Komentarze (335)

Keks

Keks to dla mnie ciasto królewskie. Świateczne też, jak najbardziej, ale ma coś z wyższych sfer ;-). To pewnie przez to bogactwo bakalii, którymi jest najeżony. I to, że piekę je tak rzadko, choć nawet nie wiem, czemu. Bardzo elegancki – i do popołudniowej herbatki, i do dziecięcego lunchboxu… 

Składniki na 2 keksy:

  • 250 g masła
  • 1 szklanka drobnego cukru do wypieków
  • 5 dużych jajek (żółtka i białka osobno)
  • 1 łyżka proszku do pieczenia (lub 3 płaskie łyżeczki)
  • 225 g mąki pszennej
  • 1 łyżka ekstraktu z wanilii
  • 2 łyżki wódki
  • 500 g bakalii: rodzynki, figi, daktyle, kandyzowane owoce, orzechy, suszona żurawina, itp.

Wszystkie składniki powinny być w temperaturze pokojowej. Mąkę przesiać z proszkiem do pieczenia, odłożyć.

Masło utrzeć z cukrem do otrzymania jasnej i puszystej masy. Ciągle ucierając dodawać po 1 żółtku, stopniowo. Dodać proszek do pieczenia, mąkę, wanilię i wódkę, wymieszać szpatułką.

Z białek ubić sztywną pianę, 1/3 dodać do masy, rozmieszać, by rozluźnić ciasto, potem delikatnie wmieszać pozostałą pianę i rozdrobnione bakalie (bakalie można wcześniej oprószyć mąką pszenną).

Masę wyłożyć do dwóch keksówek wysmarowanych masłem i oprószonych mąką pszenną (u mnie rynienkowata forma o wymiarach 30 x 10 cm).

Piec w temperaturze 180ºC przez około 40 minut (choć autorka podaje 20 minut), ważne, że do tzw. suchego patyczka.

Smacznego 🙂

Keks

Keks

Przepis Bajaderki z forum MniamMniam.

Przeglądaj wpisy po składnikach:
Dziękuję za zamieszczenie komentarza.

Wszystkie komentarze czytam, choć niestety, nie dam rady na wszystkie odpowiedzieć. Zanim zamieścisz pytanie upewnij się czy nikt nie zadał podobnego (ułatwi Ci to wyszukiwarka zamieszczona w komentarzach). Komentarze z linkami mogą nie zostać opublikowane.

Autorka bloga

Opublikowano 335 komentarzy
Szukaj w komentarzach:

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *


Dopuszczalny format: JPG, PNG, GIF. Maksymalny rozmiar pliku: 2 MB.

  1. Ten przepis na kesks chodzil za mna klika tygodni. Niestety wyszedl tak slodki, ze az drapie w gardle 🙁 nawet najwiekszym lasuchom radze zmniejszyc ilosc cukru przynajmnoej o połowę

  2. Pani Doroto. Witam 😊 w dalszym ciągu nie rozumiem tych wymiarów keksowek. Rozumiem że podany przepis jest na dwie keksowki, każda o wymiarze 30×10?

    1. Nie, ja miałam taką formę rynienkę. Proszę włożyć ciasto do jednej większej lub 2 mniejszych keksówek. Ciasto nie może zająć więcej niż 3/4 formy.

  3. Keksa z tego przepisu robilam Poraz pierwszy i Mosze stwierdzić ze jest super smaczny Dziękuje za przepis i życzę samych szczęśliwych dni w Nowym roku Pozdrawiam

  4. Absolutnie najlepszy keks na świecie, tym razem w wersji bezglutenowej.
    Użyłam 2/3 mąki tortowej Balviten i 1/3 mielonych migdałów, poza tym przepis bez zmian. Upiekłam w formie standardowych muffinek, ok. 15 minut w temperaturze 180*C. Co prawda bakalie opadły, ale muffinki wyrosły na piękne kopułki, a smak nadal jest wyśmienity.

  5. Przed chwilą wyjelam z pieca pierwszy keks, drugi się piecze. Cóż mogę rzec? Wgląda obłędnie! Do tej pory zawsze mialam problem, bo bakalie spadały na samo dno, tym razem tak się nie stało. I o to chodziło! Dzięki Dorotko za kolejny świetny przepis !

      1. Mogę śmiało powiedzieć że mam święta pod znakiem Twojego bloga 🙂 piernik staropolski, pierniczki nadziewane ,pierniczki czekoladowe, z przepisu II, szybkie pierniczki, adwentowe półksiężyca, keksy, jeszcze tort jest w planach. Wybiorę jeden z Twoich ostatnich (tych z orzechami). Jeszcze raz wielkie dzięki za inspiracje 🙂
        Wesołych Świąt!

  6. Właśnie piekę ten keks. Wahałam się czy zrobić keks angielski czy ten. Po lekturze komentarzy wybrałam ten. Już jest w piekarniku od godziny, sprawdzałam patyczkiem i postanowiłam potrzymać jeszcze z 5 minut. Wszystko wg przepisu, poza tym, że nie dałam wódki, ale za to rodzynki i jagody Goji moczyłam przez noc w nalewce z pestek nespoli, tzw nespolino mojej produkcji. Ponieważ nalewka jest lekko słodka, ilość cukru zmniejszyłam do 180gr. Dałam pół małego zapachu pomarańczowego. Teraz chyba wyciągam. Ok, były 1 godzinę i jakieś 10 minut, z wierzchu pięknie zarumienione, jutro kroję, dam znać jak we środku. Zrobiłam z jednej porcji składników, bakalie różne: migdały, orzechy włoskie, laskowe, rodzynki, Goji, cytron kandyzowany, mix innych kandyzowanych, wiśnie kandyzowane, figi suszone, morele suszone. Pół kilo tego tak zagęściło ciasto już i tak gęste, że aż się bałam jak to w formy włożę. Jak mokra masa gipsowa, co do konsystencji. Piekarnik ustawiłam na góra – dół z nawiewem, po ok pół godziny nawiew wyłączyłam. Już po 10 minutach w piekarniku ciasto wyrosło do poziomu formy. I tak już zostało. Czyli jakieś 2 cm urosło. Miałam ostudzić i pokroić jutro ale znajomy przyszedł i chciał spróbować, pokroił jeszcze gorące. Ja wolę zimne, ale wygląda super, skórka tylko trochę ciemniejsza, ale nie przypalona, bałam się, że nie upieczone do końca w środku będzie. Co do doznań smakowych wypowiem się jutro, ale węchowe są boskie, czuć ciut wanilii, i czuć lekki zapach nespolino, taki migdałowo orzechowo maślany. Następny z przepisów pani Dorotki do powtórki przy i nawet bez okazji! Pozdrawiam z Catanzaro, Italia.

    1. W smaku również baaaardzo dobre, do powtórki z całą pewnością, następnym razem chyba zmniejszę ilość cukru do 130-150 gr. Z tymi wszystkimi owocami kandyzowanymi i tak ma dość słodyczy (zawsze zmniejszam ilość cukru w wypiekach, średnio o 10-20%), a tu jeszcze były moczone w nalewce. Każdy chwalił, nikt o zbyt słodkim nie mówił, ale….tak już mam. W każdym razie keks z tego przepisu dla mnie i moich domowników – wspaniały!

      1. Dziękuję, właśnie coś mi się nie zgadzało w tych proporcjach. Niestety środek mi lekko opadł, jeszcze nie wiem jak w środku bo jest jeszcze ciepły:) strasznie szybko też się zarumienil, bo już po około 15 min i bałam się, że się spali..

  7. Czy keksa można piec w formie do baby? Czy to że w takiej formie jest pusty środek nie spowoduje przepieczenia/wysuszenia? Jeśli tak, to do jakiej wysokości wylać formę?

    1. Można, to nawet powinno zmniejszyć ryzyko zakalca.
      Wydaje mi sie, że ciasto wtedy upiecze się szybciej – test suchego patyczka tu się przyda 🙂

  8. Pani Doroto,zawsze mam problem ucieranie tzn.galka czy mikserem?w przepisie jest utrzec maslo z cukrem,wiec mam dylemat za pomca czego?prosze podpowiedz☺wszystkiego dobrego w Nowym Roku

    1. A jakie 'urządzenia' do ucierania Pani posiada? Można i mikserem i kulą w makutrze. 
      Wszystkiego najlepszego :). 

