Komentarze (54)

Jabłka w cieście naleśnikowym

Jabłka smażone cieście naleśnikowym, dokładnie takie same jak robiła Babcia :-). Pyycha! Placuszki z 30-letniej książeczki kulinarnej, które tą recepturą trafią w Wasze smaki z dzieciństwa. Idealny podwieczorek podczas karnawału jak i sposób na pozbycie się zimowych jabłek ze spiżarni :-).

Składniki:

  • 1 szklanka mąki pszennej
  • 1 szklanka mleka
  • 2 jajka
  • 1 łyżeczka cukru
  • pół opakowania cukru wanilinowego (8 g)
  • 1 łyżka oleju
  • 4 duże jabłka

Ponadto: 

  • olej rzepakowy do smażenia
  • drobny cukier z cynamonem, do oprószenia/obtoczenia

Jabłka wydrążyć (tak, aby w środku jabłek był otworek), obrać, pokroić na 0,5 cm plasterki.

W misce umieścić mąkę, mleko, jajka, cukry i olej. Zmiksować do połączenia i powstania gładkiego, bezgrudkowego ciasta nieco bardziej gęstego niż naleśnikowe (w razie konieczności można dodać 3 łyżki mąki).

Na patelni rozgrzać kilka łyżek oleju. Plasterki jabłek zanurzać w cieście i smażyć na rozgrzanym oleju z obu stron na złoty kolor. Odłożyć na papierowy ręczniczek do odcieknięcia a następnie posypać/obtoczyć cynamonowym cukrem.

Smacznego :-).

Jabłka w cieście naleśnikowym

Jabłka w cieście naleśnikowym

Źródło przepisu – „Vademecum Łakomczucha” Alina i Paulina Fedak.

Przeglądaj wpisy po składnikach:
Dziękuję za zamieszczenie komentarza.

Wszystkie komentarze czytam, choć niestety, nie dam rady na wszystkie odpowiedzieć. Zanim zamieścisz pytanie upewnij się czy nikt nie zadał podobnego (ułatwi Ci to wyszukiwarka zamieszczona w komentarzach). Komentarze z linkami mogą nie zostać opublikowane.

Autorka bloga

Opublikowano 54 komentarzy
Szukaj w komentarzach: