Komentarze (254)

Jogurtowe ciasto z malinami

Ciasto z malinami, którego nie można pomniąć w sezonie. Jogurt naturalny zapewnia ciastu wilgotność i nadaje delikatności. Dzięki oprószeniu malin mąką nie opadają one na dno ciasta. Ciasto można z powodzeniem zrobić dzień wcześniej. Przykryte folią długo utrzyma świeżość w temperaturze pokojowej. Polecam :-).

Składniki:

  • 3 szklanki mąki pszennej
  • 1,5 łyżeczki proszku do pieczenia
  • 1/4 łyżeczki soli
  • 230 g masła
  • 1,5 szklanki drobnego cukru do wypieków (lub mniej)
  • 2 łyżki świeżo wyciśniętego soku z pomarańczy
  • 1 łyżeczka ekstraktu z migdałów
  • 1 łyżeczka drobno otartej skórki z pomarańczy
  • 3 duże jajka
  • 1 szklanka jogurtu naturalnego
  • 2,5 szklanki malin

Wszystkie składniki powinny być w temperaturze pokojowej.

Do naczynia przesiać 2,5 szklanki mąki, proszek do pieczenia, sól. Wymieszać.

Przy pomocy miksera utrzeć masło z cukrem na jasną i puszystą masę. Dodać sok z pomarańczy, ekstrakt z migdałów i otartą skórkę z pomarańczy. Utrzeć/zmiksować. Wbijać jajka, jedno po drugim, ucierając po każdym dodaniu. Na sam koniec dodać jogurt i zmiksować do połączenia.

Do ciasta dodać przesiane suche składniki, wymieszać szpatułką, tylko do połączenia się składników.

Maliny oprószyć i wymieszać z pozostałą mąką. Wmieszać je delikatnie do ciasta. Ciasto wyłożyć łyżką do formy o średnicy 23 cm. Wyrównać.

Piec w 175°C przez około 60 – 70 minut do tzw. suchego patyczka. Wystudzić w formie, następnie na kratce.

* Niestety, ciasto jest obarczone ryzykiem zakalca; należy pamiętać, by wszystkie składniki były w temperaturze pokojowej, suche składniki przesiane, a ciasto nie miksowane zbyt długo – tylko do połączenia składników.

Smacznego :-).

Jogurtowe ciasto z malinami

Źródło inspiracji – Bon Appetit ‚Desserts’, Barbara Fairchild.

Przeglądaj wpisy po składnikach:
Dziękuję za zamieszczenie komentarza.

Wszystkie komentarze czytam, choć niestety, nie dam rady na wszystkie odpowiedzieć. Zanim zamieścisz pytanie upewnij się czy nikt nie zadał podobnego (ułatwi Ci to wyszukiwarka zamieszczona w komentarzach). Komentarze z linkami mogą nie zostać opublikowane.

Autorka bloga

Opublikowano 254 komentarzy
Szukaj w komentarzach:
  1. Żeby nie wyszedł zakalec wystarczy zamienić formę okrągłą na prostokątną większą i dać pół szklanki mniej malin.

  2. Udało się bez zakalca! 🙂 Ciasto jest wilgotne, puszyste, lekko migdałowe, kwaskowate maliny pasują tu świetnie. Smakuje i pachnie obłędnie! Proste do wykonania i przepyszne, na pewno wrócę go tego przepisu. 🙂
    Kilka słów o wykonaniu: użyłam zamrożonych malin, pominęłam skórkę pomarańczową, ale dodałam sok z cytryny, piekłam w prostokątnej foremce 20×26 cm przez 75 minut.

  3. A ja zrobiłam z wiśniami i w formie babeczek (piekłam 20 miunt) i wyszło pyszne. Wreszcie bez zakalca;) Klucze do sukcesu naprawdę są składniki w temperaturze pokojowej. Zimny jogurt czy jajka spowoduje zakalec.

  4. Czy mogę użyć maślanki zamiast jogurtu?Jeśli tak,to w tej samej ilości czy powinnam dac jej mniej,bo jest rzadsza niz jogurt?

  5. Pokusiłam się dziś o ten przepis i w smaku wyszedł smaczny. Jednak wyglada zupełnie inaczej, jak u Ciebie- zakalec, słabo wyrośnięte. Nawet nie wiem czy można to zjeść bez obaw. Składniki w temperaturze pokojowej, pominęłam pomarańcza, bo nie miałam. Propocje się zgadzały. Nie wiem, może zbyt słabo utarte masło z cukrem ? Nie było takie super puchate (bo jak poszło suche to już mieszalam) ponad godzinę piekłam i klapa. ???? użyłam jogurt grecki. Przepis smaczny ale smutno mi, ze coś zrobiłam nie tak i nie wyszło ???? chciałam dodać zdjęcie swojego, ale coś nie chce mi dodać.

    1. Zrób przepis z kwestii smaku, tamte ciasta zawsze wychodzą a z moich wypieków co drugi przepis to zakalec. Te przepisy tu są na łut szczęścia.

  6. Właśnie upiekłam ciasto, rewelacyjne!! Nie dodałam soku i skórki z pomarańczy, bo nie miałam. Pominęłam tez ekstrakt migdalowy ze względu na wyczulony smak moich dzieci. Zamiast tego dodałam łyżeczkę olejku śmietankowego. Ciasto pięknie wyrosło. Jest przepyszne, bardzo wilgotne. Dziękuję za ten przepis!! Następnym razem spróbuje z innymi owocami:)

  7. U mnie też lekko zakalcowate, ale jak powiedział mój mąż, "zakalec też trzeba umieć zrobić". I chyba ma rację, bo to (odpukać) mój drugi zakalec w życiu:)
    Może mniejsza ilość malin faktycznie zapobiegłaby temu problemowi, bo generalnie ciasto pięknie wyrosło i w ogóle nie opadło.

  8. zrobiłam z jabłkami i gruszkami, poza tym nie miałam w domu jogurtu i dałam zamiast tego serek naturalny (Bieluch). Wyszło wyśmienite 🙂

  9. Witam, kolejny raz robię ucierane ciasto i kolejny raz waży mi się masło gdy ucieram je z cukrem… jak mogę tego uniknąć? Masło było w temp. pokojowej… może za szybkie obroty miksera ??? Nie wiem już sama… 🙁

  10. Dorotko, które ciasto jest lepsze to jogurtowe z malinami, czy jogurtowe z owocami? Sa to całkiem dwa rożne przepisy na ciasta jogurtowe i nie wiem ktore upiec dla gości. Czym różnia się te ciasta w smaku? któreś jest delikatniejsze? Z góry dziękuje za odpowiedź

    1. Dorotko, bardzo Cie proszę o porade (pytanie wyżej), ponieważ mam gości pojutrze i nie mam czasu by teraz wyprobować te ciasta a chce by bylo dobre, wilgotne i mi wyszło od razu. Widziałam na Twoim blogu jeszcze inna ciast, które mają w nazwie jogurtowe i nie wiem które najlepsze? I czy lepsze jest ciasto na jogurcie naturalnym, greckim czy smietanie 18%? W przepisach są ciasta albo z dodatkiem jogurtu zwyklego, greckiego lub smietany i nie wiem na czym polega różnica w tych ciastach po upieczeniu. Pozdrawiam

  11. Zapach podczas pieczenia obłędny. Zrobiłam w formie 24×29 nie zmieniając proporcji. Chciałam żeby było niższe bo takie lubimy. Konsumpcja wieczorem u Teścia.

  12. Bardzo fajne ciasto na lato. Zero problemów z zakalcem. Zamieniłam masło na pół szklanki oleju. Ponadto uprościłam mieszanie: zmieszałam suche składniki w jednej misce, mokre rozbełtałam ręcznie w drugiej (krótko). Zmieszałam jedno z drugim i już. A, dałam też 3 szklanki malin. Co mam sobie żałować.

  13. Witam,
    Pieke to ciasto juz ponad 1.5 godziny i ciagle jest surowe w srodku (lejace prawie)! Ma ktos jakas rade, da sie to jeszcze uratowac?

      1. Doro74Krakow, mam prawie identycznego psa! Nazywa sie Lucyna i leci do kuchni na odglos otwieranych drzwi lodowki 😉

        1. "leci do kuchni na odglos otwieranych drzwi lodowki" – po własnych obserwacjach śmiem twierdzić, że to jeden z ich ulubionych odgłosów 😉

          1. Mam jamnika, który śpi prawie do południa. Ale jak o 6.30 jego Pan robi sobie śniadanie do pracy to wstaje, wyżebra plasterek sera i wraca pod koldrę 🙂

          2. Mistrz! 🙂 I już mi lżej, że nie tylko u mnie dzieją się takie rzeczy, gdzie łakomstwo i wyrachowanie (tak tak, nazwę to po imieniu ;)) skrywane są we wzroku i minie biednego, wygłodzonego psiaka. Ech, kochane bestie 😉

          3. Ha,ha,ha. Scenariusz jak u nas z tą różnicą, że Pan wstaje o 4.30. Oczywiście na dźwięk otwieranej lodówki wyskakuje spod ciepłej kołderki po czym mruży i robi maślane oczy. Bezcenne.

          4. :DD Mam trzy kociska marki suka – Gaję, Migotkę i Ludwikę. Dają popalić późną wiosną i latem, bo od 5.00 rano zaczynają domagać się stanowczej uwagi ( czytaj: napełnionych mich ) – a wstajemy do pracy o 6.00, więc delikatnie mamy wówczas kotusiów po kokardy. Wędlin absolutnie jeść nie będą, bo to arystokratki zafajdane, ale gdy tak jest obrabiany indyk , wołowina bądź cielęcina, to Ludwika siedzi przylepiona do nogi z maślanym wzrokiem utkwionym w delikwencie. Za to Migota jest napędzana na Bielucha:)

            PS. Moja siostra ma koty o wdzięcznych imionach Onufry i Edmund. A moja przyjezdna sąsiadka za Chiny ludowe nie może zapamiętać imienia Ludwiki i zwie ją Eleonorą:D Równie arystokratycznie;))

          5. Oczywiście jest jeszcze inna kwestia, mianowicie wzrok biednego, wygłoszonego kota;) chociaż tu klimaty są nieco inne i sposoby działania też ;D

          1. Futrzaki są cudne – nawet, jeśli kombinują, jak nas przechytrzyć 🙂 Ups, chyba musimy poprosić Dorotkę o specjalną kategorię 😉

  14. To pierwsze ciasto jogurtowe bez zakalca, które zrobiłam. Nareszcie !! U mnie co prawda z brzoskwiniami z puszki (presja ze strony syna) ale i tak pyszne. Tylko cukru dałam szklankę
    a i tak bardzo słodkie mi się wydaję pomimo, że słodkie lubię następnym razem dam jeszcze mniej cukru.

  15. Pyszne! Bardzo wilgotne, miękkie i puszyste – dodałam odrobinę więcej jogurtu, mniej masła i zrobiłam ze śliwkami 🙂

      1. Dzięki!
        Kurczęta, to szukacz mnie oszukał, wpisałam JEŻYNY, a on nic 🙁
        Dziś robię, zobaczymy, co wyjdzie – ale jednak z malinami, bo tylko te zostały 🙂

  16. Bardzo dziękuję 😉 rozumiem ze taka sama ilość? A czy przy marchewkowym tkze można orkiszowej? Bieg w do sklepu i do dziela 🙂

  17. Pyszne(nwet z malym zakalcem!:-) i pachnace bosko malinami! Radzilambym dodac nieco mniej malin by zminimalizowac ryzyko zakalca. Uzylam kefiru. Cudne polaczenie pomaranczy z malina! Na pewno do powtorzenia moze tym razem z jogurtem.

  18. Bardzo dobre! I nawet się udało, mimo moich obaw (kilka zakalców już zrobiłam wg tutejszych przepisów). Tylko ciężko jest wmieszać te maliny w dość zbitą masę, może lepiej byłoby wyłożyć część, na to maliny, potem znowu ciasto i maliny.

  19. Witam! Pani Dorotko mam pytanie, czy ciasta zawsze pieczemy na najniżej półeczce?, czy ustawiamy grzałkę góra i dół, czy termoobieg ? A temp. pieczenia i czas jest taki sam w obu ustawieniach piekarnika? Dziękuję za odpowiedź i pozdrawiam serdecznie : )

    1. Ja przeważnie piekę na środkowej, choć może to zależeć od piekarnika, dlatego warto wcześniej zapoznać się z jego instrukcją. To samo, jeśli chodzi o termoobieg – ja z nim piekę, ale można piec też z grzałką góra – dół.

    1. Być może można zastąpić jakimś mlekiem roślinnym, śmietaną roślinną w zależności od tolerancji i odpowiedzi immunologicznej.

  20. Dzień dobry! Pani Doroto czy w przypadku tego ciasta mogę zastąpić jogurt naturalny kwaśnym mlekiem? Dziękuję, pozdrawiam 😉

  21. Bardzo łatwe i pyszne! Wilgotne i w sam raz slodkie (dalam tylko 1 szklanke cukru). Trudno bylo wmieszac maliny bo ciasto wyszlo bardzo zwarte- nastepnym razem wgniote je szpatułką juz na blasze. Maliny nie opadly na dno, zakalca nie bylo.

