Komentarze (310)

Szczerze Wam powiem – nie wiedziałam, czy zdążę je upiec jeszcze przed tegorocznymi Walentynkami. Foremki przyszły dopiero dzisiaj rano pocztą ;-). Ciasteczka są tradycyjne – kruche, bardzo smaczne i takie słodkie!

Udanych Walentynek :-).

Składniki:

  • 250 g mąki pszennej
  • 125 g cukru pudru
  • 125 g masła, zimnego
  • 1 jajko
  • 1 strąk wanilii

Strąk wanilii przekroić wzdłuż na pół i wyskrobać nasionka. W misce wymieszać nasionka wanilii i cukier.

Mąkę przesiać na stolnicę, masło pokroić na drobne kawałki, dodać do mąki i rozcierać palcami, aż uformują się grudki. Po środku uformować wgłębienie, wbić do niego jajko i posypać cukrem z wanilią. Mieszać tylko do połączenia się składników – nie za długo (ciasto można również wyrobić w malakserze).

Ciasto uformować w kulę, lekko spłaszczyć, owinąć folią spożywczą, włożyć do lodówki na około 60 minut. Wyjąć z lodówki i rozwałkować na grubość około 3 – 4 mm, podsypując lekko mąką. Wycinać ciasteczka i robić stempelki. Przekładać na blachę wyłożoną papierem do pieczenia, w niewielkich odstępach.

Piec w temperaturze 190ºC przez około 13 – 15 minut. Studzić na kratce.

Przechowywać do 7 dni w szczelnym pojemniku.

Smacznego :-).

Aktualizacja, 10 styczeń 2011

Wersja zimowa!

Kruche ciasteczka zimowe

Źródło przepisu – przepis Pierre Herme, na słodkie i kruche ciasto.

Przeglądaj wpisy po składnikach:
Dziękuję za zamieszczenie komentarza.

Wszystkie komentarze czytam, choć niestety, nie dam rady na wszystkie odpowiedzieć. Zanim zamieścisz pytanie upewnij się czy nikt nie zadał podobnego (ułatwi Ci to wyszukiwarka zamieszczona w komentarzach). Komentarze z linkami mogą nie zostać opublikowane.

Autorka bloga

Opublikowano 310 komentarzy
Szukaj w komentarzach:
  1. Mam pytanie czy można te ciastka już upieczone zamrozić mam teraz trochę czasu na pieczenie a potrzebuję je na czerwiec?
    Czy nie stracą smaku i struktury?

  2. Witam, chciałabym zrobić kolorowe maślane ciasteczka, które dobrze będą trzymać kształt – czy do tego przepisu mogę dodać barwniki spożywcze czy trzeba jakoś modyfikować proporcje składników?

  3. Witam, chciałabym zrobić kolorowe maślane ciastka, które dobrze będą trzymać kształt – czy do tego przepisu mogę dodać barwniki spożywcze czy trzeba modyfikować proporcje składników?

  4. Witam ponownie, jeszcze jedno pytanie. Pieczemy 190 stopni. Ale opcja góra- dół- i jedna blacha na dole? Czy tez termoobieg i jedna/dwie blachy? Ale czy 190 stopni przy termoobiegu to nie za duża temperatura??

    1. Piekłem w 190 stopniach opcja góra-dół, jedna blaszka- w czasie podanym w przepisie. Czasem tylko o minute-dwie wydłużałem czas pieczenia jeśli za grubo rozwałkowałem.
      Teraz świętujemy 🙂
      Dziękuje za super przepis.

  5. Właśnie zarobiłem ciasto. Mam pytanie. Jakiej konsystencji powinno być ciasto? moje wyszło coś jak konsystencja serka mascarpone. Takie powinno być? Czy może dołożyć mąki? Czy jednak po godzinie w lodówce zmieni się i będzie jak należy?

    1. Witam ponownie- upieczone.
      Czasem nie ma co panikować tylko cierpliwie czekać. 🙂
      Jednak ciasto po godzinie w lodówce było rewelacyjne- super się wałkowało. Wystarczyło czasem podsypać mąką. Podzieliłem na mniejsze części i partiami wyciągałem z lodówki bo chłodniejsze lepiej się wałkuje. Zrobiłem z potrójnej porcji- uff moje plecy.

  6. A proszek do pieczenia? Błąd w przepisie? Czy faktycznie są tak ma być? Czy można je rozwałkować trochę grubo, bowiem nie lubię bardzo cienkich ciastek?

  7. Czyli rozumiem że najpierw wycinamy ciastka foremką a następnie na nich odbijamy stempel? Stemplem tylko odbijamy – stemplem ciastka nie wycinam?
    Jak mocno należy przycisnąć stempel do ciastka odbijając żeby po upieczeniu został napis. Robiłem kiedyś z innego przepisu ciastka i za pierwszym razem podczas pieczenia napis się rozmył- ciastko lekko urosło a za drugim to chyba za bardzo je splaszczyłem stemplem

    1. To różnie. Generalnie teraz najpierw odbijam stempelki, potem wykrajam. 
      Aby ciasto się nie rozmyło powinno być bardzo dobrze schlodzone a piekarnik dobrze rozgrzany. Można schłodzić ciastka już na blaszce.

  8. Witam, chciałabym poprosić o pomoc doświadczone Czytelniczki, Czytelników i Panią, Pani Doroto ;). Chciałam na Święta piec pepparkakor. Jednak pomyślałam, że upiekę takie maślane ciastka i do części ciasta dodam cynamon, do innej kardamon, jeszcze innej przyprawę do piernika, a jedna pozostanie bez zmian. Wiem, że nie będą smakować jak pepparkakor, ale może ktoś, kto dużo piecze powie mi, czy warto? Pepparkakor były przepyszne, no i ładnie odbijały się na nich wzorki. Tutaj jest chyba mniej roboty, a na pewno mniej w kontekście różnych smaków. Jeśli bym się zdecydowała, to ile dodać kardamonu (do jednej porcji, jak z przepisu)? Nie mam kompletnie doświadczenia z tą przyprawą. No i ile mogą te ciasta leżeć? Pewnie znacznie krócej niż pepparkakor. Z góry dziękuję za pomoc i pozdrawiam serdecznie 😉

    1. Na pewno warto, ale ile dodać przypraw… trudno mi powiedzieć, to zależy od gustu, ja dodałabym na tzw. oko ;-). 

  9. Czy któraś z Pań używała w tym przepisie zamienników cukru: miodu, ksylitolu, stewii? Jest szansa, że wyjdą wzorki?

  10. Witam serdecznie, bardzo apetycznie wyglądają. Dzisiaj spróbujemy zrobić z dziećmi. Jak takie piękne napisy zrobić? Gdzie można kupić?

  11. W jaki sposób odbijać pieczątki? Kupiłam w Tigerze taka z napisem HOME MADE ale całe ciastka przyklejają mi sie do pieczątki. Czy należy pieczątkę czymś posmarować?

  12. Witam:) czy można w nich zmniejszyć ilość cukru i wylukrowac ? Czy może a blogu są inne ciasteczka nadające się do wylukrowania ?

  13. Takimi cudakami powitałam na świecie moją wnuczkę 🙂 Ciasto wałkowane na ca 5 mm, ciasteczka wyszły kruche i smaczno-maślane. Pięknie się rumienią na krawędziach. Polecam!

  14. Upiekłam na święta jako bazę do minimazurków, które wycinałam foremką w kształcie jajka.
    Ciasto to ma takie zalety, że łatwo i szybko się robi, łatwo wałkuje i wycina oraz wytłacza wzory, co w przypadku kruchego ciasta nie jest takie oczywiste. Łatwość ta spowodowana jest, jak przypuszczam, dodaniem całego jajka z białkiem. Lecz to co jest zaletą, staje się także wadą. Ciasto jest bardziej zwięzłe od kruchego, dość twarde, nie ma co marzyć o takim efekcie, że rozpływa się w ustach. Jest, powiedziałabym, poprawne. Najlepiej wałkować je dość cienko, 2-3 mm, wtedy nie jest tak bardzo odczuwalna jego twardość, lepiej smakuje.

  15. Przepyszne! 🙂 Szukałam na szybko (robiąc w międzyczasie ciasto i muffinki) przepisu na kruche ciastka i jak zwykle nie zawiodłam się na tej stronie. Przerobiłam już różne przepisy, ale ten jest idealny! Nawet te przypalone smakują nieźle 😛 Jak tylko dotrze do mnie stempelek z literkami wypróbuję czy uda się zrobić z nich podziękowania dla gości weselnych 🙂
    Muszę się mocno powstrzymywać, żeby nie zjeść wszystkich. POLECAM! 🙂 onomnomnom

  16. Jeśli nie połączymy DOKŁADNIE składników przed włożeniem do lodówki to nie będzie czego rozwałkowywać bo ciasto będzie się kruszyć…

  17. Pani Dorotko, czy mozna zamrozić to ciasto? Zrobiłam podwójna porcje. Z połowy zrobiłam, ale synek wstał szybciej z drzemki i dalej juz nie mam jak robic…

  18. Doroto, czy z tego przepisu mogę upiec ciasteczka na zrobienie choinki? Chciałabym zabarwić ciasto na zielono, powycinać rożnej wielkości gwiazdki i po upieczeniu sklejać je lukrem królewskim, tak aby powstała z nich choinka. Czy uda sie z tego przepisu, czy proponujesz cos innego? Proszę o szybka odp., muszę przygotować cos na kiermasz 🙂

  19. Dorotko uwielbiam te ciasteczka ale kombinuję z nimi do tej pory. By wzorek się nie rozlał muszę przed pieczeniem ciastka dosłownie zmrozić w zamrażarce jakieś 15 minut. Jak Ty to robisz, że wzorek masz tak wyraźny? Foremką wychodzi mi nieźle ale pieczątkami już tak pięknie nie jest… nie wiem dlaczego

    1. Może to nie jest problem z chłodzeniem ciasteczek, ale z rozgrzaniem piekarnika? Pokombinuj trochę, może na pierwsze 3 minuty włóż nawet do 220 stopni, cały czas obserwując ciasteczka by w razie konieczności zareagować (może włącz termoobieg?). Piekarniki różnie grzeją.

  20. Pani Doroto czy można do połowy ciasta (zanim włożę je do lodówki) dodać kakao? Jeśli tak to w jakiej ilości? Czy powinnam wcześniej zmniejszyć ilość jakiegoś składnika (np. mąki) w tej połówce?

  21. Przepis fajny. Szukałam takiego, w którym będzie widać wzory po upieczeniu. Natomiast porcja bardzo mała… wyszły mi tylko 2 blaszki… ja proponuję robić podwójną.
    Ogólnie 90% przepisów czerpię z tej strony. Dziękuję za nie

  22. Witam
    Pani Doroto, chciałabym upiec na święta ciasteczka świąteczne i udekorować je polewami czekoladowymi: białą i mleczną, ewentualnie jakoś zabarwić, może jakieś wzorki zrobić… Czy te ciasteczka się nadają? Może jakieś inne będą lepsze? Chciałabym osiągnąć efekt podobny do polskich ciasteczek krakusek polanych czekolada, jeżeli wie Pani, o co mi chodzi. Prosiłabym także o podpowiedź, jak dot. wytrzymałej polewy czekoladowej . Pozdrawiam

    1. Można je udekorować roztopioną czekoladą. Niestety, nie znam krakusków w czekoladzie.
      pozdrawiam

  23. Przepis jest idealny, ciastka idelany mają smak idealnie kruche. pYszne. Stempelki wychodzą idealne, oczywiści ejeżeli casto jest schłodzone tak jak w przepisie, niesety pokusiłam się o praćę na ciepłym ciescie i nie dało się wyciskać wzorków. Więc nigdy więcej. Obczęstowałam nimi pół rodziny na święta i wszyscy byli zachwyceni smakiem. Ot niby proste ciasteczka maślane, a jednak wyjątkowe. Wcześniej robiłam ciastka maślane z innego przepisu, ale wyrwalam go z przepiśnika, a jego miejsce zajął ten.

  24. Robilam je w tym roku na Święta. Dość męczące w przygotowaniu przez to, że ciasto non stop musi być zimne, ale efekt wart starania. 🙂 I smakowały mojemu Mężowi, który nie jest słodyczożercą. 🙂

  25. Pyszne!!! Dorotko tylko co robisz, że Twoje nie tracą nawet na milimetr kształtu pięknego kółka?
    Ps. Moje pierwsze poplynely, więc 15 minut do zamrażalnika i dopiero do rozgrzanego do 200°piekarnika.
    Coś z nich wyszło. Robiłam ze startą skórką pomarańczy i wanilią.

  26. Pani Dorotko a skąd Pani zamawia pieczątki? Ja kupilam w tk maxx ale chyba nie jestem zadowolona. Sa silikonowe i po zrobieniu pieczątki na cieście wzór był mało wyraźny…

    1. Moje też są silikonowe. Rozmywanie się wzorków to przyczyna zbyt ciepłego ciasta (można ciastka schłodzić w lodówce już wycięte, na blaszce) lub słabego rozgrzania piekarnika.

  27. Ciacha pycha. Na następny raz dam odrobinę mniej cukru 🙂 Przed pieczeniem wkładałam blachę jeszcze do zamrażalnika, to napisy wyraźniejsze wychodziły. W prezencie dla mam:

  28. Ciastka są bardzo pyszne: kruche i maślane. Piekłam je z córcią ale ona się szybko znudziła;) Ostatnie sztuki upiekłam w wersji kakaowej: równie smacznej.

  29. Ciasteczka pierwszy raz zrobiłam w ubiegłym roku. Wyszły idealnie. W tym roku na Walentynki wykonałam je ponownie i kompletnie nie chciały wychodzić. Były pomarszczone, niesmaczne i miały szary kolor. Dopiero po jakimś czasie zorientowałam się, że miałam złą mąkę (typ 650). Gdy ponownie je zrobiłam na mące poznańskiej typ 500, wyszły idealnie. Przy okazji, gdy męczyłam się z odciskaniem stempli, mąż mi podpowiedział, aby stemplować na papierze do pieczenia. Jest woskowany i ciastka nie przyklejają się do niego… Sprawdziłam i okazało się, że ma rację. Mało tego, zaczęłam wałkować ciasto na tym papierze (przykleiłam papier do stołu, aby się nie przesuwał), raz z jednej raz z drugiej strony i ciasto nie przyklejało się ani do stołu , ani do stempla (tak jakby się nawoskowało od tego papieru). Dzięki temu wystarczyła naprawdę odrobina mąki do posypywania (nadmiar powoduje, że ciastka robią się porowate) i wychodziły ładnie, nawet wtedy gdy ciasto nie było już tak mocno schłodzone.

    1. Doczytałam na stronie producenta, że papier do pieczenia jest silikonowany (a nie woskowany). Zamiast męczyć papier do pieczenia, można użyć maty silikonowej.

  30. Ciasteczka pyszne. Pięknie zachowują kształt. Szkoda jedynie, że nie mam takich ślicznych "seruszkowych" foremek

    1. Zależy, miałam różne piekarniki przez te 10 lat prowadzenia bloga ;-). Ciasteczka piekę zawsze z termoobiegiem. Bez termoobiegu: serniki, babeczki, muffinki…

  31. Czy może ktoś się orientuje gdzie dostanę dokładnie takie stempelki w kształcie serc jak te użyte w przepisie? Przejrzałam wszystkie komentarze ale nic nie znalazła na ten temat. Będę wdzięczna za pomoc :). Pozdrawiam Serdecznie

      1. To są foremki Wiltona, ale starsze wzory. Nie wiem, czy jeszcze są w sprzedaży. Chyba jeszcze w zeszłym roku były na amazonie.

  32. Witam Pani Doroto, czy moglaby Pani udostepnic poprzedni przepis na kruche ciasteczka walentynkowe? Byly pyszne, a chcialabym zrobic na swieta:)

  33. smaczna przekąska do kawy:) dodłam 1/2 porcji cukru a po upieczeniu drugą strone ciastek posmarowałam lukrem, sa kruche i słodkie 🙂

    1. O to to! Kruche! I słodkieeee! 🙂 Takie lubię! 🙂 Jakie wyraźne napisy Ci wyszły, u mnie się trochę gubią (bo mi się rozlewają, rzecz jasna napisy, bo co by innego 😉

    2. Patrzę na Twoje urocze ciasteczka i tak sobie marzę, żeby upiec całą furę takich ciastek albo np marcepanowych z MW, przygotować pełno lukru królewskiego w różnych kolorach, zarezerwować sobie pół dnia i…dekorować, dekorować

  34. Z tego przepisu piekłam ciasteczka na swoje wesele – jako dodatek do kawy na stoliku ze słodyczami. Sprawiły wiele radości moim gościom, że nie wspomnę o pannie młodej i druhnie bawiących się w dekorowanie kolorowym lukrem 🙂

  35. ciasteczka uratowaly mnie kiedy córa była chora i nie chodziła do przedszkola. Zajęcie na dwie godziny miałyśmy. Jednak nigdy więcej takiego malowania czekolada i lukrem na raz! :p

  36. A no i najważniejsze… ciastka przepyszne, z ciastem ładnie się pracuje – żadnego problemu. I bardzo szybkie do wykonania 🙂 U mnie z małą modyfikacją 🙂

  37. Witam 🙂
    Pani niestety mnie nie zna ale na szczęście ja już Panią tak 🙂
    Taki mały wstęp a co 😀 Jakiś czas temu zaczęłam czasami wchodzić na Pani bloga a dzisiaj jest już moją "stroną startową" 🙂 Wypieki zaczęły mi coraz bardziej wychodzić i mój ukochany postanowił mnie uszczęśliwić małym, pięknym, ale bardzo ciężkim czerwonym Kiciusiem 🙂 🙂 Jestem w niebie!

  38. Zakochałam się w tych ciastkach są po prostu pyszne 🙂 raz dodałam do nich dodatkowo margarynę waniliową zamiast zwykłej i też super a zapach powalał na kolana tylko za każdym razem wychodzą mi dosyć twarde i nie wiem czemu. mocno je chłodzę staram się jak najmniej podsypywać mąką przy wałkowaniu i dalej to samo :/

    1. Ten przepis będzie dobry, zajrzy jeszcze do spisu treści 'ciastka' jest kilka przepisów na ciasteczka ze stempelków.

  39. Moje śnieżynki do których dodałam otarta skórkę z pomarańczy i łyżeczkę imbiru . Wyszły bardzo świąteczne w smaku -pycha 🙂

  40. szukam ciasteczek do zrobienia na hallowenowe przyjęcie dla dzieci. nie będą do stempelków ale zwykłe wykrawane foremkami i zdobione lukrem. chciałabym, żeby nie były takie sypie/piaskowe, raczej troszke wilgotne. a te jakie wychodzą?

