Ładowanie strony
Najsłodszy blog w sieci



20 grudnia 2007

Espresso cupcakes


Espresso cupcakes

Choć przygotowania świąteczne w toku, a praca wre, zbliżających się Dni Kawy nie można nie uczcić, chociaż jednym, skromnym wpisem. I - choć kawosz ze mnie marny - przyznam, że te babeczki bardzo mi smakują. Wilgotne, czekoladowo - kawowe, w sam raz do kubka ... w moim przypadku cappuccino ;-).

Składam wszystkim stałym jak i przygodnym czytelnikom bloga 'Moje wypieki' życzenia zdrowych, spokojnych Świąt Bożego Narodzenia, rodzinnej atmosfery przy wigilijnym stole, chwili wytchnienia na łonie rodziny, oraz szampańskiej zabawy sylwestrowej i spełnienia wszelkich marzeń w Nowym 2008 Roku. No i muszę to dodać ... samych udanych wypieków! :-)

Do Siego Roku!

 

Składniki na 12 babeczek:

  • 125 g masła
  • 125 g ciemnego cukru muscovado
  • 2 duże jajka
  • 125 g mąki pszennej
  • 1/2 łyżeczki sody oczyszczonej
  • 1/2 łyżeczki proszku do pieczenia
  • 1 łyżka kakao
  • 1 łyżka kawy espresso (proszku)
  • 50 g gorzkiej czekolady, roztopionej
  • 1 - 2 łyżki mleka

Wszystkie składniki powinny być w temperaturze pokojowej.

W misie miksera umieścić masło i cukier. Utrzeć do powstania jaśniejszej i puszystej masy maślanej. Dodawać jajka, jedno po drugim, miksując do połączenia się składników po każdym dodaniu. Dodać roztopioną w kąpieli wodnej lub mikrofali czekoladę, zmiksować do połączenia się składników i gładkości. Dodać mąkę pszenną przesianą z sodą oczyszczoną i proszkiem do pieczenia, przesiane kakao i kawę. Wymieszać szpatułką do połączenia się składników. Dla rozcieńczenia masy dodać 1 - 2 łyżki mleka, wymieszać.

Formę do muffinów wyłożyć papilotkami. Ciasto wyłożyć do papilotek na muffiny. Piec około 25 minut w temperaturze 175ºC lub do tzw. suchego patyczka.

Polewa czekoladowa:

  • 300 g gorzkiej czekolady
  • 50 g masła
  • 2 łyżeczki kawy espresso (proszku)

(Najpierw zaznaczę, że mi wystarczyła polewa ze 100 g czekolady).

Wszystkie składniki umieścić razem w miseczce i roztopić w mikrofali lub kapieli wodnej, wymieszać. Wyłożyć na babeczki, dokładnie je pokrywając. Można ozdobić ziarenkami kawy w czekoladzie, jeśli macie ochotę.

Smacznego :-).

Espresso cupcakes

Espresso cupcakes

Przepis Nigelli Lawson z 'How to be a domestic goddess'.

Kategoria: Babeczki

Dodaj komentarz
Komentarze (199)
1  2
Aga Mars profil
14.06.2018 12:01 odpowiedz
Dawno ich nie bylo :O
Dorota, Moje Wypieki
15.06.2018 10:55 odpowiedz
Śliczne, dziękuję za wszystkie zdjęcia wypieków! :)
Aga Mars profil
16.06.2018 11:41 odpowiedz
Ostatnio nie mialam czasu, zeby je regularnie wstawiac, ale regularnie korzystam z twoich przepisow :D
ladylemon profil
13.02.2018 21:07 odpowiedz
Mniam!
maszrumka profil
31.08.2016 10:41 odpowiedz
Pani Doroto, zmieniły się parametry pieczenia tych babeczek! i kolejność dodawania składników też jest inna!
Why???
Dorota, Moje Wypieki
31.08.2016 11:37 odpowiedz
Takie jest poprawne wykonanie babeczek.
fella80 profil
11.08.2016 14:47 odpowiedz
Fantastyczne-koniecznie z tą czekoladą na wierzchu!Słodkie, piaskowe, prawdziwe babeczki :)
ichtys profil
08.04.2016 20:08 odpowiedz
Wszystko się udało, babeczki ładnie urosły, nie opadły, ale jak dla mnie są trochę za mało kawowe, spodziewałam się mocno kawowego smaku. Za to moje dzieci (wielbiciele czekolady) były zachwycone:-)Następnym razem zmodyfikuję trochę przepis, może pominę kakao, dodam mniej czekolady, a więcej kawy i zobaczę jak wyjdą.

karla6 profil
22.08.2015 13:31 odpowiedz
Witam!

Czy kawa espresso w proszku to ma być taka kawa instant czy rozpuszczalna, czy może zwykła sypana?
Dorota, Moje Wypieki
23.08.2015 10:18 odpowiedz
Rzopuszczalna, ale jeśli dodasz zwykłej nic się nie stanie :).
Aga Mars profil
29.07.2015 23:23 odpowiedz
;)
malgosiama profil
30.07.2015 11:15 odpowiedz
Jakie to słodkie :)
Aga Mars profil
30.07.2015 12:03 odpowiedz
A w smaku wytrawne :) Jestem zachwycona papilotkami Meri Meri. W ogole nie lapia tluszczu i kolor pozostaje, jak przed pieczeniem. Wczoraj spedzialam wieczorem kupe czasu w necie, sprawdzajac jakie maja jeszcze w ofercie. Poki co wykorzystam wszystkie, ktore mam, a potem tylko Meri Meri. Ciekawa jestem jakie sa z Wiltona. Jeszcze nigdy go nie uzywalam. Milego dnia :)
Esme profil
31.07.2015 08:03 odpowiedz
No nie mów, że piekłaś w tych papilotkach, które są na zdjęciu;)
Aga Mars profil
31.07.2015 10:25 odpowiedz
Tak i byly POJEDYNCZO!!! Szok!!! Kolor identyczny, zero tluszczu i idealnie zachowaly fason.
Esme profil
31.07.2015 11:38
Sprawdzałam tu i tam i chyba w Polsce niedostępne niestety:(
Aga Mars profil
31.07.2015 11:55 odpowiedz
Szukalas na Google?
Esme profil
31.07.2015 13:18
Jeszcze poszperam w wolnej chwili, narazie mam zapasy takich mniej udanych:)
Aga Mars profil
31.07.2015 14:00
To tak jak ja, tez najpierw "wypieke" te, ktore mam :)
Aga Mars profil
29.07.2015 23:22 odpowiedz
:)
Aga Mars profil
29.07.2015 23:21 odpowiedz
Dzis wszystko pod znakiem kawy i kota :)
Esme profil
30.07.2015 00:45 odpowiedz
Apetyczne hmmm:) a w tle...inteligencja aż błyszczy w tych oczach
Aga Mars profil
30.07.2015 11:33 odpowiedz
;D
Wiktoria1 profil
30.07.2015 09:45 odpowiedz
Piękne. ;-)
Aga Mars profil
30.07.2015 11:33 odpowiedz
Dzieki :)
30.07.2015 10:17 odpowiedz
LUBIĘ TO!!!! co za wzrok! :D
Aga Mars profil
30.07.2015 11:36 odpowiedz
Spojrzenie krytycznie taksujace wypiek :D
Esme profil
30.07.2015 11:54 odpowiedz
Faktycznie jakieś sceptyczne lekko:) to zdjęcie mnie rozkłada na łopatki:D
Aga Mars profil
30.07.2015 12:19 odpowiedz
Mnie tez´:) tak sie ladnie ustawil do zdjecia, jak nigdy. A tak napradwe to on nie na wypieki krytycznie patrzy, tylko na mnie, bo zamiast zajmowac sie goscmi, jego pani robi sesje zdjeciowa ;)
30.07.2015 16:08
ja też się czasem zastanawiam co myślą moi goście, kiedy robię focie zamiast jeść :)
Kinga . profil
30.07.2015 11:24 odpowiedz
Ale fajnie, czy to bylo Kocie Party : ??? ;0)
Aga Mars profil
30.07.2015 12:00 odpowiedz
Tak :)
Aga Mars profil
09.05.2015 22:34 odpowiedz
Polecam wszystkim kawoszom :)
Aga Mars profil
25.04.2015 20:39 odpowiedz
;)
Merc. profil
25.04.2015 23:23 odpowiedz
Znakomite :-) Czy polewa ma także odcień różowy (od czego?) - czy po prostu dopasowała się do otoczenia?
Aga Mars profil
26.04.2015 11:59 odpowiedz
Dzieki :) Polewa czkoladowa, ale papilotki i posypka rozowe, wiec moze efekt optyczny. Talerzyk jest bialy a wyglada na bladorozowy. Milej niedzieli :)
Aga Mars profil
25.04.2015 20:38 odpowiedz
:)
Aga Mars profil
25.04.2015 20:38 odpowiedz
A tu jeszcze bez polewy ;)
jedzurka profil
25.04.2015 21:42 odpowiedz
jakie równiutkie :)
Aga Mars profil
25.04.2015 22:50 odpowiedz
Staram sie, staram... ;)
Aga Mars profil
25.04.2015 20:37 odpowiedz
Chcialam piec dzis cos innego, ale tak mi sie zachcialo czegos kawowego. Zrobilam z czekolada kawowa i zamiast mleka dodalam espresso. A nastepnym raze, sprobuje z likierem kawowym. Mniam
Gość: efka
18.12.2014 12:56 odpowiedz
Czy można dodać likieru kawowego? Jeśli tak to zamiast czego?

Dorota, Moje Wypieki
18.12.2014 23:26 odpowiedz
Można, zamiast mleka.
gugusiakck profil
06.12.2014 10:11 odpowiedz
O dziwo bardzo dobre, mięciutkie i wilgotne muffiny. Bałam się, że polewa będzie zbyt gorzka, dlatego dodałam do niej 50 g gorzkiej i 50 g mlecznej czekolady. Wyszła idealna w smaku jak i konsystencji. I jak się okazało tak jak pisałaś 1 tabliczka czekolady w zupełności wystarczyła :) Ozdobione świątecznymi gwiazdkami i śnieżynkami z cukru wczoraj powędrowały na prezent z okazji mikołaja. Cieszyły i oko i kubki smakowe! Dorotko jesteś wypiekowym geniuszem :)
camomilla profil
13.02.2014 20:43 odpowiedz
z okazji Walentynek, wersja serduszkowa
Gość: joan.na30
31.01.2014 22:35 odpowiedz
Chcialabym ozdobic babeczki delikatnym kremem kawowym, ktory trzymalby sie dobrze przez jeden dzien na stole, a nie w lodowce. Myslalam o tym z Tortu cappuccino badz Tortu kawowego z malinami, ktore sa przepyszne, ale ktore tez miekna bardzo szybko pod wplywem wyzszej niz lodowkowa temperatury. Nie przepadam tez za kremem maslanym. Bardzo bym prosila o jakas alternatywe, jesli takowa istnieje.
Dorota, Moje Wypieki
01.02.2014 11:41 odpowiedz
Jeden dzień na stole - niestety tylko krem maślany..
Flambir profil
16.12.2013 15:01 odpowiedz
Przepyszne cupcakesy, popijane Inką. Polecam!!!
Gość: agu
03.12.2013 22:56 odpowiedz
czy zamiast masła mogę dodać oleju?
Elusia89 profil
21.11.2013 16:49 odpowiedz
Pycha !!! jednak zepsułam polewę :) Chciałam żeby była bardziej kawowa i zrobiła się gorzka więc dałam cukru i nie jest taka gładka :) Ale i tak pycha :)
Gość: Perliczka
07.06.2013 10:44 odpowiedz
Pierwszy raz piekłam babeczki "ucierane" i jestem nimi zachwycona :)
Wyszły puszyste i mięciutkie.... Smak kawy faktycznie mało wyczuwalny, ale za to mam mocno kawową polewę :) Ogólnie SUPER :D
Gość: Olusia100
17.05.2013 14:49 odpowiedz
czy zamiast czekolady gorzkiej może być mleczna ? :)
Gość: Olusia100
17.05.2013 14:38 odpowiedz
Czy zamiast gorzej czekolady może być mleczna ? :)
Gość: madjenka
12.04.2013 13:06 odpowiedz
Tę babeczki są na mojej liście TOP5 ;) spróbujcie rozcieńczyć ciasto likierem amaretto zamiast mlekiem, wychodzą cudowne!
Zresztą, cokolwiek upiekę z Pani bloga, szybko zyskuje w domu przymiotnik "cudowne" :)
Nattka profil
23.02.2013 16:11 odpowiedz
Nie mam kawy rozpuszczalnej :( Czy moge ja zastapic kawa drobno mielona? Czy moze lepiej espresso z ekspresu (jaka ilosc)?
Dorota, Moje Wypieki
23.02.2013 22:28 odpowiedz
Mozesz zaparzyc espresso i dodac zamiast mleka, nawet 40 ml.
Nattka profil
03.03.2013 05:59 odpowiedz
Tak tez zrobilam, dziekuje za rade :)
Nie mialam czekolady gorzkiej, wiec uzylam mlecznej. Smak kawy nie jest wyczuwalny natychmiast, ale mozna wyczuc, ze to nie sa zwykle kakaowe babeczki.
Oto efekt:
Gość: Halina M.
03.02.2013 19:36 odpowiedz
Dzisiaj je zrobiłam. Nie miałam cukru muscovado, więc użyłam zwykłego, ale dodałam 1/5 mniej. Z dwa razy większej porcji wyszło mi 19 dużych babek. W środek dla urozmaicenia dałam po dwie zamrożone wiśnie, a na wierzchu zrobiłam marmurkową polewę z dwóch rodzajów czekolad. Niebo w gębie!!
Tak w ogóle to jestem uzależniona od tego blogu. Jeszcze jedno ciasto nie poszło, a ja już następne. Jak coś do pracy przynoszę to wszyscy proszą o przepis, a ja nic tylko bloga podaję i mówię, że wszystko można upiec i zawsze wyjdzie.
Pozdrawiam i czekam na więcej :))
Gość: abija
23.01.2013 10:46 odpowiedz
Wspaniale te babeczki! Dziwię się sobie (kawoszce) że dopiero teraz je zrobiłam. Mają bardzo głęboki czekoladowo-kawowo-wytrawny smak; myślę że nie do końca posmakują fanom słodkich ulepków i przeciwnikom gorzkiej czekolady. Niech sobie lepiej upieką jakieś inne muffinki;) Dodam, że musiałam dać z 5 łyżek mleka, bo moje ciasto wyszło bardzo bardzo gęste, a i tak nakładałam z trudem, pomagając sobie palcem. Mimo to (a może właśnie dlatego?), są wyjątkowo puszyste. Polewę zrobiłam tak jak Dorotus z jednej tabliczki czekolady (Nigella chyba oszalała;)); wyszło mi 8 gigantycznych sztuk.
22.01.2013 21:55 odpowiedz
Zrobiłam babeczki, opierając się na tym przepisie. Zrezygnowałam z polewy i roztopionej czekolady, dałam o wiele więcej kawy oraz kakao, a także ekstrakt pomarańczowy i czekoladową posypkę. Nie spodziewałam się, że będą smakować tak samo dobrze, jak dobrze prezentowały się w fioletowych papilotkach ułożone na żółtych serwetkach :)

http://blueberry--nights.blogspot.com/
polla profil
11.01.2013 16:52 odpowiedz
WSPANIAŁE. dodałam 2,5 łyżki zwykłej kawy rozpuszczalnej, bo bardzo lubie kawowe i dodałam cukru trzcinowego, bo tamtego nie miałam w domu. Wyszły wręcz fantastyczne!
Gość: duszek
09.12.2012 16:59 odpowiedz
Wspaniałe, dodałam 2 łyżki espresso z ekspresu i trochę ekstraktu z wanilii z przepisu z powyższego blogu, rewelacja. Wyszły bardzo puszyste, choć nie dodałam mleka bo zapomniałam:)
wielebna profil
01.12.2012 18:59 odpowiedz
Zrobiłam dziś :) wyszły pyszne - sztuk 10 :) ozdobiłam serduszkami z białej czekolady i kandyzowaną wisienką - wyglądały pysznie i smakowały :) Dodałam znacznie więcej kawy, jednak była ledwo wyczuwalna...następnym razem dam jeszcze więcej ;)
Gość:
12.11.2012 12:52 odpowiedz
według mnie troche za mało kawowe. polecam dodać do środka troche gorzkiej czekolady;)
Gość: tedeeska
29.09.2012 14:54 odpowiedz
Jestem takim "fanem podglądaczem", ale ten przepis skusił mnie do tego, by w końcu skomentować. Przepyszne! PS. Wyrosły mi piękne, puszyste, a syn urywał po kawałku, zgniatał w palcach na małe kuleczki i dopiero wtedy zjadał, bo tak smakują mu najlepiej. Próbowałam nie reagować. :)
Gość: Darek
22.09.2012 22:14 odpowiedz
Nie wiem co stało się z moimi, są jeszcze w piekarniku. Najpierw szybko wyrosły po czym równie szybko opadły. Na środku zamiast wybrzuszenia mam wgłębienie. Nie otwierałam piekarnika ani nic z tych rzeczy. Pierwszy raz coś takiego widzę i nie wiem dlaczego.
e-milka profil
25.08.2012 18:46 odpowiedz
Dziękuję za odpowiedź :) już je zrobiłam, pachną zniewalająco! Na pewno będą pyszne, dziękuję za przepis :)
Gość: millcia01
25.08.2012 14:48 odpowiedz
Dorotko, czy zamiast cukru muscovado mogę dodać ciemny trzcinowy (demerara )?
Dorota, Moje Wypieki
25.08.2012 18:36 odpowiedz
Tak.
Gość: Sylwia
27.11.2014 11:52 odpowiedz
a zwykłego cukru?
Dorota, Moje Wypieki
27.11.2014 12:09 odpowiedz
Tak.
aol1 profil
21.08.2012 13:25 odpowiedz
Upiekły się... Zjadłam 1szą sztukę.... jestem w stanie tylko dodać, że 1 czekolada na polewę to maks!!! Rewelacja :)))
aol1 profil
21.08.2012 12:06 odpowiedz
Właśnie dziecko zasnęło, a ja wstawiłam do piekarnika moje pierwsze espresso cupcakes :)) Wypełniłam podaną porcją właśnie 12 foremek. I czekam... Do tej pory wypróbowałam większość niesłodkich muffinek, ale że i czekoladą nie gardzę, wręcz przeciwnie... ;)
Gość: elphie
26.03.2012 14:10 odpowiedz
to drugi przepis wypróbowany w ciągu dwóch dni, i drugi udany! Pycha! :)
Dorota, Moje Wypieki
04.03.2012 16:35 odpowiedz
Muffinki jak grzybki to prawidłowy pokrój muffinek :).
Gość: zabazaby
04.03.2012 13:11 odpowiedz
Witam Pani Dorotko!!

