nadzieję że będzie dobre.
    Aczkolwiek boję się czy masa nie będzie za rzadka, czy się nie rozpuści i czy będzie się trzymać.
    Boję się również że mi też wyjdzie zakalec, albo że ciasto się połamie..
    No ale nie mogę się oprzeć, jest niesamowite

  117. Dziękuję za znakomity przepis. Miałam znakomity tort na urodziny dla mojego M. Nie mógł się doczekać, kiedy będzie gotowe, więc dość szybko pokroiłam i trochę się połamało. Polewa i tak zamaskowała wszystkie niedoskonałości. Smakowało też w pracy i oczywiście wszyscy się dopytywali, skąd przepis.

  118. wyszło przewspaniałe! zrobiłam tylko pół na pół z czekolady gorzkiej i mlecznej, zarówno ciasto jak i polewę, to chyba najlepszy do tej pory mój wypiek zaczerpnięty z tego bloga:)) a trafiłam na niego po przeglądaniu komentarzy pod którymś przepisie, dlatego dziękuję tym którzy piszą w swoich komentarzach jakie ciasto mają zamiar jeszcze kiedyś upiec i to niekoniecznie dotyczące przepisu który komentują:)

  119. Upiekłam wczoraj, wyszła bardzo wodna konsystencja (bardziej jak czekolada albo kakao do picia niż ciasto), może coś poknociłam z proporcjami a może tak właśnie miało wyglądać… W każdym razie dodałam jednak parę łyżek więcej mąki żeby bardziej przypominało ciasto 😉 Upiekło się super i nie było żadnego problemu z przekrojeniem go na pół, nic się nie połamało. Jest bardzo sycące, nie da się go jeść inaczej jak po małym kawałeczki – tu mały minus, ale smak bardzo oryginalny. Krem zrobiłam z całego serka i połowy szklanki śmietany, wyszło akurat.

  120. Robiłam kilka razy. Trochę modyfikuję sposób robienia ciast i wtedy ciasto nie robi się takie ciężkie. Jest słodkie ale pyszne. Najlepsze następnego dnia z lodówki.

  121. Ciasto przetestowane. Jest wilgotne, bardzo ciemne i o zaskakującym smaku troszkę innym niż klasyczne czekoladowe ciasta. Ale za to jak smakuje…Krem robiłam z podwójnej ilości składników i wtedy jest jej w sam raz (przynajmniej dla mnie). Do kremu dodałam też troszkę więcej alkoholu i płatki migdałowe. Ciasto smakuje najlepiej na drugi dzień. Z pewnością wejdzie na stałe do mojego menu.

  122. Ciasto zagości na moim stole wigilijnym, mam nadzieję, że będzie przepyszne 🙂
    Wesołych Świąt i szczęśliwego Nowego Roku!

    PS: Dorotko, co zrobić by wierzch ciasta nie był spękany?

  123. Pani Doroto.. te ciasteczko jest od dziś u mnie numerem 1 jeśli chodzi o ciasta czekoladowe.. smakuje jak jakaś pralina czekoladowa ze Szwajcarii. Rozpływa się w ustach. Jest nieziemskie:D Szkoda tylko, że tak mało go wychodzi z przepisu.
    A i jak dla mnie powinno być dwa razy tyle kremu;)jest on tak delikatny, że wytrawność ciasta go troszkę tłumi. No i kokosu też jest w nim troszkę za mało. W sumie mnie też się ono pokruszyło ale krem, polewa i noc w lodówce spowodowało, że się zwarło:)A i zapomniałabym, że dałam czekoladę 60% i cukier brązowy. Jeszcze raz polecam ten przepis:D:D Mniam:D Dziękuję!!!

  124. Ekstremalnie u mnie nie było zmniejszyłam o polowe kakao ale dałam całą gorzka czekoladę o zaw 60% kakao,a do kremu dołożyłam 4 łyżki mleka kokosowego-wyszło bardzo dobre 🙂

  125. ciasto raczej "ciezkie" w smaku,ale jak najbardziej dobre….tylko ilez ja sie nameczylam zeby je na pol rozkroic,wsztstko sie kruszylo,wiec rozkroilam jak sie dalo i poskladalm w calosc z kawalkow i okruszkow,problem byl rowniez z rozsmarowaniem masy na ciescie,nie wiem czy po raz kolejny pokusze sie na to ciacho,zbyt duzo nerwow mi zzarlo,choc podkreslam smakuje niezle 🙂

  126. Upiekłam ostatnio to ciasto, ale że nie przepadam za mocno gorzko-czekoladowymi wypiekami to dodałam całą mleczną czekoladę i połowę ilości kakao. Wyszło świetnie, teraz jest to jedno z moich ulubionych ciast 🙂

