Ładowanie strony





11 listopada 2010

Gibassier - drożdżówki z Prowansji


Gibassier - drożdżówki z Prowansji

Drożdżowe bułeczki wywodzące się z Prowansji (Francja), gdzie w XIII wieku były serwowane jako 13 deser podczas świątecznego obiadu. Obecnie podawane na śniadanie, są jednymi z najwykwintniejszych bułeczek; podobno można się w nich zakochać od pierwszego gryza... Nic dziwnego: delikatne ciasto drożdżowe bogate w masło i mleko, z kandyzowaną skórką pomarańczową, nutą anyżu i wody z kwiatu pomarańczy. Można już teraz osłodzić sobie nimi jesienne i zimowe dni. Bardzo polecam!



Składniki na 13 dużych drożdzówek.

Składniki na zaczyn:

  • 180 g mąki pszennej chlebowej
  • 110 g mleka
  • szczypta suchych drożdży lub 2 x tyle drożdży świeżych

Wieczór wcześniej wszystkie składniki umieścić w naczyniu i wyrobić (ciasto będzie gęste). Przykryć folią spożywczą i odstawić na 14 - 16 godzin w temperaturze pokojowej.

Składniki na ciasto właściwe:

  • 2 duże jajka i 1 żółtko
  • 65 ml oleju słonecznikowego
  • 70 g masła, roztopionego
  • 38 g wody z kwiatu pomarańczy*
  • 25 g wody
  • 400 g mąki pszennej chlebowej
  • cały 14 - godzinny zaczyn
  • 100 g drobnego cukru do wypieków
  • 5 g soli (1 łyżeczka)
  • 12 g suchych drożdży lub 25 g świeżych drożdży
  • 6 g zmielonego anyżu (1,5 łyżeczki)
  • 70 g drobno posiekanej kandyzowanej skórki pomarańczowej

Po upieczeniu:

  • 110 g masła, roztopionego
  • drobny cukier do wypieków, do obtoczenia bułeczek
  • jajko roztrzepane z 1 łyżką mleka do posmarowania bułeczek przed pieczeniem

Mąkę pszenną wymieszać z suchymi drożdżami (ze świeżymi najpierw zrobić rozczyn). Dodać resztę składników i wyrobić, pod koniec dodając roztopiony tłuszcz. Wyrobić ciasto, odpowiednio długo, by było miękkie i elastyczne. Uformować z niego kulę, włożyć do oprószonej mąką miski, odstawić w ciepłe miejsce, przykryte ręczniczkiem kuchennym, do podwojenia objętości (zajmie to około 1,5 godziny).

Po tym czasie ciasto podzielić na 13 części, każda około 90 g. Odłożyć na 20 minut, przykryte ręczniczkiem. Po tym czasie każdy kawałek uformować w kulkę, następnie z każdej z nich utworzyć płaski półksiężyc (ja łączyłam razem 2 kulki, wałkowałam na płaskie koło o średnicy około 15 cm, następnie nożem dzieliłam na pół - tak było prościej). Nożem zrobić 3 nacięcia w bułeczce, a następnie zrobić 4 nacięcia po łuku, jak na zdjęciu. Bułeczkę uformować jak popularne grzebyki francuskie, po półkolu. Ułożyć na papierze do pieczenia, w sporych odległościach od siebie.

Gibassier - drożdżówki z Prowansji

Gibassier - drożdżówki z Prowansji

Gibassier - drożdżówki z Prowansji

Gibassier - drożdżówki z Prowansji

Odłożyć przykryte lnianym ręczniczkiem na 1 godzinę, do podwojenia objętości. Przed pieczeniem posmarować jajkiem roztrzepanym z 1 łyżką mleka.

Piec w temperaturze 180ºC przez około 18 minut, do zarumienienia. Kilka minut przestudzić, następnie każdą bułeczkę  (jeszcze ciepłą) smarować roztopionym masłem i obtaczać w drobnym cukrze. Odstawić na kratkę do wystudzenia.

* Można zastąpić świeżo wyciśniętym sokiem z pomarańczy

Metoda dla maszynistów:

Wszystkie składniki na ciasto umieścić w maszynie do chleba w kolejności: płynne, sypkie, na końcu suche drożdże. Nastawić program do wyrabiania i wyrastania ciasta 'dough' (około 1,5 h), po czym ciasto wyjąć, krótko wyrobić i dalej postępować według powyższego przepisu.