  22. Niestety mimo wszelkich starań ciasto wyszło zakalcowate. Zastosowałam się do wszystkich wskazówek i nawet ciasto prezentowało się pięknie w piekarniku. Pięknie wyrosło, ale po wyjęciu opadło i niestety pojawił się zakalec. Oczywiście zjemy, bo szkoda wyrzucać, ale raczej nie ponowię tego wypieku. Zbyt ryzykowne.

  23. No niestety, dołączam się i ja do zakalcowej ekipy…..
    Robiłam wszystko według przepisu i wskazań, a jednak…., no właśnie wyszedł mi zakalec, tak jakiś niecały centymetr od spodu wyglądał jakby był niedopieczony.
    Smak ogólnie ok i malinki fajnie współgraja z resztą, ale coż, więcej chyba go nie upiekę bo skoro nawet w przepisie jest zaznaczone, że ciasto obarczone jest ryzykiem zakalca, to po co ryzykowac raz jeszcze i tracic zakupione składniki….
    Spróbuję czegoś innego z tego bloga.
    Za przepis bardzo dziękuję.

  24. Zrobilam ciasto z jezynami ,dalam polowe cukru i duuuzo jezyn, przepyszne ciasto, wyroslo pieknie ,takie mieciutkie, wilgotne, owocowe… dzieki za przepis

  25. Zrobiłam i jest po prostu przepyszne!!!! To pierwsze moje ciasto z tego bloga, ale jestem pewna że nie ostatnie. Teraz przymierzam się do "milionera" 🙂

  26. Dzień dobry, mam problem z zakalcami przy cieście ucieranym, dlatego chciałabym zapytać ile minut miksować masło z cukrem (10minut wystarczy?) i czy miksować masło z cukrem czy najpierw samo masło? Ile minut miksować masę po dodaniu 1 jajka? Proszę o podpowiedź ile to około minut, bo określenie do puszystosci jest dla mnie trudne do wychwycenia.

    1. W misie miksera umieść miękkie masło, wsyp cukier. Miksuj, na najwyższych obrotach przez kilka minut – 10 z pewnością wystarczy (według mnie i mojego robota). Masło jest utarte, gdy ma jaśniejszy kolor, można powiedzieć, że masło "zbielało" lub "spieniło się". Dodaj sok z pomarańczy, ekstrakt z migdałów i otartą skórkę z pomarańczy, zmiksuj bardzo krótko, tylko do połączenia (kilka sekund). Wbij pierwsze jajko, krótko zmiksuj (kilka sekund), wbij kolejne, znów krótko zmiksuj i dodaj trzecie jajko, ponownie krótko zmiksuj. Dodaj jogurt i jeszcze raz zmiksuj, krótko, tylko do połączenia, nie dłużej (kilka sekund).

  27. U mnie niestety wyszedla lekki zakalec, ale szczerze mowiac – i tak jest pyszne 🙂 Chyba nie do konca "pokojowe" maslo tu zawinilo…. :/Ale moj niezorientowany w sztuce pieczenia narzeczony jest zachwycony 🙂
    Kojeny przepis od Pani dodaje do moich ulubionych 🙂

  28. Ciasto wyszło wspaniałe! 😉 Ja robiłam z jagodami i malinami. Wszyscy zachwycali się że ciasto nie jest suche. To nie jest pierwsze ciasto z tego bloga, i zapewne nie ostatnie.

  29. Ciasto jest przepyszne! Robiła je moja Przyjaciółka i już nie mogę się doczekać, kiedy znajdę chwilkę, aby je upiec. Mniam.

  30. Piekarnik piekarnikowi nie rowny ,robiłam ciasto jogurtowe zrobił sie zakalec ,a inne ciasta pani Doroty wychodza i sa smaczne

  31. Ciasto przepyszne – na szczęście nie wyszedł mi zakalec:-D Dałam do ciasta trochę więcej soku i skórki z pomarańczy, ekstrat waniliowy i truskawki zamiast malin:-D Palce lizać.

  32. Wyszlo piekne, wyroslo, nie opadlo i pachnie przecudnie! Robilam z porzeczkami z tamtego roku, wysypalam je tylko na wierzchu, a nie wymieszlam z ciastem i niestety troche sie przypiekly, ale posypalam cukrem pudrem i jest pyszne! Dziękuje za kolejny niezawodny przepis!:)

  33. Jest niesamowicie pyszne! W miejsce malin dalam jablka i sliwki. Zamiast 3 jaj dalam 4 bo byly sredniej wielkosci. Wyszlo bardzo mieciutkie i puszyste… bez zakalca! 🙂 Pieklam w termobiegu o 10 minut dluzej niz w przepisie. Dorotko, dzieki za przepis i bloga! Pozdrawiam 🙂

  34. Dorotko, zdradź mi proszę, jakiej końcówki miksera używasz do ucierania masła z cukrem? Takiej jak do ubijania piany czy do mieszania?

    1. W mikserze planetarnym używam silikonowej, mieszajacej. W ręcznym użyłabym takiej do ubijania piany.

    1. Mozna, nie skracałabym czasu pieczenia, ale trzeba sprawdzac patyczkiem – piekarnik piekarnikowi nie rowny. Mogą byc maliny mrozone.

  35. Moje ciasto jeszcze 40 minut będzie się piekło. Jestem ogromnie ciekawa czy się uda. Zamiast malin na wierzch ciasta dałam mrożone truskawki i lekko je powduszalam do środka. Juz pięknie pachnie:-)

  36. Jako, ze sezon malinowy dopiero przed nami, zrobiłam to ciasto z wiśniami ze słoika. Po przełożeniu ciasta na blaszkę ułożyłam je na górze. Z braku odpowiednich składników zamieniłam też jogurt na śmietanę i pominęłam sok i skórkę z pomarańczy. Bardzo urosło i piekło się trochę dłużej niż 70 minut, ale wyszło bez zakalca, cudownie miękkie i przepyszne. Muszę przyznać, że kwaskowe wiśnie idealnie komponują się ze słodkim, migdałowym ciastem. Przepis na pewno do powtórzenia z sezonowymi owockami. Już nie mogę się doczekać! 🙂

  37. Dorotk, zeszło mi znów 40 min. wertując Twoją stronę i szukając nowych łakoci (oczywiście znalazłam… ) I mam niestety jedno ALE…. Jak tu się opanować i przejść na dietę na pół roku przed ślubem :))))))))))) Mój narzeczony też oznajmia, że za chwilę nie będzie miał szans na znalezienie garnituru 🙂 To tak pół żartem ale za tydzień wybieramy się do rodziny w odwiedziny, na pewno postaram się czymś ich zaskoczyć z Twojej strony 🙂 Dziękuję za wspaniałe przepisy i zdjęcia które same mówią ZJEDZ MNIE 🙂