  127. Upiekłam i ja. Niestety miałam za mało kakao i uzupełniłam je czekoladą. Ciasto wyszło ciężkie i wilgotne, takie brownies. Mocno wytrawne. Masa pyszna, aczkolwiek dodałabym więcej wiórek 😉 Ja chyba wole bounty w polewie z mlecznej czekolady. Dorotko, jak to zrobić by ciasto było bardziej mleczno-czekoladowe? Dodać mlecznej czekolady? Chciałabym spróbować w takiej właśnie wersji, co o tym sądzisz? W sumie: polecam – pycha i łatwe w wykonaniu 🙂 Dziękuję bardzo 🙂

    1. Tak, można dodać mlecznej czekolady. Choć jest i tak dużo kakao, wiec będzie dość cieżko otrzymać słodkie czekoladowe mleczne ciasto ;-).

  128. Zachęcona tyloma pozytywnymi komentarzami, upiekłam i ja to ciasto. Rzeczywiście jest ekstremalnie czekoladowe, bardzo "wytrawne" i super smaczne!

  129. Dorotko, czy mogłabym zrobić krem z tego przepisu razem z biszkoptem rzucanym? Gdyby w ogóle pasował to lepszy biały czy ciemny? Niedługo mam urodziny i na pewno będę mieć gości. Zawsze mam taki problem z tortem jakoś nie mam do niego serca…

  130. Upiekłam w keksówce, przekroiłam na 3 części i przełożyłam dwukrotnie kremem. Mimo leciutkiego zakalca na dole, ciasto jest obłędnie pyszne. Wspaniale ciemne od ogromnej ilości kakao… z kremem o niebiańskim smaku śmietankowo-kokosowym… Niezwykłe doznania gwarantowane 🙂 polecam!

  131. Witam,chcialabym zrobic to ciasto dzisiaj ale nie mam tego likieru malibu i w zwiazku z tym mam pytanie. Czy zamiast likieru mozna po prostu dac 2 łyzki alkoholu ? wodki albo spirytusu ?

  132. To było moje drugie podejście do tego ciasta. Za pierwszym razem wyszedł zakalec, którego nie dało się przekroić na 2 części. Tym razem wszystko wyszło idealnie i nawet mój mąż, który ubóstwia serniki, stwierdził, że to ciasto mu smakuje bardziej;) Jedyna modyfikacja to zamiast czekolady gorzkiej w polewie użyłam pół na pół z mleczną. Dla mnie hicior, jestem zakochana w tym cieście:)

    1. mój też za pierwszym razem zakalec i mowy nie było o przekrojeniu go na 2 części,ale widzę że jest szansa że drugie podejście będzie ok!

  133. Upiekłam ciasto w piątek i zabrałam na weekend w góry, zrobiło furorę:). Jest pyszne i nie traci na smaku nawet przez trzy dni. Jedyny kłopot sprawiło mi przeniesienie górnego blatu – faktycznie bardzo się łamał, ale przeniesiony w kawałkach i wysmarowany polewą wyglądał jak gdyby nic się nie stało! Następnym razem upiekę ciasto dzień wcześniej, może faktycznie wpłynie to na jego delikatną konsystencję. Dziękuję za wspaniały przepis, ten blog jest niezawodnym źródłem inspiracji :-).

  134. Zrobiłam wczoraj to ciasto i jest naprawdę przepyszne.Wbrew pozorom przygotowanie jest naprawdę proste i szybkie.Dziękuję za tę stronę i wszystkie przepisy , nigdy się jeszcze nie zawiodłam , wszystkie ciasta i desery które stąd wypróbowywałam wychodziły i co najważniejsze zawsze wszystkim smakuje.Dziękuję i pozdrawiam serdecznie! 🙂

  135. To ciasto chodziło za mną już od pewnego czasu … Wczoraj upiekłam ciasto, a dziś zrobiłam polewę i krem. Ktoś wcześniej pisał, ze zrobił w okrągłej formie, ja również, bo nie posiadam kwadratowej formy boku 23 cm, tylko taką wielką ponad 30 cm. Rzeczywiście wyglądało jak wielkie oreo 🙂 Ale wracając do ciasta ….. jest nieziemskie. Najlepsze. Wilgotne, mocno czekoladowe, i lekkie. A krem … jak z pysznego Rafaello. Jest poprostu przepyszne, nie mogłam powstrzymać się przed wyjadaniem kremu z miski. 🙂 Bardzo dziękuję Pani Doroto za przepis !

  136. Dziękuje za super szybką odpowiedź 🙂 to jest jakiś pomysł, jeśli to nie pomoże spróbuje jeszcze raz. Pozdrawiam serdecznie!