Smacznego :-).

Gibassier - drożdżówki z Prowansji

Gibassier - drożdżówki z Prowansji

Wg przepisu Cirila Hitz.


Dodaj komentarz
Komentarze (102)
Gość: Xxx
04.12.2018 11:19 odpowiedz
Dzień dobry,
Czy mleko użyte do zaczynu powinno być letnie (40° C, jak w rozczynie), czy też w temperaturze pokojowej? A te 25 g wody w cieście właściwym - w jakiej temperaturze?
Pozdrawiam i z góry dziękuję za odpowiedź ;).
Dorota, Moje Wypieki
04.12.2018 16:16 odpowiedz
Letnie mleko, woda dowolna :).
Gość: Pomarańcza
09.10.2018 14:07 odpowiedz
Obawiam się trochę wody pomarańczowej, bo kiedyś kupiłam ją do innego przepisu i byłam rozczarowana bo nie pachnie pomarańczą tylko Bioparoxem... W ogóle mi to do wypieków nie pasuje ;)
Maja1981 profil
18.03.2018 16:55 odpowiedz
Upiekłam dzisiaj, zachciało mi się czegoś innego..kupiłam wczoraj anyż,niby znana przyprawa ale nigdy jej samej nie używałam.Otworzyłam torebkę i okazało się że to zapach z dzieciństwa który kojarzy mi się z moją babcią,której już niema:(Noi upiekłam z podwójnej porcji,bo nie zwróciłam uwagi że to duże drożdżówki.Formowanie przyprawiło mnie o ból głowy;)Ciasto mięciutkie ale bułeczek było sporo..Robiłam i robiłam na 4 blaszki rozłożyłam.Ale efekt końcowy,wyśmienity!Przypyszne mięciutkie,lekko słodkie,lekko chrupiące i ten posmak anyżu i skórki pomarańczowej..mniam..Napewno przepis powtórzę jeszcze nie raz:)
granatix87 profil
03.12.2017 20:08 odpowiedz
ne rozumiem kiedy dodajemy zaczyn? potem jest mowa tylko o rozczynie.
Gość: nika_j
03.12.2017 21:12 odpowiedz
Do zaczynu nie musimy robić rozczynu z drożdży świeżych, dotyczy to tylko ciasta właściwego. W składnikach na ciasto właściwe jest zarówno zaczyn, jak i rozczyn, jeśli używamy drożdży świeżych. Wystarczy uważnie przeczytać wykonanie ciasta i wszystko będzie jasne. :)
Gość: Julka.nw
16.07.2017 14:11 odpowiedz
Mam pytanie, w którym momencie zostawić ciasto do wyrastania w lodówce i w jakiej postaci (czy samo, czy juz uformowane), ponieważ chciałbym upiec je rano na śniadanie, a większość roboty załatwić dzień wcześniej :)

Dorota, Moje Wypieki
16.07.2017 14:21 odpowiedz
Polecam notkę o cieście drożdżowym, akapit wyrastanie.
Czagarnot profil
14.05.2017 08:28 odpowiedz
Chyba najlepsze drożdżówki na blogu, ciasto jest rewelacyjne, po upieczeniu miękkie puchate i nie suche. Robiłam w wersji z kruszonką też z anyżem. Niestety w jeden dzień zjedliśmy z mężem wszystkie drożdżówki a trochę ich było z całej porcji.
Gość: Monika
14.12.2016 12:53 odpowiedz
W końcu po tylu godzinach oczekiwań są na talerzu :-) oczywiście nie wyglądają u mnie jak na zdjęciu powyżej gdyż ich formowanie okazało się nie lada sztuką dla mnie :-) w smaku b.dobre, bez posypki nie są słodkie i śmiało można je jeść np.z masełkiem :-) posypka nie przeszkadza, nie sypię się podczas jedzenia,nie klei palców, bułka z nią nie jest za słodka w moim odczuciu :-) ciasto po wyrobieniu pięknie rośnie ( robiłam z suchych drożdży) ,dodałam wodę gazowaną i sok z pomarańczy, pięknie wszystko wyrosło, u mnie piekły się 12 min i były gotowe,a efekt łuku otrzymałam pracując ze szklanką :-)
Gość: Monika
13.12.2016 08:50 odpowiedz
110g mleka. Łatwiej gdyby było w ml :-)
Dorota, Moje Wypieki
13.12.2016 08:59 odpowiedz
To jest to samo ;-).
Gość: Monika
13.12.2016 11:02 odpowiedz
Rzeczywiście ;-) Dziękuję za cierpliwość :-) Mam jeszcze jedno pytanie , z serii tych zapewne oczywistych,jak pozna się odpowiedź, mianowicie- czy wartość jajek można by było podawać w gramach , w przybliżeniu? Czy też jest to pomysł zupełnie niepotrzebny? Siedzę i analizuje przepis ( zaczyn już wyrasta druga godzinę) i zastanawiam się czy jajko jajku równe?Zważywszy ,że niektórym osobom przepis nie wychodzi tak jak powinien ( wniosek z komentarzy) i doszukuję się przyczyny)Więc siedzę i dumam ile g mają dwa duże jajka? a dwa żółtka? a dwa małe jajka? tak orientacyjnie +/- oczywiście. Czy też wartość jajek dokładnie nie jest podawana gdyż precyzja nie jest aż tak potrzebna ? Pozdrawiam ciepło ! Dziękuję za cierpliwość ;-)
Dorota, Moje Wypieki
13.12.2016 16:02 odpowiedz
Używam dużych lub średnich jajek, nigdy małych. Przy bezach, kiedy jest to bardzo istotne, ilość białek podaję w gramach.
pozdrawiam :)
Gość: Monika
14.12.2016 12:54 odpowiedz
Dziękuję za wyjaśnienie :-) Pozdrawiam
polyna profil
30.04.2016 13:31 odpowiedz
uwielbiam je piec! dzisiaj zrobiłam trzeci raz. zawsze są pachnące, miękkie i taaakie duże :)
Gość: Aleksandra
06.09.2014 18:05 odpowiedz
Ok, upiekłam- całość zajęła mi 5 godzin (ufffff)! Ciasto niesamowicie rośnie, ma fantastyczną konsystencję po upieczeniu, pachnie zabójczo, jedyne co bratu nie smakowało to cukrowa posypka, która według niego przytłacza smak ciasta. Dla mnie jest idealnie, dla niego za słodko, kwestia upodobań jak widać, ale warto mieć na uwadze :) wyglądają jednak jak z prawdziwej patisserie... są piękne i iście cukiernicze, jak z gablotki :) gdybym jednak miała powtarzać, to przede wszystkim musiałabym się zastanowić czym je udekorować na wierzchu...
Gość: Aleksandra
02.09.2014 14:44 odpowiedz
Czy zamiast wody pomarańczowej mogę dodać wody rozanej? I wtedy jaka przyprawa by pasowała zamiast anyżku, moze żadna zeby nie przekombinowac? Przepis wyglada rewelacyjnie, przymierzam sie wlasnie do niego póki mam grono konsumentów w domu, jak na razie pochłonęłi w dzien pieczenia wszystko co upieklam z Pani pomocą :)) pozdrawiam!
Dorota, Moje Wypieki
02.09.2014 17:01 odpowiedz
Można, anyż bym pominęła :).
Gość: Aleksandra
03.09.2014 07:34 odpowiedz
A czy olej mogę zastąpić roztopionym masłem? Domownicy bardzo nie lubią oleju w wypiekach i zawsze go zastępuję.
Dorota, Moje Wypieki
03.09.2014 10:04 odpowiedz
Tak :).
Gość: Aleksandra
05.09.2014 18:11 odpowiedz
I ostatnie pytanie: czy w prefermencie jeśli używam świeżych drożdży, również mam zrobić wcześniej zaczyn?
Dorota, Moje Wypieki
05.09.2014 21:37
Nie trzeba już.
avangarda profil
06.04.2014 08:31 odpowiedz
czy ktos z forumowiczow robil te bulki ze świeżych drożdzy? czy przy robieniu ciasta wlasciwego nalezy wowczas zrobic z nich zaczyn ??
Dorota, Moje Wypieki
06.04.2014 19:05 odpowiedz
Można zrobić ze świeżych - napisane jest to przy składnikach. Tak, wtedy rozczyn jest konieczny.
avangarda profil
06.04.2014 21:13 odpowiedz
dziekuje od odpowiedz. Uzywam świeżych drożdzy i stad ten dylemat. Drozdzówki upieczone i wlasciwie nie mam sie juz czym pochwalic. Polecam wszystkim niezdecydowanym. Dziekuje i pozdrawiam !
Gość: PALINA
15.12.2013 13:45 odpowiedz
Chciałabym spytać o preferment. Jak go zrobić ? :)
Dorota, Moje Wypieki
15.12.2013 18:40 odpowiedz
"Wieczór wcześniej wszystkie składniki umieścić w misce i wyrobić (ciasto będzie gęste). Przykryć folią spożywczą i odstawić na 14 - 16 godzin w temperaturze pokojowej."
Gość: judzia6776
15.03.2013 19:11 odpowiedz
Czy można je piec na mące razowej?
Dorota, Moje Wypieki
15.03.2013 19:55 odpowiedz
Tylko w proporcji pol na pol z maka pszenną. Mowa o mace pszennej razowej :).
rozyczko profil
06.02.2013 20:31 odpowiedz
czy moge anyzek zastapic prazonymi nasionami kopru ?

