Ładowanie strony
Najsłodszy blog w sieci





18 września 2009

Hot Cross Buns (tradycyjne angielskie bułeczki)


Hot Cross Buns (tradycyjne angielskie bułeczki)

Bułeczki tradycyjnie wypiekane w Wielki Piątek w wielu krajach chrześcijańskich. Lekko słodkie, z dużą ilością koryntek i kandyzowanej skórki pomarańczowej, pachnące przyprawami korzennymi. Przepis na bułeczki jest najlepszy jaki testowałam do tej pory, pochodzi ze zbiorów J. Hamelmana. Nie trzeba czekać do Wielkiej Nocy, by je upiec... w Anglii na przykład można się nimi delektować przez okrągły rok...



Składniki na zaczyn:

  • 37 g mąki chlebowej
  • 190 g letniego mleka
  • pół łyżki cukru
  • 2 i 1/4 łyżeczki drożdży suchych (9 g) lub 18 g drożdży świeżych

Wszystkie składniki dokładnie wymieszać (drożdże powinny się rozpuścić). Przykryć folią i odstawić na 30 - 40 minut w ciepłe miejsce (zaczyn będzie bardzo rzadki).

Składniki na ciasto właściwe:

  • cały wcześniejszy zaczyn
  • 340 g mąki pszennej chlebowej
  • 4 łyżki masła, w temperaturze pokojowej
  • 1 jajko
  • 1/4 szklanki cukru (56 g)
  • pół łyżeczki soli
  • pół łyżki przyprawy do piernika
  • 115 g koryntek
  • 37 g kandyzowanej skórki pomarańczowej lub cytrynowej

Mąkę umieścić w misce, dodać miękkie masło. Za pomocą miksera wymieszać całość, aż powstaną małe grudki. Dodać jajko, cukier, sól, przyprawy, skórkę i wszystko ponownie wymieszać. Dodać zaczyn, wymieszać, odstawić mikser i wyrobić ciasto ręcznie przez około 10 minut. Przykryć folią i odstawić na 1 godzinę w ciepłe miejsce (po 30 minutach ciasto ponownie zagnieść).

Wyrośnięte ciasto lekko zagnieść i podzielić na 12 równych części. Uformować bułeczki i układać je na wysmarowanej blaszce w minimum 1,5 cm odstępach (ja zrobiłam większe odstępy, by bułeczki się nie złączyły). Przykryć ręczniczkiem kuchennym i pozostawić w cieple na godzinę lub do podwojenia objętości.

W tym czasie przygotować pastę na krzyżyki*:

  • 110 g mąki pszennej
  • 35 g oleju
  • 80 g wody

Wszystkie składniki dokładnie wymieszać. Pasta powinna być na tyle gęsta, by nie rozlewała się na bułkach, i na tyle rzadka, by można ją było wycisnąć np. przez woreczek z odciętym rogiem lub rękaw cukierniczy.

Na wyrośnięte bułki, przed samym pieczeniem wycisnąć pastę, najpierw w rzędach poziomych, potem pionowych, by na bułeczkach powstały symbole krzyża.

Piec w temperaturze 220ºC przez około 15 minut. Warto mieć przygotowaną folię aluminiową, ponieważ bułeczki szybko brązowieją i przykryć je w razie potrzeby. Gorące, posmarować syropem.

Składniki na syrop:

  • 8 łyżek cukru
  • pół szklanki wody

Składniki wymieszać, syrop zagotować, mieszając.

Metoda dla maszynistów:

Wszystkie składniki na ciasto właściwe umieścić w maszynie do pieczenia, według instrukcji: najpierw płynne, potem sypkie, na końcu suche drożdże. Nastawić program do wyrabiania ciasta 'dough', pozostawić do wyrośnięcia. Potem wyjąć, krótko wyrobić, uformować bułeczki, dalej postępując według powyższego przepisu.

Smacznego :-).

* Przepis na pastę pochodzi z blogu 'Moja Mała Kuchnia'


Dodaj komentarz
Komentarze (55)
dorota.m. profil
13.07.2018 13:45 odpowiedz
chyba musialam popelnic jakis blad w przygotowywaniu ciasta bo doscc intensywnie czuc w tych buleczkach drozdze. moze za dlugo wyrastaly? w sumie smakuja dobrze ale bez szalu.
Gość: GM
27.06.2017 12:41 odpowiedz
Nie ma w przepisie kiedy dodac koryntki i skorke,a w skladzie jest przeciez....
koalaa profil
30.01.2016 15:45 odpowiedz
Chyba jedne z najlepszych drożdżówek jakie piekłam z tego bloga, wyszły doskonałe.
Pani Dumalska profil
28.01.2016 21:48 odpowiedz
:)
Pani Dumalska profil
28.01.2016 21:47 odpowiedz
Ja swoje zrobiłam z przepisu Jeffrey'a Hamelmana. Wyszły przepyszne! Puchate i bardzo aromatyczne (przepis zawierał też mielone ziele angielskie)- pani Doroto polecam do wypróbowania!