  137. Witam,
    ja również jestem sympatyczką Pani bloga i testuję prawie wszystkie przepisy…(piekę codziennie!)
    ale mi również wyszedł zakalec i też nie wiem dlaczego??? ale trudno wypadki przy pracy się zdarzają dzisiaj upiekę ponownie….mam nadzieję że mi się uda 🙂

  138. dziękuję za odpowiedź, więc to chyba będzie wina formy.
    Zabieram się za ciastka razowe z nutellą bo już chyba ze dwa dni nie robiłam 🙂

  139. Pani Dorotko uwielbiam Pani blog!!! Testuję wszystko po kolei i jestem zachwycona.
    Malibu robiłam 2razy, za pierwszym wyszło cudowne- zrobiła z podwójnej ilość masy. Wczoraj robiłam drugi raz i klapa. Ciasto wyszło lejące- nie wiem co źle zrobiłam, może to wina rzadkiego mleka kokosowego. Po 40min patyczek był mokry, wię piekłam kolejne 40, po czym wyciągnęłam i wystudziła, ale dalej było wilgotne w środku (nie pamiętam jakie było za pierwszym razem). Postanowiłam jeszcze raz przekrojone włożyć do piekarnika, po czym wilgotne już nie było ale za to chrupiące. Reszta wyszła genialna i w sumie jak dla mnie i tak super, zastanawiam się tylko dlaczego nie wyszło jak za pierwszym razem.
    Czy ciasto ma być lejące? i czy użycie mniejszej formy ma tu znaczenie?

    1. Nie pamiętam niestety, jak bardzo lejące ciasto jest przed pieczeniem. I tak – użycie mniejszej formy ma bardzo duże znaczenie. Zmniejszyłabym wtedy ilość składników.

  140. Oczywiście musiałam stuningować polewę i pomieszać czekoladę gorzką z mleczną w proporcji pół na pół i nie mogę powiedzieć nic więcej jak to że jest przepysznie, omnomnomnomnom do jutra nie zostanie ani kawalek 😉

  141. Oczywiście musiałam stuningować polewę i pomieszać czekoladę gorzką z mleczną w proporcji pół na pół i nie mogę powiedzieć nic więcej jak to że jest przepysznie, omnomnomnomnom do jutra nie zostanie ani kawalek 😉

  142. Wszystkie Twoje wypieki są wspaniałe.. Robiłam czkoladowe ciasto musowe i było pyszne..
    Szkoda tylko że większość tych składników jest droga albo nie wiem gdzie można je kupić. Mieszkam w małym mieście a w Tesco, Netto albo Carrfourze nigdy nie byłam. Tak czy siak na te ciasto mam taką ochotę że chyba wyjdę z siebie

  143. Nie ma za co 😉 Mam nadzieję, że będzie smakowało, jak już trafi do pieca daj znać jakie odniosłaś "wrażenia smakowe" 🙂

  144. Ok, zrobię jak mówisz tylko najpierw z lodówki musi zniknąć odlotowe ciasto dyniowe 😉 A może ktoś chce przepis? 😉

      1. Od razu mówię, że to nie jest zwykłe ciasto, pokochał je nawet mój 7-letni siostrzeniec a to już sztuka! 🙂

        Ciasto:
        250g mąki
        3 łyżki cukru pudru
        40g zmielonych orzechów włoskich
        200g masła
        1 jajko

        Wszystko zagniatamy i do lodówki na pół godziny, albo mój magiczny sposób, wyłożyć od razu na tortownicę 23cm i dopiero do lodówki 😉

        Masa dyniowa:
        450g miąższu z dyni
        250ml śmietanki kremówki
        1 łyżeczka cynamonu
        0,5 łyż. zmielonego imbiru
        0,5 łyż gałki muszkatołowej
        0,5 łyż zmielonych goździków (można pominąć)
        75g brązowego cukru
        2 jajka + 1 żółtko

        Dynię wydrążyć, obrać, pokroić w kostkę i ugotować w niewielkiej ilości wody do miękkości (można leciutko posolić). Ugotowaną dynię zblenderować i odstawić do wystudzenia. W garnuszku zagotować krótko śmietankę z przyprawami od czasu do czasu mieszając (najlepiej trzepaczką, wtedy przyprawy równomiernie się rozprowadzą w śmietance), odstawić do wystudzenia.
        Czas na jajka, ubijamy je c żółtkiem i cukrem na puszysty kogel-mogel, dodajemy wystudzoną dynię i śmietankę z przyprawami i wszystko mieszamy. Powstanie dość rzadka papka ale bez obaw, wszystko ładnie "zastygnie" w piekarniku 😉 Papkę wylewamy na ciasto i pieczemy przez 50 minut w 190 st. C. Po upieczeniu dobrze poczekać aż ostygnie, bo gorące może się troszkę rozlewać. A żeby zaoszczędzić trochę czasu najlepiej dynię i śmietankę przyrządzić na początku i w trakcie przygotowań ciasta akurat zdążą ostygnąć.
        No to smacznego 😉

  145. A ja mam pewien dylemat, widziałam w sklepach dwa rodzaje mleka, jedno o mlecznej konsystencji i dość bogatej liczbie składników jak na mleczko kokosowe, i drugie przeźroczyste i jak napisano na opakowaniu "wylane wprost z wnętrza kokosa", no i teraz nie wiem które mam kupić? Pomocy!