Dorota, Moje Wypieki
06.02.2013 22:12 odpowiedz
Tak :). Mozna tez pominac, dodac np. starta skorke z cytryny :).
rozyczko profil
06.02.2013 20:05 odpowiedz
czym mozna zastapic ten anyzek? ....brrrrr i fuj ;-)
Andzia01 profil
29.10.2012 16:10 odpowiedz
Delikatne i aromatyczne. Naprawdę cieszę się, że je upiekłam bo są bardzo dobre:)
Dorota, Moje Wypieki
13.10.2011 17:23 odpowiedz
Jestem pod wrażeniem, wyglądają bardzo profesjonalnie!
Gość: zxc
13.10.2011 17:05 odpowiedz
W końcu zrobiłem te drożdżówki , ciasto jednak wyrobiłem ręcznie i muszę powiedzieć że nie było z nim żadnych problemów, są dużo prostsze w wykonaniu niż na to wyglądają. W smaku bardzo dobre , chociaż spodziewałem się że będą bardziej pulchne i "soczyste" od tej ilości tłuszczu , może mam zbyt duże wymagania po spróbowaniu danish pastry albo moja waga jest niedokładna i wyszło więcej mąki niż powinno być. Z nacinaniem i formowaniem ciasta poszło gładko , bułeczki zachowały swoje kształty i wyszły identyczne jak na zdjęciach. Ciekawe jakie będą na drugi dzień.

i na koniec zdjęcia:

imageshack.us/photo/my-images/404/201110131384.jpg/
imageshack.us/photo/my-images/37/201110131388.jpg/
Dorota, Moje Wypieki
27.04.2011 08:35 odpowiedz
Można. Jak dobrze wyrobisz, nie będzie różnicy.
Gość: zxc
27.04.2011 08:07 odpowiedz
Czy można to ciasto wyrobić ręcznie czy będzie to miało jakiś wpływ na efekt końcowy ??
Gość: lady
26.03.2011 17:39 odpowiedz
tak mniej więcej dałam, preferment się prefermentuje... ;-) jutro będę działać
Dorota, Moje Wypieki
25.03.2011 19:20 odpowiedz
Tak na oko.. albo raczej ile ci się zmiesci między opuszki palców ;). Może 5 g?
Gość: lady
25.03.2011 18:27 odpowiedz
Dorotko, zmiłuj się, ile to są dwie szczypty świeżych drożdży??? :-)
Upiekę jutro, jak słowo daję, nie ma innej opcji.
Dorota, Moje Wypieki
23.03.2011 09:12 odpowiedz
Tak.
Gość: sylwia.36
23.03.2011 05:54 odpowiedz
Dorotko jak myślisz mogłabym zamiast wody pomarańczowej czy soku dodać likieru pomarńczowego? Pozdrawiam
Gość: kj
05.02.2011 16:18 odpowiedz
one są doskonałe do kawy! co prawda mój głupi piekarnik nie zrumienił ich tak smakowicie, ale smak i konsystencja są bez zarzutu, nawet anyż którego się obawiałam pasuje idealnie.... nic dodać nic ująć!
w tygodniu natomiast brownie z dulce de leche :-)
Gość:
11.01.2011 10:50 odpowiedz
Zrobiłam z tego blogu naprawdę bardzo dużo przepisów, cudownych przepisów:) po raz pierwszy jestem jednak niezadowolona z efektu końcowego. Pomimo że nazwa tych drożdżówek brzmi tak dostojnie i zachęcająco niestety nie zachwyciły mnie... Spodziewałam się czegoś wspaniałego, rozpływającego się w ustach a tu niestety sucha bułka posypana drobnym cukrem. Radze wszystkim którzy zmierzają zrobić te drożdżówki, zmniejszyć ich wielkość o połowę, może wtedy nie będą takie suche..
Gość: ziuz
10.01.2011 15:48 odpowiedz
sa idealne, nieziemskie.. kingawkuchni.blogspot.com/2011/01/francuskie-drozdzowki.html
Gość:
27.11.2010 18:08 odpowiedz
wyszły doskonałe:)
Gość: cyga4
27.11.2010 07:11 odpowiedz
upiekłam bez żadnych modyfikacji i choć wszyscy zgodnie twierdzili, że anyż jest beee, wrąbali wszystkie bułeczki. Anyż nadaje bułeczkom świetny aromat i posmaczek, wogóle nie przypomina cukierków anyżkowych na kszel, które tak zniechęcały kiedyś do anyżu. Chociaż trochę z nimi zachodu na pewno zagoszą jeszcze nie raz u nas na stole
Gość: Loriel
26.11.2010 14:03 odpowiedz
Drożdżówki wyglądają przezacnie. Podobnie jak cała reszta cukierniczych cacek zamieszczonych na tym blogu. Pani Doroto, muszę przyznać, iż moje dotychczasowe, skromne zainteresowania względem pieczenia zostały rozbudzone dzięki Pani wypiekom. Fotografie w cudowny sposób pobudzają do pieczenia :) Zapraszam również na mojego bloga, gdzie również ostrożnie zaczynam dodawać przepisy. Pozdrawiam serdecznie :)
Gość: david.5
26.11.2010 08:35 odpowiedz
Gość: Głodna, awn21.neoplus.adsl.tpnet.pl - na urlopie jest do 1 grudnia. Pozdrawiam D.
Gość: Muzyka
26.11.2010 00:47 odpowiedz
Pyszności aż:) Zapraszam do zapoznania się z moją stroną: Muzyka dobra na wszystko. Pozdrawiam i mam nadzieję,że przepisów tego typu będzie pojawiało się coraz więcej;D
Gość: Muzyka
26.11.2010 00:39 odpowiedz
Piękne drożdżóweczki:) Pozdrawiam i proszę o więcej tego typu przepisów
Gość: Głodna
25.11.2010 20:50 odpowiedz
Dorotko kiedy jakieś nowe przepisy? Czekam z utęsknieniem ;)
Gość: szy-m
25.11.2010 17:13 odpowiedz
Wyśmienite drozdzowki! Goraco polecam


---
Skuteczne pozycjonowanie
Gość: zmija_gadula
25.11.2010 13:40 odpowiedz
Dorotko, ja trochę nie na temat - nie mogę znaleźć adresu Twojego drugiego bloga - pomocy!!!!
Gość: longredthread
25.11.2010 07:50 odpowiedz
A w Szczecinie Twoje bilbordy wiszą m.in. na przystanku tramwajowym koło mojego domu :)

