Komentarze (137)

Flash loaf - szybki chleb pszenno - razowy

Są takie dni, kiedy nie mamy wiele czasu, by upiec dobry chleb. Niestety, najsmaczniejszy chleb wymaga czasu, a upieczenie chleba na zakwasie zajmuje najczęściej kilkanaście godzin. W tym przepisie Dan Lepard poszedł na kompromis – w ciągu 2 godzin przygotujecie i upieczecie smaczne pieczywo! Licząc od pierwszego włożenia rąk w klejące ciasto, do jego stygnięcia. Z chrupiącą skórką i smakujące zaskakująco dobrze. Z surowymi ziemniakami, które nadają mu wilgotności przy relatywnie małej ilości mąki i znacznej (niestety) ilości drożdży. I te drożdże to jedyny kompromis, na jaki musicie pójść. Dodatek octu ma spore znaczenie – wpływa na smak i teksturę chleba, działając na białko zawarte w mące jak podczas kilkunastogodzinnego procesu fermentacji. Chleba nie wyrabiamy również w maszynie do pieczenia, cała procedura jest szybka i prosta. Polecam do przetestowania :-).

Składniki na 1 bochenek:

  • 400 g mąki pszennej chlebowej
  • 125 g mąki pszennej razowej lub żytniej (jasnej lub razowej)
  • 2 łyżeczki soli
  • 25 g masła, w temperaturze pokojowej
  • 250 ml ciepłej wody (30 – 38ºC)
  • 175 g surowych ziemniaków, umytych i nieobranych (startych na tarce na papkę, jak na placki)
  • 2 łyżki octu balsamicznego lub słodowego
  • 5 łyżeczek drożdży suchych (20 g) lub 40 g drożdży świeżych

Do większego naczynia wsypać mąki, suche drożdże* i sól. Dodać masło i wyrobić lekko między palcami. W drugim naczyniu wymieszać ciepłą wodę, starte ziemniaki, ocet – dodać do suchych składników i wyrobić klejące ciasto, dodając trochę więcej wody, jeśli ciasto wydawać się będzie zbyt suche. Odłożyć przykryte na 10 minut.

Po tym czasie lekko naoliwić dłonie i stolnicę, ponownie wyrobić i zagnieść ciasto. Odłożyć przykryte na 10 minut. Ponownie wyrobić i ponownie odłożyć pod przykryciem na 10 minut. Po tym czasie uformować bochenek, przełożyć do oprószonego mąką kosza do wyrastania, łączeniami ku górze. Przykryć lnianym ręczniczkiem i odłożyć w ciepłe miejsce do zwiększenia objętości o połowę, na około 20 – 30 minut.

Po tym czasie przełożyć na rozgrzany kamień lub blachę, szybko naciąć i piec w piekarniku nagrzanym do temperatury 220ºC, z parą**, przez około 40 – 50 minut. Wystudzić na kratce.

* Świeże drożdże najpierw dodać do ciepłej wody i rozpuścić.

** Na dolną półkę w piekarniku należy położyć żaroodporne naczynie z gorącą wodą.

Smacznego :-).

Flash loaf - szybki chleb pszenno - razowy

Flash loaf - szybki chleb pszenno - razowy

Źródło inspiracji – ‚Short and sweet’ Dan Lepard.

Przeglądaj wpisy po składnikach:
Dziękuję za zamieszczenie komentarza.

Wszystkie komentarze czytam, choć niestety, nie dam rady na wszystkie odpowiedzieć. Zanim zamieścisz pytanie upewnij się czy nikt nie zadał podobnego (ułatwi Ci to wyszukiwarka zamieszczona w komentarzach). Komentarze z linkami mogą nie zostać opublikowane.

Autorka bloga

Opublikowano 137 komentarzy
Szukaj w komentarzach:
  1. Czyli w przypadku pieczenia na kamieniu, naczynie z gorąca woda położyć na dnie
    Piekarnika a kamień normalnie na środkowym poziomie? Proszę O odpowiedz bo to moje pierwsze podejście

  2. dzień dobry, czy można w tym przepisie połączyć w jakiś sposób drożdze z zakwasem? Szukam szybkiego przepisu na chleb na drozdzach z zakwasem,mam piękny dojrzały zakwas,a boję się trudniejszych przepisów,poza tym nie mam zbyt wiele czasu na wyrastanie,składanie itd. Proszę o pomoc,czy jeśli dodam mniej drożdży i trochę zakwasu to będzie ok?