  146. Ciasto rzeczywiście jest ekstremalnie czekoladowe, ale mnie w nim urzekła polewa. Już nawet zastanawiałam się czy nie wylać takiej polewy na wielki talerz i pokroić na małe cukiereczki 😉

  147. witam chciałbym to ciasto zrobić wformie tortu i upie z podwójnej porcjii w foremce o średncy26 lub 27cm.Czy muszę wydłużyć czas pieczenia?

  148. zrobilam ciasto:> tylko je ‚troszke’ zmodyfikowalam, na zasadzie: co jest w domu, bedzie ok. nie mialam gorzkiej czkolady, zamiast niej dalam wiecej kakao i masla, a zamiast mleka kokosowego dodałam troche likieru kawowego. wyszło bardzo bardzo lejące, wiec dodałam wiecej mąki, moze ze 200 – 220g łącznie. urosło bardzo ładnie, mimo ze piekłam w większej blasze. Do kremu nie dodałam wiorko, bo nie mialam, tylko znow troche likieru:P przełozyłam (bezproblemowo, ciasto super sie cielo) nieco za szybko, kieyd było jeszcze cieple, wiec krem w czescie sie rozpuscil, wiec wlozylam do lodówki. następnego dnia ciasto palce lizac, a najlepsze przy akompaniamencie truskawek. dzięki: >

  149. Witam!
    Zrobiłam to ciasto ale…
    jedyny raz w życiu robiłam wszystko tak jak w przepisie, odmierzone co do grama i po 40min pieczenia ciasto… płynne!!! Wiem, ciasta czekoladowe powinny być mokre ale to się lało, siedziało jeszcze 15 min i 5min więcej by mu nie zaszkodziło. Zastanawiam się czy to mój bład czy przepis jest dobrze napisany. Może coś o piekarniku, to na pewno nie jego wina bo pracuje na duzym piekarniku cukierniczym…

  150. Tak, zrobiłam. To ciasto jest niesamowite! Już drugi raz i nie udało mi się nic sknocić!
    W mojej wersji a kształt Pikachu 🙂

  151. Do wszystkich, którzy mają problem z łamiącą się polewą – wystarczy dodać łyżeczkę żelatyny rozpuszczonej w odrobinie ciepłej wody. I po kłopocie – masa jest elastyczna i świetnie się kroi.

  152. Ciasto mogło być zbyt długo miksowane. Niepotrzebnie napowietrzone ciasto w czasie pieczenia za mocno się unosi, by potem opaść. Miksujemy tylko do połączenia się składników.

  153. Witaj Dorotko,
    upiekłam wczoraj to ciasto, nie zrobiłam jeszcze kremu, dziś będę kończyła, ale mam pytanie- ciasto mi opadło bo upieczeniu, dlaczego??Super doswiadczenia nie mam w pieczeniu dlatego pytam i jeszcze jedno ciasto jest rzadkie takie ma być?

  154. Jestem wielka milosniczka kokosa i czekolady, wiec nie moglam nie zrobic tego cuda.

    Jest wysmienite, takie jak lubie – mocno czekoladowe, geste, kleiste.
    Do ciasta dalam czekolade 85% kakao. Jej moc mnie powalila, kiedy uzylam jej do zrobienia polewy na trufle kawowe z mascarpone; trufle wyszly mocno, ale to mocno wytrawne;) Ale w tym ciescie, w polaczeniu z mlekiem kokosowym doskonale sie sprawdzila.

    Krem wyjadalam z miski bez opamietania – superpyszny z ta nutka alkoholu (ktora ku mojemu rozczarowaniu na drugi dzien nieco sie ulotnila) i odpowiednio (nie za bardzo) slodki by przelamac lekka gorycz ciasta.

    Do polewy dalam czekolade 74% kakao i moim zdaniem wyszla zbyt wytrawna. Nastepnym razem zrobie z 60%.

    Niebo w gebie!

  155. Piekę dziś to ciasto już po raz trzeci!!! Jest genialne! Uzależniające! Po prostuuuuu mniaaaaaaam 😉 Bardzo dziękuję za ten przepis!!!