wlasnie upieklam espresso cupcakes i powiem tak: w smaku po prostu niebo w gebie! sa przepyszne! dodalam ciutke wiecej kawy i rewelacja!
chcialam sie rowniez poradzic. co robie zle, ze moje muffinki wygladaja jak grzyby w lesie a nie jak piekne pagorki? czy wina moze lezec po tej stronie, ze rozlalam ciacho do 12 muffinek i bylo go okolo 3/4 foremki? moze za duzo ciasta? moze nastepnym razem dac tylko polowe?
Gość: ANIA
18.02.2012 20:17 odpowiedz
Wielkie dzięki - spróbuję.
Znalazłam w "dziecięcym dziale" piernikowe misiaczki - może też z tego ciasta spróbuję zrobić piernikowe ludki (forma kupiona w Lidlu właśnie)
:)
Dorota, Moje Wypieki
18.02.2012 17:20 odpowiedz
Jeśli mam specjalne usztywniane papilotki, wtedy nie używam już formy do muffinek. Z ciasta muffinkowego raczej nie, a z babeczek mam takie: mojewypieki.blox.pl/2012/02/Waniliowe-babeczki-z-lukrem-krolewskim.html Nie rosną mi z górką, raczej płaskie, ale to też może zależeć od piekarnika..
Gość: ANIA
18.02.2012 13:52 odpowiedz
Doroto,
zawsze używasz formy do muffinów czy czasem kładziesz same papilotki na blachę?
Czy masz może w swoich zbiorach przepis na muffinowe ciasto które nie rośnie tak bardzo do góry. Mam formę sylikonową w kształcie piernikowych ludków ale jak wylewam w nie ciasto na muffiny to ono za bardzo rośnie i musiałabym ścinać je nożykiem na płasko...

