Komentarze (226)

To ciasto ma podobno wiele nazw. Na pewno je próbowaliście :-). Czasem znane jako kudłacze, czasem jako lamingtony.. Jak by go nie nazywać, jest smaczne. Nie robiłam go chyba wieki, przyszedł więc czas na wyciągnięcie przepisu ze starego zeszytu. Ponadto – ciasto jest bardzo proste w wykonaniu i rewelacyjnie się prezentuje. Polecam!

Składniki na ciasto:

  • 250 g masła
  • 3/4 szklanki cukru
  • 1 szklanka gęstej kwaśnej śmietany 18%
  • 16 g cukru wanilinowego

Wszystkie składniki zagotować razem, do momentu roztopienia się masła. Wystudzić.

Ponadto:

  • 2,5 szklanki mąki pszennej
  • 2 czubate łyżeczki proszku do pieczenia
  • 3 jajka
  • 2 żółtka

Wszystkie składniki powinny być w temperaturze pokojowej. Mąkę i proszek przesiać, odłożyć.

Jajka i żółtka dodać do naszej wystudzonej masy, zmiksować do gładkości. Dodać mąkę z proszkiem, wymieszać szpatułką tylko do połączenia się składników.

Blachę o wymiarach 32 x 22 cm wyłożyć papierem do pieczenia, przelać do niej gotowe ciasto. Piec około 30 – 40 minut w temperaturze 170ºC, do tzw. suchego patyczka.

Ciasto wystudzić, pokroić na prostopadłościany (u mnie 32 sztuki).

Polewa:

  • 125 g masła
  • 1 szklanka gęstej kwaśnej śmietany 18%
  • 10 łyżek drobnego cukru do wypieków
  • 3 – 4 łyżki kakao

Wszystkie składniki zagotować, do dokładnego rozpuszczenia masła i uzyskania gładkiej masy (polewa nie powinna wyjść ani mocno gęsta, ani za rzadka; można poczekać, aż zgęstnieje).

Ponadto:

  • 300 g wiórków kokosowych

Każdą kostkę namoczyć w polewie (najlepiej pomagając sobie sztućcami, robi się niezły bałagan ;-), następnie obtaczać w wiórkach, odkładać na talerz.

Smacznego :-).

Przeglądaj wpisy po składnikach:
Dziękuję za zamieszczenie komentarza.

Wszystkie komentarze czytam, choć niestety, nie dam rady na wszystkie odpowiedzieć. Zanim zamieścisz pytanie upewnij się czy nikt nie zadał podobnego (ułatwi Ci to wyszukiwarka zamieszczona w komentarzach). Komentarze z linkami mogą nie zostać opublikowane.

Autorka bloga

Opublikowano 226 komentarzy
Szukaj w komentarzach:
  1. Witam ! czy w tym przepisie można wykorzystać rzadka śmietanę 18%? nie zwróciłam uwagi na szczegół i kupiłam w butelce…

      1. Czy zamiast smietany kwasnej zarowno w ciescie jak i w polewie moge uzyc creme fraiche?
        Wydaje mi sie, ze bedzie ok ale szczerze dopiero poznaje ten skladnik, dlatego wole zapytac kogos bardziej doswiadczonego 🙂

  2. Dzień dobry 🙂 ile gramów ma szklanka śmietany 18%?
    Wg. Mojej szklanki 290g. A wg kalkulatora kuchennego na innej stronie- 150g. To duży rozrzut 🙁 A u Pani w kalkulatorze jest tylko śmietanka 30%

  3. Witam. Proszę o pomoc. Robiłam to ciasto chyba że 20 razy. I ciągle zaklec :/ Wszystkie ciasta z Pani przepisów mi wychodzą tylko nie to. Najdziwniejsze jest to, że 2 razy za pierwszym razem wyszło mi. Dlatego wiem, że jest pyszne. Czy ktoś albo Pani moglby wstawić zdjęcia krok po kroku przy wykonaniu tego ciasta?

    1. Kluczem do tej zagadki może być ucieranie mieszadłem, podczas gdy trzeba zmienić narzędzie. Zacytuję z przepisu: "(dodać) mąkę z proszkiem, wymieszać szpatułką tylko do połączenia się składników." Miałam tak z ciastami ucieranymi, a odkąd mieszam ostateczne składniki tylko silikonową łopatką to po prostu jest dobrze. 🙂

  4. Czytałam komentarze, że niektórym zabrakło polewy a ponieważ planowałam pokroić trochę mniejszą kostkę to polewy zrobiłam prawie dwa razy więcej. No i mi zostało… i to dość sporo (za dużo żeby zjeść łyżką, nawet na spółkę z mężem ;)). Do czego można użyć takiej polewy? Murzynek? Chciałabym coś szybkiego co przetrwa podróż w nadchodzący upał. Pomocy!

