Komentarze (190)

Knedle ze śliwkami

Przepisów na knedle jest co najmniej tyle, ile na pierogi ;-). Ja robię według przepisu mojej Mamy, a wcześniej mojej Babci. I zawsze „na oko”, choć na potrzeby bloga zważyłam składniki. W sezonie śliwkowym staram się je robić przynajmniej raz w tygodniu, podaję z creme fraiche, lekko posypane cynamonem i cukrem. Z takiego ciasta też robię zawsze kopytka, tylko wtedy dodaję mniej twarogu. Koniecznie do wypróbowania!

Przepis na około 20 dużych sztuk.

Składniki na ciasto:

  • 500 g twarogu półtłustego lub tłustego, zmielonego raz przez maszynkę
  • 500 g ugotowanych, utłuczonych ziemniaków (posolonych przy gotowaniu)
  • 2 jajka
  • około 1 szklanki mąki pszennej (wsypać 3/4 szklanki, a pozostałą ilość dodać w razie potrzeby)

Dodatkowo:

  • około 700 g śliwek (im mniejsze, tym knedle wyjdą zgrabniejsze), odpestkowanych
  • cukier

Wszystkie składniki na ciasto połączyć w misce i wyrobić, by ciasto się mocno nie kleiło. Odrywać nieduże kawałki ciasta, spłaszczać na dłoni, na środek kłaść odpestkowaną śliwkę, do jej środka sypać około pół łyżeczki cukru. Zlepiać dokładnie kształtując kulki.

Gotować w osolonej wodzie około 2 – 3 minut (liczone od momentu wypłynięcia na powierzchnię). Podawać ciepłe z ulubionymi dodatkami.

Smacznego :-).

Knedle ze śliwkami

Przeglądaj wpisy po składnikach:
Dziękuję za zamieszczenie komentarza.

Wszystkie komentarze czytam, choć niestety, nie dam rady na wszystkie odpowiedzieć. Zanim zamieścisz pytanie upewnij się czy nikt nie zadał podobnego (ułatwi Ci to wyszukiwarka zamieszczona w komentarzach). Komentarze z linkami mogą nie zostać opublikowane.

Autorka bloga

Opublikowano 190 komentarzy
Szukaj w komentarzach: