Komentarze (38)

Krajanka owsiana z kokosem

Doskonały sposób na utylizację dużych zapasów płatków owsianych. A jaki smaczny sposób… ;-). W zasadzie lepsza nazwa to krajanka. Pieczemy bowiem niedużą blaszkę ciasta, a potem ją kroimy. Twardawe w smaku (ale nie za mocno), do chrupania i żucia. Taki rodzaj angielskich flapjacków.

Składniki:

  • 200 g masła
  • 160 g cukru demerara (lub mniej)
  • 2 łyżki miodu
  • 270 g płatków owsianych
  • 100 g wiórków kokosowych
  • 75 g posiekanych kandyzowanych wiśni

Formę do pieczenia o wymiarach 17 x 27 cm posmarować cienko masłem. 

W dużym garnku roztopić na małej mocy palnika masło, cukier i miód. Dorzucić płatki owsiane, wiórki kokosowe i kandyzowane wiśnie. Starannie wymieszać. Przelać (raczej przesypać) masę do przygotowanej formy, rozprowadzić, dociskając szpatułką. Masa musi być ściśle dociśnięta do blaszki, nie może być sypka.

Piec w piekarniku rozgrzanym do temperatury 170°C przez około 30 minut.

Wyjąć z piekarnika, przestudzić. Pokroić. Najlepiej się kroją, kiedy ciasto jest lekko ciepłe. Zbyt ciepłe – kruszy się, nie można ukroić prostych kwadratów. Całkiem zimne – twardnieje, trzeba dużo siły włożyć w krojenie, ostrym nożem (!), ale efekt wzrokowy lepszy. 

Uwaga: przepis jest bezglutenowy pod warunkiem użycia płatków owsianych niezanieczyszczonych glutenem.

Smacznego :-).

Przeglądaj wpisy po składnikach:
Dziękuję za zamieszczenie komentarza.

Wszystkie komentarze czytam, choć niestety, nie dam rady na wszystkie odpowiedzieć. Zanim zamieścisz pytanie upewnij się czy nikt nie zadał podobnego (ułatwi Ci to wyszukiwarka zamieszczona w komentarzach). Komentarze z linkami mogą nie zostać opublikowane.

Autorka bloga

Opublikowano 38 komentarzy
Szukaj w komentarzach:

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *


Dopuszczalny format: JPG, PNG, GIF. Maksymalny rozmiar pliku: 2 MB.

  1. Witam 🙂 czy zamiast masła mogę dać olej kokosowy i masło orzechowe? Posiadam masło w 100% bez dodatków typu olej, sól, cukier. A czy zamiast płatków owsianych mogę dać orkiszowe?

  2. i to rowniez zrobilam bo jedno dziecko lubi kokos a drugie nie to zrobilam rowniez flapjak,jak wyciaglam z piekarnika to tak jak inne opinie myslalam,ze jest za duzo masla ale na drugi dzien nic nie bylo wyczuwalne,fajnie sie trzyma calosci i pokroic jak jest juz przawie zimne ale jeszcze cieplo wyczuwalne bo pozniej moze byc ciezej,Dorota twoje przepisy spowodowaly,ze w tym roku niemoge odmowic sobie pieczenia podczas postu co coroku to wykonywalam ale w tym niedam rady tyle fajnego pieczenia ale i tak ucielam bo pieke tylko raz w tygodniu ale ciezko wytrzymac no i domownicy czekaja nowosci,jeszcze raz dzieki za super pomysly

  3. Czy jesli nie chcę dać wiśni resztę składników zostawiam bez zmian czy cos powinnam zmodyfikować? Czegos dać w to miejsce wiecej?

  4. Z dużym entuzjazmem podeszłam do wypróbowania tego przepisu (jako wielbicielka płatków owsianych) i faktycznie połączenie smaków płatków, kokosu i żurawiny (dodałam suszoną zamiast wiśni) jest rewelacyjne.

    Poza zamianą wiśni na żurawinę i dodaniem mniejszej ilości cukru (zgodnie z komentarzami) trzymałam się przepisu. Dałam do formy papier do pieczenia i dość mocno przyciskałam tę masę od góry, żeby jakoś to się razem zintegrowało.
    Niestety o ile od góry fajnie się to scaliło razem i ładnie przyrumieniło, to jednak spód pozostał w miarę luźny.

    Następnym razem próbowałam wysypać część i ugnieść a potem to samo z wierzchnią warstwą, ale i tak krajanka nadawała się bardziej do jedzenia łyżeczką niż w ręce.
    Może następnym razem spróbuję zrobić to w bardziej płytkiej blaszce. Dotychczasowe dwie próby przeprowadziłam w naczyniu żaroodpornym o prawie dokładnie takich samych wymiarach jak w przepisie. 🙂

  5. Też dodałam, jak jedna z komentujących, żurawinę zamiast wiśni i dodatkowo mała modyfikacja – zamiast miodu, dwie łyżki kajmaku, bo akurat miałam w lodówce (po ciasteczkach kajmakowych). Całość na gorąco jest smakowita, ale tłuszcz aż spływa po palcach, jednak ta kostka masła robi swoje. Nie jestem zwolenniczką zbyt inwazyjnego modyfikowania przepisów, ale tu bym pomyślała o zmniejszeniu ilości masła i zastąpieniu go czymś innym (mlekiem, śmietaną?). Ale jak komuś nie przeszkadza hektabomba kalorii, to warto spróbować, bo efekt jest lepszy, niż można się spodziewać po składnikach 🙂

  6. Niespodziewanie okazało się, że ten niepozorny przepis to jedne z najlepszych "batoników" na blogu! Niezbyt twarde, mniej chrupiące niż nasze ulubione batoniki z morelami, bardziej ciągnące, karmelowe. Zrobiliśmy je jako prowiant na wyprawę kajakową i sprawdziły się idealnie – dostarczają i węglowodanów prostych (miód/cukier), i złożonych (płatki), a do tego świetnie smakują, wszyscy je chwalili. Piekłam w formie wyłożonej papierem, pokroiłam je, kiedy były już prawie wystudzone i nie było problemu z rozpadaniem, zachowały kształt nawet później, wiezione w pudełkach śniadaniowych.

  7. Przepyszna. Niestety miałam problem z krojeniem. Część "ciasta" przykleiła się do spodu blachy i jak radziła Dorota we wcześniejszych postach, użyłam okruszków jako musli do mleka.
    Myślę, że można by było masę nakładać na formę wyłożoną papierem łyżką jako ciastka. Wtedy problem krojenia odpada. Bo smak cuuudowny. Chce się zjeść wszystko.

  8. Baaardzo wciągające! 🙂 Nie dodałam wiśni, bo nie lubię i dałam tylko 100g jasnego cukru muscovado, według mnie w zupełności wystarczy. Ekspresowe tempo przygotowania, co jest nie bez znaczenia 🙂

  9. Mam pytanie odnosnie krajanki owsianej z kokosem. Czy maslo moge zastapic oliwa no i w jakiej ilosci? pytam bo moj syn jest alergikiem (pszenica, mleko, jajka)a ciezko mi znalesc margaryne ktora nie zawiera alergenow -sojowe tez odpada.

    1. Jesli mieszkasz na wyspach jest maslo na bazie slonecznika wiec nie musisz niczym innym tego zastepowac.maslo nazywa sie pure sunflower.

  10. bardzo smaczne ale i bardzo tłuste, wydaje mi się że za dużo masła, dodałam również pół na pół płatków owsianych i muesli

  11. Ja dałam pół na pół masła i margaryny do pieczenia. Wiśnie zastąpiłam suszoną żurawiną. Ilość cukru trochę ograniczyłam, za to dałam chyba troszkę więcej miodu. Krajanka wyszła bardzo dobra, o smaku miodowo-karmelowym, może troszkę zbyt słodka, ale chyba o to chodziło 😉 Świetnie z tą słodyczą kontrastuje kwaśna żurawina.

  12. zrobiłam, wyszło bardzo dobre, niestety nie da się pokroić – poczekałam aż wystygnie i teraz jak kroję, wszyzstko się rozkrusza.. wyszły mi płatki owsiane podpieczone w piekarniku zamiast batonów.. ktoś miał podobny problem? a może jakiś pomysł co teraz z tym zrobić?

    1. Może zbyt słabo przyciskałaś masę do blaszki? Jeśli się mocno rozsypało, użyłabym jako muesli, z mlekiem.

      1. Ostatecznie wrzuciłam je do skondensowanego niesłodzonego mleka i upiekłam jeszcze raz. Wyszły piękne, mokre batony muesli, całkiem dobre, tyle że teraz są toffee:))

  13. Właśnie włożyłam do piekarnika:) Użyłam konfitury jeżynowej (domowej roboty) zamiast wiśni. Zastanawiam się tylko lepiej na termoobiegu czy na zwykłych grzałkach góra dół piec?

  14. Wlasnie upieklam krajanke. Jeszcze ciepla, ale juz udalo mi sie wydrzec kawalek na sprobowanie – rewelacja! Z racji posiadania innych zasobow spozywczych, zamiast zwyklych platkow uzylam resztek roznych, ktore mialam. I tak znalazly sie tam platki z owocami, Knusper Müsli, kandyzowane skorki pamaranczy (tez z Twojego przepisu), troche platkow migdalowych, brazowy cukier, a nawet melasa. To, co uzyskalam jest przepyszne, choc ciezkie. Ale pocieszam sie, ze choc diabelnie slodkie i tluste, to przynajmniej zawiera duzo zdrowego blonnika;-)

  15. Zrobilam z podwojnej porcji w blaszce 25/35cm, na papierze do pieczenia (wyjelam z nim na deske zeby latwiej bylo kroic),na wierzch dalam czekolade, a do srodka rodzynki zamiast wisni, ktorych nie mialam. Krajanka jest jeszcze ciepla ale juz oczywiscie probwalam i smakuje rewelacyjnie 🙂 Przygotowanie dziecinnie proste i niezwykle szybkie.
    Do powtorki! Dziekuje 🙂

  16. Jestem straaasznym łasuchem.
    Do tego stopnia interesujące, że dodaję link do tej notki u siebie w dziale "SENSACJE". Chapeau bas!
    Jednocześnie chciałbym energicznie przestrzec przed pochopnym zaglądaniem na moją stronę główną. (Dość bulwersujace treści): Piotr Baca Wiśniewski autor.

  17. UUUU, uwielbiam wszystkie ciasta flapjackowate, mimo, że to bomby kaloryczne. Powiedz mi dziewczyno jak wy to wszystko dajecie radę zjadać, przecież ty pieczesz non-stop? no i jak z kaloriami? pewnie należycie do tych szczęśliwców co to mogą jeść i jeść i nic się w boczki nie odkłada, co? też bym tak chciała. pozdrawiam 🙂