Komentarze (101)

Galaretka pomarańczowa

Próbowaliście zrobić sami galaretkę? Ja już kilka razy, jak miałam nadmiar owoców (pyszna jest wiśniowa!). Galaretka w proszku się nie umywa ;-). Przede wszystkim smak i brak 'aromatów identycznych z naturalnymi'. Polecam, przed zbliżającym się latem i apetytem na ciasta sezonowe z owocami i galaretką. A jak smakowała galaretka pomarańczowa obsypana startą gorzką czekoladą? Jak wedlowskie delicje… tyle, że bez biszkoptu – pycha :-).

Składniki na 5 galaretek (z formy silikonowej do muffinów):

  • 350 ml świeżo wyciśniętego soku z pomarańczy (najlepiej z drobinkami miąższu ale bez błonek), u mnie był to sok z 5 pomarańczy
  • 3,5 łyżeczki żelatyny w proszku (10 g) lub 4 listki żelatyny
  • 50 g cukru (lub w zależności od słodkości pomarańczy)
  • otarta skórka z 1 pomarańczy
  • 2 łyżki likieru cytrusowego – tylko w wersji dla dorosłych (wtedy dodatkowo o pół łyżeczki żelatyny więcej)
  • wiórki z gorzkiej czekolady – do podania (opcjonalnie)

Żelatynę w proszku zalać 40 ml zimnej wody, odstawić na 10 minut do napęcznienia.

Sok z pomarańczy zagotować z cukrem i otartą skórką, mieszając, zdjąć z palnika natychmiast po rozpuszczeniu się cukru. Do gorącego soku dodać napęczniałą żelatynę i dokładnie wymieszać do rozpuszczenia. Nalać do foremek. Wystudzić i schłodzić, do stężenia.

Można podawać ze startymi wiórkami czekolady.

Smacznego :-).

Galaretka pomarańczowa

Przeglądaj wpisy po składnikach:
Dziękuję za zamieszczenie komentarza.

Wszystkie komentarze czytam, choć niestety, nie dam rady na wszystkie odpowiedzieć. Zanim zamieścisz pytanie upewnij się czy nikt nie zadał podobnego (ułatwi Ci to wyszukiwarka zamieszczona w komentarzach). Komentarze z linkami mogą nie zostać opublikowane.

Autorka bloga

Opublikowano 101 komentarzy
Szukaj w komentarzach:

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *


Dopuszczalny format: JPG, PNG, GIF. Maksymalny rozmiar pliku: 2 MB.

  1. Świetna inspiracja. Zamiast galaretki ze świeżo wyciśniętym sokiem, najsmaczniejszy kisiel (mąż i córka uwielbiają cytrusowe smaki). Bardzo aromatyczne!

  2. Dorotko a czy wisniowa galaretke robiac powinnam dodac taki sok wycisniety przez wyciskarke czy raczej puree z wisni? reszta pozostaje bez zmian ?

      1. Ja do tej pory zawsze liczylam lyzeczke jako 4g stad teraz lekkie zdziwienie 🙂 Ale ok, pojde na kompromis i do galaretki uzyje 12g. Dzieki za odpowiedz

  3. Witam. Czy mogę użyć na wierzch tej galaretki do ciasta biszkoptowego z budyniem? Czy potrzebne jest zwiększenie składników lub zelatyny?? . Dziękuję bardzo, pozdrawiam

  4. Przerabiam właśnie kolejny krzak agrestu i zrobiłam galaretkę z zielonych owoców…. kubki smakowe szaleją ze szczęścia 🙂 synowie są na obozach więc zjadam bezkarnie kolejną miseczkę… polecam….

  5. Mam takie pytanie jak zrobic galaretkę truskawkową lub inną, bo mam ochote ale nie wiem jak się za to zabrać. Nie chce brać innych przepis, ponieważ u Pani nigdy się jeszcze nie zawiodłam.