    1. Nie. Zakwas ma to do siebie, że nie lubi pośpiechu. Chcąc piec chleb na zakwasie nastawiamy się na długie wyrastanie. Proszę poszukać na blogu chlebów, które oprócz zakwasu zawierają drożdże. 

  3. Witam mam pytanie czy mozna dac żywy ocet jabłkowy zamiast balsamicznego i czy muszą byc ziemniaki ze skòrką otej porze roku skóra jest gruba .I co myslisz Dorotko o dodawaniu melasy z bursków zamiast cukru lub miodu .pozdrawiam

    1. Nie wiem, czy może być oceyt jabłkowy… ziemniaki można obrać. Można dodawać melasę, ale na pewno zmieni ona smak i kolor wypieku.
      pozdrawiam

      1. Dziękuję za odpowiedź. Chlebek pyszny i piękny Cudowna chrupiąca skórka, idealnie wypieczony. Chyba jeden z lepszych jakie upiekłam. Dziękuję za przepis i pozdrawiam

  4. Pyszny wyszedł! Dodałam tylko 8g suchych drożdży i wyrósł pięknie. Muszę tylko potrenować sprawne wyrzucanie chleba z kosza na kamień Czy ktoś próbował piec go w garnku rzymskim lub silikonowym? Ew. żeliwnym?

    1. Niestety, nie w tym przepisie. Chleb na zakwasie nie będzie też szybki do wykonania. Najlepiej wybrać przepis na chleb na zakwasie.

  5. Świetny. Wprawdzie juz po rozpoczęciu roboty okazało się, że nie mam mąki żytniej i zrobiłam na samej pszennej, ale i tak rodzina zachwycona. Piekłam w maszynie do chleba- niestety skórki od gory nie miala przypieczonej, ale to jego jedyna wada

  6. Przepyszny chleb. Dałam zwykłą mąkę pszenną plus żytnią wg. przepisu. Nie chciał się ładnie formować, ale mimo to upieczony na kamieniu..wyśmienity. Odtąd mój ulubiony.

  7. Od "ojej, nie ma pieczywa w domu" do pałaszowania pysznego chleba mijają trzy godziny 😀 Przepis najprostszy na świecie, a efekt powala. Nie czuć drożdży. Skórka chrupiąca jak marzenie. Do tego wypieczony z pozostałości mąk (pszenna chlebowa, żytnia razowa, pszenna tortowa oraz gryczana) i bez wymaganych sprzętów (wyrastał w sitku a pieczony w naczyniu żaroodpornym). Rewelacja.

  8. Dorotko, jeśli podwoję porcję i zrobię 2 chleby (dużo nas ;p), to czy mogę je piec na raz? W tej samej temperaturze i również przez 40-50 minut? Czy muszę coś wydłużać? Jeśli tak to o ile? Z góry bardzo dziękuję za odpowiedź 😀

  9. Najprostszy i najszybszy chleb jaki pieklam. Idealnie składa się ciasto. Bardzo smaczny. Zagości na stałe u mnie…..tylko te drożdże. Niby nie czuć ale jest świadomość że w środku jest prawie pół kostki świeżych drożdży podczas gdy do innych przepisów wykorzystuje ułamek tej ilości.

  10. "Na dolną półkę w piekarniku należy położyć żaroodporne naczynie z gorącą wodą." Chcę upiec chleb na kamieniu, który będzie na przedostatniej półce piekarnika. Na ostatnią włożę blachę i tam chciałabym umieścić naczynie z wodą. Czy mogę to zrobić przed załączeniem piekarnika aby woda grzała się z piekarnikiem? Jeśli będzie odpowiednio duże to może woda szybko nie odparuje? Trochę obawiam się wkładania naczynia nawet z wrzątkiem to tak nagrzanego piekarnika, nie chciałabym również dolewać wrzątku, obawiam się pęknięcia naczynia.

