Komentarze (75)

Kruche ciastka z pistacjami

Kruche ciasteczka o smaku maślanym, napakowane wanilią i dużą ilością pistacji. Proste do wykonania, obłędnie pyszne, z chrupiącą cukrową otoczką. Doskonałe do zapuszkowania na nadchodzące święta, polecam wykonać od razu z podwójnej porcji… czasem może się okazać, że jedna to zbyt mało ;).

Składniki na 30 – 35 sztuk:

  • 3/4 szklanki obranych niesolonych pistacji
  • 140 masła
  • 80 g cukru pudru
  • ziarenka z połowy laski wanilii
  • 1 łyżeczka ekstraktu z wanilii
  • szczypta soli
  • 225 g mąki pszennej

Ponadto:

  • 1 białko, lekko roztrzepane, do posmarowania
  • cukier granulowany do obtoczenia

Wszystkie składniki powinny być w temperaturze pokojowej.

Masło i cukier puder umieścić w misie miksera i utrzeć do powstania jasnej i puszystej masy maślanej. Dodać ziarenka z wanilii, ekstrakt z wanilii, sól i utrzeć. Dodać mąkę pszenną i utrzeć, do połączenia. Dodać pistacje i zmiksować krótko, tylko do połączenia. Jeśli ciasto na tym etapie będzie zbyt sypkie, dodać odrobinę zimnego mleka (dodałam 2 łyżki) i utrzeć – ciasto powinno połączyć się w kulę.

Z ciasta uformować wałek o długości około 30 cm i grubości 4 cm, lekko oprószając powierzchnię blatu mąką. Owinąć szczelnie papierem do pieczenia i schłodzić w lodówce przez minimum 2 godziny lub najlepiej – przez noc.

Schłodzone ciasto wyjąć z lodówki, odwinąć z papieru. Posmarować lekko roztrzepanym białkiem i obtoczyć w cukrze. Ostrym nożem pokroić na plasterki o grubości około 8 mm i kłaść na blaszce wyłożonej papierem do pieczenia.

Piec w temperaturze 180ºC, najlepiej z termoobiegiem, przez około 12 minut lub dłużej, do zarumienienia się brzegów ciastek.

Wyjąć z piekarnika i wystudzić na metalowej kratce.

Przechowywać do 7 dni w puszce, w temperaturze pokojowej.

Smacznego :-).

Kruche ciastka z pistacjami

Źródło przepisu – "Saving room for dessert".

Przeglądaj wpisy po składnikach:
Dziękuję za zamieszczenie komentarza.

Wszystkie komentarze czytam, choć niestety, nie dam rady na wszystkie odpowiedzieć. Zanim zamieścisz pytanie upewnij się czy nikt nie zadał podobnego (ułatwi Ci to wyszukiwarka zamieszczona w komentarzach). Komentarze z linkami mogą nie zostać opublikowane.

Autorka bloga

Opublikowano 75 komentarzy
Szukaj w komentarzach:

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *


Dopuszczalny format: JPG, PNG, GIF. Maksymalny rozmiar pliku: 2 MB.

  1. Zastanawiam się,czy z tego przepisu dałoby się zrobić takie ciasteczka z dżemem. Czyli nie dodajemy pistacji,po schłodzeniu i pokrojeniu w plasterki na wierzchu robimy kciukiem niewielkie wgłębienie, nakładamy dżem i pieczemy. Czy to się może udać?? Bo smak ciasteczek jest wspaniały i chciałabym wykorzystać na przepis do innych wariacji

  2. Ciastka wyszły fenomenalnie! Na początku przy krojeniu kruszyły się okropnie (mimo b. dobrze schłodzonego ciasta), ale wystarczyło użyć cienkiego noża i wszytko było już ok.

  3. Pyszne, mąż dzielnie obierał skorupki z pistacji a potem stwierdził że to jego ulubione:) Faktów chłodzenie ciasta to podstawa, ale są proste w wykonaniu.

  4. Pominęłam obtaczanie w cukrze, bo nie jestem fanem tego rozwiązania, ale same ciastka trafiają na listę ulubionych. Proste w przygotowaniu i w smaku, ale pistacje dają im to coś od czego nie można się oderwać 🙂 Tak jak poprzedniczki miałam miejscami problem z krojeniem ciasta – część się pokruszyła. Ale myślę, że to nie zależy od stopnia schłodzenia ciasta tylko od… ułożenia pistacji 😉 U mnie pokruszyła się ta część, gdzie była duża ilość pistacji zgrupowanych obok siebie, a za mało ciasta między nimi, żeby je skleić. Można tego pewnie uniknąć zmniejszając ilość pistacji, ale… po co to robić?? 😉