  6. Dorotko, zastanawiam sie skad wzial sie komentarz mojego konta pod owa galaretka, owszem galaretka jest w moich ulubionych, zamierzam ja zrobic w bliskiej przyszlosci, a jednak ten post nie jest moj, a juz nie wpadlabym na to aby dodac do niej banana….. zachodze w glowe….ciekawe.. Czy jest sposob zeby to sprawdzic? Walcze ze soba czy powinnam go wyslac i zawracac Ci glowe taka blahostka….. a jednak ciekawosc zwycieza…. :-). Pozdrawiam.

    1. Mogę tylko z mojej strony sprawdzić IP, z którego został dodany komentarz. I owe IP się zgadza z Twoim dzisiejszym, pod tym komentarzem sprzed chwili. Dziwne… na pewno nie pisałaś tego w grudniu? 

      1. Na 100% nie, naprawde dziwne… Dorotko czy mozesz usunac powyzszy komentarz? Byl on z zapytaniem do Ciebie tylko, bylabym wdzieczna!

  7. Po zrobieniu tego deseru powiedziałam: NIGDY WIĘCEJ SKLEPOWEJ GALARETKI! Dodałam banana z komentarza poniżej. Niebo w gębie.

  8. Właśnie wczoraj robiłam taka galaretkę tylko zamiast cukru dodałam jednego banana. I galaretka jest przepyszna w ogóle nie równa się z kupną galaretką 🙂

  9. czy mozna uzyc tego przepisu galaretki do ciasta "Delicja" ?? niestety gdzie mieszkam, galaretek nie ma (chyba, ze ktos we Wloszech mieszka i mi cos podpowie? )

    1. galaretka wrecz rozplywa sie w ustach!! super!! zrobilam takze "Delicje" z ta galaretka- wg. mnie trzeba dodac wiecej zelatyny aby galaretka byla bardziej "stabilna" (chyba ze z moja zelatyna bylo cos nie tak). Polaczenie musu (z w/w ciasta) z ta galaretka to "niebo w gebie" – nie ma co porownywac z galaretka w proszku 🙂

  10. Gdy wyciskałam sok z pomarańczy w sobotę wieczorem, rodzina siedząca ze mną w kuchni patrzyła nieco nieprzychylnym okiem – jak to galaretka, pomarańcze są najlepsze w swoim naturalnym kształcie, a jeśli już musisz je męczyć i sok wyciskać, to daj go, wypijemy.
    Ale ich miny, gdy skosztowali po niedzielnym obiedzie tego wyśmienitego w swej prostocie deseru, odwołały wszystkie komentarze z dnia poprzedniego 🙂
    Pani Doroto, uwielbiam pozytywnie zaskakiwać moich bliskich ( a to nie jest łatwe, proszę mi wierzyć ), dlatego za każdym razem sięgam po Pani przepisy. I za każdym razem mi się udaje 😀
    I tak już na marginesie – w domu nie miałam tradycji przekazywania tajników pieczenia – mama oficjalnie przyznaje się, że nie umie i nie lubi. Wspominam o tym, ponieważ, jeśli chodzi o produkcję słodkości, jest Pani moim Mentorem, takim Wielkim Guru 😀 Czyli każdy mój niedzielny ( i nie tylko) wypiek jest również Pani dziełem 🙂 a dlaczego o tym piszę? Chcę przesłać Pani ogromną blachę świeżo wyciągniętej z piekarnika radości, na którą Pani w pełni zasługuje 🙂 a z racji zbliżających się świąt Zmartwychwstania Pańskiego życzę spokoju serca i niezachwianej wiary w sens swojej pracy 🙂 nie tylko na święta, lecz na każdy dzień :-))

    1. Bardzo dziękuję, zrobiło mi się bardzo miło :-).
      Ze swojej strony życzę udanych słodkich wypieków wielkanocnych (i nie tylko) oraz miłego dnia :-).

  11. Zrobiłam, ale po ugotowaniu ze skórką wyszła bardzo gorzka. Czy llepiej pominąć skórkę, czy żelatynę rozpuścić w odrobinie goracej wody i dodać do zimnego soku? Jak myślicie?