Dorota, Moje Wypieki
29.01.2016 18:10 odpowiedz
A z jakiego przepisu ja korzystałam? (napisałam we wstępie ;-).
Pani Dumalska profil
30.01.2016 00:33 odpowiedz
Hahaha, ale się uśmiałam! Gapa ze mnie, nie zwróciłam uwagi na ten "mały detal" . Szukałam ziela angielskiego w składnikach, bo zupełnie niespodziewanie dokonało rewolucji w moim przepisie.
Obiecuję poprawę w czytaniu ze zrozumieniem!
Cukrowa_brzoskwinia profil
02.04.2015 12:06 odpowiedz
A tutaj zdjęcie :)
Cukrowa_brzoskwinia profil
01.04.2015 19:51 odpowiedz
Dziękuje za przepis, bułeczki wyszły świetne! :D
yellow profil
07.02.2015 07:59 odpowiedz
Dorcia, dzięki za przepis. Umieściłam prośbę o te bułeczki w koncercie życzeń, nie wiem jak ich szukałam, że nie zauważyłam przepisu. Pozdrawiam.
Gość: Iwona
04.03.2014 20:29 odpowiedz
Bułeczki pyszne. Zmieniłam mąką na z pełnego przemiału i też pięknie wyrosły. Upiekę je jeszcze nie raz ale na pewno zrezygnuję z dodatku cukru - jak dla mnie są za słodkie. Zamiast przyprawy do piernika dodałam 1 łyzeczkę cynamonu, pół gałki muszkatołowej, pół imbiru. Następnym razem na pewno dodam mielone goździki i kardamon.
Gość: alka
19.11.2013 15:50 odpowiedz
jaka to maka chlebowa ???
Dorota, Moje Wypieki
20.11.2013 09:47 odpowiedz
O duzej zawartości glutenu. Ilość białka powyzej 11 g/100 g.
Gość: fiona
21.03.2013 13:25 odpowiedz
Wyglądają przepysznie :) Ile mniej więcej wyjdzie sztuk z podanej porcji?
Dorota, Moje Wypieki
21.03.2013 13:26 odpowiedz
12 sztuk.
Gość: Penny
20.03.2013 01:03 odpowiedz
Mąka chlebowa to co innego niż mąka chlebowa pszenna? Pierwszy raz będę piekła coś nie z gotowej mąki ;D
Dorota, Moje Wypieki
21.03.2013 13:27 odpowiedz
To jest to samo, ale mąka chlebowa moze byc rowniez razowa.
canella98 profil
09.03.2013 19:39 odpowiedz
czy w przypadku dodania świeżych drożdży też wymieszać czy z czyms rozpuścić? ;) wiem, głupie pytanie, ale raz w życiu miałam podejście do drożdży i było nieudane, teraz podchodzę do nich jak pies do jeża ale trudno :D z góry dziękuję ;)
Dorota, Moje Wypieki
10.03.2013 15:33 odpowiedz
W przypadku drozdzy swiezych trzeba najpierw zrobic rozczyn. W notce o ciescie drozdzowym zostalo to opisane. 
Gość: Zuzka97
06.04.2012 07:33 odpowiedz
Dzisiaj Wielki Piątek, więc zaraz zabieram się za pieczenie :) Dorotus76 ta stronka jest świetna !! już zaplanowałam pieczenie kilku ciast na święta z Twoich przepisów ;) a po świętach mam zamiar dalej tu zaglądać ;) Pozdrawiam ! :D
Dorota, Moje Wypieki
04.04.2012 16:53 odpowiedz
Sama jeszcze nie wiem.. Kenwood? Poczytam! :)

