Ładowanie strony





15 sierpnia 2007

Kotleciki ziemniaczane z koperkiem


Kotleciki ziemniaczane z koperkiem

Nie obiecywałam że "Moje wypieki" to tylko słodkości, prawda? :-). Te kotleciki się piecze, a zjedliśmy je na obiad z sosem grzybowym. Sos idealnie do nich pasuje (są dość suche), mają delikatny smak i subtelny zapach koperku... W zasadzie pasowałaby do nich nazwa ciastka ziemniaczane, bo jak dla mnie zbyt mało w nich ziemniaków, a zbyt dużo mąki :-).



Składniki na 10 - 15 sztuk:

  • 200 g mąki pszennej
  • 200 g ugotowanych, posolonych, utłuczonych ziemniaków
  • 3 łyżki mleka lub maślanki
  • 40 g masła, w temperaturze pokojowej
  • szczypta soli
  • 1 łyżka pokrojonego świeżego koperku
  • 1 łyżeczka proszku do pieczenia

Mąkę przesiać do naczynia, wymieszać z proszkiem do pieczenia. Dodać masło, szczyptę soli i koperek. Następnie utłuczone na krem ziemniaki. Wlać mleko/maślankę i zagnieść miękkie ciasto.

Rozwałkować na grubość około 0,5 cm i foremką lub szklanką wykrajać krążki (szklanką wyjdzie mniej, miałam niedużą foremkę). Ułożyć na blaszce wyłożonej papierem i piec około 15 minut w temperaturze 200°C. Podawać ciepłe.

Smacznego :-).

Kotleciki ziemniaczane z koperkiem


Dodaj komentarz
Komentarze (65)
Gość: mafelini
21.11.2017 17:31 odpowiedz
Moje także smaczne, ale nie wyrosły. W środku raczej zbite niż takie puchate jak na zdjęciu. Ale na pewno do nich wrócę, bo są pyszne i szybkie w przygotowaniu. Także dodałam oregano (suszone), bo nie miałam koperku.
dorota.m. profil
07.07.2017 22:35 odpowiedz
wprowadzilam lekkie zmiany. zamiast ziemniakow byly bataty z wczorajszego lunchu: 300 gr plus 100 gr maki. zamiast mleka dalam jajko a zamiast koperku oregano z ogrodka. zeby sie zarumienily posmarowalam je jajkiem i posypalam czosnkiem w proszku.
wyszly tak samo plaskie jak weszly, ale bardzo smaczne. mam jeszcze gore ugotowanych batatow do wykorzystania wiec beda pewnie i pierogi i kopytka, w wersji alternatywnej.
izaz profil
09.03.2017 16:08 odpowiedz
Dzisiaj upiekłam kotleciki (bez koperku bo za nim nie przepadamy) wyszły przyzwoite i smaczne. Jednak nie tak ładnie zarumienione jak u Ciebie na zdjęciach. By uzyskać taki efekt myślę, że należałoby je w połowie czasu pieczenie przewrócić "do góry nogami", bo zarumieniły mi się jedynie od spodu. Jeżeli dłużej bym je piekła to z kolei bym je wysuszyła. No ale są pulchne i rewelacyjnie nadają się do np tzatzików lub innych sosów.
Gość: izab93f
02.07.2014 07:47 odpowiedz
a czy młode ziemniaki będą do tego OK?
Dorota, Moje Wypieki
02.07.2014 10:14 odpowiedz
Tak.
nastoletnia kucharka profil
18.03.2014 16:55 odpowiedz
Dziś robiłam je pierwszy raz i muszę powiedzieć, że wyszły bardzo dobre. Super pomysł np. do różnego rodzaju kremów. Moje ślicznie wyrosły :)

Ela P. profil
21.01.2014 13:41 odpowiedz
Smaczne ale moje mało co urosły.
magda3417 profil
16.01.2014 20:46 odpowiedz
Bardzo dobre kotleciki, zrobiłam z połowy porcji ale chyba dałam za mało mąki bo nie było mowy o rozwałkowaniu... kładłam łyżką na blachę:), podałam z sosem pieczarkowym
Gość: Ddd
04.01.2014 14:57 odpowiedz
Rewelacja!
Gość: Agnieszka
21.10.2013 10:00 odpowiedz
Mam dziecko bezmeleczno-bezjajeczne. Czy mogę zamiast masła dodać np smalec a zamiast mleka wodę? Wiem, że po takich modyfikacjach najczęsciej wychodzi inna potrawa ;) ale głównie chodzi mi o to, czy jak zamienię mleczne składniki, to to się wogóle da później zjeść....
Dorota, Moje Wypieki
21.10.2013 10:41 odpowiedz
Będzie mniej smaczne, niestety..
Gość: Agnieszka
22.10.2013 09:06 odpowiedz
Dziekuję za odpowiedź. Że mniej smaczne, to kwestia przyzwyczajenia. Jak tylko nie wyjdą zakalce z powodu zmian, to dla mnie ok :)
Gość: bb
01.08.2013 16:25 odpowiedz
Mnie też nie wyszły. Nie urosły i zakalec w środku :(
Gość: Nati
12.07.2013 09:05 odpowiedz
Witam,