      1. Dziękuję za błyskawiczną odpowiedź. Mam wrażenie, że Pani nadal duuuużo siedzi przy komputerze, bo odpowiedzi pojawiają się bardzo często 🙂 A co do galaretki – zawsze ścieram tylko cieniutką warstwę pomarańczowej skórki, ale to właśnie ona nadaje galaretce gorzkiego posmaku (po ugotowaniu). Takie przynajmniej jest moje przypuszczenie.

  12. Idealny lekki deser po niedzielnym obiedzie. Trochę trudno było wydobyć ją z filiżanki w której zastygała, dlatego nieco straciła na wyglądzie

  13. W sobotę szykuję przyjęcie dla znajomych i rodziny, szukałam jakichś ciekawych przepisów. No i jestem pod wrażeniem tego bloga, a galaretki na 100% trafią na mój stół. Świetna robota!

  14. Witaminki, witaminki …
    kwiatowo- pomarańczowy deser dla kochanej córeczki , świętujemy Dzień Matki 🙂

  15. Właśnie wczoraj robiłam taka galaretkę tylko zamiast cukru dodałam jednego banana. I galaretka jest przepyszna w ogóle nie równa się z kupną galaretką 🙂

  16. Chciałabym wylać tę galaretkę na Szwarcwaldzki sernik świąteczny czy to dobry pomysł? Czy będzie odpowiednio sztywna? Czy dołożyć żelatyny? Pozdrawiam.

  17. Chciałabym zrobić galaretkę truskawkową ze świeżych owoców, na bazie tego przepisu? Czy mus truskawkowy (zmiksowane truskawki) się nada zamiast soku? czy powinnam też go wziąć 350ml ?

  18. Dziękuje bardzo za pomoc.
    Musiałam kilkakrotnie odświeżyć stronę bo pokazywały mi się same reklamy i nawet "inspiracji" nie widziałam (myślłam, że autorka blogu skasowała tę część blogu).
    Jeszcze raz dzięki serdeczne :))))

  19. Witam serdecznie!
    Chciałam się zapytać gdzie w blogu mogę znaleźć przelicznik miar i wag. Pamiętam, że jakiś czas temu takowy był, lecz teraz chyba zaćmienia dostałam bo nie widzę, tylko przelicznik foremek ?
    Pozdrawiam serdecznie.

  20. Wspaniala galaretka! Dodalam za duzo zelatyny, bo wyszlo mi 300 ml soku, a do tego dodalam 3 lyzezki zelatyny 😀 troche byla twarda, ale nie bylo az takiej tragedii 🙂 z reszta kazdemu smakowala, a mialam obawy 🙂 Wysmienita, na pewno tez dzieciom zasmakuje 😀

  21. Moja pierwsza własnoręcznie wykonana galaretka! Pysza, orzeźwiająca i jakże inna (lepsza!) od tej proszkowej! Dziękuję za przepis!:)

  22. Pięknie wygląda Twoja galaretka pomarańczowa 🙂 Bardzo mi się podoba. My za to zrobiliśmy ostatnio konwencjonalną galaretkę "z papierka", za to w miseczce z pomarańczy 🙂 i prezentuje się również ciekawie, a przy tym ma aromat pomarańczowy 🙂 warsztatmamy.blog.com/2012/01/22/galaretka-w-pomaranczy/

  23. zrobilam! rewelacja! nigdy bym nie sadzila, ze galaretke owocowa mozna tak prosto I szybko wykonac samemu w domu! moja to brzoskwiniowa (owoce z puszki wraz ze sokiem)
    Dorotko zastanawiam sie czym jestes jeszcze w stanie mnie zaskoczyc! 🙂
    Pozdrawiam!

  24. A próbowałaś tą galaretkę tężejąca na biszkopciki wylać, np. te z przepisu na bitki/baletki, a potem czekoladą po tym? Wedlowskie delicje by były!