Gość: madziulek8
04.04.2012 16:52 odpowiedz
Mikser z hakiem -mam,nawet porzadny KitchenAid-zrobie!
Co do maszyny zastanawiam sie nad Kenwood 260 bread maker , cena do przezycia I ma niezle opinie. A co Pani mysli?
Dorota, Moje Wypieki
04.04.2012 16:03 odpowiedz
Mikser z hakiem lub ugniatanie ręczne w takiej sytuacji.. Moge pocieszyć, że moja też z tydzień temu zakonczyła pracę ;-). Jeszcze sie nie zdecydowalam na zakup nowej.
Gość: madziulek8
04.04.2012 16:00 odpowiedz
No I wysiadla mi maszyna...
Co pani poleca p.Doroto?
Gość: Madziulek8
03.04.2012 14:58 odpowiedz
A, bylo pytanie o sklep-ja najczesciej uzywam skorek z Waitrose
Gość: Madziulek8
03.04.2012 14:56 odpowiedz
A kiedy dodac rodzynki I skorke, jezeli robi sie ciasto w maszynie?
Dorota, Moje Wypieki
13.10.2011 08:54 odpowiedz
Możesz zmienić cukry, bułeczki bedą miały odrobinę ciemniejszy miąższ.
Gość: athe
11.10.2011 12:01 odpowiedz
zrobilam... sa przepyszne... mieciutkie, pachnace, wspaniale. na pewno zrobie je jeszcze nieraz, choc nastepnym razem - ze skorka domowej roboty, bo dzis niestety pieklam z kupna. zastanawiam sie tez nad zamiana cukru zwyklego na ciemny (muscovado) - czy myslala Pani o czyms takim?
Dorota, Moje Wypieki
10.10.2011 12:32 odpowiedz
Niestety te ze sklepów nie są smaczne i są z konserwantami. Robię sama, podobnie jak z tego przepisu: mojewypieki.blox.pl/2009/12/Kandyzowana-pomaranczowa-skorka-w-czekoladzie.html
Gość: athe
09.10.2011 20:32 odpowiedz
Pani Doroto, w ktorym sklepie w UK najlepiej szukac kandyzowanych skorek owocowych, oraz jaka marka jest najlepsza? nie widzialam ich tu w sprzedazy, choc - przyznac musze, ze nie szukalam ;) pozdrawiam
Gość: Yamushna
21.08.2011 14:47 odpowiedz
Kiedy pracowalam w piekarni w Kanadzie mielismy tam hotcross buns ale zdecydowanie smaczniejsze byly te czekoladowo wisniowe. Ciekawa jestem czy znajde gdzies taki przepis. A moze Pani Dorotka zrobila by maly eksperyment i dala nam znac jak wyszlo? :) Mi brak odwagi :p. Jeszcze jestem nowicjuszka jesli chodzi o ciasta drozdzowe :p. Ale musze dodac ze strona Pani Dorotki narobila mi ogromnego smaku na wiele zamieszczonych tu wypiekow. Wyprobowalam juz kilka, z drobnymi modyfikacjami typu babka na ostatnia chwile o pysznym cytrynowym smaku ale wzbogacona kokosem. Wilgotna, slodka, pyszna :))). Hmm zupelnie jak ta stronka :)
Gość: ptasia
06.04.2010 10:24 odpowiedz
Doroto, dzięki za rozpropagowanie przepisu - są rewelacyjne. Efekty tu: cosniecos.blox.pl/2010/04/Hot-cross-buns.html
I od kilku dni mam Twoją książkę :) - gratuluję i podziwiam!
Dorota, Moje Wypieki
30.09.2009 17:59 odpowiedz
Tamte są raczej lżejsze, dlatego te mi bardziej przypominają oryginalne hot cross buns. pozdrawiam :)
Gość: madika88
30.09.2009 17:57 odpowiedz
wreszcie znalazlam czas, zeby je zrobic :)
moj piekarnik niestety nie grzeje do 220stopni, wiec musialam zmodyfikowac czas pieczenia i piec w 200stopniach przez 25min. buleczki bardzo, bardzo smaczne :) choc mam wrazenie, ze przez ta ilosc rodzynek i skorki sa troche 'ciezkie' - ale ja sie nie znam na drozdzowym, wiec moze mi sie wylko tak wydaje.
mam pytanie odnosnie tego syropu - jaka konsystencje mial pani syrop po ugotowaniu? bo moj byl wodnisty - smarowalam nim buleczki 3x kazda a i tak sporo syropu zostalo. i pozwole sobie zauwazyc, ze w przepisie nie jest napisane, w ktorym momencie dodaje sie owoce (ja dodalam na wszelki wypadek juz po wymieczaniu z zaczynem).
