Komentarze (179)

Imbirowe ciasteczka świąteczne

Świąteczne, lecz nie tylko ;-). Doskonałe na tą porę roku, kiedy potrzeba ciastek rozgrzewających od środka.. Kruche na zewnątrz, lekko ciągnące w środku, podczas pieczenia pękające trochę mniej lub więcej, co nadaje im rustykalnego charakteru. Wypełniają kuchnię aromatem imbiru. Koniecznie ze szklanką mleka.

Składniki na około 3 blaszki ciastek:

  • 2 szklanki mąki pszennej
  • 3 łyżki zmielonego imbiru*
  • 1 łyżeczka cynamonu
  • 1 łyżeczka sody oczyszczonej
  • 1/4 łyżeczki zmielonych goździków
  • 1/4 łyżeczki soli
  • 170 g masła, w temperaturze pokojowej
  • 2/3 szklanki drobnego cukru do wypieków
  • 1/2 szklanki ciemnego cukru brązowego
  • 1 duże jajko
  • 1 łyżeczka ekstraktu z wanilii
  • dodatkowo: cukier do obtoczenia ciastek

Mąkę wymieszać z imbirem, cynamonem,sodą, goździkami, solą. Odłożyć.

W misie miksera masło utrzeć na puszystą masę, stopniowo dodając oba cukry i nadal ucierając. Dodać jajko, wanilię i utrzeć.

Do masy maślanej wsypać odłożone suche składniki i zmiksować. Powstała masa będzie bardzo miękka, lecz nie klejąca (można schłodzić w lodówce).

Obtaczając dłonie w mące formować kulki wielkości niedużego orzecha włoskiego, obtaczać w dodatkowym cukrze i układać na wyłożonej papierem do pieczenia blaszce, w sporej odległości od siebie (mocno rosną na boki). Ciasteczka spłaszczyć dłonią.

Piec w temperaturze 175ºC przez 12 – 18 minut do lekkiego zezłocenia. Ciastka dłużej pieczone będą bardziej kruche na zewnątrz. Studzić na kratce.

Można przechowywać w puszce, w temperaturze pokojowej, do 7 dni.

* Ciastka są naprawdę mocno imbirowe; można lekko zmniejszyć ilość imbiru.

Smacznego :-).

Przepis Tiny Casaceli z ‚Milk & cookies’.

Przeglądaj wpisy po składnikach:
Dziękuję za zamieszczenie komentarza.

Wszystkie komentarze czytam, choć niestety, nie dam rady na wszystkie odpowiedzieć. Zanim zamieścisz pytanie upewnij się czy nikt nie zadał podobnego (ułatwi Ci to wyszukiwarka zamieszczona w komentarzach). Komentarze z linkami mogą nie zostać opublikowane.

Autorka bloga

Opublikowano 179 komentarzy
Szukaj w komentarzach:
  1. Pychotka!!! Zrobilam ze świeżego startego imbiru,ktorego dodalam 3 łyżeczki. Ciastka miękkie, cudnie pachnące. Napewno często bęďę piekła.

  2. Ciasteczka upieczone. Nie obtaczałam w dodatkowym cukrze, tylko delikatnie posypałam ciasteczka z wierzchu ciemnym cukrem. Gotową masę schłodziłam przez 20 minut w lodówce, ale myślę, że nie jest to konieczne bo nie jest klejąca i bardzo fajnie się z niej robi kuleczki. Z podanych składników wyszło mi 51 ciastek. Pierwszą partię piekłam 17 minut, drugą 12 minut i nie widzę większej różnicy w smaku. Dla mnie ciasteczka pierwszego dnia po upieczeniu były zbyt kruche i trochę za słodkie, dopiero drugiego dnia trochę zmiękły i są takie bardziej "ciasteczkowate" 😛 Co do ilości cukru, to zdania są podzielone od za bardzo słodkie, przez trochę za słodkie, do za mało słodkie – 3 osoby jadły i każda miała odmienne zdanie, kwestia gustu 🙂 Smak imbiru bardzo fajny, ciasteczka są przez to takie trochę ostre – dałam 3 łyżki zmielonego imbiru, nie chciałam zmniejszać ilości, żeby ten imbir poczuć bo właśnie jego dodatek mnie zaintrygował 🙂 Jednak pomimo fajnego smaku konsystencja/struktura (nie wiem, jak to określić :P) tych ciasteczek mi nie odpowiada, więc raczej ich nie powtórzę.

  3. Czy można zrezygnować z cukru brązowego – żeby były mniej słodkie, a biały Cukier zastąpić w części lub całości melasa z karobu – żeby były być może takie lekko chewy/ciągnące?
    Dziękuję za odpowiedź i pomoc!

  4. Dzień dobry Pani Doroto,
    chciałabym udekorować czymś ciasteczka. Lepszy do tego będzie lukier czy może roztopiona czekolada? A może ma pani jakiś inny pomysł czym można je ozdobić? Czy może lepiej zostawić je gołe?
    Pozdrawiam serdecznie 😉

  5. Ajj żałuję, że zmniejszyłam ilość imbiru. Kiedyś dałam zgodnie z przepisem trzy łyżki i ciastka były wyborne. Teraz kierując się komentarzami zmniejszyłam ilość imbiru do dwóch łyżek i to był niestety błąd 😉 Ciasteczka są nadal smaczne, ale straciły swój wyjątkowy, ostry aromat.

  6. Będę piekła te ciastka po raz pierwszy|lubimy imbir} i w związku z tym mam pytanie, chcę zrobić ze świeżym imbirem,pamiętam Pani przykazanie suche produkty ze suchymi,mokre z mokrymi,do których składników dać mokry zresztą imbir?

  7. Witam Dorotko poświątecznie :)) Robię właśnie kolejną transzę…moja rodzina kocha te ciastka :)) I choć jeszcze ostało się nieco pierniczków z II przepisu i szybkich, nawet kilka reniferów, to te sobie życzą ponownie. Nawet moja córeczka, która ma 8 lat, wciąga imbirowe i to z3 łyżkami imbiru- jedną dziurką od nosa :))))
    Dzięki za te wszystkie super przepisy i nienasycone jeszcze inspiracje :)))
    Wszystkiego najlepszego w Nowym Roku :))

  8. mam zamiar pierwszy raz przygotować te ciastka. Wyczytałam w komentarzach, ze są za słodkie. I tu pytanie, czy mogę całkowicie pominąć brązowy cukier?

  9. Sa pyszne 🙂 Z polowy porcji wyszlo mi 17 ciastek. Zmniejszylam ilosc imbiru i maja fajny imbirowy posmak. Oczywiscie z polowa cukru 😉 Nastepnym razem sprobuje z caloscia imbiru.

      1. Tym razem to ja 😀
        A ciasteczka naprawde pyszne. Caly czas zastanawialam sie, co one mi przypominaja. No i przypominaja mi niemieckie spekulatiusy. Pieklam je dosc dlugo, wiec sa bardzo kruche.

  10. Pyszne! Bałam się zbyt ostrego smaku,więc dodałam 2 łyżki imbiru i dla mniej odważnych to chyba dobry wybór;) Jedyne co, to polecam zmniejszyć ilość cukru, bo ciasteczka mimo, że pikatne, są także bardzo słodkie. 😉

  11. Pycha! Pierwsza partia wygląda jak placki, bo faktycznie ciasto się rozpływa w pieczeniu. W drugiej już wzięłam poprawkę na to i są super. Dałam 2 łyżeczki świeżego imbiru i uważam, że jednak mało. 🙂 Następnym razem dam 3 i myślę, że będzie super!

  12. Upiekłam ciasteczka, smak rewelacja- trzy łyżki imbiru i super pikantne, to co lubię.
    Ale wyrosły mi bardziej jak pierniczki, nie są płaskie, jak u Ciebie Dorotko, nie wiem dlaczego? I nie są w środku miękkie ?
    Pewnie dlatego, że nie pożyczyłam sobie Twoich dłoni ;))
    Ale mam pytanko natury technicznej, bo być może popełniłam błąd- mianowicie, dodałam dwie szklanki mąki, a to oznacza 2x 250 g. Później w przeliczniku znalazłam, że 1 szklanka to
    ok 160. Więc jak powinno być Dorotko z tą mąką?

    1. 1 szklanka o pojemności 250 ml to 160 g mąki pszennej. Dodałaś za dużo mąki i dlatego się nie rozpłynęły na blaszce.

      1. Aha…no tak, te szklanki 😉 One urosły, ale są grube jak pierniki i za twarde nieco. Ale smak poezja 🙂 Zrobię jeszcze raz z poprawną ilością mąki 🙂
        Dzięki Dorotko :)))

  13. Pyszne 🙂 Za radą czytelniczek – dałam tylko 2 łyżki imbiru (ale więcej niż płaskie) i są przepyszne (jak chyba wszystko z tego bloga). I rzeczywiście sporo rosną. Pozdrawiam,

  14. Pani Doroto, odkryłam tego bloga kilka dni temu, a to jest pierwszy przepis, który wypróbowałam. Genialny. Właśnie osładza nam życie na obczyźnie. 😉 Ale to tylko trampolina do sernika orzechowego! Mam nadzieje, że rownież się uda. Pozdrawiam i dziękuje!