  41. Wyrobiłam ciasto, poleżało w lodówce , rozwałkowałam wyłożyłam na papier włożyłam do piekarnika i co ?? wzorki ze stempelków całkiem się zlały 🙁 Nie wiem co jest powodem , Pomóżcie proszę !!!

    1. Ciasto nie zostało dobrze schłodzone lub piekarnik nie był dobrze rozgrzany. Masło w cieście zaczęło się topić i wzorki się zlały.
      Po wycięciu ciasteczek mozna je jeszcze przez 20 minut schłodzić w lodówce. Piekarnik rozgrzać o 20 stopni więcej, włożyć ciasteczka od razu z lodówki i zmniejszyć temperaturę w piekarniku do właściwej.
      A może w Twoim piekarniku należy piec w nieco wyższej temp., ale krócej?
       

  42. Ciasteczka całkiem smaczne. Ciut twardawe przez dodatek białka. Dodałam cukru migdałowego zamiast wanilii, której akurat nie miałam pod ręką, przez co ciasto nabrało charakteru :). Jedyną uwagę mam co do temperatury: 3 milimetrowe ciasteczka po dziesięciu minutach już zaczynały się przypiekać, więc z własnego doświadczenia polecam zmniejszyć temperaturę lub piec parę minut krócej… 🙂 🙂 🙂

  43. Właśnie nabyłam nowiuteńkie stempelki i zamierzam jak najszybciej je wypróbować. Zastanawiam się jedynie, który przepis będzie najodpowiedniejszy… Czy każdy rodzaj kruchego ciasta (np. jak ciasto na spody od mazurków) nadaje się do stemplowania?

  44. moje wzorki po włożeniu do piekarnika zlały się 🙁 ciasteczka wyszły smaczne ale płaskie i bez wzorków 🙁

    1. kiedy wykroisz ciasteczka, włóż blachę na jakieś 15 minut do zamrażarki a po tym czasie do rozgrzanego piekarnika. wtedy nie rozleją się w pieczeniu.

  45. gofry z tego przepisu wychodzą bardzo dobre, jeśli komuś miękną po wystygnięciu, wystarczy je lekko podgrzac w gofrownicy.

  46. Zrobiłam, ale nie są rewelacyjne, co prawda smakowały i zjedzone wszystkie (zrobiłam z podwójnej porcji) ale są bardziej twarde niż kruche. kolejnym razem wybiorę przepis z komentarzy niżej z żółtkami i śmietaną. Całe jajka mi nie odpowiadają.

  47. Nie udały sie kompletnie! Jak wyrabialam ciasto to bylo wrecz lejaco-klejace. Po zarozeniu nie dalo sie go rozwalkowac a w piekarniku po 8 mińutach wyjelam wegiel. Masakra!

  48. Dorotko od dłuższego już czasu poszukuję fajnych stempelków. Znalazłam na ebay coś takiego (Brown Bag cookie – The Cookie Stamp). Całe mnóstwo wzorów. I nie wiem czy będą ok ( są kamienne) czy może lepsze silikonowe? Pozdrawiam serdecznie.

    1. Wydaje mi się, że te stempelki mają dość płaski wzór, na ciasteczkach nie będzie to tak dobrze wyglądało, jak przy silikonowych. Ciasteczka zawsze minimalnie rosną i taki wzorek może być zbyt delikatny.
      pozdrawiam!

  49. Pani Dorotko co sie stalo z tym drugim przepisem, byly same zoltka i smietana. zrobilam porcje i wszystkim bardzo smakowaly, chcialam dorobic i nie moge znalezc. prosze o udostepnienie tego przepisu. dziekuje bardzo

      1. Nie to nie o ten chodzi, ten przepis byl pod tymi seruszkami. Pierre Herme i pani w opisie mowila ze ten drugi przepis jest lepszy. robilam je w poniedzialek i wszystko bylo. zrobilam cos z pamieci ale nie jestem pewna czy dobrze zapamietalam ile czego:(

        1. Podaję usunięty przepis (zostawiłam powyższy, ponieważ wg mnie jest lepszy).
          Składniki:

          *175 g masła
          *pół szklanki drobnego cukru lub cukru pudru
          *szczypta soli
          *3 żółtka
          *1 łyżeczka ekstraktu z wanilii
          *2 szklanki mąki pszennej
          *2 łyżki kwaśnej gęstej śmietany

          Wszystkie składniki zagnieść, owinąć folią i włożyć do lodówki na conajmniej 2 godziny. Po tym czasie ciasto rozwałkować na grubość około 5 mm, podsypując mąką. Wycinać ciasteczka i robić stempelki. Piec w temperaturze 180ºC przez około 15 minut. Studzić na kratce.

          Smacznego 🙂

  50. Wspaniałe, ekspresowe, zrobione na szybkiego wieczorem, cześć według przepisu, część zamieniłam mąkę na pełnoziarnistą a cukier na brązowy – są równie pyszne tylko bardziej chrupiące 🙂 do kawy rewelacyjne tylko tak szybko znikają 🙁

  51. Pani Doroto, czy można ciasto zagnieść dziś, pozostawić na noc w lodówce i upiec jutro rano ? 🙂 Pozdrawiam serdecznie

    p.s. Pani blog mnie zainspirował i dzięki niemu zaczęłam piec, choć nigdy wcześniej tego nie robiłam 🙂

    1. Kupiłam je dość dawno.. Wilton już chyba ich nie produkuje, choć można znaleźć czasem w sklepach. Trzeba szukać "valentine push'n print cutter set wilton'.

  52. Ciasteczka z przepisu Pierre Herme. Część mąki zastąpiłam mielonymi orzechami laskowymi. Smaczne,kruche i aromatyczne dzięki wanilii.Zapach roznosił się po całym domu.