  5. Upiekłam je dzisiaj. Jestem u córki w Irlandii, mieli przyjść goście i potrzebowałam coś na szybko. Nie miałam pistacji, dałam rodzynki i skórkę pomarańczową kandyzowaną, obtoczyłam w kolorowej posypce, która została od pierników. Dodam tylko, że do ciasta dodałam żółtko (miało się zmarnować???) i zamiast mleka 2 – 3łyżki kwaśnej śmietany. To był strzał w dziesiątkę. Ciasto chyba na, tym zyskało – dobrze się zagniotło, bardzo dobrze się kroiło. Było pysznie, goście nie mogli się nachwalić. ( dobrze, że zrobiłam z półtorej porcji ). Serdecznie ciastka polecam i dziękuję pani Dorocie za przepis. Pozdrawiam. Maria

  6. Ja dodaję jeszcze żurawinę. Zielone pistacje i czerwona żurawina super smakują i wyglądają bardzo świątecznie

  7. Świetny przepis, od teraz to są moje ulubione ciasteczka 🙂 u mnie nie było żadnych problemów z krojeniem, były dobrze schłodzone (conajmniej 5 godzin) i użyłam ostrego noża..:) Upiekłam w końcu trzy blachy, bo stwierdziłam że porozdaję je po rodzinie na święta 🙂 dzięki!!!

  8. Pani Doroto, proszę podpowiedzieć, jeśli chciałabym zrobić te ciastka w mikserze planetarnym, to którego mieszadła użyć? Płaskiego czy flexi? To samo pytanie nasuwa mi się przy serniku śnieżny puch i inne na zimno… Które mieszadło? Czytałam instrukcję miksera, ale wciąż niepenie się czuję.
    Wszystkiego najlepszego na Świeta i Nowy Rok!

  9. Witam .Zrobilam te ciasteczka i rzeczywiscie sa smaczne. Ale mialam wielki problem je pokroic,rozsypywaly sie……W czym problem? Byc moze to wina masla .Mimo ze bylo 82% tluszczu to bedac w lodowce konsystencja byla miekka.Ciezko bylo mi tez to ciasto zrolowac,takie miekkie bylo…..Pozdrawiam

    1. Też ciężko mi się kroiło zwykłym nożem. Ostatecznie wzięłam nóż z piłką (ząbkami) i już nie bylo problemu z krojeniem 🙂

  10. Ciasteczka jak to ciasteczka, jest wiele równie dobrych, a szybszych w wykonaniu 🙂 Jedyne urozmaicenie to pistacje. Nie wiem, czy tylko mnie się tak ciężko kroiło schłodzone ciasto, potwornie się łamało ( uprzedzę komentarze – wyrabiałam krótko). Co właściwie daje takie długie chłodzenie? Jak wpływa na ciastka?

      1. Podejrzewam, że byłoby twarde już po nawet godzinie w lodówce, tak jak się to dzieje z ciastem kruchym, gdy robię np. tarty. Ale odnoszę wrażenie, że lepiej by się kroiło, gdyby nie było aż tak twarde. W każdym razie przetestuję 🙂 Pozdrowienia!

  11. Właśnie wyjęłam z piekarnika. Podjadam jeszcze ciepłe do porannej kawy. Otóż zdecydowanie jedna porcja to za mało, polecam dwie a najlepiej trzy…pycha!

  12. Pani Doroto, siostra jest na diecie bezglutenowej, czy do tych ciastek wg Pani nadawalaby sie np. maka ryzowa? A jak nie to jaka inna?

  13. jak juz wczesniej pisalam robię te ciastka w wersji z pistacjami i żurawiną-pycha. Dodatkowo obtaczam w białku i drobno posiekanych pistacjach..polecam:)

  14. Pani Dorotko,mam pytanie z innej beczki,czy może Pani powiedzieć jakiego wałka Pani używa? tzn. z czego jest wykonany i czy warto zainwestować w wałek porcelanowy? Piekę dużo ciast drożdżowych, czy rodzaj ciasta też ma znaczenie przy wyborze wałka? Mam drewniany wałek,ale podobają mi się porcelanowe.

    1. Najzwyklejszy, klasyczny, drewniany. Miałam różne, wszystkie skończyły w koszu, wróciłam do tego ;). Nie miałam jednak porcelanowego.

    1. W supermarketach na działach z bakaliami lub w sklepach internetowych. Mogą też być solone, niektóre osoby lubią połączenie słodkiego ze słonym. 

    2. Zrobiłam jedną porcję z pistacjami bez soli a drugą z solonymi. I teraz ciężko mi zdecydować które mi bardziej smakują. Ta sól w niczym nie przeszkadza, nie jest to duża ilość, nie przebija smaku ciastka a nawet smak samych pistacji jest bardziej wyraźny. Świetny przepis

  15. Czy gdybym upiekła te ciastka w najbliższy weekend nadawałyby się na święta? Jeśli nie to jakie inne ciastka wytrzymają i będą dobre do tego czasu (oprócz pierniczków)?