      1. Mam mikser i byloby najlatwiej☺jeszcze nasunela mi sie jedna rzecz czy rodzynki,zurawinie trzeba namoczyc wczesniej zeby zmiekla?

  9. Keks wyśmienity na Sylwestra jak znalazł :-). Zamiast wódki dałam rum, piekłam w 160* przez 45 minut. Polecam
    Pozdrawiam i życzę szczęśliwego Nowego Roku 😉

  10. Właśnie upiekłam keks, wszystko wg przepisu, ładnie rósł ale pod koniec pieczenia środek mi opadł, w smaku jest dobry, nie jest to tez zakalec. Co mogło być przyczyna?

  11. Witam,
    Czy jak upiekę ciasto jutro to na 4-5 dzień (pierwszy, drugi dzień świąt) nie będzie "czerstwe" w smaku?
    Czy jednak lepiej się wstrzymać i przygotować je na 2 dni wcześniej, będzie bardziej świeże?
    Pozdrawiam

      1. Dziękuję a to samo jeszcze pytanie odnośnie makowca zawijanego? Chciałabym przygotować sobie coś wcześniej żeby potem było lżej

        1. Samą masę makową można przygotować dwa dni przed pieczeniem i trzymać w lodówce (bez dodawania białek). Piec można 1 dzień przed Wigilią.

  12. Najlepszy keks na świecie. Ciasto delikatne, ale bakalie w ogóle nie opadają, tylko rozkładają się równomiernie. Zawsze piekę od razu dwie foremki, bo znika w mgnieniu oka :).

  13. Witam. Właśnie upiekłam po raz drugi ten keks z podwójnej porcji w dwóch foremkach o wymiarach 26×12 i po raz drugi wyszedł mi zakalec tzn. z zewnątrz mi się upiekło , a w środku surowe ciasto. Co może by przyczyną?

        1. Może 180 stopni to za dużo dla Pani piekarnika i trzeba piec w niższej temperaturze. Dodatkowo, proszę zawsze sprawdzać patyczkiem i nie wyciągać z piekarnika surowego ciasta. Musi się dopiec.

          1. Lepiej piec na termoobiegu, czy tylko od dołu? Ja piekłam od dołu, bez termoobiegu

          2. Góra-dół. Nigdy nie pieczemy na samym dole lub na samej gorze, ciasto musi być równomiernie upieczone, nie tylko od dołu.

  14. Jakiż on pyszny!!!Zawsze robiłam Keks angielski,ale ten chyba go "przebił" ,jest cudowny.Wyszedł bez problemu(zamiast wódki dałam nalewkę z aronii i liści wiśni),choć miałam obawy,bo nigdy nie ydaje mi się tak ubić masła z cukrem,żeby masa była gładka(a chyba taka powinna być?),pomimo że masło prawdziwe,cukier drobny,długo miksowane a cukier nadal wyczuwalny…

  15. Witam!! Czy moge ten keks upiec w jednej formie (z kominkiem) identycznej jak na babke z maki ziemniaczanej? Czy to bedzie zbyt duzo zeby piec w jednej formie.

  16. Upiekłam keks jako babke na Święta Wielkanocne i wyszedł po prostu wspaniały. Robiłam wszystko według przepisu, nie był za suchy i owoce nie opadły. Dziękuję.

  17. Porażka niestety! Ciast pięknie rosło i patyczek był suchy ale tłusty. Trzymałam jeszcze jakieś 15 minut w piekarniku z uchylonymi drzwiczkami. Po wyjęciu po godzinie zrobił się placek. Przekroiłam ten placek i okazało się , że jest mokry w środku. Żal mi się zrobiło tych bakalii w ilości 1/2 kg, więc wstawiłam te placki do piekarnika z nawiewem na 140 stopni i wyszła mi granola – pyszna. Jestem już dość wiekową osobą i mam doświadczenie kuchenne i takiego wypieku jeszcze nie popełniłam. Może w proporcjach jest jakaś nieścisłość bo na 250 g masła i 5 jaj tylko 225 g mąki?

  18. Niestety chcialam byc mądrzejsza i do podwójnej porcji ciasta dodalam jeden maly jogurt naturalny ponieważ wydawało mi się ono za gęste. Pododaniu piany wyszlo bardzo delikatne takie jak na biszkopt.Ciasto bardzo wyroslo ale bakalie opadły na dno.Moja wina -za luzne ciasto. W smaku PYCHOTA. Zdecydowanie do powtórzenia tym razem będę się trzymać ściśle przepisu.

  19. Czy pieczecie ten keks z termoobiegiem ? Zrobiłam już 3 próby – za każdym razem smak był rewelacyjny – ale na Święta robię podwójną porcję w dwóch dużych keksówkach, bo zawsze jest za mało, i nie chcę przekombinować. Jak piekę tylko od dołu, to delikatnie pęka ,co na smak nie wpływa źle, aczkolwiek traci wilgoć. Próby polegały na próbach "utrzymania bakalii" równo w cieście – już mi nie zlatują – teraz pozostaje tylko zachować wilgoć i będę miała CIASTO IDEALNE dla mojego małżonka (i nie tylko). Dajcie proszę znać czy warto piec z termoobiegiem. Pozdrawiam

      1. Ja mam piekarnik gazowy z grzaniem od dolu,wstawiam na dol tacke z woda zeby dol sie nie spalil. Keks wyszedl rewelacyjnie

  20. Mam już upieczone keksy, ale proszę o konkretną odpowiedź jak je przetrzymać do świąt ?
    Nie chciałabym ich mrozić…

  21. Dzisiaj upiekłam ten keks, użyłam śliwek z nalewki 160 g, zalegających w lodówce, oraz rodzynki, morele, kandyzowana skórka pomarańczowa, orzechy. Piekłam w dwóch keksówkach 19×9 cm (dolne wymiary), wys.7 cm, wyrosły pięknie i pękły na środku, bakalie rozmieszczone na całym keksie. Muszę jeden zamrozić, bo nie utrzyma się do świąt, pyyyycha.
    Dorotko, znowu Twój niezawodny przepis, dziękuje i pozdrawiam

  22. Witam, upiekłam pierwszy raz w życiu keks. Udał się :D, chociaż musiałam go trzymać w piekarniku prawe 1,5 h. Dodatkowo wyszedł ciemny – nie dlatego, że się spalił 🙂 Może dlatego, że dodałam cukru z wanilią? W każdym razie pycha. Następnym razem dam tylko mniej cukru. Pozdrawiam.

  23. Naprawdę, naprawdę pyszny keks:-) Piekłam w dwóch ćwibakówkach (rynienkach) 34×10 cm. Wyszły dość niskie, więc myślę, że takie o długości 30 cm byłyby idealne. A ten zapach! Bardzo polecam.

  24. Ten keks jest po prostu rewelacyjny! 🙂 Zrobiłam z polewą czekoladową, a co! I bez alkoholu. Piekłam w jednej, sporej keksówce, około godziny. Bakalii jest w nim tyle, że nie bardzo wyobrażam sobie, żeby one mogły opaść na dno – bo w sumie to ciasto wygląda jakby było złożone tylko z bakalii – wszędzie JUŻ jest ich pełno (i na dole i na górze). Dałam do środka m.in. migdały w całości (bez skórki) i nie opadły. Ale zrobiłam tak, że najpierw wymieszałam ciasto z bakaliami, a na samym końcu resztę ubitej piany z białek (wydało mi się to bezpieczniejsze, niż dodanie bakalii razem z pianą i dopiero wymieszanie). Pozdrawiam autorkę mojego ulubionego bloga kulinarnego 🙂

  25. Właśnie upiekłam, choć zrobiłam wszystko dokładnie tak jak w przepisie, to wyszedł mi zakalec 🙁 Jestem bardzo rozczarowana, miało to być ciasto na domówkę do znajomych, dobrze, że zrobiłam dzień wcześniej, to jeszcze zdążę upiec coś innego…

    1. Z zakalcem jest tak, że wina nie leży w przepisie, ale w nieuważnym sposobie przygotowania. Jest wiele przyczyn, które mogą spowodować zakalca w każdym cieście ucieranym. Polecam notkę o zakalcu – link.

