Komentarze (44)

Graham Nuts (płatki śniadaniowe z mąki grahama)

Zdrowe płatki śniadaniowe, które możemy przygotować sami, w warunkach domowych. Przepis jest bardzo intrygujący; otrzymane płatki są chrupiące, pełnoziarniste, o lekko orzechowym smaku, jakiego nadają mu mąki razowe. Nie za słodkie. Cukier brązowy w tym przepisie robi naprawdę dużą różnicę, więc nie zastępujmy go białym. Sam proces ich przygotowania nie należy do trudnych; to tylko zmieszanie składników suchych z mokrymi oraz 1,5 godziny pieczenia i suszenia. Z przepisu otrzymałam ilość płatków wystarczającą na mniej więcej 4 moje mleczne śniadania (bez dodatków w postaci owoców). ‚Graham nuts’ możemy przechowywać w zamkniętym pojemniku do około miesiąca czasu. Bardzo polecam :-).

Składniki suche:

  • 1 szklanka mąki grahama
  • 1/3 szklanki mąki pszennej razowej
  • 1/3 szklanki ciemnego brązowego cukru
  • pół łyżeczki sody oczyszczonej
  • pół łyżeczki soli

Składniki mokre:

  • 1 szklanka maślanki (lub kefiru, jogurtu naturalnego, kwaśnego mleka)
  • 1 łyżka miodu
  • 1 łyżeczka ekstraktu z wanilii (opcjonalnie)

Największą blaszkę „piekarnikową” wysmarować masłem.

Składniki suche wsypać do miski.

Do drugiego naczynia wlać maślankę, miód, ekstrakt z wanilii. Dobrze wymieszać, wlać do suchych składników i wymieszać do połączenia. Cienką warstwą rozprowadzić na blaszce.

Wstawić do piekarnika nagrzanego do 180ºC i piec przez 30 minut.

Po tym czasie wyjąć z piekarnika, połamać na mniejsze kawałki, włożyć z powrotem do piekarnika nagrzanego tym razem do 120ºC i suszyć dodatkowe 60 minut. Podczas godziny suszenia, co około 15 minut łamać ‚placek’ na mniejsze części (by szybciej wysychały), jedncześnie wyjmując twardsze i szybciej wysuszone kawałki z piekarnika (zbyt długo pieczone będą gorzkie w smaku).

Połamane kawałki ciasta wyjąć z piekarnika, jeśli ich kolor będzie głęboko brązowy i będą całkowicie wysuszone (twarde). Wystudzić.

Kawałki ciasta połamać na drobniejsze, by w rezultacie uzyskać drobne płatki (np. malakserem lub ścierając je w malakserze na większych otworach lub wkładając do mocnego woreczka i krusząc wałkiem).

Przechowywać w szczelnie zamkniętym pojemniku do 30 dni.

Podawać z zimnym mlekiem lub jogurtem.

Smacznego!

Graham Nuts (płatki śniadaniowe z mąki grahama)

Graham Nuts (płatki śniadaniowe z mąki grahama)

Przepis z ‚Good to the grain’, autorstwa Kim Boyce i Amy Scattergood.

Przeglądaj wpisy po składnikach:
Dziękuję za zamieszczenie komentarza.

Wszystkie komentarze czytam, choć niestety, nie dam rady na wszystkie odpowiedzieć. Zanim zamieścisz pytanie upewnij się czy nikt nie zadał podobnego (ułatwi Ci to wyszukiwarka zamieszczona w komentarzach). Komentarze z linkami mogą nie zostać opublikowane.

Autorka bloga

Opublikowano 44 komentarzy
Szukaj w komentarzach:
  1. Płatki wyszły dobre w smaku, jednak ich pieczenie przysporzyło nieco trudności – brzegi zaczynały się przypiekać bardzo szybko, blaszkę musiałam wyjmować częściej niż co 15 min. i wyjmować wypieczone kawałki, trzeba było cały czas czuwać 😉

  2. Mam wielką prośbę, czy ktoś mógłby mi powiedzieć, takiego typu są mąka graham i razowa- o którą chodzi, bo ich jest chyba więcej niż jedna?

    1. Można. W takiej samej ilości. Może jednak będzie konieczność dodania większej ilości płynów, mąka żytnia bardziej chłonie wodę.

  3. Witam, mam pytanie: czy można byłoby zrobić jedną partię z kakaem a drugą np. z olejkiem waniliowym/suszoną wanilią/cukrem waniliowym? Bo wydaje mi się że same płatki będą takie… mdłe?