  38. Witam cieplutko w zimowe południe:)) właśnie spróbowałam tej babeczki .Wyszła pyszna bez zakalca. Zjedliśmy z Mężem po kawałku ,jeszcze ciepłej.I musieliśmy się opanowac aby nie jeśc więcej.Piekłam na masełku roślinnym i z malinami mrożonymi.Jest to trzecie ciasto,które upiekłam Dorotko wg Twoich przepisów i każde się udało!!!!!!!Bardzo dziękuję za ten blog.Tylko jest jedno ale : on UZALEŻNIA :)))) Dorotko mam też mrożone borówki amerykańskie czy z nimi też mogę upiec taką babeczkę? Serdecznie pozdrawiam:)))

  39. udało się! nieco zmieniłam jak to ja- zamiast cukru dałam 1 łyżkę miodu i aby wyrównać dodałam trochę więcej mąki i jeszcze siemię lniane, a zamiast malin truskawki i jabłka. wyszło pyszne, ale ciemnozłote i zastawiam się tylko skąd ten kolor 😉

  40. Ciasto zrobione! Pycha! Robi się prosto.Ja takiego rodzaju ciasta robię zawsze SZYBKO.Zrobiłam na margarynie, niedokładnie zmiksowałam z cukrem, jajka dodałam od razu wszystkie ( zimne!!!), zamiast soku z pomarańczy, wlałam sok z kartonika, zabrakło mi mąki, więc połowę szklanki dałam pszenną pełnoziarnistą, 2 łyżeczki proszku.Ale wydaje się mi, że aby nie było zakalca blaszka musi być cienka-ja piekę w teflonowej- ale cieniutkiej.Piekę zawsze na 180 stopniach, z normalnym grzaniem z góry i z dołu.Wychodzi zawsze czy z maślanką czy z jogurtem..Wyrastają duże i pycha.Dzieci zjadły po dwa kawałki.Proszę o więcej przepisów.Dziękuję za te opracowane.Pozdrawiam.

  41. Chciałabym zrobić to ciasto z wykorzystaniem mrożonych jeżyn. Powinnam je rozmrozić? Jeśli wszystkie składniki powinny być w temperaturze pokojowej… W ciastach ucieranych zawsze wychodzą mi zakalce:D dlatego tak dopytuję:)

      1. Dziękuję za odpowiedź:)
        Oczywiście wyszedł mi zakalec, ale za to niebywale smaczny:D nie mam ręki do ciast ucieranych, wszystkie inne wychodzą jak trzeba, a ucierane jak na złość. Zupełnie nie wiem czemu tak się dzieje. Ciasto piekło się ponad 1,5h a nad się nie dopiekło. Być może wybrałam za małą foremkę. Spróbuje jeszcze zmniejszyć porcję i zrobić bez owoców jako muffinki:) nie poddaję się bo ciasto ma smak dokładnie taki, jaki najbardziej lubię:)
        Dorotko, czy wkładasz to ciasto do nagrzanego piekarnika?

          1. Dziś spróbowałam ponownie w wersji muffinkowej, z połowy porcji, bez owoców. Wyszły absolutnie doskonałe! Przy okazji wypróbowałam nową formę na muffinki. I tym razem ani śladu zakalca. Podejrzewam, że przyczyną poprzedniego niepowodzenia były mrożone owoce lub zbyt mała forma. Dlatego od tej chwili Dorotkowe jogurtowe ciasto z malinami będzie dla mnie jogurtowymi muffinkami bez owoców:) Dziękuję:)

          2. Dziś spróbowałam ponownie w wersji muffinkowej, z połowy porcji, bez owoców. Wyszły absolutnie doskonałe! Przy okazji wypróbowałam nową formę na muffinki. I tym razem ani śladu zakalca. Podejrzewam, że przyczyną poprzedniego niepowodzenia były mrożone owoce lub zbyt mała forma. Dlatego od tej chwili Dorotkowe jogurtowe ciasto z malinami będzie dla mnie jogurtowymi muffinkami bez owoców:) Dziękuję:)

  42. Pyyycha.! Nie mogłam nie spróbować jeszcze dziś;) Następnym razem zrobię zgodnie z przepisem, z masłem, z pewnością o niebo lepsze ale miałam tylko pół kostki masła w lodówce więc nici by były… A ciasto tak korciło, że musiałam zrobić;)

  43. Zrobiłam z olejem,zmodyfikowałam po swojemu. Zrobiłam na zasadzie muffinek – oddzielnie mokre, oddzielnie suche składniki, potem wymieszałam i dodałam malinki. Na wierzch dałam jeszcze kruszonkę migdałową:) Pięknie wyrosło,pachnie i wygląda,a jak smakuję to jeszcze nie wiem bo gorące. Dam znać czy zjadliwe;P

  44. haaha udalo sie 🙂 dziekuje pieknie ze prowadzisz takiego bloga 🙂 przepis troszke zmodyfikowalam bo zamiast jogurtu dalam smietane i cukru szklanke ( chociaz jak dla mnie i tak za slodkie) dodalam mrozone wisnie ( tez straszliwie slodkie) obtoczylkam je w galaretce wisniowej zamiast maki 🙂

  45. Kiedy byłam nastolatką, tj. ponad 20 lat temu piekłam różne ucierane ciasta nie przywiązując wagi do temperatury składników ani dokładnego ich odmierzania, bo po prostu nie miałam pojęcia,że to może byc ważne. I prawie zawsze ciasto było super. Póżniej przez wiele lat nie piekłam prawie nic, a teraz zaczynam swoją przygodę z wypiekami na nowo … Niestety już kolejny raz próbuję jogurtowe z różnych przepisów oraz babki piaskowe i niestety miewam często zakalce …. Nie mam pojęcia dlaczego, chociaz stosuję sie dokładnie do przepisów. Nie poddaję się jednaj, bo uwielbiam takie ciasta ….
    Zastanawiam się co mogłam zrobic źle … Ile czasu trzeba ucierac masło ? Aby utrzec na puszystą masę trzeba by ucierac dłużej, ale w uwagach jest,że nie można zbyt długo miksowac … Może dopiero na etapie dodawania jogurtu i mąki ograniczyc to miksowanie do minimum ? Poprzednie zakalce jogurtowe były z olejem, tu miałam nadzieję,że może z masłem tego uniknę, ale niestety ….
    Czy te 175 stopni to z termoobiegiem, czy bez ? Piekłam z termoobiegiem, ale po 30 minutach zmniejszyłam temperature i przykryłam ciasto folią aluminiową, bo za bardzo spiekało się od góry. Moźe powinnam je piec dłużej ?
    Kolejna próba jutro … Dam znac jak wyszło …