      1. Czytałam kiedyś tą notatkę i tak też robiłam, nie jest to moje pierwsze ciasto w życiu 😉 Trudno, ciasto zostawię na użytki domowe, bo w smaku jest pyszne.

  26. Upieklam ten keks i wyszedl mi BOski , w dwu foremkach do metrowca / rynienkach/
    szukalam w komentarzach , ale nie znalazlam czy moge po ostudzeniu zamrozic ?

  27. Przepyszny keks. Mam tylko jedną uwagę : faktycznie długo się dopieka i trochę się przypiekł, na szczęście nie jest spalony. Zamiast wódki dodałam amaretto, użyłam orzechów włoskich, skórki pomarańczowej, cytronu, mango, ananasa kandyzowanego, żurawiny i rodzynek. Polecam dorzucić szczególnie żurawiny. Dają lekkiego kwaśnego kopa;)

  28. Doskonały keks. Wyszedł mi idealnie, jest smaczny, prosty. Zrobiłam go ze dwa dni przed świętami, zachowuje świeżość długo. DLA BEZGLUTENOWCOW – użyłam miksu domowego z bezglutenu, jest idealnie 🙂 owoce zamoczyłam na noc w wódce tak jak tu ktoś podpowiedział. Polecam. foremka 35 na 10 cm okazała się wystarczająca, piekłam ok godziny.

  29. Dziś zrobiłam ten oto keks 🙂 Wyszedł przepyszny! Bardzo dziekuję za świetny przepis,to pierwszy keks który mi się udał 🙂 Pozdrawiam

  30. Jak najlepiej przechowywać keksa po upieczeniu? Wyjąć z formy i zawinąć w folię spożywczą? Jednorazówkę? Czy może Zostawić w formie i formę zapakować do jednorazówki, bądź owinąć folią?

  31. Witam 🙂 chciałam zapytać czy mam piec z termoobiegiem czy nie? Słyszałam, że takie keksy można piec o dużo wcześniej prawda to? Zamiast mąki pszennej muszę dać bezglutenową, mam nadzieje, że wyjdzie

  32. Dorotko, czy dobrze zrozumiałam, że z tego przepisu rozdzieliłaś ciasto do dwóch foremek, każda o wymiarach 30×10 cm? Czy to była jedna foremka? (użyłaś liczby pojedynczej, więc wolę się upewnić) 🙂

    1. Dwóch. Moja rynienka jest naprawdę bardzo mała, nie pomieściłabym w niej ciasta z całego przepisu. Pewnie drugą część ciasta upiekłam w keksówce :). 

  33. keks wyszedl przepyszny, niestety po 40 min pieczenia patyczek byl mokry wiec jeszcze wlaczylam piekarnik na 15 miniut-pieklam w 30cm foremce do ciast. polecam wszystkim, buzka

  34. Przepyszne ciasto! Do tej pory jakos przeze mnie niedoceniane, ale to sie na pewno zmieni od dzisiaj:) polecam!

  35. Nie polecam kandyzowanych owoców! Nie jezdzcie tego 🙁 suszone owoce są wystarczająco słodkie i pyszne oraz zdrowe.
    Za dużo cukru powoduje zmiany genetyczne! a to juz nie lada problem. Pamiętajcie o zdrowym odżwianiu! I zdrowe odżywianie to nie tylko same składniki ale też produkty których używacie do ich stworzenia.
    Korzystajcie z dobrych firmowych form bo nie wiadomo za kilka lat, jakiego choróbska mozna dostać po oparach podczas pieczenia z jakiejs chinskiej emalii :/ a zwlaszcza jesli chce się miec dzieci!
    Np tutaj jest dobry wybor keksowek ale i tak ja sie obawiam np silikonowych
    https://www.ranohome.pl/forma-do-pieczeni-chleba-keksowka-pf-4_59.html?cPath=80_111
    I nie wiem czy je kiedys wyprobuje, silikon jest taki wciaz niepewny

  36. Pani Dorotko proszę mi podpowiedzieć co zrobić żeby keks, który był pieczony za długo (z wierzchu jest skorupka) zwilgotniał. dziękuję za odp i pozdrawiam
    wesołych świat.

    1. I jak sobie Pani poradziła z tym problemem? Moj tez keks był za długo pieczony i nie wiem co zrobić by zwilgotniał. Pozdrawiam

  37. Witam, czy można zrobić to ciasto bez alkoholu, a dodać na przykład aromat waniliowy? Taka opcja była w innym przepisie i nie wiem czy w tym też się sprawdzi.
    Dziękuje i pozdrawiam 🙂

  38. Dzień dobry,

    Czy możliwe, że mój keks może być takiej wysokości? Nigdy nie piekłam keksa i nie wiem czy ma pożądane wymiary, choć robiłam wszystko jak w przepisie i długość rynienki mam taką samą.

    Pomijając fakt niepokojącej wielkości i tego, że delikatnie mi się spiekł, to chciałam powiedzieć, że ciasto jest obłędnie pyszne!!!

  39. W smaku pycha:-). Ja zamiast wódki dodałam rum i mam troszkę większe foremki i nie zwiększyłam proporcji, przez co wyszły mi niziutkie, ale smak to rekompensuje.
    Pozdrawiam, Kaśka.

  40. To była moja druga przygoda z keksem… Po raz drugi bardzo udana. Ciasto jest wilgotne, nie kruszy się. Bakalie ładnie się rozprowadziły po cieście. Pychotka 🙂

  41. Mam pytanie. Czy ten keks będzie równie dobry bez wódki? Kila razy piekłam keks angielski z Twojego przepisu i jest pyszny, ale dzieci nie zjedzą, bo rum. Czy ta wódka jest bezpieczna po upieczeniu? Czy ją czuć w smaku lub zapachu ciasta?

    1. Czuć zapach rumu w cieście (wódki nie), ale pod wpływem wysokiej temperatury wyparowuje podczas pieczenia – i rum i wódka. Rum można zastąpić aromatem rumowym.

      1. Dziękuję za szybką odpowiedź 🙂 I muszę napisać, że u nas w rodzinie na święta piekliśmy: keks angielski, piernik staropolski, pierniczki szybkie i lebkuchen, oraz makaronikowe czekoladowe ciasteczka świąteczne – wszystko już zjedzone, dziękuję serdecznie za świetne przepisy 🙂

  42. Ja bym miała prośbę aby do każdego przepisu dodawać jeszcze wielkość foremek bo to dość istotna sprawa. Np. Mam w domu 4 różne keksówki i której mam użyć?

    1. Może bakalie były zbyt duże? Może ciasto było zbyt rzadkie (składniki były odmierzone dokładnie?), czy masło było prawdziwe czy z olejem a może margaryna?
      Czasem pomaga oprószanie bakalii w mące, ale tutaj nie było to nigdy konieczne.

      1. Dziękuję z odpowiedź.Masło prawdziwe i składniki też dokładnie odmierzone .Myślę,że tu mogły mieć winę bakalie.Faktycznie nie rozdrobniłam ich za mocno.Mam nadzieje,że następnym razem już wyjdzie:)A mimo tego,że bakalie opadły na dno,w smaku był rewelacyjny i jako pierwszy zniknął ze stołu:)Pozdrawiam

      2. Ja właśnie upiekłam ten keks i w smaku jest doskonały, dokładnie taki, jaki chciałam, ale bakalie nieco opadły. Nie tragicznie, ale trochę (widzę to też na niektórych zdjęciach innych użytkowników). Składniki odmierzone wagą kuchenną, masło najprawdziwsze, bakalie drobne. Czy jest możliwe, że moje „duże” jajka (sklepowe L — ale np. polskie L są większe od amerykańskich L) były nieco większe i to spowodowało luźniejsze i częściowy spadek bakalii?

  43. Hej:) dziewczyny czy piekła, któraś tego keksa z zamrożonej wcześniej margaryny? Mam kilka w zamrażalniku i tak sie zastanawiam czy po rozmrożeniu bedzie sie nadawać do pieczenia?

    1. Hej. Tego akurat nie, ale piekłam kiedyś tzw karpatkę i nauczyłam się, że mrożona, czy też wcześiej zamrożona margaryna to najgorszy pomysł na świecie.