Jakiej mąki mogłabym użyć zamiast pszennej? Żytnia się nadaje?
Gość: sylwia1992
23.04.2013 13:25 odpowiedz
również zrobiłam, są super! polecam z sosem czosnkowo - koperkowym ;)
Gość: Pimecia
29.01.2013 17:09 odpowiedz
Mi też te kotleciki nie wyszły :( Zrobiłam wszystko zgodnie z przepisem, piekarnik włączony na termoobieg. W ogóle nie urosły i były dość twarde. Co może być nie tak ?
Smak jest super, ale nie daje mi spokoju że nie urosły :)
Gość: Ola
30.11.2012 05:34 odpowiedz
W sumie po nazwie spodziewałam się wielkopolskich PRYNDZÓW, ale miło się zakoczyłam :) Przepis na pewno wykorzystam : D
Tigana profil
10.01.2013 18:16 odpowiedz
Olu: W Wielkopolsce placki ziemniaczane (nigdy kotleciki) to są plendze lub plyndze :) ale robi się je z surowych ziemniaków i wyglądają zupełnie inaczej. Pozdrawiam z Poznania :D
Gość: Kiwi
07.10.2012 19:25 odpowiedz
Uff!!. Dzieki :)

Gość: Kiwi
07.10.2012 14:12 odpowiedz
Witam. A gdzie zniknely przepisy z " Magia Smakow" ktore byly sekci "Wytrawnie" ? :)
Dorota, Moje Wypieki
07.10.2012 18:27 odpowiedz
Tutaj są, 2 stronki: http://www.mojewypiekiprint.blogspot.co.uk/
Antalaja profil
24.09.2012 13:45 odpowiedz
Ja w ten weekend zrobiłam je już drugi raz, ponieważ straasznie nam posmakowały. Niby zwykłe ziemniaki z koperkiem, ale inaczej. W dodatku zdrowiej, bo bez tłuszczu. U nas były podawane z sosem pieczarkowym - PYCHA !
(przyznam tylko, że niestety nie wyrastają mi takie grube jak na zdjęciu)
agap2409 profil
16.08.2012 15:12 odpowiedz
dziś zrobiłam na obiad z sosem kurkowym z potrójnej porcji i wyszło mi 32 sztuki (wykrawałam szklanką). Kotlety wszystkim smakowały w przyszłości na pewno powtórzę. Załączam zdjęcie
Dorota, Moje Wypieki
16.08.2012 22:28 odpowiedz
Piękne! A ja juz tak dawno ich nie robiłam..
Gość: patti_90
26.04.2012 10:50 odpowiedz
Ja robię smażone kotlety ziemniaczane - też z sosem grzybowym.
Na ok 60-70dag ziemniaków ugotowanych (mogą być jeszcze ciepłe, ale nie gorące) daję 1-2 jajka (w zależności od wielkości) i podsmażoną cebulkę + ewentualnie drobno pokrojony usmażony boczek. "Ciasto" jest klejące. Formuję z niego placuszki ok 1,5-2cm grubości, obtaczam w bułce tartej i na patelnię na złoty kolor. Przepyszne są - z wierzchu pyszna, chrupiąca skorupka, w środku delikatne i miękkie :)
Gość: EVE1970
02.01.2012 17:02 odpowiedz
Jestem mistrzynią...nawet z kotlecików umiem zrobić zakalca :(
Dorota, Moje Wypieki
23.10.2011 15:34 odpowiedz
Wg mnie można równiez smazyć. Pasowałaby :).
23.10.2011 10:04 odpowiedz
A czy te kotleciki można tez smażyć? Choć wtedy nie wyglądałoby to tak ładnie jak po upieczeniu i na pewno wchłoną więcej tłuszczu... Ale mam w domu wegetarianina - dla niego by to była mila odmiana... Pasowałyby wg Ciebie Dorotko do tego np. pokrojone na drobno oliwki, suszone pomidory??
Gość: marta_praga
11.03.2011 11:23 odpowiedz
"zbyt mało w nich ziemniaków, a zbyt dużo mąki"- zgadzam sie.
Wyszly super! Ale na przyszly raz zmodyfikuje przepis, tj. mniej maki, wiecej ziemniakow, dam wiecej soli, dodalabym nawet pieprzu i papryki i startej cukinii.