mój blog o szyciu i rzeczach handmade
Gość: nemezja
22.11.2010 10:29 odpowiedz
widziałam te bilbordy Bloxa w Toruniu w okolicach Dworca Wschodzniego, jest Twój przyprawieni o wypieki i jeszcze szafiarek. Niestety napisy z nazwą konkretnego bloga są za małe - trudno je rozczytać z odległości, gdybym nie wiedziała o tej akcji wcześniej to w ogóle bym nie zdążyła przejeżdżając samochodem przeczytać tego napisu. A szkoda, bo to naprawdę fajny pomysł na reklame.
Twoja fanka Anna :)
Gość: agatadz89
21.11.2010 18:44 odpowiedz
Jak patrzę na zjęcia tych drożdżówek, to odrazu przypomina mi się mój pobyt we Francji. Śniadania, zapach kawy i bagietek...mmm... Chyba zabiorę się za ten przepis;)
Gość: chrupka77
19.11.2010 17:10 odpowiedz
dorotaibasia-mam to samo :) Wiem,ze Doroty nie ma ,ale codziennie tu zagladam...chyba licze na to ze cudownie jakis wpis sie pojawi:) Uwielbiam ten blog
Gość: Balderdash
18.11.2010 16:28 odpowiedz
Szukam sobie nowych foremek do Twoich pierniczków Dorotko a tu... chyba Twoje zdjęcie :)
allegro.pl/foremki-bombki-pierniczki-ciastka-cudne-gwiazdka-i1318931443.html
Gość: dorotaibasia
16.11.2010 19:12 odpowiedz
...wiem że Pani wyjechała...wiem że powrót 1 grudnia...ale to się chyba nazywa "uzależnienie" bo i tak zaglądam tu kilka razy dziennie...pozdrawiam serdecznie:)
Gość: wiliij
16.11.2010 13:44 odpowiedz
smakowite, dzięki !
Gość: kaptylka
15.11.2010 19:05 odpowiedz
Droga Dorotko:)
Jak wrócisz, to bardzo Ciebie proszę dodaj jakiś przepis na ciasto makowe na cienkim spodzie:) widziałam Twoje przepisy na ciasta makowe i wyglądają apetycznie, tylko nie mają cienkiego spodu biszkoptowego lub kruchego albo jeszcze innego.Chciałabym upiec takie ciasto na święta - mój Mąż sobie zażyczył:):) Będę Tobie bardzo wdzięczna za przepis:):) serdecznie pozdrawiam:):) i uwielbiam Ciebie:):):):):*:*:*:*
Gość: amarantqa
15.11.2010 11:53 odpowiedz
Popatrzyłam i zgłodniałam... bo mój brzuszek się o drugie śniadanie dopomina, a po Twojej propozycji - domaga się jeszcze bardziej...!
Pięknie się prezentują i chętnie kiedyś je zrobię :)
Gość: Olka
15.11.2010 10:13 odpowiedz
Widziałam dzisiaj reklamę bloga na przystanku autobusowym w Bydgoszczy ;)
Gość: aaa
14.11.2010 21:29 odpowiedz
mleko podane jest w gramach?
Gość: libra
14.11.2010 19:25 odpowiedz
Drożdżówki zostały dzisiaj upieczone i powiem jedno dla mnie rewelacja , nie za słodkie, mięciutkie , pulchniutkie, soczyste o ile tak można określić bułki:) na pewno znów je niedługo zrobię .
Zamiast anyżu dałam łyżeczkę cynamonu, i zamiast wody z kwiatu pomarańczy której nie miałam ani soku pomarańczowego dałam po prostu wodę z aromatem pomarańczowym .
Jednym słowem polecam bo są tego warte:)
Gość: Evitaa
14.11.2010 17:42 odpowiedz
Perfekcyjne :) i chyba widzę na zdjęciu jedną z moich ulubionych herbat, karmelową rooibos? :)
Gość: libra
13.11.2010 20:02 odpowiedz
Preferment zrobiony, tez się zastanawiałam czym zastąpić anyż i też myślałam o cynamonie, ostatnio piekłam bułeczki cynamonowe i były boskie więc cynamon powinien być ok.
Jutro napiszę jak smakują:)
Gość: lena
13.11.2010 18:11 odpowiedz
Drożdżówki dobre, ale spodziewałam się lepszych. Być może to przez zamianę anyżu na cynamon (dałam go napewno za mało -1 lyżeczkę i był wogóle niewyczuwalny, gdyby ktoś wpadł na taki sam pomysł proponuję dać co najmniej dwie!). Inne niż wszystkie - to napewno!
Gość: david.5
13.11.2010 14:36 odpowiedz
No koleżanko, albo kolego: Gość: Groszek183, apn-77-114-120-224.dynamic.gprs.plus.pl to poczekasz trochę na odpowiedź od Doroty bo nie będzie jej do 1 grudnia :D! Ja polecam skorzystać z przepisów na muffinki. Jak nie chcesz, żeby mocno urosły dajesz mniej sody albo proszku do pieczenia. Wiadomo jak wyrosną zbyt szpiczaste to możesz przecież odciąć górę nożem i posypać cukrem pudrem (emitując śnieg), albo zrobić jakąś masę i posypać np. wiórkami. Pozdrawiam D.
mojewypieki.blox.pl/2008/09/Babeczki-orzechowe-z-cream-cheese.html
mojewypieki.blox.pl/2010/04/Muffinki-morelowo-kokosowe.html
mojewypieki.blox.pl/2008/10/Muffiny-kokosowe.html
mojewypieki.blox.pl/2010/08/Muffiny-z-gruszkami-i-imbirem.html