    1. Masło ucieramy dość długo, aż będzie puszyste. Dopiero na etapie dodawania suchych składników mieszamy tylko do połączenia. Ja piekę z termoobiegiem, ale można też piec z grzałkami góra – dół. Ciasta zawsze trzeba pilnować, bo może się przypalać, można też piec krócej.. Jak już wyczujesz swój piekarnik, wszystko będzie się udawać, głowa do góry! 🙂

      1. Nareszcie !!! Po naprawdę wielu nieudanych próbach z ciastami na jogurcie, o czym wspominałam wcześniej, wreszcie mam przepyszne, puszyste ciasto jogurtowe !!! Zrobiłam asekuracyjnie z połowy porcji, bo obawiałam się kolejnego zakalca. Wyszło super, jest tak pyszne,że sama pożarłam już prawie 1/4 małej tortownicy …
        Korzystając z porad Dorotki, dosyc długo miksowałam masło, na etapie dodawania jajek dalej był idealnie gładki krem ( poprzednio masło mi się zwarzyło). Zmieniłam jogurt- dałam grecki. Używam tez biologicznego proszku do pieczenia, wydaje mi się,że powinno się go dodawac ciut więcej niż tradycyjnego, co też tym razem zrobiłam. Nie dawałam soku z pomarańczy ani skórki, bo ich nie miałam. W związku z tym,że robiłam z połowy porcji, ciasto wyszło niższe niż na zdjęciach z bloga. Zamiast malin, na wierzch ciasta poukładałam połówki śliwek.
        Tak więc, dziewczyny, nie zrażajcie się niepowodzeniami – naprawdę warto próbowac do skutku !!!

        1. Czy może Pani napisać ile minut ucierała Pani masło i czy od razu dodała Pani cukier czy najpierw samo masło Pani miksowała? Ile minut ucierać masę po dodaniu 1 jajka? Też mam problem z zakalcami i dlatego piszę z prosbą o porady. z góry dziękuje

  46. Wyszedł bardzo smaczny zakalec a dokładniej to od góry było upieczone a od dołu właśnie zakalec. To chyba nie wina miksowania i temperatury składników w moim przypadku, tylko tego że wyjąłem za wcześnie ciasto. Sprawdziłem patyczkiem w 3 miejscach i wyjąłem na blat , ale pomyślałem że na wszelki wypadek sprawdzę 4 raz i okazało się że jest jeszcze surowe , więc wróciło do piekarnika ale i tak już trochę opadło. Użyłem tortownicy 22 cm nie 23 ale to chyba bez większego znaczenia. Mimo wszystko smak ciekawy , więc na pewno jeszcze wrócę do tego ciasta.

  47. To znowu ja! 🙂 Niewiarygodne, ale ciasto wyszło! 🙂
    Nie wiem nawet, jak to się stało. 😀
    Dodałam może trochę za dużo malin, ale cóż…nie byłabym sobą, gdybym czegoś nie odwaliła. 🙂
    Kochana Doroto, od teraz jesteś moim guru.:)

  48. Właśnie skończyłam robić to ciasto, teraz trwa etap pieczenia i zastanawiam się, co z tego wyjdzie, ale znając życie, wyjdzie mi zakalec. Tym bardziej, że to ciasto jest obarczone takim ryzykiem, jak to ładnie ujęłaś. 🙂
    Jestem beztalenciem cukierniczym jakich mało.:D

  49. pyszne ciasto. bardzo bałam się, że wyjdzie zakalec, ale jakoś obyło się bez. o tym ryzyku przeczytałam już po włożeniu ciasta do piekarnika z czego się bardzo cieszę, bo pewnie nawet nie spróbowałabym upiec, a warto.
    pierwsze ciasto do jakiego użyłam ekstraktu migdałowego. ma bardzo ciekawy smak. 🙂

  50. Wyszlo bez zakalca (a tak sie balam:)) – po raz kolejny przekonalam sie, ze jak przestrzegam Twoich rad (np. pilnuje pokojowej temperatury skladnikow), to dobrze na tym wychodze. ciasto upieklam na jogurcie greckim, a zamiast malin, uzylam sliwek. Pycha!

  51. Pyszne ciasto, dokladnie takie jak lubie. Udalo sie wspaniale i smakowalo wszystkim procz corki, ale.ona nir ciastowa 😉 Upieklam je na jogurciez niska zawartoscia tluszczu (low fat) i na self raising flour bez dodawania proszku do pieczenia i udalo sie znakomicie. Pozdrawiam.

  52. Moje ciacho zrobiłam z brzoskwiniami,corka ma uczulenie na maliny.Jest w piekarniku,jutro napisze jak mi poszlo pieczenie 🙂

    1. Udało sie 🙂 Ciasto jogurtowe jest bardzo smaczne z brzoskwiniami z puszki,polecam 🙂
      Dziekuje za dobry przepis Pani Doroto,pozdrawiam 🙂

  53. Zrobiam ciasto i miałam nadzieje, że w smaku będzie podobne do ciasta jogurtowego jakie można kupić w cukierniach. A mi wyszła taka gliniasta masa z owocami. Całkiem dobra, ale nie na to miałam ochotę:(

  54. Zrobiłam. Wyszło pyszne, z leciuteńkim zakalcem przy owocach, ale tak właśnie lubię. Zamiast soku pomarańczowego dodałam trzy łyżki syropu z kwiatów czarnego bzu. Ma dzięki temu przyjemny aromat. Temperaturę miałam trochę mniejszą, jakieś 150 stopni, i po 40 minutach następne 20 piekłam tylko od dołu.

  55. ja właśnie zrobiłam, maliny zastąpiłam brzoskwiniami, ciasto jest przepyszne, olejek migdałowy wspaniale sie komponuje, u mnie zero zakalca, mimo że jogurt miałam prosto z lodówki 😉

  56. Ciasto wyszło pyszne 😉
    Ale… kiedy ubiłam masło z cukrem i dodałam jajka całość jakby się rozwarstwiła/zważyła. Jaki może być tego powód ?
    Tak więc casto upiekłam na oleju (ok pół szklanki) z brzoskwiniami i kruszonką 😉

    1. Piękne wyszlo :). Zwarzenie sie masy przy dodawaniu jajek jest normalnym procesem i nie nalezy się tym martwić, dodatek mąki wszystko naprawia. Nawet jesli nie, nie ma to wpływu na wypiek koncowy.
      Ciasto upiekłas na oleju czy na maśle, bo w końcu nie zrozumiałam? 😉

      1. Kiedy zobaczyłam co wyszło z masła wolałam nie ryzykować i je wyrzuciłam.
        Tak więc ciasto zrobiłam na oleju, ale następnym razem napewno dokończę na maśle ! 😉

  57. Pierwszy raz w życiu wyszedl mi zakalec :(:( a pieke bardzo duzo… ale ciasto warte ponownej próby, bo smak zachęcający 🙂

  58. Takze robilam z mrozonych malin, jeszcze zeszłorocznych ;P – i tez musialam piec kolo 1,5h 🙂 Moze jest troszke zakalca – niestety czasu nie bylo na ogrzanie wszystkich skladnikow i mialam "prawie" z lodowki. Ciasto bardzo smaczne – chociaz nastepny raz zrobie z jakimis jagódkami 🙂

  59. Moje w piekarniku. Biorąc pod uwagę gęstość ciasta trudno tu myśleć o zakalcu, ale zobaczymy. Użyłam tortownicy 25 cm, bo poza nią miałam 21 cm blaszkę, która wydawała mi się za mała jednak.

  60. Jedno z najlepszych ciast jogurtowych jakie jadłam! Ciasto było tak pyszne, że z trudem powstrzymywałam się by nie podjadać z miski surowego, czego normalnie raczej nie robię a tu nie mogłam się po prostu opanować 😉
    Ja zrobiłam z porzeczkami – i nie było zalaca! 🙂 🙂 Miałam tylko wątpliwość odnośnie mąki czy do ciasta wystarczą 2,5 szklanki czy niezależnie od dodawanych owoców jednak 3. Dorotko możesz to wyjaśnić, bardzo proszę 😉
    Pozdrawiam Cię cieplutko 🙂

    1. Wg mnie wystarczą 2,5 szklanki, a reszta tylko jest na obsypanie owoców. Dla mnie np. pół szklanki na obsypanie malin to było zbyt dużo, została ponad łyżka czy dwie i ich już nie dodałam.

      1. Mi też zostało dużo luźnej mąki po obsypaniu malin, miałam co do tego wątpliwości ale ostatecznie razem z malinami dodałam do ciasta, gdyby Twój wpis był wcześniej to jednak zrobiłabym inaczej

  61. Zrobiłam to ciasto i wyszło pyszne – jak wszystkie z tej strony 🙂
    Moją "słodką tajemnicą" na brak zakalca to mąka krupczatka

      1. miałam pod ręką akurat krupczatkę jak robiłam ciasto marchewkowe, a później na swoje urodziny robiłam tort i pierwszy placek na zwykłej mące mi nie wyrósł ale nie poddałam się 😛 i przy drugim podejściu użyłam krupczatki i biszkopt wyszedł super od tej pory takie ciasta to tylko z krupczatką 🙂

  62. Bardzo dziękuję za Przepyszny przepis. Mąż tak się zajadał, że mu się uszy trzęsły. Jest wielkim łakomczuchem 🙂 Muszę przyznać, że jest to od teraz nasz numer jeden jeżeli chodzi o ciasta owocowe. A najwspanialsze jest to , że nie jest bardzo słodkie a wręcz kwaskowate. Przepyszne na weekendowe obżarstwo

  63. Ciasto przepyszne choć u mnie był malutki zakalec. Następnym razem maliny położę na wierzch i powtykam palcem do środka ponieważ przy wmieszaniu malin w ciasto dosłownie się rozleciały, w całości chyba żadna się nie zachowała

  64. Wyglądało super 🙂 skusiłam się… i w życiu jeszcze nie upiekłam ciasta które w całości składałoby się z zakalca!! Więc chyba pas. Szacunek dla tych którym się udało 🙂

  65. Ale u mnie się zwarzyła przed dodniem jajek 🙂 Później jak już dodałam mąkę masa była ok, ładnie wyrosło w piekarniku, ale jak wystudziłam – opadło. Nie wytrzymałam i spróbowałam jeszcze ciepłe. W smaku super ale zakalec jak zwykle u mnie w ucieranych ciastach. Może dodałam za dużo malin?

  66. Serdecznie dziękuje Pani Dorotko za ten przepis. Ciasta ucierane (poza muffinkami i babeczkami) mają u mnie tą tendencje, że nie zawsze się udaje. A to wyszło po prostu pyszne, idealnie wilgotne, pulchne. Zrobiła z jabłkami i gruszkami w cynamonie, imbirze, kardamonie i goździkach. A przykryłam to wszystko delikatną kruszonką. Palce lizać.

  67. Ciasto wyszło mi dokładnie jak na zdjęciu. Jest przepyyyyyyyyyszne. Dziewczyny, nie bójcie się go robić, naprawdę wychodzi. Zrobiłam z mrożonymi malinami. Ciekawa jestem, czy ze świeżymi smakuje lepiej 🙂 i na pewno wkrótce to sprawdzę.
    Dziękuję za ten rewelacyjny przepis. Pozdrawiam

  68. O matko jak się boję. Właśnie się biorę za to ciacho i oczywiście boję się zakalca… ale co tam, raz kozie śmierć 🙂

  69. Dorotko czy mogę ominąć sok pomarańczowy i skórkę a zamiast malin dodać gruszki? Bo akurat tylko takie mam teraz owoce …

  70. Dorotko czy mogę ominąć sok pomarańczowy i skórkę a zamiast malin dodać gruszki? Bo akurat tylko takie mam teraz owoce …

  71. Dorotko czy mogę ominąć sok pomarańczowy i skórkę a zamiast malin dodać gruszki? Bo akurat tylko takie mam teraz owoce …

  72. niesamowite ciasto. bardzo smaczne. uzylam jogurtu greckiego, maliny zastapilam porzeczkami. to moje pierwsze jogurtowe ciasto i jestem zachwycona. dziekuje za przepis.

  73. Witam. bardzo spodobał mi się przepis i postanowiłam upiec to ciasto. Niestety wyszedł mi zakalec, mimo ze robiłam wszystko tak jak w przepisie. Po za tym temperatura 175 stopni jest zdecydowanie za duża. Ja miałam na 120 a mimo wszystko góra placka mi się spaliła, a środek był płynny.

  74. Upiekłam we wtorek to ciasto, dziś mamy czwartek i nic już nie ma. Ciasto wspaniałe takie wilgotne, kleiste pychota, jak zresztą wszystkie smakołyki ma tym blogu. Naprawde są sprawdzone, jakie ciasto czy deser by nie zrobić to zawsze wychodzi.

  75. Właśnie zjadam pierwszy, jeszcze nieco ciepły kawałek piekłam 1,5h ponieważ dodałam mrożone maliny i może nieco więcej niż w przepisie, ciasto jest bardzo smaczne. Jeszcze raz przekonałam się że; jeśli chcecie upiec doskonałe ciasto należy bardzo dokładnie przeczytać przepis.
    Korzystając z tego bloga nie zdarzyła mi się niespodzianka typu: zakalec, za twarde, za miękkie, nie ubiło się, czy co tam jeszcze:))), …….. dzięki Dorotko za precyzję w opisach.
    Wracając do ciasta, jednak wolę serniki, piekłam wszystkie które zostały zamieszczone na blogu i pozostaję fanką orzechowego, dla mnie to "król sernikowy". Gratuluję energii i cierpliwości Doroto.