  156. Ciasto jest super! Wpadłam w czarną rozpacz, bo po upieczeniu (wydawało mi sie ze patyczek był suchy) przy przekrojeniu okazało się że w środku jest czekoladowe bagno. Już myślałam że ciasto jest stracone, ale jednak przełożyłam je kremem (połamała się cała góra, ale ją po prostu złożyłam z fragmentów) i wstawilam do lodówki. Po wyjęciu okazalo sie że jest super, nic nei płynie, wszystko się świetnie związało i ciasto jest ładne i smaczne:) Mój drugi (po dacquise) wypiek z tego bloga – na plus! Dziś robie missisipi mud cake:) Pozdrowienia dla mojej nowej inspiracji p. Dorotki:)

  157. Pani Dorotko,
    Ponieważ jestem laikiem pieczenia ciast ( to moje 2 ciasto od 10lat będzie – jakoś mnie wzięło) 😉 chciałam zapytać czy ta soda oczyszczona jest konieczna?
    Oraz czy drobny cukier do wypieków może być zastąpiony zwykłym i zastanawia mnie jeszcze ten cukier muscovado – brzmi obco całkowicie….
    Blog niesamowicie interesujący ale czuje się niczym Alicja w krainie czarów – proszę o wyrozumiałość…

  158. Zrobiłam. Goście byli zachwyceni. Ciasto jest idealne ,wyjątkowo lekkie ,wytrawne.
    Napewno powtórzę . Polecam wszystkm.

    Ps. ciasto poprostu rozpływa się w ustach 😉

  159. Chciałabym podziękować za ten przepis, ciasto jest rewelacyjne! tak wilgotne i czekoladowe, że słowo ‚ekstremalnie’ pasuje idealnie! W dwa dni nie było po nim znaku 🙂 I chciałam dodać, że jest Pani dla mnie ogromną inspiracją, zwykle tylko gotowałam, co dosłownie uwielbiam, ale dzięki Pani zaczęłam uczyć się piec, za co bardzo dziękuję 🙂 Właśnie robię konfiturę pomarańczową z Pani przepisu, pachnie wspaniale!

  160. również chętnie dowiedziałabym się, co zrobić, by polewa się nie połamała, bo ciasto siedzi w piekarniku i niedługo będzie dekorowane właśnie tą polewą 🙂
    w tej sytuacji proszę o jak najszybszą odpowiedź 🙂

  161. Upiekłam ciasto – wyszło przepyszne! Tylko mam zapytanie – polewa na torcie połamała się gdy zastygła – jaki mógł być tego powód?

  162. Zrobilam jako tort, pieklam na 2 razy, raz pieklam calosc w wiekszej formie ale mialam problem z przekrojeniem, drugi raz pieklam w 2 malych formach ale dodalam zwykle mleko i mleczna czekolade, i wyszlo nawet fajniejsze, badzoei pulchne 🙂 polecam 😀

  163. Cudowne!nie miałam pod ręką mleczka kokosowego i dałam mleko skondensowane! e=fekt jeszcze lepszy! ciasto było mokre lekko klejące może nie wyrosło zabytnio ale efekt samkowy genialny polecam spróbowac:)pozdrawiam

  164. Tym czymś była tym razem polewa. Od czekolady oddzielił się tłuszcz. Nie mam pojęcia czemu. Próbowałam ratować dolewając trochę wody, wyszło jak wyszło, trudno. I mimo że jestem fanką gorzkiej czekolady polewa była dla mnie zbyt gorzka(robiłam z połączenia 90% i 60%).
    Ale ciasto i tak bardzo dobre. 😉

  165. Ciasto jest przepyszne, odpowiednio mokre i takie odpowiednio czekoladowe. Gorzka czekolada sprawia ze cale ciasto nie jest za slodkie. Dla mnie naprawde superrrrr. Pozdrawiam.

  166. witam, mam pytanie, ostatnio robiłam wszystko jak w przepisie, ale ciasto wyszło mi odrobine zakalcowate. wydaje mi sie ze to przez roztopione masło, które sie miksuje potem ze wszystkim. pomyslałam ze można by było nie roztapiać tego masłą, tylko miekkie utrzeć z tym cukrem na puch, i dopiero dodawać wszystko, czy to dobry pomysł?prosze o szybka odpoowiedz bo dzisiaj zamierzam je zrobic 🙂
    pozdrawiam

  167. Ostatnio miałam fazę na czekoladowe ciasta… ciągle je robiłam… oczywiście z tego bloga, bo nigdy nie zawiodłam się na twoich przepisach Dorotko.
    To ciasto było bardzo udane,a szczególnie smakowało mojej siostrze.

  168. Dziękuję za odp. Jestem fanka pieczenia i muszę powiedzieć ze twój blog dostarcza mnóstwo inspiracji:) oby tak dalej!!