  15. Uwielbiam ciasteczka z imbirem, a te wyglądają uroczo i na pewno je upiekę :> Pani Doroto ma Pani może przepis na takie ciasteczka imbirowe, które czasem sprzedaje się w hipermarketach? Bardzo cienkie, trochę jak herbatniki, chrupią trochę jak ściana od domku z piernika i są zabójczo słodkie. Słyszała Pani o czymś takim? Przepraszam za kłopot.

  16. Bardzo fajne i smaczne 🙂 dałam 2 łyżki imbiru, jak dla mnie ok, ale jakby dać 1,5 lub 1 byłyby delikatniejsze 🙂 zrobiłam za duże kuleczki i trochę się zlały i wyszły za duże … Muszą być chyba wielkości orzecha laskowego, wtedy będą kształtne i w sam raz 🙂 obtoczenie w cukrze jak najbardziej pasuje 🙂 dałam jeszcze łyżkę przyprawy do piernika zamiast goździków 🙂 ach … Już czuć święta :)))

  17. wiem, że mamy lato ale miałam taką ochotę na te ciasteczka, że kupiłam specjalnie korzeń imbiru i mam zamiar je dzisiaj zrobić, to nic, że upały w Polsce, będę jeść wieczorem 😉

  18. Ciasteczka są wspaniale moja 2 latka je uwielbia 🙂 za pierwszym razem uzylam masła prosto z lodówki i kruszyly się za kolejnymi juz na miękkim małże wyszły SUPER!!!

  19. Właśnie zrobiłam półtora porcji tych ciasteczek, są pyszne! Zaraz po upieczeniu bardzo miękkie, po wystygnięciu robią się lekko chrupiące (ale zdecydowanie nie twarde!). Są bardzo aromatyczne.

    Dałam świeży pokrojony drobniutko imbir, pominęłam goździki i nie obtaczałam w cukrze.Kuleczek faktycznie nie trzeba spłaszczać, same się rozpływają i istotnie ważne są duże odstępy – ja dałam ciut za małe i lekko mi się posklejały,ale to nic 🙂

    Polecam ciacha!

  20. Wydaje mi się że w tym przepisie dużą rolę odgrywa mąka…ja użyłem krupczatki 450 (nie miałem krupczatki 500) i wyszły idealnie, radzę też sporo miejsca zostawiać faktycznie ciastkom na rośnięcie bo z małych placuszków rosną naprawdę pokaźne ciacha 😀

  21. Właśnie skończyłam pieczenie powyższych ciasteczek-wyszły rewelacyjne!Potrzymałam je trochę dłużej w piekarniku, żeby były bardziej kruche, ilość imbiru zmniejszyłam do 1 łyżki. Wyszły rewelacyjne. Dodatkowo udekoruję je zygzakami z czekolady i posypię drobnymi orzechami i żurawiną. Jest Pani wielka!

  22. Dorotko, piekłam te ciasteczka 2 razy, ale tak jakoś w okolicach zimy, dodałam za drugim razem dużo więcej imbiru, bo aż 6 łyżeczek, chociaż moi mężczyźni, starszy syn i mąż narzekali, że i tak za mało. Pominęłam jedynie goździki. Teraz chciałabym znowu upiec te ciastka, tylko kulki rozpłaszczyć pieczątką. Jak myślisz, czy to ciasto nie będzie kleić za bardzo do pieczątki? Te razowe ciasteczka kleiły mi się strasznie, ale i mąkę miałam z młyna, która wyglądała prawie jak otręby z niewielka ilością mąki – musiałam tam dodać dużo zwykłej mąki i więcej przypraw.
    Jakie jeszcze inne z Twoich przepisów nadają się do robienia na ciastkach pieczątek?

  23. Zrobiłam właśnie 🙂 Bardzo łatwe w przygotowaniu, wyszły dokładnie takie, jak na zdjęciu. Są bardzo chrupiące, przyjemnie imbirowe – bałam się trochę tej ilości imbiru, ale niepotrzebnie 🙂 Zobaczymy, co rodzinka na nie powie 🙂

  24. Wyszły bardzo smaczne, ale nie rozlały się na takie płaskie ciasteczka jak na zdjęciu, ale pozostały małymi bułeczkami, mimo, że spłaszczałam je łyżką. Co może być tego przyczyną?