mojewypieki.blox.pl/2008/05/Muffinki-z-marcepanem.html
Gość: Groszek183
13.11.2010 10:06 odpowiedz
home-you.com/?go=bn&rname=bn_k&gid=56 wim ze moze nie na temat ale juz niemoge doczekac sie siwat XD. I tu mam pytanie do Pani Dorotki. Czy jest jakis przepis nadajacy sie do tych foremek (sniezynek), zeby zbyt babeczki nie wyrosły a zarazem byly swiateczne?? Z góry dziekuje :*
Gość: lena
13.11.2010 07:58 odpowiedz
Ciasto już gotowe i sobie rośnie::)) Nie wiem czy dobrze zrobiłam, ale zastąpiłam anyż cynamonem i dam znać co z tego wyjdzie, pozdrawiam
Gość: annas1964
13.11.2010 07:28 odpowiedz
Apetyczne te drożdżóweczki, aż ślinka cieknie.
Miłego urlopu:)
Pozdrawiam:)
Gość: mad
13.11.2010 00:00 odpowiedz
Zamiast "prefermentu" proponuję staropolski "zaczyn" ;P Pozdrawiam!
Gość: david.5
12.11.2010 22:52 odpowiedz
Gość: Anna, ip-89-200-167-132.system-net.pl - szczypta to jest ilość, jaka weźmiesz między kciuk a palec wskazujący... Tak w roli ścisłości do tego przepisu potrzeba 12g, czyli jedna cała torebeczka 7g i jedna łyżeczka 4-5g. Pozdrawiam D
Gość: nobleva
12.11.2010 21:37 odpowiedz
Kształt niezwykle ciekawy, w to, że pyszne to oczywiście nie wątpię :)
Gość: Anna
12.11.2010 21:08 odpowiedz
Mam pytanko. Ile to jest szczypta sypkich drożdży?
Gość: Ula
12.11.2010 19:25 odpowiedz
Pani Dorotko! Bloga czytam regularnie, od długiego już czasu - wypróbowałam mnóstwo z podanych przez Panią przepisów - wszystko było wyśmienite i pyszne :) Chciałam podziękować za prowadzenie bloga oraz za wprowadzenie mnie w świat tak pysznych i nie znanych przedtem wypieków :) drożdżówki już jutro będą wypróbowane :) życzę miłego wypoczynku :) p.s. Wczoraj widziałam billboard na ul. Szwajcarskiej w poznaniu :) i na parkingu przy wjeździe do M1 :)
Gość: Gosia
12.11.2010 14:08 odpowiedz
Wspaniałości...
Gość: david.5
12.11.2010 12:41 odpowiedz
aleksandra1977 - Ja polecam mąkę pszenną chlebową typ 750. Jest produkowana według Polskiej Normy. Zaś mąka typ 850 jest produkowana według Norm Zakładowych. (Oczywiście też jest dobra). Pozdrawiam David.
Gość: Kathleene
12.11.2010 12:05 odpowiedz
A jak zastąpię anyż jakąś inną przyprawą korzenną to będzie gorzej? ;) Co prawda jeszcze nie miałam nawet okazji spróbować anyżu, ale wolę nie ryzykować - moja mama go nienawidzi ;) I chciałam podziękować najcudowniej jak potrafię za ten odnośnik do przepisów świątecznych, jeszcze bardziej uwielbiam ten blog :)
Gość: zofus
12.11.2010 10:55 odpowiedz
Ja do wszelkiego rodzaju wypieków na mące chlebowej, używam mąki chlebowej z młynu Bogutyn - mąka pszenna chlebowa typ 850. Zawsze wszystko wychodzi jak powinno:) gdy nie mam tamtej mąki używam zwykłej mąki pszennej z lidla, która ma dużą zawartość białka i też się bardzo dobrze sprawdza. Pozdrawiam serdecznie:) i Tobie Dorotko udanego wypoczynku życzę:)
Dorota, Moje Wypieki
12.11.2010 10:22 odpowiedz
Ja uzywam ang maki chlebowej, nie znam się na polskich typach mąk. Może ktoś pomoże?
Gość: aleksandra1977
12.11.2010 09:59 odpowiedz
wygladaja bajecznie i bardzo apetycznie :)
Dorotko, jakego typu pszennej maki chlebowej uzyc?
Dorota, Moje Wypieki
12.11.2010 09:09 odpowiedz
Dziękuję i pozdrawiam :-)
Gość: majanaboxing
12.11.2010 08:38 odpowiedz
Ładne te drożdżówki Dorotko, pasowałyby do mojej kawki :))
Miłego wypoczynku!
Gość: olciaky
12.11.2010 07:03 odpowiedz
Ładne i na pewno! smaczne;)
Pozdrawiam Dorotko
Gość: Eva Toneva
12.11.2010 05:40 odpowiedz
They look fantastic, I'm sure are very delicious! Will try the recipe! Greetings! :)
Gość: atina_bc
12.11.2010 04:37 odpowiedz
Ależ cudowności przygotowałaś:) Są absolutnie fantastyczne! A z tą skórką muszą cudownie smakować :)
Życzę miłego odpoczynku!
Pozdrawiam!
Gość: alebabka77
12.11.2010 00:03 odpowiedz
Świetne, uwielbiam takie ozdobne wypieki, no i ta woda z kwiatu pomarańczy, zapisuję przepis :)
Gość: karmel-itka
11.11.2010 23:49 odpowiedz
ciekawy kształt.
i przepis godny zapamiętania. do notatnika, raz!
Gość: nette7
11.11.2010 22:09 odpowiedz
Mają fantastyczny kształt! :).. Szkoda, że tak długo nie będzie nowych wpisów, odpoczywaj i wróć z nowymi pomysłami ;)!