i jeszcze jedno pytanie na koniec - czym sie rozni ten przepis od poprzedniego, i co Pani w poprzednim nie odpowiadalo, ze zostal zastapiony? (zastanawiam sie czy piec dla porownania jeszcze tamta wersje tych buleczek)
Gość: olciaky
21.09.2009 15:19 odpowiedz
Sa świetne,ale ja chyba jednak poczekam:P
Dorota, Moje Wypieki
20.09.2009 07:53 odpowiedz
Mniejsze rodzynki :)
Gość: martensiabl
20.09.2009 07:14 odpowiedz
Dorotus co to sa koryntki?
Gość: dziwnograj
19.09.2009 20:26 odpowiedz
O! Te bułeczki podobają mi się od dawna. Najładniejszy jest ten krzyżyk z ciasta ;) Wygląda tak..hmm...mięciutko? :D
Piękne Ci wyszły te bułeczki. Już czuję te rodzynki i pomarańczowy posmak. Chyba wypróbuję sama...
19.09.2009 12:10 odpowiedz
Aż czuje jak pachną...zjadłabym takie ciepłe na śniadanie... mniam.
Dorota, Moje Wypieki
19.09.2009 09:00 odpowiedz
Oj, nie cierpię ręcznego zagniatania ciasta... ;) Mam maszynę i tylko i wyłącznie ona zagniata. Mam firmy Morphy Richards, wybrałam taką ze sredniej półki cenowej, ponieważ obecnie b. rzadko w niej piekę, tylko wyrabiam ciasto. Myśle, że tej marki maszyny są dośc dobre, moja ma już prawie 3 lata i służy bez zarzutu. pozdrawiam
Gość: d.zawal
19.09.2009 08:23 odpowiedz
Skoro już załozyłam konto (specjalnie na potrzeby tego bloga (: ) to zapytam: czy Ty naprawdę to wszystko ręcznie zagniatasz? Czy jesteś maszynistką? Mi się marzy maszyna, ale nie wiem jaka, mogłabyś jakąś polecić? :) U mnie w domu drożdże nie działają tak jak trzeba, niestety, jest chyba za zimno...
Gość: betaeta
18.09.2009 19:41 odpowiedz
Ale piękne te bułeczki:)Do tej pory jadłam tylko sklepowe, ale chyba się skuszę na samodzielny wypiek:)
Gość: gosiab_3
18.09.2009 17:56 odpowiedz
ale pyszniasto one wygladaja :) :)
Pozdrawiam :)
Gość: lis_ka
18.09.2009 17:37 odpowiedz
i słusznie! Ja też je lubię przez cały rok. Hamelmanowo-Dorotusowe wyglądają świetnie :)
Gość: aklat
18.09.2009 16:35 odpowiedz
Śliczne! Jak tylko zrobi się troche chłodniej to na pewno je upiekę :)
Dorota, Moje Wypieki
18.09.2009 15:00 odpowiedz
Złożyć, ugnieść. Powstały w procesie rośnięcia gaz ulatuje z ciasta.
Gość: shinsetsu
18.09.2009 14:47 odpowiedz
A co to znaczy odgazować ciasto?
Gość: viridianka
18.09.2009 14:10 odpowiedz
na te buleczki mam juz ochote od jakiegos czasu, a dokladnie odkąd zrobila je Polka, b.ładne zdjęcie
Dorota, Moje Wypieki
18.09.2009 13:52 odpowiedz
Były, ale nie z przepisu Hamelmana.
Gość: patti_90
18.09.2009 13:07 odpowiedz
Czy ja tych bułeczek już wcześniej tutaj nie widziałam? Dorotus, poprawiłaś przepis?
Gość: majanaboxing
18.09.2009 12:45 odpowiedz
Witaj Dorotko, bułeczki wyglądają przepysznie :) Podoba mi się ten srodeczek , super wygląda całość:) Lubię te Twoje bułeczkowe przepisy, z ktorych potem korzystam :)
Pozdrawiam ciepło :)


he he he;) Dziewczyny niesamowite jesteście !:)))) Jestem ,jestem, faktycznie trochę spóźniona ;)))
Gość: mimizpiernikowa
18.09.2009 12:31 odpowiedz
anik_11-właśnie widzę...hmm...co się nam dziś z Majana stało?;)

pozdrawiam z Piernikowa a bułeczki-obłędne ale to nic nowego.
niedawno robiłam ciasto z cukinią-dla mnie bombowe:D i oczywiście-nikt nie uwierzył że z cukinia ("dobra dobra, ale tak na serio-co w nie włożyłaś?";);)
Gość: kasia_z_krakowa
18.09.2009 11:56 odpowiedz
Śliczne!
Dorota, Moje Wypieki
18.09.2009 11:28 odpowiedz
Nie największe, ale duże :)
Gość: anik_11
18.09.2009 11:28 odpowiedz
Wyglądają baaardzo apetycznie...;) Duże wychodzą, czy raczej średniaczki?
No i chyba jestem przed mimi i majaną;)
Pozdrawiam słaonecznie:)



Składniki / tagi