  25. Dziękuje za wszystkie przepisy z wielu skorzystałam, ten tez wypróbuje 🙂
    Mam takie pytanie czy robiłaś kiedyś coś podobnego do galaretek w cukrze? Nieraz w piekarni takie kupuje, chciałabym sama je zrobić ale nie mogę znaleźć nigdzie przepisu 🙁

  26. Przepis rewelacja, jutro lecę do sklepu po pomarańcze i żelatynę ;). Niestety nie mam miarki i w ilu łyżeczkach lub łyżkach mieści się 50 gram cukru?
    pozdrawiam 🙂

  27. bardzo bardzo bardzo proszę o informację, gdzie można kupić ten agar-agar w Polsce, ew. przez internet (w życiu go nie jadłam ale jeśli zastępuje żelatynę i nie jest od zwierząt to muszę go mieć!)
    pozdrawiam świątecznie 🙂
    Ola

  28. Bardzo bylabym wdzieczna za informacje w jakich proporcjach zamieniac zelatyne na agar agar i czy mozna np. spienione zwykle mleko "usztywnic" agarem i uzyskac przelozenie do biszkoptu. Jednoczesnie chcialabym zrobic galaretke pomaranczowa wlasnie z agarem agarem.
    Dana

  29. Ktos wczesniej pytal o agar agar (dawno temu 🙂 ) Ja go zawsze uzywam, zelatynie mowimy stanowcze nie. co do smaku nie sadze aby byla jakas roznica. Robie galaretki owocowe jak i mleczne. wczesniej dodawalam agar "na oko" ale czasem bylo za malo czasem za duzo a teraz uzywam tego przelicznika:

    "For every teaspoon of agar agar powder, you should substitute a tablespoon of agar agar flakes.

    For a firm jelly you require approximately 2 teaspoons of powder or 2 tablespoons of flakes per 1 pint / 600ml of liquid.

    Agar agar should be soaked in the liquid first for 10-15 minutes, then gently brought to the boil and simmered while stirring until it dissolves completely, this will take about 5 minutes for powder and 10-15 minutes for flakes. Unlike gelatine, agar agar can be boiled and can even be re-melted if necessary. If you are unsure as to the setting ability of your gel, test a small amount on a cold saucer – it should set in 20-30 seconds, if not you may need more agar agar, if too firm – add some more liquid".

    Pochodzi z tej strony http://www.vegsoc.org/info/gelling.html

  30. Trafiłam tu i wsiąkłam (a nie powinnam, bo jestem na diecie). Ale pyyyyszne przepisy! Jeszcze nie skorzystałam z żadnego, ale od czytania się uzależniłam 😉

    Tu jednak zamieszczę drobną uwagę redaktorską: to galaretki w proszku nie mogą się równać z prawdziwą galaretką, a nie odwrotnie 😉

  31. Według tego przepisu robiłam galaretkę pomarańczową i grejpfrutową też, i odnoszę wrażenie, że podgrzewanie soku pozbawia go trochę intensywność smaku. Jeśli robi się to tylko w celu rozpuszczenia cukru i żelatyny, to może warto podgrzać jedynie część (np 100ml) soku, rozpuścić w niej co trzeba, a następnie po lekkim ostudzeniu dodać pozostały sok. Czy jednak nie należy wydziwiać, bo w tym tkwi sekret pysznych, domowych galaretek? 🙂

  32. Mysle, ze myślisz w dobrym kierunku :). Nie lubię zbyt wymyślnych tortów. Biszkopty położyłabym na spód, z serków i zelatyny zrobiłabym delikatny serniczek, a na górę piękną kolorową galaretkę z owocami. Myślę, ze Synek będzie zachwycony 🙂
    pozdrawiam 🙂

  33. moj synek bedzie obchodzil w ten weekend swoje pierwsze urodziny. z tej okazji chcialabym zrobic dla niego tort. zalezy mi na tym by szanowny jubilat tez mogl go zjesc wiec bede sie starac redukowac sztuczne barwniki, aromaty, konserwanty i cukier. myslalam o czyms w rodzaju sernika na zimno z serkow homogenizowanych z galaretka i owocami. mam blache o srednicy 22 cm, paczke biszkoptow na spod… Twoja galaretka pomaranczowa mnie zachwycila! czy moglabys cos mi doradzic zeby tort byl udany, piekny i wyjatkowy? 🙂 dziekuje!