  169. Alicja, tak, tylko trzeba zwiększyć proporcje. Przelicznik foremek pomoże, znajdziesz do w lewej kolumnie blogu.

  170. Dorotko, ciasto jest pyszne! Dziękuję:) Nie było osoby, której by nie smakowało. Sporo się jednak z nim namęczyłam, upiekłam na troszkę większej blaszce, nie wyrosło zbyt wysokie, trochę popękało z góry, a przekrojenie go było niemal niewykonalne. Podzieliłam więc całe ciasto na mniejsze części i dopiero owe części przekrawałam na pół i przekładałam masą. Następnym razem zakupię mniejszą blaszkę,może to pomoże mi uniknąć tego problemu.

  171. Witam. Mam pytanie czy mogę zrobic to ciasto w okrągłej formie 26cm gdyz nie posiadam takiej jak w podanym przepisie. Z góry dziękuje

  172. Dorotko, jestem w trakcie robienia ciasta i nie spostrzegłam, że cukier puder wyszedł. Myślisz, że drobny cukier może być czy lepiej wybrać się do sklepu, i nie ryzykować kremu z chrzęszczącymi między zębami drobinkami cukru?

    pozdrawiam serdecznie:)
    zosia

  173. Może np. spód z tego ciasta?
    mojewypieki.blox.pl/2011/02/Ciasto-czekoladowe-z-Malteserami.html
    Wydaje mi się, że 2 razy ilośc masy to będzie zbyt dużo.. I nie wiem, jaka galaretka się zgra z kokosem?

  174. Dorotko!!! a jaki inny spód poleciłabyś do tego ciasta. Chodzi mi o to aby by bardziej delikatny, mniej ekstremalnie czekoladowy.
    Jeszcze jedno pytanie. zamierzam zrobić spód , na to podwójna ilośc masy i na masę galaretka. Co myślisz o takim zestawieniu.

    zrobiłam to ciasto w oryginalnej wersji i bardzo nam smakowało, ale teraz zamierzam zrobić jako ciasto-torcik na urodzinki dla dzieci.

  175. Własnie jem ostatni kawałek tego ciasta. Niestety nie wyroslo mi na tyle, by móc je przekroić, więc masę dałam na wierzch i posypałam gorzka czekoladą, jak tiramisu i też było super.

  176. ciasto wyszło przepyszne!czarne i wilgotne, mocno czekoladowe , ale przełamane kokosowym smakiem (zrobiłam troszkę więcej masy). od dziś moje ulubione ciasto czekoladowe. dziękuję za przepis i pozdrawiam !

  177. Do kom nr 133 – w przepisie między kremem kokosowym a polewą Dorotka napisała co należy zrobić z ciastem: "Ciasto przekroić wzdłuż, przełożyć kokosowym kremem. Wierzch udekorować polewą. Kroić na kwadraty, podawać." 🙂

  178. Hmmm wszystko fajnie. Ciasto wygląda obłędnie ale… Co zrobic z upieczonym ciastem? Przeciąć je na pół, czy podzielić na dwie części i piec osobno?

  179. Załaczone zdjęcia tak mnie urzekły, że nie mogłam się powstrzymac i dzis upiekam malibu.
    Ekstremalnie czekoladowe to za mało, czuc w nim tylko kakao, szkoda wrzucać do niego mleczka kakaowego bo i tak nie jest ani troche wyczuwalne. Krem pycha, jeszcze tak dobrego nie jadłam, delikatny odpowiednio słodni ani troche mdły.
    Dziękuję za przepis.

  180. Po raz pierwszy w życiu "upiekłam" zakalec 🙁 Aż żal tylko pyszności, które musiały wylądować w koszu… Szukając przyczyn doszłam do tego, że nie ostudziłam całkowicie czekolady – inna opcja mi nie przychodzi do głowy. Myślę, że ciasto jeszcze kiedyś wypróbuję, bo ślinka cieknie na samą myśl o kokosie… 🙂 Pozdrawiam

  181. Ciasto upieklam wczoraj jako tort urodzinowy dla meza i wyszlo naprawde pyszne, mokre i mocno czekoladowe. Jest tylko jedno malutkie ale…polewa. Jakas taka troche za gruba i za slodka wyszla. Nastepnym razem sprobuje dac mniej czekolady.
    Wielkie dzieki za przepis na pyszne ciasto :)))

  182. Powiem tak – wygląda bajecznie… A że uwielbiam bounty w gorzkiej czekoladzie – ślinię się do ekranu. Niestety, jak przez całą ciążę piekłam i jadłam pyszności z Twojej strony, Dorotko, tak teraz, po urodzeniu Malucha, mogę sobie jedynie pomarzyć! Przynajmniej na razie, przy karmieniu piersią, muszę uważać, a że Mały urodził się dopiero tydzień temu – dłuuugo sobie pomarzę! Nie mogłam zafundować nam takiej atrakcji ze dwa tygodnie wcześniej? 😉 Pozdrawiam gorąco, czekając na kolejne przepisy, przy których obślinię monitor!