    1. Nie, nie będą mdłe :). Możesz dodać kakao do mleka przecież, możesz dodać też owoce.. płatki są dobrą podstawą :).

  4. witam:)
    serdeczne dzięki za ten przepis!!!mój młody nic innego by nie jadł na śniadanie tylko płatki, najlepiej czekoladowe, a wiadomo co tam dodają do tych sklepowych – sama chemia;/ skusiłam się więc i upiekliśmy- te są pycha, dodałam jeszcze łyżeczkę kakao, następnym razem dodam więcej.Pierwsze pieczenie skróciłam o jakieś 9 minut bo się placek na brzegach i środkiem zaczął przypiekać za mocno (może powinnam piec tylko grzałka góra dół bez termoobiegu?), połamałam na płatki wielkości śniadaniowych, i suszyłam w 120stopniach jakieś 30minut bo bałam się że dłużej to będą gorzkie.Mi z mlekiem bardzo smakują, dla młodego pewnie powinny być bardziej czekoladowe ;)ale też zjadł!!! polecam

  5. Witam! czy myśli pani,że dałoby się zrobić takie płatki z mąki żytniej tzn zastąpić nią mąkę graham? bo ciężko mi taką dostać..pozdrawiam

  6. dziękuję bardzo za ten przepis. zrobię płatki, opakuję ozdobnie i będę miała świąteczny prezent dla mojego Taty, faceta, który ma już przysłowiowe wszystko i najbardziej docenia własnoręczną robotę. a przy okazji najczęściej na śniadanie je właśnie płatki:-) pozdrawiam serdecznie

  7. wyszły pyszne. Leciuteńko słodkie, a cukier muscvado dał im fajny karmelowy posmak. O niebo…. dwa nieba lepsze od podobnych sklepowych :). Przyznam, że zjadłam nie tylko na śniadanie, ale i na…. wczorajszą kolację z dziećmi. Z dodatkiem jogurtu i tartego jabłka (lub mleka i jabłka dla osób, które nie boję się takiego połączenia) są super!

  8. a propos mąki: w wielu sklepach w Polsce (np. w pobliskim Tesco obok mnie) jest kilka rodzajów mąki pszennej pełnoziarnistej. W wielu przypadkach nie widać od razu, że to typ ‚graham’, trzeba się wczytać. Mąka ‚graham’, którą kupuję, ma typ 1850 i widać w niej wyraźnie jakby nierozdrobnione otręby. Inna pszenna pełnoziarnista (nie-‚graham’:D) jest ciemniejsza od zwykłej pszennej, ale otręby nie są wyraźnie widoczne, są drobniejsze. Dorotus, mam prośbę: chciałabym wydrukować ten przepis i zrobić płatki na jutrzejsze śniadanie: pokazuje mi się pizza z poprzedniego przepisu. 🙂 mogę prosić o zamieszczenie go jeszcze raz?

  9. dzięki za przepis! a tak na marginesie w odpowiedzi na komentarz wyżej: gdy karmiłam i nie mogłam spożywać mleka i jego przetworów, kefir/jogurt z przepisów kulinarnych zamieniałam na mleko ryżowe/sojowe zakwaszone lekko octem jabłkowym. Dodawałam mikstury troszkę (‚na oko’) mniej, bo bardziej ‚rozwadnia’ całość. Nie wiem, jaki byłby efekt końcowy tutaj, ale w wielu wypiekach się sprawdzało. Pozdrawiam!

  10. Dorotko znowu mnie zaskoczyłaś, powoli się przyzwyczajam ;). Płatki wyglądają przepysznie zapisuje je do zeszytu "do wypróbowania".
    Pozdrawiam serdecznie

  11. Coś takiego! Nie wpadłabym na to, że płatki śniadaniowe można przygotować sobie samodzielnie w domu. Na razie nie mam dostępu do właściwej mąki, ale kiedyś wypróbuję, choćby z ciekawości.

  12. Mnemonique, prosiłabym nazwę blogu wpisywać tylko w rubrykę ‚strona www’ przy logowaniu.
    dziękuję i pozdrawiam!

  13. Nie. Inny jest sposób jej mielenia (wyżej podałam link). Wydaje się, na pierwszy rzut oka, że jest bogatsza w otręby.
    W Polsce mąkę tą kupowałam w sieci stacjonarnej ‚Bomi’.

  14. Nie przepadam akurat za takim rodzajem sniadan, ale zaskakujacy process przygotowania, wiec, moze sprobuje. Dziekuje za przepis.