Mimo wszystko dziekuje!
Gość: Madża
01.03.2011 14:23 odpowiedz
oiekłam dzisia i nie wyszły mi te kotleciki.. nie wyrosły i nie zachwycają smakiem
Gość: asiunia252
28.02.2011 14:57 odpowiedz
Jeejuu :) Ale bym je zrobiła :)
Gość: asiunia252
28.02.2011 14:22 odpowiedz
Jeejuu :) Ale bym je zrobiła :)
Gość: patib
12.11.2010 12:49 odpowiedz
O wykonaniu kotlecików ziemniaczanych marzyłam od dawna. Dziś nadszedł ten dzień :). Wyszły super i były pyszne.
Gość: kasial
23.09.2010 12:02 odpowiedz
Znalazłam w lodówce ugotowane ziemniaki i musiałam wypróbować ten przepis. Kotleciki wyszły super mój synek stwierdził, że jak małe chlebki. Za pierwszym razem zjedliśmy je z sosem, a następnego dnia do zupy. Bardzo nam smakowały.
Gość:
19.09.2010 14:11 odpowiedz
o matko!!!a mi wyszly takie "zakalcowate"!!Co jja zle zrobilam??
Gość: Marlena
02.07.2010 19:48 odpowiedz
Mnie nie przypadly do gustu. Bardzo mączne i paplaste,chyba ze mnie takie wyszly.
Gość: nanou
26.05.2010 10:48 odpowiedz
Witaj dorotus!!
Właśnie wczoraj zrobiłam placuszki, i opisałam to na moim nowym blogu i dzielę się tym z Tobą i wszystkimi tu obecnymi !! Zapraszam ;) wypiekam.blox.pl/2010/05/Koperkowe-kotleciki-ziemniaczane.html
Gość: AGNIESZKA W.
14.04.2010 16:52 odpowiedz
WCZORAJ ZROBIŁAM NA KOLACJE KOTLECIKI. BARDZO DOBRE, TYLKO NIE DODAWALAM KOPERKU (BO DZIECI NIE LUBIĄ).
SĄ BARDZO DOBRE POLECAM. DZIECI BYŁY ZACHWYCONE :):)
Gość: Nika
01.03.2010 16:02 odpowiedz
Zrobiłam je jakiś czas temu i też mi nie wyrosły, ale za drugim razem włączyłam termoobieg i wtedy pięknie wyrosły. Przepis lekko zmodyfikowałam dodając do ciasta przyprawy do ziemniaków i pod koniec pieczenia położyłam na każdy kotlecik ser żółty wyszły super smaczniutkie i prawie wszystkie sama zjadłam a zrobiłam wtedy potrójną porcję :).
Gość: arctic_girl16
08.02.2010 14:27 odpowiedz
Ja dodałam do nich jeszcze garść orzechów włoskich , i niestety suszony koperek , bo tylko taki miałam . Wyszły przepyszne :)
Gość: Alina
13.01.2010 12:43 odpowiedz
Jesli smakuja one Wam "za macznie", zrobcie ciasto jak na kopytka, formowac placuszki i smazyc na patelni.
Gość: jestem-wredna
30.12.2009 17:40 odpowiedz
Ratunku, co mogło być nie tak?
Dałam dokładnie te same składniki w odpowiednich ilościach. Piekłam 15 minut w temperaturze 200 stopni. Kotleciki początkowo w ogóle nie chciały się przyrumienić, a koniec końców nie urosły w ogóle i zrobiły się straszliwie twarde. Dlaczego tak się stało? :(
Tak się napaliłam na ten przepis...
Gość: sisunia81
07.11.2009 20:19 odpowiedz
Swietne te kotleciki,ze znalezionego przepisu na necie zrobilam do nich sos pieczarkowy z koperkiem na maselku i filet zapiekany pod serowo-musztardowa kolderka...wszystko bylo wysmienite...
Dorota, Moje Wypieki
12.09.2009 12:59 odpowiedz
Jest napisane: wychodzi 10 - 15 sztuk. To zależy, ile jest sie w stanie zjeśc ;)
Gość: fioletowa-krowa
11.09.2009 21:50 odpowiedz
Dla ilu osób jest ta porcja "ciasta"?

Pozdrawiam :)
Gość: paulinqa-1980
03.09.2009 10:56 odpowiedz
Robilam je 2 razy i za kazdym wyszly inne. Za 1. byly podobne do tych dorotkowych, pulchne, ale troche maczne w smaku. Za 2, podobnie jak lienka4, dodalam duzo (2x) wiecej ziemniakow, w zwiazku z czym nie wyrosly, ale byly ciekawsze w smaku. Jedlismy je na zimno z najrozniejszymi serami (gouda, brie, gorgonzola) - polecam jako przekaske na bufetowe przyjecie. Ogolnie b.fajny przepis!
Gość: ula
01.08.2009 15:03 odpowiedz
swietny przepis, ale mi smakuja bardziej na zimno... fajnie można wykorzystac "resztki" z obiadu ;) i miec cos na kolacje :)
Gość: aneta231
01.05.2009 15:00 odpowiedz
Calkiem smaczene...ciekawa alternatywa dla ziemniakow :-)
Gość: lienka4
05.03.2009 14:14 odpowiedz
Zrobilam bardzo samczne mimo ze mi nie urosły bo dalam wiecej ziemniaków dzięi czemu są barzdej ziemniaczane niz ciastowe:) ale pycha alternatywa dla ziemniaków zwykle przyżądzanych, dziekuje
Gość: lienka4
05.03.2009 13:42 odpowiedz
Już Bitki czekają na placuszki:) fajny przepis nei wiem jak smakuje bo sie "opalają" jeszcze.
Dorota, Moje Wypieki
18.04.2008 10:06 odpowiedz
Oj, nie wiem, ja nigdy takich rzeczy nie mrozę, więc za bardzo Ci nie pomogę. Ale jak już mroziłas kopytka i było ok, to tu chyba nie będzie większej różnicy :) pozdrawiam :)
Gość: Kasia
18.04.2008 09:11 odpowiedz
a ja mam pytanko... czy surowe kotleciki mozna zamrozic tak jak kopytka? bo wydaje mi się że to bardzo podobne ciasto, tyle że bez jajka. Z góry dziękuję za odpowiedź :o))
Dorota, Moje Wypieki
01.11.2007 16:23 odpowiedz
Dziękuję i pozdrawiam!
Gość: dorotab26
01.11.2007 15:17 odpowiedz
Dziś zrobiłam:)Pychota,chodziły już za mną ładnych parę dni.Bardzo smaczne!Czeka na mnie jeszcze sporo Twoich przepisów,ale czasu mam mało:(ale lista jest i powolutku ją realizuję:)
Pozdrawiam!
Gość: trufla3
17.08.2007 20:29 odpowiedz
ooo coś dla mnie:) Uwielbiam ziemniaki w każdej postaci.
Dorota, Moje Wypieki
16.08.2007 22:54 odpowiedz
Rozczaruję Cię - zwykły termoobieg + grzałka górna :D. Ale to i tak o niebo lepsze od gazowego, więc nie narzekam ... pozdrawiam :)
Gość: qoopka
16.08.2007 21:55 odpowiedz
a ja bym z przyjemnoscia widziala i slone jedzonko na blogu powiem szczerze,ze jestem pelna podziwu dla umiejetnosci i ciekawa jestem czy masz specjalny piekarnik ??? tzn nie standard brytyjski tylko taki "lepsiejszy" ? bo mnie juz sil brak na te angielskie piekarniki przystosowane do odgrzewania pizzy czyli termoobieg plus grzalka gorna echhhh gdziekolwiek sie nie przeprowadze wszedzie to samo...chyba kupie sobie wlasny pozdrawiam kotleciki wyprobuje na pewno :)
Gość: irytek05
16.08.2007 13:01 odpowiedz
Bardzo lubię, bardzo, ale nigdy nie jadłam pieczonych, tylko smażone:)
Dorota, Moje Wypieki
16.08.2007 07:10 odpowiedz
Alexxo, niestety przepisu na sos nie podam, z tego powodu, co Wanilka napisała ;). Nie będe mieszać na tym blogu z obiadami, niech już będą same wypieki :-) pozdrawiam ciepło
Gość: vanilia81
16.08.2007 06:37 odpowiedz
Pycha, pycha my w Ciasteczkolandi lubimy koperek, ale pleas niech twój blog nie stanie się słony...Proszę! Choć nie trudno mi sobie wyobrazić jak pyszne obiadkowe fotki możesz stworzyć;)
Gość: alexxela78
16.08.2007 00:20 odpowiedz
Piekne, a moze jeszcze podasz przepis na sos.
Dorota, Moje Wypieki
15.08.2007 20:11 odpowiedz
Dziękuję, mi również sie bardziej podoba :-)
Gość: vespertinee
15.08.2007 19:58 odpowiedz
Ale ślicznosci, Dorotus! Bardzo ladny ksztalt im nadalas.

A i jasniejsza strona b.mi się podoba. Prawdę powiedziawszy, bardziej :)
Gość: k-natalia
15.08.2007 15:29 odpowiedz
Dosłownie przed chwlią nie byłam głodna - ale te kotleciki sprawiły, że ten stan rzeczy to już odległa przeszłość. Oglądam i oglądam - jest Pani genialna !!!



Składniki / tagi