Pozdrawiam
ANIA
Dorota, Moje Wypieki
11.02.2012 18:18 odpowiedz
Oleju dodaje się o około 1/5 mniej. W podanym przykładzie użyłabym 100 ml oleju.
Gość: vanessa669
11.02.2012 18:11 odpowiedz
moje muffinki wlasnie sie pieka , pieknie sobie rosna. Z ciasta wyszlo mi 10 muffinek .
Wsumie wcale nie sa takie duze takie w sam raz. mam pytanie czy jest mozliwosc zastapienia masla olejem moze nie koniecznie w tym przepisie ale w innych , jak moge sobie obliczyc odpowiednia ilosc oleju jesli na przyklad musze uzyc 125g masla???
Dorota, Moje Wypieki
29.01.2012 16:00 odpowiedz
Tak.
Gość: sylwia
28.01.2012 20:37 odpowiedz
Witam Pani Dorotko!
Czy mogę cukier muscovado zastąpić melasą z trzciny cukrowej i użyć kawę rozpuszczalną np.Jacobs
Pozdrawiam!!
Gość: monia1610
28.01.2012 13:36 odpowiedz
witam,
czy moge uzyc zwyklej kawy rozpuszczalnej?
Gość:
14.01.2012 17:07 odpowiedz
właśnie się pieką, wyglądają i pachną bosko!!! z piekarnika wygląda góra mocno wyrośniętych babeczek, niczym grzyby po deszczu... kawa i czekolada to moje smaki raju! serdecznie dzięjuję za przepis..
Gość: cosia
04.01.2012 16:44 odpowiedz
Przepyszne :) Bardzo czekoladowe, świetnie się udały :) Tylko polewa wyszła bardzo gęsta... ale i tak pyszne :)
Gość: Joanna
30.12.2011 13:32 odpowiedz
Pani Doroto, toż to jakaś cudność, nie muffinki! Chyba żadne mi jeszcze tak nie smakowały, a trochę ich już piekłam, główni z Pani bloga i zawsze było pysznie...ale tych nie przebiją! :) Przy okazji chciałam się podzielić patentem, który wydaje mi się bardzo trafiony: zamiast polewy czekoladowej, potraktowałam muffinki taką polewą, jaką proponuje Pani do muffinków marchewkowych (serek mascarpone z cukrem pudrem + wiórki kokosowe). Koniec pisania, wracam do wcinania ;)
Dziękuję!
Joanna
Gość: M M
30.11.2011 16:49 odpowiedz
Zrobiłam, urosły piękne i pięknie się prezentowały, ale smakowały jak czekoladowe, goście nie czuli w nich kawy :(
Gość: aoirghe_81
14.10.2011 19:36 odpowiedz
Dziś zrobiłam je drugi raz. Nie wyszły!! Za pierwszym razem nie dodałam czekolady, za to dałam dużo mleka z lodówki, myślałam, że wyjdą zakalce, bo ciasto się ścieło, ale wyszły piękne, puszyste babeczki, choć smakowały jak zwyczajny murzynek. Dziś dodałam czekoladę, i mleka tylko troszkę (też z lodówki) i choć porosły piękne jak marzenie, powypływały i takie klapciaki teraz, choć mięciutkie. Myślę, że za długo miksowałam to ciasto. Przy następnym podejściu, ponieważ będzie na pewno, skrócę czas miksowania.
Tak czy siak, dziekuję bardzo za bloga :)) i gratuluję. Wspaniała praca jest wykonywana :)) Pozdrawiam
Dorota, Moje Wypieki
13.10.2011 17:25 odpowiedz
Czy wszystkie składniki były w temp. pokojowej? Czy nie za długo miksowałaś?
Gość: olga
13.10.2011 16:16 odpowiedz
Dlaczego mnie wyszły zakalce? Możesz mnie Dorotko uratować? Trzymałam się przepisu
Dorota, Moje Wypieki
10.10.2011 13:05 odpowiedz
Tak. Można innym brązowym, z braku nawet białym (wtedy mniej, biały jest słodszy).
Gość: Bożena
09.10.2011 10:01 odpowiedz
cześć, chciałam zapytać czy cukier Muscavado można zastąpić jakimś innym? ;)
pozdrawiam!
Gość: Jeż Afrykański
20.09.2011 14:49 odpowiedz
a mi niestety się spaliły.. trochę się zagapiłam, piekłam 22 minuty. polałam polewą z białej czekolady i posypałam wiórkami mlecznej. nie są tak piękne jak u pani Dorotki, ale ujdą ;)
Gość: agusia
11.06.2011 18:22 odpowiedz
Babeczki ślicznie urosły i smakują wybornie :)
połączenie kawy i czekolady należy do moich ulubionych.
Pozdrawiam :-)
Gość: Ida
25.03.2011 15:50 odpowiedz
Czesc! Trafiłam tu przypadkowo i od razu się zadomowiłam. Wspaniałe i proste przepisy na łakocie. Dzisiaj popełniłam te babeczki. Są przepyszne. Jedyne różnice w stosunku do oryginału:
po wystygnięciu położyłam na każdej babeczce wisienkę w alkoholu (u mnie akurat były wiśnie w amaretto), a dopiero na to polewę czekoladową (ukryta wisienka stanowi czaderską niespodziankę dla pożeracza), poza tym wyszły takie olbrzymy , że zamiast 12 mogłam spokojnie zrobić 24 sztuki. Chyba przez tę wielkość musiałam je piec prawie 30 minut (na ostatnie 10 minut zmniejszyłam temp do 180 dzieki czemu nie przypaliły się nic, a nic. Piekłam z termoobiegiem. Dziękuję za pyszną inspirację i pozdrawiam!
Dorota, Moje Wypieki
24.03.2011 16:21 odpowiedz
Prawdopodobnie zbyt dlugo mieszałaś ciasto - mieszamy tylko do połaczenia skladników.
Gość: sylwik
23.03.2011 14:25 odpowiedz
wyszły przepyszne, ale mi również nie urosły, a właściwie to urosły, ale opadły w połowie pieczenia, nawet takie zagłębienia się w nich porobiły zamiast górek. Mimo to zjedliśmy ze smakiem ;) W każdym razie ciasto wydawało mi się puszyste a nie ciężkie, więc czemu opadły?
Gość: marta87
10.01.2011 15:46 odpowiedz
To już czwarty przepis z Pani blogu, który wypróbowałam. Babeczki smakują nieziemsko. Kawa i czekolada (nawet gorzka) należą do moich ulubionych. Zamiast expresso użyłam czubatą łyżkę zwykłej kawy rozpuszczalnej. Ciasto było bardzo gęste (mikser miał lekki problem) i nie wiem dlaczego zamiast rosnąc normalnie porobiły mi się takie "grzybki" (wierzch babeczki rozpłaszczył się na powierzchni blachy). Coś sknociłam czy po prostu pech? Dziękuję za przepis. Pozdrawiam!
Gość: Zosia
22.12.2010 19:52 odpowiedz
OK, wyszły bardzo smaczne. Niestety nie urosły mi w taką "górkę", tylko w kopułkę, która potem opadła na płasko. Myślę, że niepotrzebnie dodałam na koniec dwie łyżki mleka. Ciasto było za rzadkie i ciężkie. Następnym razem nie dodam.