  5. Dziękuję za tak idealny przepis! Nie jadłam kokosanek z dobre 20 lat. Postanowiłam zrobić je na Święta i powiem szczerze, że smak dzieciństwa powrócił! Są wilgodne i cudowne w smaku!

  6. Witam, został mi blat biszkoptu ( tego rzucanego bez proszku), czy mogę to wykorzystać do tych ciasteczek , czy nie będą dobre ? Pozdrawiam

  7. Dzień dobry,

    Kiedy kostki smakują najlepiej? W dniu pieczenia czy gdy przeleza jeden dzień? Czy upiec dzień wczesniej i w dniu podania polac polewa i posypac kokosem?

    Pozdrawiam

  8. Witam! Dziś upiekłam ciasto. Jak najlepiej zachować świeżość do niedzieli? Schować niepokrojone ciasto pod przykryciem i jutro zrobić resztę, czy dziś skończyć przepis?

  9. Witam. Jak długo można ciastka przechowywać.I pytanie jeszcze czy wyjdą w formach na babeczki ( takie metalowe)
    Wierna fanka

    1. Do 5 dni w temp. pokojowej pod przykryciem. Tak, wyjdą, foremki trzeba wcześniej posmarować masłem i oprószyć mąką pszenną.

  10. U mnie coś poszło nie tak, nie wyrosło, wszystko jak w przepisie, choć podawanie gramatury jako "szklanka mąki" jest trochę mylące.. Możliwe, że za dużo mąki dałam, bo bardzo gęsta i ciężka masa była.

    1. Na dole strony znajduje się przelicznik kulinarny. Szklanka mąki to bardzo popularna miarka kuchenna. Na MW szklanka ma zawsze 250 ml, można się zaopatrzyć w takie miarki plastikowe (250 ml, 125 ml itd).

  11. Mój komentarz na ich temat niżej, z 2015 r. 😉 Bo nic się nie zmieniło, są najlepsze… 🙂
    Szczęśliwego 2018 dla Wszystkich kochających domowe słodkości 🙂

  12. Robiłam już kostki według ego przepisu i wychodzi pyszne!

    Mam jedno pytanie – czy samą masę na ciasto przed pieczeniem można jakoś przechować przez noc? Chciałabym ciasto upiec rano w Wigilię, ale wiadomo, w Wigilię dużo do zrobienia, więc zastanawiam się, czy jest możliwość przygotowanie czegoś wcześniej.

  13. Witam, kostki wyglądają przepysznie. Chciałabym je zrobić dla mojego męża, bo wspominał kiedyś, że jego ś.p.Mama piekła mu takie w dzieciństwie. Mam tylko pytanie – ciasto wkładać do zimnego, czy do nagrzanego piekarnika?
    I w elektrycznym bezpieczniej trzymać cały czas na góra-dół, czy przełączyć w którymś momencie na termoobieg? To moje początki z piekarnikiem elektrycznym, dotychczas miałam gazowy i bez takich bajerów, a tylko z samą dolną grzałką, więc nie do końca potrafię z tych dobrodziejstw korzystać.
    Z góry dziękuję za odpowiedź. Pozdrawiam

    1. Zawsze do rozgrzanego piekarnika, wszystkie ciasta. Najlepiej piec góra-dół, ale ważne też, by wyczuć swój piekarnik. Czasem by przyspieszyć pieczenie przełączam na termoobieg, ale jak napisałam – trzeba najpierw poznać swój piekarnika. Aha, proszę przeczytać instrukcję :).
      pozdrawiam

      1. Bardzo dziękuję za dokładną odpowiedź i rady. 🙂 Piekarnik dopiero poznaję, a instrukcji do niego niestety nie mam, bo kupiłam używany i jest zdaje się tureckiej produkcji (napisy na nim są po turecku, nawet nazwy nie mogę odczytać). 🙂 Ale skoro murzynkowi i szarlotce podołał, to mam nadzieję, że stosując się do Pani porad ta pyszna kostka kokosowa też mi się w nim uda. 🙂 Pozdrawiam serdecznie i ślicznie dziękuję za szybką odpowiedź!

  14. Niestety moje kokosanki nie wyszły 🙁 Nie wyrosło wcale, kwaśne w smaku. Dałam pół na pół masła i margaryny, a zamiast śmietany dałam jogurt naturalny. Czy ta zamiana składników mogła wpłynąć na to niepowodzenie ?

  15. Właśnie zrobiłam. .. przepyszne. . Ale moja rada: nie wysypywać od razu całego kokosu.. po pewnym czasie robi się brązowy od masy i obtaczana kostka nie wygląda tak ładnie jak ta z białym kokosem. Dziękuję za kolejny cudowny przepis i pozdrawiam

  16. Szukałam przepisu który pozwoli odtworzyć mi smak kostki kokosa z cukierni, i udało się. W smaku super, dałam tylko trochę mniej cukru. Troszkę pracochłonne, ale jeśli ma się czas to polecam.