    1. Nie musi być szklane naczynie – moim zdaniem najwygodniej wziąć metalową blaszkę do pieczenia, po nagrzaniu piekarnika postawić ją na wysuniętej ostatniej półce i nalać gorącej wody z czajnika. Potem wystarczy tylko wsunąć bez obaw o poparzenie.

  11. witam
    bardzo czesto zagladam na Twojego bloga i czerpie inspiracje:) Zastanawia mnie jednak Twoj przelicznik drozdzy. Na moich suchych jest napisane, ze 1op. suchych (12g) odpowiada 50g swiezych i wystarcza na tradycyjne wypieki z 1 kg maki (wyprobowalam wiele razy ) Dlaczego u Ciebie jest to stosunek 1:2? Czy roznica wynika z tego, ze uzywamy innych drozdzy?Ja mieszkam w Norwegii, ale dziwi mnie az taka roznica. Pozdrawiam serdecznie

  12. Witam i mam pytanie – Czy ma Pani jakis bardzo prosty przepis na chleb. Ja nigdy nie pieklam chleba a chcialabym sprobowac tylko boje sie ze zepsuje sobie, dlatego pytam o jakis przepis dla bardzo poczatkujacych. Dziekuje. Wesolych Swiat zycze.

    1. Upiecz wieloziarnisty albo orkiszowy na początek – oba są bardzo proste i mało pracochłonne, udają mi się za każdym razem. A też jestem początkująca. Pozdrawiam przedświątecznie!

  13. Mam taki problem: piekę chleb od 50 minut i nadal nie jest upieczony w środku. Wiem, bo zniecierpliwiony mąż odkroił piętkę – ona w smaku już jest dobra, ale reszta chleba – surowa. Robiłam wszystko wg przepisu, chleb ładnie wyrósł itp. Skąd się to mogło wziąć?

    1. Woda potrzebna jest w pierwszej fazie pieczenia. Zamiast tego można kilkakrotnie spryskać nią ścianki piekarnika. Ja mam małe żaroodporne naczynko, do którego wlewam około szklanki wrzącej wody.

  14. Ten chelebej jest naprawde przepyszny ale juz jak go nawet robiłem to pieknie pachniało ale mam małe pytanie duzo ma byc ten wody wlanej do tego naczynia i czy mysi ona wogóle byc a chleb czym smarować przed lub po pieczeniu

  15. Ja nie miałam koszyka, na blaszce by wyszedł bo ładnie urósł, ale lubię mieć zgrabny kształt.
    Niestety mi się przy krojeniu kruszył. Ale w smaku dobry 🙂

  16. Ja mam inne pytanie.
    Czy ziemniaki ścieramy na tarce o grubych oczkach? Czy też tak jak na placki ziemniaczane, że robi się taka papka?

  17. Dzisiaj upiekłam – wspaniały chleb, bardzo smaczny i nie wyczuwam w nim drożdży. Nie miałam niestety octu w domu, więc pominęłam ten składnik. Nie chciało mi się szorować ziemniaków, więc obrałam. Chlebek wyrastał w wyłożonym ściereczką durszlaku. Mam pytanie do osób, które korzystają z tego przepisu – czy bochenek wychodzi taki niezbyt duży, a sam chlebek jest raczej ‚zbity’? Nie wydaje mi się, że zbyt słabo wyrósł, jest wypieczony w środku, tylko zastanawiam się, czy coś mogłabym ulepszyć (poza dodaniem octu).

  18. Czy jeśli nie mam kosza do wypiekania chleba mogę go przełożyć do okrągłego koszyka wiklinowego wyłożonego ściereczką lub jakiejś wyłożonej materiałem blaszki keksówki? co byłoby najlepsze?

    1. Można. Koszyk wiklinowy byłby lepszy, u mnie czasem jeśli mi zabraknie koszyka chleb wyrasta w… durszlaku ;-). Oczywiscie wyłożony ręczniczkiem oprószonym mąką. 

      1. Bardzo dziękuje za odpowiedź, użyję koszyka w takim razie, najwyżej będzie bardziej okrągły niż podłużny;) Ale z durszlakiem też dobry pomysł 😉

    1. Piękny, cudownie pachnący, chrupiący, pyszny! Zdecydowanie polecam poświęcić kilka chwil na wykonanie tego chleba 🙂

        1. Dziękuję! Sama jestem w szoku, bo długo po upieczeniu przeczytałam dopiero, że drożdże mają być rozpuszczone w wodzie. Ja je wsypałam bezpośrednio do ciasta, a mimo to wszystko wyszło super 🙂

          1. Wszystko w porzadku, bo tylko swieze maja byc rozpuszczone w wodzie, a suche dodaje sie do maki 🙂

      1. Dziękuje za odp. Muszę nauczyć się czytać "instrukcji". Póki co ze mnie "analfabetka kulinarna".
        Ps. Chleb wyszedł na 3+. Następny wyjdzie lepiej! 🙂 pozdro

  19. Upieklam wczoraj, chleb robi się tak długo, jak nagrzewa się mój piekarnik lol i jest zaskakująco dobry! Jestem zagorzałą fanką chlebow na zakwasie, ale z braku czasu lub natchnienia, super. Robiłam z obranymi ziemniakami i pieklam w garnku zeliwnym.

  20. witam,
    wlaśnie wpadł mi w rece ten przepis i chciałabym upiec ten chebek na niedzielne śniadanie. Jestem tylko pogubiona w nazwach mąk. Mam już na koncie kilka chlebów,ale do tej pory korzystałam z niemieckich przepisów ( mieszam tu od 15 lat)
    Nie wiem na przykład co to znaczy "razowa" ? czy to poprostu mąka pełnoziarnista?
    "pszenna razowa" to pszenna z pełnego ziarna ( pszenna pełoziarnista)?? no i mąka "żytnia jasna lub razowa" czyli że żytnia lub żytnia pełnoziarnista???
    u nas najcześciej mąki maja numery ( chyba chodzi o grubość mielenia) i każdy rodzaj mąki ma swój odpowiednik w postaci mąki pełoziarnistej……
    Pytam, bo zupełnie nie wiem jakiej mam użyć w przepisie,a to przecież istotna sprawa jest….
    pewnie się ze mnie śmiejecie….:'(

  21. witam,
    wlaśnie wpadł mi w rece ten przepis i chciałabym upiec ten chebek na niedzielne śniadanie. Jestem tylko pogubiona w nazwach mąk. Mam już na koncie kilka chlebów,ale do tej pory korzystałam z niemieckich przepisów ( mieszam tu od 15 lat)
    Nie wiem na przykład co to znaczy "razowa" ? czy to poprostu mąka pełnoziarnista?
    "pszenna razowa" to pszenna z pełnego ziarna ( pszenna pełoziarnista)?? no i mąka "żytnia jasna lub razowa" czyli że żytnia lub żytnia pełnoziarnista???
    u nas najcześciej mąki maja numery ( chyba chodzi o grubość mielenia) i każdy rodzaj mąki ma swój odpowiednik w postaci mąki pełoziarnistej……
    Pytam, bo zupełnie nie wiem jakiej mam użyć w przepisie,a to przecież istotna sprawa jest….
    pewnie się ze mnie śmiejecie….:'(

  22. Wczoraj zrobilem, cala noc lezal pod przykryciem. Od rana mlody krzyczal zebym mu robil kanapke z pysznym chlebkiem. Jest idealny jako baza. Nie dodalem octu i myslalem, ze za duzo drozdzy bedzie, ale chleb rosl jak dziki, a drozdzy w ogole nie czuc. Ziemniak byl obrany. Nastepnym razem dodam mniej pszennej, a wiecej razowej i dorzuce troche dodatkow jak dynia, slonecznik, siemie zmielone.

  23. Uwielbiam ten chlebek. Moje dziecko, jadające tylko białe kajzerki, pała do niego jeszcze większą miłością niż ja. Gdyby miał troszkę delikatniejszy, z większymi otworkami miąższ byłby chlebem idealnym.

  24. moim zdaniem nie czuć w nim ani octu ani drożdży (co jest dużym atutem przy tak krótkim czasie wyrastania). jedyny mankament to klejące się do łap ciasto – ale jak dotąd nie znalazłam lepszego do zrobienia w tak krótkim czasie. polecam!

  25. Upieklam dzis ten chlebek,ale dalam jedna lyzke octu(mialam 10%)bo balam sie,ze bedzie kwasny.Naprawde polecam,jest Wspanialy,pieknie wyrosl.PYSZNY!!!!!!

  26. Jak się ziemniaki zetrze to nawet nie widać, że są właśnie w łupinkach ścierane. wystarczy je tylko dobrze wyszorować i na prawdę wychodzi pyyyyyyyyyyyyyyyszny chlebek- wiem, bo wypróbowałam!

  27. Mój też wyrósł pięknie i wyglądał jak taki staropolski bochen chleba oprószony mąką. Jak dla mnie przepyszny. Nie mam dużego porównania z chlebami na zakwasie, bo gdy robiłam ostatnio swój pierwszy zakwas, to pierwszego dnia wyrósł a w następne dni zamilkł i chlebek z niego był płaski:( (ale pokroiłam na paski i były takie ziarniste paluchy do zup:P). Ten chlebek podniósł moją wiarę w umiejętność pieczenia;P Dziś zrobię jeszcze raz:)

  28. witam,
    mam pytanie a propos przerzucania chleba na rozgrzana blachę. Czy chlebek ma lądować na brzuchu czy na plecach, jeśli założymy, ze wyrastał w koszyku na plecach.
    Jeśli ma lądować na plecach tak jak wyrastał w koszyku, to ja mam z tym duże problemy. Czy są jakieś triki?
    Z góry dziękuje za rade.

  29. chlebek rewelacyjny, doskonały smak, nie czuję w nim octu jak pozostali, chrupiąca skórka sprawia , że można chlebek jeść, jeść, jeść…

  30. Ciekawy przepis, szczegolnie dlatego, ze rzeczywiscie, mimo, ze na drozdzach- o wiele bardziej mi smakuje na drugi dzien. Po upieczeniu mial wspaniale chrupiaca skorke, ale mocno drozdzowy smak i zapach ( maz krecil nosem mruczac : " jakis dziwny"). Od czasu do czasu pewnie bede wracac, jak znow sobie zapomne odswiezyc zakwas 🙂 Pozdrawiam.

  31. Chleb faktycznie piecze sie w 2 godziny – to niewatpliwa zaleta. Wyrabialam mikserem, na mace pszennej zwyklej i razowej zytniej. Najlepszy jest nastepnego dnia (pieczony w nocy, jedzony rano), bo zaraz po pieczeniu jednak czuc w nim bylo ziemniaki i ocet (uzylam balsamicznego). Ku mojemu wielkiemu zdziwieniu, chleb bardzo zasmakowal mojemu dziecku, ktorej jada najchetniej pieczywo tostowe i nie chce niczego na zakwasie, na mace zytniej itp. A tu, choc chleb nie jest "do konca" bialy, maly nie mial oporow a wrecz wcinal. Moze to ze wzgledu na lekka konsystencje miazszu, sama nie wiem. W kazdym razie, bede z nim jeszcze na pewno eksperymentowac, dodajac tym razem same maki pszenne.

  32. przepis wypróbowany! chleb pyszny aczkolwiek mała modyfikacja: zamiast mąki pszennej chlebowej mąka pszenna pełnoziarnista, chleb wyszedł bardziej ciemny, razowy.
    dodam że wyrabiałam go mikserem z hakiem, nie wyrastał tyle, raz tylko wyrósł w misie, zbiłam go i wyrósł drugi raz i potem do pieca.
    dla mnie rewelacja

  33. Chleb jest wspaniały! Pyszny, sycący, u mnie nieco wilgotniejszy niż na Twoich zdjęciach. To mój pierwszy chleb z mąki mieszanej, jestem bardzo zadowolona. Stosunek włożonej pracy do uzyskanych efektów jest warty polecenia znajomym, więc POLECAM!!!

  34. Nie wszystkie. Do wiklinowych rzeczywiscie ciasto się lubi przyklejac mimo prószenia mąką, ale do tych z materiałem też lubi :). Choć są nieco lepsze. Możesz spokojnie wykładac np. lnianym kawałkiem materiału, nawet przyszyć do koszyczka.