Gratuluję bloga i Wesołych Świąt!
Gość:
19.12.2010 20:27 odpowiedz
witam, wlasnie pieke te babeczki i chyba raczej wyjda mi baby :)
Zmiescily mi sie w 13 foremkach ale i tak ze trzy mi wylazly poza...noglam zrobic spokojnie w 15-17 bo babeczki wyszly na prawde duze.
Jesze nie probowalam ale kolor i zapach maja boski...kawa i czekolada do zdecydowanie moje zestawienie.
Gratuluje blogu i na pewno bede probowac innych przepisow.
Gość: ewooncia
10.12.2010 20:11 odpowiedz
Ok, nie jest źle, druga partia może jakoś nada się dla ludzi, a pierwszą zje mój facet;) Niestety trochę mi opadły, nie mam pojęcia dlaczego:( Zmniejszyłam temperaturę do ok 170, dzięki temu się tak nie spaliły jak te pierwsze. Nie otwierałam od razu piekarnika, uchyliłam trochę, potem studziłam chwilę w otwartym. Na szczęście w smaku są bardzo dobre, poleję je jutro czekoladą to może tak się nie będzie rzucać w oczy och wklęsły kształt:) Jeśli ktoś zna lub podejrzewa przyczynę opadania - niech da znać:)
Gość: ewooncia
10.12.2010 19:46 odpowiedz
A to mi nie wyszło:( Wylały się z papilotek (nałożylam 3/4, zdecydowanie za dużo, rosną niesamowicie! druga partia już tylko 1/3 - czeka na pieczenie, ale marnie to widzę:/), te pierwsze przypaliły się... Nie wiem co zrobiłam nie tak;/
Dorota, Moje Wypieki
05.11.2010 09:32 odpowiedz
Nie zaszkodzi. Lepiej kilka małych kawałków niż jeden większy.
Gość: milenia3
05.11.2010 09:17 odpowiedz
Dorotko czy jeśli włożę do muffinek po kawałku chałwy to im nie zaszkodzi?
Gość: bajaderka
31.10.2010 08:12 odpowiedz
Muffinki piekłam 15 minut w temperaturze 200 stopni i są przypalone (spalone?) . Nie wiem dokladnie bo nie zagladalam do srodka- ale u gory czarny wegielek:(
Gość: greatwave
22.10.2010 18:45 odpowiedz
Nie miałam cukru muscovado więc dałam zwykły i trochę melasy- babeczki wyszły przepyszne, tylko że zrobiłam w formie na 12...a wyszłyby z tego spokojnie chyba 24 sztuki- tak wyrosły :D. A wogóle pozdrawiam autorkę najsmaczniejszego bloga :)
Gość: whiskit
24.09.2010 13:33 odpowiedz
Dałam trochę więcej kawy bo wydawało mi się że kawe będzie mało czuc i rzeczywiscie tak było :) Ale babeczki super :)
Gość: Anitas
23.08.2010 17:25 odpowiedz
Babeczki właśnie wyskoczyły z foremek!!!Polałam je gotową polewą czek.i posypałam kolorową posypką.Są bardzo aromatyczne,bardzo czekoladowe,mało kawowe(w mojej polewie nie było kawy ;-(
Moje dziecko jak posmakowało to...zagroziło,że zje wszystkie!!!Pychota!Następnym razem piekę z podwójnej porcji!!!
Pozdrawiam!
Gość: Isia
17.04.2010 12:09 odpowiedz
Czy kawa expresso to jest zwykła kawa rozpuszczalna czy jakaś inna wyjątkowa
Gość: mama-alinki
13.04.2010 05:57 odpowiedz
czy trzeba dać cukier muscovado? czy drobny biały też może być?
Gość: asik
14.03.2010 19:34 odpowiedz
Upieczone. Ładniutkie ciemno-brazowe, prawie czarne. Bardzo czekoladowe, z nutką kawy :) smak i zapach cudowny... jednak wygląd nie do końca muffinkowy - w piekarniku pięknie rosły, jednak w polowie pieczenia zaczęły opadać. Mają więc dołeczek w środku. Jednakże nie wplywa to na ich walory smakowe, wiec jest SUPER :)
Dorota, Moje Wypieki
17.02.2010 15:10 odpowiedz
To tylko wina piekarnika. Jak cos zaczyna się przypalac, szybko przykryj folią aluminiową.
Gość: alicyjka_b
16.02.2010 12:54 odpowiedz
Robiłam dwa razy te muffinki i niestety za każdym razem przypalały mi się z góry. A piekłam je w 200C z termoobiegiem, ok 15 minut.. nie wiem dlaczego?!
Mimo przypalenia uparłam się je zjeść, ale smak przypalenia jest wyczuwalny :-(
Gość: xxx
17.01.2010 17:35 odpowiedz
Dziękuje za szybką odpowiedź,więc będę musiała zrobić jutro,bo dziś już mi się nie chce iść do sklepu;p
Dorota, Moje Wypieki
17.01.2010 17:25 odpowiedz
Nie, niestety.
Gość: xxx
17.01.2010 17:24 odpowiedz
witam a można dodać kakao nesqik?
Dorota, Moje Wypieki
17.12.2009 11:27 odpowiedz
Tak, proporcjonalnie. pozdrawiam
Gość: fioletowa-krowa
16.12.2009 22:21 odpowiedz
Czy jeśli zmniejszamy ilość czekolady w polewie, to czy zmniejszyć też ilość kawy i masła?