  183. Dziś upiekłam te ciasto w okrągłej tortownicy 26 cm.. Zrobiłam identycznie jak w przepisie, tylko zmniejszyłam nieco ilość cukru. Ciasto wyszło ekstremalnie czekoladowe, dla amatorów gorzkiej czekolady. Masy kokosowej jest trochę za mało w stosunku do ilości upieczonego ciasta,można użyć więcej niż w przepisie. Smak wiórków kokosowych jest słabo wyczuwalny bo smak ciasta zdecydowanie dominuje czekolada. Wydaje mi się, że można zmniejszyć ilość czekolady użytej do polewy na ciasto,wystarczyłoby połowę tego co jest w przepisie. Podsumowując -za mało smaku kokosa za dużo czekolady – lepiej gdyby było pół na pół.
    Pomimo tych uwag ciasto jest bardzo smaczne i efektownie wygląda 🙂

  184. moje tez trudno było przełożyć kremem, bo wierznia warstwa była bardzo krucha i popękała przy zdejmowaniu po przekrojeniu… A czy to ciasto opada lekko po upieczeniu? Czy moje opadło nieprzepisowo? bo bez względu na to czy miało opaść czy nie wyszlo pyyyszne… i chyba fakt, ze tak mało masła dosyc lekkie a wilgotne dzięki mleku kokosowemu…

  185. Upiekłam. Obejrzałam oryginał i pomyślałam, że zrobię na początek bez masy… Nie wiem czemu ale nie wyszło mi jak na oryginalnym zdjęciu, tylko ze wzgórkiem na środku i popękane na górze – dziwne.

  186. a mnie chyba nie wyszło 🙁 buuu jest całkowicie zbite, zrobiłam ciasto na dwa razy bo chciałam w większej formie. Piekłam w tortownicy 27 cm i jakoś mi tak dziwnie smakuje :(((( nie wiem co zrobiłam żle i jestem taka zawiedziona :(((

  187. ciasto, już w pikarniku pachniało pięknie czekoladowo…..
    upiekłam w większej formie prostokątnej i przekroiłam na pół,
    bo wyżej czytałam o problemach z krojeniem.
    wyszło pulchniutkie, mokre i ultra czekoladowe!
    masa i polewa: hmmmmm coco-choco!
    po południu jak znalazł do kawy! 🙂 dzięki za przepis!

  188. Rewelacyjne ciasto, znikło w momencie, choć szczerze mówiąc liczyłam na to, że kokos w polewie i cieście będzie bardziej wyczuwalny – niestety, czekolada zagłuszyła jego smak. Masa (nieco zmodyfikowałam: oparłam ją na kremówce zagęszczonej żelatyną i wyszła super) nadrobiła brak. Samo ciasto ma tak piękny, czarny kolor, że rozważam zrobienie z niego czegoś… mocno czarnego 🙂

  189. Efekt końcowy był bardzo udany. Ciasto jest wyjątkowo ‚ekstremalnie czekoladowe’. Myślę, że o dobrym smaku ciasta decyduje tutaj jakość czekolady i kakao, bo one są najbardziej wyczuwalne. Następnym razem jednak przekroję ciasto na trzy blaty i zrobię więcej tego świetnego kremu. Piekłam w formie tortu – w tortownicy o średnicy 21 cm i nie było aż takie wysokie jak forma. Przy takiej wersji proponuję jednak zmniejszyć ilość polewy ze względu na mniejszą powierzchnię ciasta. Ja o tym zapomniałam i mieliśmy dość masywną ‚pokrywę’ na cieście, aczkolwiek bardzo smaczną. Ja wymiękłam po jednym kawałku, niestety 🙂 A propos mleka kokosowego można je dostać w np. Tesco, w puszkach po 400 g.
    Pozdrawiam

  190. Witam!
    Wczoraj upiekłam to ciasto dla męża na imieniny, dziś spróbowałam i z satysfakcja przyznaję, ze wyszło znakomite. Nie dziwi mnie to, bo wszystkie wypróbowane dotąd przepisy z blogu Pani Doroty prowadzą do sukcesu w kuchni, aczkolwiek, to było pierwsze ciasto przekładane kremem, jakie robiłam i jest super smaczne!!!

  191. witam, ciasto jest wysmienite, dzisiaj zrobilam czekoladowy biszkopt, konsystencje mialam rzadka, ale nie mialam malej blachy do pieczenia i zrobilam w blaszcze o wiekszych wymiarach , ciasto wyszlo cienkie troszke boje sie je przekroic zeby sie nie rozpadlo, zastanawiam sie czy moglabym zmienic cos i krem dac na wieszch i ewentualnie posypac starta czekolada. co myslicie? 🙂

  192. Pani Dorotko,mam pytanie czy zamiast mleka kokosowego można dodac coś innego np.mleko skondensowane i aromat kokosowy?Piekę ciasta na zamówienie a mleko kokosowe jest w Polsce b.drogie.Ciasto jest bajeczne,piekłam już dwa razy.Wypróbowałam również przepis na kruche babeczki białe i czekoladowe na sporej imprezie zniknęły błyskawicznie a było ich ponad sto.

  193. Przpisy na blogu są świetne i pomysłowe! uwielbiam też zamiesczone zdjęcia, zachęcają do pieczenia: mogę zapytać czy zostają wykonywane przy pomocy jakiś specjalnych pomocy fotograficznych?

  194. Rodzinka nie przepada za bardzo za ciastami mocno czekoladowymi, ale przepis na masę bardzo mi się podoba. Dorotko, jak myślisz, można zrobić wykorzystać ten krem do przełożenia płatów orzechowych (ze zmielonymi orzechami)? Czy orzechy i kokos to już za duża kombinacja?

  195. Ewurka, można :).

    Ewa_barbara1, kroję ostrym nożem lub częściej – nożem z piłką. Pieczywo nożem elektrycznym. To ciasto bardzo ładnie się akurat kroi :).

    Haniu, nie wychodzi jak brownies.

    Natalia, niekoniecznie.

    Agnes, polewa im dłużej stoi tym jest mniej płynna. W zasadzie płynna jest tylko na gorąco.

    Aniu, nie wiem, co mogło pójść nie tak. Temperatura roztopionego masła nie ma znaczenia, mozna piec z termoobiegiem.

  196. Dorotko, szukałam wcześniej ale nie znalazłam odpowiedzi, czy mogę np dodać zamiast malibu – bacardi? czytałam o zwykłej wódce, ale rum to rum 😉 a mam akurat buteleczke w barku :p Dziękuje buziaki xxx

  197. Pani Dorotko wypróbowałam już różne przepisy na ciasto czekoladowe,ale to jest ekstremalnie rewelacyjne,wprawdzie dodałam zwykły cukier,wyszło bajeczne Super blog Pozdrawiam

  198. Ja jeszcze raz w sprawie kremu..wlasnie zjadlam ostatni kawalek ciasta i znowu zachwycilam sie kremem-p.Dorotko- jest pyszny!!!!!!

    Nie rezygnowalabym z kremowki-mysle, ze dzieki niej i wiorkom kokosowym uzyskujem ten "….-smak raju " 😉

  199. Chciałabym wiedzieć czym Pani kroi swoje ciasta. Są idealnie pokrojone, mnie się to nie
    udaje mimo, że robię to więcej lat niż ich ma Pani, Ewa

  200. Smakowite ! Piekłam dłużej niż zakłada przepis. Nie wiem jakie znaczenie w kremie ma kremówka – wg mnie można pominąć. A i jeszcze jedno czy ono wychodzi a’la brownies czy wyszedł mi pyszny zakalec? 🙂

  201. "Oba cukry wsypać do misy miksera i wymieszać. Dodać do nich roztopione masło(…)" – czy to masło ma być wystudzone czy niekoniecznie? pozdrawiam

  202. Juz sie rozsmakowalam w tym ciescie…Jest smaczne,chociaz dla mnie ciasto w stosunku do kremu troche za ciezkie, lubie lzejsze-biszkopciki 😉
    Krem bardzo, bardzo dobry, a ja tak sceptycznie podchodze do kremow z serkiem mascarpone.
    Pani Dorotko-czy ta polewa musi byc taka plynna? Gdyby dodac wiecej czekolady i tym samym ja utwardzic-chyba nie ma wiekszego znaczenia, prawda???
    Dziekuje za swietny przepis- pozdrowienia 😉

  203. kurcze, ja coś musiałam nie tak zrobić! bo moje ciasto piekło się i piekło 20min i kolejne 20 i kolejne itd… było w sumie ok 1,5 i się do końca nie upiekło – jak to możliwe? pożniej zakryłam wierzch folią z obawy że się przypali na górze. Dorotko – poradź proszę co zrobiłam nie tak??? ile ono powinno się piec i czy z termoobiegiem czy nie? czy ma znaczenie temperatura roztopionego masła, czy czegoś innego?

  204. Nie przepadam za wiórkami kokosowymi, czy można je ominąć? Mleko kokosowe jakoś przeżyję 😉

    (a tak poza tym to często tu zaglądam, ale piszę po raz pierwszy)

  205. Witam ponownie 🙂 Ciasto upieczone i czeka na mnie w lodowce na jutrzejsza kawke 🙂 Oczywiscie moi chlopcy juz wciagneli po kawalku i sa zachwyceni samkiem ,wygladem i wspanialym zapachem :-))) Wielkie dzieki Dorotko!Mam nadzieje,ze kiedys w przyszlosci wlasnie tak beda moje dzieci pamietac swoj rodzinny dom !!! Dzieki :-)))