  53. o rany, ale się namęczyłam z tymi ciasteczkami! 🙂 robiłam według drugiego przepisu, bo napisałaś, że lepszy. myślałam, że po "charlotte" i tarte tatin to będzie pikuś… i nieźle się napracowałam. ciasto okropnie lepiło się do wałka, jak w końcu naprawdę zdrowo zaczęłam podsypywać, to zaczęło się rwać – pewnie z nadmiaru mąki? ciasteczka wyszły pyszne, ale niektóre ledwo złociste, a niektóre prawie spalone. ale te spalone też smaczne 🙂

    pieczenie to jednak jedna wielka przygoda i za to je kocham 🙂

    pozdrawiam

        1. Przepis na takiego rodzaju jabłka znajdziesz w książce Michela Roux pt. Ciasta, pikantne i słodkie, korzysta z ciasta kruchego na bazie całego jajka.

  54. Upiekłam tą drugą wersję dziś na prezent dla mojej korepetytorki na zakończenie roku szkolnego (na kursie trochę szybciej się kończy :). Planowałam inne ciasteczka, ale nie wyszły po mojej myśli. Jak zwykle Pani Dorota i MW przybyli na ratunek, zdążyłam upiec ciacha, a nauczycielka bardzo się ucieszyła ! DZIĘKUJĘ 🙂

    1. Zmielonych zamiast części mąki, można. Oczywiście drobno posiekanych też, ale odbije się to na odciskanych wzorkach.

      1. Wszystkie kruche ciasteczka mozna przechowywac max 7 dni w szczelnym pojemniku.  Nie znam tego lukru, ale wydaje mi się, że jest on do wypiekow, tortow i deserow, czyli jest miękki i nie nadaje sie do ciasteczek.

  55. stanęłam wręcz na rzęsach, żeby zdobyć te foremki, bo zawładnęły mym umysłem całkowicie:) udało się ciastka wyszły ekstra:)

  56. gdybym dodała do przepisu kako to nic by nie zaszkodziło? czy ciasteczka zabarwią się wtedy na ciemny kolor? jeśli można tak zrobić to proszę o odpowiedź ,w którym momencie i ile go dodać?

  57. Pani Doroto,
    Właśnie zrobiłam ciasteczka z przepisu nr 2.
    Muszę powiedzieć, że bardzo obawiałam się, że kształty ulegną zmianie i zrobią się na ich powierzchni takie dziwne nierówności, bąble, ‚góry i doliny’ [już mi się to przytrafiało], ale receptura – rewelacyjna ! 🙂
    Cieszę się, bo wyszły proste jak stół. Stempelków nie miałam, ale wiem, że gdybym ich użyła -ciasteczka nie zdeformowałyby się. Szczerze polecam ten przepis!
    Och, teraz trzeba będzie je polukrować i powędrują do Mojego Walentego 😉 😉
    Wyszło mi tyle ciasteczek z całej porcji (tak orientacyjnie). No +/- jakieś 6/7 sztuk, które dziwnie szybko zniknęły z blachy 😀
    Dziękuję za kolejny świetny przepis i pozdrawiam!

      1. Bardzo dziękuję 🙂
        Cóż, foremki to moje uzależnienie, mam ich w domu niezliczoną ilość.
        I jakby ktoś się zastanawiał, którą recepturę wybrać (są to moje spostrzeżenia) :
        Przepis 1. Ciasteczka delikatne, maślane, idealnie słodkie, kruche.
        Przepis 2. Ciasteczka mocno słodkie, trochę twardsze.

      2. Ciasteczka polukrowałam już na drugi dzień 😀 Niemiłosiernie bolały mnie plecy, miałam lukier nawet na łokciach i siedziałam do trzeciej w nocy, ale w końcu – czegóż się nie robi, by odroczyć naukę do sesji 😀
        Zdjęcie wstawiam dopiero teraz 🙂

          1. Dziękuję bardzo! 🙂
            Nie, nie mam żadnych wzorów gotowych.
            Przygotowuję sobie po prostu kilka woreczków foliowych z kolorowymi lukrami i ‚ot tak’ maluję sobie po ciastkach :>
            Robię sobie rysunki na kartce jak mnie coś najdzie.
            Oczywiście, zdarza się, że podpatruję jakieś ładne pomysły w internecie i o ile to możliwe, to próbuję to przenieść na ciacho 😉

  58. Czy ktoś moze mi podać jakiegoś linka gdzie można zakupić Foremki do ciastek "Push & Print" serduszka bo nigdzie nie moge znaleść

  59. zrobiłam dzisiaj ciasteczka z przepisu Pierre Herme. Wyszły przepyszne! bardzo maślane, akuratnie słodkie i bardzo chrupiące- do kawy idealne 🙂
    zrobiłam z napisami: "zjedz mnie" :-)))

  60. zostałam zarażona tymi pięknymi ciasteczkami;-))zakupiłam właśnie na allegro foremki ze stempelkami-3 wersje,serduszka,świąteczne i smile,każdy z 3 stempelkami,oraz fantastyczny wycinak guzik,gdzieś mi w necie wpadły w oko takie ciasteczka,tez urocze.Czekam na przesyłkę i zabieram się do dzieła…dziękuję,że takie fajne przeczy tutaj się czyta

  61. masło dajemy zimne czy o temperaturze pokojowej bo takie dałam i ciasto wyszło mi bardzo klejące 🙁 czekam na schłodzenie – moze to cos pomoze 🙁

  62. Och, dziękuję 🙂 Jestem wielce rada, że się Pani spodobały 😉
    Proszę Pani, mam pytanie odnośnie pieczenia tych ciasteczek. Dysponuję (tzn rodzice dysponują) jedynie gazowymi piekarnikiem (który ma już X lat) i ciężko ustawić w nim temperaturę.
    Piekłam ciasteczka już wielokrotnie i niekiedy przytrafiają mi się bardziej i mniej udane partie.
    Jeżeli ciasteczka się ‚rozlewają’, tracą swój kształt – tzn, że temperatura w piekarniku jest zbyt niska, prawda?
    A jeśli na powierzchni ciastek robią się duże wybrzuszenia, takie bąble powietrza, to co to oznacza? Zbyt niską czy za wysoką temp. ?
    Jeśli Pani wie to będę wdzięczna za pomoc.
    Pozdrawiam 🙂

    1. "Jeżeli ciasteczka się ‚rozlewają’, tracą swój kształt – tzn, że temperatura w piekarniku jest zbyt niska, prawda?"
      Tak.
      "A jeśli na powierzchni ciastek robią się duże wybrzuszenia, takie bąble powietrza, to co to oznacza? "
      Tu już nie chodzi o temperaturę. Wydaje mi się, że niektóre ciastka tak mają, ewentualnie ciasto jest zbyt długo wyrabiane.
      pozdrawiam!

  63. Pani Doroto, robiłam te ciasteczka na Wielkanoc. 🙂
    Ciasto bezproblemowe, bardzo ładnie się wycinało i przy lekkim podsypaniu mąką nic się nie kleiło.
    Swoje ciastka ozdobiłam lukrem i obdarowałam najbliższych 😀
    Pozdrawiam!

  64. Dziękuję za odpowiedź 🙂 Ciastka robiłam zgodnie z pierwszym przepisem ale skoro polecasz to zaryzykuję i wypróbuje też ten drugi 🙂 Pozdrawiam.

  65. Droga Dorotko, jak już kiedyś pisałam uwielbiam Twój Blog i wypróbowałam już naprawdę sporo przepisów z większym lub mniejszym sukcesem. No i właśnie wczoraj zrobiłam te ciasteczka tylko z wzorem zimowym (wiem, że mamy wrzesień ale nie mogłam doczekać się kiedy wypróbuję zakupione foremki). Po lekturze komentarzy stwierdzam, że większość osób, która zrobiła te ciastka z wykorzystaniem stempelków miała bardzo podobne problemy (odkształcenia, jakieś dziwne "wzgórza i doliny", no ale przede wszystkim piękny wzór przed pieczeniem, a po upieczeniu praktycznie niewidoczny). U mnie było dokładnie tak samo, dodam tylko, że składniki odmierzyłam wagą, masło bardzo dobrej jakości, tak jak w przepisie mimo lepienia się ciasta nie dodałam mąki (tylko do podsypania przy wycinaniu ciastek), a chłodziło się cały dzień. Z ciastem nie maiłam żadnych problemów i w smaku też są rewelacyjne, jednak bez widocznych stempelków tracą cały swój urok. Proszę napisz w wolnej chwili, czy wiesz jaka może być tego przyczyna, bo aż szkoda tak pięknych foremek. Anka_maria pisała, że wzorki super wychodzą na Pepparkakor (na pewno wypróbuję) a może wiesz jaki inny przepis na ciasteczka nadawałby się bardziej niż kruche ciasto. Będę wdzięczna za każdą radę. Pozdrawiam 🙂

  66. Pani Doroto,
    Zrobiłam ciasteczka z przepisu 2. Są przepiękne ale twarde jak kamień. Pierwsze były ciut przypieczone , druga blache ledwo zarumieniona ale kamienie. Czy powinnam dodać mniej mąki? czy może masło 73% tluszczu jest za slabe i powinnam wziąć 82%? z gory dziekuje za radę 🙂

  67. Melduję, że dziś upiekłam (z przepisu 2) i wyszły pyszne, kruche… Mimo iż z roztargnienia jedną partię nieco przypiekłam 🙂 Ciasteczka urokliwe i smaczne – w sam raz do kawki! Pozdrawiam!

  68. Pani Dorotko! Kupiłam te foremki – stempelki i na walentynki będą ciasteczka z Pani przepisu 🙂 Zresztą zakupiłam też stempelki wielkanocne i ostrzę zęby na bożonarodzeniowe 😉 Cieszę się jak dziecko z takich kuchennych drobiazgów 😉 Pozdrawiam serdecznie i życzę wszystkiego smacznego w nowym roku!

  69. Mam pytanie, które z tych ciastek są lepsze? Znaczy ogólnie smaczniejsze, które są mniej kruche a które bardziej, i czy mało słodkie.

  70. Czy z obydwu przepisów zamazały się Tobie wzorki? Te przepisy są najlepsze do takich stempelków, bo nie zawiarają proszku ani sody. Pierniczki na pewno bardziej się rozleją.

  71. Ciasteczka są wyśmienite w smaku, ale…. wzorki zniknęły podczas pieczenia 🙁 Ciasto miałam porządnie schodzone. Pani Doroto proszę o radę jaki inny przepis mogłabym wykorzystać by cieszyć się ładnymi, wyraźnymi wzorami na ciastkach? Zastanawiałam się nad "czekoladowymi pierniczkami", czy to byłby dobry wybór? Bardzo proszę o pomoc bym mogła w pewni cieszyć się zakupionymi foremkami 🙂 Pozdrawiam i dziękuję za tysiąc innych wspaniałych przepisów.

  72. Witam serdecznie
    Ja zachwyciłam się nie tylko ciasteczkami ale i ozdobną miseczką a’la doniczka ze zdjęcia. Mogę zapytać gdzie takie naczynko mogę kupić ?
    dziękuję i pozdrawiam
    Ewa

  73. Te ciastka są chyba już moim znakiem firmowym! Kupiłam stempelki z napisami HAPPY BIRTHDAY, CONGRATS i GOOD LUCK, więc w zasadzie zawsze znajdzie się okazja, by je upiec i podarować. 🙂 Robiłam już wersję waniliową, kakaową, cytrynową. A teraz jeszcze czeka mnie cynamonowa. Cuda, cudeńka! 🙂

  74. Ciasteczka robiła moja pięcioletnia córka, która z powodu choroby nie poszła do przedszkola,tzn. ja zrobiłam ciasto a ona wycinała foremkami. Do ciasta dodałam zamiast wanilii której nie miałam startą skórkę z 2 mandarynek i zamiana okazała się bardzo dobrym pomysłem. Moja córka Oliwka po spróbowaniu orzekła że są rewelacyjne i że jutro też coś musimy upiec.

  75. Ach zrobilam (nalatalam se za stepalkam zeby przed walentynkami zdazyc i okazyjnie dostalam 🙂 Sa przesliczne!! Bardzo… bardzo.. serdecznie dziekuje za pomysl!!!
    Co do uwag- tym razem uzylam cukru pudru i kurcze – nie powiem dobre sa ale cos jasne mi wyszly ( juz ie moglam ich dluzej w piekarniku trzymac!) myslze ze moze nastepnym razem sprobuje ze zwyklym cukrem o moze dodam ze 3 lyzki wiecej.. (ciacha same w sobie sa i nie sa slodkie). Moze tez powinnam podkrecoc temp w piekarniku ostatnio zauwazam ze moj chyba troche ‚chlodniejszy’ jest chyba niz termostat pokazuje.. a moze u nas ten cukier nie tak slodki 😉
    rpzez to ze mi wyszly troche jasne a ja chcialam ten wzorek uwidocznic wiec posypalam cukrem pudrem jak jeszcze gorace byly i troche tak paluchem rozmzalam takze cukier utknal w ‚rowkach’ a prawie wcale go nie bylo na powierzchni ciasteczka- bardzo zadowolona bylam z rezultatu 🙂

    absolutnie rewelacyjny pomysl! ide pogrzebac w Pani przepisach i zobacze co nastepne 🙂

  76. Mąką zytnią nie, ale pszenną razową mozesz, dodając wiecej płynów. Nie będą juz tak gładkie, bo mąka razowa zawiera otręby.

  77. Dorotko mam pytanie, chce upiec te ciasteczka, ale czy mogę zastąpić normalną mąkę, mąką żytnią? Chce żeby były "zdrowsze" ale czy nie stracą kształtów i będą nadal takie gładkie i płaskie? 🙂

  78. Dorotko, gdzie kupiłaś taką śliczną foremkę ze śnieżynką? I czy to jest osobno foremka, osobno stempelek, czy w ramach jednej foremki jest to razem zmontowane?
    Te śnieżynkowe ciasteczka są przepiękne, choć takie proste!

  79. właśnie skończyłam robić ciasteczka. Wzorek wyszedł ładny, ale same ciasteczka miały jakieś góry i doliny- nie umiem równo rozwałkować ciasta !!!! Jakaś masakra. Wydawało mi się,że są równe a potem z jednej strony zbyt mocno się przypiekały i widać było, że jeden bok jest cieńszy. Buuuu

  80. Robiłam te ciasteczka już 4 razy 😀 2 razy w wersji walentynkowej a 2 razy użyłam innych foremek 😛 Wyszły przepyszne i wzorki było idealnie widać 😀 Ja 3 razy dodałam krupczatki i zamiast ekstraktu dałam olejek bo po prostu nie miałam. Ciasto wyrabiałam jak kruche i wyszły rewelacyjne. Polecam, ten przepis do końca życia zostanie w mojej rodzinie 😀 Na Wielkanoc mam upiec z potrójnej porcji i muszę kupić takie foremki tylko wielkanocne 😀 Jeszcze raz polecam

  81. By ciasto się nie kleiło mozna delikatnie podsypac mąka blat i wałek, ponadto schłodzic w lodówce.
    pozdrawiam

  82. Witam Niestety moja cisto nie wyszło-robiłam wszystko zgodnie z przepisem …no oprócz ekstraktu.. Ciasto było tak kleiste ,że nie dało się ani wałkować (przez folię) nie mówiąc już o stempelkach. Zastanawim się co mogłam zrobić nie tak….

  83. Masło powinno być miekkie, nie rozpuszczone, najlepiej w temp. pokojowej.
    Można reką, ale mikserem łatwiej 😉
    pozdrawiam

    1. Pani Dorotko, to w końcu masło ma być w temperaturze pokojowej czy zimne? Bo w przepisie jest to drugie 🙂

      1. Tutaj były kiedyś 2 przepisy na ciastka, mój komentarz był z 2010 roku, teraz został tylko 1 przepis, z zimnym masłem :).

      2. Tutaj były kiedyś 2 przepisy na ciastka, mój komentarz był z 2010 roku, teraz został tylko 1 przepis, z zimnym masłem :).

  84. Mam pytanko może głupie 🙂 ale jestem początkującą maniaczką pieczenia 🙂 czy ciasto wyrobić mikserem czy łapką i czy masło roztapiać czy w całości. Potrzebuje wyjaśnienia jak krowie na rowie :). pozdrawiam serdecznie

  85. Jutro mam zamiar je upiec :d Na walentynki dla mojego K., mam nadzieję że napisy wyjdą bo specjalnie kupiłam te foremeczki 😛 A jak nie to dostanie ciastka w kształcie serduszkek 😀 Niech się cieszy

  86. Zanim przeczytałam odp. zrobiłam, czyli woda po kisielu. Z margaryną. Smaczne, kruche, tylko napisy mi się rozmyły. Szkoda, bo używałam 5 rodzajów dłuta żeby napisać cośniecoś:P Ale to chyba wina zastąpienia margaryny masłem.

  87. PYTANIE DO AUTORKI LUB KOGOKOLWIEK: czy jak dam margarynę (Kasię) zamiast masła to zaszkodzi to tym ciastkom czy nie????

  88. ratunku, dlaczego tak się stało. Zrobiłam ciasto według przepisu, wszystko ładnie dopóki nie dałam do piekarnika. Ciastka się zniekształciły, powstały w nich pęcherzyki i straciły swój wcześniejszy wygląd, już nie wspomnę o tym, że wzorków praktycznie w ogóle nie było widać. Miało to być na prezenciki dla rodzinki, nie wiem co teraz. Co zrobiłam źle. Pierwszy raz mi coś nie wyszło z Twojej stronki. Pozdrawiam:)

  89. Cała rodzina jest zachwycona i zebrałam całą masę punktów 😉 dzięki temu przepisowi. Jest to jeden z najlepszych jeżeli nie najlepszy przepis który znalazłam w Internecie! Od ciastek nie można się oderwać. Wprowadziłam tylko kilka interpretacji na własny użytek:
    1. 1/4 mąki była mąką krupczatką (dla większej chrupkości)
    2. na górze ciastek zrobiłam po 4 listki z polówek migdałów.
    3. posmarowałam to wszytko białkiem jakie mi zostało po użytych żółtkach.

    Jeszcze raz wielkie dzięki! Może Pani Autorka blogu poda kilka linków do jakichś podobnych wypróbowanych przepisach? Zupy, torty, mięsa..cokolwiek 🙂
    Na wszelki wypadek podaje mojego maila: swieta@klausa.eu

  90. Niestety tego wypieku nie mogę zaliczyć do udanych – po raz pierwszy coś mi nie wyszło z przepisów Dorotus 🙁 . Najpierw ciasto zrobiłam z cukrem pudrem i wyszło takie jakieś gumowe, podczas pieczenia ciastka straciły kształt (kółka jakoś dziwnie się poodkształcały i napowietrzyły), a wzorków (z bożonarodzeniowym motywem) kompletnie nie było widać. Nie poddałam się i zrobiłam nowe ciasto, tym razem ze zwykłym cukrem. I tu też brak oszałamiających efektów. Ciastka zachowały kształt, ale wzorki są nadal bardzo słabo widoczne. Ponieważ ciastka miały być na prezent, zdesperowana postanowiłam zrobić coś innego i po raz kolejny upiekłam Pepparkakor. I gdy o 1.00 w nocy nie miałam już pomysłu, czy wyciąć kolejnego renifera czy innego stworka, zrobiłam kilka ciastek ze stempelkami. I to był strzał w dziesiątkę. Ciastka wyszły prześliczne z niezwykle wyraźnie zaznaczonym wzorkiem. Niestety to była już końcówka ciasta, więc mam ich tylko kilka. W przyszłym roku będę je robić masowo, bo w tym roku mam już chyba dość pieczenia pierniczków i wszelkich ciasteczek 😉

  91. Kruche ciastka poleca się przechowywać do 7 dni. Szukam przepisu na te ze stempelkami, skorzystałam z 2-óch do tej pory, ale nie byłam do końca zadowolona, ponieważ wzorek tracił kształt, szukam więc dalej przepisu ;). Również mam te świąteczne stempelki 😉
    pozdrawiam!

  92. Mam pytanie: czy te ciasteczka szybko tracą świeżość? Bo chciałam je dać jako prezenty (z Bożonarodzeniowym stempelkami) i zastanawiam się jak długo je można przechowywać. To samo pytanie dotyczy Linzer Cookies (te akurat już piekłam, ale u nas zniknęły błyskawicznie, więc nie zdążyłam stwierdzić). Z góry dziękuję za odpowiedź.

  93. Maju, jak na razie widizsz wszelkie kruche ciaastka na blogu opierają się na masle, innych do tej pory nie wymyśliłam, moze kiedyś 😉
    pozdrawiam 🙂

  94. Dorotko – napisz proszę czy masz przepis na jakieś kruche ciasteczka, ale nie takie maślane – tylko twrde i chrupiące. Proooooooooooszę. MAJA

  95. Te foremki można jeszcze kupić na tej stronie aukcja.onet.pl/show_user_auctions.php?uid=6124133&p=9&p=8 (lub łatwiej do znalezienia to strona Allegro użytkownik prostozformy) są nie tylko walentynkowe ale także wielkanocne i urodzinowe. Strone i sprzedawcę polecam gorąco, sama zaopatruję się tam od dłuższego czasu towar pierwsza klasa i najtańszy na rynku.
    Pani Dorotko jest Pani MISTRZYNIĄ. Dziękuję

  96. fajny przepis, jestem początkującą kucharką, dlatego mam pytanie, ile ciastek wyjdzie z tej ilości składników??pozdrawiam

  97. Zakupiłam te śliczne foremki, niestety ciastka mi nie wyszły.
    Były śliczne przed upieczeniem, podczas pieczenia napuchły , wzorki częściowo zanikły, w smaku też takie sobie.
    Nie wiem czemu mi nie wyszły, kiedyś spróbuję jeszcze raz, z chłodzeniem ciasta przez całą noc.Nie dam też śmietany tak jak w przepisie na opakowaniu foremek,może wtedy będzie lepiej.Pozdrawiam

  98. Dorotko własnie mówią o konkursie Blog Roku na TVN w programie "dzien dobry TVN". Pokazali Twojego bloga tez :)) Widziałam w necie relację foto z rozdania nagród i widziałam kolezankę, która odebrała nagrodę w Twoim imieniu :)))

  99. Dorotuś! ale śliczne te ciasteczka,zazdroszczę foremek:)
    choć nie powinnam,bo sama się zaopatrzyłam właśnie niedawno w piękne,silikonowe serce i foremki do muffinek:)..ale twoje ładniejsze!

  100. ciasto już w lodówce :)))
    zastanawiam się co jeszcze upiec z Twojej strony, nie dość, że walentynki to mama ma jeszcze imieniny 🙂 hmmm co by tu…

  101. Witam,

    Przepiękne te ciasteczka, jak wszystkie zresztą Twoje wypieki i pyszności!! Na pewno wkrótce je wypróbuję 🙂 No i jak zwykle muszę podziękować za inspirację!!

  102. Oczywiście bym zapomniała pogratulować, to tak wielkie osiągnięcie a Ty napewno się cieszysz ;o) Miło mieć dostęp do przepisów ekspertki w tej dziedzinie i na prawdę cieszę się bardzo, że zostałaś wyróżniona bo naprawdę jak nikt zasługujesz ;o) a więc GRATULACJE!

  103. są śliczne. Dorotko, one mocno wyrastają? chciałam zrobić je z otworem w środku i przełożyć jakimś dżemem albo galaretką.. 🙂

  104. Świetne są Twoje walentynkowe ciasteczka. Dodatkowej magi dodają im te wyjątkowe foremki, całe szczęście że doszły na czas i możemy je teraz podziwiać 😉

  105. Dorotko , ciasteczka rzeczywiście wyglądają słodko! :)) Fajne są te foremki ! :)) Piękne zdjęcia jak zawsze.
    Ja czekałam na masę marcepanową, by zrobić pralinki, ale niestety nie przyszła, więc muszę coś innego wymyślić na Walentynki .
    Pozdrawiam i zyczę udanego weekendu!:))

  106. Dorotko, czytasz w myślach! Właśnie w niedzielę będę piekła ciasteczka przy użyciu tych foremek i szukałam dobrego przepisu. Pamiętasz, pytałam o przepis na wiosenne czy będzie na nich widać wzorek. Bardzo dziękuję za ten przepis i zdjęcia. Teraz już wiem, do czego dążyć :-). A tak przy okazji, masz może jakiś pomysł, żeby urozmaicić troszkę te ciasteczka? Dodać kakao, jakiś aromat, przyprawy? Myślałam o dodaniu czekolady i chili albo czekolady i mięty, a może troszkę wiórków kokosowych i malibu. Jak myślisz, można tak zmodyfikować to kruche ciasto?