  76. heeelp! w przepisie raz widnieje podpis, że "ucieramy" potem "ubijamy", następnie znowu "ucieramy", "miksujemy". Czy wszystkie te słowa użyła Pani jako synonimy do czynności jaką wykonuje mikser? Czy mam miksować, a potem masę potraktować taką drewnianą "kulą" do ucierania?:/Przepraszam, że tak głupio pytam, ale jestem laikiem w pieczeniu ciast.

    1. Tak, to wszystko to synonimy czynności, którą wykonuje mikser. W zasadzie wszędzie powinno być ‚ucieramy’. Mozna to również robić drewnianą kulą.

  77. Ech, ja też nie pamiętam, kiedy ostatnio wyszedł mi zakalec, ale tym razem jednak tego nie uniknęłam. Zakalec widać przy owocach. Może niedokładnie wymieszałam z mąką na sam koniec? Nieważne, i tak jemy i bardzo nam smakuje. Ma fajny maślany posmak. Zabiorę się za nie jeszcze raz, do skutku 😉 Pozdrawiam.

  78. Oczywiście wyszedł mi zakalec – chcecie wiedzieć dlaczego? Ano dlatego, że po włożeniu ciasta do piekarnika doczytałam dopisek z "gwiazdką" – ostrzeżenie o możliwości, a wręcz wysokim ryzyku wystąpienia zakalca…. Wtedy już wiedziałam, że to "szczęście" mnie z pewnością spotka! 😉 Nic to. Jedyne czego żałuję, to wyrzucenie tego zakalca, bo z Waszych komentarzy wynika, że zakalce są mniam! ;)) Pozdrawiam wszystkich i dalej będę piekła!

  79. Ciasto wyszło puszyste i delikatnie mokre, a oprócz malin dodałyśmy jagody i poziomki. Zabrałyśmy je na wspólne malowanie górskiego domu sąsiada. Najlepiej smakuje na świeżym, wysokogórskim powietrzu w gronie znajomych!
    Zapraszamy do odwiedzenia naszego nowego bloga 🙂

  80. Ciasto upieczone i ani grama zakalca. Zamienilam maliny na jagody. Moglam dac jednak 1,5 szklanki cukru a dalam 1 czubata. Dla mnie troche malo slodkie, ale Maz sie ucieszy, bo nie lubi zbyt slodkich ciast. Zawsze kiedy dodaje do ciasta make (wczesniej przesiana) mieszam szpatulka tylko do polaczenia skladnikow. Nie pamietam juz nawet kiedy ostatni raz mialam zakalec w ciescie.
    pozdrawiam i wysylam zdjecie mojego jogurtowego ciasta

  81. niestety nie wyszło :(. Uprzedzałaś, a ja nie posłuchałam i dodałam lekko zimne produkty. No nic, może następnym razem pójdzie lepiej :). Pomimo zakalca wyszło bardzo dobre i aromatyczne. Pozdrawiam 🙂

  82. Mniam, to pomysł na weekendowe ciasto już jest 🙂 Bardzo bym chciała, żeby i mi, jak Anceskakance wyszedł zakalec, bo ja uwielbiam ciasta z zakalcem 😉

  83. Upiekłam wczoraj i wszystkim bardzo smakowało. Obeszło się nawet bez zakalca 😀 Mam jednak pytanie mimo to: Pani Dorotko, czy można zamiast świeżego soku dodać np. z kartonika? Niestety świeży rozwarstwił całe masło 🙁

  84. Chciałabym wsiąść udział w konkursie prosząc o książkę CAKE POPS gdyż od dwóch lat jestem szczęśliwą mamą i na 3 urodzinki mojego bąbla chętnie bym "wyczarowała" te małe cudeńka przy pomocy tej książeczki.
    Co do ciasta to ślinnnnka cieknie, trzeba wypróbować koniecznie!
    Dorotko dziękuję za bloga-inspirujesz Kobietko!

  85. Witaj. Wyszedł mi piękny zakalec – ale sama jestem sobie winna bo ekstrakt był z lodówki i jogurt też jeszcze lekko zimny. Ale ciacho nawet z zakalcem jest pyszne 🙂

  86. Skąd ja to znam;) Ciasto wygląda przepyyyyyyyyysznie, ale chyba jednak nie zrobię go przez tego ryzykownego zakalca 🙁

    Dorotko wspaniała strona:) Gratuluję:)
    P.S. Dzięki Tobie zaczynam uchodzić w rodzinie za specjalistkę od wypieków… 😉

  87. U mnie niestety tez zakalec. Ale niewielki, ciasto tylko trochę się klei. Dałam mniej masła, może to dlatego… ale i tak jest smaczne;) spróbuję jeszcze raz na pewno, grzecznie trzymając się przepisu. To pierwsze ciasto z Moich Wypieków, które mi nie wyszło.
    Pozdrawiam!

  88. Witam ,upiekłam i wyszło bardzo dobre.Obawiałam się dodatku ekstraktu z migdałów ,bardziej pasuje mi waniliowy ale to połączenie okazało się bardzo dobre.Pozdrawiam 🙂

  89. Dzień dobry! 🙂 Melduję, że ciasto zrobię w środę – na urodziny narzeczonego. Jest bardzo wybredny w kwestii słodkości, wszelkie torty, ciasta z kremem i inne wymyślne wytwory odpadają. Ten wypiek powinien mu jednak smakować (mam taką nadzieję 😉 Pani sernik na zimno na serkach homogenizowanych zaakceptował i jadł ze smakiem – proszę mi wierzyć – to duże osiągnięcie. Pozdrawiam! Proszę trzymać kciuki za środowe ciasto urodzinowe!

  90. A ja dziekuje, ze Pani Dorota zamiescila uwage, ze ciasto "obarczone ryzykiem zakalca"! Dla mnie to jasny znak, ze nie mam sie za nie lapac:) Mnie takie cuda na pewno nie wyjda. Chetnie zobacze przepisy obarczone "zerowym" ryzykiem zakalca:))))

  91. Od dawna czytuję i robię bardzo udane wypieki z tego super bloga/strony 🙂 Moje ulubione to drożdżówki z dżemem truskawkowym, cudo, na punkcie którego oszalałam latem. Niestety, jeżeli chodzi o to ciasto – mega zakalec, niestety, mimo zastosowania się do wszelkich zasad i porad. Ale nie poddam się i spróbuję raz jeszcze 🙂 Pozdrawiam serdecznie!