Pozdrawiam :)
Gość: e-migotka333
15.11.2009 15:30 odpowiedz
u mnie też wyszły bardzie czekoladowe niż kawowe. Może przez to, że dodałam posiekaną czekoladę zamiast rozpuszczonej. Jedynie wyczuwało się lekką nutę kawy (mocna rozpuszczalna kawa ze sklepu z kawami). Ostatnimi czasy praktycznie do każdych muffin (szczególnie tych z czekoladą) dodaję rodzynek. Dla mnie rewelacyjne :-D
Gość: zubejda
04.11.2009 12:43 odpowiedz
zrobiłam do pracy i zniknęły w 3 sekundy! puszne są!! bałam się, że nie wyjdą, bo wszystko ucierałam ręcznie (mikser się obraził), ale niepotrzebnie - tylko zamiast kakao dałam karob.
Gość: mama_niusi
10.10.2009 13:01 odpowiedz
Wyszły mięciutkie i pyszne, tylko jak dla mnie mają smak bardziej czekoladowy niż kawowy, ale do filiżanki kawy pasują jak ulał:)
Gość: kandigirl
10.08.2009 09:53 odpowiedz
One są po prostu boskieeeeeee - dla mnie kawosza idealne... będą gościć u mnie często... dzięki za te cudne przepisy...
Gość: ahawa7
29.07.2009 13:52 odpowiedz
Zrobilam te muffinki wyszly poprostu cudowne szybko znikly ze stolu:), ja do polewy dodalam smietanki ok 2 lyzki bo z samym maslem nie byla tak plynna jak bym chciala, dziekuje za ten przepis napewno skorzystam z niego nieraz. Pozdrawiam.
1  2



Składniki / tagi