  44. Rewelacyjny przepis 🙂 Keks wyszedł idealny 🙂 Gorąco polecam.
    Do pieczenia wykorzystałam jedną foremkę o wymiarach 30x15x7,5 cm, ciasto zrobiłam z całej porcji.
    Foremkę posmarowałam margaryną i obsypałam bułką tartą-bez problemu wyciągnęłam ciasto z formy.
    Pozdrawiam

  45. A co zrobić jeśli ciasto na keks przełożone do foremki wyrasta tylko na środku (boki są niziutkie) przez to pokrojone kawałki keksa są nierówne, niektóre większe (te ze środka) a niektóre malutkie (te z początku i końca). Gdzie robię błąd?

  46. Keks doskonały. Długo przymierzałam się do zrobienia – myślałam ze keksa nie lubię. A ja po prostu tak dobrego nie jadłam. Na pewno będę go robić częściej. Ciasta po wyrobieniu nie było zbyt dużo więc myślałam że powinnam wykorzystać tylko jedna foremkę, ale zaufałam pani Dorocie i rozłożyłam na 2 foremki, Teraz wiem ze tak jest lepiej – ciasto nie wyrasta bardzo mocno , ale nie ma zakalca i po 40 min. było wypieczone i wilgotne – na pewno nie suche. Dziękuję za przepis /mąż zachwycony/.

  47. mam podobnie jak Natka36, ciasto od góry mi pękło, tak jak pękają ciasta upieczone, ale co ciekawe ze środka wypłynęło ciasto surowe, patyk cały mokry oblepiony ciastem, ;/ nadal siedzi w piekarniku ale czuje że nic z tego nie wyjdzie dobrego.

    1. Kolejnym razem proponuję obniżyć temperaturę do 160 stopni. Czasem to pomaga, jesli piekarnik grzeje naprawdę mocno.

  48. I maly update: keks pieczony w foremce malutkiej na babke upiekl się idealnie. W dużej keksowce po rozkrojeniu było prawie plynne ciasto w srodku a zewnątrz upieczone. nie wiem, czy następnym razem dac mniej ciasta do foremki?

      1. caly szkopuł w tym, ze sprawdzałam dwa razy, dol okazal się bardzo spieczony, gora rumiana, a srodek -taki waski pasek -nie i to gdzie niegdzie…dlatego pomyslalam, ze za wysoko chyba nalalam ciasta jednak…to możliwe?

  49. Keks pyszny, przez pomylke dalam tylko lyzeczke proszku do pieczenia, ale wyrosl slicznie. Tak jak większości osob nie wystarczylo ciasta na dwie foremki a na jedna i taka malutka na babeczke. Jest wilgotne, chrupiaca skorka. Odrobinke za słodkie, ale to kwestia smaku. Pieklam funkcja dol 35 min. Polecam.

  50. Keks rzeczywiście jest super prosty i szybki a goście chwalili go jakby był co najmniej tortem! 🙂 Polecam wszystkim laikom, którzy dopiero zaczynają rozwijać swoją pasję pieczenia 😀

  51. Pani Doroto,
    przebrnęłam przez komentarze, ale nie znalazłam problemu podobnego do mojego: otóż właśnie skończyłam piec keks. Zrobiłam co do grama według Pani przepisu, jednakże zamiast do 2, ciasto wylałam do jednej standardowej keksówki: 40×12 cm. Piekłam 1h 10 min. Ciasto ładnie się przyrumieniło, patyczek był suchy. Martwi mnie tylko jedno: keks w ogóle nie urósł. Wciąż zajmuje dokładnie 3/4 blaszki, tak samo jak w stanie surowym. Czy to oznacza, że jest zakalcem? Czy to po prostu kwestia jednej dużej blaszki?
    Czemu pytam: otóż to ciasto zrobione jest jako prezent dla przyszłego teścia i zwyczajnie NIE MOGĘ go rozkroić i sprawdzić co jest w środku. Nie dam przecież poszatkowanego ciasta…
    Proszę o podpowiedź…

    1. za namową mamy jednak rozkroiłam. Wyszedł bardzo nabity bakaliami, ale absolutnie żaden zakalec 🙂

      Polecam przepis i pozdrawiam serdecznie 🙂

  52. Wyszedł idealny – chociaż mam formę w rozmiarach 29×9 cm i wyszło mi jedno ciasto. Pyszne i mięciutkie, dodałam żubrówkę zamiast zwykłej wódki. Polecam 🙂

  53. czy moge uzyc masla solonego? Przeprowadzilam sie wlasnie do Danii i robiac zakupy nie zauwazylam, ze wiekszosc tutejszego masla jest solona :-/

  54. Dołączam się do tego, co napisała Jarka. Z podanych składników wyszedł mi jeden keks. Też nie dodałam wódki, wszyscy chwalili. Nie wyszedł zakalec. Zgodnie z poleceniem jednej z osób, wstawiłam na godzinę do lodówki (po upieczeniu i ostygnięciu). Bardzo "mokre" ciasto, długo świeże. Piekłam 3 dni przed wigilią.

  55. Dorotko, jak bym chciała zrobić jedno ciasto z tego, to na jaką foremkę zamienić owe dwie keksówki? Możesz podać mi przybliżone wymiary?

  56. Witam ! Mialam watpliwosci jak robilam ten Keks co z tego wyjdzie? Caly czas myslalam ,ze zakalec na calego wyjme z piekarnika,(ciasto bylo bardzo geste)a tu co bardzo mile zaskoczenie.Bardzo dobry Keks,z bardzo duza iloscia bakalii.Wyszla mi jedna foremka taka jak na metrowiec.Bardzo dziekuje za nastepny pyszny przepis.wodki nie dodalam bo nie mialam.

  57. Przepyszny, nieziemski, wspaniały! I można tak jeszcze długo, bo zachwyt nad tym ciastem nie ustaje:) Ja swój upiekłam z połowy porcji w keksówce o wymiarach podanych w przepisie. Wyszedł bardzo niski, dlatego według mnie śmiało można całą porcję ciasta upiec w jednej keksówce.

  58. Czy tego keksa mogę upiec w dwoch mniejszych keksówkach o wymiarach np. 20x10cm, czy nie bedzie zbyt niskie ciasto? Dziekuje i pozdrawiam

  59. Witam, mam zamiarz podanej ilości na ciasto zrobić babeczki keksowe. Zastanawiam się tylko ile mi wyjdzie takich babeczek? pozdrawiam

  60. A moje bardzo sie kruszlo:-( W smaku bylo bardzo dobre, ale nie sposob bylo pokroic. W moim wydaniu ciasto dla domownikow. Poza tym bylo bardzo niskie. nastepny do wyprobowania keks angielski.

  61. Ciasto przepyszne, niczym niebo w gębie. Polewa wspaniała bo nie zrobiła się z niej skorupa, tylko jest nadal mięciutka. Wykonanie ciasta bardzo proste i szybkie. Polecam!!!!

  62. fantastyczny, pełen bakalii, użyłam składników w temperaturze pokojowej i wyrósł pięknie, co nie zawsze mi się udaje; użyłam keksówki 8 na 28 cm (na dole) – surowe ciasto zajęło 3/4 pojemności, piekłam trochę dłużej

  63. Ciasto wyszło piękne, zero zakalca :-). Po przestudzeniu polałam zielonym lukrem – własnego wykonania :-), zawinęłam w folię i czeka na Święta :-).

  64. W piekarniku keks ;-). Mam nadzieję, że pierwsze ciacho na Święta będzie udane. Dziękuję za przepis i życzę Wesołych Świąt 🙂

  65. Dziękuję :* będę zgodnie z przepisem postępować obiecuję:P muszę wreszcie coś upiec bez zakalca:P na święta. pozdrawiam serdecznie

  66. czy po upieczeniu od razu wyjąć z piekarnika czy zostawić? boję się że wyjdzie zakalec, mi zawsze wychodzą, co zrobić żeby dobry wyszedł na święta?

    1. Od razu trzeba wyjac z piekarnika. Wszystkie skladniki do ciasta muszą byc w temp. pokojowej, suche skladniki przesiane. Zbyt dlugo nie miksowac ciasta z mąką, tylko do polaczenia sie skladnikow, by nie wyszedl zakalec. Generalnie, wystarczy trzymac sie przepisu ;-).

  67. Super
    Robiłam już keks z kuchni polskiej ale ten jest zdecydowanie lepszy. Ponieważ odkryłam Pani blog niedawno zrobiłam dotychczas tylko kilka ciast. Wszystkie jednak wyszły świetnie. Czekam na Pani książkę.

  68. Dziękuję za fantastyczny przepis!
    Robiłam keks pierwszy raz w życiu, więc trochę obawiałam się, że go sknocę. Zamiast czystego spirytusu dałam cytrynówkę, a bakalii sypnęło mi się około 600 gramów, do tego nieobtoczonych w mące. Piekłam nieco ponad 40 minut, bo był długo mokry w środku (pokłułam biedaka w ośmiu miejscach).
    A mimo to wyszedł cudowny. Wyrósł, nie opadł, nie dostał zakalca, miał równomiernie rozłożone bakalie. Został pożarty w kilka chwil.

  69. Dopiero co wyjęłam z piekarnika dwa piękne, rumiane i pachnące keksy upieczone według tego przepisu. Piekłam je już w ubiegłym roku, były wyśmienite i pewnie w tym roku również takie będą. Gdy tylko wystygną, podkradam spory kawał z jednej z form i wkładam do zamrażalnika – będzie jak znalazł na Nowy Rok :)))))

  70. OK, chyba jednak rzeczywiście piekłaś 2 keksy w 2 foremkach, wywnioskowałam już z komentarzy (może mogłabyś napisać "u mnie rynienkowate FORMY"? – tylko sugestia, bo nie byłam jedyna, która nie była pewna), więc sobie zmniejszę składniki o połowę. 🙂

  71. Droga Dorotko, mam problem z formą… Piszesz "Masę nałożyć do dwóch keksówek wysmarowanych masłem i wysypanych kaszą manną (u mnie rynienkowata forma o wymiarach 30 x 10 cm)", tzn Ty wyłożyłaś całą masę do tej keksówki? Czy do dwóch takich?… Ja mam tylko jedną, wiec nie wiem, czy zmniejszyć ilość ciasta. Byłabym wdzięczna za szybką odpowiedź, pozdrawiam!

  72. Dorotko, pomoz mi:) kupilam sobie wczoraj foremke 20/10 cm i chce w nim upiec ten keks, skoro Ty z podanych proporcji upieklas dwa keksy w formie 30/10 to wziecie polowy składników to pewnie za dużo? czy bedzie dobrze? i powiedz prosze, czy jesli uzywasz 5 jajek a dzielisz dany przepis na polowke to bierzesz 2 czy 3 jajka? bede baaarrrrddzzzooo wdzieczna za instrukcje:) pozdrawiam z deszczowego Lublina!

    1. Moja foremka była specyficzna, rynienkowata. Jeśli masz tradycyjną keksówkę, będzie ok – ciasto będzie wyższe, może odrobinę dłużej będzie się piekło.
      Biorę 3 bardzo małe jajka lub 2 duże :).

  73. Zacznę od tego, że wypróbowałam już kilka przepisów, a na stronę wchodzę, żeby pożerać te wszystkie wspaniałości chociaż oczami 😉
    Co do keksa, to z chęcią podzielę się przepisem na keks który funkcjonuje w mojej rodzinie już od pokoleń – przepis jest co najmniej od mojej pra lub praprababci i jest to jeden z prostszych przepisów na ciasta w ogóle jakie znam 😉 a skład to : jaja, cukier, mąka i bakalie.
    na 1 keks potrzebujemy ok. 5-6 jaj (w zależności od ich wielkości). Jajka ważymy w skorupkach, wbijamy do miski, odmierzamy cukru tyle ile ważyły jaja, wsypujemy do cukru, mieszamy, ale tak, żeby cukier nie rozpuścił się do końca. Ważymy mąkę (również tyle ile ważyły jaja), dosypujemy i mieszamy wszystko łyżką. Do masy dodajemy pokrojone wcześniej i wymieszane z łyżką mąki bakalie (ich rodzaj i ilość od własnych upodobań – może być skórka pomarańczowa, orzechy laskowe, włoskie, migdały, suszone morele, sliwki, figi – raczej nie kandyzowane owoce i tym podobne galaretki…).
    Ciasto wlewamy do foremki i pieczemy w 180 stopni około godziny – oczywiście do suchego patyczka.

    O dziwo, bez proszków do pieczenia, sody itp ciasto rośnie!! prawie dwukrotnie, jest świeże bardzo długo – właściwie po 2 tygodniach jest jeszcze lepsze niż po upieczeniu, nawet po miesiącu jest smaczne!

    1. Bardzo zaciekawił mnie ten przepis tusi. Mam tylko jedno pytanie do autorki. Nie ma w tym przepisie żadnego tłuszczu?
      Póki co zaraz zabieram się za pieczenie keksa według przepisu Doroty, bo jestem pewna sukcesu.

    2. Tusia, upieklam Twój keks zachęcona brakiem masła i proszku. Jednak z tych proporcji wychodzi straaaaaasznie słodki!!! Czy po zmniejszeniu ilości cukru (jak dla mnie – spokojnie o połowę) – też wyjdzie?
      Z przyzwyczajenie na początku pieczenia włączyłam termoobieg i twarda się zrobiła skórka na nim. Zawinęłam ciepłą foremkę w folie alumniniową – mam nadzieję, że zmięknie 🙂

  74. czy mogłabyś podać ile to szklanek mąki te 225g? nie mam obecnie wagi, a b. chciałabym wypróbować ten przepis 🙂

  75. Porwałam się na keksa ze względu na moją mamę, która go uwielbia. Oczywiście jakby inaczej z Pani stronki wzięłam przepis, bo nie bedę cudować z niesprawdzonymi przepisami 🙂 Do keksu zamiast wódki dodałam … bimbru (proszę mnie nie linczować ale jakoś nie pomyślałam wtedy że może nie pasować) 😉 W ogóle nie było go czuć, a keks wyszedł rewelacyjny! Każdy patrzył na każdego żeby przypadkiem ktoś nie zjadł go więcej ;P

  76. moj sie wlasnie piecze ale na paczatku popelnilam blad cukier dodalam do bialek (ubijam je zawsze jako pierwsze)zamiast do masla , ale chyba to nie popsulo ciasta ja =k myslicie?

  77. Mam w domu sporo różnych bakalii ale nie mam wagi i nie wiem jak odmierzyć to 50 dag… czy da się jakoś inaczej to określić? np. podać tą ilość w szklankach?;) dziękuję za odpowiedź:)

  78. Dorotko, na początek oczywiście zaznaczę że keks jest pyszny, jednak zastanawia mnie pewna rzecz. Robiłam go już 3 razy i za każdym razem wszystkie bakalie mi opadają na spód. Nie wiem czym to może być spowodowane, niby robiłam wszystko według przepisu. Co mogę zrobić żeby bakalie były na swoim miejscu – tak jak na Twoim zdjęciu to widać?

  79. Super keks, jest pyszny. Robię z połowy porcji, żeby się nieco ograniczać, bo zjem tyle keksu, ile będzie.

    Daję nieco więcej bakalii, ok 60-80 dkg (czyli 30-40 dkg na pół porcji), bo wolę, jak jest więcej bakalii, niż ciasta. Dodatkowo, zamiast dodawać wódki do ciasta, do 40 dkg wlewam 100 ml brandy i mieszam, aż się wchłonie. Nie mam ekstraktu waniliowego, więc do połowy porcji daję ziarenka z pół laski wanilii.

    Dziś do połowy porcji wrzuciłam po 50 g rodzynek, żurawin, fig, daktyli, suszonych śliwek i moreli i po 30 g migdałów, orzechów włoskich i laskowych. Na koniec poleję wszystko kuwerturą. Już się piecze i nie mogę się doczekać.

  80. Witam
    Wczoraj piekłam keksa, bardzo długo trzymałam go w piekarniku za nim patyczek wreszcie był suchy, ponad godzinę. Musze przyznac ze tych bakali jak dla mnie to za dużo, następnym razem zmniejszę chyba do 300 gr, to w zupełności wystarczy. Pozdrawiam wszystkich

  81. Bardzo dziękuję za przepis! Pierwszy raz robiłam i wyszło idealnie a jestem "niedzielną kucharką" 🙂 Super, że przepis od razu na dwie blaszki, u nas jeden keks nie wart byłby zabawy. Dodałam do tego lukier z cukru pudru i soku z cytryny i wyszło bardzo świątecznie. Dziękuję!

  82. Piekłam keks w dwóch foremkach (wahałam się czy nie w jednej bo wymiarowo sa one większe niż u Pani) jednak dobrze wybrałam – może nie wyszły mega wysokie ale zawsze to łatwiej się kroi i prędzej można pokusić się na mniejsze kawałki 😉 Smak prawdziwego świątecznego keksa, nie umywa się do tych sklepowych. Bardzo dobre ciasto a dodatki – wedle upodobania. U mnie mieszanka keksowa z bakallandu (lenistwo ;p) wzbogacano własną skórką pomarańczy i orzeszkami włoskimi. Następnym razem planuję skomponować własną, bardziej urozmaiconą mieszankę. Oprócz super smaku na plus zasługuje szybkość i łatwość wykonania więc bardzo polecam 🙂

  83. Witam wszystkich.Właśnie mój keks siedzi w piekarniku…już godzinę ! Może dlatego,że wpakowałam całą porcję w jedną foremkę..hmm…Z zewnątrz wygląda ładnie,rumiany….tylko ten patyczek kiedy sprawdzam to cały czas niepokojąco mokry.No nic,niech siedzi dalej aż do skutku.Obawiam się zakalca bo jestem ”niedysponowana”,a mówią że wówczas wychodzą 100% zakalce:D.Jaki efekt bedzie to nie omieszkam poinformować:).Pozdrawiam

  84. ten keks jest przepyszny nawet od razu po upieczeniu:) musiałam spróbować:) Muszę go przechować do Świąt. Zapakować go w folię spożywczą szczelnie i zostawić w temp pokojowej? Czy w ściereczkę lnianą i do torby foliowej? Boję się, żeby mi się nie zepsuł

  85. Masę nałożyć do dwóch keksówek wysmarowanych masłem i wysypanych kaszą manną (u mnie rynienkowata forma o wymiarach 30 x 10 cm).
    Dorotko czy mam rozumiec, ze ta forma 30 x 10 (ja tez ja mam) to ma byc jedna, tak?
    pozdrowienia i Wesolych Swiat Bozego Narodzenia
    Goska

  86. Uwielbiam keksy. Zachęcona komentarzami oraz innymi udanymi wypiekami z Pani przepisów spróbowałam upiec keks sama. I to był strzał w dziesiątkę. Keks jest wyśmienity, piękny i pyszny. Upiekłam w dwóch foremkach i wyszły dwa idealne ciasta. Dziękuję pani Dorotko za przepisy i za tego apetycznego bloga. Pozdrowienia z Torunia :).

  87. Polecam przepis na keks. Ja robiłam go pierwszy raz w życiu i udał się bezbłędnie ;-). Bakalie oprószyłam mąką, nadmiar otrzepałam na durszlaku i nie było żadnego problemu z opadaniem bakalii na dno. Zero zakalca, pyszne ciasto "na bogato" – czyli w sam raz na Święta Wielkanocne… Podobnie jak Dorotka piekłam około 40 minut. Pozdrawiam!

  88. witam, zrobiłam keks z podanych produktów ale mi zmieścił się tylko w jednej keksówce o podanych wymiarach i wcale nie "wyskakiwał" z formy. Wyszedł pyszny ale mocno zbity i ciężki. Może coś zrobiłam źle, jestem początkująca w pieczeniu, ale keks i tak zjedliśmy ze smakiem 🙂

    ps. zmniejszyłam ilość cukru bo miałam gotową mieszankę bakalii z Bakallandu, która jest bardzo słodka 🙂

  89. Zrobiłam i muszę napisać, że jest pyszny. Nie wytrzymałam i skosztowałam jeszcze ciepłego 😉 Wyobrażam sobie jaki będzie dobry jutro;) W piekarniku czeka sernik wiedeński. Od ponad roku nie korzystam z żadnych innych przepisów na ciasta tylko zawsze wracam tutaj. Jestem uzależniona od pani 🙂 Życzę wesołych i spokojnych Świąt Wielkanocnych 🙂

  90. Przepyszne ciasto 🙂 Dziękuję za rewelacyjny przepis! Za chwilę będę się go podejmować po raz trzeci 🙂 mniaaaaaaaam!

  91. Moj ulubiony keksik 🙂 szybki, latwy, nie da sie go zepsuc 🙂 dzisiaj pieklam na szybko i "na wariata" no i dalam tylko polowe masla, cukru pudru, male jajka,nie dalam wodki a i tak wyszedl pyszny 🙂 najlepszy jak sie chce cos szybko przekasic i wziasc na wynos 🙂 i do tego te wszystkie bakalie..mniam.. 🙂 PYCHOTKA

  92. Pani Dorotko jakie maslo trzeba dac zeby keks wyszedl dobry? ja zrobilam go wczoraj ale mialam zwykla margaryne z tesco i czy tego masla nie jest za duzo w stosunku do maki ? smak pyszny tylko,ze strasznie tlusty mi wyszedl .Pozdrawiam i dziekuje.

  93. Zrobiłam, zmylił mnie opis, żeby masę nałożyć do 2 keksówek, więc zrobiłam z połowy przepisu. Niestety połowa porcji to trochę za mało do keksówki 22X8 cm, więc ciasto jest troszkę za niskie, ale pyszne :). Polecam bardzo!

  94. smak keksu rewelka – ale jak to zrobiłaś że masz taki płaski keks od spodu !! mi wyrósł i teraz nie chce stać prosto 🙂 Specjalnie kupiłam taką foremke w której prawdopodobnie Ty piekłaś. Musisz mi zdradzić tą tajemnice!!!! Ja tez chcę takie cuda wypiekać 😀

  95. Właśnie wyjęłam keks z piekarnika 🙂 Piekłam z podwójnej porcji, ale zapomniałam podwoić ilość cukru, więc wyszedł mało słodki, ale dzięki bakaliom niezbyt to czuć. Prezentuje się ładnie, mimo że nie za bardzo urósł. Teraz muszę wymyślić gdzie go schować żeby dotrwał do świąt 🙂

  96. Przeglądając internet w poszukiwaniu przepisu na ciasto trafiłam tutaj – cudowne miejsce 🙂 pełne słodkości i aromatów:D skusił mnie przepis na tego keksika, i właśnie siedzi w piekarniku – na urodziny dla babci;P ciekawe jak wyjdzie, ale sądząc po wcześniejszych komentarzach będzie pyszny 😀

  97. Julka, ta foremka jest nietypowa, duuzo mniejsza niz keksówka o takich samych wymiarach, także ciężko mi cos doradzic.. I dlaczego 2 keksówki? Jedna wystarczy. Przeczytaj powyzsze komentarze, moze ktos pisał, w jakiej formie piekł.
    pozdrawiam!

  98. jESZCZE RAZ JA:) CZY MOŻE LEPSZE DWIE MNIEJSZE FOREMKI O WYMIARACH: 25x12x8??? PYTAM BO MUSZĘ KUPIĆ A NIGDZIE NIE MOGE ZNALEŚĆ FOREMEK O WYMIARACH 30CCM/ 10CCM. JEŚLI BĘDA MNIEJSZE TO KEKS BARDZIEJ WYROŚNIE??? PROSZE O RADĘ BO JUŻ NIE WIEM JAKIE KUPIĆ???POZDRAWIAM

  99. WITAM:) MAM PYTANKO:CZY DO TEGO KEKSA MOGĄ BYC DWIE FOREMKI KEKSÓWKI O WYMIARACH:-
    – długość 31cm
    – szerokość 11cm
    – wysokość 7cm
    CZY CIASTO DOŚĆ WYROSNIE CZY BĘDZIE GO ZA MAŁO??? pANI PODAJE 30CMM NA 10CCM?? PROSZE O SZYBKO ODPOWIEDŹ Z GÓRY DZIĘKUJĘ POZDR:)

  100. Dorotko moje uwielbienie dla Twoich przepisów i Ciebie też rośnie z każdym udanym wypiekiem A jeszcze się nie zdarzyło żeby nie wyszedł 🙂 Keks to po prostu niebo w gębie Wszystko w nim jest na swoim miejscu , nic nie opadło ….. Po prostu cudo!!!!!

  101. Faktycznie z tej porcji wychodzą 2 niskie keksy (następnym razem zrobiłabym chyba jednak 1 duży). Ciasto jest smaczne i takie jak być powinno. Myślę Moniko, że spokojnie możesz upiec z tej porcji 2 choineczki, na pewno będą się pięknie prezentować na świątecznym stole 🙂

  102. Witam
    powolutku zaczynam przygotowania do świąt i stąd me pytanie. W tym roku chcę zrobić keks ale w foremce o kształcie choinki – jak myślicie – uda się ??? Zawsze keksy widziałam tylko w typowych keksówkach 🙁

  103. juz sa w piekarniku, robiac ciasto juz oczami go jadlam, malo co surowe bym zaczela wcinac 🙂 nie moge sie doczekac hihi

    dalam mix zamiast masla, mixy czasami smakuja jak margaryna ale ten co kupilam to taki wlasnie maslany 🙂

  104. wlasnie bede zabierala sie za piecenie tego keksa, poprzednio robilam z polowy porcji, uwazam ze to byl blad bo zostal zjedzony jak byl jeszcze cieply!! hahaha

    dzis z calej porcji – choc i tak wiem ze dzis juz go rowniez nie bedzie

    jest pyszny:)

  105. hejka
    piekłam go 2 razy w zeszlym roku, ale chyba komentarza nie dałam wtedy…
    Powiem tak: bardzo smaczny keksik! Mięciutki, troszkę w konsystencji wilgotną babkę przypomina. Jeśli chodzi o bakalie to oproszyłam je mąką za drugim razem, bo za pierwszym po upieczeniu, opadły na dno ;]. Polecam fanom keksu!

  106. Przed świętami pracowicie szukałam przepisu na keks. Znalazłam właśnie ten. Wspólnie z mamą zrobiłyśmy. Keks jest po prostu boski! Po prostu palce lizać… Zniknął jako pierwszy. Delikatny z mnóstwem bakalii, pulchny i nie za słodki. Dziękuję za ten przepis. Będzie to jeden z moich ulubionych 🙂

  107. moim zdaniem to nie jest przepis na keks. raczej bardzo dobre ciasto z bakaliami. ja robię z takich samych składników babeczki 🙂

  108. Proszę o pomoc . mam zamiar upiec dzisiaj ten keks i tu moje pytanie . takie ciasto lepiej pic na termoobiegu czy zwyczajnie ? i jeżeli na termoobiegu to w jakiej temp. ?
    Pozdrawiam

  109. Witam, uwielbiam Twoje przepisy:) Na święta mam zamiar zrobić keks tylko chciała bym upiec go jako muffinki jak myślisz czy sie uda z tego samego ciasta?

  110. Upiekłam całą porcję w jednej formie 30×10, więc musiało dłużej "siedzieć" w piekarniku. Ciasto bardzo ładnie wyrosło, bakalie nie opadły, żadnego zakalca, nie osiadło. ;D Dziś, czyli na drugi dzień smakuje nam jeszcze bardziej 😉 Faktycznie – podejrzewam, że może trochę postać, ale u nas z całą pewnością nie doczeka, aby to sprawdzić 😉 Polecam

  111. Śmieszna rzecz z tym keksem.Upiekłam go i zamroziłam na święta i wyobraźcie sobie że po rozmrożeniu nie smakował mi .Wydawało mi sie że wyszedł gnieciuch.Na dodatek mimo ze bakalie oprószyłam mąką, opadły wszystkie na dół.Ze złości przez całe święta nie ruszyłam keksa.Po świętach jednak wróciłam do niego i o dziwo był smakował mi:)Co dzień był lepszy.Ten keks może długo leżeć a im dłużej tym lepiej.Dziękuję za przepis wart spróbowania.

  112. Bardzo trafna nazwa – królewski!! a podpowiedz, zeby piec w dwóch małych foremkach – bezcenna.Dziekuje za te i inne królewskie smaki.

  113. Keks upieczony we wtorek przed świętami nabierał mocy i jak na prawdziwy keks przystało w święta smakował rewelacyjnie:)Po upieczeniu nie opadł,bakalie również pozostały na swoim miejscu chociaż dopiero po upieczeniu zauważyłam że zamiast łyżki dałam łyżeczkę proszku do pieczenia.

  114. Ja też zawsze pieke z termoobiegiem, wszystkie ciasta. Keks wyjmujemy od razu po upieczeniu z piekarnika, może dlatego opadl bo zbyt długo miksowalas. Wszystkie ciasta wkladamy zawsze do nagrzanego piekarnika, chyba, ze przepis nakazuje inaczej. Keks mozna upiec 2 dni wczesniej, choc moze nawet kilka dni, nie probowalam ;). Trzymaj owinięty w foile spozywcza, by nie wysechl.
    pozdrawiam 🙂

  115. Skończyłam robić keks po raz drugi
    i mam kilka pytań:
    1) za pierwszym razem keks opadł choć w piekarniku był śliczny – został po upieczeniu w piekarniku ok 15 minut
    2) czy keks wkładamy do zimnego piekarnika czy nie ma to znaczenia?
    3) czy po upieczeniu keks trzeba od razu wyjmować czy powinien postać kilka minut jeszcze po pieczeniu?
    4) za drugim razem keks znów opadł – keks był wyjęty tuż po upieczeniu
    5) to pytanie tak na przyszłość: ile wcześniej mogę zrobić keks, ale tak by go nie zamrażać – no i jak go przechowywać by był świeżutki.

    Teraz właśnie skończyłam robić makowce – zobaczymy co wyjdzie … póki widzę że jeden popękał i jeszcze mokry patyczek więc wstawiłam na 15 minut z dolna grzałką.

    A jeszcze jedna rzecz- zawsze piekę z termoobiegiem – czy to może mieć wpływ na ciasta ?

    Pozdrawiam i dziękuję za odpowiedzi.
    No i Wszystkim Wesołych Świąt .. Monika

  116. Przepis super,robiłam dzień przed wigilią a w wigilię wszyscy chwalili!!Robi się,łatwo i szybko i tak jak się robi tak znika 🙂

  117. Keks jest F E N O M E N A L N Y! Jakieś dwie godzinki temu wyciągnęłam go z piekarnika, teraz chciałam go tylko przeciąć i zobaczyć jak wyszedł…. a skończyło się na tym, że razem z rodzicami zjedliśmy pół ciasta! (a jest po pierwszej w nocy! 🙂
    Ehh… i jak tu nie przytyć w Święta? 🙂

  118. Dziś upiekłam w przedświatecznym szale… wyszedło DOSKONAŁY. Dodam tylko, że przez noc bakalie (bez orzechów) moczyłam w ciemnym rumie, a potem juz nie dodawałam wódki – szczególnie ze tych bakalii to nie dalo się tak zupelnie odsaczyc. Mąż po zjedzeniu kawałka stwierdził że mam niekwestionowany talent do pieczenia ciast bo sama jestem niezłe ciacho 😉 Jestem po całym dniu w kuchni więc to musi być kwestia tego przepisu. Albo rumu…
    Pozdrawiam!

  119. Keks wyszedł rewelacyjnie. Jest mięciutki i najeżony bakaliami. Zrobiłam z podwójnej porcji 🙂 Wyszły mi 3 keksówki. Zaraz zabieram się za piernik przekładany 🙂 Wesołych Świąt!

  120. zdjęcie aż pachnie bakaliami, szukałam przepisu na keks i tu trafiłam, zaraz biorę się za robienie.
    Super przepisy, bedę częstym gościem

    Wesołych i pysznych Świąt!

  121. Kolejne pyszne ciasto wyszło mi z Twojego przepisu:)
    Zmniejszyłam tylko trochę proporcje bo robiłam 1 w większej blaszce.
    Keks jest pyszny i skusiłam sie już na 2 kawałki. Resztę chowam bo na Święta nic nie zostanie;)
    Zaraz wraca mąż i będzie piekł jeszcze makowce zawijane 🙂
    Napewno będę już na stałe korzystała z Twoich przepisów.
    Wesołych Świat!!!

  122. ufffffff!Na szczescie okazalo sie, ze strach ma czasem wielkie oczy! Ciasto jest super i na dodatek z moimi ulubionymi bakaliami – orzechami, migdalami, rodzynkami, śliwkami suszonymi, żurawiną i skórka pomaranczowa – wlasnej roboty oczywiscie!Wlasnie zjadlam pierwszy kawalek i powiem tak – pyszny, pachnący, puszysty i piekny keks – ot takie cudo wyjelam z piekarnika! Dziekuje za super przepis!

  123. Wlasnie mam tego keksa w piekarniku, ale jestem pelna obaw – bo wcale nie rosnie – nie wiem, moze bledem bylo wstawienie tego ciasta do cieplego piekarnika – pieklam sernik, wiec nie czekalam az ostygnie tylko wlozylam tego keksa, ale obawiam sie, ze bedzie mial bliskie spotkanie z koszem na smieci… ;( moje pierwsze podejscie do keksa, i obawiam sie, ze ostatnie… 🙁

  124. Musiałam upiec kolejne dwa keksy! tak wszystkim smakowały. Jest boski w smaku. A po paru dniach po prostu świetny. Zawinęłam je w folię spożywczą. Znowu piekłam 55 minut. Ja lubię wyższe ciasto więc piekę z tego przepisu w jednej formie nie dzielę na dwie. A i teraz coś mi się pomieszało i zamiast łyżki proszku dałam łyżeczkę ale i nie zaszkodziło mu.! dzięki za super przepis. Mój syn 16 miesięczny nic tylko keks chce jeść na podwieczorek.Mniam

  125. A jeśli mam tylko 1 keksówkę o wymiarze jak w podanym przepisie, to mogę po prostu ilość składników podzielić na dwa i upiec 1 keks? Wiem, że to troszkę banalne pytanie, no ale… 🙂 Chodzi mi o to czy wyjdzie.

  126. I popełniłam dziś tego keksa:))Jest wyśmienity a myślę że za 2 dni będzie jeszcze lepszy..Piekłam na małej kwadratowej brytfance i do suchego patyczka 55min.

  127. upiekłam wczoraj i powiem tylko, że nie jadłam niczego lepszego……poezja, cud, pycha. Piekłam w jednej brytfannie 39cm na 7cm wyszedł piękny, ale do suchego patyczka piekłam 55 minut. O dzięki, dzięki za ten przepis.

  128. Ja również dopisuję się do pytania o foremki.I mam swoje:)Jak długo ten keks może się przechować?Taki tradycyjny,mój ulubiony-im dłużej leży tym lepszy.A jak jest z tym? Pozdrawiam:)

  129. witam! bloga czytam i wprowadzam w życie 😉 jak dotąd testowałam serniki – rewelacja! na święta planuję upiec keks, mam tylko pytanie, czy podane proporcje przewidziane są na dwie foremki 30×10? bo nie do końca wynika to z przepisu, a nie chcę zaliczyć wpadki 😉 Pozdrawiam

  130. właśnie upiekł mi się ten keksik- spróbowałam jeszcze ciepły i bardzo mi smakuje
    zrobiłam z połowy porcji na jedną foremkę.

  131. Poszukuję przepisu na keks z białek. (Samych białek) – bardzo smaczny keks, jego pulchność i smak zapewnia dokładna miara składników.

    Pozdrawiam

  132. No niesamowite !! jeśli to wyszło takiemu antytalentowi jak ja, znaczy przepis jest FENOMENALNY…. chylę czołóa autorce 🙂 Pozdrawiam !!!!

  133. Upiekłam wczoraj – bardzo dobry, trzymałam go w piekarniku trochę dłużej, do zrumienienia mocnego, ale takie lubimy; najlepszy drugiego, trzeciego dnia, ale raczej nie dotrwa…do Efranki – by bakalie nie opadły, nalezy je oprószyć maką ziemniaczana i to solidnie, a przed wsypaniem do masy nadmiar strząsnąć. Pozdrawiam, kolejny smaczny wypiek

  134. Irka: może źle dobrałaś formę? Jak ciasto jest przypalone od góry – trzeba wcześniej przykryć je folią aluminiową, widocznie Twój piekarnik przypala. A czemu surowe? Pieczemy zawsze do suchego patyczka, tzn. patyczek po wyjęciu musi być suchy.

    Efranko: nie powinno tak być, kolejnym razem obsyp je mąką zanim dodasz do ciasta, może pomoże..

    pozdrawiam 🙂

  135. witam, mi niestety nie wyszedł ten keks, za to miałam duuużego zakalca :/ wierzch ciasta spiekł się aż za bardzo, a środek surowy 😕

  136. Ciasto wyglada bosko. Jako nowicjuszka ciastowa mam pytanie czy bakalie przed połączniem z ciastem zalewasz gorącą woda czy dajesz takie jakie sa ?

  137. Zamrażam keks, makowca, serniki, pieczywo. Ciasto ma być bez kremu, żelatyny, polewy, bezowej pianki itp. Dobrze zawinąć, by nie przeszło innymi zapachami. Ciasta nic nie tracą na swojej wartości, nie zauważyłam.

  138. No dobrze, a czy to ma sie tylko do keksu, czy tez np do makowca zawijanego? czy tez innych ciast? Ktore z nich zamrozone nie straca na swej wartosci i smaku?

  139. Mam jeszcze pytanie z troche innej beczki;) Słyszalam, ze niektórzy zamrazają upieczone już ciasto, np keks. Owijają w folię i wkładają do zamrażarki, a pozniej wyjmują przed podaniem;) Co Ty o tym myslisz? Ja nigdy tego nie próbowałam, ale pytam tak z ciekawości.

  140. Ten keks jest pyszny. Smakuje jak ten robiony przez moja mame (tlko ze ona go cwibak nazywa :). Lekki i aromatyczny – szczeze polecam!

  141. Dorotko, padam na kolana. To jeden z najlepszych przepisow na blogu, ciasto z kategorii "prawie jak za sklepu tylko duzo lepsze". Wykwintny, elegancki, nie-do-podrobienia smak. Najlepszy keks, jaki jadlam. A przy tym prosty i szybki w przygotowaniu. Jestem pod wrazeniem, naprawde. Dziekuje!

  142. pyszny ten keks… takie ciasto chodziło za mną już od dłuższego czasu.
    zrobiłam tylko małą modyfikacje: piekłam z margaryna Kasią bo młody uczulony jest na masło.
    udało się wyśmienicie – zrobiłam dziś rano i już go nie ma hehe.

  143. Och, mam calą książeczkę tych ciast :). Angielskie bakaliowe ciasta świąteczne, nie zdążyłam zrobić w zeszłym roku. Zobacz na Galerii Potraw, o coś takiego chodziło?:
    fotoforum.gazeta.pl/72,2,777,72180717,73773852,0,2.html?v=2

  144. Kochana, keks piekny!
    Mam pytanie. Kiedyś miałam przepis na coś, co nazywało się Angielskim ciastem bozonarodzeniowym.
    w 80% składało się z bakalii moczonych w brandy. Było na trzcinowym cukrze. Znasz coś takiego?

  145. Myślę, że na pewno wyjdą.
    W końcu w małych naczyniach lepiej i szybciej się piecze, nawet bez ryzyka ;).

  146. A ja jestem ciekawa czy udałoby się z tego przepisu babeczki keksowe… Postawiłam sobie za punkt honoru zrobić babeczki keksowe z kawałkami czekolady. Czy się uda pewności nie mam, ale w końcu trzeba spróbować. Ciekawe jak mi wyjdzie ten "eksperyment"… 🙂

  147. A u nas inaczej sie troche keks robi. I jest w nim masa jablek rodzynek i orzechow. Zaczyna sie os zasypania bakalii i orzechow cukrem i odstawia sie to to na godzine. Porem wrzuca sie skladniki na ciasto i robi sie taka breje (jak bylam mala to sie jej balam, bo wygladala malo przyjemnie) 🙂 I wychodzi duuzo ciemniejszy.

  148. Telepatia 😉
    He, he, przypomniałaś mi coś. Jak ja powiedziałam dziś mojemu M., że nie ma nic lepszego jak dobry keksik popołudniu, to chyba mnie źle zrozumiał ;D, a wszystko przez to, że ja tak rzadko piekę keks ;D

  149. Dorotko, dogodziłaś moim smakom. Uwielbiam keks. Dziś właśnie keks wypłynął w moje rozmowie z Mężusiem, który wstą pił do cikierni i by sprawić mi radość, kupił ciastak, które … on lubi, z kremem fuj!
    – A ja bym chciała keks! – powiedziałam mu.