  92. ja pieke podobne ale ze sliwkami wegierkami.
    2szkl.maki pszennej, 4 jaja, 1 lyzeczka plaska proszku do pieczenia, 1/3szkl.oleju, 1 szklanka cukru(mozna dac mniej) i szczypta soli. Nigdy nie wychodzi zakalec. Jaja ubijac cale ze sola na gesta mase i dodawac po trochu cukru nastepnie dolewac po trochu olej i miksowac nastepnie dodac proszek do pieczenia i jeszcze chwilke miksowac. Make wmieszac lyzka i delikatnie wymieszac. Ciasto wylozyc na blache wylozona paierem do pieczenia lub wysmarowana tluszczem i wysypana bulka tarta. Na wierzchu ciasta ukladac polowki sliwek przekrojona strona do gory i troche wcisnac w ciasto. Do piekarnika na 40-50 min.

  93. moje już w piekarniku 🙂 Mam nadzieję że zakalec się nie zrobi 😉 Niestety nie mam w domu zakalcoluba 😉 Dorotko wspaniale prowadzisz tego bloga/stronę! Żaden przepis jak na razie mnie nie zawiódł 😀 Dzięki za inspiracje do pieczenia! 🙂

  94. Właśnie szukałam przepisu na pewne ciasto jogurtowe z owocami i dzięki Pani właśnie je znalazłam. Niestety malin nie mam, ale moje będzie z jabłkami i gruszkami:)

  95. Zdjęcia krzyczą "zjedz mnie!", a nie "zrób mnie!" 🙂
    Bardzo dziękuję za przepis na ciasto jogurtowe. Właśnie szukałam. 🙂
    Pozdrawiam

  96. moje już w piekarniku 🙂 Mam nadzieję że zakalec się nie zrobi 😉 Niestety nie mam w domu zakalcoluba 😉 Dorotko wspaniale prowadzisz tego bloga/stronę! Żaden przepis jak na razie mnie nie zawiódł 😀 Dzięki za inspiracje do pieczenia! 🙂

  97. Zdjęcia tego ciasta, aż krzyczą "Zrób mnie! Zrób mnie!" …
    No i na pewno nie dm się dwa razy prosić, co to to nie!
    Ale muszę poczekać do weekendu 🙂

  98. Czy 175 stopni to jest termoobieg czy góra-dół? Niestety mam problem z ciastami ucieranymi, zawsze wychodzi mi zakalec, ale jogurt i maliny – chyba spróbuję 🙂

  99. Ciasto wygląda przecudnie!!! i pewnie gdybym pierwszy raz miała doczynienia z przepisami z tej strony to od razu wziełabym sie do pieczenia, niestety mam jakiegoś pecha, bo ilekroć wypróbowuję przepisy z tego bloga to wychodzą mi zakalce…choć wcześniej nawet nie wiedziałam jak wygląda zakalec. Z sentymentu jednak wchodzę na blog i czytam, podziwiam, muszę po prostu nacieszyć oko:) Pozdrawiam Autorkę i życzę dalszych kulinarnych sukcesów!!

  100. Fajnie ze pojawiło się to ciasto na stronie bo z braku przepisu wczoraj wzięłam od konkurenci. Ale jutro wypróbuje ten.

  101. zakładając, że lubię ciasto z dużą ilością malin, to mogłabym zamiast 2.5 szklanki malinek dać np 3 i 1/4 szklanki? Będę musiała zwiększać ilość pozostałych składników czy pozostawić ich niezmienną ilość?

    1. Możesz spróbować z większą ilością malin bez zwiększania składników ciasta. Być może będzie się dłużej piekło.

  102. Już myślałam, że jest podobne do tego, które ja robię… ale w moim nie ma masła. Rodzina na pewno się ucieszy, bo są już znudzeni ‚starym’ ciastem jogurtowym 😛

    1. wg mnie dieta to nie jest pasmo niekończących się wyrzeczeń. To jedzenie z głową. Nie lepiej zrobić takie ciacho w mniejszym formacie i zjeść kawałek czegość co zrobiłaś sama i wiesz co jest w środku? Chyba, że z napływu nagłej ochoty wolisz wcinać bombonierkę czekoladek i mieć wyrzuty, że zgrzeszyłaś.
      "Czemy muszę być teraz na diecie"- zamaist cieszyć się z tego, że walczysz o swoją dobrą sylwetkę i zdrowy tryb życia zachowujesz się jak cierpiętnica, jakbyś tylko Ty jako jedyna na tym świecie byłą na diecie.

      1. Zgadzam się z Tobą w 100% :)Problem jednak polega na tym, że tutaj, gdzie mieszkam, jestem sama. Choć masz rację co do tego, że lepiej wiedzieć co się je, zamiast wcinać chemię ze sklepu, to jeśli upiekę to cudownie wyglądające ciacho, będę zmagała się z pokusą aby zjeść je całe sama :/ Poczekam jednak i na pewno upiekę je na jakąś super okazję 😀 Pozdrawiam!!

      2. Zgadzam się z Tobą w 100% :)Problem jednak polega na tym, że tutaj, gdzie mieszkam, jestem sama. Choć masz rację co do tego, że lepiej wiedzieć co się je, zamiast wcinać chemię ze sklepu, to jeśli upiekę to cudownie wyglądające ciacho, będę zmagała się z pokusą aby zjeść je całe sama :/ Poczekam jednak i na pewno upiekę je na jakąś super okazję 😀 Pozdrawiam!!

  103. Och, ostatnio jestem na diecie, podobnie, jak reszta mojej rodziny, ale to ciasto jest tak urocze i wygląda na tak smaczne, że chyba się nie powstrzymam i zrobię 🙂

  104. czy do tego ciasta nadaja sie mrozone owoce albo zawekowane (zagotowane) jezyny, ktore pozostaly po odcedzeniusoku jezynowego?

  105. A ja dziś szukałam przepisu na ciasto jogurtowe, właśnie z malinami i … nie znalazłam u Ciebie, a poszukiwania zaczęłam – jakże by inaczej od ulubionego bloga. Okazja ku temu była wyjątkowa, w nocy przybył nam nowy członek rodziny Wiktorek 🙂 Zrobiłam z jakiegoś innego przepisu ale już "widzę" że to Twoje jest na pewno lepsze! Cóż – następnym razem zrobię właśnie z tego przepisu. Ważne że są chęci i maliny dopisują 🙂 – no i okazja do świętowania przy pysznym cieście! Pozdrawiam!

  106. Oto co pomyślałam sobie wczoraj… "mnóstwo tu przepisów, a żadnego na moje ulubione ciasto – jogurtowe". Szok. Czytasz w myślach?