  35. czy wszystkie koszyki do wyrastania są w środku wyłożone takim materiałem jak u Ciebie na zdjęciu? ja kiedys dostałam kilka koszykow ale z samej wikliny i przyznam że ZAWSZE ciasto mi się do nich przykleja mimo porządnego wysypania mąką. i czy w związku z tym powinnam te koszyczki też wykładać jakimiś ściereczkami? jeśli tak to jakimi bo naprawdę zawsze szkoda mi jak z chlebka robi się podpłomyk:(

  36. Przepis skusił mnie bo tak szybko się robi ten chlebek :)))) Skórka chrupiąca i smaczny, ale mój się kruszył ( użyłam mąki chlebowej pszenna+żytnia).

  37. chleb-ideał na dni, w których… nie chce mi się zabierać za pieczenie chleba. Wyrabianie i wyrastanie ciasta w sumie trwa rzeczywiście momencik, nawet za późno zaczęłam nagrzewać piekarnik, więc u mnie końcowe wyrastanie zostało automatycznie przedłużone o 10 min. Pięknie wyrósł- nie rozlał się na kamieniu i, co najważniejsze- po 24h od upieczenia jest nadal przepyszny: nie wysechł, a skórka jest nadal chrupiąca. Lecę po kolejną kromeczkę 😉

  38. Dziękuję za film o wyrabianiu chleba, bo w ogóle nie zdawałam sobie sprawy, że trzeba go w taki sposób przekładać aby zachował kształt. Pozdrawiam.

  39. Mam pytanie-Przed wlozeniem do pieca chlebek byl ladnie wyrosniety za to pare minut po wlozeniu zauwazylam ze lekko opadl i nie wiem czemu??moze mi ktos pomoc i podpowiedziec co zrobilam zle.Dzieki bardzo

  40. Rozlazł mi się minimalnie. Użyłam keksówki jako koszyka rozrostowego, ale przełożyłam na blachę. Czy można wkładać do piekarnika w keksówce ?

  41. Tak. Im częściej składamy tym lepiej, nie będzie się tak rozlewał po przerzuceniu z koszyka na kamień. Średnio 3-4 razy podczas rośnięcia, lub jak w tym przepisie, po każdym wyrabianiu. Aha, i kamien powinien być rozgrzany (jesli pieczesz na kamieniu) 30 minut wcześniej.

  42. Wow! Film robi wrażenie! Muszę się więc podszkolić w składaniu chleba:-) Ale na pewno warto, bo wypieki wychodzą pierwsza klasa, Cały czas się zastanawiałam co robię nie tak, że ten chleb nie jest taki wysoki kiedy piecze się bez formy… Dzięki wielkie za wskazówki. Czyli flash loaf też w tych momentach kiedy należy go co 10 minut wyrabiać, to najlepiej go składać? Pozdrowienia dla wszystkich chlebowypiekaczy 🙂

  43. Bella, Wawa – chleb musi być odpowiednio składany podczas rośnięcia, kilkakrotnie. Sam koszyk nie przyda się na wiele bez składania.

  44. Faktycznie sprawia wrażenie zbyt luźnego i też dla bezpieczeństwa wrzuciłam do formy ale się nie rozlał. I wszystko by było fajnie ale dla mnie wyszedł zbyt słony niestety :/

  45. chleb się piecze, ale się wystraszyłam przekładając na kamień, ze się za bardzo spłaszcza i rozlewa, więc szybko przełożyłam do foremki i pozwoliłam ciut podrosnąć. Jakie macie wrażenia jeśli chodzi o konsystencje ciasta, czy też wam się tak "rozłazi"? Czy trzyma jednak kształt z koszyka do wyrastania. A tak się cieszyłam z nabycia kamienia, pizza wychodzi super, ale jest jednak płaska;-) proszę o komentarze

  46. Chleb upiekłam (mąka wrocławska+żytnia razowa) i polecam! Wyszedł fantastyczny w smaku, drożdży nie czuć, skórka chrrrupiąca, a roboty niewiele i specjalnie się z nim cackać nie trzeba:)

  47. Zrobiliśmy go późnym wieczorem, przez noc ostygł (bo a propos tej szkodliwości drożdży, to słyszałam, że trzeba drożdżom piekarniczym pozwolić "przestać pracować" i wtedy jest ok). Był bardzo smaczny, zwarty, ale nie zbity, wilgotny. Drożdże absolutnie nie dominowały w smaku, więc nie należy się tego bać. Dałam mąkę pszenną 650 i mąkę żytnią razową. Dodałam też ok. 20ml wody więcej, bo ciasto od razu odchodziło od ręki, zamiast być klejące.