fabrykasmaku.blox.pl
Gość: nandas
11.11.2010 22:08 odpowiedz
Świetne wypieki, pozdrawiam
Gość: agnieszka
11.11.2010 21:57 odpowiedz
mają piękny kształt! a ja akurat mam wodę z kwiatu pomarańczy i nie mam do czego jej wykorzystać. ale już widzę, że się przyda. ;)
udanego wyjazdu życzę! :)
Gość: ziuz
11.11.2010 21:45 odpowiedz
Dorotus, przepis wyglada swietnie - na pewno wyprobuje! a Tobie zycze milego wyjazdu! baw sie dobrze i wypocznij!
no i oczywiscie przywiez nowe przepisy! :)
Gość: welwetowa_ania
11.11.2010 21:27 odpowiedz
Francuskie pieczywo to dla mnie absolutny cud świata, więc na pewno spróbuje ;)
Gość: MZ
11.11.2010 21:27 odpowiedz
Prowansja, lawenda, bułeczki...
Można się rozmarzyć,
Bon voyage!
SWS
Gość: david.5
11.11.2010 21:18 odpowiedz
Zachciało mi się bajgli, wchodze a tutaj drożdżówki... Moja dziewczyna zapowiedziała, że piecze je jutro :-) Dziewczyny Wy wiecie jak uprzyjemnić wieczór facetowi hehe :D. Miłego urlopu! Pozdrawiam David.
Gość: fanka blogu
11.11.2010 21:07 odpowiedz
fajne, ale jakie trudne w wykonaniu :(((
Gość: Ilona_R
11.11.2010 20:59 odpowiedz
Pięknie wyglądają :)
11.11.2010 20:57 odpowiedz
Próbowałam tych bułeczek będąc we Francji. Są przepyszne, wręcz rozpływają się w ustach.



Składniki / tagi