  17. Przyznam że trochę kręciłem nosem widząc przepis na ciasto ucierane ze… śmietaną kwaśną? Już oczami wyobraźni widziałem zakalca, płaskiego jak decha.

    Jak się okazało zupełnie niepotrzebnie! Ciasto jest smaczne, wilgotne i również ładnie wyrosło. Polewę zrobiłem dodając 0,5 szklanki kwaśnej śmietany 18% i 30% śmietanki. Wyszła bardzo smaczna, świetnie skleiła wiórki kokosowe z kostką.
    Nie przesłodzona, dobra przekąska najlepiej smakuje na drugi dzień po przygotowaniu. Polecam 🙂

    ps. w przepisie zwiększyłbym proporcje do polewy, faktycznie jest jej o trochę za mało na taką ilość ciasta.

    1. Czy mogę prosić o podpowiedz czemu tak mogło wyjść? Na początku, gdy piekłam góra dół (piekarnik bez termoobiegu) wychodził zakalec. Teraz gdy piekłam tylko z dołem (na koniec góra dół) ciasto sie upieklo, ale nie wyrosło za bardzo. Wielkość foremki jak w przepisie.

      1. Nigdy nie pieczemy ciasta z samą dolną grzałką, to błąd. Tylko góra-dół lub termoobieg. Czasem dopiekam na dolnej grzałce kruche ciasta, ale to pod sam koniec pieczenia, kiedy są pełne mokrego nadzienia i spód może wyjść podmoczony. Nigdy nie ciasta ucierane. 
        Przyczyn zakalca może być wiele, można o nich poczytać tutaj.
        pozdrawiam

  18. Są pyszne! Troszkę zabrakło mi polewy, ale spoko- samo ciasto też zjedzone 😉 I dodałam ciut miodu. Za dwa dni robię takie na komunię córki, tylko zrobię mniejsze kawałki.

  19. Zrobiłam w formie ciasta, które podzieliłam na dwie części i przełożyłam je dżemem malinowym. Polewa jest przepyszna. Zresztą całe ciasto też jest smaczne.

  20. idealne. przekroilam placek na pol i przelozylam dzemem morelowym. wyszlo mi 77 kostek standardowej wielkosci, polewa z 1,5 porcji ilosciowo wyszla ok, ale wiorek jest stanowczo za mało. zuzylam ok 2 razy wiecej 🙂

  21. Wczoraj zabrałam do pracy. Jest pycha.
    A gdyby tak pominąć polewę i wiórki ale wówczas do surowego ciasta dodać jakieś owoce i tak upiec. Potem popisać lukrem lub obsypac cukrem pudrem.

  22. Lamingtony z tego przepisu są cudowne. Wychodzą wilgotne i puszyste, nie tracą na smaku na 2-3 dzień, wcale nie wysychają. Bezproblemowe jest również zabranie je w podróż, spisują się dzielnie 😉
    Kiedyś wypróbowałam kilka przepisów, ale to nie było to. Gdy upiekłam je kilka lat temu z MW, wracam do nich zawsze, gdy tylko sobie o nich przypomnę i mam smak na coś bardziej tradycyjnego. Polecam jednak użycie drobnego kokosu. Pyszne są, właśnie zajadam, mniammm!
    Trochę mnie zastanawia tak małe zainteresowanie nimi (?) Ja je znam z dzieciństwa.

  23. Bylo troche gimnastyki z tym wypiekiem, ale w koncu sie udalo ! Fajnie bylo wrocic do smakow z dziecinstwa! Dzieki !

  24. Zrobiłam wczoraj lamingtony według tego właśnie przepisu. Wyszly smaczne, wilgotne i bez zakalca, rodzina zachwycona. Pieklam 30 minut w 170 i wystarczyło i oczywiście produkty były w temperaturze pokojowej, śmietanę kwaśną kupiłam w Biedronce- idealnie gęsta. Ogólnie przepis super, na pewno jeszcze do niego wrócę

  25. Ja upieklam biszkopt z przepisu I,w dwoch keksowkach,latwo puzniej kroic.Polewe kakaowa z przepisu na murzynka ze sliwkami,i wyszla mi kostka kokosowa 🙂 U mnie nazywana poprostu kokosanki!Pychota,idealne do kawki i szybko sie robi.Widze ze u Pani jest tez ten przepis,tylko pod inna nazwa.Nastepnym razem wyprubuje :-)Ppzdrawiam serdecznie

  26. Pani Dorotko juz myslałam ze będzie niewypał,juz myslalam jak zmodyfikować przepis bo samo ciasto bez polewy nie zawaliło mnie z nóg…aaaaaaaale kupilam dobre kakao zrobiłem polewe,wynurzalam w polewie kostki ciasta potem kokos i jest Dziki Szał !!!!Jest pysznie jak w dzieciństwie!
    Niech Temu u gòry będa dzięki ze nam Panią Dorotka zesłał !

      1. A teraz czas na batoniki ala Snickers ,to będzie raj na ziemi !!!! tylko trzeba kupić termometr .i co to ten golden syrop,gdzie w Polsce dostać?to syrop klonowy?

  27. Skusiłam się by upiec kostkę, ponieważ pamiętam z dzieciństwa smak tej kupnej ze sklepu. Dość sceptycznie podeszłam do ilości kwaśniej śmietany ale trzymałam się sztywno przepisu i muszę powiedzieć że to jest HIT !!! Robi się łatwo i szybko a smakuje tak, że koleżanki z pracy nie wierzyły że to samorobne. Domownicy ocenili na 6 – kę ! Bardzo dziękuję za kolejny wspaniały pomysł

  28. Witam,
    Czy ktoś ma może pomysł na to czym zastąpić kokos lub sam modyfikował przepis? Myślałam o orzechach, tylko one przyszły mi do głowy..
    Pozdrawiam serdecznie:)

  29. Właśnie skończyłam,ciasto troszkę inne: biszkopt: 5jajek,szklanka cukru,szklanka mąki, 3/4 szklanki mąki ziemniaczanej, 2 łyżeczki proszku do pieczenia, polewa z Twojego przepisu rewelacyjna,wyszło ok. 50 sztuk, wnuki zachwycone , dawnooooo temu robiłam te ciasteczka mojemu synowi, teraz wnuki się zajadają.Pozdrawiam

  30. Pyszne robiłam dzisiaj. Troszkę zmodyfikowałam bo upieczone ciasto przekroiłam i posmarowałam domowym dżemem z czarnej i czerwonej porzeczki

  31. Zrobione ! 🙂 Po dodaniu mąki do ciasta, robią się "grudki" i ciasto jest dosyć gęste – bałam się, ze przez to wyjdzie zakalec ale to nie ma znaczenia, bo ciasto wyszło takie jak powinno być – jest puszyste, wilgotne i słodkie. Polewy jak dla mnie jest zdecydowanie za mało. Następnym razem zrobię polewę z podwójnej porcji. Kostki są pyszne ! 🙂 Piekłam w samym termoobiegu. Szkoda ze w tagach nie ma odnośnika "kokos".

  32. w Darłowie, w ciastkarni u Państwa Makarskich te ciastka nazywane są Dorotkami 🙂
    uwielbiałam je, zwłaszcza zakupione w szkolnym sklepiku, były przepyszne ;))) ech…dawno to było

  33. Witam Cię Doroto. Właśnie o taką kostkę mi chodziło( mój student -syn taką sobie zażyczył na święta) . Dzięki Pozdrawiam 🙂

  34. Chciałam upiec te ciasteczka w formie kulek (mam foremkę na lizaki ciasteczkowe)- stąd moje pytanie – czy ciasto zwiększy objętość dwukrotnie?

  35. czy ciasto wyjdzie jeśli dodam do niego 2 razy mniej masła czyli 125g? Chciałabym zaoszczędzić sobie kcal. z góry dziękuję za odp 🙂

  36. zabieralam sie za nie kilka razy ale zawsze cosi innego wygrywalo…a szkoda, bo teraz widze, ze sa rewelacyjne…
    ciasto odrobine za dlugo trzymalam w piekarniku i balam sie, ze bedzie za suche ale polewa naprawila szkody….pychotka:)
    polewy zrobilam, za rada czytelników z podwójnej porcji, sporo jej jednak zostalo…dodalam do niej platki owsiane, rodzynki i suszone owoce i wyszly przepyszne szyszki owsiane:)))
    podobny przepis na kostke widzialam tez u Rachel Allen w "Cake"…ona proponuje obtaczac kostki w siekanych migdalach, albo w ogóle w lemon curd i kokosie/migdalach….ciekawe tylko czy ten lemon curd tak ladnie zastygnie jak Twoja polewa…trzeba bedzie spróbowac:)

  37. dziś zrobiłam ciasto wg tego przepisu. miałam małe obawy.. ale wyrosło rewelacyjnie. nie ma żadnego zakalca. Po prostu PYCHA!! dzięki za przepis:)

  38. Robiłam wszystko wg przepisu i nie ma żadnego zakalca 🙂 A ciasto pyszne, z biszkoptu nie byłoby takie dobre – polecam, mimo zabawy z czekoladą i wiórkami 🙂