  48. właśnie robie ten chleb bo wyglada przepieknie wiec postanowiłam sprobowac ale mam pytanie, czy to ciasto ma sie tak strasznie lepic?

  49. Muffi, tego chleba nie polecam wyrabiać w maszynie. Może przy starszych przepisach czasami tego nie pisałam, zazwyczaj można.

    Tu-tusia, nie ma sensu jego wyrabiać w maszynie, robotem można. Chodzi o ten cykl: wyrabianie, odpoczywanie 10 minut, wyrabianie, itd.

    Issima, tak.

  50. mam pytanie czy ten chleb i wszystkie inne które nie zawierają opisu dla maszynistów można wyrabiać w maszynie???

  51. A czy dopisek, żeby chleba nie wyrabiać w maszynie odnosi się do tego, żeby w ogóle go mechanicznie nie wyrabiać, tylko ręcznie czy chodzi konkretnie o maszynę do chleba? Bo ja zazwyczaj wyrabiam ciasta drożdżowe robotem kuchennym i ten chleb kusi, ale nie mam za bardzo czasu (i ochoty) na wyrabianie.

  52. Chętnie chciałabym zobaczyć na Pani blogu przepisy na ciasteczka mediolanskie, fondanty czekoladowe i przede wszystkim na makaroniki ale takie kolorowe z kolorowym kremem jak z filmów 🙂 Byłabym baardzo wdzięczna 🙂

  53. Nadeshiko, im mniej drożdży w przepisie, tym pieczywo dla nas zdrowsze. Zbyt duża ilość drożdży wysusza pieczywo (dlatego ten ziemniak potrzebny). Ponadto ciasto/chleb z dużą ilością drożdży pachnie mocniej drożdżowo, co może niktórym przeszkadzać. Muszę powiedziec, że tutaj ich nie czułam w jakiś mocny sposób.

  54. Lain22, w poprzek chleba lub wzdłuż, ostrym nożem przejechać po skórce, by miał ładne nacięcia. Zapobiegnie to również pęknięciu chleba po bokach.

    Magda, niestety z samej żytniej nie mozna go upiec.

  55. Ja mam takie chyba trochę głupie pytanie (niekoniecznie do Pani Doroty, do kogokolwiek): Czemu to źle, że w przepisie jest dużo drożdży? Bo jakoś żadna przyczyna mi nie przychodzi do głowy, prawdę mówiąc.

  56. drogie Panie=) przepis wypróbowałam…przed godziną wyjęłam chlebek z pieca pachnie w całym domu… pytacie o ziemniaki, ocet, mąkę więc napisze co ja zrobiłam.
    Ocet dałam zwykły ponieważ nie posiadam balsamicznego, ziemniak wyszorowany i starty na tarce więc skórki nie było, a co do mąki to sama zmieniłam proporcje i dałam więcej żytniej a chlebek wyrósł pięknie i bardzo dobrze smakuje (zjedzony jeszcze ciepły bo powstrzymać się nie mogłam =) ) więc próbujcie bo warto
    Pani Dorotko dziękuję za kolejny wspaniały przepis!

  57. Bardzo fajny ten chlebuś, ostatnio mocno się zaniedbałam w pieczeniu chleba, właśnie z powodu długiego czekania:) Faktycznie sporo tych drożdży, ale coś za coś:)
    Dla tych co nie mają koszyka, wydaje mi się, że spokojnie chleb może wyrastać w foremce i potem w niej można od razu piec
    Pozdrawiam cieplutko:)

  58. hmmm sama się zastanawiam ale spróbowałam =) właśnie ciasto rośnie, a co do ziemniaków to jak go wyszorowałam to skórki prawie nie było, zobaczymy mi z tego wyjdzie jak się uda to się pochwalę…