  25. Ciastka wyszły suche. Ostatnią partię piekłam 12 minut i była najlepsza, ale powinnam była poec 10minut. Wtedy po wystygnięciu dalej bylyby ciągnące w środku. Często piekę chocolate chip cookies i nigdy nie wyszły suche. Nie wiem, gdzie leży problem.
    Poza tym sprawdziłam, że nie rozpłaszczane kulki same się rozpływają, więc ten krok można ominąć.
    W mojej ostatniej partii nie obroczyłam kulek w cukrze przed pieczeniem i ciastka wydawały się smaczniejsze.
    To tyle tytułem narzekania, bowiem smak jest doskonały:-)

  26. Masa wyszła mi w postaci mokrego piasku. Dodałam wszystkie składniki dokładnie odmierzone. Po dodaniu maślanki wszystko się poprawiło, ale masa jest tak lepiąca, że nie mogę bez ogromnych dodatków mąki ulepić kulek. W smaku jest bardzo dobre, ale moim zdaniem w przepisie jest za mało masła lub brakuje maślanki/kefiru :c

  27. A czy goździki można rozbić w ręcznym moździerzu? Będą ok? Nie wiem tylko, czy wrzucić tam same kuleczki, czy też te kłujące krzaczki jakby, na których siedzą kuleczki? 🙂

  28. Mam substytut dla tych którym wyszły twarde 😉 Zamiast cukrów podanych w przepisie dajemy 1 niepełną szklankę cukru, który mielimy na puder (nie wiem ile to jest pudru, bo ja zawsze mielę ) Wszystkie pozostałe składniki są takie same, tylko dodajemy jeszcze pół łyżeczki kurkumy dla koloru. Pieczemy przez pierwsze 8-10 min w 200 stopniach, potem przez 10-12 w 175.

  29. Ciasteczka wyszły chrupiące i bardzo dobre, a że nie lubię imbiru dodałam tylko łyżeczkę i dla mnie w sam raz.

  30. Robiłam na urodziny syna i wyszły twarde, bardzo chrupiące i nic a nic nie popękały, wyszły takie zwyczajne, średnio ładne ciasteczka, w dodatku dużo jaśniejsze niż te na zdjęciu. W smaku bardzo dobre, byłyby świetne gdyby konsystencja była inna

  31. Robiłam w Święta wzorując się na tym przepisie, wyszły na prawdę pyszne, o wiele lepsze od innych ‚pierniczków świątecznych’. Dziś planuję powtórkę, oby wyszła podobnie 🙂 dzięki za super przepis!

  32. Kurcze, mnie wyszły twarde jak kamień 🙁 Piekłam przepisowy czas, po wyjęciu były miękkie, ale jak ostygły, to stwardniały. Udało się Wam ustalić jaki może być tego powód? bo widzę, że jeszcze parę osób miało podobny problem

  33. Pyszne!!! wyszły idealnie jak na zdjęciu. Zrezygnowałam z obtaczania w cukrze i chyba dobrze bo są naprawdę słodziutkie i aromatyczne.

  34. Zrobilam ciasteczka ze swiezym imbirem.Wyszly niesamowite! Dom cudnie ‚zapachnil’ sie aromatem swiat. Dziekuje raz jeszcze za swietny przepis. Pozdrawiam swiatecznie!

  35. Jak długo mogę przechowywać te ciasteczka ? Bo zastanawiałam się czy mogłabym je zrobić 2-3 tygodnie przed świętami 🙂

  36. Ciasteczka wszystkim smakowały .Dzięki temu ,że nie ma w nich kakao będą moją alternatywą dla pierników ,których nie mogę jeść ponieważ one je zawierają .Przy pieczeniu w całym domu pachniało piernikiem ,jak w święta .Na przyjęciu wszystkie znikły ,bardzo dziękuję .

  37. Cukier lepszy ciemny. Kupuje mielone gozdziki w ktoryms z supermarketow, niestety nie pamietam teraz w ktorym. Od mielenia gozdzikow zepsulam sobie mlynek, nie polecam mielic 😉

  38. dobrze, muscovado…ale jasny czy ciemny??
    a ponieważ średnio chce mi się eksperymentować z młynkiem….nie wiesz czy gdzieś w UK można dostać goździki rozdrobnione? sprawdzałam w asdzie i albo moja jest uboga <jest> albo…ni mo 🙂

  39. Zrobiłam na święta, wyszły pysznie. Dałam tylko 2 łyżki imbiru, bo się bałam, że rodzina nie tknie, ale i tak są pikantne i wszystkim smakują 🙂

  40. jak to jest, że jakiekolwiek ciastka robię i jest napisane np. lekko spłaszczayć, a ja spłaszczę najmocniej jak umiem, to i tak się nie rozlewaja i są grube? jaki ma Pani piekarnik?
    Tak czy siak, w smaku zawsze dobre, gorzej z estetyka:)

    Te imbirowe pewnie sprobuje jutro zrobić na mikołajki.

    1. Dziewczyny dzisiaj widziałam filmik na fanpejdżu jednego z hipermarketów, który radzi,żeby do muscovado w szczelnym pojemniku dorzucić kilka pianek marshmallows, co sprawi, że będzie cały czas sypki. Myślę, że warto wypróbować! 🙂

  41. Właśnie piecze się druga blaszka 🙂 Są obłędne 😀
    Mam pytanie: czy cukier muscovado powinien być taki zlepiony? czy raczej taki sypki jak normalny cukier? Bo z pudełka wyjęłam dość mocno zbitą bryłkę.
    Może to pytanie jest banalne, ale nigdy wcześniej nie używałam muscovado, więc nie wiem jak powinien wyglądać (poza tym, że jest ciemnobrązowy)…

  42. Czy do ciasteczek należy użyć cukru dark muscovado czy trzcinowego takiego jasnego, koloru bursztynu?
    I jeszcze jedna prośba o pomoc – gdzie mogę dostać mielone goździki? Wszędzie tylko takie w całości (mieszkam w Polsce).

  43. kurcze też użyłam muscovado i moje tez sa twarde.. nie zapadły się nawet tak uroczo jak te na zdjęciu na płasko, tylko mają górkę. hm:/

  44. Ciasteczka zrobiłam z dziećmi. Miały zabawę z rozgniatania kuleczek. Użyłam muscovado. Piekłam 12 minut i to było wystarczająco. Wyszły mi dwie blachy, ok. 30 ciasteczek, ale ciasteczka raczej wyszły duże tak dzieci lepiły o średnicy szklanki. Nasze stwardniały już po 0,5 godzinie od upieczenia czym strasznie rozczarowały synka, bo mu smakowały takie mięciutkie po wyjęciu. Ale ogólnie dobre, potem jedliśmy mocząc w ciepłym mleku. Ale co jednak zrobić żeby nie wychodziły takie twarde – nie wiem czy to nie efekt ciągłego mieszania mikserem do ostaniej łyżki mąki, a może muscovado?

  45. Pytanie o goździki, czy można gdzieś dostać mielone, czy należy to zrobić samemu i, może niemądre pytanie, ale jak je rozdrobnić: w mikserze, utrzeć?

  46. Świetny przepis ale chyba coś poszło nie tak, ciasta zaraz po upieczeniu były naprawde super-lekko twarde na zewnatrz a w srofku super miekkie. Ale po 2 h od upieczenia,kiedy całkiem ostygły stały się twarde jak kamien-tylko zamoczenie w kawie powoduje ze można je zjeść. Piekły sie z zegarkiem 15min. Czy ma Pani pomysł co mogło pójść nie tak?

  47. zobaczyłem, zrobiłem i skonsumowałem 😛 powiem szczerze że ciastka świetne do piwa za względu na ostry smak 😉 wszyscy myśleli że pieprzu do nich dosypałem 😛

  48. ja tez policzyłam i wyszły mi 64 ciasteczka a więc rzeczywiscie sporo ale dla moich łasuchów to i tak niewiele, są super 🙂 Pozdrowiionka

  49. Właśnie upiekłam te ciasteczka. Zrobiłam z połowy porcji i wyszło mi (specjalnie policzyłam) 19 sztuk, czyli nie tak dużo bo obawiałam się, że wyjdzie znacznie więcej. ciastka rzeczywiście mocno rozrastają się na boki. Są smaczne ale nie powalają, za bardzo wyczuwam w nich mąkę lub coś bliżej nieokreślonego. Lepiej piec trochę krócej bo przypalają się trochę od spodu. Ogólnie dobre:-)

  50. a ja dodalam miodu (zamiast cukru trzcinowego, ktorego zabrakło). Wyszly pyszne. dzieciaki narzekały, ze ostre, a my się cieszyliśmy, że wiecej dla nas zostanie. dzis sprobuje z c.brazowym.
    strona rzeczywiście super. pozdrawiam

  51. Można, lecz cukier brązowy nadaje ciastkom koloru i aromatu. Miodu bym nie dodawała ze wzg na konsystencję.

    Kaja, ekstrakt waniliowy to nie aromat, dlatego nie można zastąpić go aromatem pomaranczowym, lepiej pominąć.