  34. Wczoraj zrobiłam taką galaretkę z jagód (robię miejsce w zamrażarce na świeże owoce) i podałam ją z bitą śmietaną. Pyszności !

  35. Zjedliśmy ją dziś na deser po obiedzie. Była pyszna ! Teraz będę takie galaretki robiła z najróżniejszych owoców. Że też sama wczesniej nie wpadłam na ten pomysł !

  36. W życiu jeszcze nie spotkałam się z własnej roboty galaretką.A szkoda.Skoro tak zachwalasz to pewnie kiedyś-jak najdzie mnie ochota zrobie:)

  37. Dzien dobry!
    Czy moja wyobraznia za daleko mnie poniesie, jesli wezme brzoskwinie z puszki, zmiksuje z woda, tak aby dostac b.gesty sok brzoskwiniowy w ilosci 350ml, dodam zelatyne i postapie zgodnie z tradycyjna, wyzej opisana pomaranczowa?
    Pozdrawiam i juz nie komplementuje strony bo sie Nam pani Dorota rozpusci:)

  38. Kasiu: cieżko tak powiedzieć dokładnie, tam była dosć duza blacha, wiec wasrtwa galaretki nie będzie bardzo gruba.

  39. Ojej, nigdy był nie pomyślała, by robić samodzielnie galaretkę! Bardzo ładna. I jakie dobre połaczenie stanowi z czekoladą!

    Pozdrawiam Cię ciepło. Fajnie, że znów częściej ‚notkujesz’ 🙂

  40. Nie, nigdy nie miałam z nim do czynienia, tzn. w sensie spożywczym, bo na ćwiczeniach z mikrobiologii to był…;)

  41. a próbowałaś używać agar-agar? bo dzisiaj widziałam w sklepie i się zastanawiałam, jak się go używa i czy będzie jakaś różnica w smaku takiej galaretki.

  42. A tak sobie dzisiaj myślałam o galaretkowo – owocowym deserze 😉
    Ty mnie jeszcze bardziej zachęciłaś, więc na weekend szykuje się u mnie takie małe co nieco 😉
    Kto ma ochotę, to zapraszam 😀

  43. Dorotko,skąd Ty czerpiesz tyle pomysłów?Jako ciekawostkę dodam,że wedlowskie delicje sa na rynku już 30 lat,a ja mieszkam całkiem niedaleko fabryki,która je produkuje.Pozdrawiam

  44. myślałam, że robienie galaretki to kosmos 😉 okazuje się, ze chyba jednak nie 😉 wytestuje z różnymi owocami 😉

  45. Za długo przeglądałam wszystkie te przepisy nie komentując ich, czas to zmienić:)
    Tak samo jak fakt, że idąc na studia "opuściłam" się trochę w pieczeniu…
    Mam więc zamiar zrobić fale dunaju w wersji z galaretką. I chyba już się zdecydowałam na jej smak:) tylko czy wystarczy galaretki zrobionej w tych proporcjach?
    potem jeszcze na wierzch wiórki czekoladowe…
    jejku, już na samą myśl cieknie mi ślinka:D

  46. Na pewno zrobię. 🙂 Robiłam galaretki wiśniowe i truskawkowe, ale był to efekt uboczny robienia dżemów. Byly pyszne. 🙂 Z przyjemnością zrobię taką pomarańczową. :-)) Zdjęcia, jak zawsze piękne i apetyczne. :-))

  47. Rozpieszczasz nas Dorotko codziennymi propozycjami 🙂
    Mam pytanko w związku z galaretka wiśniową – aby ją zrobić jak uzyskać sok? mają to być świeże wiśnie (przepuszczone przez sokowirówkę), sok z kompotu, syropu?