Komentarze (132)

Kremowe karmelki

Karmelki, które przygotowałam na kiermasz świąteczny (oprócz reniferkowych słodkości). Przepis łatwy i szybki, nie wymagający użycia siły podczas ucierania ani posiadania termometru cukierniczego. Z przepisu powstają karmelki o kremowej konsystencji naszych polskich krówek – ciągutek, rozpływające się w ustach, a im dłużej je ucieramy i gotujemy, tym są bardziej kruche. Jeśli myślicie o przygotowaniu paczek świątecznych z własnoręcznie przygotowanymi słodkościami, karmelki z tego przepisu muszą się w nich znaleźć, po prostu muszą ;-).

Składniki na około 80 sztuk cukierków:

  • 1 szklanka mleka słodzonego skondensowanego (250 ml, czyli mniej więcej cała puszka 400 g)
  • 230 g golden syrupu
  • 180 g masła
  • 2 szklanki drobnego cukru do wypieków (lub trochę mniej)

Formę kwadratową o boku 21 – 23 wysmarować cienką warstwą oleju (spód i boki do 1/3 wysokości).

Wszystkie składniki umieścić w garnuszku z grubszym dnem. Podgrzewać, mieszając, aż cukier się rozpuści. Doprowadzić do wrzenia i gotować na słabym ogniu przez około 6 – 7 minut, mieszając, aż mieszanka przybierze karmelowy kolor. Zdjąć z palnika, wymieszać, by nie było piany.

Gorącą mieszankę przelać do formy i pozostawić do zastygnięcia i wystudzenia. Kroić ostrym nożem wysmarowanym cienka warstwą oleju. Gotowe cukierki owijać papierem woskowanym.

Smacznego :-).

Przepis z AWW ‚The Cake Stall’.

Przeglądaj wpisy po składnikach:
Dziękuję za zamieszczenie komentarza.

Wszystkie komentarze czytam, choć niestety, nie dam rady na wszystkie odpowiedzieć. Zanim zamieścisz pytanie upewnij się czy nikt nie zadał podobnego (ułatwi Ci to wyszukiwarka zamieszczona w komentarzach). Komentarze z linkami mogą nie zostać opublikowane.

Autorka bloga

Opublikowano 132 komentarzy
Szukaj w komentarzach:
  1. Dzień dobry,
    Chciałabym zapytać czy można zastąpić golden syrup miodem, i czy jeśli tak, to czy trzeba masę dłużej lub krócej gotować? Albo czy jeśli już go zastąpimy to trzeba coś jeszcze zmieniać oprócz długości czasu gotowania?

  2. Na pewno gotowałam dłużej niż 7 min, spróbuję jeszcze kiedyś, ale już nie na "słabym ogniu" 🙂 dziękuję za odp!
    Pozdrawiam serdecznie!

  3. Poddaję się! Dwie nieudane próby.
    Wszystko wg przepisu,słowo,a masa zbyt rzadka, by powstał cukierek. Dlaczego?
    Pozdrawiam:)

    1. Przypuszczalnie – zbyt niska temperatura podczas gotowania lub zbyt krótki czas gotowania.
      pozdrawiam 🙂

  4. Trochę wystraszona komentarzami innych czytelników z góry gotowałam masę dłużej niż jest to polecane w przepisie – jakieś 20, 30 minut. Kolor zmienił się z karmelowego na brązowy. Studzilam miksturę w foremce przez godzinę. Po tym czasie dało się ją łatwo kroić i wyszły pyszne kruche cukierki z nutą goryczy. Myślę, że gdybym gotowała je 7 min bylyby bardzo ciagutkowe. Użyłam golden syropu zrobionego przez moja siostrę z przepisu na Moich Wypiekach.

  5. Witam, bardzo chce je dziś zrobić, ale mam pytanie czy mozna użyć zwyklego papieru do pieczenia? w zwykłym sklepie da sie kupić ten Pani?
    pozdrawiam 😉

  6. Dzieńdobry:-D
    Mam 11 lat ale uwielbiam piec i robić inne desery!!!
    Chciałam zapytać czy do tego przepisu trzeba użyć tego syrupu czy nie jest on obowiązkowy???
    Pozdrawiam

  7. Witam Serdecznie,
    Bardzo marzyło mi się zrobienie tych karmelek i końcem końców je zrobiłam wczoraj, postepowałam zgodnie z przepisem i niestety ale nawet po nocnym leżakowaniu w brytfance masa zgęstniała ale nie na tyle by ją kroic, by trzymała konsystencję:( Szczerze mówiąc jestem bardzo zawiedziona, co gorsze nie wiem co począc z ta masą teraz, bardzo bym była wdzięczna za jakąs wskazówkę, przepis jako, że dobrze by było ją zużyc skoro tyle nadziei urosło po drodze na karmelki:( Papier woskowany narazie musi pójsc w odstawkę. Zastanawiam się jakiej konsystencji masa była u Pani podczas krojenia? twarda czy też może się conieco rozlewała?? No ale z drugiej strony nie da się jej ułożyc w papierku tak by utrzymała kształt. Jestem załamana, bardzo prosze o dobre słowo;;(

  8. Wczoraj starałam się zrobić karmelki, niestety zakończyło się to totalnym niepowodzeniem 🙁 nie chcą one zastygnąć, mimo że je doprowadziłam do wrzenia i użyłam wszystkim składników wg przepisu wyżej. Mam za to pytanie, czy masa, która powstała z przepisu może zastąpić dulce le leche do innego ciasta? Nie chcę aby się zmarnowała, a wyszło jej naprawdę dużo, aż szkoda wyrzucać. Proszę o w miarę szybką odpowiedź, bo karmelki miały być prezentem świątecznym ^^"