  52. Aha i jeszcze jedna sprawa: czy można w całości użyć cukru białego? czy też ciemny cukier jest absolutnie niezbędny?
    Ewentualnie do smaku może łyżkę miodu?

  53. Dzień dobry :). Pani Dorotko, chciałabym dowiedzieć się, czy aromat pomarańczowy zamiast waniliowego pasowałby do tych słodkich maleństw?
    Pozdrawiam :).

  54. I cóż ja mogę powiedzieć o tych ciasteczkach?
    Pyszne, idealne, świateczne, mocno imbirowe, znikają w zastraszającym tępie, proste do zrobienie i nie brudzą mocno rąk 😉 I mogłabym te zalety wymieniać w nieskończoność, ponieważ ciasteczka okazały się jednymi z naszych ulubionych.

  55. Pyszne,,,z połowy porcji wyszło mi 20 szt. ciasteczek o średnicy 5 cm. Trzymałam się ilości imbiru i rzeczywiście ciasteczka dają niezłego kopa…bez mleka się nie obejdzie. Ale ja takie lubię:-)

  56. Zrobiłam 🙂 Ciasteczka są pyszne, aromatyczne i wychodzi spora porcja (myślałam, że jednak będzie ich mniej, ale faktycznie pięknie rosną). Jesienno-zimowe, w sam raz na dzisiejszy pochmurny dzień. Super 🙂

  57. Nienawidzę Cię…

    Właśnie skończyłam tyradę o odzyskanie normalnej figury, a zarażasz pieczeniem tych śliczności!

    Dziś piekłam drożdżówki z marmoladą (udało mi się dorwać różaną – wyszły boskie) i jak zwykle korzystałam z Twojego przepisu.

    Szkoda, że nie znalazłam nic z baking chips creme the…menthe 😀 Mam takie na podorędziu juz od dluższego czasu i co prawda na opakowaniu jest przepis ale nie ufam mu za bardzo, zwłaszcza że mam tylko jedno opakowanie, a miętowe różności lubię zarówno ja jak i pożeracz moich kuchennych wypocin.

    A nóż widelec… 🙂

  58. Uwielbiam te ciasteczka, zakochałam się w tych firmy Nestle. Swoich jeszcze nie piekłam, ale mam zamiar to zrobić na Mikołajki, bo one takie świąteczne mi się wydają.

  59. Motylek.6.1, z czekoladowych polecałabym te:
    mojewypieki.blox.pl/2007/10/Chocolate-cherry-cupcakes.html
    Dodatek dżemu przedłuża ich wilgotność i świeżość.

  60. Jeśli nie lubisz aromatycznych – dodaj mniej przyprawy korzennej niż poleca to przepis. Cukier zastąp cukrem brązowym, fruktozą lub zredukuj jego ilość. Polecam te:
    mojewypieki.blox.pl/2010/11/Lebkuchen.html
    Choć są bardzo aromatyczne, bo jeszcze ze skórkami, ale najlepsze, jakie jadłam.
    Z beztłuszczowych np. Katarzynki:
    mojewypieki.blox.pl/2008/12/Pierniczki-katarzynki.html
    Choć one długo ‚dochodzą’/miekną, więc musiałabys upiec je już teraz.

  61. Witam Dorotko! U Pani na blogu jest tyle przepisów na pierniczki, że mam ogromny dylemat, które wybrać. Czy mogłaby mi Pani w tym pomóc? Razem z rodziną nie lubimy bardzo aromatycznych i wolimy średnio słodkie. Do tego raczej się odchudzamy, więc wolałabym bez dodatku masła bądź innego tłuszczu. Będę wdzięczna za wszelkie rady.
    Pozdrawiam.

  62. Dziękuję bardzo za odpowiedź!
    Jeżeli mogłąbym jeszcze zapytać które babeczki czekoladowe z przepisów na Pani blogu będą najlepsze? (żeby długo zachowały świeżość)

  63. Marcelina – ja do piernika świątecznego przed samym pieczeniem wgniatam powidła śliwkowe (bo później nie lubię przekładać), robię tak od kilku lat i piernik zawsze ma "wzięcie"…z kg mąki wychodzi ok 4 keksówek 🙂 zależy od długości

  64. Marcelina, wydaje mi się że można go upiec w keksówce, ale na pewno trzeba zredukować przepis, lub wyjdzie kilka keksówek. Bakalii, ile chcesz raczej. Dodałabym je w momencie wyrabiania ciasta.Możesz zrobić 1 grudnia.

    Motylek.6.1, babeczki najlepiej przechowywać w pojemniku zamkniętym w lodówce. Najdłużej zachowują świeżość z imbirem i gruszkami, z ananasem, czekoladowe, marchewkowe.. naprawdę dość sporo. Zależy to raczej od przepisu.

    Iksinska01, dość sporo, dlatego nie liczę sztuk.

    Ewooncia, oprócz pierniczków na pewno biscotti. Wszelkie kruche ciastka bez kremów można przechowywać do 7 dni w szczelnym pojemniku.

    Benka: na BN wiele ciast można przewieść. Pierniki, drożdżowe, makowce, nawet serniki tradycyjne polskie na pewno wytrzymają 6 godzinną podróż.

  65. Dorotko! Czytasz mi w myslach. Pare dni temu zrobilam dlugo wyczekiwane lebkuchen, slinka leciala mi na nie od lata 🙂 I jedzac myslalam wlasnie, ze zjadlabym takie twarde, imbirowe ciastka. Kilka lat temu gdy pracowalam w Szkocji kupowalam je czesto w tesco za bodajze 45p 🙂 A teraz zrobie je sama i mam nadzieje, ze odtworze tamten smak:) Dziękuję!

  66. Pani Dorotko, piszę jeszcze raz tutaj, bo w przepisie o pierniku staropolskim nie dostałam odpowiedzi. Czy mogę zrobić piernik staropolski w keksówce? Chodzi mi o to, żeby nie był przekładany. Można do ciasta dodać bakalie? Jeśli tak to ile na porcje ciasta i czy zrobić to tuż przed pieczeniem, czy od razu robiąc ciasto? Jeśli zrobię 1 grudnia ten piernik to nie będzie za późno?

  67. Witam, a ja mam pytanie, ze tak powiem, z innej beczki 😉 Na pewno zna Pani dużo blogów kulinarnych, a jestem ostatnio zainteresowana tematem przetworów, dzemow, konfitur, itp. Czy polecilaby mi Pani jakieś interesujące blogi na ten temat? Liczę na Pani pomoc. O albo może ktoś z was, drodzy czytelnicy, podrzucilby jakiś adresik? Czekam na odzew 😉

  68. Bardzo się cieszę, że awaria została już zlikwidowana! z zniecierpliwieniem zaglądałam każdego dnia, żeby podziwiać nowe słodkości!
    Byłabym bardzo wdzięczna gdybyś mogła mi doradzić, robiłam już wiele babeczek/muffinek z Twojej strony, oczywiście co kolejny przepis to lepsze, ale teraz robie coś dla bliskich i obawiam się, że babeczki nie znikną w jeden dzień, bo będzie ich trochę dużo. I w wziąku z tym chciałabym zapytać jakie babeczki zachowują świeżość najdłużej? Od czego to zależy? Od rodzaju mąki czy obecności owoców? Jak najlepiej przechowywać babeczki żeby były dobre? W lodówce?
    Byłabym bardzo wdzięczna za odpowiedź! W koncu szykuje się wielki dzień! Z góry dziękuję za odpowiedź.
    Gorąco pozdrawiam! 🙂

  69. Witaj, ale mi dziś zrobiłaś niespodziankę swoim wpisem. Bardzo się cieszę,że już wróciłaś bo ciągle sprawdzałam czy pojawił się nowy przepis… no i są ciasteczka. Zaglądam do Ciebie od 2 miesięcy i jestem zachwycona, dzięki Tobie wszystko się udaje. Za chwile wstawiam do piekarnika chleb mleczny na zakwasie. Piekę go po raz drugi, jest przepyszny. pozdrawiam

  70. Bardzo się ciesze, ze jest Pani już obecna…ciężki był ten tydzień bez nowych smakołyków:)
    A ciasteczka wyglądaja smakowicie i zachecają do zrobienia.

  71. Ciesze sie bardzo z Twojego powrotu na strone!! Bardzo, bardzo. Brakowalo nam wszystkim Twojej obecnosci i Twoich wspanialosci kulinarnych!!

  72. Witaj Dorotko! Jak sie ciesze,ze wrocilas 🙂 To byla jak dla mnie najdluzsza awaria w wszechswiecie :-))) Ciesze sie z tych ciastek,bo ostatnio nakupilam imbiru,a to na herbatke rozgrzewajaca,a to na zupki rozgrzewajace ….Super,dzieki za przepis! Pozdrawiam!

  73. Welcome back;)
    !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!1

  74. Szefowo i "Miszczu", mam wielką prośbę i pytanie:) Chciałabym w tym roku powysyłać paczuszki z ciasteczkami jako świąteczne prezenty. O ile z pierniczkami nie ma problemu bo one im starsze tym lepsze, to z innymi ciasteczkami trochę się boję… Czy mogłabyś wymienić kilka przepisów na ciastka które mają szansę wytrzymać kilkudniową podróż (pocztą polską, więc może ona być naprawdę dłuuuuga…) i obdarowani nie rozchorują się od mojego prezentu? 🙂 Podobno przyprawy korzenne mają jakieś właściwości antybakteryjne i konserwujące, ale nie mam doświadczenia w przechowywaniu takich zwykłych ciastek-nie-pierniczków… Pomożesz coś? 🙂 Dziękuję z góry. Acha i czekam na jakieś nowe pierniczki 🙂 Choć oczywiście starym przepisom zarzucić nic nie można, żeby nie było:)

  75. Łaaa no w końcu :D! Szefowo, my się tutaj zastanawialiśmy, czy nie szybciej byłoby gdybyśmy podłączyli Ci Internet kablowy z Polski (około 1800km kabla) :D! A tak całkiem poważnie, to fajnie, że już wróciłaś :). Pozdrawiam D.

  76. Witaj Doroto,zastanawiam sie ,jakie polecalabys ciasto swiateczne,ktore daloby sie przewiezc samemu w tak okolo 6 godzinna podroz do rodziny i by nie zrobilo sie po takiej podrozy w cieplym pociagu -niesmacznym kapciem 😉 bardzo prosze o podpowiedz,przynajmniej ze 2 ciasta 🙂

  77. witam 🙂 od dawna obserwuję już Pani bloga ale jeszcze nie miałam odwagi o nic zapytać, bo jestem silnie początkującą "gosposią" 😉 ale co mi tam 😉 kiedyś trzeba zacząć 😀

    Mam takie pytanie, ponieważ moi domownicy nie bardzo przepadają za imbirem czy można zamienić imbir z cynamonem i zamiast tego będą cynamonowe ciasteczka? 😀

  78. Dorota wróciła, Dorota wróciła, jupi 🙂
    Z tej okazji-dziś zrobię ciasteczka 🙂 Tylko nie mam ciemnego cukru, konieczny jest?

    PS. po komentarzach widze, że nie tylko ja już myślę o świątecznych wypiekach 😉

  79. Super, że wróciłaś – znów można zaglądać sprawdzając, czy coś dobrego się pojawiło. Mam pytanie jak do tych ciasteczek: czy po wyłożeniu na blaszkę, kulki z cista naley spłaszczyć? Bo te Twoje ciasteczka kulek raczej nie przypominją!

  80. ciasto formujemy w kulki , obtaczamy i potem przyklepujemy na placki? pytam, bo ciasteczka mają kształt krążków, a nie kuleczek

  81. "Formować kulki wielkości niedużego orzecha włoskiego, obtaczać w dodatkowym cukrze" – nie trzeba ciastek "rozpłaszczyć"? Piec kulki? I czy obtaczać je w zwykłym cukrze czy w drobnym?
    Super, że Pani wróciła. Pozdrawiam.

  82. witam, mam pytanie techniczne, ile gram to jest jedna szklanka w twoich przepisach? Jedna szklanka mąki w tym wypadku? Pozdrawiam

  83. Witamy z powrotem, po długiej nieobecności wreszcie, tęskniłam:). Ciasteczka świateczne to coś dla mnie. Będę z dzieckiem piec. Pozdrawiam

  84. Witaj Dorotko po przerwie! Bardzo się cieszę, że już jesteś, bo przecież czas zacząć szaleć świątecznie:) Czekam z zapartym tchem na Twoje propozycje. Ciastka pycha!
    Pozdrawiam cieplutko!
    Aśka:)

  85. Chodzi o imbir suszony, zmielony jako przyprawę ze słoiczka. Imbiru świeżego trzeba by dać dużo więcej, co zakłóciłoby konsystencję ciasta.

  86. Może być trzcinowy, choć demerarę dobrze byłoby trochę zmielić, by nie miał dużych kryształków. Takie ciasteczka nie pieką się długo, cukier nie zdąży się w nich rozpuścić.